Dodaj do ulubionych

Odklejanie kosmówki

16.02.08, 19:42
Potrzebuję pocieszenia. Napiszcie, że mimo tego cholerskiego
odklejania, plamienia i krwawienia udało się komuś donosić ciążę,
bo ja już mam dość co usg to jakaś nowa rewelacja, dzisiaj właśnie
odklejanie kosmówki...
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: Odklejanie kosmówki 16.02.08, 19:55
      Słonko ja jestem taką kobitkąsmile
      I moja druga ciąża-to same problemy.
      Poszłam na pierwsze usg w 6 tyg.na potwierdzenie ciąży.
      A tu lekarka mówi"Pani Małgosiu ciąża jest jak pani obliczyła,ale
      krwiak jest na 1 cm."
      A ja doznałam szoku,bo nie miałam żadnych plamień,krwawień,bóli
      podbrzusza.
      Nic dosłownie nic,żadnych objawów.
      Dostałam Duphaston i Cyclonaminę na wchłoniecie sie krwiaka i
      leżenie.
      Potem za jakiś czas dołączyly sie inne problemy z ciążą,ale na 5 dni
      przed terminem urodziłam zdrowego Maksia.
      Teraz ma 2 lata,gania jak przeciąg,tylko do gadania leniwiecsmile)
      Więc z pewnością donosisz szczęśliwie ciąże.
      Będzie dobrze zobaczysz.
      Poza tym pozytywne myslenie to już 50 % sukcesu.
      Pzdr,Gośka
    • mfaab Re: Odklejanie kosmówki 17.02.08, 05:42
      U mnie w 7 tyg. ciąży po USG stwierdzili krwiaka na ponad 2cm.
      Ogólnie nawet lekarka sugerowała wówczas że chyba się nie uda - no i
      proszę... synek w przyszłym tygodniu kończy pół roku. Trzymam
      kciuki - też byłam podłamana jak kazali mi leżeć przez 4 tygodnie i
      dopiero zrobić usg w 10 tyg. To na pewno były najdłuższe 4 tygodnie
      w moim życiu. Brałam duphaston, leżałam i wszystko dobrze się
      skończyłosmile
    • dotkak Re: Odklejanie kosmówki 17.02.08, 10:13
      Kochana... Ciąża z Matim- plamienie - leżenie przez 4 tygodni -potem
      już ok - Synek urodził się dzień po terminie. Teraz jestem w
      drugiej ciąży - 6 tydzień krwawe plamienie, potem krwawienia..8
      tygodni leżenia,a teraz wróciłam po pracy i mam nadzieję, że będzie
      dobrze! Odpoczywaj i trzymam kciuki!
      • slonko1335 Re: Odklejanie kosmówki 17.02.08, 10:39
        Wiecie co mnie najbardziej dobja, to że od tygodnia leżę plackiem i
        biorę leki a ta cholerska kosmówka się odkleiła, tydzień temu
        wylądowałam w szpitalu z krwotokiem i śladu odklejania nie było,
        dostałam tonę lekarstw, zastrzyki poleżałam w szpitalu a tu zamiast
        lepiej jest gorzej, więc jakie są szanse...to nie jest tak, że
        normalnie funkcjonowałam a teraz położę się i się sklei, ja leżałam,
        brałam leki i jak mogę mieć nadzieję że będzie dobrze jeśli mimo
        tego wszystkiego jest ciągle gorzej...
    • agulka1001 Re: Odklejanie kosmówki 17.02.08, 13:53
      przeżyłam odklejanie ksomowki na początku ciązy (koneic 6tyg),mialam
      krwawienie,pobyt w szpitalu... leże w domu juz 6tyg,a Maluszek ma
      się dobrze,rośnie,usg genetyczne wyszło ok!kosmowka juz sie nie
      odkleja,nie ma pustej przestrzeni-tylko musisz leżec!
    • mamaigiiemilki Re: Odklejanie kosmówki 17.02.08, 14:20
      dziewczyny maja racje- musisz lezec; moja sio miala krwiaka, wchłonal sie ale musiala lezec; wstawala tylko do lazienki a tak to cały czas plackiem; jej synek ma juz 21M; zycze spokojnej ciazy;
    • asiek_79 Re: Odklejanie kosmówki 17.02.08, 22:32
      Ja miałam odklejenie kosmówki, nawracające krwiaki. W sumie plamiłam
      aż do 16 tygodnia, leżenie plackiem, duphaston, cyclonamina i ciągły
      stres. Teraz jestem w 39 tyg. Trzymam kciuki, myśl pozytywnie.
      • ullenkaa76 Re: Odklejanie kosmówki 18.02.08, 12:49
        Ja miałam w 10 tc krwiawienie, leżałam w szpitalu. Odklejała mi się
        kosmówka, poza tym krwiak na 7 cm. Leżałam potem w domu, brałam
        duphaston do 24 tc. Teraz juz jestem w 32 tc i wygląda na to , że
        jest ok. Trzymaj się. Ja też się bałam, ale dziewczyny z forum mnie
        pocieszyły. Teraz ja mogę pocieszyć kogoś innego.
        • mimika124 Re: Odklejanie kosmówki 18.02.08, 14:36
          witam serdeczniesmile)u mnie na poczatku ciązy - dr stwierdził wlasnie
          odklejenia kosmówki i krwiaczki. musialam leżeć do 12 tc - brałam
          duphaston, potem luteinę a także acesan i estrofem.na dodatek
          kłucie -zastrzyki w brzuch przez miesiąc.w 12 tc wszystko sie
          unormowało, ale nadal poleguję, wciąz biorę acesan i luteinę. dziś
          mój maluszek ma 14 cm i rozwija się dobrze.mam nadzieję, ze u Ciebie
          też tak będzie.pozdrawiam.
    • bobo_a Re: Odklejanie kosmówki 18.02.08, 15:05
      ja będąc w ciąży też miałam coś z kosmówką możliwe że coś się odklejało, o
      niczym nie wiedziałam dopóki nie pojawiło się plamienie pod koniec 3 miesiąca,
      takich plamień które przestraszyły mnie nie na żarty miałam 2. Przepisano mi
      duphaston i byłam z 2 m-ce na zwolnieniu, potem wszystko przeszło i urodziłam
      zdrową córeczkę
      będzie dobrze, pozdrawiam
      • annjaw Re: Odklejanie kosmówki 18.02.08, 21:37
        Będzie dobrze, leż i bierz leki. Jak miałam w 12 TC stwierdzone odklejenie
        kosmówki na 2 cm, leżałam 5 tyg brałam duphaston a dizś jestem w 33 TC i
        wszystko jest OK.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka