Dodaj do ulubionych

Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówka

25.09.05, 17:22
Forum to fajne miejsce gdzie można wymieniać się doświadczeniami, wyjaśniać
wątpliwosci itp.
Ja rodząc pierwsze dziecko 10 lat temu borykałam się z lękami /często
nieuzasadnionymi/ i miałam z kim o tym tak naprawdę porozmawiać.

Ale coraz częsciej na forum dostrzegam posty na temat wymiany zdań o
lekarzach, ordynatorach czy połoznych, które załatwią "za odpowiednią opłatą"
znieczulenie, cesarkę, osobną salę ... jednym słowem poród na życzenie za
łapówkę.
Hej matki-polki noszące pod sercem przyszłych obywateli tego kraju. Gdzie
wasza etyka, gdzie uczciwość???
Czy naprawdę w tym kraju nie można urodzić dziecka w szptalu, zwyczajnie i
uczciwie??? Czy trzeba biec za modą /w końcu koleżanki ciężarówki wytykają
palcami wyrodne matki co "nie dają" dla dobra dziecka/.
Przecież są prywatne kliniki, które świadczą usługi na dobrym poziomie za
opłaty wcale niewiele niższe.
Zmanierowani właśnei przez was lekarze czy połozne zaczynają traktować
szpital jak własny folwark a pacjentki wg "stawki". A nie każdego stać ta to
by dac w łapę.
A już kompletnie opadają mi ręcę jak czytam o CC na życzenie, znajoma
położna mówiła mi, że jest jakiś szał, około 80 proc.pacjentek chce rodzićna
stole operacyjnym!!! Zawsze wtedy nasuwa mi się refleksja taka: czemu moja
suczka męczy się rodząc szczenięta a nie przegryza sobie brzucha.Porównanie
może nienajszczęśliwsze, ale chyba oddaje istote natury. A czy może być
lepszy dla matki i dziecka poród od tego naturalnego???

Ja już porody mam za sobą, ale piszę Wam ten post do refleksji ...
Obserwuj wątek
    • elza78 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 17:31
      podpisuje sie pod twoim postem rekami i nogami, dopuki sa w naszym kraju ci
      co "daja" doputy beda takze ci co "biora" i opieka medyczna (podstawowa) nie
      bedzie dla wszystkich na tym samym poziomie...
      lapowkarstwo to przestepstwo, najgorsze ze wreczajac lapowke odbiera sie innym
      szanse na dobre (czytaj, ludzkie) traktowanie, innym czyli tym ktorzy nie maja
      pieniedzy na kopertke dla pana doktora, kobietom, ktore dzieki temu mecza sie
      np po 20 godzin na trakcie porodowym przy zerowym rozwarciu bo pan doktorek
      czeka zeby mu dac w lape za cesarke pomimo tego ze wie ze wszystko sie w ten
      wlasnie sposob skonczy...
      mozna wam wszystkim za to podziekowac bo sobie wlasnie takich
      lekarzy "hodujecie"
      szczescie ze sa tacy co nie biora i tacy co nie daja...
      bycmoze traficie wlasnie na takich kiedy wam zabraknie kasy do koperty, bo
      fortuna kolem sie toczy smile
      • amwaw Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 18:18
        P.O.P.I.E.R.A.M w 100%
        I dziękuje Bogu, że są jeszcze na tym świecie uczciwe i rozsądne osobysmile
        Pozdrawiam
        • przeciwcialo Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 21:43
          Nie dałam nigdy łapówki i nie dam.
    • psychogirl Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 17:36
      Zgadzma się z Tobą.
      Ja stwierdziłam że nie zamierzam płacić za poród rodzinny + położną. Trudno -
      jak się "współrodząca" nie zgodzi, to męża nie będzie przy porodzie - jakoś to
      przeżyjemy. :o)
      • asienka32 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 17:38
        czym innym jest legalny poród rodzinny a czym innym łapówka.
        Mysle, że współrodząca też bedzie chciała mieć kogoś przy sobie albo będziesz
        miala szczeście do pustej sali, czego życzę smile))
    • sylvie1979 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 17:44
      Faktycznie, porownanie z suczka niezbyt trafne...

      Moj komentarz - nie widze powodu, dla ktorego mialabym cierpiec, skoro nie
      musze. Dlatego wybieram CC. Dlatego takze jezeli kiedykolwiek popsuja mi sie
      zeby, bede prosila dentyste o znieczulenie. Mam prawo korzystac z dobrodziejstw
      medycyny, czuc komfort i miec troskliwa opieke. Nie widze czemu kwestia cesarki
      na zyczenie wywoluje taka burze.

      Co do lapowek - zgadzam sie w 100%. Takiego zjawiska w ogole nie powinno byc.
      Znieczulenie, cesarka, dobre traktowanie, wlasciwa opieka, intymnosc na sali
      porodowej i komfortowa sala po porodzie - to wszystko rzeczy, ktore powinny byc
      bezplatne i ktore powinny przyszlugiwac kazdemu wedle zyczenia. W ramach
      ciezkich pieniedzy, ktore co miesiac odprowadzamy do ZUSu.
      • elza78 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 17:54
        sylvie1979 napisała:

        > Moj komentarz - nie widze powodu, dla ktorego mialabym cierpiec, skoro nie
        > musze. Dlatego wybieram CC

        jesli myslisz ze dzieki cc cierpienie cie ominie to sie grubo mylisz
        • sylvie1979 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 18:01
          Coz, jestem przekonana, ze bede cierpiala zdecydowanie mniej niz w czasie porodu
          naturalnego - potwierdzaja to wszystkie moje znajome, ktore mialy doswiadczenia
          z jedna i druga forma. Jestem rowniez przekonana, ze wybierajac CC omijam wiele
          przeszkod i ewentualnych komplikacji, ktore moga pojawic sie przy porodzie
          naturalnym (niedotlenienie, podduszenie, owiniecie pepowina i inne atrakcje). A
          ze wole miec nad wszystkim kontrole, to wole rowniez miec zabieg zaplanowany, a
          ryzyko ograniczone do minimum, a przynajmniej do jak najnizszego mozliwego pulapu.
          • pimpek_sadelko Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 19:16
            sylvie1979 napisała:

            > Coz, jestem przekonana, ze bede cierpiala zdecydowanie mniej niz w czasie
            porod
            > u
            > naturalnego - potwierdzaja to wszystkie moje znajome, ktore mialy
            doswiadczenia
            > z jedna i druga forma. Jestem rowniez przekonana, ze wybierajac CC omijam
            wiele
            > przeszkod i ewentualnych komplikacji, ktore moga pojawic sie przy porodzie
            > naturalnym (niedotlenienie, podduszenie, owiniecie pepowina i inne atrakcje).
            A
            > ze wole miec nad wszystkim kontrole, to wole rowniez miec zabieg zaplanowany,
            a
            > ryzyko ograniczone do minimum, a przynajmniej do jak najnizszego mozliwego
            pula
            > pu.
            nooo supersmile
            a ja podczas cc myslam , ze ducha wzyione. mialam ucisk na klate, czulam sie
            jakby slon mi ja przydepnal. czulam gmeranie we flaczkach, spadalo mi cisnienie
            i myslalam, ze puszcze pawia bo bylo mi niedobrze. pielegniarka juz mi nereczke
            pod buzke podstawiala.
            o tym co po cc sie czuje nie bede wspominac. sama zobaczysz, jak polezysz jak
            kloda obolalasad.
            • elza78 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 23:59
              pimpek_sadelko napisała:

              > i myslalam, ze puszcze pawia bo bylo mi niedobrze. pielegniarka juz mi
              nereczke
              >
              > pod buzke podstawiala.

              hehe
              u mnie pimpek z nerka nie zdazyli, jeszcze potem byl "foch" ze zarzygalam cala
              posciel smile
              a przedtem dyskusje czy bede rzygac czy nie (znaczy pani polozna wmawiala mi ze
              nie bede, a jednak mi sie udalo)
              cc nic przyjemnego, a z kontrola tez swoja droga potem jest niezabardzo bo do
              doby jestes "wyoutowana" a potem ciezko cokolwiek zrobic przy dziecku
          • przeciwcialo Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 21:49
            Najpierw jedna cesarka, potem moze druga, jeszcze wyrostek, nie daj Boże
            torbiel jajnika, a po menopauzie amputacja macicy. Niexle bedziesz pocieta.
            Miałam 2 cc ze wskazań ale wiem co to poród bo tez go przezyłam. zamiast
            cesarek wolałabym rodzić. Zdrowie jednak nie pozwoliło.
            A jeszcze sposób w jaki załatwia sie te cesarki na "życzenie"- łapówka zamiast
            prywatnej kliniki gdzie jest cennik i gdzie sie płaci za fanaberie. Bleee!
    • jamile i znowu 25.09.05, 18:04
      asienka32 napisała:
      > załatwią "za odpowiednią opłatą" znieczulenie, cesarkę, osobną salę ...
      jednym słowem poród na życzenie za łapówkę.
      > Hej matki-polki noszące pod sercem przyszłych obywateli tego kraju. Gdzie
      > wasza etyka, gdzie uczciwość???

      Widocznie nie każdy chce rodzić 2 doby bez znieczulenia ale za to z nacięciem,
      pęknięciem i obsikaniem położnych.
      Kupa ludzi na tym forum ma jakąś niezdrową obsesję na punkcie cc - ledwo
      wyskoczy wątek o cięciu już zaczyna sę wieszanie psów, straszenie śmiercią na
      stole operacyjnym etc. etc. Tymczasem lekarze cc robią i jakoś nie czytam /nie
      słyszę w mediach, żeby się w trakcie cc trup ściełał gęsto.

      A całe to gardłowanie o rodzeniu w prywatnych klinikach - dziewczyno, zejdź na
      ziemię to nie "Dynastia". Na Dolnym Śląsku taka prywatna klinika jest JEDNA.

      >A czy może być lepszy dla matki i dziecka poród od tego naturalnego??? <
      Może. Dla mnie i mojego dziecka cięcie było NAJLEPSZE.
      Kotka koleżanki też raz rodziła naturalnie. Jeden kociak nie przeżył.
      • sylvie1979 Re: i znowu 25.09.05, 18:10
        Dzieki Bogu, Jamile. Juz myslalam, ze jestem tu sama. Powieszono juz na mnie
        tyle psow, za to, ze uwazam CC za dobre wyjscie, ze juz niemal nie smiem sie
        wypowiadac o tym, jak byc powinno - ze znieczulenie i godne traktowanie, a takze
        dobra i fachowa opieka to nie powinien byc zaden luksus...Bo okazuje sie, ze
        wiele osob uwaza, ze to wlasnie sa luksusy, a ja jestem jakims egoistycznym
        tepakiem, skoro chce z nich korzystac. Slowem - nie jestem godna tego dziecka,
        bo nie chce urodzic w warunkach sredniowiecznych wink
        • mika993 Re: i znowu 25.09.05, 18:49
          A mnie zastanawia skad młoda przyszła mama ma takie widomosci że będzie rodzic
          dwie doby ,czysta przesada!Mam kolezanki ktore rodziły pierwsze dziecko w dwie
          godzinki bez bólu i znam i takie które rodziły dwie doby smileNie mozna z góry
          gadac że sie tyle bedzie rodzić bo wszystko gdzieś zasyłyszane i trzesiecie
          gatakmi a moze byc zupełnie inaczej!
          Kobiety które na własne zycznie tna sobie brzuchy i jeszcze za to płacą dlamnie
          sa poprostu masochistakami i tyle !Ktos kto daje łapówke jest tak samo
          odpowiedzialny jak ten co ją dostaje!
          Ja rodziłam trzy krotnie i zakżdym razem było inaczej ale nigdy w zyciu nie
          pałciłm za nic zawsze byłm dobrze i zyczliwie traktowana.Tagrze przyszłe mamy
          jesli bedziecie dawć w łape śwadczy to kim jesteście .Jesli naprawde chcecie
          płącic sa prywatne kliniki tam na zycznie tną bo z nieczulenie nie które
          szpitale dają bez płatnie,wystarczy znaleść odpowiedni szpital czas jest bo
          macie na to 9 miesięcysmile
          • jamile Re: i znowu 25.09.05, 19:26
            mika, ja już urodziłam. Zaczęłam od psn-u i to było nagorsze kilka gdzin moim
            życiu - pierońsko bolesne skurcze wywołane oxytocyną, które i tak do niczego
            nie prowadziły. Najbardziej mroziła mnie myśl, że w takim tempie psn-u czeka
            mnie kilkanaście godzin męczarni.
            Na szczęście lekarze uznali, że jednak (wbrew temu co gdzieś tu czytałam) -
            poród naturalny to niekoniecznie najlepsze rozwiązanie dla matki i dziecka.
            Zamiast mnie mordować zrobiono cięcie.
            nazywasz masochistką dziewczyny, które chcą cc. Tak rozumując, każda zachodząc
            w ciążę to masochistka bo urodzić musi, czy tak czy siak. I boleć będzie czy
            psn, czy cc.
            I uwierz - są szpitale, gdzie na bezpłatne zzo nie ma szans. Ja ten temat
            drążyłam długo przed porodem i niestety, pozbyłam się złudzeń. A rodzić na
            drugim końcu Polski nie zamierzałam.
            Za swoje cc nie zapłaciłam ani złotówki


            • elza78 Re: i znowu 26.09.05, 00:09
              tez jamile mialam cc ze wskazan, porod porodem, ale jesli ktos daje koperte to
              przestepstwo jest smile
              nie ma czym sie chwalic i utyskiwac ze sie ludzie wkurzaja
        • elza78 Re: i znowu 26.09.05, 00:07
          a sluchaj ogolem jakim prawem masz sobie "robic dobrze" za pieniadze
          podatnika?? co??
          opieka po cc kosztuje nas drozej niz po porodzie sn, w ten sposob okradasz inne
          kobiety zwyczajnie jesli masz robione cc bez wskazan, skoro tak chcesz zeby cie
          cieli to spoko, twoj problem, ale zalatw go za swoja kase w calosci, jesli sie
          mowi a trzeba powiedziec b, bo w ten sposob to zwykla kradziez
          stac cie, to plac legalnie wtedy mozemy rozmawiac na temat tego czy masz prawo
          miec "zyczenia" czy nie ok??
          w innym wypadku twoje argumenty za cc na zyczenie w panstwowej placowce sa
          smieszne, i nie dziwota ze ludzie wieszaja psy na kims kto popelnia
          przestepstwo smile
          • mika993 Re: i znowu 26.09.05, 11:18
            Zgadzam sie elza78 !Bo szlak mnie trafia jak tak nadenta Paniusia gada takie
            głupoty ze sobie moze kupić cc na zycznie bez wskazań!Jak chce rodzic za kase
            to niech oplaci cały porod łacznie z pobytem w szpitalu i zobaczymy czy w tedy
            bedzie tak cwaniakowac!
    • gwiazdeczka181 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 18:55
      Asieńko co do mnie to pezczytaj sobie mój post pod tytułem : Cesarka na
      życzenie ... smile Pozdrawiam
    • pimpek_sadelko Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 19:11
      rodzilam bez lapowek. zyje, mam sie dobrze, syn tez. opieka w szpitalu byla
      naprawde dobra. polozne pomagaly nam ( poloznice) jak mogly ( i chetnie!!!,
      budzilam je o 4 rano jak nie wiedzialam co z placzacym cala noc synem robic),
      lekarzy widywalam jedynie na porannych obchodach. normalni.
      brzydze sie lapowek.
      a co wspomnianego cc... z moich doswiadczen: to wielkie G***o. podziwiam
      gwiazdeczke za odwage, ze sama umie sie na to zdecydowac.
      nie wiem tez czy gratulowac czy wspolczuc lekarza, ktory chce rozwiazac ciaze
      przed czasem, jesli nie ma wskazan.
      • malgosiek2 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 19:40
        Witam asieńko po raz drugi!
        Wiesz już jakie mam zdanie na ten temat,bo już pisałyśmy sobie o tym.
        I wiesz,że popieram Ciebie w 200%.
        Od c.c na życzenie są PRYWATNE KLINIKI,gdzie dostajesz rachunek za usługę.
        Zawsze można do porodu wziąc zzo,a nie od razu się ciąc.
        W moim szpitalu w Szczecinie,gdzie będę rodziła w lutym chętnie dają zzo i
        nawet się pytają czy się chce BEZ OPŁATY.
        Zawsze jest wyjście z sytuacji wystarczy chciec je zobaczyc,by rozwiązac dany
        problem,a nie od razu się ciąc.
        Pierwsze dziecko rodziłam zzo i taki poród NAPRAWDĘ NIE BOLI,drugie też będzie
        z zzo i nie cierpię z bólu.Korzystam z postępu w dziedzinie anestezjologii.
        Pozdrawiam Gosia
    • martika06 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 20:25
      Jeśli można coś kupić to ja to robię. Będę chciała znieczulenie- kupuję, zachcę
      cesarke -kupuję...takie czasy, ze wszystko jest na sprzedaż.
      Ale takie rozważania są bardzo ok....też lubię pofilozofować jak by to bylo
      pięknie, kiedy biedny czy bogaty miał taki sam dostęp do lekarza,szpitala,
      leków itd itp...wszyscy na równi, a to co nam się należy powinno być dostępne
      bez dodatkowych opłat.

      Niestety, rzeczywistość jest inna, nie zawsze sprawiedliwa i ci co mogą sobe
      pozwolić- płacą.
      Ja wolę płacić i przy tym duuuuużo wymagać niż być skazana na czyjąś łaskę, czy
      ma dobry dzień czy nie i czy akurat dziś mu się chce wykonać swoją pracę
      dobrze.

      Smutne to ale takie czasysad(
      Pozdrawiam.
      • elza78 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 10:28
        martika06 napisała:

        > Jeśli można coś kupić to ja to robię. Będę chciała znieczulenie- kupuję,
        zachcę
        >
        > cesarke -kupuję...takie czasy, ze wszystko jest na sprzedaż.

        kwestia tylko jednej sprawy... w razie powiklan, placi podatnik smile a ja nie mam
        zamiaru placic za twoje kaprysy i fanaberie...
        • martika06 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 14:07
          > Jeśli można coś kupić to ja to robię. Będę chciała znieczulenie- kupuję,
          > zachcę
          > >
          > > cesarke -kupuję...takie czasy, ze wszystko jest na sprzedaż.
          >
          > kwestia tylko jednej sprawy... w razie powiklan, placi podatnik smile a ja nie
          mam
          >
          > zamiaru placic za twoje kaprysy i fanaberie...


          A ja przepraszam to niby kto?????? nie podatnik????
          • elza78 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 19:45
            zwykly podatnik rodzi sn jesli nie ma wskazan do cc smile generujecie koszta big_grin
            • martika06 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 13:34
              Dlatego ja dopłacam z własnej kieszeni za swoje "fanaberie"smile)
              • elza78 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 15:45
                jak doplacasz za swoje fanaberie to doplacisz takze za kilkanascie dob na
                OIOMie jesli cos pojdzie nie tak??
                zobacz cennik ile to kosztuje smile wloski ci deba stana
                zasilek pogrzebowy to tez niemala kwota (w razie czego) smile
                smieszy mnie podejscie na zasadzie daje w lape wymagam, bo de facto na skutek
                blednej decyzji skorumpowanego doktorka panstwo traci pieniadze i jak ma byc u
                nas lepiej skoro jedna lala z druga lala chce byc tak samo szeroka na dole jak
                przed ciaza i ma sobie ochote zaplacic za cc - dac lapowe w sumie bo to nie
                placenie...
                no sory... nie chcesz zeby bolalo to na cholere ci ciaza byla co?? smile
                nie, placisz - wymagasz tylko "my placimy" zrozum dziewczyno, bo na to idzie
                takze moja skladka zeby ciebie potem do pionu po tej cesarce postawic, z reszta
                zycze milego ciecia bo to nie jest bulka z maslem - mialam watpliwa przyjemnosc
                urodzic przez cc syna w czerwcu, boli do tej pory smile
                jesli jestes nastepna ktora glupio mysli ze uniknie w ten sposob bolu i
                ponizenia to gratuluje, zaplacisz doktorowi na trakcie i luz zetnie cie, a co
                potem, przez piec dni lezysz i jak znowu nie zaplacisz to zapomnij o dobrym
                traktowaniu smile przygotuj lepiej walize z kasiora smile do szpitala, niedlugo
                dojdzie do tego ze placic trzeba bedzie wszedzie za wszystko dzieki takim kozom
                jak ty smile
                • laminja Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 16:14
                  nie Elza jeśli zostanie udowodnione, że to było cc bez wskazań medycznych
                  szpital nie będzie chciał rozmawiać o odpowiedzialności za błędy czy
                  komplikacje (należy pamiętać, że do cc staje dwóch lekarzy...), ubezpieczyciel
                  nie wypłaci odszkodowania, natomiast NFZ będzie prawdopodobnie wymagal zwrotu
                  kosztów. Do tego jeśli wyjdzie, że podstawą była łapówka dającą również
                  zainteresuje się prokuratura. A komplikacji przy cc bywa sporo - od tych
                  mniejszych - jak zakażenie, do najcięższych czyli zgonu.
              • laminja Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 16:22
                ale dając łapówkę nie pchasz pieniądze do prywatnej kieszeni lekarza (które
                notabene nie zostaną opodatkowane), a wyższe koszty ponosi szpital. Na jakiej
                podstawie? Zazwyczaj na podstawie fałszerstwa - czyli lipnych wskazań. Zatem
                bierzesz udział nie tylko w łapówkarstwie, ale i w fałszerstwie. Przy tym
                wszystko to odbywa się za pieniądze z budżetu szpitala. Kiedy w drugiej połowie
                roku pieniadze się skończą masa kobiet będzie musiała szukac w innym miejscu
                miejsca do porodu. Lekarz-łapówkarz nie pokrywa szpitalowi podwyższonych
                kosztów. A róznica jest spora. Zatem "wyłudzając" cc bez wskazań przy pomocy
                łapówki realnie przyczyniasz się do pogorszenia stanu finansowego szpitala oraz
                poziomu usług dla innych kobiet. Takie są fakty...
                • jamile Laminja:-) 27.09.05, 16:40
                  Ależ Ty jesteś dzielna babka! Że masz tyle siły aby to wszystko w taki
                  normalny, wyważony i logiczny sposób tłumaczyć. No i do upadłegosmile
                  Pozdrawiam serdecznie
                  • laminja Re: Laminja:-) 27.09.05, 18:52
                    smile liczę na to, że może choć jedna ograniczona osoba dzieki temu spojrzy
                    szerzej na rzeczywistość wink
                  • laminja P.S. Jamile 27.09.05, 18:58
                    a tak na marginesie ironię możesz sobie darować...
                    • jamile Lamnija 27.09.05, 19:27
                      laminja napisała:
                      > a tak na marginesie ironię możesz sobie darować...

                      O żesz, jaka ironia?
                      Kiedy mnie się naprawdę spodobało, że masz siłę przez cały ten pękaty wątek
                      spokojnie i rzeczowo wyjaśniać, nawet jeśli to oznacza, że niektóre prawdy
                      trzeba powtarzać i powtarzać i powtarzać...
                      Miałam szczere intencje, no ale jak chcesz.

                      • laminja Re: Jamile 28.09.05, 13:03
                        cóż wychodzę z założenia, że myślenie nie boli i myślę zanim coś napiszę smile)
                  • elza78 zwyczajenie niektorych prawda w oczy kole :) 28.09.05, 12:57
                    lapowkarstwo to okradanie innych kobiet z prawa do uslug medycznych na pewnym
                    poziomie, trudno niektorym to zrozumiec smile
                    dla mnie jesli dajesz koperte jestes zwyczajnie zlodziejem i tyle smile
                    bo okradasz szpital, panstwo, i mnie jako podatnika podwyzszajac koszta swojej
                    hospitalizacji...
                    przeciez mozna wziac do porodu zzo - w niektorych szpitalach nawet refundowane
                    przez nfz
    • deotyma11 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 21:18
      Odnośnie prywatnych klinik: w Łodzi, drugim mieście pod względem liczby
      ludności w Polsce, nie ma ani jednej. W żadnym szpitalu nie można, tak jak w
      Wawie, wykupić sobie w kasie szpitala położnej czy lekarza na czas porodu. W
      jednym można było zapłacić za salę do porodów rodzinnych ślicznie wyposażoną,
      ale właśnie ten szpital likwidują. A teraz zacytuję to co kiedyś napisałam
      odnośnie mojej wymarzonej sytuacji:
      "Pamiętacie film Bill Cosby Show (czy jakoś tak)? Długi, zabawny serial o
      murzyńskiej rodzinie z czwórką czy piątką dzieci, mama prawnik, tata lekarz
      ginekolog. I z tego filmu utkwiła mi w pamięci pewna kwestia. Tata ginekolog
      prowadził własny gabinet. Miał podpisana umowę ze szpitalem i gdy jego
      pacjentka rodziła to miał do dyspozycji salę z potrzebnym sprzętem i tam
      odbierał poród. Marzy mi się taka sytuacja, że bez zastanawiania się płacić
      łapówkę czy nie mogę rodzić z lekarzem, którego sobie wybrałam, do którego mam
      zaufanie.
      Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w Stanach taka usługa to nie standard, że te
      pacjentki pewnie muszą płacić dużo wyższe ubezpieczenie itp. Ale w Polsce
      niestety jak się ma "fanaberię" rodzić z tym, a nie innym lekarzem, to koperta
      jest jedynym wyjściem. Chyba, że lekarz anioł."


      • malgosiek2 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 21:38
        Czy napewno nie możesz skorzystac z usług prywatnej położnej?
        Spora częśc położnych ma założoną działalnośc gosp. pracuje na kontraktach
        czyli umowach cywilno-prawnych ze szpitalem i one całkiem legalnie mogą
        wystawiac rachunki za dodatkową usługę.
        Umawiasz się z położną zupełnie prywatnie i legalnie,a ona po porodzie wystawia
        Tobie rachunek.
        Pozdrawiam Gosia
        • deotyma11 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 23:25
          Rodziłam niewiele ponad rok temu, a teraz będę rodzić za jakieś pół roku i z
          wystawieniem rachunku przez położną rodzącej się nie spotkałam. Ale jeśli ktoś
          wie to proszę niech da znak. Chociaż w Matce Polce gdzie chcę rodzić jest zakaz
          przebywania na oddziałach położnych i lekarzy, którzy nie mają dyżuru. Czyli
          rachunek nic nie da.
      • laminja Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 16:13
        to trzeba rozmawiać z dyrektorem szpitala, z położnymi i dążyć do tego żeby
        takie usługi jak wynajęcie konkretnej położnej były dostępne oficjalnie
        wszędzie. Dla wszystkich to jest "zdrowsze" i dla szpitala i dla położnej, a
        przede wszystkim dla pacjentki.
    • alfinka1 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 25.09.05, 22:28
      witam

      ja juz co prawda po ciazy cale 2 lata i 3mies ale chetnie sie wypowiem. wlasnie
      dzieki lekazom z panstwowego szpitala, braku dojsc, lapowek stracilabym
      dziecko. dlatego zdecydowalam sie urodzic w prywatnej klinice przez cc na
      zyczenie. i dlatego zeby czuc sie bezpieczniej i nie przezywac tragedii
      rodzilabym za lapowki, wykorzystalabym dojscia jezli nie moglabym urodzic w
      prywatnej klinice. bo w imie czego mam cierpiec tracic cos co jest
      najwazniejsze? 2 dziecko jesli bedzie tez urodze przez cc na zyczenie
      a cc nie taka straszna. ja czulam sie sto razy lepiej niz moje kolezanki
      rodzace sn.
      pozdrawiam i cesarzowe nie dajcie sie.
    • jamile asienka 25.09.05, 23:29
      Piszesz o przestępstwach, łamaniu prawa, etyce, uczciwości
      mam pytanie
      Ile kosztowało Cię ORYGINALNE oprogramowanie do swojego domowego kompa?
      • asienka32 Oprogranowanie mam i zawsze mialam legalne 26.09.05, 08:11
        Ktoś tu napisał, że stracił dzicko bo rodził bez łapówki.
        A może jest tak, ze kobieta nie otrzymała właściwej opieki, bo trafiła na
        skorumpowany personel w szpitalu /patrz: przestepców/ Ile razy się zdarza, że
        kobiety lezą po dwie doby w bólach /to już jest wskazanie do CC/ i nikt się
        nimi nie interesuje bo pan doktor zajęty jest wykonywaniem cesarki prywatnym
        pacjetkom, które bez żadnych przeciwskazań przy zzo mogłoby urodzić zdrowe
        dziecko.
        Zaczynamy dochodzić do paranoi, w której panu doktorowi trzeba zapłacić za
        podstawową opiekę przy porodzie, bo inaczej ma swoje obowiązki zwyczajnie w
        głębokim ...
        I nie piszcie, ze nie ma prywatnych klinik. Oczywiście, ze nie ma ich w
        promieniu 10 km od domu, ale cc wykonuje się w dacie zaplanowanej wcześniej i
        nie widzę powodu, żeby nie móc podjechac do szpitala nawet 100 km oddalonego /w
        końcu niby to dla dobra mamusi i dzidziusia, nieprawdaż?/.
        Poza tym są głosy chwalące komfort cc i głosy krytykujące operację, tak samo
        jak głosy chwalące poród siłami natury i piszące o dużym dyskomforcie.
        Mozę jest tak, ze sprawa jest tak indywidualna, że obiektywnie nie można
        postawić diagnozy że cesarka jest lepsza???
        A lekarze nakręcają modę na CC bo zwyczajnie mają z tego WIELKĄ KASĘ???

        Czy naprawdę apel o uczciwość w tym kraju jest apelem z księżyca??? Tylko
        dlatego, że został skierowany do matek-polek, uważających się za święte krowy
        poza prawem??? /oczywiście nie do wszystkich te słowa/

        A na koniec, nikt nie twierdzi, że poród naturalny jest jedyny właściwy. Kiedy
        są medyczne wskazania do CC to trzeba ją wykonać i nikt z tym nie dyskutuje.
        • pimpek_sadelko Re: Oprogranowanie mam i zawsze mialam legalne 26.09.05, 08:16
          ja tez. niedawno wybulilismy ponad 2 stowy na zabezpieczenia. coz... raz na rok
          trzeba.
          • alfinka1 Re: Oprogranowanie mam i zawsze mialam legalne 26.09.05, 08:25
            nie napisalam ze stracilam dziecko ale ze stracilabym - owszem lekarze z tego
            szpitala jak najbardziej skorumpowani - i wlasnie dlatego nie rodzilabym dla
            idei, w ramach "programu naprawy swiata" bez lapowiek i dojsc. doswiadczenie
            mnie tego nauczylo. teraz to ja prawo mam w nosie.
            a nie zawsze danie lapowki to taki sam koszt jak porod w prywatnej klinice z
            tego co wiem duzo duzo nizszy.
            pozdrawiam
            • alfinka1 Re: Oprogranowanie mam i zawsze mialam legalne 26.09.05, 08:29
              aha nikt nigdy w zyciu nie namawial mnie na cesrke to byla moja i tylko moja
              decyzja- z ktorej sie ciesze, a z perspektywy czasu co raz bardziej.
              i demonizujcie ze cesarka to straszna rzecz. czasami kobieta ma TO przeczucie
              ze nie urodzi sn i woli cc i b. czesto jest ono wlasciwe ( np. wmoim przypadku)
        • amwaw Re: Oprogranowanie mam i zawsze mialam legalne 26.09.05, 08:27
          Alfinka1 pisała, że "straciłaby" dziecko przez brak dojść i łapówek w
          państwowym szpitalu i dlatego zdecydowała
          się na cc w prywatnej klinice. Ja szczerze mówiąc kompletnie tego nie łapie...
          Pozdr
          • przeciwcialo Re: Oprogranowanie mam i zawsze mialam legalne 26.09.05, 08:28
            Ja tez. Jest tyle szpitali... A swoja droga nie kazdy lekarz to łapówkarz.
            Dodam ze nie jestem lekarzem, ale mnóstwo takich spotkałam.
            • eps Re: Oprogranowanie mam i zawsze mialam legalne 26.09.05, 09:08
              Ja do porodu mam daleko ale wiem że napewno nie zapłace ani złotowki żademu
              lapówkarzowi z wlasnej woli. Jesli natomiast zdarzyłaby sie sytuacja, że
              zmuszono by mnie do dania kasy (np. ze wzgędu na zagrożenie zdrowia lub życia
              mojego lub dziecka) to po wszystkim zrobię taką aferę że telewizja przyjedzie,
              to po pierwsze.
              Po drugie przenigdy nie dam sie z własnej woli, bez konkretnych wskazań zoperować.
              Kazdy ból można przezyć, bez przesady w końcu kobieta jest przystosowana do
              rodzenia dzieci.
              Na miłośc Boską przecież cesarka to OPERACJA!!!
              Z drugiej strony ludzie są rózni i to co przeszkadza jednym nie przeszkadza
              drugim (przecież są tez kobiety które robią sobie np. cycki, żeby mieć takie jak
              jakaś tam gwiazda)
              Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie

              ps. Ja ciąć sie bez powodu nie dam i kwita!

              • sabi35 Koszmar porodu znany z opowiadań??? 26.09.05, 09:18
                Wg chińskiej medycyny cięcie cesarskie nad wzgórkiem łonowym zaburza przebieg
                energii, bo przecina się wpoprzek główne drogi którymi krąży krew, limfa,
                przekazy nerwowe, no i owa sławna energia. Dlatego ja np uważam, że powinno się
                je wykonywać tylko ze wskazań medycznych. Tak samo, jak nie dałabym sobie
                wyciąć profilaktycznie macicy ani jajaników (do czego coraz częściej skłaniają
                lekarze-mężczyźni)
                Myślę, że niepotrzebnie opowiada się kobietom o koszmarach porodu. U mnie w
                rodzinie jest to np temat tabu, o porodzie rozmawia się tylko i wyłącznie w
                gronie kobiet, które już rodziły. Innym, szczególnie ciężarnych, nie opowiada
                się o strasznych przeżyciach i nie straszy. Może dlatego szłam do porodu raczej
                z ciekawością niż z lękiem. I urodziłam, i następne chcę urodzić też normalnie.
                • cota Re: Koszmar porodu znany z opowiadań??? 26.09.05, 10:47
                  W moim całym województwie nie ma ani jednej prywatnej kliniki. nie jest też
                  refunowane zzo. Co więcej zzo traktuje sie jako fanaberię..i tak jak czytam
                  wasze posty to mam wrażenie, iż piszecie o jakimś innym kraju. Nie ma położnych
                  mających podspianą umowe. Jeśli iść Waszym tropem to można rodzić li tylko
                  naturalnie bez jakichkolwiek udogodnień. Ah, zapomniałam,
                  jedynym "uśmierzaczem" jest dolargan. Dzięki, postoję smile) I u mnie trzeba dac w
                  łapkę aby mieć zzo i cc, i tutaj rodzi się pytanie, czy w imię pozytywnych
                  wrażeń/bez traumy/ewentualnych komplikacji być porządna obywatelką, czy tez
                  złamac prawo, ale być szczęśliwą mamą z baby?? Dla mniet o jest oczywiste. I
                  jeszcze odnośnie łapówek - osotanio bliska mi osoba leżała w szpitalu, jedyną
                  szansą było podanie tozacinu - jedna dawka to 2000 zł i mimo, iz jest on
                  refundowany musiałam za niego zapłacić, osoba żyje, bez dania kasy (oczywiście
                  bez paragonu) nie żyłaby już. Pielęgniarka przyszła sama i powiedziała, iż za
                  dobę bierze 20 zł, a osoba ta wymagała praktycznie non stop opieki. I po tym
                  wszystkim generalnie strasznie się cieszę, iz ona żyje i ma się dobrze, a to iż
                  jestem złą obywatelką, łapówkarzem w obliczu bytu bliskeij mi osoby jest po
                  prostu śmieszne smile)
                  myśle, iż wszystko rozbija się o dodatkowe ubezpieczenia i dodatkową kasę na
                  lecznictow.
                  • malgosiek2 Re: Koszmar porodu znany z opowiadań??? 26.09.05, 10:52
                    Oj co do położnych z umowami to się mylisz.
                    Ja mam założoną działalnośc,która brzmi"Indywidualna praktyka połoznicza"więc z
                    czystym sumieniem i legalnie mogę Tobie wystawic rachunek za daną usługę
                    np.porada,opieka całodobowa,opłata za poród,pielęgnacja połoznicy czy noworodka
                    itp.
                    Wystarczy poprosic izby pielęgniarskie o spis położnych,które mają własną
                    praktykę.
                    Pozdrawiam Gosia
                    • cota Re: Koszmar porodu znany z opowiadań??? 26.09.05, 10:56
                      No tak, ale co ze złagodzeniem bólu porodowego? sama położna to tez sukces, ale
                      zmniejszanie bólu?? u mnie to kuleje niestety. A co do połzonych to nie wiem
                      tak do końca. Szukałam dla tej osoby o której pisałam wcześniej pielęgniarki za
                      pieniądze. Obdzwoniłam szpitale, pytałam na oddziale, owszem są pielęgniarki,
                      ale one mają podpisaną umowe z NFZ i przychodzą, ale np. nie w weekendy! i to
                      nie tak często jak trzeba. Chciałam zapłącić 1000 zł miesięcznie. Nie
                      znalazałam takiej!! która wystawiłaby mi rachunek itd. Ostatecznie znalzałam
                      pielęgniarkę już na emeryturze, która się zajmuje ta osobą.
                      • malgosiek2 Re: Koszmar porodu znany z opowiadań??? 26.09.05, 11:03
                        A czy u ciebie w szpitalach nie ma cennika na zzo?Raczej w każdym szpitalu zzo
                        kosztuje na życzenie od 200-600 zł.
                        Ja też mam podpisany kontrakt z przychodnią,która to ma umowę z nfz,a mimo to
                        mogę zupełnie osobno prowadzic inne usługi jak zadzwoni do mnie jakaś pacjentka
                        nawet w soboty czy inne święta.
                        Gosia
                        • cota Re: Koszmar porodu znany z opowiadań??? 26.09.05, 11:05
                          No właśnie kurczę nie ma. Ja akurat chciałbym mieć cc i naprawdę, naprawdę
                          wolałabym jakby szpital miał cennik zapłacić, aby z tego co płace miał coś
                          lekarz, anestezjolog, połozna, pielęgniarka. Ale nie ma. To samo jest o zzo.
                          Dlatego pisałam, iż mam wrażenie, iż zyję w innym świecie zupełnie. Jest
                          dostepny dolargan, wanna, piłki sako. Wsio.
                        • jamile Re: Koszmar porodu znany z opowiadań??? 26.09.05, 11:28
                          malgosiek2 napisała:

                          > A czy u ciebie w szpitalach nie ma cennika na zzo?Raczej w każdym szpitalu
                          zzo kosztuje na życzenie od 200-600 zł.

                          A dupa blada za przeproszeniem. W najbliższym mi szpitalu nie ma i nie było
                          cennika żadnego zabiegu na to nieszczęsne "życzenie".
                          I w 3 dalszych szpitalach równiez nie.
                          Podobnie jak z tym mitycznymi prywatnymi klinikami położniczymi - jest ich tyle
                          co kot napłakał. Ale jak widzę nektóre informacje się tu nie przebiją za nic.
                          Lepiej się wozić i wozić.
                        • deotyma11 Re: Koszmar porodu znany z opowiadań??? 26.09.05, 11:38
                          A no właśnie do niektórych pań nie trafia, że nie ma cenników na dodatkowe
                          usługi (ja nie mówię o cc na życzenie, którego jestem przeciwniczką). W
                          niektórych szpitalach jest cena za zzo, które wg łódzkiego NFZ-tu jest
                          refundowane i powinno być bezpłatne!!!! Owszem można z Łodzi jechać rodzić w
                          Wawie ale to już byłaby totalna głupota. To tak a propos promienia 10 km o
                          których wspomniała jedna z forumowiczek.
                          Wiele z was wykupuje legalnie sobie do porodu położną. Ja też chętnie zapłacę
                          do kasy szpitala. Tylko co zrobić jak nie ma takiej możliwości?
                  • laminja Re: Koszmar porodu znany z opowiadań??? 26.09.05, 16:18
                    cota a zgłosiłaś w odpowiednie miejsce tą sprawę?! Bo masa dziewczyn pisze na
                    forum, ale jestem pewna, że na tym się kończy. A może gdybyście zaczęły
                    zgłaszać nieprawidłowości udałoby się zmienić sytuację. Wiem, że żeby coś
                    zgłosic trzeba poświęcić trochę energii, ale forum też ją zabiera smile)

                    Jeśli nie będziemy wymagać nasza sytuacja się nie zmieni.
            • alfinka1 Re: prosta sprawa 26.09.05, 21:31
              na poczatku ciazy lezalam w szpitalu panstwowym przez blednie postawiona
              diagnoze lekarza. najpierw wszyscy lekarze z oddzialu potwierdzali te diagnoze,
              mialam zbedna laparoskopie pod narkoza, potem znalazl sie jeden ktory tez
              chcial cos koniecznie znalezc i znalazl wchlaniajaca sie ciaze, ktora chcial
              usunac. nadmienie ze oczywiscie zadne z badan nie wskazywalo ze jest cos nie
              tak. poprostu w szpitalu byl zly sprzet, lekarze konowaly. ordynator oddzialu
              nazwal mnie "pacjentka z ulicy" ( czyt. bez protekcji i lapowki) a lekarz przed
              zabiegiem (do ktorego oczywiscie nie doszlo) "dal mi szanse" i 3 dni (czyt.
              czekam na lapowke) wszystkie panie z sali w ktorej lezalam ( bylo ich 3-4)
              zaplacily za miejsce i zabiegi od 200 zl w zwyz. maz na rozmowie z ordynatorem
              dowiedzial sie p.ordynator " nie ma nic do zarzucenia swojemu personelowi" bo
              są to "specjalisci" - jakos nie dotarlo do niego ze narazil mnie na utrate
              zdrowia psychicznego, niepotrzebne zabiegi i omal nie zabilby mojego dziecka.
              tak wiec zdecydowalam ze urodze w prywatnej klinice w warunkach poszanowania
              mnie, mojej godnosci intymnosci i rodziny - gdzie dla personelu moja ciaza i ja
              jestem wazna.
              i nie rozumiem komentarzy na temat wyboru sposobu rodzenia i krytykowania
              jednego na korzysc drugiego - to chyba nie powinno byc tematem dyskusji. ja nie
              krytykuje porodow sn - kto chce tak rodzi a jak ktos chce rodzi przez cc. chyba
              zyjemy w wolnym kraju, kazda kobieta powinna miec prawo wyboru.
              to taka pusta dyskusja jak wyzszosc karmienia piersia nad butelka i odwrotnie.
              • alfinka1 Re: prosta sprawa 26.09.05, 21:37
                oczywiscie to powinno byc kilka postow wyzej pod postem przeciwcialo. wyjasniam
                moja sytuacje
    • nikki Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 13:49
      Jak widać, dyskusja o cc i psn to dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia
      nad Wielkanocą (tudzież odwrotnie). Nic z tego nie wyniknie, bo każdy przypadek
      jest indywidualny. Są kobiety rodzące 2 godziny i takie co rodziły 20 godzin.
      Są kobiety, które na drugi dzień po cc już sprawnie chodzą, i takie, które parę
      dni podnoszą się z łóżka (ja należę do tej drugiej grupy).

      Natomiast kwestia łapówek to zupełnie inna sprawa. Mierzi mnie
      niepisany "zwyczaj", że jak się chce mieć godziwe traktowanie, to trzeba
      zapłacić komuś do kieszeni. Ze w szpitalu trzeba być "od kogoś", a nie "z
      ulicy". A co ma zrobić ktoś, kogo nie stać? Zapożyczyć się? Żeby lekarzowi
      jeszcze bardziej przewróciło się w głowie? Czy cierpieć w milczeniu i pokorze,
      bo się nic nie dało, to nie ma się prawa do godziwej opieki? To jest haniebne,
      niestety, ta nasza "polska rzeczywistość". To prawda, że dając łapówki sami
      sobie "wychowujemy" lekarzy. W częsci szpitali wzięto się za łapówkarstwo (było
      kilka spraw nagłośnionych przez media), mimo to myślę że proceder wszędzie
      kwitnie nadal.

      Pewnym rozwiązaniem jest w niektórych szpitalach tzw. "cegiełka", którą
      zostawia się bądź nie, przy wypisie. To jest w miarę uczciwe - jestem
      zadowolona z opieki i chcę nagrodzić personel, to zostawiam. Nie traktowano
      mnie dobrze - nie zostawiam nic. Oczywiście ideałem byłaby dobra opieka za
      pieniądze z NFZ, ale z tego co widzę i słyszę, jest to praktykowane w zaledwie
      kilku szpitalach na całą Polskę.
      • mika993 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 13:56
        Rodzilm nie dawno i połozna w spitalu powiedziła mi że dopuki kobiety ciąży
        będa płacic to bedzie to dobry biznes .Ja nie zapłacilm ani złotoweczki a
        personel był cudowny i poród wsaniały smileJdnak mozna a połozna ktora mnie
        przyjmowała to brdzo miła i uczciwa osoba bo powiedziła prade jak jest i że
        kobiety w ciąży same sobie robia utrudnienia bo powinny sie poprostu domagac a
        nie odrazu płacić .Bo płacic jet bardzo łatwo a domagac się swoich praw tagrze
        dopuki beda kretynki które będa płacic tak bedzie nadal.
    • budzik11 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 13:56
      Ja też brzydzę się łapówkarstwa, dlatego nie zamierzam nic nikomu płacić za
      przyjęcie mojego porodu. Idę z ulicy, nie bedę mieć z góry opłaconej położnej
      ani lekarza, chcę rodzić naturalnie, bez znieczulenia, bez bajerów typu poród
      rodzinny, basen, własna sala. Boje się porodu, jak chyba każda kobieta,
      zwłaszcza, że będę rodzićo raz pierwszy, ale nie mam zamiaru "torować" dziecku
      drogi na ten świat pieniążkami. I bardzo szanuję uczciwe osoby, które maja
      podobne zdanie nt. łapówek.
      • martika06 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 14:18
        Za wykonaną dobrze pracę każdemu należy się zapłata (godziwa). A lekarze,
        położne pracują za psie pieniądze i co....mają być na kiwnięcie palcem tak dla
        ideei, powołania?? Za to rodziny nie wykarmią.
        Więc kogo stać niech płaci, kogo nie-trudno (a to też nie znaczy, że będzie
        gorzej potraktowany), a jakieś iddee o uczciwości i brzydzeniu łapówkarstwem w
        szpitalach można sobie wsadzić gdzieś.

        Dobre pytanie zadala jedna dziewczyna: Jak jesteście takie uczciwe to ile z Was
        ma orginalnego Windowsa??
        • gwiazdeczka181 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 14:45
          na temat czemu na przykład ja nie rodzę w klinice prywatnej a będe miała cc na
          życzenie napisałam na moim poście (Cesarskie cięcie na życzenie...smile )
          Pozdrawiam
          • malgosiek2 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 14:51
            Daj sobie na luz gwiazdo z tym ciągłym wchodzeniem na twój post,bo to jest już
            nudne jak flaki z olejem.
            • gwiazdeczka181 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 14:57
              Gosiu nudne to są te twoje wypowiedzi!Ja nie wiem po co ty wogóle wchodzisz na
              te niektóre posty na które nikt cię nie zaprasza i wygłaszasz swoje opinie
              niestety w sposób niezbyt uprzejmy uncertain
              • malgosiek2 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 15:00
                A po co Ty wchodzisz na ten wątek?
                Przecież on CIEBIE NIE DOTYCZY,tylko dla normalnych ludzi,którzy nie maja
                ochoty płacic łapówek czy robic sobie cc na życzenie.
                Więc w tym wątku nie zabieraj głosu,bo szkoda innych normalnych osób,a nie
                takiego upatrego osła.
                • cota Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 15:08
                  Niestety, ale musze zaprotestować. Forum nie jest Twoją właśnością i nie masz
                  prawa kazać komuś wynosić się z wątku, czy też nie. Dopóki nie łamie
                  netetykiety może wziąć udział w każdej dyskusji. Poza tym kto to jest normalny
                  człowiek wg. Ciebie? i dlaczego Ty dysktujesz normy normalności. Troszeczkę
                  tolerancji. Uważam, iż jeśli grzecznie wymieniamy sobie poglądy, chyba nie ma
                  podstaw do przeganiania kogoś, bądź używania wobec tej osoby protekcjonalnego
                  tonu. A wymiana poglądów w kulturalnym tonie- bez narzucania swojego innym -
                  moim zdaniem jest ciekawa, zdecydowanie lepsza niż tzw. "kółko wzajemnje
                  adoracji"
                  Pozdrawiam w ten słoneczny dzień
                • gwiazdeczka181 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 16:36
                  Gosiu ty już troszke przesadzasz.To jest forum publiczne i każdy może się tu
                  wypowiadać i nie masz prawa zabronić zabierania głosu.Poza tym co to są dla
                  ciebie normalni ludzie? Nie wiem czy zadjesz sobie sprawe ale używając epitetów
                  takich jak uparty osioł możesz kogoś urazić.Mnie akurat nie no ale dziewczyno z
                  tego co piszesz jesteś sporo starsza ode mnie i uważasz się za duuuuużo
                  mądrzejszą a niektóre twoje wypowiedzi są niezbyt grzeczne.Zastanów się troszkę
                  zanim coś napiszesz i kogoś obrazisz!
                  • malgosiek2 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 20:24
                    ???????????????????????????????????????????????????????????
                  • malgosiek2 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 22:31
                    Wiesz co gwiazdo jakoś nie udzielasz się w innych wątkach na
                    forum,ale...............jak tylko jest hasło"c.c.na życzenie"od razu zabierasz
                    głos"Och zajrzyj prosze na mój post,bo o tym jest mowa"czy"xyz polecam Tobie
                    mój wątek o c.c ,który załozyłam"
                    Ale Ty tylko o jednym c.c na życzenie chyba płyta się Tobie zacięła.
                    Sa ważniejsze wątki niż ciągłe podbijanie Twojego,by tak bardzo zwrócic na
                    Siebie uwagę jak chwalisz się koneksjami,bogactwem etc.
                    No tak grunt to błyszczec.
                    Naprawdę wydaje mnie się,ze jesteś trollem,by mącic na forum i siac ferment czy
                    kłótnie,bo to napewno wywołujesz i na tym Tobie zależy.
        • nikki Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 15:13
          Przykro mi, ale się nie zgadzam. Owszem, każdy ma prawo do godziwej zapłaty za
          swoją pracę, i lekarz, i pani nauczycielka, i kierowca w autobusie. Ale
          pracujemy za tyle ile nam dają, bo musimy z czegoś żyć. Kazdy by chciał zarobić
          więcej, a nie myśleć jak tu związać koniec z końcem. Ja także.

          Natomiast inna kwestia to podejście do swej pracy. Ja uważam, że położne jednak
          mają być na kiwnięcie palcem dla rodzącej podczas swojego dyżuru, a nie np. w
          tym czasie pić kawę i plotkować. A lekarz powinien reagować szybko, kiedy coś
          złego się dzieje, a nie czekać aż ktoś przyjdzie do niego z kopertą. Dlaczego -
          bo taka jest etyka zawodowa i tak nakazuje zwykła ludzka przyzwoitość.

          Podam przyklad. Za parę lat twoje dziecko idzie do szkoły. A tam pani
          nauczycielka poświęca innemu dziecku 3 razy więcej czasu i uwagi niż twojemu,
          bo od mamy tamtego dziecka dostała kopertę lub cenny prezent. Absurd,
          nieprawdaż? Tylko czym to się różni od dawania koperty w szpitalu?

          Dlatego myślę, że nikt nie powinien płacić w szpitalach, obojętnie czy go stać
          czy nie stać.
          pozdrawiam,
          nikki
          • martika06 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 18:18
            Natomiast inna kwestia to podejście do swej pracy. Ja uważam, że położne jednak
            >
            > mają być na kiwnięcie palcem dla rodzącej podczas swojego dyżuru, a nie np. w
            > tym czasie pić kawę i plotkować. A lekarz powinien reagować szybko, kiedy coś
            > złego się dzieje, a nie czekać aż ktoś przyjdzie do niego z kopertą.
            Dlaczego -
            >
            > bo taka jest etyka zawodowa i tak nakazuje zwykła ludzka przyzwoitość.
            >

            Dokładnie tak samo uważam, ale niestety....rzeczywistość jest inna i ja się
            tylko do niej dostosowuje z wygodnictwa i aby mieć pewien komfort, że mogę
            wymagać więcej.
    • niunia792 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 15:05
      Wiecie co... gdybym miala rodzic w Polsce-nie byloby mnie stac na lapowke...
      Przeciez sama wyprawka dla dziecka to tak wysoki koszt, ze nie wiem skad ja bym
      wziela jeszcze dla lekarza czy poloznej... Ale rozumiem ludzi, ktorzy "placa" -
      szpital wywoluje u nas jakis strach ....Kazdy mysli, ze jak podplaci - to nic
      zlego sie nie moze stac itp. Takie uspienie strachu ...
      Bede rodzic w DE, tutaj opieka medyczna jest na medal ... choc ogolnie
      nadchodzi wielki kryzys gospodarczy... i kto wie, co bedzie za rok ... czy
      dwa...
      Pozdrawiam
      • przeciwcialo Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 15:09
        no i dlatego mówi sie ze dziecko duzo kosztuje bo trzeba wliczyc lapówke za cc-
        to takie trendy.
    • angelangel Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 15:27
      O jejku, ale kobiety, nie porownujmy siebie do suczek, no naprawde!
      • angelangel Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 15:28
        Przepraszam, to mialo sie znalezcz pod pierwszym postem.
    • laminja Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 16:07
      dlatego są szpitale, w których za usługi ponadstandardowe można oficjalnie
      zapłacić. Podpisuje się umowę, szpital bierze odpowiedzialność za usługę. Inne
      pacjentki (te które nie płacą za dodatkowe usługi) też zyskują, bo z pieniędzy
      za dodatkowe usługi podnoszony jest standard (dla wszystkich), kupowane są
      urządzenia medyczne (dla wszystkich), itd. Personel medyczny może uczciwie i
      oficjalnie dorobić do swoich marnych pensji.

      Niestety uczciwość nie jest szczególnie ważną wartością dla wielu osób. Ludzie
      znajdują sobie masę usprawiedliwień, redukują dysonans i wmawiają sobie i
      innym, że nie zrobili nic złego.

      Wydaje mi się, że w zbyt wielu miejscach kobiety nie mają odwagi wymagać. Jeśli
      nie można oficjalnie wynająć sobie upatrzonej położnej trzeba zwrócić się do
      dyrektora placówki, żeby wprowadził taką usługę. Są też prywatne kliniki gdzie
      można bez najmniejszego problemu zrobić sobie cc na życzenie.
    • aliceparis Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 20:34
      Nie kazda oplata jest lapowka. W wiekszosci szpitali mozesz miec uslugi
      ponadstandardowe, ale za nie placisz. A jak nie chcesz tych dodatkowych uslug,
      to rodzisz za darmo.

      Ja np. rodzilam na Zelaznej w Warszawie. Cennik jest oficjalny, mozna go
      zobaczyc nawet na ich stronie internetowej. Ze szpitalem podpisujesz umowe,
      dostajesz fakture. Ja za wybrane ponadstandardowe uslugi zaplacilam, bo tak mi
      sie podobalo i tyle. Na sali ze mna lezala mloda dziewczyna z ewidentnie
      patologicznej rodziny (nawet pieluch dla dziecka nie miala, a odwiedzajaca ja
      rodzinka byla czerwononosa, lacznie ze swiezo upieczonym tatusiem), wiec zaloze
      sie, ze dziewczyna nie miala zadnych ponadstandardowych uslug i tez urodzila. A
      opieke miala identyczna jak ja.

      I zyczylabym wszystkim placowkom publicznej sluzby zdrowia, zeby radzily sobie
      tak dobrze jak szpital na Zelaznej, ktory nie ma problemow finansowych, a
      chetnych do porodu wlasnie w tym szpitalu jest zawsze duzo ze wzgledu na wysoki
      standard.

    • gonia28b Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 21:49
      W pełni się zgadzam. Nie mam zamiaru nikomu dawać, ani nawet "załatwiać" sobie
      położnej żeby mi dobrze odebrała poród. Nie stać mnie na to. W moim mieście
      szkoła rodzenia kosztuje 280 zł. To po prostu jest CHORE! Za połowę tej ceny
      może bym poszła, ale prawie trzy stówy to po prostu wariactwo - za to, że mnie
      ktoś wcześniej przeszkoli jak prawidłowo zachowywać się podczas porodu. Wkurza
      mnie nawet to, że podczas ciąży na wizyty do gina muszę chodzić prywatnie i,
      oczywiście, za każdą wizytę płacić wcale niemałą kasę. 100 zł od wizyty to
      tutaj standard. Na szczęście płacę "tylko" 60.
      • a_pynia Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 22:56
        Niestety, niektórzy ludzie nie są reformowalni. Nie pojmują, że sami dając
        łapówki i załatwiając po znajomości sami na siebie sznur szykują (a także i na
        nas). Uczcie dalej lekarzy, że bez kaski to nic nie będzie.
        Czytałam o porównaniu cc na życzenie do znieczlenia u dentysty; owszem, zawsze
        biorę znieczulenie, ale ZA TO PŁACĘ, ponieważ to nie jest refundowane.
        A co do cc - miałam operację na wyrostek robaczkowy - niby nic, ale za nic w
        świecie nie dałabym się kroić bez uzasadnionej przyczyny, czyli ratowania życia
        czy zdrowia. Ale jeżeli ktoś chce, to jego wybór - ale z daleka od państwowego
        szpitala i państwowych pieniędzy!
        Jest na forum ranking szpitali - można się dowiedzieć, jak w danym szpitalu
        jest. I jeżeli żadna nie będzie rodzić w tym szpitalu, to niestety albo się
        poprawią, albo won! takie jest prawo rynku.
        Nie wiem, czy wiecie, ale oddziały położnicze są kurą znoszacą złote jaja dla
        szpitala - są dochodowe.
        A co tam, dzewczyny, dawajcie łapówy dalej... tylko potem nie narzekajcie na
        nasz skorumpowany kraj...
        • a_pynia Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 26.09.05, 23:31
          Jeszcze dodam, że w naszym pięknym kraju firmy ubezpieczeniowe dostrzegły
          zapotrzebowanie na ponadstandardowe usługi medyczne, bez kolejek itd. i
          wprowadziły do swojej oferty ubezpieczenie na zdrowie smile.
          Pierwsza reforma służby zdrowia miała wprowadzać prywatne ubezpieczalnie po
          okrzepnięciu systemu, jednak kolejne rządy i "ulepszenia" tylko to zepsuły...
          Miejmy nadzieję, że kolejny rząd nie przewróci wszystkiego znów do góry nogami,
          bo tego już nikt nie wytrzyma...
          • mika993 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 07:55
            Zgadzam sie w 100% z Tobąsmile
            • asienka32 Czytajac Twój post a-pynia zaczynam wierzyć 27.09.05, 08:23
              że uczciwość w Polsce istnieje.

              Myślę, że trzeba żyć samemu zgodnie ze swoim sumieniem, to kiedyś zaprocentuje.
              I wierzę, że doczekamy czasów, kiedy posty na forum na temat gdzie, ile i komu
              można dać w łapę będą dla wszystkich OCZYWISTYM powodem do zawiadomienia
              prokuratury o przestępstwie.
    • asienka32 Ciekawe ile prywatnych pacjentek przyjęto tego dni 27.09.05, 09:12
      w szpitalu, np.na umówioną cesarkę chociaż wcale nie było ku temu medycznych
      podstaw?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=29601768
    • aliceparis Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:02
      Tak tu naskakujecie na dziewczyny, ktore maja cesarki na zyczenie. One tez
      placa skladki, dlaczego wiec wg was nie powinny skorzystac z panstwowego
      szpitala? Bo to was podatnikow kosztuje?

      A ile kosztuja was np. ludzie ktorzy lecza sie na raka pluc lub krtani, bo pala
      po 40 papierosow dziennie? Ci kotrzy byc moze zablokuja wam miejsce w szpitalu
      gdy zachorujecie na raka piersi czy szyjki macicy (odpukac, tfu, tfu, tfu). Na
      nich jakos nikt krzywym okiem nie patrzy i nie mowi "nie pal", bo to bedzie
      panstwo/podatnikow duzo kosztowac.

      A ile kosztuja was ludzie, ktorzy lecza sie na choroby krazenia albo serca, bo
      zra jak prosiaki tluste miecho albo hamburgery w mcdonaldzie i waza 2 x tyle co
      powinni (wystarczy spojrzec na polska ulice). Dlaczego nie pojdziecie do fast
      foodu i nie powiecie pierwszemu z rzedu: "nie jedz tyle, bo jak zachorujesz na
      zawal serca, to bedziesz ciagnal z panstwowych/podatnikow pieniedzy?

      Te 3 dni wiecej w szpitalu dziewczyny po cc was tak nie zuboza, nie martwcie
      sie.

      Dodam, ze sama rodzilam natrualnie (zeby nie bylo, ze bronie swoich).
      • cota Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:11
        Popieram post powyższy w 100 %, podobnie napisałam na forum "poród bez stresu".
        Nikego nie burzą: na onkologii palcze, na gastrologii pijacy z uszkodzona
        wątrobą, na urazówce/neurochirurgii kibice, pijani kierowcy. Tutaj jakoś
        cisza..A tutaj burza o cc..Nie lubię pisać, ale mój mąż jest lekarzem -
        kardiochiruriem - gro pacjentów na bypassy to pacjenci palący przez całe życei
        jedzący tluste żarcie, bez ruchu! Operacja + ich pobyt (zależnie ilu dniowy)
        sama operacja to kilkanaśie tys. złotych, ich pobyt kilka tys. dziennie. dodam,
        iż parę dni po operacji są najczęściej przewożeni na kardiologię, gdzie idzie
        dalszy koszt. Mąż mówi, iż u jednych nie można pobrac żyły i jej wstawić, bo
        się po prsotu krusza po paleniu, a u jedzących tłusto - nie można się przekopać
        przez zwały tłuszczu do serca. Może poszukac problemu tam gdzie jest, hę?
        • przeciwcialo Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:19
          No ale te skomplikowane operacje ratuja mimo wszystko zdrowie i życie. Nikt
          przy zdrowych zmysłach nie operuje sie na zyczenie. No chyba że chce sobie
          biust powiększyc czy nos poprawic. Wtedy idzie do prywatnej kliniki mimo iz
          płaci składki. To sie nazywa fanaberia albo kompleks. Tak samo z cc na zyczenie-
          masz fanaberie to płac w prywatnej klinice a nie zabieraj miejsca
          potrzebujacym w państwowym szpitalu.
          • aliceparis Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:26
            Mysle, ze ci ludzie w wielu przypadkach mogliby sami sobie uratowac zdrowie lub
            zycie, rzucajac palenie, picie, czy zmieniajac diete.

            A poza tym to uwazam te dyskusje za zenujaca. Nie w jej istocie, bo w gruncie
            rzeczy jest ciekawa. Uwazam po prostu, ze to wstyd, ze wy, kobiety w ciazy czy
            mlode matki tak napadacie na inne kobiety w ciazy czy mlode matki. Jak macie w
            ogole odwage je krytykowac wiedzac jak ciezkim okresem jest czasami ciaza, jak
            ciezkim przezyciem jest porod oraz jak trudna jest rola matki. Naprawde wstyd,
            ze tak sie licytujecie, ktora pracuje, a ktora na zwolnieniu, ktora chodzi do
            lekarza panstwowo, a ktora prywatnie, ktora placi za polozna, a ktora nie,
            ktora rodzi naturalnie, a ktora przez cc. Troche wiecej solidarnosci moje
            drogie panie, bo w gruncie rzeczy wszystkie jedziemy na tym samym wozku.

            Kazda kobieta, jej ciaza, jej porod i jej macierzynstwo, to sprawa bardzo
            indywidualna, nie ma co porownywac, oskarzac, zarzucac czy krytykowac lub
            chwalic. Nie ma co uogolniac.
          • cota Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:26
            tzn. mi chodziło o to, iż wyolbrzymia się problem cc. Toczy się któryś post,
            jakby nie wiem co strasznego te kobiety robiły. Nagle wszyscy są adwokatami
            społeczeństwa, prosocjalni i że te z cc na życzenie zajmują miejsc w szpitalu i
            won. A mi chodziło odnośnie skłądek itd i tak narażania tego biednego
            społeczeństwa na koszt smile) że sa inne, bardziej kosztowne przypadki z własnej
            głupoty, a nie fanaberii jak to się nazywa. Osobiście wolę fanaberię niż
            głupotę , czy bezmyślność. Nota bene - ja poproszę także, aby przypadki w
            własnej głupoty nie były z moich składek - przez co rozumiem - nowotworyy
            wskutek palenia, jazdy na motorze bez kasku i wpypadki, wypadki pijanych,
            marskość wątroby wskutek picia, pijani kibice itd itd. Ktoś nie chce płacić za
            fanaberię, ja za głupotę. Proste smile) Proszę sejm o wcielenie w życei. te osoby
            niech ida leczyć konsekwencje swoich zachować w prywatnych klinikach
          • alfinka1 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 12:38
            przeciwcialo napisała:

            > Nikt przy zdrowych zmysłach nie operuje sie na zyczenie.

            mialam cc na zyczenie i wydaje mi sie ze wariatka nie jestem. zdaje sie ze nikt
            nie wyzywa cie za to ze rodzilas sn.
            skad takie wnisoki? mialas cc? ja mialam owszem i dla mnie to najlepsze
            wyjscie. uwierz ze duzo kobiet z ktorymi rozmawialam tez wolaloby cc a nie psn.
            i tez raczej wariatkami nie sa. a jezeli chodzi ci o cierpienie to za duzo sie
            nie wycierpialam a napewno mniej lub tyle samo co po tradycyjnem porodzie i moj
            porod wspominam milo.

            To sie nazywa fanaberia albo kompleks. Tak samo z cc na zyczenie

            > a jakim prawem oceniasz cos o czym nie masz zielonego pojecia? kompleksow
            zadnych nie mam a na punkcie porodu juz najmniej. moja decyzja nie byla
            fanaberia. "cc na zyczenie" - chyba jest z jakiegos konkretnego powodu i
            przemyslana i przedyskutowana zarowno przez pacjentke jak i lekarza

            > masz fanaberie to płac w prywatnej klinice a nie zabieraj miejsca
            > potrzebujacym w państwowym szpitalu.

            ja akurat rodzilam w prywatnej klinice ale rozumiem osoby ktore sa skazane na
            porody w szpitalch panstwowych. niestety system opieki zdrowotnej w polsce jest
            chory i wykonuje sie zabiegi najtansze a nie najpotrzebniejsze pacjentom. tak
            wiec innego sposobu nie ma jak lapowka- naciski ze strony dyrektowrow szpitali
            ogromne i stad to glupie tlumaczenie ze psn najlepszy. tak jak karmienie
            piersia czy butelka. dla kogo najlepszy dla tego najlepszy. n ie dla wszystkich
            to samo. kazdemu nalezy sie indywidualna opieka i indywidualne podejscie do
            jego problemu.
            a jakie to miejsce ktos ci zabiera? ja po cc lezalam 3 dni w spzitalu tak jak
            moje kolezanki po psn.


            proponuje zbiez rzetelne informacje na ten temat a potem sie wypowiadaj i
            krytykuj - bo ja poczulam sie naprawde urazona. a argumenty masz dosyc kiepskie

            pozdrawiam
            • przeciwcialo Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 12:47
              Raz rodziłam, a 2cc ze wskazań stąd moje opinie.
              • alfinka1 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 12:57
                przeciwcialo napisała:

                > Raz rodziłam, a 2 cc ze wskazań stąd moje opinie.

                i to upowaznia cie do takiej krytyki cc na zyczenie ?
                jezeli mialas problem po cc to nie znaczy ze kazda tak ma. ja mialam idelane cc
                ale ani nikogo nie namawiam do tej formy porodu ani tym bardziej nie wyzywam ze
                rodzac sn bedzie mial rozerwany tylek i nie usiadzie na nim przez tydzien.
                chyba nie tedy droga. fajnie ze kobiety maja prawo wyboru.
                moze po prostu rozwazyc plusy i minusy kazdego porodu ? moze rzetelne info na
                ten temat?

                a ciekawe czy tez bylabys prawowita jezeli od lapowki zalezalby zycie i zdrowie
                kogos z twoich najblizszych i skazany bylby na laske i nie laske lekarzy w
                panstwowym szpitalu ? tez bylabys taka waleczna i umoralniala caly personel i
                dydktowala co ci sie nalezy?
                • przeciwcialo Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 13:01
                  nie lubie sobie sumienia zasmiecac i tobie tez to polecam.NIeuczciwości nigdy
                  nie poprę. To tyle.
                  • alfinka1 Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 13:08
                    przeciwcialo napisała:

                    > nie lubie sobie sumienia zasmiecac i tobie tez to polecam.

                    alez ja mam czyste sumienie jak najbardziej. dziekuje za rade. a moralnosc to
                    rzecz wzgledna


                    NIeuczciwości nigdy
                    > nie poprę. To tyle.

                    a moralnosc to rzecz wzgledna ....
        • przeciwcialo Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:19
          Aha- do nikogo osobiscie tego nie piszę tylko ogólnie.
        • amwaw Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:33
          Mnie burzą, podobnie jak osoby, które są zarażone HIV, biorą drogie leki i
          nadal ćpają- burzą, oczywiście, dlaczego mają nie burzyć? Tak być nie powinno,
          bo jest to bezsensowne wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto.
          Sorry, ale naciąganie mnie na cesarke, bo ktoś chce...no ja chce mieć korekcję
          nosa i dlaczefgo ktoś ma z mojej kieszenie wyciągać na to pieniądze? Chce-
          niech zapłaci w prywatnej klinice, ale nie za pieniądze podatników- bo jest to
          OBRZYDLIWE i NIEUCZCIWE. Mnie naprawde nie obchodzi czy ktoś ma cc czy ma psn,
          mnie obchodzi jedno- wolę uratować moimi pieniędzmi ludzkie życie niż bez mojej
          zgody płacić za czyjeś fanaberie. A dlaczego te moje pieniądze miałyby nie
          pójść na moją jednoosobową salę do rodzenia i zzo tylko na kogoś, możecie mi
          wyjaśnić dlaczego mam płacić za Was a nie za siebie??? Nie rozumiem takiej
          logiki myślenia-płać za mnie, bo płacisz za jeszcze bardziej
          naciągających...Nie wstyd Wam dziewczyny tak pisać? To jest naprawde
          niesmaczne ...
          • amwaw Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:39
            Dodam jeszcze jedno- to jest kradzież- można tłumaczyć stanem państwa, tym, że
            płaci się jeszcze więcej, że wyrzucane są pieniądze itp- nie zmieni to faktu,
            że to jest kradzież- kradzież pieniędzy każdego podatnika- wykonywana przez 2
            osoby- lekarza i pacjenta we współudziale. Popieranie tego z tłumaczeniem, że
            inni naciągają podatnika na więcej to jak tłumaczenie- ja ukradłem tylko
            zegarek, zobacz ile osób kradnie tel komórkowe.Jak możecie pisać, że to nic
            takiego, dziewczyny! Zastanówcie się co piszecie, proszę, bo mnie to trochę
            przeraża...:-o
            • cota Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:46
              Jęzuuu, zareaz dojdzie do tego że dziweczyny z cc to najgorszy rodzaj
              przestępców tym państwie, nie wpadajmy w paranoję big_grin A jeśli wpadamy to
              proponuję dobududowac więcej wiezień w Polsce, gdzieś ich przeceiż trzeba
              zamykać. Już widzę te matki w pasiakach z dziećmi, skazane za cc...Ewentualnie
              do kamieniołomów je proponuję smile))
              A propos, pisałam to juz kiedyś, iż dawno temu na pl.soc. dzieci toczyła się
              normalnie bardzo podobna dyskuja o zzo - że za pieniądze podatnika, okradanie,
              fanaberia..zabawne, jak czas zmienia poglądy. Teraz zzo jest praktycznie bardzo
              powszechne, akceptowalne itd. Ciekawa bym była, jakby zachowywały się Panie,
              które miały naturalne z zzo w analogicznej dyskujsji big_grin
              • przeciwcialo Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:50
                Po prostu oszustwo jest oszustwem. Nie ma mniejszego czy wiekszego oszustwa. To
                tyle.
                • amwaw Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 12:01
                  No, nie do końca- to nie jest oszustwo tylko kradzież( dopisywanie procedur
                  medycznych)+podrabianie dokumentacji medycznej. Za np. kradzież komórki nie
                  wsadzą ze względu na niską szkodliwość społeczną-za łapówkarstwo wsadzają.
                  Widać inna jest szkodliwość społeczna. Gradacja w prawie musi być- kradzież 10
                  zł na chleb kontra kradzież czyjegoś samochodu, bo chcę i skoro ktoś go ma to
                  ja też go chcę- inna szkodliwość-inne kary.
                  Pozdrawiam
                  • przeciwcialo Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 12:11
                    chodziło mi o kwestie moralne. bo karnie trzeba gradacje wprowadzac to
                    oczywiste.
              • laminja cota 27.09.05, 12:26
                czytam już kolejny Twój post i widzę chyba w czym jest problem. Nie potrafisz
                zrozumieć, że tu nie chodzi o niechęć do cc tylko o nadużycia jakimi są
                wykorzystywanie kontaktówalbo dawanie łapówek. To jest kwestia moralnosci -
                fakt. Dla jednych łapówka to coś złego inni znajdą sobie wytłumaczenie i będą
                przekonani, że zmusiła ich do tego sytaucja. Ale taką postawą nigdy nie
                naprawimy państwa. Politycy tego za nas nei zrobią. Jest tak, że cc na
                życzenie - czyli operacja bez wskazań medycznych wykonane w państwowym szpitalu
                po znajomości lu za łapówkę obciąża i to dość znacznie budżet szpitala. A potem
                jest lament, że za wszystko (zzo, pojedyńcze sale, itd.) trzeba płacić ekstra.
                TAK, bo szpitale są zadłużone. Czemu? Bo mamy zły system, ale również dlatego,
                że od wielu lat niekt nie widzi nic złego w załatwianiu czegoś po znajomości za
                państwowe pieniądze. To jest nadużycie. Łapówka trafia do kieszeni doktora. A
                za operację płaci szpital. Dysponując tą wiedzą załatwianie czegoś takiego jest
                nadużyciem. Dalej - pisałam już o tym dlaczego w szpitalach nie robi się cc na
                życzenie. I o tym co robią lekarze, żeby uniknąć ewentualnych kłopotów -
                wpisują fikcyjne wskazania. Zatem pacjentka wiedząca o tym również staje się
                współtwórcą kłamstwa i fałszerstwa. Może szkodliwość czynu jest znikoma, ale
                zawsze jest to kolejnym odstępstwem od zasad moralności i uczciwości. To forum
                o ciąży i porodzie, dlatego tutaj dyskutujemy o tych problemach. Nie ma co
                pisać o palaczach i narkomanach, bo to nie ma w tym kontekscie znaczenia.
                Sprawa dotyczy nie za czy przeciw cc tylko nadużyć jakich dopuszcza się spora
                grupa osób uważając przy tym, że to nic złego. Osoby, które otwarcie piszą,
                załatwiłam sobie cc, bo nie było innego wyjścia. Wiem, że źle robię.
                Przynajmniej zdają sobie sprawę z tego, że robią źle. To już plus, bo czytając
                ten (i kilka innych) watek mam wrażenie, że wiele dziewczyn nie widzi tego. Nie
                ma co się odnosić do innych. Trzeba patrzeć na siebie i mieć w sobie choćby
                elementarną uczciwość. Jeśli się ją ma to chwalenie się, że robi się coś co
                powszechnie jest uznawane za amoralne jest dowodem braku zrozumienia lub
                niedojrzałości. Są miejsca gdzie można sobie zrobić cc na życzenie oficjalnie.
                I tłumaczenia, że to mniej wygodne i dlatego będę łamać prawo są dla mnie
                śmieszne. Albo ktoś jest prawym człowiekiem i robi wszystko, żeby przestrzegac
                zasady, albo nie. Jeśli nei jest - nie ma się czym chwalić... Dopóki są w
                Polsce miejsca gdzie można to zrobic zgodnie z prawem żadne argumenty (takie
                jak niedogodności czy odległość) nie są usporawiedliwieniem.

                Jesli natomiast uważacie, że tak być nie powinno zamiast klepac na forum
                zbierzcie się i zacznijcie działać. Dowiedzcie się co trzeba zrobić, żeby
                szpitale publiczne mogły robić cc na życzenie. Wymuszającie na lokalnych
                szpitalach wprowadzenia oficjalnych cenników za usługi ponadstandardowe. Od
                siedzenia i nic nie robienia nasz kraj się nie zmieni. Jeśli nie odpowiada Wam
                stan faktyczny to zacznijcie działać.
                • cota Re: cota 27.09.05, 12:37
                  Ale ja naprawdę jakbym miała wybór to chciałabym płacić! tzn. za fakturę,
                  wzięłąbym sobie cc na życznenie + 1 osobowa salę i na pewno bym to wybrała na
                  1200 % niż kasa dla lekarza!! I nie musze się dowiadywac bo wiem o co chodzi -
                  pobieranie opłat przez szpitale państwowe za opłąty ponadstandartowe jest
                  niezgodne z konstytucją, mówiącą o równym dostępie obywateli do świadczeń
                  medycznych. W związku z tym iż konstytuacja jest u nas ustawą nadzrzędma,
                  wszytskie inne ustawy, zarządzenia muszą być z nią w zgodzie. Należałoby
                  zmienić konstutucję - 2/3 głosów. Niestety ten zapis jest nieszczęsny. pewenym
                  rozwiązaniem sa fundajce działające - przy niektórych szpitalach - jest to
                  jednak pewne obejście prawa, a zgodnie z nim każda czynnośc mająca na celu
                  obejście prawa jest nieważna. Dlatego działają one bardzo ostrożnie i w
                  dzisiejszym układzie prawnym nie podejmą się cc na życzenie. To samo się tyczy -
                  niestety dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych - ogólnoobywatelskichm kto chce
                  to płaci miesięcznie 30, 50, 100 zł dobrowolnie i ma w razie pobytu większy
                  standard. Niestety to wszystko jest niemożliwe prawnie. A szkoda. Bo masz
                  rację, iż służba zdrowia długo już nie pociągnie. Potrzebne jest konieczne
                  wykupywanie usług, świadczeń, ubezpieczeń. I mnie to tez wkurza, iż nawrt chcąc
                  zapłacić nie mogę mieć czegoś. Bo ja mieszkam w zdecydowanie mniejszym mieście
                  niż W-wa, gdzie nie ma i dłuuugo nie będize w okolicy prywtanej kliniki
                  • laminja Re: cota 27.09.05, 12:51
                    nie zmienia to niestety faktu, że kuleje przede wszystkim poczucie
                    moralności... Pobieranie opłat za usługi ponadstandardowe nie jest sprzeczne z
                    prawem. Sprzeczne z prawem w przypadku cc na życznie jest wykonanie operacji
                    bez wskazań medycznych. Dlatego nawet najbardziej postępowe szpitale nie mają
                    go w cenniku.

                    Jeśli nie ma prywatnej kliniki - a jak widać jest zapotrzebowanie to może
                    powinnaś zachęcić lekarzy do jej założenia. No i Polska nie jest tak wielkim
                    krajem żeby nie dało się pojechać do innego miasta. Dla chcącego nic trudnego.

                    A tłumaczenie się poprzez odnoszenie się do obchodzenia prawa nadal nie są
                    usprawiedliwieniem dla słabego kręgosłupa moralnego smile) Tak to się nasi
                    politycy zazwyczaj tłumaczą wink
                    • cota Re: cota 27.09.05, 12:57
                      No ja baaaardzo zachęcam do prywatnych klinik, niestey wymagany jest dośxc duży
                      pakitał początkowy. ale podczas każdej wizyty u gina utsykuję na brak
                      prywtanych klinik. A odnośnie cc to u nas go nie ma - niby bez wskazań
                      medycznych, ale np. jest w Stanach, Niemczech, Włoszech, więc róznie to bywa z
                      tą postępowościa.
                      Ja ponadto chciałbym podziękowac wszystkim tutaj za bardzo ciekawą (naprawdę)
                      dyskusję i wymiane poglądów. Tez spojrzałam szerzej na problem, co nie oznacza,
                      iż zrezygnuję z cc tongue_out
                      Pozdrawiam
                      • laminja Re: cota 27.09.05, 13:31
                        nie namawiam nikogo do rezygnowania z cc, ale to uczciwego i serszego
                        spojrzenia na sprawę. Nasz prawo jest inne niż prawo w innych krajach. Może
                        czas zacząć walczyć o zmianę prawa. Tak, żeby nasze pisemne oświadczenie o
                        świadomości konsekwencji wystarczyło do cc na życzenie. Tak, żeby lekarz nie
                        wpisywał fikcyjnych wskazań - żeby się zabezpieczyć, żeby nie rozwijał się
                        rynek zaświadczeń o wskazaniach z powodów psychologicznych itd.

                        Niestety na dzień dzisiejszy jest tak a nie inaczej. Dając łapówkę za cc bez
                        wskazań medycznych w szpitalu państwowym a) robi się źle - bo daje się łapówkę,
                        b) "naciąga się" budżet szpitala na wyższe koszty - co się odbija później na
                        jego kondycji finansowej. Przecież lekarz nie dzieli się tą łapówką ze
                        szpitalem, żeby zrekompensować choć część wyższych kosztów.

                        I wracam znowu do kwestii wolnej woli. Wiele dziewczyn postujluje o prawo
                        wyboru (psn czy cc na życzenie). Jestem za. Ale i wolną wolą kierujemy się
                        decydując czy damy w łapę czy nie. Nie ma rzeczy niemożliwych. Znam osóbę,
                        które pojechała na cc z Warszawy do Białegostoku - bo na cc w klinice w
                        Warszawie nie było ją stać (ceny faktycznie mamy dość wysokie). Warto też
                        pamiętać o tym, że jeśli dojdzie do jakichkolwiek komplikacji to przy cc bez
                        wskazań medycznych szpital może odmówić wypłacenia odszkodowania. Jeśli więc w
                        wyniku cc na życzenie (za łapówkę) kobieta umrze, albo dozna trawłego
                        uszczerbku na zdrowiu (a realne ryzyko śmierci kobiety przy cc jest znacznie
                        wyższe niż przy psn) rodzina nie dostanie odszkodowania. Ba nie jest
                        powiedziane, że NFZ nie zarządałby w takim wypadku zwrotu kosztów - a te mogą
                        sięgnąć nawet kilkunastu tysięcy złotych. CC choć nie jest szczególnie
                        skomplikowaną operacją, jest jednak obarczone sporym ryzykiem powikłań przede
                        wszystkim u matki. Nawet najlepsi lekarze czasem mają problemy.

                        Postępowość trzeba mierzyć lokalną miarą - patrzenie na inne kraje nie jest
                        dobrym miernikiem, bo jeśli spojrzymy na Szwecję czy Holandię to zobaczymy
                        bardzo małą ilość zzo. We Francji bardzo często używa się vacum. Natomiast we
                        wszystkich tych krajach ludzie płacą znacznie więcej na służbę zdrowia. A i tak
                        w wielu z nich muszą za pewne rzeczy dopłacać.
          • cota Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:41
            Mi nie wstyd, bo urodzenie dziecka jest dla mnie tak ważną sprawą, że chciałbym
            je wspominać z przyjemnością, uśmiechem na ustach. I dla mnie leśki ktoś chce
            może mieć salę 1 osobową akurat smile) Ale i tak widże, iż bardziej Cię burzą
            dziweczyny po cc niż narkomani z HIV smile)
            • amwaw Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:45
              Nie bulwersują mnie tak samo. Tylko, że Ty naciągasz mnie na cc i PRZEZ CIEBIE
              nie mogę mieć darmowej jednoosobowej sali- bo pieniędze się nie mnożą, tylko
              jak wyda państwo na Ciebie nie będzie na mnie. Za 1 cesarkę mogłoby być 10
              darmowych zzo. Ale ktoś te pieniądze kradnie i nie ma na zzo...Ciekawe kto..?
              • cota Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:47
                Już ubieram szaty pokutne, iz przez mnie nie możesz mieć zzo big_grin
                Pozdrawiam
                ( już w szatach)
                • amwaw Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:52
                  Wiesz co? Przestaje dyskutować z Tobą. Mam nadziueje, że jednak tych moich
                  pieniędzy nie ukradniesz, albo przynajmniej, że masz świadomość kradzieży-
                  jeżeli nie trudno- takie posty świadczą tylko o Tobie. Pozostaje mi mieć
                  nadzieje, że w szpitalu złapią Cię za rękę i zgodnie z polskim prawem-osądzą(
                  choć wg Ciebie nie robisz nic złego, zabierasz czyjeś pieniądze bo Ci się
                  należy), podobnie jak każdego innego. Przykro mi, ale mam taką nadzieje. Gdyby
                  nie było osób takich jak Ty- to byłby zupełnie inny kraj i matki nie bałyby się
                  wypuszczać dzieci do szkoły z kluczami...Straszne, że Ci nawet nie wstyd i się
                  tym popisujesz. Brzydzę się takimi ludźmi..uncertain
                  • cota Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 12:04
                    Boże doprowadzam ten kraj do ruiny...przez matki boją się wypuszczac dzieci.
                    Pozdrawiam serdecznie, zyczę pięknej jesieni - a na taką się zapowiada.
                  • jamile Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 12:44
                    amwaw napisała:

                    >Gdyby nie było osób takich jak Ty- to byłby zupełnie inny kraj i matki nie
                    bałyby się wypuszczać dzieci do szkoły z kluczami... Brzydzę się takimi
                    ludźmi..:/<

                    Ty się nie zagalopowałaś dziewczyno? Bo takie durnoty smarujesz że hej.
                    Dziura ozonowa też jest przez Cotę?
                    • amwaw Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 12:52
                      Nie nie zagalopowałam się jamile- jedno i drugie( łapówkarstwo i kradzież) jest
                      przestępstwem. Jak możana społecznie tolerować przestępstwa? I jak wymagać,
                      żeby na ulicach było bezpiecznie skoro sam łamie prawo? I dlaczego wymagać,
                      żeby inni nie łamali prawa skoro ja łamie? Z łamamniem prawa jest jak z równiż
                      pochyłą- pozwalasz na jedno, potem ktoś po prostu popełniając to jedno troszkę
                      bardziej nagnie prawo..itp.
                      I najważniejsze- co ma do łamania prawa dziura ozonowa???? Skąd ten pomysł i
                      porównanie- dla mnie zupełnie chybione..
                      ________
                      Mieszkanka
                      Nasza dziewczynka będzie z Nami za...
                      • jamile Amwaw 27.09.05, 13:29
                        Nazywanie Coty bandytą przez którego strach wyjść na ulicę (cyt.: "gdyby nie
                        było osób takich jak Ty- to byłby zupełnie inny kraj i matki nie bałyby się
                        wypuszczać dzieci do szkoły z kluczami"), to chamskie i wredne nadużycie.

                        Zrobiło się histerycznie - parę postów niżej już krzyczysz (IDŻI KUP SOBIE
                        CESARKĘ. NIE ZABIERAJ MOICH CIĘŻKO ZAROBIONYCH PIENIĘDZY!!!)
                        I śmieszno i straszno
                        Dziękuję za wymianę zdań, z mojej strony raczej EOT bo ja dla odmiany brzydzę
                        się pieniactwa i taniego populizmu - to też przy okazji wyborówwink
                        J
                        • amwaw Re:Jamile 27.09.05, 13:40
                          To masz duuuuży problem ze zrozumieniem tekstu pisanego- "ludzi takich jak
                          Ty"taz łamiących prawo- naprawde- nie wymaga wielkiego wysiłku tak prosty ciąg
                          myślowy..No przynajmniej IMHO:/Mam nadzieje, że większości osób również ..
                          Gdzie tu bandyta?big_grinDDFaktycznie, nie nadążam za Twoim tokiem myślowymbig_grinDD
                          Szczególnie do "populizmu"( ???:-o)-wiesz co to słowo wogóle znaczy??
                          Nie powtarzaj słów których nie rozumiesz i nie przekręcaj kota ogonem(łamanie
                          prawa, a nazywanie bandytą) nawet przy okazji wyborów jest to
                          niesmaczne "chamskie nadużycie"...
                          Nie wiem co masz do mojego sformuowania( "Idż i kup sobie cesarkę.."" I
                          śmieszno i straszno")? Chociaż Ty wiesz o co Ci chodzi czy potrafisz tylko
                          powiedzieć, że Ci się nie podoba? Zakładam, że to drugie- no a na to nic już
                          nie poradzę..
                          ________
                          Mieszkanka
                          Nasza dziewczynka będzie z Nami za...
                          • jamile Re:Jamile 27.09.05, 13:49
                            I jak?
                            Już lepiej, bo mi nabluzgałaś jaka to niekumata jestem?
                            Podskoczyła Ci samoocena i IQ przy okazji?

                            amwaw napisała:
                            >Faktycznie, nie nadążam za Twoim tokiem myślowym<
                            Trenuj, trenuj, trzymam kciuki
                            • amwaw Re:Jamile 27.09.05, 13:58
                              Jamile- kobieta weź się opanuj i podszkol słownictwo.Matko! Gdzie ja Ci
                              nabluzgałam??? No załamać się można- najpierw piszesz o jakiś dziurach
                              ozonowych, potem, że nazwałam kogoś bandytą, jeszcze, że uprawiam populizm, a
                              teraz, że nabluzgałam...
                              Nabluzgać= zwyzywać. A ja napisałam, ze nie nadążam za Twoim niezrozumiałym
                              tokiem myślenia( bo się naprawde nie da)....
                              A teraz jeszcze pewnie klawiature ze złościu oplułaś..I weź tu człowieku
                              dyskutuj...:-o
                              IQ nie "skacze", a mogłoby...
                              ________
                              Mieszkanka
                              Nasza dziewczynka będzie z Nami za...
                              • jamile Amwaw 27.09.05, 14:57
                                skoro nie nadążasz czy też nie rozumiesz
                                to może sama skorzystaj z tego nieszczęsnego słownika, co go tak uparcie
                                przywołujesz? Wielkiego wstydu nie będzie.

                                btw - odsyłanie dyskutanta do słownika to co prawda nagłupszy i najbardziej
                                ograny chwyt forumowy no ale skoro tak Ci wygodnie - nie ma sprawy.
                                • cota Re: Amwaw 27.09.05, 17:13
                                  Ja myśle, iż jamile bardzo jasno się wyraziła - we wszystkich postach.
                                  natomiast jeśli po moich postach wiesz skąd biorą się bandyci na ulicach, to ja
                                  po Twoich wiem skąd bierze się fanatyzm.
                                  Pozdrawiam
              • laminja Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 12:33
                a do tego pieniądze nie przepływają ze szpitala do szpitala w swobodny sposób.
                Palacze i narkomani nie mają wpływu na budżet szpitali położniczo-
                ginekologicznych... Więc to, że ktoś robi sobie po znajomości cc bez potrzeby
                faktycznie przekłada się na inne kobiety rodzące. A to, że na oknologii ląduje
                palacz z rakiem płuc ma wpływ na poziom opieki dla innych osób z nowotworami.
            • amwaw Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:47
              Nie bulwersują mnie tak samo- bulwersuje mnie tak samo.Mam chorą przyjaciółkę,
              która nie dostaje leków, bo biorą je chorzy narkomani( ona zaraziła się przez
              męża).Wiesz, Ci narkomani też tłumaczą, że im się to należy..
              Tylko, że Ty naciągasz mnie na cc i PRZEZ CIEBIE nie mogę mieć darmowej
              jednoosobowej sali- bo pieniędze się nie mnożą, tylko jak wyda państwo na
              Ciebie nie będzie na mnie( mich pieniędzy nie będzie na mnie bo ktoś te moje
              pieniądze zabrał). Za 1 cesarkę mogłoby być 10 darmowych zzo. Ale ktoś te
              pieniądze kradnie i nie ma na zzo...Ciekawe kto..? I jeszcze uważasz, że nie ma
              się o co czepiasz. IDŻI KUP SOBIE CESARKĘ. NIE ZABIERAJ MOICH CIĘŻKO
              ZAROBIONYCH PIENIĘDZY!!!
              • cota Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 11:52
                Sprawdziłam własnie konto i...niestety nie ma żadnych pieniędzy, które nota
                bene Tobie ukradłam smile Niestety nie ma możliwości wykupienia cc. Jęsli chcesz
                mogę zabrać pieniądze komuś innemu i dac Tobie na zzo..odliczam..zabieram te
                piniądze autorce postu nr...
                Pozdrawiam w słonecznym dniu.
                (nadal w szatach pokutnych)
                • laminja do refleksji... 27.09.05, 12:44
                  jeśli ktoś chce to zawsze może. W obecych czasach wyjazd na kilka dni na
                  planowe cc do prywatnej kliniki nawet kilkaset kilometrów od domu nie jest
                  wielkim problemem... W takich kliniach sale pobytowe mają łóżko dla męża.
                  Rodzina może poczekac 4 dni, a jazda samochodem z niemowlakiem nie jest
                  problemem jesli się zainwestuje w gondolę z pasami lub dobry fotelik.
                  Tłumaczenie, że nie było możliwości nie jest żadnym tłumaczeniem, dopóki są w
                  Polsce prywatne kliniki, które robią coś takiego dawanie łapówki w najbliższym
                  szpitalu pozostaje łapówkarstwem... I właśnie przez osoby z takim nastawieniem
                  służba zdrowia w Polsce jest zepsuta sad I nie tylko służba zdrowia, bo jeśli
                  ktoś daje łapówkę za cc na życzenie pewnie da też i policjantowi i urzędnikowi
                  i kumo będzie trzeba - żeby tylko ułatwić sobie życie. To jest śliski grunt,
                  wmawianie sobie, że musiałem/musiałam to zrobić bo nie było innego wyjścia.

                  Do pwenych kwestii - w tym przede wszystkim moralnych - trzeba mieć sztywne
                  nastawienie. Albo daję łapówki - i wtedy żadne tłumaczenia nie są
                  usprawiedliwieniem. Albo łapówek nie dają i szukam innych sposóbów na
                  osiągnięcie celu.

                  A faktem jest, że większość dyskutantek nie widzi tego drobnego aspektu sprawy.
                  Na domiar złego mało która ma pojęcie na temat finansowania służby zdrowia.
                  Stąd dyskusje o palaczach chorych na raka, w wątku o łapówkarstwie w
                  położnictwie.

                  Sarkazm nie pomoże. A pieniadze faktycznie możesz przekazać potrzebującym.
                  Natomiast przede wszystkim użyj intelektu i czasu, żeby takich sytuacji było
                  jak najmniej. Zrobiłabyć coś dobrego i dla innych kobiet, ale tez dla siebie.
                  • cota Re: do refleksji... 27.09.05, 12:52
                    ja mogę pisać, możemy zebrac podpisy o cc na życznie w państwowych szpitalch,
                    czy też inne udogdnienia, właśnie jak sala jednosobowa, czy jakieś inne. Myślę,
                    że w kontekście całego wątku przyłaczyłyby się i mamy rodzące przez sn i przez
                    cc. Bo wydaje mi się, iż byłoby to swego rodzaju wypośrodkowanie. I wilk syty i
                    owca cała. Nie wiem, jeśli będzie taka akceptacja, popracie to ja się podpisuje
                    obydowma łapkami.
                    pozdrawiam
                    • cota Re: do refleksji... 27.09.05, 12:52
                      chodziło mi oczywiście o to za zapłatą, za fakturą
                      • laminja Re: do refleksji... 27.09.05, 13:35
                        trzeba więc pisać do lokalnych samorządów, które są właścicielami/organami
                        założycielskimi szpitali. Swoją drogą trzeba wpływać na zmianę prawa tak, żeby
                        wszędzie możliwe było wprowadzenie cenników za usługi ponadstandardowe.
                    • laminja Re: do refleksji... 27.09.05, 13:33
                      myslę, że przede wszystkim powinnyśmy zapytac dlaczego nawet za dodatkową
                      opłatą nie możemy mieć cc na życzenie w szpitalach. Jeśli przeszkodą jest
                      prawo - można postulować o jego zmianę.

                      Kwestia sal jednosobowych jest zupełnie inną sprawą i nei nalezy jej wrzucać do
                      jednego worka z możliwością wyboru cc bez wskazań medycznych jako formy
                      rodzenia dziecka.
                      • cota Re: do refleksji... 27.09.05, 13:37
                        ja na pewno napiszę. Poczekam na wybranie nowego ministra zdrowia. Odpowiedź
                        opublikuję na forum - mam nadzieję, iż ją dostanę oczywiście
                        • laminja Re: do refleksji... 27.09.05, 13:44
                          świetnie - jeśli odpowiednio to nagłośnisz (fora internetowe, prasa) to
                          zwiąkszysz szanse na odpowiedź i merytoryczną dyskusję...
                        • martika06 Re: do refleksji... 27.09.05, 13:47
                          Amwaw, wyluzuj!!!!!!i zacznij radzić sobie w świecie, a nie oskarżać, że
                          wszyscy kradną a dla Ciebie nie starcza:smile)))
                          • laminja Re: do refleksji... 27.09.05, 14:02
                            Amwaw ma rację - w przeciwieństwie do większości z Was ma pojęcie o tym jak
                            faktycznie wygląda polska słuzba zdrowia - od środka i jak się nią zarzadza.
                            Owszem może puściły jej nerwy - ale wcale się nie dziwię, bo większość
                            dziewczyn ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. No i wiele zupełnie nie
                            rozumiem istoty problemu - a nie jest nim kwestia samego cc. Tylko problem z
                            nieumiejętnością zauważenia, że dawanie łapówek jest złe - jakby na to nie
                            patrzeć i nie zależnie od motywacji. Są kliniki prywatne gdzie bez korumpowania
                            nikogo, uczciwie można sobie zrobić cc bez wskazań medycznych - do tego
                            zazwyczaj w dużo lepszych warunkach. Wykorzystując kneksje albo dając łapówkę
                            doprowadza się do szeregu nadużyć i nieprawidłowości. Konsekwencje mogą być
                            różne. Pomijam już kwestie problemów w razie komplikacji.

                            Amwaw zwraca uwagę właśnie na to, że wiele wymagamy od służby zdrowia często
                            niszcząc ją właśnie poprzez takie działania. Uczciwość jest albo jej nie ma. To
                            nie jest pojęcie względne. Norm moralnych nie powinno się relatywizować.

                            A faktyem jest, że cc bez wskazań medycznych wykonywane w państwowym szpitalu
                            jest nadwyrężaniem jego budżetu i prowadzi do tego, że inne osoby mają gorszy
                            standard oraz do tego, że za usługi ponadstandardowe musimy dopłacać.
                            • malgosiek2 Re: do refleksji... 27.09.05, 14:05
                              Laminja nic dodac nic ującsmile
                              Pozdrawiam Gosia
                              • amwaw malgosiek2, Laminja 27.09.05, 14:28
                                I dzięki Bogu ktoś to rozumie. Szkoda niestety, że to osoby, które muszą
                                rozumieć. A reszta mówi "naucz się sobie radzić" itp I to jest norma- naginanie
                                prawa jest "radzeniem sobie"..Naciąganie lekarzy na L4(wtedy kiedy nie ma
                                powodu- tylko z samego założenia, że się należy), cc za łapówkę- to wszystko
                                jest radzenie sobie.A potem jest narzekanie- na służbę zdrowia, na to, że
                                państwo nie ma pieniędzy na pewne procedury medyczne itp( i nikt nie wie
                                dlaczego nie ma tych pieniędzy)...
                                A mi już nerwy puszczają..uncertain Tłumaczymy to samo z tymi samymi argumentami po
                                raz 10-ty, setny, tysięczny i co? I nic, bo argumenty nie docierają. Ciekawe po
                                jakim czasie nawet nam przestanie się chcieć tłumaczyć coś po raz n-ty?
                                Pozdrawiam
                                • malgosiek2 Re: malgosiek2, Laminja 27.09.05, 14:36
                                  A rozumiem,bo też jestem z "branży medycznej"
                                  Nerwy nie tylko Tobie zaczynają puszczac,he,he.
                                  Temat dla niektórych merytorycznie ciężki i trudny.
                                  Nie wiedzą nic o procedurach zdrowotnych w tym szpitalnych,a piszą takie
                                  rzeczy,że aż trudno czytac i łapię się za głowę,że można coś takiego wymyślac.
                                  Mam nadzieję,że w końcu ucichnie,bo mam już tego dośc.
                                  Pozdrawiam Gosia
    • bananowysong Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 16:42
      Witam !

      Czytam i czytam i sie zastanawiam, dlaczego wszystkiemu są winne "płacące"
      ciężarne ? Z waszych postów wynika, że wszystkie te Panie, które płacą za salę,
      poród, położną itp itd, sa przyczyną kłopotów innych Pań, tych co nie
      płacą. "płacące" nie mają etyki i moralności...hmmm.

      A kto te pieniądze bierze bez mrugnięcia okiem ???? Lekarze, pielęgniarki,
      położne. To właśnie oni ustalają cenniki, tyle a tyle za poród, tyle a tyle za
      cc, tyle a tyle za indywidualna opiekę. I sama doświadczyłam tego, że to lekarz
      mówi "poród u mnie kosztuje tyle ..." i ja mam wybór zapłacę albo nie. Ale to
      on mnie korumpuje a nie ja jego. Nie ? Czy się mylę ? Gdyby tego nie powiedział
      to by do głowy nie przyszło płacic za cokolwiek. Piszę o tym bo czytając wasze
      posty dowiedziałam się, że to położnice i inni chorzy deprawuja środowisko
      medyczne. Ciekawe ja myslę, że jest odwrotnie. I swoją drogą to nie słyszałam
      jeszcze o sytuacji w której chory wcisnął lekarzowi kopertę NA SIŁĘ !
      Myślę że ludzie w tym kraju są biedni i nikt nikomu nie dawał by łapówek (
      przynajmniej w służbie zdrowia ) gdbyby medycy nie brali.

      "Idz i kup sobie cesarkę." Właśnie o to chodzi, czyli MOŻNA iść i sobie cos
      kupić !?

      Mam pytanie, czy Panie połozne lub związane ze słuzbą zdrowia, które się tu
      wypowiadają agitują równie mocno swoje środowisko (lekarzy i koleżanki
      położne ) Nie bierzcie ! Traktujcie wszystkich równo !
      Czy też z taka samą mocą uderzają w sumienia medyków i zwracają uwagę na
      przestrzeganie etyki ?
      • laminja Re: Refleksja przy okazji wyborów- poród a łapówk 27.09.05, 18:57
        odnośnie ostatniego akapitu (choć osobiscie w służbie zdrowia nie pracuję) -
        nie pisałabym tak ostro gdybym nie była pewna, że może być inaczej. Czyli, że
        da się robić tak, żeby nie przekraczać granic moralności. Gdybym została
        postawiona w takiej sytuacji, że lekarz sugerowałby ekstra opłatę (poza
        cennikiem - jeśli taki jest) natychmiast zgłosiłabym to jego przełożonym oraz w
        Naczelnej Izbie Lekarskiej - tylko w taki sposób można przerwać błędne koło.
        Jeśli cos nam się nie podoba piszemy skargę. A nie utyskujemy na forum jaka to
        służba zdrowia jest zepsuta.
        • asienka32 Do:Amwaw, laminja, malgosiek2 i kilku innych osób 28.09.05, 09:39
          nie wymienionych.

          Cieszę się że post o łapówkach na oddziałach położniczych spotkał się z takim
          zainteresowaniem. Cieszę się, że są osoby, dla któryc uczciwa postawa jest
          równie ważna jak komfort przy porodzie. Bo uważam, ze matka oprócz wygody i
          butelki mleka powinna dziecku również ofiarować moralne wychowanie.

          Rodząc pierwsze dziecko opłacilam lekarza, który przyjechał specjalnie w nocy
          do porodu /przedawnione i chyba wtedy to jeszcze nie było przestępstwo w kk/.
          Zrobiłam to pod presją otoczenia, koleżanek, ciotek i niby dla dobra dziecka. W
          szpitalu czułam się zażenowana, pielęgniarki teatralnym szeptem podpytywały
          mnie ile doktor X bierze za prywatnym poród. Jeszcze przed porodem dochodziło
          do takich zabawnych wydarzeń, w których na USG najbliższy wolny termin była z a
          3 miesiące, a mój pan doktor X za 50 zł /10 lat temu/ brał klucz do tegoż
          samego aparatu i robił mi badanie w czasie dyżuru w szpitalu. Przysięgłam sobie
          wtedy że poraz pierwszy i ostatni robię coś takiego.
          Dwa lata później ów lekarz, również za prywatne pieniadze na państwowym USG nie
          zauważył u koleżanki martwej od 3 tygodni ciąży. Gdy trafiła na pogotowie,
          lekarz dyżurujący zdziwił się że ona jeszcze zyje...
          Drugie dziecko urodziłam normalnie w szpitalu. Nie skakali wokół mnie jak koło
          księżniczki perskiej, ale dziecko urodziło się zdrowe a personel był fachowy.
          Lekarz prowadzący ciążę był oburzony i zdziwony ze po niego nei zadzwoniłam
          żeby przyjechał /nie umawialiśmy się na to, wyglądało, ze on to uważal za
          sprawe oczywistą/. Powiedziałam, że nie było takiej potrzeby ... i zmieniłam
          lekarza.
          • malgosiek2 Re: Do:Amwaw, laminja, malgosiek2 i kilku innych 28.09.05, 13:22
            Też nie miałam i nawet nie prosiłam o szczególne względy,gdy jako pracownica
            kliniki gdzie rodziłam swoje pierwsze dziecko.Poród był sn trwał 12 godz.,byłam
            również nacięta.
            Jedynie co to poprosiłam sama o zzo,było to przed reformą sł.zdr.(kasy ch.)i w
            miarę mozliwości miałam.
            Teraz obecnie nie pracuję już w klinice,ale nadal tam chodzę ze względu na
            dobry sprzęt usg i neonatologiczny dla noworodków.
            Chodze tam na usg płacąc jak pacjentka z ulicy(70 pln za normalne usg i 130 za
            3d)Chociaż wszyscy nawet lekarze co mnie pamiętają sugerują by sobie"załatwic"
            nie płacenie za usg.Nie potrafię i nawet nie chcę tego wykorzystywac.
            Z powodu rosnącego mięśnieka w czasie ciąży na usg chodzę co 3-4 tyg..
            Spokojnie mogłabym sobie"załatwic"c.c pod pretekstem mięśniaka,ale TEGO NIE
            CHCCĘ.
            Czyłabym się okropnie wiedząc iż wykorzystuje to dla siebie kosztem innych.
            Dlatego jeśli nie przyplącze się coś jeszcze(na razie mały jest ułożony
            miednicowo)to będzie to psn z opłaconym zzo.
            Pozdrawiam Gosia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka