25.02.08, 10:58
Od którego roku życia mogę podawac swojej córce sok Kubuś? Dodam tylko że mała
cały czas dostawa soczki bobo fruty,i ma 16 miesięcy
Obserwuj wątek
    • edycia274 Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 11:01
      wcale, nie znam gorszego badziewia
    • m.nikla Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 11:14
      a mozesz wyjaśnić dlaczego to bardziewie, bo ja kupije i daję dziecku.
    • llidkaa Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 12:03
      Jedni dają juz od poczatku zamiast bobofrutów inni nie dają wogole, moim zdaniem
      soczki tego typu, danonki, monte itd. są od 3 roku zycia, tak przynajmniej
      twierdzi rowniez producent, co nie znaczy ze jak ktos daje wczesniej to zaraz
      truje dzieci. Wszystko kwestia swojego przekonania.
    • rita75 kubuś jest niezdrowy... 25.02.08, 12:21
      nie dawaj tego dziecku
      • madziaaaa Re: kubuś jest niezdrowy... 25.02.08, 12:26
        cola jest niezdrowa, frytki są niezdrowe, parówki są niezdrowe, ser żółty jest
        niezdrowy, mleko UHT niezdrowe, cytrusy sypane, szynka z konserwantami, jajka z
        salmonellą.
        Najlepiej nic dzieciom nie dawać. Karmić piersią całe życie!
        • rita75 Re: kubuś jest niezdrowy... 25.02.08, 12:28
          Nie mow, ze cole i frytki dajesz 16miesiecznemu dziecku
        • driadea Re: kubuś jest niezdrowy... 25.02.08, 12:31
          A Bobofruty to niby nie syf i badziewie? Taki sam, jak Kubusie (a to syf
          rzeczywiście, gdybyście wiedziały, jak to się robi, och, ach, ech wink). Moje
          dziecko nie cierpi absolutnie żadnych soków i tak było od zawsze. Czy na zawsze,
          zobaczymy, ale jeśli wdała się we mnie, nie tknie żadnego owocu ani jego
          przetworu, z chemią czy bez niej. Pije wodę smile
          Jeśli natomiast chodzi o meritum - wstrzymaj się do trzeciego roku życia.
          • madziaaaa rita 25.02.08, 12:36
            nie mówię.
          • anulka.p Re: kubuś jest niezdrowy... 25.02.08, 18:11
            driadea napisała:

            > A Bobofruty to niby nie syf i badziewie? Taki sam, jak Kubusie (a
            to syf
            > rzeczywiście, gdybyście wiedziały, jak to się robi, och, ach,
            ech wink).


            Znaczy jak się to się robi? Byłaś przy tym, czy to kolejna z cyklu
            legend, bo tak słyszał "znajomy znajomego"?
            • moofka Re: kubuś jest niezdrowy... 25.02.08, 18:13
              i widzial zdechlego szczura w mlynku jak oraz swinskie ryjki smile
              • anulka.p Re: kubuś jest niezdrowy... 25.02.08, 18:16
                Moofbig_grinD

                A co, nie natknęłaś się jeszcze na świńskiego ryjka w Kubusiu,
                tudzież w Bobofrucie?tongue_out
                • demarta Re: kubuś jest niezdrowy... 25.02.08, 18:37
                  dziewczyny, nie naigrywajcie się. w kubusiu nie ma świńskich ryjków.
                  co najwyzej pracownicy stoją hurtowo nad kociołem z kubusiem i do
                  niego plują, ale to nie powód do robienia draki tongue_outPP
        • marghe_72 Re: kubuś jest niezdrowy... 25.02.08, 14:04
          madziaaaa napisała:

          > cola jest niezdrowa, frytki są niezdrowe, parówki są niezdrowe,

          chcesz powiedziec, ze uważasz , że to są zdrowe produkty?

          ser żółty jest niezdrowy- nie niezdrowy a tłusty i cięzkostrawny...

          mleko UHT niezdrowe - raczej bezwartościowe


          cytrusy sypane - a może nie ? smile

          szynka z konserwantami - nie da się ukryć

          jajka z salmonellą - te akurat wystarczy umyć


          Poza wymienionymi przez Ciebie produktami jest cała masa całkiem
          zdrowych, a przynajmniej nie bezwartościowych wink
          > Najlepiej nic dzieciom nie dawać. Karmić piersią całe życie!
        • setia Re: kubuś jest niezdrowy... 25.02.08, 14:08
          wszystkich w/w rzeczy (poza frytkami i jajkami) moje dzieci nie miały w ustach i
          zaręczam, że da się bez tego zyć.
          zastanawiam się dlaczego większość ludzi sądzi, że frytki są niezdrowe?
          być może takie z przydrożnego baru, smażone na tysiącletnim tłuszczu- tak,
          natomiast ja smażę na oliwie z oliwek (z pierwszego tłoczenia na dodatek) i jest
          to u nas dosyć częsty posiłek.
          co do kubusia; nigdy nie podawałam dzieciom i nie zamierzam.
    • deela Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 12:37
      ja tam daje odkad skonczyl rok :F
    • aga85.live Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 13:16
      a ja tez daje zresztą moje dziecko wielu rzeczy już spróbowało..
    • moofka Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 13:23
      a dlaczego syf i badziewie
      sok przecierowy 45% z dodatkiem prebiotyku i witaminy c
      produkowany przy dosc ostrych normach jakosci
      jedyne co mozna mu zarzucic, to to, ze dawany za czesto moze oslabiac apetyt -
      zamula, gesty jest i slodki
      w skrajnych przypadkach powodowac zoltaczke karotenowa
      niekotre dzieci robily sie az pomaranczowe od tego, bo organizm z taka iloscia
      soku z marchewki sobie nie radzil
      w rozsadnych ilosciach i nie obiadu kubeczek soku jak najbardziej wg mnie 16
      miesiecznemu dziecku nie zaszkodzi
      • iskierka40 madziaaaa 25.02.08, 13:33
        padłamsmile)))
        najlepiej na emamie nie zadawać takich pytan,bo tu tylko zdrowa
        żywność jest polecana,jałowabig_grin


        Kubusia moje dziecko pije czasami odkąd skonczył hmmm
        15miesięcy,parówki je,bardzo lubi,mleko pije jeszcze modyfikowane,bo
        z racji,że zwykłego nie lubi,ser wcina.W kwietniu skończy 2 lata.
        • madziaaaa Re: madziaaaa 25.02.08, 13:36
          no bo już mnie rozwala to forum...
          kurde, przecież 16 miesięczniak nie wypije 1,5 litrowej butli Kubusia, tylko co
          najwyżej kubeczek.
          Nie widzę powodu bu mu nie dać, choć nie wiem, co producent na etykiecie napisał.
          Ale myślę, że w składzie to on się nie różni od bobo frutów itp soków.
          • iskierka40 Re: madziaaaa 25.02.08, 13:38
            nie różni się nicym od bobofruta
          • mika_p Re: madziaaaa 25.02.08, 20:54
            Wypije, wypije - tyle, ile mu dasz, a jak pozwolisz, to naprawdę dużo może
            wypić. A potem się cłżowiek martwi, dlaczego to dziecko nie chce nic jeść...
            Żeby nie było, jak Junior mial koło 2 lat, to dostawał właśnie Kubusia tyle, ile
            chciał. Szła co najmniej 1 butelka 3/4 litra dziennie, i to rozcienczana pół na
            pół z wodą.
            Później zmądrzałam.
            • madziaaaa no pewnie mika, tylko, że 25.02.08, 21:05
              tu wszystko właśnie zależy od mądrości mamy, tego czy zna granice-tego czy dawać
              i ile dawać. Nie tylko Kubusia. Także mnóstwa innych rzeczy.
        • madziaaaa Re: madziaaaa 25.02.08, 13:37
          moje dziecko pije UHT odkąd skończyło 12 mies.
          Parówki je.
          Ser żólty też.
          Żeby nie było, ze jakaś zboczona jestem smile
      • kropkacom Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 13:34
        Nie podawać Kubusia codziennie (wiem co mówięsmile o myć po nim zęby i będzie ok.
        Ja jestem zdania że jeżeli dziecko zdrowe to nienależny popadać w przesadę w
        żadną ze stron smile
      • lipa303 Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 13:52
        A ja bym się chciała dowiedzieć w jakich to urągających wszelkim
        normom sanitarnym warunkach jest taki kubuś produkowany?! Bo ja mam
        informacje z pierwszej ręki i np. ta sama pulpa marchwiowa, która
        wykorzystywana jest do produkcji kubusia jedzie również do gerbera i
        jest bazą słoiczkowych zupek i deserków. A że soczek z wiejskiej
        marchewki zdrowszy, bo na ekologicznym nawozie? Zdziwiłybyście się
        ile tam może być azotanów i niestety nikt tego nie kontroluje.
        Zatem bez przesady z tą trucizną. Ja mam do zarzucenia kubusiom
        jedynie nadmiar cukru. Nie mam jednak dylematu, bo moje dzieci
        niczego farfoclowatego do ust nie wezmąsmile
    • demarta Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 13:50
      mój syn miał ok. 10 miesiecy jak podczas pobytu w szpitalu został
      zakwalifikowany do "diety roczniaka". jak w pierwszy dzień
      zobaczyłam chleb z pasztetem na śniadanie, to sie mocno
      zastanawiałam czy dać, czy nie dać... dałam minimalną ilosć -
      przeżył. na drugie śniadanie był chleb z dżemem - nad tym sie już
      tak usilnie nie zsastanawiałam, pożarł to jakby dwa dni nic nie
      jadł. a do picia co drugi dzień dostawał w szpitalu właśnie kubusia.
      i jest od niego uzależniony nieco od tamtego czasu, dlatego staram
      sie wydzielać mu rozsadne porcje.
      ale ja pewnie wyjdę zaraz na naiwną, głupią i nie dostrzegającą
      zabójczych zagrożeń, bo doszłam do wniosku, że skoro jest to dietą
      dla dzieci na oddziale pediatrycznym, to ludzie pracujacy tam znają
      się jednak lepiej ode mnie - matki swojego pierwszego dziecka przy
      którym dopiero uczyłam się postępowania z maluchem.
      • madziaaaa Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 13:56
        bo grunt dem, to właśnie znać granicesmile
      • edycia274 Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 13:56
        Zresztą takie debaty zawsze były i będą. A każdy niech swojemu dziecku daje co
        tam sobie chce, i w sumie co komu do tego wink
    • na_pustyni Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 14:05
      ja bym rozcieńczała
    • marghe_72 Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 14:05
      Co do Kubusuów i innych Pysiów
      sama tego czegoś nie piję to dlaczego mam dawac dziecku? Bo
      przesłodzone i zapychające
      a dziecię ma lat 7 skonczone wink
    • baska299 Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 15:04
      To w takim razie moje dziecko jest już zatrute do granic możliwości,ponieważ nic innego od Kubusiów/Pysiów itp.nie pija.Te"zamulone"Kubusie rozcieńczam pół na pół z wodą,a Play dostaje nierozcieńczone.Nic innego od jakiegoś roku nie chce pić.Po przeczytaniu Waszych postów chyba od razu powinnam jechać na ostry dyżurbig_grin
      • baska299 Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 17:45
        Aha,moja córka ma 2 lata,czyli od pierwszego r.ż.pije tylko i wyłącznie Kubusie and Pysiesmile
    • bombastycznie Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 16:27
      moja znajoma dawała dziecku różne przecierki owocowe i warzywne i w ogóle nad
      dzieckiem skakała żeby tylko żadnego świństwa nie jadło a mały i tak chorował,
      za to inna już gdy dziecko skończyło rok jadło z tego samego gara co mama,
      dosłownie. ale z czystego lenistwa bo matce się nie chciało gotować osobnych
      zupek i papek, ale dziecku nic nie jest, rośnie zdrowo i prawidłowo się rozwija.
      to zależy od przekonania, można podawać już po roku a można po 3 albo wcale.
      • galela Re: No to ci argumentacja... 25.02.08, 20:13
        > moja znajoma dawała dziecku różne przecierki owocowe i warzywne i
        w ogóle nad
        > dzieckiem skakała żeby tylko żadnego świństwa nie jadło a mały i
        tak chorował,
        > za to inna już gdy dziecko skończyło rok jadło z tego samego gara
        co mama,
        > dosłownie. ale z czystego lenistwa bo matce się nie chciało
        gotować osobnych
        > zupek i papek, ale dziecku nic nie jest, rośnie zdrowo i
        > prawidłowo się rozwija

        A u nas na osiedlu facet skoczył z 3 piętra, otrzepał się i poszedł
        dalej. A mój kolega spadł z wysokosci pół metra i się zabił..
        • madziaaaa galea 25.02.08, 20:27
          szacunwink)))))
          • kaeira Re: galea 01.03.08, 09:13
            madziaaaa napisała:
            > szacunwink)))))

            No suspicious>
      • marghe_72 Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 21:22
        bombastycznie napisała:

        > moja znajoma dawała dziecku różne przecierki owocowe i warzywne i
        w ogóle nad
        > dzieckiem skakała żeby tylko żadnego świństwa nie jadło a mały i
        tak chorował,
        > za to inna już gdy dziecko skończyło rok jadło z tego samego gara
        co mama,
        > dosłownie.
        Pytanie co jadała mama tongue_out
        Jeśli rodzic jada z głową to i niech dziecku daje. Nie widzę
        problemu.
        Natomiast jeśli sam faszeruje siebie chemią i dziwnymi wynalazkami..
        to już inna bajka
    • mor_lena Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 21:12
      No i dalej brak informacji o rodzaju trucizny w składzie kubusia...
      Bo że przesłodzony i mulący to sama stwierdziłam organoleptycznie,
      ale to chyba nie jest równoznaczne z zawartością cyjanku czy arsenu.

      Napisze ktoś w końcu, co tam w tym kubusiu siedzi?
      • marghe_72 Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 21:20
        mor_lena napisała:

        > No i dalej brak informacji o rodzaju trucizny w składzie
        kubusia...
        > Bo że przesłodzony i mulący to sama stwierdziłam organoleptycznie,
        > ale to chyba nie jest równoznaczne z zawartością cyjanku czy
        arsenu.
        >
        > Napisze ktoś w końcu, co tam w tym kubusiu siedzi?

        a to nie wystarczy?
        Nikt nie twierdzi, że Kubuś jest trujący.
        • mor_lena Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 21:25
          Sorki, ktoś wyżej napisał cyt. "gorszego badziewia nie znam" czy
          jakoś tak. Znaczy kubuś gorszy od trucizn wszelkiego rodzaju? wink
          Ktoś też tajemniczo napomykał o procesie produkcji (bez
          konkretów...).

          A zapytałam z ciekawości, bo i tak nie kupuję, nikt u mnie w domu
          nie lubi przecierowych soków.
          • semida Re: KUBUŚ!! 25.02.08, 21:38
            u nas wszyscy piją,więc proszę o nonkretu,cobyśby się nie potrulismile
    • jahreshka Re: KUBUŚ!! 28.02.08, 22:57
      Nasza pediatra stwierdziła, że lepiej dać dziecku do jedzenia
      normalne owoce - tam jest więcej witamin, niż w przesłodzonym soku
      owocowym. A do picia najlepsza jest niegazowana woda mineralna.
      Ja się tego trzymam...
      • marghe_72 Re: KUBUŚ!! 28.02.08, 23:12
        jahreshka napisała:

        > Nasza pediatra stwierdziła, że lepiej dać dziecku do jedzenia
        > normalne owoce - tam jest więcej witamin, niż w przesłodzonym soku
        > owocowym. A do picia najlepsza jest niegazowana woda mineralna.
        > Ja się tego trzymam...


        trzymaj się tej lekarki smile
      • kaeira Re: KUBUŚ!! 01.03.08, 09:12
        jahreshka napisała:
        > A do picia najlepsza jest niegazowana woda mineralna.
        > Ja się tego trzymam...

        Ja też. Mała ma 17m i wodę uwielbia, słodkich napojów odmawia, czasami ma ochotę
        na maślankę i kefir.
    • anjak27 Re: KUBUŚ!! 01.03.08, 13:45
      Mój synek skończył właśnie 16 m-cy i do tej pory też był tylko na
      bobo frutach. Kilka dni temu dałam mu zaś raz Leona horteksu, a jak
      nie było w sklepie to kubusia, oba te soczki rozcieńczam wodą, bo
      strasznie gęste. Nic małemu nie było. Zazwyczaj staram się dawać
      napoje bez cukru, ale myślę że od czasu do czasu nie zaszkodzi.
      Trzeba we wszystkim znać umiar i tego się trzymam. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka