Dodaj do ulubionych

Odebranie dziecka mamie

06.05.04, 15:35
witajcie!!!
moja koleżanka ma problem, a właściwie mam nadzieję, że tylko wydaje jej się,
że ma problem. Mianowicie ma okazję wyjechać za granicę do pracy na parę
miesięcy i zostawia swojego synka ( 6 lat) ze swoją mamą i dochodzącym bratem
z żoną. Wymyśliła sobie, że facet z którym ma dziecko może jej go odebrać.
Przez cały czas pieniadze wypłacał jej fundusz alimentacyjny,bo tatuś "nigdy
nie miał pracy", mały nie ma wogóle kontaktu z tatusiem, bo przyszedł może ze
4 razy, o kazdy grosz trzeba było z nim walczyć i do tego ma pełne prawa
rodzicielskie. Czy w takiej sytuacji jest możliwe, żeby pod pretekstem, że
mama zostawiła syna pod opieką babci i pojechała sobie w świat za groszem,
sprawa może trafić do sądu? Koleżanka jest teraz w trudnej sytuacji
finansowej i nie za bardzo ma z czego zapłacić prawnikowi za poradę prawną,
więc pomyślałam, że może któraś z was wie jak to jest z odbieraniem dziecka
mamie. Z góry dziękuję za informacje na ten temat
Pozdrawiam Sylwia
Obserwuj wątek
    • paulinapaulinapaulina Re: Odebranie dziecka mamie 07.05.04, 16:47
      Teoretycznie, każde z rodziców może wnosić do sądu opiekuńczego o ograniczenie
      władzy rodzicielskiej drugiego rodzica, jeżeli zachodzą przesłanki określone w
      art. 109 krio, tzn. gdy dobro dziecka jest zagrożone.

      Wydaje mi się jednak, że w opisanym przypadku koleżanka wyolbrzymia zagrożenie.
      Sprawowanie władzy rodzicielskiej nie oznacza bowiem zakazu oddalania się od
      dziecka, a zwłaszcza nie oznacza zakazu zdobywania środków finansowych na jego
      utrzymanie. Wydaje się być dokładnie odwrotnie.

      Przyjmuje się, że więź rodzinna między rodzicem a dzieckiem oparta na uczuciu
      miłości z reguły stanowi dostateczną gwarancję prawidłowego wykonywania władzy
      rodzicielskiej. Dopiero zakłócenia w jej sprawowaniu mogą być powodem
      uruchomienia nadzoru sądowego.

      Pozdrawiam,
      Paulina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka