Dodaj do ulubionych

krwiak podkosmówkowy

19.03.07, 13:33
witam. jestem w 8tc. na przełomie 6/7 tc dostałam krwawienia. olazało sę że
to krwiak podkosmówlowy. leżałam w szpitalu i krwiak ładnie sie zmniejszył a
dzidziuś rósł. wczoraj dostałam silnego bólu w lewym bolu, wymiotów (do tej
pory nie wymiotowałam) i bólu brzucha. przez cały czas piorę nospe i
duphaston. po badaniu lekarz stwierdził że mam bardzo napięto macicię i nie
jest to dobry objaw. martwie się czy to może zagrozić ciąży i czym to zostało
spowodowane. lekarz nie zna przyczyny takich bólów. bardzo martwie sie o
dzidziusia bo od tego ataku nie mam apetytu do jedzenia a tak jadłam co
godzine. czy mogę mieć martwą ciąże?
Obserwuj wątek
    • agzeta Re: krwiak podkosmówkowy 20.03.07, 08:49
      Trudno powiedzieć, co się dzieje, tylko obserwacja na USG.
      Można też zrobić betę, zobaczyć, czy dobrze wzrasta.
      Czy serduszko już było widoczne? To zawsze jest sygnał, że prawdopodobieństwo
      poronienia się zmniejsza.
      Ja też miałam krwiaka, zwiększającego się i zmniejszającego, z plamieniami, ale
      w 14 tyg już go nie było. O krwiaku możesz poszukać, jest tu więcej postów,
      albo wrzuć na 'google". Krwiak nie jest spowodowany chyba niczym, ja miałam
      wyjątkowo komfortowe warunki początku ciąży i idealne badania, a mimo to się
      pojawił.
      Apetytem i wymiotami się chyba nie martw. To są normalne objawy ciąży - ja cały
      czas mam apetyt umiarkowany, zero wymiotów, prócz jednego dnia, że cały dzień
      spędziłam w objęciach muszli smile
      Na razie Twoje objawy raczej nic nie wskazują.
      A czy bolą Cię piersi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka