Cześć mamuśki,
muszę sie gdzieś wygadać, bo chodzę jal bomba zegarowa!
Jestem w 6 m-cu ciąży, nadal pracuję, 8 godzin przy kompie, ale ciepło... Problem mam z tym, że mój szef wie o ciąży, a mimo to pali przy mnie papierosy i to jeden za drugim. Zasłaniam nos i usta szalikiem, widzi to, ale ma to gdzieś ;-( Żeby było mało, to wymyslił remont biura. Teraz dodatkowo siedzę w kurzu i smrodzie farb olejnych...
Każdy kulturalny człowiek potrafiłby się zchować i zrozumieć mój stan, ale nie on jak widać.
Mieliście do czynienia z takim zachowaniem? Jak dałyście sobie radę?
pozdrawiam
życzę zdrówka