Dodaj do ulubionych

Tydzień 38!

22.11.05, 11:29
Witam wszystkie mamusie grudnióweczki! Jak się czujecie, jak Wasze
przygotowania na przyjęcie maluszkasmileBoicie się porodu, a może któraś z Was ,
podobnie jak ja będzie miala dużego dzidziusia, bo mój będzie ponad 4kg,
dlatego może będzie cc!Ja sie juz nie mogę doczekać swojego synka! Czuję się
jak hipopotameksmileTermin mamy na 11 grudnia!
Pozdrawiam cieplutko!!!
[link=www.TickerFactory.com/]
[image noborder]
tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20714;112/st/20051211/k/e69b/preg.png[/image]
[/link]
Obserwuj wątek
    • karola281 Re: Tydzień 38! 22.11.05, 11:41
      No witam ja tez mama termin na 11 grudnia .Jestem z warszawy i juz tez nie moge doczekac sie mojego brzdaca.Tak naprawde to juz bym mogła urodzic .Jutro ide na usg i zobaczymy co powie lekarz ,ale cos mi sie wydaje ze dziecko jest duze a do tego jest pupa do dołu.Wiec mysle ze w czwartek wieczorkiem juz bede wiedziała co i jak.
      A o wygladzie juuz nie wspomne +18 kg.Mam wrazenia ze najpierw idzie moj brzuch duzy a potem ja .
      Pozdrawiam Karola
    • wiki1976 Re: Tydzień 38! 22.11.05, 11:49
      No ja co prawda jestem 34tc ale w 33 moja córcia już ważyła 2300 więc jeżeli
      dalej tak pójdzie to też bede mieć cc.A termin mamy na 30.12.też już mam
      dosyć...

      Pozdrawiamy
    • mettaxxa Re: Tydzień 38! 22.11.05, 13:34
      Witajciesmile Ja również mam termin na 11 grudnia. Będe rodzić (mam taka
      przynajmniej nadzieje) na Żelaznej. Mój synek w 32 tygodniu ciąży ważył 2300,
      podobno sporosmile może wiecie jaka waga jest wskazaniem do CC?? Co do mnie to
      najpierw brzuch, długo, długo nic a potem ja smile
      Na usg wybieram się w czwartek i juz nie moge się doczekać, jak bym mogła to
      chyba co dwa tygodnie bym robiła zeby oglądać zmieniajacego się maluchasmile
      • kkasperka Re: Tydzień 38! 22.11.05, 13:40
        czesc dziewczetasmile
        zastanawiam sie jak to jest, ze macie termin na 11 grudnia i jestescie w 38 tc
        a ja mam na 09.12 i wedlug suwaka jestem w 37... ale to mnie podnosi na duchu
        ze moze sie myle i jestem w bardziej zaawansowanej ciazywink
        bo szczerze sie przyznam, ze mam tego blogoslawionego stanu serdecznie dosc.
        chce urodzic bo i tak do niczego sie nie nadaje, niech chociaz tego malucha
        widze i wiem ze juz jest wszystko w porzadku. a tak, jestem opuchnieta, obolala
        ale nic sie nie rusza... chyba zaczne wyprobowywac techniki wypychania dziecka
        na swiat i zaczne molestowac meza wieczoremwink
        trzymajcie sie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka