black_angel83
10.08.10, 15:30
Przy pierwszej ciąży wcale bym nie wiedziała, że w niej jestem gdyby nie to,
że spóźniała się miesiączka. Bo mój organizm działał jak szwajcarski zegarek.
Wszystko o czasie, w wyznaczonym dniu itd-wiadomo. I tak było do tej pory
również. Mam chyba jakieś wyjątkowe szczęście bo przy pierwszej ciąży- po
zrobieniu 2 testów oba wyszły na "-" ,jednak okazało się,że dziecko już sobie
u mnie zamieszkało. Teraz jest tak samo: żadnych objawów typowych dla ciąży,
brak miesiączki, ból w podbrzuszu i test negatywny. Czyżby powtórka...? Zamęt
w głowie