09.04.08, 09:40
WItam wszystkie mamy.Ja jestem tą niedoświadczoną stąd moje
pytanie.Otóz chce podać dziś mojemu synkowi (skończył 4 miesiące)
pierwszy raz jabuszko.Wiem,ze nalezy zaczynac od 1 lyzeczki,tylko to
jabuszko to tarłyście na tarce czy tak skrobalyscie łyżeczka???
Z gory dziekuje za pomoc
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: Jabuszko 09.04.08, 09:41
      pierwsze jabluszko podawalam ze sloiczka,pozniej tarlam na tarce ew dodawalam kaszki blyskawicznej
      • lena216 Re: Jabuszko 09.04.08, 09:44
        ja skrobie lyzeczka ale mysle ze jak na pierwszy raz to te ze sloika
        maja taka papkowa konsystencjesmile
    • d.hassenpflug Re: Jabuszko 09.04.08, 09:52
      Podgotuj / podduś na parze i zetrzyj. Zupelnie jak sloiczkowe.
      • szamonia Re: Jabuszko 09.04.08, 10:00
        ja gotowałam i blenderem miksowałam i w zasadzie to odrazu dałam
        połowę jabłuszka.
    • tobi00000 Re: Jabuszko 09.04.08, 10:26
      Ja ze słoiczka dawałam.
    • asiu-sia Re: Jabuszko 09.04.08, 11:50
      No właśnie. Ja mam ten sam problem, bo dziś zaczynam. Ale lekarka kazała na początek dać gotowane. To ok rozumiem - po prostu rozgniotę. Ale potem jak to trzeć? Moja rodzina twierdzi, że nie można trzeć na metalowej tarce, ale nie umieją uzasadnić. Jak byłam dzieckiem to mama miała taką szklaną tarkę specjalnie do jabłka, ale gdzieś zaginęła. Nie wiem czy jeszcze gdzieś takie sprzedają. A słoiczki-no cóż troche za drogie jak na jabłka (chociaż sprawdzone, ekologiczne itp.), przy daniach wieloskładnikowych może się skuszę raz na czas...
      • aniulka_ba Re: Jabuszko 09.04.08, 16:58
        Na początku dawałam ze słoiczka (1 słoiczek na 2 dni, to jeszcze nie majątek), a
        potem tarłam, teraz kroję w kostkę, a niedługo zacznę w cząstki, żeby mały je
        gryzł...

        Używam mojej niemowlęcej szklanej i polecam. Na Allegro znalazłam takie:
        www.allegro.pl/item341054425_tarka_do_owocow_partia_400_szt_za_240_zl.html
        - tylko po co Ci aż 400 sztuk...
        www.allegro.pl/item341940561_okazja_tarka_ceramiczna_do_przecierania_owocow.html
        - sprawia wrażenie porządnej
        www.allegro.pl/item338401181_okazja_tarka_dwustronna_do_warzyw_i_owocow.html
        - mnie do gustu nie przypadła, ale może Tobie się spodoba.
        • usia-1984 Re: Jabuszko 09.04.08, 17:06
          Witaj ja od 3 miesiąca daje jabłuszko Nikusi dałam jej odrazu pół bo
          jak jej narobiłam smaka jak zasmakowało tak nie było radysmile)) A
          tarłam właśnie na takich plastikowych tarkach około 2-3 zł koosztuje
          i do teraz jej tak daje tyle że ma dzisiaj 5 miesiacy równiutkie i
          od miesiąca je jabłuszko juz całe+pół banana. Pozdrawiam ale
          pierwsze spróbój zetrzec jabłuszko a po tygodniu możesz dołożyc np
          1/3bananka . A metalowa tarką też można ale ta plastikowa jest o
          wiele wygodniejsza popytaj w sklepach . Smacznegooo
          • paniwaz Do Usi 11.04.08, 00:43
            Usia, a podajesz Nikusi gruszeńkę? A może woli mandaryneczkę? Świeżutką czy
            zgniecioną widelczykiem na talerzyczku? Pani Wąż
            • usia-1984 Do paniwaz 11.04.08, 15:00
              No niestety musze cie zasmucic ale jeśli chodzi o gruszke to juz
              można podawac dzidzi w tym wieku gotowaną i to nic nowego nawet
              deserki są juz z gruszkami...
              • usia-1984 Re: Do paniwaz 11.04.08, 15:05
                Aha a tak wogule to widze że ktoś ma frajde z dogadywania mi... a ja
                mam to głęboko w.... widze że cie to cieszy..haha koń by się uśmiał..
      • dusia25 Re: Jabuszko 10.04.08, 15:52
        z tą metalową tarką to chodzi o to, że podobno wtedy jabłko traci witaminę C - w
        kontakcie z metalem. Coś w tym jest, bo jak próbowałam na takiej tarce albo
        blenderem (też kontakt z metalem) to jabłko było gorzkie. Jak tarłam na tarce
        plastikowej (to samo jabłuszko) to już było ok.

        Takie plastikowe tarki można spokojnie znaleźć z kilka złotych. Ja swoją kupiłam
        z niecałe 4 zł.
      • roneczka Re: Jabuszko 12.04.08, 20:29
        asiu-sia napisała:
        Jak byłam dzieckiem to mama miała taką szklaną tarkę specjalnie do
        > jabłka, ale gdzieś zaginęła. Nie wiem czy jeszcze gdzieś takie
        sprzedają.

        Sprzedają, sprzedają. Mi mama taką kupiła niedawno za 9.90 złsmile))
        SZukaj w sklepach gospodarstwa domowego takich typu społem
        Super sie trze jaluszko, ale syn i tak nie je. Ze słoika też nie.
        Spróbuję podgotować albo na parze poddusić
        Kaszkę bananową zaś uwielbia wiec o słodkie nie chodzisad((
    • ruda73 Re: Jabuszko 10.04.08, 00:01
      Ja zaczynałam od jabłka ze słoiczka Gerbera, bardzo dobre na zaparcia
      • kacia84 Re: Jabuszko 10.04.08, 12:06
        a te ze słoiczka to podgrzewacie???
        • katda76 Re: Jabuszko 10.04.08, 12:48
          Ja zaczełam podawać jabłko mojej małej jak tylko skończyła 4 m-ce. Za namową pediatry i znajomych mam zaczełam od słoiczka - teraz to nie sezon na dobre jabłka i lepiej poczekać na podawanie "świeżego prosto z drzewa". Początkowo przez kilka pierwszych dni dawałam po kilka łyżeczek i patrzyłam jak zareaguje na to organizm maleństwa (bo tylko karmiona jest piersią). A teraz gdy za chwilkę będzie kończyć 6 m-cy wcina mały słoiczek na raz i nie podgrzewam go a jedynie trzymam w temp. pokojowej.
    • agata688 Re: Jabuszko 10.04.08, 17:03
      ja podawalam jabluszko skrobane lyzeczka!nie gotowalam.pierwszy raz dostal
      lyzeczke,na drugi dzien 4.bardzo mu smakowalo.
      teraz je dania sloiczkowe,bo juz je wiecej skladnikow.
      sloiczki lekko podgrzewam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka