Dziewczyny, mam pytanie dotyczące L4, proszę odpowiedzcie mi, bo strasznie
się tym martwię.
1 września bieżącego roku podjęłam swoją pierwszą w życiu pracę (umowa o
pracę na czas nieokreślony), i tak się złożyło, że w tym miesiącu zaszłam w
ciążę. Chciałam cały czas pracować, jednak mam problemy ze zdrowiem i lekarz
zadecydował, że muszę być na zwolnieniu. Jestem na nim od końca października.
I dzisiaj dostałam pismo z ZUS-u, że mam przedstawić im dokumenty o moich
wcześniejszych zatrudnieniach i zaświadczenie o o przewidywanej dacie porodu,
w celu ustalenia uprawnień do zasiłku chorobowego.
Czy może być taka sytuacja, że mi nie należą się z ZUS-u pieniądze, ponieważ
wcześniej nigdzie nie pracowałam (studiowałam)?
Bardzo Was proszę o opinie, ponieważ nie daje mi ta sprawa spokoju, ponieważ
nie wiem jak poradzimy sobie z mężem finansowo, jeżeli mi się te pieniądze
nie należą...
I jeszcze jedno czy Wy też otrzymałyście takie pismo (o dacie porodu i
wcześniejszych pracach)?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam!