Dodaj do ulubionych

głupie pytanie - znak zodiaku

18.06.04, 20:24
Wiem, głupie pytanie - ale czy planując ciążę brałyście pod uwagę znak
zodiaku dzidziusia, tzn. czy zwracałyście uwagę na miesiąc , w którym dzidek
się prawdopodobnie urodzi? I czy w ogóle jest to możliwe tak sobie
zaplanować "mój didziuś będzie bykiem, albo rakiem" i tak faktycznie jest?
Obserwuj wątek
    • agata.23 Re: głupie pytanie - znak zodiaku 18.06.04, 20:47
      Bardzo chciałam urodzić dziecko w kwietniu lub w marcu czyli był by to baranek
      i nie przeszkadzało by mi to ,bo sama jestem spod tego znaku zodiaku ale przede
      wszystkim chodziło mi dobre warunki pogodowde(nie zaciepło na poród a lato
      jeszce przed nami). Niestety pierwszą ciążę poroniłam a właśnie rozwiązanie
      przypadało na kwiecień. Obecnie termin mam na 08.09 czyli będzie to panna i
      będzie to syn. Nie podoba mi się ten znak ze względu na słomiany zapał. Nie
      znam za wiele panien i to facetów a z opisów astrologicznych wynika, że to
      bardzo spokojny, pogodny wręcz anemiczny charakter a ja jestem wulkanem energi.
      Bardziej podoba mi się znak lwa ale Kamil musiałby być wcześniakiem.
      Mam wrażenie, że bzdury piszę...bo jakie ma to znaczenie ale od tego siedzienia
      i rozmyślania już mi się pod sklepieniem miesza.

      Agata i 28 tc Kamilek
      • elve Re: głupie pytanie - znak zodiaku 19.06.04, 11:22
        naprawdę nastawiasz się źle do własnego synka, tylko dlatego, że urodzi się we
        wrześniu i przeczytałaś coś-tam o pannach? przecież to bzdura, a może być
        krzywdzące dla Twojego dziecka, możesz nawet nieświadomie gorzej go traktować.
        nie rozumiem takiego podejścia.
        swoją drogą mam ten sam termin porodu, też synek. myślę, że będzie wspaniały smile
        • herotilapia Re: głupie pytanie - znak zodiaku 19.06.04, 11:49
          Witajcie,
          Ja wplywu na miesiąć urodzin dziecka nie miałam (wpadka) wink
          Termin mam na grudzień i martwię się jedynie pogodą, zimno itd.
          Ja, mój tata i paru moich znajomych jest spod znaku panny
          i mówię Tobie, nie jest tak źle! winkMoże tylko parę rzeczy się zgadza,
          ale i tak uważam, że horoskopy to naciągana sprawa.
          Pozdrawiam Karolina smile
      • yola13 do agata.23 20.06.04, 12:13
        Mężczyźni spod znaku panny są uczciwi, zaradni, "dżentelmeni", ja znam panien
        dosyć dużo, bo i ojciec, matka no i mój mąż to wszyscy panny. Przede wszystkim
        są bardzo rodzinni, mają też wady są zapominalscy, i to tyle. Anemiczni?
        Raczej leniwi. Jako dzieci nie mają problemów w nauce,lubią przedmioty ścisłe,
        nie sprawiają problemów wychowawczych, starają sie podporządkować rodzicom,
        ogólnie panny lubią porządek ale muszą mieć tzw. swój bałagan, w którym
        odnajdują się(czyli powiedzmy swoje biurko ze stertą papierów, na którym tylko
        oni robią sobie porządek). Lubią zwierzęta.Życie z panną jest napewno
        ciekawe.Uff. Będzie dobrze. Pozdrawiam i życzę udanego rozwiązania.
        wróżka
      • ako416 Re: głupie pytanie - znak zodiaku 20.06.04, 23:57
        Jakby to powiedzieć... Mój siostrzeniec jest właśnie z 8 września. Nad wyraz
        energiczne dziecko, którego nie można spuścić z oka nawet na chwilę. Gdyby miał
        możliwość to chodziłby po ścianach. Okropny bałaganiarz po trupach dążący do
        celu (a ma dopiero 7 lat). A jak inaczej się nie da, to słodki uśmiech i
        niewinna minka i każda kobieta jest kupiona wink)))
    • roxi_hart Re: głupie pytanie - znak zodiaku 18.06.04, 20:53
      Nie! Nie wierze w znaki zodiaku i do glowy mi nie przyszlo zeby wybierac spod jakiego znaku ma byc moje dziecko.
      • bb1 Re: głupie pytanie - znak zodiaku 18.06.04, 21:04
        Roxi hart, wiem, że pytanie, z którym zwróciłam się na forum jest głupie, ale
        właśnie tak głupio sobie kalkuluję, więc chciałam sie dowiedzieć, czy ze mną
        jest cos nie tak, czy może tak. faktycznie - planowac sobie można, a wszystko i
        tak wychodzi inaczej, póżniej, wcześniej lub wcale...


        Agatko, przykro jest mi,że przeżyłaś to co przeżyłaś.
        Pogłaszcz swoją kruszynkę!!!
        • roxi_hart Re: głupie pytanie - znak zodiaku 18.06.04, 21:09
          Ja po prostu napisalam swoje zdanie. Nie oceniam Twojego postu, kazdy robi jak uwaza.
          Pozdrawiam
        • agata.23 Re: głupie pytanie - znak zodiaku 18.06.04, 21:15
          Głaszczę brzusio i czuję mocne kopniaki.
          W ciąży rozmyśla się o tylu rzeczach i rozsądnych i głupich ale czy jest coś w
          tym złego. Ja cały czas myślę do kogo będzie podobne, bo w kwesti wyglądu
          bardzo różnimy się z mężem i niby nie ma to znaczenia a jednak myśli same
          przychodzą do głowy. A ze znakami zawsze kojarzą mi sie konkretne osoby i tak
          sobie właśnie wyobrażm charaktery - mój własny
          stereotyp. A na codzieńnie żyję wg horoskopów ani ich nie śledzę ale
          pofantazjować można.

          Już w brzusiu da się odczuć chrakterek pociechy - mój to nocny Marek i
          zwolennik mleka i arbuzów! Na

        • bb1 Re: głupie pytanie - znak zodiaku 19.06.04, 14:16
          Byle dzieciątko było zdrowe!-
          tego przede wszystkim Wam życzę i może sobie kiedyś pożyczę...
          Pozdarwiam.
    • anouk4 Re: głupie pytanie - znak zodiaku 19.06.04, 11:36
      Witajcie,
      ja mam synka spod znaku Raka i z obserwacji swojego dziecka i dzieci kolezanek
      i kuzynki, ktore tez maja spod tego samego znaku, stwierdzam ze maja wiele
      wspolnego. Sa bardzo ruchliwe, wesole, smiale, niezle rozrabiaki, a przy tym
      bardzo slodkie i bystre. Odnosnie znaku Panny to roznie bywa z ta
      anemicznoscia, jedno jest pewne, ze z Panna mozesz pogadac na kazdy temat. No
      ale to moje obserwacje, sa wyjatki jak ze wszystkim. A co sadzicie o Rybach ?
      bo nie znam nikogo.


      pozdrawiam
      • kariin Re: głupie pytanie - znak zodiaku 19.06.04, 12:06
        wiesz ja tez mam termin na wrześień dokladnie09.09. a panną jest mój ojczym
        uwazam że jest to wspaniały znak corawda jest troche spokojny ale to sie
        przydaje a jak go ktos naprawde wkurzy to ojjj!! panny są rossądne i niedają
        sobie w kasze dmuchac więc jak pomyślisle ze moja dzidzia będzie z pod znaku
        panny to jestem zadowolona i tobie tez tak radze a wlasnie co do lwa to ja się
        modlilam żeby mój dzidzia niebyl z takiego znaku mam swoją opinie na ten temat
        pozdrawiam karina tc29
        • gagunia Re: głupie pytanie - znak zodiaku 19.06.04, 12:45

          chcialam, zeby byl blziniakiem, ale nie wyszlo nam we wrzesniu smile Mlody został
          poczety miesiac pozniej i urodzil sie jako raczek. wprawdzie faceci - raki
          wydawali mi sie zawsze zbyt spokojni, ale mysle, ze ten znak poprostu ostudzi
          troszke mojego Kacperka - Łobuza Nad Łobuzy smile



          forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948
    • zabeczka73 Re: głupie pytanie - znak zodiaku 19.06.04, 13:17
      Myślę,że nie powinno się stawiać sprawy w ten sposób, że dziecko ma być takiego
      a takiego znaku , bo... Trudno wystepowac w roli projektanta ludzi. A jak sie
      urodzi wcześniak to co? Największy ból, że nie ten znak zodiaku? Oczekuje
      drugiego dziecka i może być to Skorpion a może być to Strzelec. Z poprzednim
      też tak było - na pograniczu znaków. Co to za różnica. Uważam , że dzieci
      nalezy akceptować bez wzgledu na znak zodiaku. Choć oczywiście można robić
      takie dywagacje, zwłaszcza jak się ma kupę czasu w ciąży i trzeba o czymś
      myśleć...
      Pozdrawiam
      zabeczka
      • bb1 Re: głupie pytanie - znak zodiaku 19.06.04, 14:18
        Byle dzieciątko było zdrowe!-
        tego przede wszystkim Wam życzę i może sobie kiedyś pożyczę...
        Pozdarwiam Was i Wasze kruszynki!
        • mkostki Re: głupie pytanie - znak zodiaku 20.06.04, 01:35
          Ech, kiedys to myślałam tylko w kategoriach: byle nie Rak. Sama jestem spod
          tego znaku i wiem, że Raki są nadwrażliwe i skłonne do unieszczęśliwiania
          siebie samych. Więc nie chciałam, żeby moje dziecko miało problemy, które
          dobrze znam z autopsji. A potem okazało się, że tak na zamówienie się nie daje
          i trochę czekałam na te 2 kreski na teście, więc fakt, że Antoś ma duze szanse
          być Raczkiem jest dla mnie zupełnie drugoplanowy. Jedno jest pewne - objawy
          podobieństwa do mnie przejawia juz teraz - np. jest aktywny w nocy i lubi byc
          głaskanysmile Trochę drże na mysl, że przyjdzie na świat jako Lew (termin mamy na
          20 lipca, więc jak się kilka dni opóźni...) i wtedy ja jako istota mało
          stanowcza będę całkiem zdominowanasmile
          Jedno jest pewne: on będzie absolutnie wspaniałą istotą, wiem to na pewno.
          Pozdrawiam
          Magda
          PS. Imię ma wybrane z uwzględnieniem dopasowania do znaku zodiaku - pasuje
          zarówno do Raka jak i Lwa:_)
    • doros1 Re: głupie pytanie - znak zodiaku 20.06.04, 21:56
      Planując dziecko cały czas powtarzałam "żeby tylko nie skorpion" (mam kilku
      znajomych spod tego znaku-trudne charakterki......no i jakoś tak wyszło ,że
      termin mam na 19 listopada-los jest przekornysmile.
      • bei Re: głupie pytanie - znak zodiaku 20.06.04, 22:55
        Pierwsza ciąża- nie myślałam o dacie przyjścia na świat dziecka....chcielismy
        je mieć...i poczęliśmy....
        Druga ciąża- pomyslałam...ze dobrze będzie...jak się urodzi na początku
        roku....bo później w szkole będzie takie "doroślejsze"...nie myślałam o znaku
        zodiakusmile......no i poczęliśmy w maju...
        Trzecie...chcieliśmy począć w maju....i staralismy sie od maja...do marca.....
        urodzi się w grudniu....
        och...
        najważniejsze....że jest- nasze szczęście...
        ale sobie żartuję- będzie ono spod znaku strzelca-....i myslę..że będzie
        tajie "podstrzelone"....nie gniewajcie sie kochani strzelcy- tych co znam....to
        są tacy dobrzy- kochani- ale nerwowi i popędliwi smilesmile Już teraz na USG nasze
        maleństwo wydziwia cuda...zawsze rusza sie tak...by jak najtrudniej było
        zmierzyc je..podejrzeć płec....czy cokolwiek sprawdzic...wulkan energiismilesmilesmile
        Kochane maleństwo....to niewazne...spod jakiego znaku....aby tylko zdrowe
        bylosmilesmile:smilesmilesmile
      • bei Doros....:):) 20.06.04, 22:59
        Nie bój się skorpiona....to ciekawy znak....znam dużo skorpionów...i jako
        raczek mam dobre relacje z tymi ludźmi...sa b.b. elokwentni...i maja własne
        zdanie...niekiedy oryginalne....ale mądre...och.....w każdym znaku można
        znaleźć kopalnie dobrych cech.....jak się kogoś kocha...lubi...to się toleruje
        wadysmile...a każdy je masmilePozdrawiam...Ciebie i skorpionikasmile
      • magdaaa73 Re: głupie pytanie - znak zodiaku 21.06.04, 12:24
        Ja najpierw chciałam barana albo byka.jak okazało się,że musiałam czekac na cud
        1 rok-było mi obojętne-byleby było i zeby skorpion nie byłsmile))I prawdopodobnie
        będzie(ternmin 28.11-los przekorny jest)i teraz smieje sie z tej przekornosci-i
        cieszę się moim przyszłym skorpionemsmile))))
    • wadera77 Re: głupie pytanie - znak zodiaku 20.06.04, 23:14
      jeszcze nie bedac w ciazy myslalam o tym, ze fajnie by bylo, gdybym dziecko
      miala na wiosne (fajna pogoda i w ogolesmile) no i stalo sie! synus urodzil sie
      20.04 Bedac juz w ciazy myslalam o tym, ze chociaz termin na 1.05 (Byk) to
      fajnie byloby, gdybym urodzila Baranka, bo dobrze sie z nimi dogaduje. Jestem
      spod znaku Panny (bb1! Panna i Baran to fajna kombinacjasmile) syna urodzilam w
      ostatnim dniu Baranasmile jednak pomyslalam o tym pozniej. Najwazniejsze bylo czy
      zdrowy...
    • aluc Re: głupie pytanie - znak zodiaku 21.06.04, 12:27
      przede wszystkim planowałam porę roku - początek roku jest dla mnie
      zdecydowanie lepszym momentem na urodzenie dziecka niż druga połowa
      przy okazji planowaliśmy też znak zodiaku - za pierwszym razem jednak Maksio
      omsknął się z Wodnika na Ryby, a teraz jakbym mocno nie zaciskała nóg, to i tak
      z terminem na 31 grudnia do Wodnika nie dociągnę smile)))) no i będzie w domu
      najprawdopodobniej Koziorożec, bo nie liczyliśmy, że już w trzecim cyklu się uda
    • dosiadpl Re: głupie pytanie - znak zodiaku 21.06.04, 12:31
      bb1 napisała:

      > Wiem, głupie pytanie - ale czy planując ciążę brałyście pod uwagę znak
      > zodiaku dzidziusia, tzn. czy zwracałyście uwagę na miesiąc , w którym dzidek
      > się prawdopodobnie urodzi? I czy w ogóle jest to możliwe tak sobie
      > zaplanować "mój didziuś będzie bykiem, albo rakiem" i tak faktycznie jest?

      Nie planowalam ciazy, ale sama interesunje sie astrologia i znakami zodiaku.
      Sama jestem zodiakalna panna, i marze o tym by urodzic dzis lub jutro, bo nie
      przepadam za mezczyznami rakami, a poki co jeszcze dzis i jutro mam szanse na
      blizniaczka, mam meza blizniaczka i jets super! Faceci raki to zupelnie nie moj
      typ, nudne i anemiczne, mam ojca i tescia raka...co innego kobiety, mam kilka
      fajnych kolezanek.... ale jak bedzie rak to trudno, postaram sie by Kacperek
      nie byl nudziarzem! smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka