rozwarcie

31.12.03, 08:50
Za jakieś dwa tygodnie mam rodzić moje pierwsze maleństwo. Podczas ostatniej
wizyty lekarz stwierdził, że szyjka macicy się skróciła, ale rozwarcia
jeszcze nie ma. Trochę się tym denerwuję - niektóre dziewczyny mają już
przecież rozwarcie od połowy ciąży, a ja nic. Czy to mi utrudni poród? Będzie
dłuższy i bardziej męczący? Szczerze mówiąc trochę się go boję (ale tylko
troszeczkę), całą ciążę czułam się rewelacyjnie, pływałam, jeżdziłam na
rowerze na początku, nadal chodze do pracy i nie mam zamiaru brać zwolnienia -
boję się, ze przyjdzie mi za to odpokutować okropnym porodem. Jak to jest z
tym rozwarciem? Powinnam juz mieć czy nie?
    • alia78 Re: rozwarcie 31.12.03, 09:38
      WITAM!
      NIE MA SIĘ CZYM MARTWIĆ. KAŻDA CIĄŻA JEST INNA I KAŻDA KOBIETA W INNY SPOSÓB
      RODZI. CO DO ROZWARCIA, MIAŁAM PODOBNA SYTUACJĘ (URODZIŁAM 25 LISTOPADA) -
      SZYJKA SIĘ JUŻ SKRÓCIŁA, MIAŁAM NAWET PEWNE DELIKATNE BÓLE TAKIE JAK PODCZAS
      MIESIĄCZKI, ALE NIE MIAŁAM ROZWARCIA. ROZWARCIE ZROBIŁO SIĘ DOPIRO W DZIEŃ
      PORODU I POSTEPOWAŁO BARDZO WOLNO. SAMA AKCJA PORODOWA TRWAŁA U MNIE 2,5
      GODZINY (OD ODEJŚCIA WÓD PŁODOWYCH), WIĘC SAMA WIDZISZ, ŻE NIE MUSISZ SIĘ
      OBAWIAĆ.GŁOWA DO GÓRY!!!! BĘDZIE DOBRZE!!!
      • haribo Re: rozwarcie 31.12.03, 10:10
        Po raz pierwszy słyszę o rozwarciu od połowy ciązy???????
        • renka14 Re: rozwarcie 31.12.03, 10:18
          ja też nie!
          termin mam podobny i choć mam skróconą szyjkę to rozwarcia żadnego
          • malwes Re: rozwarcie 31.12.03, 10:23
            Witajcie!
            Nie wiem czy do końca mam rację, alw wydaje mi się, że skracanie szyjki -
            owszem - ale rozwarcie nie powinno się pojawić wcześniej niż w I fazie porodu.
            Oczywiście zdarza się, że rozwarcie zaczyna się wcześniej ale przed 36 tyg to
            się traktuje jako zjawisko nie najbardziej pożądane.
            I faza porodu nie zawsze ma wszystkie etapy "wyczuwalne" i dlatego pewnie część
            z nas trafia na poródówkę już z niemałym rozwarciem wink))
            I dlatego myślę, że nie mujsicie się martwić. Rozwarcie zrobi się we właściwym
            czasie, jak zaczną się skurcze porodowe (których nie musicie wszystkich
            poczuć). I wszystko będzie dobrze.
            Trzymam kciuki i gorąco pozdrawiam!
            Gosia i 34 tyg maluszek
    • malagao Re: rozwarcie 31.12.03, 10:19
      Witam jeśli pojawia się rozwarcie wcześnie to i tak lekarz zakłada na szyjkę
      jakiś kapturek który ją zamyka, więc sama widzisz że to nie jest dobre wink)) A
      porodem sie nie przejmuj, będzie szybko, sprawnie, jeśli jesteś po szkole
      rodzenia to na pewno poradzisz sobie koncertowo, a uwieńczeniem będzie Twój
      cieplutki bobas na Twojej piersi wink)Powodzenia
      • groszkowamama Re: rozwarcie 31.12.03, 11:56
        Ha dziewczynosmile czy ja dobrze widzę, że martwisz się brakiem rozwarcia przed
        terminem???smilePrzedwczesne rozwarcie to prawdziwy dopust, trzeba leżeć, zakłada
        się szew lub krążek, to przecież ryzyko przedwczesnego porodu! I na pewno nie
        będzie Ci z tego powodu rodziło się gorzej, u wielu kobiet początkowe
        rozwieranie się jest niemal niewyczuwalne. Owszem rozwarcie może pojawić się
        na kilka dni wcześniej, ale częsciej pojawia się w dzień porodu. Nie martw
        się.
        • silije.amj Re: rozwarcie 31.12.03, 18:34
          Chodziłam z 2-centymetrowym rozwarciem przez 2 tygodnie przed terminem porodu,
          ale rodziłam 24 godziny, więc sądzę, że nie ma to nic wspólnego z szybszym
          porodem...
    • gandzia4 Re: rozwarcie 02.01.04, 03:38
      U mnie rozwarcie pojawiło się 2 stycznia a synek urodził się 7 stycznia w 36
      tyg. ciąży i był wcześniakiem. Ze starszą córką rozwarcie pojawiło się w dniu
      porodu, ona urodziła się w terminie.
Pełna wersja