Dodaj do ulubionych

Jestem położną ,chętnie Wam pomogę...

    • kamra Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 19.02.07, 14:19
      Choruję na łuszczycę, mam ją na skórze głowy , będąc w ciąży kilka razy (5)
      posmarowałam skórę głowy diprosalikiem,w przeciągu trzech miesięcy , teraz
      jestemw 16 tyg, ponieważ w przciwskazaniach nie było
      nic na temat ciąży. Dziś poszperałam trochę w necie i natknęłąm się na
      stwierdzenie, że lek może powodować zmiany płodu , jestem przerażona , nie
      wolno stosować go w czasie ciązy .Proszę o odpowiedż
    • mmagda34 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 19.02.07, 16:54
      Jestem a 14 tc. Lekarz przepisał mi GYNO-FEMIDAZOL, ja przeczytała że nie
      powinno sie tego leku brać w pierwszym trymestrze ciąży. jakie jest twoje zdania.
      • kafialor Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 19.02.07, 17:53
        Mam pytanie w związku z hemoroidami .Niesety cierpię na to od kilkunastu lat ,
        po poprzednim porodzie to była tragedia.Prosiłam położną o jakąś pozycję do
        rodzenia ale niestety nic z tego nie wyszło (sprawy potoczyły się za
        szybko,wpadła druga położna i wylądowałam klasycznie na łóżku)
        Jaką pozycję teraz powinnam wybrać aby maksymalnie chronić krocze , może prosić
        męża by w trakcie parcia trzymał ręką nieszczęsne guzki?
        Bardzo dziękuję za zainteresowanie i odpowiedź Gośka
        • banan123 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 19.02.07, 18:21
          Mam pytanie czy ze wzgledu na poronienie w 12 tyg. ciąży i ze wzgl. na wiek 38
          lat mam prawo ządać skierownia na badania genetyczne?Było to pierwsze
          poronienie, dotychczas nie rodziłam.
          Po jakim czasie najlepiej planować kolejna ciażę?
          • polozna35 Re: banan123 20.02.07, 14:28
            zawsze po kazdym poronieniu bierze sie wyskrobiny do badania his-pat w celu
            wykazania przyczyny wiec powinna Pani otrzymac wynik takiego badania .
            Zawsze może Pani poprosic lekarza o skierowanie na badanie genetyczne ale czy
            on wyrazi zgode zalezy tylko od niego.Kolejna ciąże mozna planowac juz po 3
            miesiacach
        • polozna35 Re: kafialor 20.02.07, 14:32
          Niestety jesli chodzi o hemoroidy podczas porodu nic sie nie da zrobic ,
          uwydatniają sie samoistnie podczas wytaczania główki przez kanal rodny i zadna
          pozycja nie jest w stanie pohamowac tego procesu
      • polozna35 Re: mmagda34 20.02.07, 14:35
        Tak napisano gdyz zadna z firm nie przeprowadzila na ten temat badan naukowych
        dot. nastepstw po zastosowaniu leku ,prosze sie nie przejmowac
        • mmagda34 Re: mmagda34 20.02.07, 16:25
          Dziekuje bardzo za odpowiedzi.
          • mmagda34 Re: mmagda34 21.02.07, 17:22
            Mam zalecenie brac kwas foliowy i żelazo (Sorbifer). Wiem, że obie tabletki
            powinnam brac przed sniadaniem. Czy moge je brac jednocześnie. Czy jedna nie
            koliduje z drugą. Prosze o odpowiedż.
    • szyszka001 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 19.02.07, 21:01
      Witam... Dwa lata temu miałam nieplanowaną cesarke...jak to stwierdzono z powodu
      dysproporcji główkowo-miednicowej i braku postepu porodu (39 tydzień - syn 3570
      g, 57 cm). Teraz jestem w 38 tygodniu i lekarz w szpitalu twierdzi, że muszę
      spróbować urodzić naturalnie (córeczka waży obecnie ok. 3400)i dodam, że według
      pomiarów miednica jest "normalnych" rozmiarów .... Strasznie się boję, że znowu
      bedzie to trwać godzinami a i tak skończy się cięciem.... Jakie mam szanse
      urodzić naturalnie...??
      • polozna35 Re: szyszka001 20.02.07, 14:23
        Szanse sa bardzo duze ale trudno na tym etapie cokolwiek powiedziec ,rokowac
        mozna dopiero po rozpoczeciu akcji porodowej oraz po postepie porodu
    • mmagda34 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 19.02.07, 22:06
      Dokładnie po którym miesiącu Kończy sie pierwszy trymestr ciąży? Jak dlugo
      powinno brac się kwas foliowy rozpoczynając od poczatku ciąży.
      • polozna35 Re: mmagda34 20.02.07, 14:20
        Pierwszy trymestr ciąży konczy sie z chwila ukonczenia 3 miesiaca ciazy,kwas
        foliowy mozna brac przez cały okres ciązy i połogu
      • mamazelki Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 20.02.07, 15:06
        Witam serdecznie,
        Chciałam się poradzić odnośnie badań USG- 2 tyg temu lekarz zlecił mi pierwsze
        USG( 13 tc) Zamówiłam więc sobie w przychodni NFZ termin na 23 lutego, a
        ponieważ był odlegly,zrobiłam sobie USG prywatnie- 10 lutego.Wszystko było w
        porządku-dzidziuś 7 cm i zdrowysmile Zastanawiam się, czy iść na to badanie w tym
        tygodniu (15 tc) ,czy już sobie odpuścić.Czy USG jest szkodliwe dla dziecka? Z
        góry dziękuję za odpowiedź.
        Pozdrawiam
        • polozna35 Re: mamazelki 21.02.07, 21:58
          Nie musi juz pani robic drugiego badania usg , te pierwsze było najwazniejsze
          teraz mozna sobie odpuscic i poczekac az dzidzia troche podrosnie
    • edit38 Jestem załamana 20.02.07, 18:25
      Witam!!!
      Właśnie wróciłam z wizyty lekarskiej na której miałam robione usg i jestem
      zrozpaczona. Wg OM jestem w ciąży 23t6d. Wyniki usg mam takie:
      -Szerokość główki BPD - 67 mm co odpowiada 25t1d
      -Długość kości udowej FL - 42 mm co odpowiada 23t5d
      -Obwód brzuszka AC - 186 mm co odpowiada 23t2d
      -waga dziecka 774g
      Czy to oznacza że moje maleństwo urodzi się z wodogłowiem?
      Czy takie wyniki mogą oznaczać że dziecko ma inną chorobę?
      Jaka jest szansa że maleństwo będzie zdrowe?
      Moja gin powiedziała mi abym się nie przejmowała bo to o niczym jeszcze nie
      świadczy ale obawiam się że powiedziała tak tylko dlatego że z przerażenia o
      mało się nie rozpłakałam w gabinecie.
      • polozna35 Re: edit38 21.02.07, 22:03
        jakbym mogła to zrobic tobym wlała po tyłku porzadnie wg lat!!!!!
        Co to za wymyslanie sztucznych problemów??? Te wymiary o niczym nie swiadcza,w
        tym wieku płodowym dziecko jest na tyle małe jeszcze ze czasem półmilimetra zle
        obliczony punkt na obrazie daje rozbiezne wyniki, jesli chce to Pani sparwdzic
        prosze udac sie na jeszcze jedno badanie usg do innego lekarza podejrzewam ze
        wyjdzie zupełnie co innego, pozdrawiam
    • bibci Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 20.02.07, 18:55
      Witam serdecznie. Niepokoi mnie dosc spora grudka/guzek po lewej stronie wezlow chlonnych, na
      dole, przy kosci lonowej. Nie boli mnie zupelnie, ale jest latwo wyczuwalne, wielkosci zlotowki lub
      wieksze, widoczne zgrubienie golym okiem. Juz od ponad tygodnia tak jest. Wizyte lekarska mam
      dopiero za tydzien (jestem w 29 tc) i nie wiem czy wybrac sie do lekarza ogolnego, czy to zdarzajacy
      sie ciazowkom objaw? Z gory dziekuje za odp!!!!!
      • polozna35 Re: bibci 21.02.07, 22:08
        trudno mi dokladnie opisac co moze byc przyczyną gdyz jakbym chciala wszystkie
        podac to dopiero by Pani była przerażona a nie o to chodzi,powiekszone wezły
        chłonne najczesciej swiadcza o stanie zapalnym w ich poblizu czyli np.o
        infekcji w drogach moczowych w Pani przypadku ale to juz zadanie lakarza wykryc
        przyczynę
    • sylles Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 20.02.07, 21:28
      zastanawia mnie jak to jest rzeczywiście z piciem ziół w ciąży. w książkach,
      gazetach, czy nawet w internecie są sprzeczne opinie. chodzi mi o:
      - herb. z liści malin- jestem w 39 tc
      - malinową
      - koperek
      - mięta
      - rumianek, lipa, meliska,
      - pokrzywa.
      akurat te najbardziej lubię.
      dziękuję za odpowiedź.
      • polozna35 Re: sylles 21.02.07, 22:10
        Nie widze nic złego w popijaniu tych ziól które Pani wymieniła
    • kinia0422 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 21.02.07, 07:15
      a czy mogłaby Pani odpowiedzieć na moje pytania- wyżej
      dziekuje
      k.
    • doorr1 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 21.02.07, 08:15
      Mam pytanie. Jestem w 18 tyg. ciąży i na ostatniej wizycie ginekolog przepisal
      mi Clotrimazolum czyli jak sie domyśliłam mam grzybice pochwy(o czym mnie
      poinformowałcrying) Chciałabym sie dowiedziec jaka moze byc przyczyna ze
      zachorowałam??? i jeszcze jedno biore dwie tabletki dziennie przez okres 6
      dni , czy to nie za duża dawka?, bo na ulotce sa o połowe mniejze...i czy nie
      zaszkodzi to mojej dzidzi?? z gory dziękuję za odpowiedz..
      • abetyna Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 21.02.07, 13:24
        Pani Kasiu, czy moge prosić o odpowiedz na pytanie dotyczace połozenia dziecka.
        Wg OM jestem w 38 tc , wg USG w 37 - dziecko wazy 2700 (wczorajsza waga z USG)
        i dziecko zanjduej sie w połozeniu pośaldkowym - główka znajduje sie pod
        prawymi zebrami, prawie wyraznie ja czuc i widac, lewy bok wtym miejscu jest
        wrecz jakby zapadniety, ruchy te zodczuwam raczej w dole brzucha, kopanko w
        pecherz i gdy leze na bokach to ruchy z tego boku, na którym leze, jakby
        raczka. To tyle o moich odczuciach, zaś o wizycie u lekarza dowiedziałąm sie ze
        raczej czeka mnie cc, bo lekarz juz nie daje nadzieji na odwrócenie sie dziecka
        główka w dół. Chciałam zaznaczyc,z e ejst to moja druga ciaza, pierwsza była
        zakonczona porodem SN, syn wazył 3100, mierzył 53cm. Mimo ze jestem wysoka i
        dość "postawna" tym razem tez waga dziecka nie jest duza co moim zdaniem
        powinno rokowac mozliwosc jesli nie obrotu jeszcze przed porodem to moznosć
        urodzenia SN mimo poł pośaldkowego - weim ze u wieloródek mozna taki poród
        zaryzykowac. Prosze mi napisac jaka jest Pani opinia co do mozności obrotu,
        jakie sa ewentualne zagrozenia płynace z porodu SN przy ułozeniu pośl. dla
        dziecka. Szczerze mówiac bardzo nie chce CC a neistety szpital , w którym mam
        rodzic znany jest z "lubosci" do ciec w kazdym najmniejszym przypadku
        zagrozenia itp, czasem na wyrost, niestety.
        Z góry dziekuje za odpowiedz
        • abetyna Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 21.02.07, 13:28
          i prosze podac ewentualne sposoby typu cwiczenia itp na pomoc dziecku w
          odwróceniu sie - czy są jakieś w ogóle meody tego typu?
          • abetyna Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 21.02.07, 17:20
            kurcze - sama podbijam watek bo na razie Pani Kasianie odpowiada - błagam,
            proszę o informacje nt z mojego postu
        • polozna35 Re: abetyna 23.02.07, 19:31
          W szpitalu w którym pracuję nie stosuje sie techniki obrotów zewnetrznych,kazde
          połozenie płodu inne niz głowkowe jest wskazaniem do cięcia, PSN owszem jest
          mozliwy w przypaku wieloródek ale mało jest dzis lekarzy którzy zaryzykowaliby
          to rozwiazanie (chodzi o dobrostan płodu).Jesli Pani szpital jest skłonny do
          robienia cięć równiez w tym przypadku prosze zrobic rekonesans wsród innych
          placówek które byc moze preferują porody silami natury przy tym połozeniu płodu
    • mmagda34 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 21.02.07, 17:26
      Mam zalecenie brac kwas foliowy i żelazo (Sorbifer). Wiem, że obie tabletki
      powinnam brac przed sniadaniem. Czy moge je brac jednocześnie. Czy jedna nie
      koliduje z drugą. Prosze o odpowiedż.
      • polozna35 Re: mmagda34 21.02.07, 22:20
        nie ma znacznia
    • poznanianka4 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 21.02.07, 19:10
      witam! mam pytanie, a wlasciwie problem... jestem w 24 tygodniu ciazy. od
      poczatku ciazy mialam szyjke dlugosci 2 cm , a w ciagu ostatnich 2 tygodni
      skrocila sie ona do 1,5, pomimo tego ze leze< wychodze tylko do toalety> i
      zazywam fenoterol 8x o,5 , isoptin , aspargin , oraz relanium. lekarz zalecil
      mi dalsze lezenie . nastepna wizyte mam dopiero za miesiac, a ja mam obawy czy
      przez ten miesiac ta szyjka sie jeszcze bardziej i czy moze nie byloby lepiej
      gdyby mi zalozono szew okrezny albo pessar. prosze o rade
      • polozna35 Re: poznanianka4 24.02.07, 11:24
        jesli chodzi o szyjke macicy nie jestesmy w stanie przewidziec
        jej "poczynań" ,mozemy przeciwdziałac farmakologicznie jej rozwieraniu lub w
        przypadku braku poddatnosci na leczenie załozyc szew badz pessar.
        Prosze zachowac spokój i stosowac sie do rad lekarza on najlepiej wie co
        zrobic, pozdrawiam
    • paulina812 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 21.02.07, 21:02
      To jeszcze raz ja. Kasiu gdybyś miała chwilkę czasu i siły kiedyś to prosiłabym
      Cię o komentarz mojej ciąży a szczególnie porodu. Nie daje mi to spokoju, chcę
      się dowiedzieć jak to się stało, że mój synek nie żyje...
      W dniu porodu (26.01.2007) koło godziny 11:00 miałam robione USG (Płód jeden,
      położenie podłużne główkowe, widoczne ruchy i ASP. Łożysko w dnie i na ścianie
      przedniej w III st. AFI 4 cm. Sierp mózgu przesunięty w lewą stronę AVE ok. 38
      Hbd ciąży.)Lekarz powiedział jeszcze, że coś jest nie tak z komórkami
      mózgowymi, że mam mało wód, i że serduszko nie bije tak jak powinno ale kiedy
      obróciłam się na bok zaczęło bić dobrze i lekarz powiedział, że to zespół żyły
      głównej. Kazał mi zgłosić się na
      oddział. Koło 14:00 przyjechałam do szpitala, podłączyli mi KTG. Koło 16:00
      poszłam na porodówkę (nie miałam żadnych skurczy, podali mi oksytocynę w
      kroplówce). Podłączyli mi KTG, zaczęłam mieć lekkie pobolewania w dole brzucha
      (ale to nie były skurcze). Koło 17:00 odłączyli mi KTG i kazali chodzić. Pół
      godziny później lekarz przy badaniu stwierdził, że główka jest już nisko,
      rozwarcie na 4 cm i przeciął pęcherz płodowy, wypłynęło wtedy troszkę krwi i
      zielone wody. Mnie od tego momentu zaczęły
      się skurcze. Zaraz po tym położna chciała posłuchać tętna płodu ale nic nie
      było słychać. Zwieźli mnie na USG, lekarz stwierdził brak akcji serca, serce
      było w rozkurczu. Było koło godziny 17:45, o 20:05 urodziłam SN martwe dziecko.
      Synek miał 3-4 razy owiniętą pępowinę wokół szyjki, na nóżce, na pępowinie
      długiej węzeł prawdziwy i rzekomy. Ważył 3050 g a mierzył 57 cm.
      Sekcja zwłok wykazała:" Wylew krwawy śródczaszkowy. Całkowita niedodma płuc,
      wybroczyny krwawe podopłucnowe i podnasierdziowe."
      Powyżej opisałam fakty z mojego porodu, a teraz moje pytania: Czy możliwe jest
      aby zapis KTG nie wykazał nic niepokojącego a moje dziecko zmarło w ciągu 45
      minut??? Dotarłam do informacji, iż rozwój hipoksji płodu w toku czynności
      porodowej odzwierciedlają: 1)brak akceleracji 2) stopniowe zwiększanie się
      podstawowej częstości serca płodu 3) zawężenie oscylacji. Również deceleracje
      obecne w zapisie mogą wskazywać na rozwój hipoksji. Pewne cechy zapisu KTG,
      najczęściej związane z występowaniem
      deceleracji, wskazują na większe ryzyko rozwoju niedotlenienia. Są to
      powtarzające się deceleracje późne, deceleracje zmienne z cechami późnego
      powrotu częstości do lini rytmu podstawowego, zawężona oscylacja częstości
      serca płodu podczas deceleracji i pomiędzy nimi lub deceleracja o głębokości
      przekraczającej 60 uderzeń, trwająca dłużej niż 60 sekund.
      Nie jest możliwe, aby hipoksja rozwinęła się bez deceleracji FHR, chyba, że
      wcześniej już istnieje niedotlenienie lub inny stan patologiczny.
      Czy możliwe jest, że w/w objawy na moim zapisie KTG nie wystąpiły a mimo to
      nastąpiła hipoksja i zgon w ciągu zaledwie 45 minut??? A może były tylko lekarz
      albo je zbagatelizował albo nie potrafił prawidłowo zinterpretować???
      Druga sprawa to czy właściwe było postępowanie lekarza jeżeli chodzi o małą
      ilość wód płodowych stwierdzoną jeszcze przed porodem na USG. Doszłam bowiem do
      informacji, że zmniejszona objętość płynu owodniowego daje prawdopodobieństwo
      szybkiego rozwoju kwasicy.
      Czynnikami, które mają znaczący wpływ na szybkość obniżania się pH są użycie
      oksytocyny i trudny poród zabiegowy. (A ja miałam przecież stwierdzoną małą
      ilość wód a do porodu podano mi oksytocynę!!!!)
      Podanie oksytocyny może nasilać hipoksję.
      Sprawa trzecia to również stwierdzone na USG przed porodem przesunięcie sierpu
      mózgu w lewą stronę. Po śmierci mojego synka pytałam lekarza co to znaczyło ale
      nie był w stanie mi odpowiedzieć, powiedział tylko, że w życiu płodowym dziecku
      nie jest potrzebny mózg i niewiadomo. Po sekcji lekarz (ten sam ginekolog)
      powiedział, że dziecko w główce miało krwiaka, który pękł podczas porodu.
      Zapytałam go czy ten krwiak był wcześniej czy zrobił się w trakcie porodu przez
      ten zaciśnięty węzełek na
      pępowinie. Lekarz powiedział, że niewiadomo. Moje pytanie - czyż przesunięty
      sierp mózgu nie świadczył o nacisku na ten organ, np. rosnącego krwiaka???
      Ostatnia sprawa to ta, iż kilka tygodni przed porodem zgłosiłam na wizycie
      lekarzowi, że dziecko słabo się rusza. Nie sprawdził ASP tylko powiedział żebym
      sobie liczyła ruchy dziecka i do 12:00 powinno być 10. Jakieś dwa tygodnie
      przed porodem zgłosiłam lekarzowi na wizycie, że od dwóch dni chyba dziecko się
      nie rusza, lekarz sprawdził ASP i było w porządku. Czy moje słabe odczuwanie
      ruchów dziecka nie powinno być alarmujące dla lekarza??? Wnioskuję tak na
      podstawie:" Liston i wsp. zastosowali
      schemat Cardiff Count-to-Ten u 150 ciężarnych w ciąży wysokiego ryzyka, 11 z
      nich (7,3%) stwierdziło obniżoną aktywność ruchową płodu. Z grupy tej u dwóch
      nastąpiło obumarcie płodu, a u 1/3 wystąpiły objawy zagrożenia płodu w trakcie
      porodu."
      Po porodzie nie chciało mi odejść łożysko i miałam zabieg. Lekarz powiedział,
      że łożysko było małe a pępowina długa i cienka.
      Na koniec chciałam jeszcze zaznaczyć, że nie miałam TP z OM, bo jej nie
      dostałam po wyjęciu Mireny (zaszłam w ciążę 3 tygodnie po wyjęciu wkładki,
      wkładkę miałam prawie 4 lata), z USG w 7 tc TP miałam na 31.01.2007 a urodziłam
      26.01.2007.
      W 24 tc trafiłam do szpitala ns 2 tygodnie z rozpoznaniem - Partus praematurus
      imminens. Później do 37 tc brałam fenoterol.
      Może lekarz po USG w dniu porodu powinien jak najszybciej zrobić cc??? Po
      prostu chciałabym wiedzieć jak to się stało, że moje dziecko nieżyje.
      Z góry dziękuję, pozdrawiam serdecznie.
      Paulina
      • polozna35 Re: paulina812 24.02.07, 11:16
        Odpisze krótko:
        juz wczesniej Pani pisalam ze przesuniecie sierpu mózgu moze lecz nie musi
        swiadczyc o tym ze uciska go jakies powiekszone naczynie byc moze było tak i w
        Pani Przypadku,połozenie płodu było głowkowe wiec podczas skurczy kiedy głowa
        wpiera sie w kanał rodny dochodzi do zmian cisnienia wewnatrzczaszkowego i
        prawdopodobnie to powiekszone naczynie pekło powodując krwiak.
        Jesli chodzi o zapis KTG jest to wazne badanie gdyz moze nam dostarczyc
        informacji o wystepujacej patologii.Dziwi mnie fakt ze zbagatelizowano waska
        oscylację i nie podjeto w tym celu działan aczkolwiek trudno mi sie wypowiadac
        w tej sprawie.Mam nadzieje ze sprawa trafi na wokande sadową
    • mucha0085 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 21.02.07, 22:29
      Droga Pani Kasiu po przeczytaniu historii Pauliny cos mnie zaniepokoilo.W 27tc
      lezalam tydz w szpitalu z powodu jak sie na koniec okazalo kolki nerkowej.Przy
      okazji codziennie mialam robiony zapis KTG,zdazylo sie w ciagu tej tygodniowej
      obserwacji 2 razy ze zapis wykazywal 100-80- a nawet 60 udezen serduszka po czy
      wszystko wracalo do normy.Pytalam poloze ktore odbieraly zapis ale zawsze
      slyszalam ze ten zapis oglada lekarz i jak cos bedzie nie tak to on mi
      powie,lekarze na kazdej wizycie pytali o samopoczucie ale nie informowali mnie
      o wynikach moich a co dopiero zapisach KTG,a ja nie pytalam bo nie chcialam
      wyjsc na przewrazliwiona ciezarna i teraz zaluje.Teraz to ja juz sama nie wiem
      co myslec i czy mam sie czym martwic.Prosze mi powiedziec z Pani punktu
      widzenia co pani o tym mysli i jezeli cos powinnam teraz w tej sytuacji zrobic
      to co??Obecnie jestem w 35tc.
      serdecznie dziekuje za odp i pozdrawiam
      • aurinko Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 22.02.07, 16:02
        Jak się Pani nazywa i gdzie Pani pracuje? Chciałabym sprawdzić, czy rzeczywiście jest Pani położną. Odpowiedź może być mailem aurinko@agzeta.pl
        • lina35 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 22.02.07, 16:05
          aurinko dasz znac co i jak?
          • aurinko Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 22.02.07, 16:07
            lina35 napisała:

            > aurinko dasz znac co i jak?

            Oczywiście. I dodam, że wierzę w to, że ta pani może być położną, ale mam prawo to sprawdzić. I chcę to zrobić. A pani położna z pewnością nie będzie miała nic do ukrycia, jeśli faktycznie jest położną.
            • wrzosowa11 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 23.02.07, 01:01
              Myślę, że prawdziwe położne nie mają czasu ani ochoty, żeby udzielać się tak
              wytrwale na forum. Ciekawi mnie czy samozwańczymi położnymi są kobiety czy
              mężczyźni?
              • polozna35 Re: wrzosowa11 23.02.07, 18:00
                zapomniałam ze w dzisiejszych czasach wszystko co oferuje sie za darmo jest źle
                odbierane,ciekawe jak wyglądałyby opinie gdybym za kazdą porade brała opłate smile
                • wrzosowa11 Re: wrzosowa11 24.02.07, 00:40
                  Moja opinia by się nie zmieniła. Za darmo czy za pieniądze jednakowa jest moja
                  nieufność do anonimowych wirtualnych położnych.Nie jest dla mnie jasny cel
                  Twojej działalności na tym forum.
                  • wrzosowa11 Re: położna35 24.02.07, 00:41
                    Zapomniałam wpisać właściwego adresatasmile
                    • kaska9943 Re: położna35 03.06.07, 07:16
                      jezeli cie nie zadowalaja odpowiedzi nie czytaj -proste. ja chetnie czytam bo
                      porady sa fachowe i madre .
        • polozna35 Re: aurinko 23.02.07, 18:15
          Nie mam zamiaru podawac w jakim szpitalu pracuje ani ujawniac swoich danych
          osobowych gdyz nie zalezy mi na reklamie,nie rozumiem Pani podejrzen tym
          bardziej ze inne posty tez moga pisac osoby podające sie za matki,kobiety w
          ciązy itp udzielające rad którym czasem daleko do mądrosci a nikt im nic nie
          zarzuca, pozdrawiam
      • polozna35 Re: mucha0085 23.02.07, 17:53
        Zazwyczaj takie krótkotrwałe wahania tetna płodu swiadczą o obwinięciu pepowiny
        wokól dziecka lub nieprawidłowosciach w jej budowie,jesli bardzo to Panią
        nurtuje prosze poprosic lekarza o wykonanie badania usg z przepływami
    • angin31 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 23.02.07, 10:08
      mam pytanie co to znaczy że macica jest zawinięta czy to coś złego. jestem w 18 tc ostatnio jak przyjmowano mnie do szpitala lekarka robiąc mi USG powiedziała że macica jest zawinięta ale więcej nic nie wyjaśniła zreszta była nieprzyjemna więc strach było cokolwiek się jej zapytać i jeszcze jedno pytanie czy właśnie ta macica jest powodem tego że od początku ciąży nie możemy z mężem współżyć poprostu mąż nie może we mnie wejść jakby coś blokowało bardzo proszę o odpowiedź
      • malgosiek2 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 23.02.07, 10:18
        A czemu nie zapytałaś lekarza?
        Od tego chyba jest.
        No chyba,że wolisz kogoś anonimowo,kto odpowie niż lekarza na wizji.
        Poza tym uważam,że na większość zadawanych pytań POWINIEN odpowiadać lekarz,bo
        są raczej te pytania bardzo "lekarskie"niż dla położnej.
        Pzdr.Gosia
        • lina35 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 23.02.07, 10:39
          Moze lepiej zapytajcie Wrozki bo polozna przepadla jak kamien w wode ale ma gg
          wiec moze tam sie zwroccie z zapytaniami ?
          • polozna35 Re: lina35 23.02.07, 17:49
            Tak sie sklada ze pracuję na 2 pełne etaty niestety nie jest to praca przy
            komputerze tylko na Sali Porodowej,oprócz tego posiadam "cos takiego" jak
            rodzina którą z racji wykonywanego zawodu rzadko widuję wiec proszę wybaczyc ze
            po przyjsciu z pracy spędzam z nią czas wolny a nie siadam od razu do
            komputera!!! Na pytania z forum odpowiadam zawsze kiedy mam styczność z
            komputerem ,mozna do mnie napisac na podany numer gg jesli komus bardzo zalezy
            na szybkiej odpowiedzi.Jesli dłuzszy czas nie odpisuję to nie dlatego ze olałam
            sprawę tylko byc moze:
            1)jestem na dyżurze
            2)spedzam czas z dziecmi i mężem
            3)śpię po dyzurze nocnym
            4)jestem na zakupach
            5)ogladam telewizor
            6)nie mam dostepu do komputera ...itp... itd
            Pozdrawiam
      • polozna35 Re: angin31 24.02.07, 11:04
        Hmmmmm nie znam takiego terminu ,prawdopodobnie lekarka rzuciła mało
        profesjonalnym nazewnictwem.
        Jesli chodzi o stosunek płciowy macica nie ma nic wspólnego z samą penetracja
        penisa gdyz stosunek płciowy odbywa sie w pochwie, moze warto spróbowac innej
        pozycji, pozdrawiam
    • marra19 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 23.02.07, 16:45
      Jeśli odejdą zielone wody płodowe to czy to jest wskazanie do cc.
      Czy mogą być krwiste wody płodowe.
      • malgosiek2 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 23.02.07, 16:47
        Same zielone wody nie sa wskazaniem do c.c
        Krwiste mogą świadczyć np.o odklejeniu się łożyska czy innej patologii.
        pzdr.gosia
        • efcia10 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 23.02.07, 20:22
          Witam,

          bardzo prosze o porade: w poprzedniej ciazy podczas porodu dostalam strasznych
          hemoroidow, ktore dlugo potem leczylam. teraz jestem w 34 tc i juz cos czuje
          pod palcami. bardzo sie boje jak to bedzie tym razem po porodzie, skoro juz
          teraz mam problemy...sad czy mozna sie jakos zabezpieczyc przed nimi przed
          porodem? bede wdzieczna za odpowiedz.
          • polozna35 Re: efcia10 24.02.07, 07:51
            na temat hemoroidów w ciązy pisałam juz na forum,prosze przejrzec posty,tak jak
            juz wspominałam ciąza predysponuje do ich pojawienia i leczenie zapobiegawcze
            raczej nie wchodzi w rachubę
      • polozna35 Re: marra19 23.02.07, 18:07
        Zielone wody płodowe nie są wskazaniem do cięcia .Ciecie powinno byc wykonane
        wtedy jesli dołaczy do tego np.wahanie tetna płodu ,długi okres po odejsciu wód
        powyzej 12 godzin,brak akcji skurczowej po tym terminie,brak postepu porodu itp
        Nie ma krwistych wód płodowych,wody same z siebie są przejrzyste,zabarwienie na
        zielono swiadczy o oddaniu przez płod smólki swiadczące o przejsciowym lub
        długotrwałym niedotlenieniu dziecka
    • sierpniowa_mama1 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 23.02.07, 17:25
      Bardzo proszę o pomoc! Jestem w 16 tc. Na pierwszej wizycie byłam w 9 tc było
      wszystko ok. Lekarz powiedział tylko że mam tyłoskręt macicy, ale to ma jeszcze
      czas na zrobienie "chopka". W tym tyg byłam na drugiej wizycie. Macica się już
      wyprostowała. Po usg lekarz stwierdził że są zmiany w moim układzie rodnym i
      nadaje się to na leczenie szpitalne, lekarstwa tu nic nie dadzą. Ale póki co
      dał mi zwolnienie na miesiąc i kazał leżeć w domu. Nie mogę nic podnosić,
      schylać się, chodzić za dużo. Po prostu mam jak najwięcej leżeć i odpoczywać.
      Oprócz feminatalu zażywam jeszcze asmag (magnez) i nospe. Ale brzuszek i tak
      nadal pobolewa czasem. PROSZĘ MI NAPISAĆ CO MOŻE BYĆ TEGO PRZYCZYNĄ. CO TO SĄ
      ZA ZMIANY, SKĄD SIĘ WZIĘŁY I JAKIE MOGĄ MIEĆ SKUTKI?
      • abetyna Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 23.02.07, 18:30
        Pani Kasiu- widze ze pojawiła sie pani dzis na forum - prosze o odpowiedz na
        moje pytania smile
        • abetyna Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 24.02.07, 07:16
          dziekuije za odpowiedz, wprawdzie nie jest zbyt pocieszajaca,ale przynamniej
          wiem jak sie nastawiać. Nie napisałą mi Pani jednakze nic na temat mozliwosci
          jeszcze obrotu przez samo dziecko - czy na tym etapie ciazy moze sie to zdazyc?
          NA pewno w ciago swojej pracy spotkałą Pani rózne przypadki, chodzi mi włąsnei
          o te, gdzie było ułozenie posladkowe a do porodu nastapił obrót.
          Dziekuje
          • polozna35 Re: abetyna 24.02.07, 07:40
            Rzadko zdarza sie aby na tym etapie ciązy dziecko wykonało obrót aczkolwiek w
            naturze jest wszystko mozliwe,u mnie zaistniał podobny przypadek nastawilam sie
            na c.cesarskie ze wzgledu na połozenie miednicowe a okazało sie,ze bada sie
            głowkę smile
            • abetyna Re: abetyna 24.02.07, 08:01
              hm, znowu niezbyt pocieszajaca wiadomośc - jak dawno temu {Pani tak
              diagnozowano połozenie dziecka? Była to Pani 1 ciaza?
              Wszystkie osoby, oprócz mojego lekarza-pesymisty, z któymi rozmawiałąm podawały
              szeregi przykłądów, znajomych, siebie samych itp jako przykłady gdzie obroty
              nastapiły dosłownie w ostatnim momencie...Nawet inna lekarka, z którą
              konsultowałam sprawe telefonicznie powiedziała ze mam zmienic lekarza, który
              stwierdził ze mam sie szykowac do cc (oczywiscie, nie zamierzam tego robic
              terz , na koncówce ciazy). Sama juz nie wiem co o tym myslec - czy wierzyc
              jeszcze ze sie odwróci czy faktycznie nastawiac sie an cc?
              • polozna35 Re: abetyna 24.02.07, 10:59
                Była to druga ciąża i córa obróciła sie dokladnie w ostatnim tygodniu
                • abetyna Re: abetyna 24.02.07, 11:04
                  dziekuje za tę iskierkę nadzieiiiiiiii?????!!!!
    • mmmmm110 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 24.02.07, 07:42
      więc mam pytanie czy szrpiące wymioty mogą zaszkodzić dzidziusiowi? wymioty
      trawają długo...
      • polozna35 Re: mmmmm110 24.02.07, 08:02
        Nudności i wymioty występują często w czasie ciąży, dotykają około 50% kobiet
        ciężarnych i są jednym z domyślnych objawów ciąży. Uporczywe wymioty i bardzo
        nasilone nudności prowadzą do niepowściągliwych wymiotów ciężarnych.Jest to
        jednostka chorobowa o trudnym przebiegu wymaga jak natychmiastowego wdrożenia
        leczenia.Szarpiace wymioty moga prowokowac tzw stawianie sie brzucha(skurcze
        macicy)ale nie zwieksza ryzyka poronienia.
        Jesli Pani ciąża jest powyzej 3 miesiąca prosze zgłosic lekarzowi ten fakt, nie
        powinien tego bagatelizowac!!!
        • abetyna Re: mmmmm110 24.02.07, 08:13
          hm, znowu niezbyt pocieszajaca wiadomośc - jak dawno temu {Pani tak
          diagnozowano połozenie dziecka? Była to Pani 1 ciaza?
          Wszystkie osoby, oprócz mojego lekarza-pesymisty, z któymi rozmawiałąm podawały
          szeregi przykłądów, znajomych, siebie samych itp jako przykłady gdzie obroty
          nastapiły dosłownie w ostatnim momencie...Nawet inna lekarka, z którą
          konsultowałam sprawe telefonicznie powiedziała ze mam zmienic lekarza, który
          stwierdził ze mam sie szykowac do cc (oczywiscie, nie zamierzam tego robic
          terz , na koncówce ciazy). Sama juz nie wiem co o tym myslec - czy wierzyc
          jeszcze ze sie odwróci czy faktycznie nastawiac sie an cc?
          • mmmmm110 Re: mmmmm110 24.02.07, 08:22
            dostałam na te wymioty czopki torecan jestem w 13 tc czasem raz dziennie
            zwymiotuje zwłaszcza rano po wstaniu nie umiem nad tym zapanować
    • meeg23 homeopatia 24.02.07, 09:35
      mam pytanie ale nie wiem czy pani mi moze na nie odpowiedziec mam kamice
      moczowa od wczoraj siedzi mi kamien w cewce moczowej a ja umieram z bolu jestem
      w 8 tyg ciazy nie biore zadnych srodkow przeciwbolowych tylko nospa moj ginek
      jest na urlopie i nie moge sie go poradzic zdobylam srodek homeopatyczny krople
      na kamice rubia complex nr.3 sklad; rubia d2 50mg. barberis vulgaris d3.
      belladonna d3 terebinithina d3, pareira brava d3, acidum benzoicum d1 aa 10g.
      czy moglabym to wziac pisze tu ze nie ma przeciwskazan pozdrawiam i dziekuje
      • margot602 Re: homeopatia 24.02.07, 09:44
        Polecam pelne ciekawych informacji forum HOMEOPATIA
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
        pozdrawiam, m.
        • meeg23 Re: homeopatia 24.02.07, 11:30
          czy moze mi pani odpowiedziec prosze
    • karciak pytanie o czop śluzowy 24.02.07, 10:20
      witam mam pytanie o czop śluzowy, jestem w 38 t.c. + 6 dni (ciąża pierwsza) i
      dziś w nocy coś takiego dziwnego znalazłam na papierze toaletowym, było koloru
      pomarańczowego i strasznie zwięzłe w dwóch kawałkach sporych, a rano jeszcze
      gęstawy długi ciągnący się słuz o zabarwieniu żółtym. Czy to mógł być czop
      śluzowy??? Kiedy następuje poród po doejściu czopa??? DZiękuję z góry z
      odpowiedź pozdrawiam karolina
      • polozna35 Re: karciak 24.02.07, 10:58
        czop sluzowy moze odejsc na 7 dni przed spodziewanym porodem,czasem odchodzi
        tuz przed , u kazdej pacjentki indywidualnie i nie ma scisłej reguły
    • ola2310 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 24.02.07, 10:31
      Witam bardzo się cieszę że pani jest na tym forum. jestem w 26tc i od 3dni mam
      niepokojące parcie na dolną część brzucha naj bardziej uciążliwe jest
      chodzenie, mam wtedy odczucie jakby dzidziuś chciał wyjść.To jest moja pierwsza
      ciąża i sie troszkę niepokoję tym bardziej, że jestem po 3-niedrożnościach
      jelit. Wizyte u lekarza mam dopiero w czwartek czy powinnam iść wcześniej?I czy
      te objawy zagrażaja dziecku?
    • justyna7810 niski przyrost bety 24.02.07, 20:13
      Witam
      Właśnie dzisiaj (po 48 godzinach) odebrałam drugi wynik beta hcg. Pierwszy w
      czwartek wyszedł 3,873 a drugi dzisiaj 3,972. Czytałam że powinno wzrosnąc o
      66% w ciągu 48 godzin. Lekarz określił ciąże jako 4-5 tydzień. Trochę się
      niepokoje. Wizyte mam umówioną w środe. Pozdrawiam
    • abruda Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 24.02.07, 20:35
      mam pytanko jestem w 26tc i starsznie boli mnie brzuch na wysokości przepony wydaje mi sie że to się rozciągają mięśnie ale ból jest nie do zniesienia a najbardziej boli z prawej starony na wysokości wątroby , boli tz kłuje i naciąga //to już moja 2 ciąża i w poprzedniej tak się nie czułam /czy to normalne???
    • apolka73 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 26.02.07, 17:32
      Witam serdecznie, meczy mnie pytanie: czy moge spac/czytac lezac na wznak?
      Podobno to szkodzi dziecku, czy zawsze?
      • polozna35 Re: apolka73 26.02.07, 19:35
        Lezenie na wznak raczej nie jest wskazane w ostatnim trymestrze ciazy.
        Jesli jednak w tej pozycji jest pani wygodnie prosze pamietac ze jezeli wystapi
        uczucie braku tchu,duszności a nawet omdlenia jest to spowodowane uciskiem
        cieżarnej macicy na naczynia zylne i nalezy najszybciej zmienic pozycję
    • arnika15 odpłynięcie wód 26.02.07, 17:44
      Witam serdecznie! Mam takie pytanie...Czy to prawda, że po gwałtownym
      odpłynięciu wód płodowych należy wezwać kartetkę i jechać do szpital na leżąco?
      Wiem, że wiele kobiet jedzie normalnie do szpitala. W szkole rodzenia połozna
      mówiła, że spotkała się z przypadkami wypadnięcia pępowiny i niedotlenienia
      dziecka. Niepokoi mnie to, gdyż wybrany przeze mnie szpital znajduje się 40 km
      od mojego domu i nie wiem w sytuacji odpłynięcia wód mogę normalnie jechać do
      szpitala samochodem (oczywiście nie sama tylko z mężemsmile.
      • polozna35 Re: arnika15 26.02.07, 19:26
        Odejscie wód płodowych jest zawsze sygnałem którego nie wolno bagatelizowac i
        nalezy zgłosic sie do szpitala,mozna jechac samochodem siadząc,pozycja lezaca
        jest przymusowa jedynie wtedy kiedy rzeczywiscie wypadnie pepowina ale to jest
        bardzo rzadki przypadek aczkolwiek którego nie mozna wykluczyc
        • sierpniowa_mama1 PROSZĘ mi odpisać bo się bardzo martwię!!! 27.02.07, 10:16
          Bardzo proszę o pomoc! Jestem w 16 tc. Na pierwszej wizycie byłam w 9 tc było
          wszystko ok. Lekarz powiedział tylko że mam tyłoskręt macicy, ale to ma jeszcze
          czas na zrobienie "chopka". W tym tyg byłam na drugiej wizycie. Macica się już
          wyprostowała. Po usg lekarz stwierdził że są zmiany w moim układzie rodnym i
          nadaje się to na leczenie szpitalne, lekarstwa tu nic nie dadzą. Ale póki co
          dał mi zwolnienie na miesiąc i kazał leżeć w domu. Nie mogę nic podnosić,
          schylać się, chodzić za dużo. Po prostu mam jak najwięcej leżeć i odpoczywać.
          Oprócz feminatalu zażywam jeszcze asmag (magnez) i nospe. Ale brzuszek i tak
          nadal pobolewa czasem. PROSZĘ MI NAPISAĆ CO MOŻE BYĆ TEGO PRZYCZYNĄ. CO TO SĄ
          ZA ZMIANY, SKĄD SIĘ WZIĘŁY I JAKIE MOGĄ MIEĆ SKUTKI?
          • aurinko idź do lekarza jak się martwisz ! 27.02.07, 11:05
            sierpniowa_mama1 napisała:

            > PROSZĘ MI NAPISAĆ CO MOŻE BYĆ TEGO PRZYCZYNĄ. CO TO SĄ
            > ZA ZMIANY, SKĄD SIĘ WZIĘŁY I JAKIE MOGĄ MIEĆ SKUTKI?

            Od tego masz lekarza, żeby go pytać o takie rzeczy.
            • sierpniowa_mama1 Re:aurinko 27.02.07, 11:41
              Ale ja napisałam że lekarz mi kazał lerzeć i powiedział że zachodzą niepokojące
              zmiany w układzie rodnym, a jak to usłyszałam to mi mowę odebrało a następną
              wizytę mam za miesiąc a co tydzień nie będę chodzić bo do tego lekarza mam 45
              km a poza tym chodzę prywatnie a na pierwszą wizytę po umówieniu terminu
              czekałam 3 tyg. Chciałam się od pani położnej coś więcej dowiedzieć. Nie chce
              niepotrzebnie jechać na wizytę!
    • wanpet Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 27.02.07, 10:54
      Witam!!!
      Mam dwoje dzieci, córka 6 lat i syn 4 miesiące.jeden i drugi poród przez
      cesarskie cięcie. Pomiędzy dziećmi miałam poważną operacją brzucha. Teraz znowu
      jestem w ciąży i bardzo się martwię. Czy w takim przypadku moja ciąża jest
      zagrożona, i czy mogę mieć jeszcze jedno cięcie cesarskie?
      Pozdrawiam Ania
      • polozna35 Re: Jestem położną ,chętnie Wam pomogę... 07.03.07, 15:10
        Z reguły kobiety mogą miec 3 ciecia cesarskie potem zajscie w ciaze jest
        niezwykle ryzykowne, nic sie nie martw głowa do góry
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka