basiuniacz 04.03.10, 15:42 dziewczyny może pytanie głupie ale mnie bardzo nurtuje? chcemy starać sie o dziecko w tym miesiącu a mąż na początku lutego zaraził się ospą?powiedzcie czy to może mieć wpływ na jakość plemników? gin wyobraźcie sobie nie wiemoże wy coś wiecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martabg Re: ospa męża a planowanie 04.03.10, 15:44 "gin wyobraźcie sobie nie wie" Wszystko wie tylko Chuck Norris... Poczekaj jeszcze z miesiąc, co ci szkodzi?... Chyba że dziecko ma urodzić się w określonym miesiącu i czekać nie możesz Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_ala Re: ospa męża a planowanie 04.03.10, 15:49 poczekaj ten miesiac to i dziecko bedzie na poczatku roku, nie zafundujsze mu od razu roku w plecya i maz sie wykuruje Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: ospa męża a planowanie 04.03.10, 18:39 Hmm......skoro gin.nie wie,to dlaczego my laicy mamy wiedzieć? A co mają plemniki do ospy? Uszkodzą się jakoś czy co? www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/5351_ospa_wietrzna_os%C3%B3b.html Odpowiedz Link Zgłoś
alglinka Re: ospa męża a planowanie 04.03.10, 20:18 Jezeli twoj maz ma ospe, to ty rowniez masz wirusa( nie wazne czy chorobe przeszlas). Kazdy ,tego typu, grozny dla ciazy, wirus moze byc niebezpieczny. Radzialabym jeden miesiac odczekac. Co do lekarzy. Mam 3 ciaze za soba, jak nie wie, to lepiej nie ryzykowac. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marylisek1 Re: ospa męża a planowanie 05.03.10, 09:06 Tak, też radziłabym przeczekać właśnie ze względu na Ciebie, zwłaszcza, gdy sama nie chorowałaś nigdy na tę chorobę. A co do plemników, to nie wydaje mi się, żeby od tego zależała ich jakość. Odpowiedz Link Zgłoś
ewio Re: ospa męża a planowanie 05.03.10, 09:38 Ja radziłabym poczekać ze względu na to, ze np. Ty możesz zachorować na ospę lub ewentualnie półpasiec jeśli już ospę miałaś. Ryzyko zarażenie się jest a w przypadku wczesnej ciąży przechodzenie ospy lub półpaśca jest b. niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
blanka_1982 Re: ospa męża a planowanie 05.03.10, 11:09 Nie wiem, jaki wpływ ma ospa męża na jego plemniki, ale jeśli chodzi o ospę w ciąży, to jakieś doświadczenie mam Na początku pierwszej ciąży zaraziłam się ospą(nie wiedziałam jeszcze o ciąży). Rozmawiałam potem z ginem i powiedział, że ospa we wczesnym stadium ciąży nie jest tak niebezpieczna, jak w ostatnim trymestrze. Okazało się to, przynajmniej w moim przypadku, prawdą- urodziłam zdrowego syna bez żadnych komplikacji Ale trochę strachu było Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo !!!! 05.03.10, 21:41 Poczytajcie sobie na temat jak długo trwa proces dojrzewania plemników-bo te którymi facet zapładnia w marcu zostały wytworzone około 74 dni wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś