moje.m 07.12.10, 18:27 mam pytanie. Bacia przepisała w darowiźnie dom na córkę. Miała drugie dziecko syna, ale on zmarł kilka lat przed darowizną. Mam pytanie czy zatem wnuk moze ubiegac sie o zachowek? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pruszynkaaa Re: zachowek 07.12.10, 18:40 Z tego co wiem, to jeśli syn babci zmarł i zostawił dzieci, to one na równi z jego rodzeństwem "kandydują" do spadku, tak jakby w zastępstwie swojego ojca - syna babci. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: zachowek 07.12.10, 19:11 przede wsystkim czy babcia zostawiła testament??? jeżeli nie to wnukowi nie należy sie zachowek bo jest on tylko wtedy kiedy zostaje się wykluczonym w testamencie. Do innych dóbr zostawionych po babci wnuk ma prawo w dziedziczeniu ustawoowym, w przypadku mieszkania nie może się starać o zachowek, jeżeli babacia sporządziłą testament Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: zachowek 07.12.10, 19:14 babcia przpiesała darowiznę, nie ma testamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: zachowek 07.12.10, 19:17 No to on normalnie dziedziczy, a nie żaden zachowek. Odpowiedz Link Zgłoś
gramwzielone Re: zachowek 07.12.10, 19:39 jasne, że tak. zasugerowałam się tym zachowkiem i założyłam, że był testament. olej moje posty Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: zachowek 07.12.10, 19:53 jeżeli nie ma testamentu nie ma zachowku. Jeśeli babcia zostawiła inny majątek wnuk dziedziczy go ustawowo, ale z tej darowizny nic mu się nie należy, inaczej by było gdyby był testament wtedy miałby prawo do połowy tego co prawnie by mu się należało. Bardzo dobry sposób na wydzidziczenie wystarczy dać w darowiżnie ulubieńcowy cały majątek i nie napisac testamentu wtedy nikt juz niczego niedostanie, ulubieniec jest na pozycji wygranej. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: zachowek 09.12.10, 12:56 nieprawda jesli jestes wykluczony inaczej wydziedziczony i jest o tym w testamencie nie nalzy ci sie zachowek w kazdej iinej sytuacji czyli przy pominieciu lub jesli uwazasz ze dostałes mniej niz rodzenstwo nalezy się Własnie sadzilismy sie o zachowek po babci meza wiec jestem troche na biezaco Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: zachowek 09.12.10, 13:00 nowi-jka napisała: > nieprawda jesli jestes wykluczony inaczej wydziedziczony i jest o tym w testame > ncie nie nalzy ci sie zachowek w kazdej iinej sytuacji czyli przy pominieciu lu > b jesli uwazasz ze dostałes mniej niz rodzenstwo nalezy się > Własnie sadzilismy sie o zachowek po babci meza wiec jestem troche na biezaco Jakim prawem?? (tak, wiem, jakie jest prawo w Polsce, pytam raczej o przyzwoitość) Czy babcia Twoim zdaniem nie miała prawa rozdysponować SWOJEGO majątku według SWOJEGO widzimisię? Odpowiedz Link Zgłoś
gramwzielone Re: zachowek 07.12.10, 18:47 może, tylko pamiętaj o zachowaniu 3 letniego terminu od śmierci babci Odpowiedz Link Zgłoś
gramwzielone Re: zachowek 07.12.10, 18:57 najpierw wezwać do dobrowolnej zapłaty, a jeśli to nie poskutkuje to pozew do sądu cywilnego właściwego dla ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy. ponieważ w grę jak rozumiem wchodzi spora kwota, to radzę skorzystać z profesjonalnego prawnika Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: zachowek 07.12.10, 19:04 tylko ze nie wiem ile to wyniesie dobrowolna zapłata. Czyli babcia przepisując dom córce, pomineła syna który nie żył, ale jego syn chciałby powalczyć i jest w takim razie mozliwość? ale to trzeba sprawę spadkowąw sądzie ze syn spadkodawcy nie żyje? jesli nie dogadamy się? Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: zachowek 07.12.10, 19:20 Przede wszystkim - czy babcia zmarła? Czy na razie tylko zrobiła darowiznę? Jak zmarła, to będzie sprawa spadkowa w sprawie zostawionego przez nią spadku. Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: zachowek 07.12.10, 19:23 od poczatku Babcia zmarła pól roku temu przepisała 3 lata temu ciotce dom. synowi zmarłemu nic bo nie żył. Za to babci wnuk chciałby dochodzic roszczeń więc co sie da zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: zachowek 07.12.10, 22:19 tutaj masz wszstko wyjaśnione spadki.wieszjak.pl/zachowek-i-dzial-spadku/79502,Kiedy-zachowek-przysluguje-przy-dziedziczeniu-ustawowym.html zasadniczo, zachowek należy się wnukowi Odpowiedz Link Zgłoś
gramwzielone Re: zachowek 07.12.10, 19:25 najlepiej by było, gdybyś wzięła rzeczoznawcę i wyceniła ten dom. Jedna ważna rzecz: darowizny nie można zaliczyć do spadku, jeżeli miała miejsce ponad dziesięć lat przed śmiercią babci. Trzeba przeprowadzić postępowanie spadkowe zarówno po babci, jak i po synu. W tej chwili jednak Twoim priorytetem jest zachowanie 3 letniego terminu od śmierci babci do wniesienia powództwa. Jeśli się spóźnisz, to przepadło. Trzeba ustalić 1. kto dziedziczył po babci (czy na pewno tylko dzieci?) 2. kto dziedziczył po synu (czy tylko wnuk? a co z żoną?), 3. czy darowizna wchodzi do spadku (termin 10 lat), 4. wartość darowanego domu. Zakładając, że darowizna wchodzi do spadku, że dziedziczą tylko córka i wnuk i w związku z tym zachowek się należy - trzeba sobie i drugiej stronie uświadomić, że sprawa sądowa będzie kosztowna. Poza opłatami sądowymi, nie obędzie się bez opinii biegłego sądowego co do wartości nieruchomości - a to co najmniej kilka tysięcy złotych. Taniej będzie się dogadać. Masz dużo do stracenia, więc koniecznie idź do prawnika. Jeśli nie masz kasy, to poszukaj np. studenckiej poradni prawnej czy organizacji kobiecej (np. Fundacja Mama, Centrum Praw Kobiet), które udzielają darmowych porad prawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 Re: zachowek 07.12.10, 19:17 Tak. Chyba że babcia zaznaczyła wyraźnie u notariusza, że wydziedzicza syna. Wtedy wnuk nie ma już żadnych praw do zachowku. Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: zachowek 07.12.10, 19:24 iza a jak to sprawdzic, skąd można mieć dostęp do aktu notarialnego? Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: zachowek 07.12.10, 19:26 To nie jest spadek, tylko darowiza. Jeżeli babcia żyje, to może z własnym majątkiem zrobić co chcec i nikomu nic do tego. Od darowizn nie ma zachowków. Babcia mogła oddać majątek na schronisko i samej iść mieszkać pod mostem i również nikt nie mógłby tego kwestionować ( chyba że babcia ma np. alzhaimera ). Spadek jest PO ŚMIERCI. I to co dajemy za życia nie wchodzi do spadku. I co lepsze córka również może żadać udziału w spadku mimo tej darowizny Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: zachowek 07.12.10, 19:30 Mylisz się. Zajrzyj do postu Gramwzielone wyżej - wszystko klarownie wyjaśniła. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz nie wprowadzajcie dziewczyny w błąd 07.12.10, 20:02 Zachowek to rekompensata dla osoby niewskazanej w testamencie!!!! babcia nie sporządziła testamentu więc nie można to zastosować prawa zachowku. Nie ma o czym tu dyskutować wnuk nic nie wskóra co do tego mieszkania, chyba ze babcia miała inny majątek wnuk wtedy dziedziczy go ustawowo. Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: nie wprowadzajcie dziewczyny w błąd 07.12.10, 20:17 Oczywiście, że tak, ja tylko odpowiadam na post Arweny: "Jeżeli babcia żyje, to może z własnym majątkiem zrobić co chcec i nikomu nic do tego. Od darowizn nie ma zachowków.". Przy obliczaniu wysokości zachowku uwzględnia się darowizny, a więc "od darowizn są zachowki". Dla autorki wątku natomiast nie ma to żadnego znaczenia, bo jej zachowek w ogóle nie dotyczy (nie ma testamentu). Jest jeszcze jedna możliwość - babcia zostawiła po śmierci jakiś majątek (oprócz tego, który podarowała). Wtedy też wysokość darowizny ma znaczenie - liczy się przy dziale spadku, nawet jeśli nie było testamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
potrojna_mama_ola Re: nie wprowadzajcie dziewczyny w błąd 07.12.10, 20:18 DOKŁADNIE TAK WŁASNIE JEST!!! ZACHOWEK TO REKOMPENSATA POMINIĘCIA W TESTAMENCIE. mieszkanie nie należało do babci w dniu jej smierci. Równie dobrze mogła sprzedać mieszkanie, a pieniadze przegrać w kasynie. Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: nie wprowadzajcie dziewczyny w błąd 07.12.10, 20:26 Darowizny poczynione na mniej niż 10 lat przed śmiercią wchodzą w skład masy spadkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: zachowek 07.12.10, 20:03 A nieprawda, nawet jeżeli wydziedziczyła syna, a nie zrobiła tego w przypadku wnuków, to one mają prawo do majątku jako prawni spadkobiercy Odpowiedz Link Zgłoś
potrojna_mama_ola Re: zachowek 07.12.10, 20:15 Jezeli babcia przepisała mieszkanie za zycia i to mieszkanie stało sie własnością córki to niby dlaczego ktokolwiek by miał dziedziczyć to mieszkanie (juz nie babci) po jej smierci? jeżeli babcia miała inny majatek, którego nie przepisała, to robi się sprawę spadkową i sąd dzieli masę spadkowa na prawnych spadkobierców. jestem po 2 takich sprawach, troche sie orientuję.... NIE MIESZAJCIE DZIEWCZYNIE W GŁOWIE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: zachowek 07.12.10, 20:20 Nie dziedziczy się tego, co zostało podarowane, ale przy dziale spadku uwzględnia się wartość darowizn dokonanych za życia. Jeśli jest co dzielić (czyli jeśli babcia zostawiła jakiś majątek). Odpowiedz Link Zgłoś
potrojna_mama_ola Ja zostałam obdarowana przez 07.12.10, 21:53 dziadków mieszkaniem i po ich śmierci nikomu nic nie musiałam zwracać, ale może właśnie dlatego, ze opiekowałam sie nimi i mieli dożywotnie prawo mieszkać w MOIM mieszkaniu. Po śmierci dziadków mieszkanie sprzedałam, wszystko odbyło sie zgodnie z prawem, czego dopilnował notariusz. Odpowiedz Link Zgłoś
gramwzielone Re: zachowek 07.12.10, 21:59 ava niestety ma racje moja.m - sorry za zamieszanie Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: zachowek 07.12.10, 20:24 potrojna_mama_ola napisała: > Jezeli babcia przepisała mieszkanie za zycia i to mieszkanie stało sie własnośc > ią córki to niby dlaczego ktokolwiek by miał dziedziczyć to mieszkanie (juz nie > babci) po jej smierci? Ty też nie mieszaj, nikt nie odbierze mieszkania córce, ale inni mają prawo (w określonych okolicznościach) do spłaty, bo ta darownizna "wchodzi" w masę spadkową, w takim sensie, że liczy się jej wartość. Dom zostaje u córki, ale ona może być zostać zobowiązana do tego, żeby udział spadkowy wyrównać (spłacić). Odpowiedz Link Zgłoś
hipektoja Re: zachowek 07.12.10, 21:37 Jeżeli była to darowizna z dożywociem ( tzn. babcia mogła tam mieszkać do śmierci i w razie potrzeby córka musiałaby ją utrzymywać), to taka darowizna jest wyłączona z masy spadkowej.Czyli choćby przysługiwał jakiś zachowek po czymś, co zostało po babci, to i tak sąd nie weźmie pod uwagę wartości darowanego domu. W ten sposób można najprościej pozbawić jakichkolwiek praw do spadku innych członków rodziny. Nie jest to prawnie wydziedziczenie, ale skutek taki sam. Odpowiedz Link Zgłoś
hipektoja Re: zachowek 07.12.10, 22:22 W zasadzie gorzej, bo nie ma zachowku, a jak się wydziedzicza, to zachowek przysługuje... Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: zachowek 08.12.10, 10:03 Reasujując: - nie ma testamentu nie ma zachowku, - darowizna wykonana do 10 lat wstecz wchodzi w sklad masy spadkowej, ale tylko wtedy kiedy syn owej pani nie był wydziedziczony ( skoro nie było testamentu to raczej nie był) - jeżeli jest to darowizna z dożywociem to wtedy do masy spadkowej nie wchodzi. Wiem, bo to przerabiałam Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: zachowek 08.12.10, 11:09 alba27 napisała: > Reasujując: > - nie ma testamentu nie ma zachowku, > - darowizna wykonana do 10 lat wstecz wchodzi w sklad masy spadkowej, ale tylko > wtedy kiedy syn owej pani nie był wydziedziczony ( skoro nie było testamentu t > o raczej nie był) > - jeżeli jest to darowizna z dożywociem to wtedy do masy spadkowej nie wchodzi. > Wiem, bo to przerabiałam z twojego podsumowania tylko pkt ostatni jest prawdą zachowek jest również w sytuacji braku testamentu (link podałam wcześniej) wydziedziczenie i darowizna to dwie różne sprawy i nie należy ich automatycznie wiązać jeżeli ktoś został wydziedziczony ( czyli opisany w testamencie jako wydziedziczony=niegodny dziedziczenia) to w jego miejsce wchodzą jego spadkobiercy i jak najbardziej mogą dziedziczyć pominięcie w testamencie to nie to samo co wydziedziczenie! Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: zachowek 08.12.10, 10:24 moje.m napisała: > mam pytanie. > Bacia przepisała w darowiźnie dom na córkę. Miała drugie dziecko syna, ale on z > marł kilka lat przed darowizną. Mam pytanie czy zatem wnuk moze ubiegac sie o z > achowek? Prawnie może, ale co z kwestiami moralnymi? Dom należał do babci i jej wolą było podarowanie go córce. Może warto byłoby tę wolę uszanować? Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: zachowek 08.12.10, 20:02 a1ma wole babci bym uszanowała, ale.... dom remontowałam na własny koszt bo miałbyc podzielony na poł. Babcia obiecała na poł na wnuczke i wnuczka. Ciotka była przebiegła i chora babcie zawiozła do notariusza.... teraz sie zastanawiam bo dziadek zmarł dawno i przecież babci anie moze rozporzadzac majątkiem dziadka, chyba ze dziadek nie bł wspólwłasciclelem, czdekaqm na odpis z księgi. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: zachowek 09.12.10, 11:54 Jeśli babcia odziedziczyła majątek po dziadku, to jak najbardziej może nim dalej rozporządzać. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: zachowek 09.12.10, 12:21 > wole babci bym uszanowała, ale.... > dom remontowałam na własny koszt bo miałbyc podzielony na poł. Babcia obiecała > na poł na wnuczke i wnuczka. Ciotka była przebiegła i chora babcie zawiozła do > notariusza.... Jeśli podejrzewasz, że babcia była nie w pełni świadoma swojej decyzji - to podważ ją w sądzie, wtedy dostaniesz całość swojej części nie tylko zachowek. Jeśli natomiast nie jesteś w stanie tego udowodnić - to należy uszanować ostatnią wolę babci. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: zachowek 08.12.10, 20:29 O matko i córko! Po kiego w watku wypowiadaja sie osoby, ktore nie maja bladego pojecia o podstawowej chocby terminologii prawniczej? zachowek, darowizna, wydziedziczenie- słyszaly ze graja, ale nie wiadomo w ktorym kosciele. Ingnorantki niech dadza sie wypowiedziec tym, ktorzy faktycznie WIEDZĄ (na szczescie takie wpisy sie pojawiły), zamiast motac i wypisywac bzdury. Ach, zapomnialam, ze kazdy Polak zna sie na prawie, polityce i medycynie.. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia-3 Re: zachowek 08.12.10, 21:55 Moja Babcia przepisała mi w darowiźnie mieszkanie, kilkanaście lat wstecz. Umarła. Mój wujek ( brat Mamy, a syn Babci), gdy dowiedział się, że mieszkanie zamierzam sprzedać zarządał zachowku.Byłam u adwokata i - wujkowi należałby się zachowek, ale jeśli darowizna byłaby zapisana max 10 lat wstecz. Czyli od chwili zapisu darowizny u notariusza przez 10 lat wujek mógł zarządać zachowek. Po 10 latach prawa do zachowku już nie ma. I rządać zachowek ma prawo 3 lata od chwili śmierci Babci. Nie wiem jak się to ma odnośnie wnuka. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: zachowek 09.12.10, 12:17 > howek, ale jeśli darowizna byłaby zapisana max 10 lat wstecz. Czyli od chwili z > apisu darowizny u notariusza przez 10 lat wujek mógł zarządać zachowek. I znów nieścisłość. Nie, wujek nie mógł żądać zachowku za życia babci. Mógł go zażądać do 3 lat po śmierci babci, o ile darowizna została dokonana nie wcześniej niż 10 lat przed jej śmiercią, bo takie darowizny wchodzą do masy spadkowej. Jeśli po 10 latach od darowizny babcia nadal żyła - to mieszkanie było już Twoje w 100% i nikt niczego od Ciebie żądać nie miał prawa. Odpowiedz Link Zgłoś