Dodaj do ulubionych

Ile dać na chrzest ??- dylemat.

09.08.08, 18:25
Dziewczyny, czy orientujecie się ile teraz daje się na chrzest będąc
matką chrzestną? Koleżanka poprosiła mnie o bycie chrzestną jej
dziecka i kompletnie nie mam pojęcia co się teraz daje ( lub ile się
teraz daje) takiemu maleństwu na chrzest.
Będę bardzo wdzięczna za wszystkie rady. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jodi20l Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 09.08.08, 18:30
      a na ile cię stać?
    • jusytka Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 09.08.08, 18:31
      To indywidualna sprawa, moja koleżanka, która jest chrzestną mojego synka - dała
      500 zl. Uważam, że to stanowczo za dużo.
      • miarka71 Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 09.08.08, 18:32
        ja też dałam 500zł
        • kasikk2 Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 09.08.08, 18:51
          Chciałabym kupić złoty łańcuszek z medalikiem- też niemały wydatek,
          a pamiątka na całe życie. Nie wiem natomiast czy nie będzie to
          odebrane jako skąpstwo, wydaje mi się że zawsze wszyscy liczą na
          dużą kasę.
          • ircias Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 09.08.08, 20:57
            Z łańcuszkiem wcześniej zapytaj czy nie kupuje chrzestny.
            Ja ostatnio 2 razy byłam chrzestną i kupowałam łańcuszek z bozią za ok 350 zł +
            w 1 przypadku zabawkę do ok 100. a w drugim dałam jeszcze pieniądze bo
            wiedziałam ze na pewno się przydadzą.
            Popytaj swoją rodzinę.

            • agatar-m Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 09.08.08, 20:59
              ja wydałam 200 zł na wiecej nie było mnie stac kupiłam
              srebrnalyzeczkę z grawerem i krzesełko drewniane do karmienia.
    • martunia1 Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 09.08.08, 21:43
      Matka chrzestna z tego co wiem to kupuje ubranko dla dziecka i
      szatkę a chrzestny świecę, potem przed kościołem przychodzą do
      rodziców dziecka i razem z rodzicami je ubierają i jadą do kościoła.

      U mojej córci chrzestny dał 400 zł i kupił świecę a chrzestna kupiła
      ubranko, szatkę i pamiątkę i nie dała żadnej kasy.

      Nie ma jakichś określonych kwot - ja uważam zresztą że to nie jest
      najważniejsze - chrzest sam w sobie jest ważny a nie prezenty.
      • beata43_only Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 10.08.08, 01:54
        jestem babcią i mam potworny problem. Jutro mamy chrzciny nusia. Nie
        stać mnie (nas) na kasę, bo, jako dziadkowie, powinniśmy dać jakąś
        fortunę. Wymyśliłam krzesełko do karmienia, bo potrzebne im jest.
        Jeśli chodzi o finanse, dla tzw. innych ludzi, to nie mam pojęcia.Ze
        200 PLN wydaje mi się super kwotą od kogoś w miarę bliskiego. Nie
        rozpuszczajmy...No, chyba, że ktoś ma ochotę przyszaleć. A tak poza
        tym, to wszystko zależy od wychowania rodziców, jak bardzo są
        pazerni.
    • soemi Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 09.08.08, 23:19
      Kup taki prezent, który będzie dla dziecka pamiątką a nie utwierdzi rodziców
      dziecka w przekonaniu, że wybrana chrzestna nie jest skąpa! Moja córka dostała
      od chrzestnej obrazek matki boskiej, pozłacany i posrebrzany. Wydaje mi się, że
      nie zapłaciła za niego więcej jak 150zł, jeśli tyle wogóle kosztował. Dla mnie
      to bardzo cenna pamiątka, i postaram się by ten obrazek był dla córki czymś
      bardzo szczególnym i by miała go do końca życia.
      Cóż dziecku z pieniędzy? Czy innych dóbr materialnych. Chrzest ma stanowić
      duchowe przeżycie a nie pokazówkę kto ile może.
      • minerallna Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 10.08.08, 01:18
        soemi napisała:
        (...)Cóż dziecku z pieniędzy? Czy innych dóbr materialnych. Chrzest ma stanowić duchowe przeżycie a nie pokazówkę kto ile może.

        Ale pojechałaś.
        Jakie duchowe przeżycie?Dla kogo?
        No dziecko to chrzest zapewne na długie lata zapamiętatongue_outPP
      • beata43_only Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 10.08.08, 02:09
        Z tego, co mnie babcia nauczyła (bo ona mnie wychowywała), to
        rodzice chrzestni są, by dziecko żyło w wierze (zresztą ksiądz nawet
        o to pyta). I w razie, gdy zabraknie biologicznych rodziców - w tym
        momencie powinni bć chrzestni. I dlatego nigdy od chrzestnych
        niczego nie wymagałam. Pokłóciłam się nawet z rodziną, bo nie
        chciałam wziąć siostry na chrzestną dla młodszej córki (ona ma kupę
        kasy, mieszka w Anglii od stu lat) i po prostu nie mogłam.
        Pieniądze, to nie wszystko. Chrzestną starszej córki jest siostra
        mojej matki, wiekowa kobieta. Ale doprowadziła Ulkę do bierzmowania
        (ja tylko do komunii), teraz staje na rzęsach, żeby wzięli ślub.
        (żyją na kocią łapę). A my, z małżonkiem, jesteśmy niewierzący i
        jakoś lekko te przykazania traktujemy. Wracając do tematu -
        uważam, że pieniądze naprawdę nie są ważne. Zależy od wychowania.
    • morsk2 Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 10.08.08, 00:36
      Moje obie córki dostały od swych matek chrzestnych srebrne
      grawerowane łyżeczki. Uważam, że to były najfajniejsze prezenty ze
      wszystkich, bo będą pamiątką na całe życie. I jeszcze przyszłym
      pokoleniom mogą przekazaćwink A łańcuszków i medalików dostały kilka
      i ja już nie pamiętam który był od chrzestnego, który od babci czy
      kogo tam jeszcze.

      W zeszłym roku zostałam matką chrzestną 2 córek przyjaciółki. To
      były już kilkulatki i przyjaciółka zapowiedziała, że nie ma być
      prezentów z tej okazji. Ja jednak chciałm, żeby miały coś ode mnie i
      kupiłam im Pismo Św.

      Jeśli masz za dużo kasy i koniecznie chcesz ją wydać, to może załóż
      dziecku jakiś fundusz, żeby mieć pewność, że kasa nie rozejdzie się
      bez sensu "na życie".
      • phantomka Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 10.08.08, 00:49
        Ja na chrzciny swojej corki poprosilam rodzicow chrzestnych o
        prezenty typowo zwiazane z ta uroczystoscia - cora dostala lancuszek
        z medalikiem, biblie dla dzieci. Od dziadkow dostala pieniadze, bo
        planowalismy jakis wiekszy zakup dla cory - ale oni sypneli naprawde
        spora suma.
    • monaa28 Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 11.08.08, 15:19
      ja prosiłam, żeby nie kupować dużych prezentów na chrzciny i roczek a i tak
      młody dostał sporo ale 500zł to jakieś szaleństwo
      • jowita-28 Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 13.08.08, 09:44
        ja byłam chrzestną w tamtym roku, kupiłam złoty łańcuszek z
        medalikiem Matki Boskiej - kosztował ok. 200zł i do koperty włożyłam
        300zł, w sumie 500. Dla mnie było to dużo, ale jak wypytywałam w
        rodzinie i wśród znajomych to wszyscy mówili, że pasuje, żeby tak
        prezent był wartości ok.500zł, że oni przynajmniej tyle dawali. Nie
        wiem czy tylko u nas tak się dzieci rozpuszcza, bo ja byłam tym
        trochę zbulwersowana... Zarabiam nie dużo i można powiedzieć, że pół
        swojej pensji musiałam oddać. W przyszłym roku mam Komunię innej
        chrzestniciy i co słyszę... że na komunię to przynajmniej 1000, a
        najlepiej to laptopa kupić. Żenada, do czego to doszło... Ja planuję
        odłożyć do tego czasu jakieś 700zł, nie więcej, zwłaszcza że
        dziewczynka z biednej rodziny nie pochodzi, a mnie się nie
        przelewa... a miesiąc później czeka mnie ślub siostry, więc wydatki
        się piętrzą straszliwie...
    • gosiek310 Re: Ile dać na chrzest ??- dylemat. 13.08.08, 10:24
      500 zł to dla mnie gruba przesada. Tyle może dać osoba, która
      zarabia nieźle, nie ma na co wydawać i chce się pokazać. My w tym
      roku mieliśmy już 2 chrzciny u moich sióstr i daliśmy po 100 zł. I
      tak rodzice przeznaczą te pieniądze na swoje wydatki prawdopodobnie.
      Nie bylismy rodzicami chrzestnymi. Za to na dniach rodzę, a u męża:
      siostra urodziła 08.08.08 a bratowa rodzi również na dniach. U
      obojga mąż będzie ojcem chrzestnym. Gdybyśmy zechcieli dać w
      prezencie po 500 zł to chyba byśmy zbankrutowali. A do tego dochodzi
      koszt zorganizowania chrztu dla naszego maleństwa. My też nie
      oczekujemy dużych prezentów. Moja siostra dała chrześniaczce złotą
      branzoletkę z wygrawerowaną datą urodzenia i imieniem. Bradzo fajny
      prezent i na całe życie i myślę, że o to chodzi. Za 8 lat będziemy
      mieli 5 komunii w najbliższej rodzinie, z czego jedna u naszego
      synka i 2 u chrześniaków - wychodzi na to, ze trzeba będzie
      zaciągnąć kredyt na 30 lat żeby dać takie prezenty jak wypada. My
      damy tyle na ile będzie nas stać. Myślę, ze matka chrzestna
      spokojnie prezent 200 zł. Nie rozpieszczejmy za bardzo rodziców i
      dzieci. Mówię to jako przyszła matka. Ideą rodziców chrzestnych nie
      jest dawanie prezentów, ale pomoc w wychowaniu i dawanie dobrego
      przykładu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka