Z 6-cio miesieczna corka rozszerzamy diete (raczej z marnym skutkiem

). Chcialabym podac jej tez do picia wode. Corka piersiowa, bez smoczkowa. Kupilam kubek z rurka, ale dziecko zupelnie nie ma pojecia co to jest i do czego i nawet specjalnie sie nim nie chce bawic... Kilka razy przygryzla rurke ale o pociagnieciu wody nie ma mowy. Czy sa jakies magiczne sposoby nauki picia? Tu gdzie mieszkam nie znalazlam chwalonego na tym forum kubka doidy. W takim razie lepszy od tego ze slomka bylby normalny "dorosly" kubek? Jakie macie doswiadczenia w tym temacie.