kluseczka78
19.03.07, 13:33
witam. jestem w 8tc. na przełomie 6/7 tc dostałam krwawienia. olazało sę że
to krwiak podkosmówlowy. leżałam w szpitalu i krwiak ładnie sie zmniejszył a
dzidziuś rósł. wczoraj dostałam silnego bólu w lewym bolu, wymiotów (do tej
pory nie wymiotowałam) i bólu brzucha. przez cały czas piorę nospe i
duphaston. po badaniu lekarz stwierdził że mam bardzo napięto macicię i nie
jest to dobry objaw. martwie się czy to może zagrozić ciąży i czym to zostało
spowodowane. lekarz nie zna przyczyny takich bólów. bardzo martwie sie o
dzidziusia bo od tego ataku nie mam apetytu do jedzenia a tak jadłam co
godzine. czy mogę mieć martwą ciąże?