Dodaj do ulubionych

Chińszczyzna

IP: *.* 31.10.01, 12:27
dziewecxzki, chciałabym, się z Wami podzielić przepisem na danie chińskie, które w moim domu cieszy się wielkim wzięciem. Mianowicie:1. pierś kurczaka2. kapusta (najlepiej włoska, 0,5 średniej główki)3. seler (spory)4. pieczarki (ok. 0,75 kg)5. cebula (1 duża lub 2 mniejsze)6. sos sojowy (kilka łyżek)7. sól, pieprzWszystkie składniki (każdy osobno) smażymy krótko na patelni lub w woku. Muszą być chrupkie. Potem mieszamy wszystko razem na głębokiej patelni lub w garnku (wychodzi dużo). Dodajemy sos sojowy, pieprz, sól dopiero, jak spróbujemy, bo sos sojowy jest słony.Podajemy z ryżem. Potrawa nie ma sosu, ale nawet mojemu mężowi, który sos mieć MUSI ta potrawa smakuje. Mnie zaskoczył smak smażonej kapusty i selera. Uwielbiam to danie.Proporcje nie są jakieś restrykcyjne, mozna sobie dowolnie dobierać.Aha, zaczerpnęłam je z książki Joanny Młynarczyk pt. "Nastolatki przyjmują gości". Polecam tę książkę, jest sporo fajnych dań oraz prostych przegryzek. Poza tym jest dowcipnie napisana. Chyba było jakieś wznowienie niedawno.Napiszcie, kiedy spróbujecie.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Chińszczyzna IP: *.* 31.10.01, 13:04
      Agato ja wiem ze to chinskie i jest ryz , ale czy nie próbowaliscie jesć tego z np. ziemiakami?(mój mąz nie je ryzu):(
      • Gość: guest Re: Chińszczyzna IP: *.* 31.10.01, 13:46
        Stasia, jakbym widziała mojego ojca. On to nawet lasagne jadłby z ziemniakami.Agato, a próbowałaś zamiast włoskiej kapustę pekińską? Ja odkryłam ostatnio, jaki ma fajny smak, jak się ją przysmaży...robiłam taką sałatkę: na oliwie rozgrzałam czosnek, potem dodałam papryczkę, pora, kapustę pekińską, a na koniec kiełki sojowe, i oczywiście sos sojowy. Po ostudzeniu jeszcze czerwona cebulka - pycha!
    • Gość: Agata Re: Chińszczyzna IP: *.* 31.10.01, 13:09
      Stasiu, próbować nie próbowaliśmy, ale można przecież. tak naprawdę to tylko dodatek do samej potrawy.
    • Gość: tyska2 Re: Chińszczyzna IP: *.* 31.10.01, 14:38
      Agatko, ta potrawa jest naprawdę pycha :-)Pamiętasz? podawałaś mi przepis na moją rocznicę:lol:Dziewczyny polecam, my to wcinaliśmy beż żadnych dodatków, ale z ziemniakami również smakuje wyśmienicie.:hello:Tyska
      • Gość: Agata Re: Chińszczyzna IP: *.* 31.10.01, 14:49
        Tysia, jeszcze pomyslisz, że ja tylko to umiem gotować !!!Ale ja Cię jeszcze zaskoczę. Podam przepis na najlepsze naleśniki pod słońcem. Ale nie dziś.A w ogóle to postanowiłam uczynić z internetu mojego konsultanta d/s gotowania. Wiele ciekawych potraw mozna tu znaleźć.Pozdrawiam
    • Gość: guest Re: Chińszczyzna IP: *.* 05.11.01, 12:15
      Cześć dziewczyny.Podaję przepis na tradycyjną chińszczyznę, którą się robi bardzo szybko.-piersi kurczaka-mrożonka wielowarzywna (dowolna)-cebula-ryż-sos sojowy, czosnek, sól, pieprz-oliwaCebulę kroimy w drobną kostkę, wrzucamy do WOK"a lub dużej patelni i podsmażamy na oliwie. Dodajemy ryż, czekamy chwilkę aż zrobi się szklisty i zalewamy wodą (1:2). Dodajemy sól, pieprz, czosnek oraz mrożonkę warzywną. Przykrywamy pokrywką i raczej nie zaglądamy przez cały czas ok. 20 min. Ja zaglądam raz lub dwa żeby zamieszać. W tym czasie na drugiej patelni podsmażamy mięsko razem z przyprawami i sosem sojowym. Na koniec gdy ryż już jest gotowy dodajemy mięsko i gotowe. Pycha. Bardzo szybko można zrobić taki obiadek. A tak w ogóle to mięsko dowolne i mrożonka też. Można też dodać pieczarek i innych cudów. Kombinacja dowolna.Smacznego :jap:
      • Gość: guest Re: Chińszczyzna IP: *.* 05.11.01, 16:47
        Moje Drogie !!!Namawiam Was do poznania glebiej kuchni chinskiej, tajlandzkiej, japonskiej... bo nie wystarczy wrzucic mrozone warzywa do woka i ryz zeby nazwac to daniem chinskim, mowmy raczej o szybkiej kuchni w woku.Pierwsza zasada kuchni chinskiej jest ze RYZ GOTUJE SIE ODDZIELNIE, nigdy sie go nie miesza z reszta dania. Przygotowanie go i dobor odpowiedniego gatunku do kazdej potrawy jest bardzo wazny. Co do mrozonych warzyw to tez sie nie zgodze, bo w prawdziwej kuchni chinskiej uzywa sie swierze warzywa i podaje lekko niedogotowane. Samo uzycie warzyw mrozonych czyni je miekkimi szczegolnie gotujac przez 20 min.Azjatyckie dania wymagaja minimalnej choc znajomosci kulinarnej i rytualu kolejnych czynnosci i przypraw...
        • Gość: guest Re: Chińszczyzna IP: *.* 05.11.01, 17:17
          a moze jak nie lubi ryzu to makaron. chinski lub tradycyjny??
        • Gość: guest Re: Chińszczyzna - do marty IP: *.* 06.11.01, 10:15
          Masz rację, że kuchnia azjatycka wymaga pewnego rytuału i trzeba trochę na ten temat poczytać (o przyprawach, warzywach itp.). Podałam ten przepis jako chińszczyzna, pewnie dlatego, że w Polsce wszystko co z ryżem kojarzy się z Chinami. Mnie to danie bardzo smakuje i jest szybkie do zrobienia. Nigdy nie przygotowywałam typowo chińskiej potrawy i chętnie bym się nauczyła.P.S. Masz może jakąś książkę na temat kuchni azjatyckiej godną polecenia?
        • Gość: Agata Re: Chińszczyzna IP: *.* 06.11.01, 11:08
          Marto, czy wiesz, jak w domu przygotować sos słodko - kwaśny, żeby smakował jak w chińskiej knajpie? Mój mąż mnie o to męczy, a ja nie potrafię.Pozdrawiamagata
        • Gość: guest Re: Chińszczyzna IP: *.* 11.11.01, 14:19
          Marto, masz racje co do potrzeby znajomosci filozofii kuchni danego kraju. Ja juz sie przekonalam nie raz i nie dwa,ze,choc znam sklad poszczegolnych potraw to czasem zajmuje mi kupe czasu by odtworzyc smak danej potrawy. Bo inaczej sie ja np smazy,inna jest kolejnosc dodawania skladnikow itd.Mam tylko watpliwosci co do jednego,a mianowicie mam znajomych-Chinczylow ktorzy prowadza wlasna restauracje .Nieraz mialam szanse podpatrzec co i jak przygotowuja. Z tego co pamietam ryz czesto gotowali razem z okreslona potrawa. Taki np rice supreme na ktory zreszta mam od nich przepis, dodawali do reszty. A moze po prostu sa juz tak zeuropeizowani,ze ida na latwizne?Mam jednak kilka ksiazek kucharskich -typowo chinskie potrawy. Tam tez sa przepisy gdzie ryz sie miesza.:what:A moze to zalezy od regionu???
          • Gość: guest Re: Chińszczyzna IP: *.* 12.11.01, 17:56
            Droga Bogusiu !Chinczyk, ktory wyemigrowal do Angli bedzie mial inne przyzwyczajenia niz ten we Francji, czy Stanach od Chinczyka w Chinach...Osobiscie nie mialam przyjaciol Chinczykow. Moje doswiadczenie kulinarne opieram na restauracjach i ksiazkach.Zamilowanie do kuchni azjatyckiej ofiarowali mi moi przyjaciele z Japoni, Korei i Wietnamu. Nauczylam sie od nich wspanialych rzeczy, a ich kulinarne specjaly pasjonuja mnie do dzis.Zgadzam sie z Toba Bogusiu, ze sa danie gdzie ryz gotuje sie z calym daniem. Nie jest to jednak technika typu wrzuc wszystko do garnka, pogotuj przez 20 min i czekaj na rezultat...Uwazam, ze kuchnia azjatycka jest godna poznania i szkoda by bylo tak wszystko upraszczac.Co do przepisow to chetnie bym je podala tylko brak mi znajomosci jezyka polskiego w tej dziedzinie zeby dokladnie wytlumaczyc czego uzywac. Bylyby to przepisy Kalego, fracusko-angielskie z ktorych nikt by nic nie zrozumial.
    • Gość: guest Re: Chińszczyzna IP: *.* 10.11.01, 11:20
      Sos słodko-kwaśny robię tak: Sok pomarańczowykoncentrat pomidorowyskrobia ziemniaczana rozgnieciony czosnek, sos sojowyinne przyprawy np. pieprz, ostra lub słodka paprykamoże być też cebula, ale ja smażyłam ją z kurczakiem i papryką. dokładnych proporcji ne pamiętam, ale mniej wiecej szklankę soku, 2 łyżki koncentratu, ząbek czosnku, skrobi ziemniaczanej do zagęszczenia więc też tak 1-2 łyżeczki, sos sojowy odrobinę.Mąka ziemniaczana też może być , ale wtedy sos jest mętny,a ze skrobią klarowny. Nie pamiętam czy może być skrobia kukurydziana?Dzisiaj mam ochotę na racuch , ale może w niedzielę zrobię sosik, bo dawno nie było ( ja raczej z mięsem na bakier)a mężuś przepada.Po gotowych sosach dostaję zgagi- chyba benzoesanik soduwinkPozdrawiam smakowicie.
      • Gość: guest Re: Chińszczyzna IP: *.* 11.11.01, 14:09
        I jeszcze raz sos slodkokwasny tak jak robi to nasza znajoma z Hong-Kongu. Kiedys jej asystowalam w kuchni wiec podpatrzylam co nieco .;)1 lyzeczka rozgniecionego korzenia imbiru1 lyzka pokrojego w cieniutkie paseczki pora.4 lyzki octu winnego(czerwonego lub bialego)4 lyzki cukruszczypta soli1,2 lyzeczki sosu sojowego400 ml wody(ona wlewala ok kubka)1 lyzka skrobi kukurydzianejSkladniki wymieszac w naczyniu przed podgrzewaniem a nastepnie doprowadzic do wrzenia, ciagle mieszajac. Sos powinien byc gladki i przejrzysty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka