Dodaj do ulubionych

jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy

24.11.10, 20:55
Cześć mamuśki,
muszę sie gdzieś wygadać, bo chodzę jal bomba zegarowa!
Jestem w 6 m-cu ciąży, nadal pracuję, 8 godzin przy kompie, ale ciepło... Problem mam z tym, że mój szef wie o ciąży, a mimo to pali przy mnie papierosy i to jeden za drugim. Zasłaniam nos i usta szalikiem, widzi to, ale ma to gdzieś ;-( Żeby było mało, to wymyslił remont biura. Teraz dodatkowo siedzę w kurzu i smrodzie farb olejnych...
Każdy kulturalny człowiek potrafiłby się zchować i zrozumieć mój stan, ale nie on jak widać.
Mieliście do czynienia z takim zachowaniem? Jak dałyście sobie radę?

pozdrawiam
życzę zdrówkasmile
Obserwuj wątek
    • mia_siochi Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 24.11.10, 21:09
      Twój stan to Twój problem.
      • jeza_bell Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 24.11.10, 21:35
        mia_siochi

        Bądź ze człowiekiem wink
        Tu też o kulturę chodzi, widocznie pan nie wie że takie słowo istnieje.
        • mia_siochi Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 25.11.10, 07:55
          No kurcze, to niech idzie na L4, czego oczekuje, że wszyscy jej ciążę będą razem z nią przeżywać? Pomijam papierosy- te tępię i bez ciąży, ale skoro sobie zaplanował remont to co, ma czekać z tym do jej porodu?
          Szkodliwe warunki pracy bla bla bla, L4 ma bez łaski.
          • jasiek-2007 do mia_siochi 25.11.10, 11:47
            a ty co taka cięta wiesz niecchce ci dobryzac ale chyba nie wiesz jak w ciązy mogą śmierdzieć papierochy

            normalnie nie rozumiem skąd w tobie tyle jadu ??????????????
            • mia_siochi Re: do mia_siochi 25.11.10, 16:00
              Oczywiście, nie wiem jak śmierdzą papierosy. Zastanów się co mówisz.
              A potem przeczytaj to co napisałam jeszcze raz.

              ps. ulubione słowa forów ciążowych : "jad" i "żal mi cie". Nuuuuda.

              jasiek-2007 napisała:

              > a ty co taka cięta wiesz niecchce ci dobryzac ale chyba nie wiesz jak w ciązy m
              > ogą śmierdzieć papierochy
              >
              > normalnie nie rozumiem skąd w tobie tyle jadu ??????????????
          • gazeta_mi_placi Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 27.11.10, 21:02
            Racja Mia smile
            A jak moja sąsiadka jest w ciąży to mam czekać z remontem mieszkania aż urodzi?
            Albo jak niemowlak podrośnie bo wiertarka i generalnie remonty są głośne?
      • gazeta_mi_placi Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 27.11.10, 21:03
        Chyba, że szef jest ojcem dziecka.
    • przyszla_mamuska Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 24.11.10, 21:52
      idz na L4!!!! ważniejsze jest zdrowie dziecka a nie praca....
      • jasiek-2007 Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 24.11.10, 22:51
        to samo mi przyszło do głowy L4

        a mowiłaś mu że ci smierdzą ??
        • jasiek-2007 Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 24.11.10, 22:52
          wiesz mu mu trzeba palcem pokazac co zle robi
          • zabcia35 Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 25.11.10, 12:08
            A co z zakazem palenia w miejscach publicznych w Twojej firmie? Biuro bez wątpienia jest miejscem publicznym. Szef Twój bez wątpienia jest prostakiem ze słomą w butach, wiec niewiele mozesz zdziałać.Jedynie wreczyć mu L4 i kontynuowac je do konca ciązy
            • iwonagos Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 25.11.10, 23:39
              Iść na L4 i chromolić absolutnie wszystko. Chama nie zmienisz za nic w świecie. Bydle!
            • nieztejbajki Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 26.11.10, 14:59
              a kto może nałożyć mandat za palenie w miejscu pracy - policja. A kto może nałożyć na pracodawce kare za niewywieszenie karteczki o zakazie palnenia, sanepid, policja, inspekcja pracy....


              Moze warto zainterweniować, no chyba, ze pracujesz sama tylko z szefem, to będzie wiedział, że ty puściłaś farbę, a w tedy moze być krucho z tobą w pracy.... więc jak uważasz, albo interwencja albo L4
    • misia9944 [...] 25.11.10, 18:11
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • mwiktorianka Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 26.11.10, 10:35
        L-4 to jedyne rozwiazanie.Wazniejsza jest praca czy zdrowie dziecka?
        Pomijam fakt,ze wszedł zakaz palenia w miejscach publicznych i szef zwyczajnie lamie prawo.Jesli jestes biernym palaczem to tak samo albo i gorzej jakbys sama paliła.Twoje dziecko jest co dziennie trute,nie szkoda Ci jego zdrowia?Farby olejne sa toksyczne,moja sasiadka robila robila remont na m-c przed porodem,siedzialam i pilnowala robotników.Tak nawdychała sie oparow z farb i lakieru do podług,ze mala urodzila sie z powaznyi problemami watrobowymi.Przez rok jexdzili po szpitalach,badania,placz niepewnosc itd.Po co ryzykowac?A moze on swoim zachowaniem chce Cie sklonic wlasnie do pójscia na L-4.Ja bym poszła bez żadnych wyrzutów sumienia.
    • agnesss81 Re: jak wytrzymać z szefem ;-/...papierochy 26.11.10, 12:26
      nie rozumiem problemu?! Jest przecież coś takiego jak ZWOLNIENIE, które przysługuj Ci bez łaski (tak jak piszą wyżej). W końcu warunki pracy masz niesprzyjające kobiecie ciężarnej. Po co się męczyć???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka