06.09.06, 13:36
mam straszne zaparcia, stolec oddaję co kilka dni twardy i ciemny. Molja
lekarka prowadząca powiedziała żebym poszła z tym do gastrologa lub
proktologa. Już się zapisałam, ale wizytę mam za "hen hoo", zaparcia są
strasznie uciążliwe. Czy miałyście podobny problem i możecie mi dać jakieś
wskazówki lub podzielić się swoimi doświadczeniami?
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Zaparcia 06.09.06, 13:41
      dużo płynów....i pokarmów z błonnikiem...
      • natalka1978 Re: Zaparcia 06.09.06, 16:03
        rano zalewałam sobie 5-6 suszonych śliwek ciepą wodą i jak zmiękły zjadałam
        oraz wypijałam tą wodę- na czczo. pomagało.
    • futura2000 Re: Zaparcia 06.09.06, 13:53
      Jesli nie probowalas, spróbuj kiwi i ogórkow. wielu osobom pomaga.
    • aintha Re: Zaparcia 06.09.06, 13:55
      suszone morele albo śliwki, dużo owoców smile to wszystko mi pomaga smile
      ------------------------------
      Nasza Fasolka
      Fasolkowo-Filmowo
      • aintha Re: Zaparcia 06.09.06, 13:55
        a i borówki aka czarne jagody smile
        ------------------------------
        Nasza Fasolka
        Fasolkowo-Filmowo
        • krztyna Re: Zaparcia 06.09.06, 14:02
          Wciąż trwa sezon na śliwki - polecam rano kilka węgierek lub większych. Później
          w ciągu dnia. Mnie pomogło niemal od ręki.
          ------------
          Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
          Czekamy na Ciebie
    • andzia322 Re: Zaparcia 06.09.06, 13:59
      na czczo platki (mix) na mleku + jablko, na pewno lykasz zelazo, stad ten
      czarny kolor i jeszcze wieksze zaparcie
    • malgosiek2 Re: Zaparcia 06.09.06, 14:03
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=35089603&a=40090826
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=39845486&a=39845486
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=43583911&a=43583911
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=41315050&a=41315050
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=41495671&a=4149567
      Poczytaj sobie.
      Pzdr.gosia
      • mari.tamini Re: Zaparcia 06.09.06, 14:04
        malgosiek2 napisała:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=35089603&a=40090826
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=39845486&a=39845486
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=43583911&a=43583911
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=41315050&a=41315050
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=41495671&a=4149567
        > Poczytaj sobie.
        > Pzdr.gosia

        Dziękuję małgosiek wyszukiwarkę zaliczyłam wcześniej.
    • mari.tamini Re: Zaparcia 06.09.06, 14:03
      Żelaza nie łykam, gdybym łykała to bym się wcale nie dziwiła. Nie wiem od czego
      ten ciemny twardy stolec, jem normalnie gotowane potrawy i dużo warzyw z
      błonnikiem.
    • kiwi1910 Re: Zaparcia 06.09.06, 14:18
      całe życie walczę z zaparciami- to u nas rodzinne. Moja prababcia bez przerwy
      wciągała bisakodyl bo troche się biedaczce poprzestawiało na tym punkcie i
      miała permanentną sraczkę potem. A moja matka chodzi do kibla tylko po ziółkach
      i tabletach. Więc ja bojąc się takiego stanu metodą prób i błędów odkryłam co
      nastepuje:
      1) kefir 2 razy dziennie(paskudztwo), po 1 tygodniu zaczynsz odczuwać skutki;
      2) kiwi 4 sztuki najlepiej kwaśne jak cholera - następnego dnia idzidzesz do
      wc, nie przesadź bo boli od tego cały układ trawienny;
      3) browar! 0,3l codziennie wieczorem przez 3 dni ( mój ginek mi pozwala)- i
      gładko pozbywasz się balastu; najlepiej nawalić się winem- efekt murowany - ale
      w naszym stanie to nie możliwe.
      Ktoś doradzał jagody - chyba złośliwie bo po jgodach przytyka na 7 dni!
      Mój rekord to 10 dni bez kibelka, bok mi wyrywało! Początek ciąży był strasznie
      zatwardzony od 5 mc się unormowało.
      • aintha do kiwi o borówkach 06.09.06, 15:10
        wcale nie złośliwie! mnie naprawdę pomagają! smile
        ------------------------------
        Nasza Fasolka
        Fasolkowo-Filmowo
        • kiwi1910 Re: do kiwi o borówkach 06.09.06, 15:44
          w takim razie przepraszam (okropna jestem czasami), nie wiem jak borówki ale
          jagody to masakra nawet jest takie powiedzonko: twardy jak gó.. po jagodach...
          pozdrawiam wink
    • mari.tamini Re: Zaparcia 06.09.06, 14:32
      spróbuję kiwi, choć na samą myśl kwaśno mi się w ustach robi.
      • 5_monika Re: Zaparcia 06.09.06, 14:44
        jak ciemny i twardy stolec i jeśli bierzesz preparat z żelazem to pewnie po nim.
        pozdr
    • p_linka Re: Zaparcia 06.09.06, 14:48
      Nie ma idealnej rady dla wszystkich. Musisz poczytać różne wątki na ten temat i
      znaleźć coś dla siebie metodą prób i błędów.
      Ja codziennie na czczo piję naparzone wieczorem suszone śliwki (2-3 szt./pół
      kubka wrzątku)(już mi nosem wychodzą). Jak tylko zapomnę problem znów wraca na
      parę dni, koszmar. Podobno woda z miodem (też zalana wrzątkiem wieczorem) na
      czczo też działa. Jem dużo owoców i płatki z otrębami na śniadanie, ale to nie
      wystarcza. Nie jest łatwo ...
      • aghatta1 Re: Zaparcia 06.09.06, 16:13
        całe życie miałam problem z zaparciami, jednak w ciąży stały się uciążliwsze i
        wtedy znalazłam na nie sposób. Wieczorem przed snem jabłko, albo nawet dwa, a
        rano duża szklanka kefiru. I to wystarczyło. I pieczywo z dużymi ziarnami.
        • szyraf1 Re: Zaparcia 06.09.06, 18:12
          witam, ja polecam activie raz dziennie, do 35 tc u mnie bylo ok, ale teraz mam
          straszne zastoje i od parcia wyszly mi hemoroidy, wiec lekarz przepisal mi
          czopki glicerynowe (okropnosc), nie mozesz dopuszczac do zaparc, bo pod koniec
          ciazy problem z hemoroidami masz murowany, pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka