Dodaj do ulubionych

25 MAJA!!!!

21.05.04, 20:29
Czesć !!

Gdzie podział się wąter dla kobitek z terminem na 25 maja? Piszcie jak sie
czyjecie? Mam nadzieje,że nie zostałam sama sad(( U mnie nic sie nie dzieje
jeszcze..Nie wiem czy powinnam sie juz denerwowac??
Odezwijcie sie ! smile

pozdrawiam
panikująca Ania
Obserwuj wątek
    • jagoda761 Re: 25 MAJA!!!! 21.05.04, 20:56
      watek jak najbardziej istnieje, choc ostatnio chyba zostal troche w tyle.
      Ja mam wyznaczony termin na 27 maja i dzisiaj moj lekarz mi przypomnial ze to
      jest jedynie orientacyjna data i prawidlowy porod moze sie odbyc miedzy 38 a 42
      tygodniem ciazy, tak wiec moge urodzic nawet za trzy tygodnie. Nie powiem zebym
      wyszla uradowana choc o tym dokladnie wiedzialam, ale nie wiedziec czemu czekam
      juz cala, wlasciwie to ja czekaniem jestem choc to w niczym nie pomaga.
      Wlasnie 25 mam kolejna wizyte i wtedy zostanie wybadan moja szyjka i zrobione
      ostatnie usg, wiec bede wiedziala lepiej czy cos juz zaczelo sie dziac. A
      brzuch to mi juz reguralnie sztywnieje, ale niewiele poza tym.
      Ania trzymaj sie dzielnie ten dzien musi nadejscsmile
      Czekajaca EWa
    • anika78 Re: 25 MAJA!!!! 21.05.04, 21:03
      Po wczorajszych porządkach ten wątek znalazł się na forum "w oczekiwaniu".

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=12796477
      Pozdrawiam,
      Ania
      • rosiee Re: 25 MAJA!!!! 21.05.04, 21:27
        Aninia zakladanie nowego watku nie ma sensu, bo zaraz znow go przeniosa.
        Nasz watek "Termin na 25 maja" jest na podforum "W oczekiwaniu" - mam nadzieje,
        ze sie wkrotce tam znow wszystkie spotkamy.
        • aninia1 Re: 25 MAJA!!!! 21.05.04, 22:31
          Nie było mojego ulubionego wątku,na co on niby oczekuje? Przestraszyłam
          się ,że zostałam sama a wy gdzieś się przeniosłyście!sad( Trzeba się wspierać
          szczególnie ze ten 25 MAJA już za dosłownie kilka dni!!A u mnie nic sie nie
          dzieje ani ze mną ani z szyjką cryingWizyta też we wtorek,nie cierpie tego
          badania,strasznie mnie boli..Przywróćcie wątek,tak sie nie robi sad

          Ania i 39 tyg.Niespodzianeczka
    • jola.wie Re: 25 MAJA!!!! 22.05.04, 07:33
      Cześć Ania!
      Nie jesteś sama wink tez się zastanawiałam, czy nie założyć tego wątku od nowa
      bo mnie już mierziło przeskakiwanie tych ponad 150 postów....
      zajrzę potem na "oczekiwanie", ale może pociągniemy ten, dopóki ktos go
      nie "wysprząta"?
      Byłam wczoraj u lekarki. Niby nie ma objawów, ale dzisiaj od rana dziwnie się
      czuję. Właściwie od wczoraj: jak taka spuchnięta żaba. Przy czym dostałam od
      pani doktor wskazówkę, zeby z rodzeniem się wstrzmyać w weekend, bo ona jedzie
      w góry i nie mogłaby przyjechać! Masz babo placek! W poniedziałek mam iść do
      szpitala na usg: jeżeli Mała ma ponad 3,5 kg to ona by radziła cięcie ces., bo
      po co się stresować i rodzić w napięciu, a nuz się nie uda? Rewelacja, niech to
      szlag! W poniedziałek jakby co to też jeszcze wypadałoby się wtrzymać, bo
      anastezjolog z którym jestem umówiona wyjeżdża na jakies sympozjum i go nie
      będzie...
      A mnie wczoraj już wzięła cholera na moje zaparcia, nie będę przytaczać co
      jadłam, ale rzadka konsystencja stolca nie wprawiłe mnie dziś w euforię, bo jak
      wiadomo luźny stolec jest też zapowiedzią porodu...., niekoniecznie diety
      polegajacej na spożywaniu kapusty i śliwek (suszonych i z kompotu) na przemian
      przez cały dzień.....i zagryzanie tego razowym chlebem ze słonecznikiem...:-
      )))))
      Już wiem! Łyknę parę magnezów i będę się dziś oszczędzać...smile)
      pozdrawiam
      jola
    • viktoria78 Re: 25 MAJA!!!! 22.05.04, 17:27
      Czesc Majoweczki!

      Tez mam termin na ten wtorek, i... nic. Zastanawialam sie nawet nad
      zastosowanie ktoregos z przyspieszaczy, typu olej rycynowy lub tez kapsulki z
      wiesiolka, ale chyba zrezygnuje.
      A nie dopadl Was jeszcze tzw. instynkt gniazdowy - tzn. szal sprzatania,
      wycierania itp?

      Pozdrawiam Was serdecznie

      wiktorka
      • jola.wie Re: 25 MAJA!!!! 22.05.04, 18:40
        NO JAK NIE!? Własnie ledwo żyję po wczorajszym i przedwczorajszym szale napadu
        sprzątania....smile) zastanawiam się nawet, czy te bóle, to już TE....?
        (kapsułki z wiesiołka nie zaszkodzą chyba, brałam je (fakt, że sporadycznie) w
        trakcie ciązy i nie odczułam żadnych "efektów", za to po nich ponoć lepiej
        rozciąga się szyjka czy krocze, czy już sama nie wiem, co.... w każdym razie
        bardzo przydatne do samego porodu)
        • jagoda761 Re: 25 MAJA!!!! 22.05.04, 20:15
          a moze to to?
          Wlasnie wrocilismy z mezem z grila, ogolnie spedzilam na dworze prawie 4
          godziny spacerujac i troche leniuchujac.
          Czuje sie jakby mi sie okres zaczynal i boli w podbrzuszu, ale raczej bolalo,
          bo teraz na razie jest ok? Juz sama nie wiem, oststnio wieczorami mam takie
          skurcze, ale one sa raczej przepowiadajacesmile Strasznie mieszam, ale tak juz
          jest moje dwie wspolciazowiczki ze szkoly rodzenia sa juz na etapie klopotow z
          karmieniemsmile
          A ja ciagle zastanawiam sie czy to ten bol, ale jedno jest pewne jak to bedzie
          to, to sie zorientuje, mam nadzieje.
          Trzymajcie sie dzielnie!!!
          ewa i Pan bobas(ciagle spakowanywink
        • shamsa Re: 25 MAJA!!!! 22.05.04, 20:22
          hej, co z tym wiesiolkiem? gdzie mozna o tym przeczytac?
          • aninia1 Re: 25 MAJA!!!! 22.05.04, 21:04
            Ja nie tylko nie wiem o co chodzi z wiesiołkiem ale też sie zastanawiam o co
            chodzi z tymi malinami a raczej ich kłączami?Dlaczego to pijecie?Dziewczyny
            piszcie,bo termin nas gonismile

            Pozdrawiam smile
            • jola.wie Re: 25 MAJA!!!! 23.05.04, 10:56
              malinowe LIŚCIE działają naskurczowo, dlatego niektóre co bardziej niecierpliwe
              piją z tego napar (2 szkl. dziennie powinno się tego pić), można już 1-2 tyg
              przed terminem.
              Olej z wiesiołka spakowany w kapsułki się kupuje w skl. ziel, albo w aptece i
              się łyka, można też te kapsułki wyciskac i masować tym olejkiem, no, wiecie,
              co...
              • aninia1 Re: 25 MAJA!!!! 23.05.04, 12:06
                Joleczka dzięki:

                Czy ten wiesiołek uelastycznia,dobrze zrozumiałam? Ja dzisiaj "pogoniłam" męża
                do pracysmile i zaczął mnie boleć brzuchol ojjoojj..może coś się zaczęło wreszcie
                dziać z moją szyjką? Nie mogę sobie znależć miejsca.Do terminu dwa dni,jak ten
                czas szybciutko leci..Juz mezus sam stwierdził,ze chcialby jebym juz
                urodziła ,no i znajomi tez sie niecierpliwic: czy już? juz?
                Czy znacie jeszcze może jakieś ciekawostki ziołowe lub inne,żeby poród
                przebiegał szybko ,sprawnie i bez bólu?smile
                Ja czuje się ciągle zmęczona,na okrągło bym tylko spała..Ciekawe co bedzie
                jak Maluszek przyjdzie na swiat? Moze to będzie zastrzyk energii dla mnie? Mąż
                już kupił sobie zatyczki do uszu,,ci faceci to mają pomysły...
                Pozdrawiam z brzucholem na kolanach hihihih
                Ania i 39 tyg.Niespodzianeczka
    • rosiee Re: 25 MAJA!!!! 23.05.04, 13:37
      Czesc Dziewczyny,
      widze, ze nowy watek sie przyjal, odnalazlysmy sie na nowo i jak na razie nikt
      nas stad nie wyrzucawink
      Jola dzieki za mile slowa w sprawie choroby, ale nie za bardzo mnie to
      pocieszylo..crying Jedyne co mi pozostalo, to zaklinam Dzidzie aby sie za bardzo
      nie spieszyla i posiedziala jeszcze w brzuszku.
      Pan doktor stwierdzil jednak, ze szyjka sie skraca..
      Pocieszam sie, ze to proces i troszeczke jeszcze potrwa.
      Siedze na d.. i nic nie robie w odroznieniu od Was, ktore jak widze skacza i
      fruwaja zeby tylko juz urodzic, trudno bede ostatnia!
    • rosiee Zdecydujmy sie na jeden z dwoch naszych watkow! 23.05.04, 18:51
      Dziewczyny,
      co za niefart, ze wlasnie tuz przed naszy terminem zaczely sie porzadki na
      forum i nasz watek "Termin na 25 maja" zostal przeniesiony na poforum "W
      oczekiwaniu". Powstal nowy "25 maja" na naszy starym podforum "Ciaza i porod" i
      czesc osob sie tu przeniosla. Czesciowo jednak sa tez dziewczyny tam. To bez
      sensu, zdecydujmy sie na jeden z nich i badzmy sobie znow razem.
      Zobaczycie jak pani moderator wroci w poniedzialek do pracy to znow nam
      przerzuci watek na "W oczekiwaniu"wink))) Obym sie mylila.
    • jagoda761 Re: 25 MAJA!!!! 24.05.04, 12:54
      Teraz watek jest na "w oczekiwaniu". I tak przerzucaja nas ciezarnesmile
      Jutro 25 maj, ja caly czas z brzuszkiem, choc wczoraj troche bylo porodowosmile
      Juto mam wizyte u lekarza, zobacze czy cos bedzie potrafil powiedziec o mojej
      szyjce.
      Ewa i pan Bobas (ciagle spakowanysmile
      • aninia1 Re: 25 MAJA!!!! 24.05.04, 20:34
        Znowu jutro wizyta ( a przecież powinnam już jutro RODZIĆ!!!) Zastanawiam sie
        teraz czy wogóle powinnam iść do lekarza? Może powinnam spokojnie poczekać
        jeszcze tydzień (bo jak w ciągu tygodnie nic się nie wydarzy to pójdę
        do szpitala na wywoływanie).Wydaje mi się ,że to właśnie JA będę ostatnia!!
        Moja szyjka mocno trzyma,ciekawe dlaczego i po co? Nie mam zbyt dużo
        skurczy.Czuję się dobrze,fakt,ciągle zmęczona i senna.Poza tym NIC sie nie
        dzieje.Maluch wypycha się bokami,kopie nóżkami i rączkami.Rzeczy do szpitala
        przygotowane ( hehe brakuje samej TORBY)dokupiłam jewszcze dzisiaj koszulkę
        rozpinaną do pępka,radyjko na nabateryjki i ..zaczynam się nudzić.Jutro mój
        wyjeżdza na cały dzień ,ale byłby numer jakbym w tym czasie urodziła?
        Pozdrawiam wszystkie "w oczekiwaniu"mamuśki.Mamy teraz FURĄ wątków na 25 maja:-
        )
        Pa!
        Ania i już to bedzie chyba 39 tydzieńsmile
        Trzymajcie się dzielnie
      • iwona.bal Re: 25 MAJA!!!! 24.05.04, 22:12
        Witam Was wszystkie.Dość dawno nie zaglądałam na forum i zdziwiły mnie panujące
        tu obecnie porządki,nie bardzo wiem czemu ma to służyć,jak dla mnie to
        przenoszenie wątków jest niepotrzebnym mieszaniem.To tyle na ten temat.Też mam
        termin na 25 maja.Mam wrażenie,że Niunia się jeszcze nie spieszy.Poczytałam
        dziś o przyspieszaczach,pogadam o tych pomysłach z mężem.Od piątku czuję ból w
        dole brzucha,taki jak przed miesiączką.Pobolewa mnie kręgosłup,w ciągu dnia
        miewam malutkie skurcze np.trzy co godzinę i dalej cisza.W czwartek mam wizytę
        iKTG/jak doczekam ha,ha/.Tak po prawdzie to jest mi już naprawdę ciężko.Tak bym
        chciała żeby moje Maleństwo głęboko przemyślało swoje życie płodowe i samo
        zdecydowało,że chce już na świat.No więc czekamy.Pozdrawiam Was wszystkie
        serdecznie.
      • jagoda761 Re: 25 MAJA!!!!-a co z jola.wie? 25.05.04, 08:24
        wlasnie wybieram sie do lekarza, a za dwa dni mam ternim, jak to on powiedzial
        orientacyjnysmile
        Ale ciekawa jestem co z jola.wie, bo chyba od niedzieli sie nie pokazywala,
        moze trzyma jzu w ramionach malucha, czego jej z calego oczekujacego serducha
        zyczesmile
        • aninia1 Re: 25 MAJA!!!!-a co z jola.wie? 25.05.04, 20:07
          Cześć dziewczynki!

          Dzisiaj miałam mieć wizytę u mojej ginki smile Nie poszłam ,bo i tak od dwóch
          miesięcy niczego nowego nie mogę sie dowiedzieć.Wszystko OK,dobrze,książkowo i
          wg,jakiś tam tabelek.A kaske i tak trzeba płacić. Poza tym nie mam żadnych
          skurczy i nic się nie dzieje.Brzuchol trochę pobolewa,maleńkie skuczyki,podobno
          się obniżył (koleżanka zauważyła a nie ja).Moj luby dzisiaj "wygnał" mnie na
          spacer,zabrał kluczyki od samochodu i musiałam pedałować na piechotę i to w
          deszczusmileSpacery podobno pomagają na lżejszy poródsmileTak,że trzeba ruszyć
          tyłeczki i wymaszerowac na spacerek .Jedną spraweczkę w mieście załatwiałam za
          trzy godzinkismilePomimo tego,że i tak wszystko załatwiałam poza kolejkąsmile)Jutro
          Dzień Matki ,a ja tak chciałam go obchodzić...Jutro będę sama,wszyscy gdzieś
          wyjeżdzająsad
          Pozdrawiam,
          Jola - POWODZENIA!!!

          Ania i 39 tyg.Maluszek co kopie mnie jak tylko możesmile
          • rosiee To tu, to tam... 25.05.04, 23:57
            Czesc, czesc Ania u mnie podobnie.
            Nie wiem po co te wizyty u gin-a, tez w kolko slysze, ze wszysko OK, ksiazkowo
            itp.
            Dzis bylam na KTG, zarejestrowal sie jeden maly, bezbolesny skurczyk..
            Polozna badala mnie i okazalo sie, ze w szyjce ciasno i jest jeszcze dluuuga..
            Wytrwalosci zycze Tobie a i sobie rowniez.
            • iwona.bal Re: 25 MAJA 26.05.04, 13:18
              Witam,u mnie ciągle bez zmian.Pozostaje czekanie na jutrzejszą wizytę i KTG.A
              może do jutra coś mi drgnie?Tą nutą optymizmu kończę i pozdrawiam.
    • aninia1 Re:co robicie? 26.05.04, 19:55
      Termin minął wczoraj.Czuję sie dobrze.Ale chciałabym ,żeby TO już się stało.Co
      robić? Cierpliwie czekać? Biegać po schodach? Zameczać meza o sss..)Pić
      chaszcze? Smarować się tym wiesiołkiem? Nie mam wiecej pomysłówsadDzisiaj znow
      sprzatalam w całym mieszkaniu ( a jest tego parę metrów) na sucho,na mokro,na
      kolanach.Nawet firanki poprałam,zawieszałam,nawet fiknęłam ze stołka.Brzuchol
      chyba się obniżył,bo czuję go na kolanach,tera jak siedzę przy putrekusmile
      napiszcie mi co porabiacie,jak Wam mija czas? Ja jeszcze wypożyczyłam chyba z
      pół biblioteki;-D
      Ania i 39 tyg.Maluszek
      • ivvonia Re:co robicie? 26.05.04, 20:20
        Witajcie dziewczyny! Termin mam na 28 maja. Cierpliwie czekam, kiedy w końcu
        coś zacznie się dziać. Na razie lekkie pobolewanie brzuszka i nic więcej.
        Musimy być cierpliwe. Dzidziuś sam zdecyduje kiedy chce przyjść na świat.
        Domowe sposoby nie działają.
        • jagoda761 Re:co robicie? 26.05.04, 20:32
          Ja termin mam na jutro i jutro kolejna wizata u lekarza. Ale dzisiaj od rana
          mam skurcze, a teraz juz co 20 minut wiec trzymajcie kciuki zeby nie ustala, a
          sie powiekszyly. W srode lekarz powiedzial ze szyjka jest zamknieta, wiec moze
          dzisiaj juz sie powoli otwierasmile
          Pozdrawiam
          • aninia1 Re:co robicie? 27.05.04, 19:03
            jagoda- trzymam kciuki! A może już tulisz swojego Skarbeczka w ramionach?Napisz
            koniecznie jak sie czujeszsmile
            Ja mam czasami bóle i wogóle smile ale to ciągle nie to.Mój Maluszek próbuje
            położyć się główką w dół ,wtedy mój żołądek jest biedny ale najczęściej dzidzia
            leży w poprzek-moze do cesarki?Może moj maluch czeka az sie cieplej zrobi? A
            może na Dzień Dziecka się szykuje?
            • rosiee Re:co robicie? 27.05.04, 22:32
              Czesc Dziewczyny,
              mnie ostatnio juz nic nie chce sie robic!
              Z powodu niedawnej choroby, ktora zamknela mnie w domu w lozku, do dzis jakos
              nie mam ochoty na wylanianie sie na zewnatrz. Boje sie, ze mnie znow zawieje,
              nie wiadomo co i nie wiadomo kiedy. Zreszta aura za oknem nie zacheca mnie do
              spacerow.
              Poza tym po ostatnim KTG i badaniu przez polozna stracilam nadzieje na szybki
              porod. Mam nadzieje, ze nie opuscicie mnie zbyt szybkowink
              • iwona.bal 25 MAJA 28.05.04, 00:50
                Witajcie.Byłam dzisiaj u gin,miałam KTG no i jakie wnioski?Zero skurczółw i
                zero rozwarcia a tu już dwa dni po terminie.Jeżeli sprawa nie ruszy z miejsca
                to dostałam już dziś skierowanie do szpitala na wtorek.W dodatku od półtorej
                godziny miotam się na łóżku i nie mogę zasnąć.No więc siadłam do komputera i
                tak sobie pisze.Śliczna data 25 maj odeszła w niepamięć.Jak tak dalej pójdzie
                to się wyrobię dopiero w czerwcu.Miesiąc niczego sobie.A ja tak już bym chciała
                mieć malucha przy sobie,pewnie jak wy wszystkie.Nie wiedziałam że przed
                urodzeniem dziecka przejde manewry z cierpliwości.Moja jest na wyczerpaniu,no i
                jeszcze ten dzisiejszy brak chęci na sen.Zaraz się kładę,niech Wam się śnią
                same przyjemne rzeczy.Pozdrawiam.
    • aninia1 Re: ...28 maja... 28.05.04, 11:42
      Cześć !!

      No, rzeczywiście o dacie 25 maja można już zapomnieć...Ja też we wtorek idę
      do szpitala,oczywiście o ile NIC do tej pory się nie wydarzy.Dzwoniłam przed
      chwilą do mojej ginki:stwierdziła,że akcja moze nastąpić w każdej chwili a
      wtedy szybciutko wszystko się potoczy.Poza tym mam liczyć ruchy Maluszka-ma być
      ich chyba 20.(ktoś mi mówił ,że 50?)poza tym stwierdziła,że wcale nie wiadomo
      czy Maluszek jest "przeterminowany",bo TYLKO 1 (JEDEN!!!) % kobiet rodzi
      dokładnie w terminie przypuszczalnym przez lekarza! Tym mnie pocieszyła.Moj
      przyniósł mi rowerek ze strychu,może trochę popedałuję..Brzuch lezy mi na
      kolanach,co za śmieszne uczucie.Może już wkrótce będę za tym tęskniła? hihihih
      Pozdrawiam
      Ps.Trochę mi raźniej ,że nie jestem sama.Kilka Majóweczek jest jeszcze ze
      mną.Niedługo może będziemy czerwcóweczkamibig_grin ?? Pozdrawiam Was i życze
      cierpliwości i spokoju i zdrówka no i duuużo siły.Ciekawe,która będzie
      ostatnia,bo cos mi się wydaje,że jednak Jasmile
      • luminara.unduli Re: ...28 maja... 28.05.04, 14:20
        witam, wszystkie brzuszki. Dołączam się do wątku, choć 25 maja dawno za nami...
        miałam termin na 24go i nic.. Moje zniecierpliwienie sięga zenitu. Miło
        poczytać, że jest ktoś, kto czuje się podobnie. Prawie całą ciążę czułam się
        kiepsko, lekarze kazali leżeć, by dzidzi za szybko nie urodzić, a teraz energii
        mam mnóstwo, chodzę na długie spacery, specjalnie się męczę wszystko po to by
        wywołać akcję, a tu nic... nic nie boli, żadnych skurczów... - prawdziwa ironia
        losu.
        Próbowałam tłumaczyć maleństwu, że wcale nie tak fajnie urodzić się w Dzień
        Dziecka, bo zamiast dwóch świąt ma się tylko jedno... ale to też nie działa...
        sad
        Pozdrawiam wszystkie zniecierpliwione mamusie, obyśmy urodziły jak
        najszybciej smile
        Asia
        • ivvonia Re: ...28 maja... 29.05.04, 15:49
          Witajcie! Właśnie dzisiaj jestem 1 dzień po terminie. Tak jak Wy mam zgłosić
          się do szpitala w piatek 04.06.2004, jeśli do tej pory poród sie nie zacznie.
          Cieszę się, że nie jestem sama i wiem co czujecie. POZDRAWIAM WSZYSTKIE MAMUSIE
          OCZEKUJĄCE.
          • aninia1 Re: ...29 maja... 29.05.04, 19:12
            heheh Najbardziej to chyba czeka Tatu ,bo jak twierdzi chciałby sobie
            już "poużywać bez lęków" ,które go nie opuszczają pomimo moim zapewnieńsmile
            W "ciąża i poród" pojawił się nowy wątek rosiee o wywoływaniu porodu.Stosyje
            się tam kroplówki albo żel a jak nie pomoże to cesarka.Mnie to w zasadzie nie
            przeraża.Trwa to chwilkę a mama i dzidzia nie męczą się długim porodem.To takie
            moje wywody,bo muszę się teraz do wszystkiego przygotować
            psychicznie.Zastanawiam dlaczego ten mój Maluch nie chce wychodzić,nie jest
            taki strasznie wielki,żeby nie mógł sie sam wydostać.Musze końcvzyć mam gości
            cdn smile
            Po!! Mamuśki!
            Ania i 39 tyg.maluszek
            • ivvonia Re: ...29 maja... 30.05.04, 13:36
              A ja boję się wywoływanego porodu. Owszem trwa szybciej, ale ból jest
              kilkakrotnie silniejszy. Jeśli nie zacznę rodzić naturalnie, a z dzieckiem
              będzie wszystko OK wolę poczekać. Jestem już 2 dni po terminie
              • aninia1 Re: ...29 maja... 30.05.04, 19:03
              • aninia1 Re: ...29 maja... 30.05.04, 19:03
              • aninia1 Re: ...29 maja... 30.05.04, 19:07
                Hmm u mnie na liczniu 5 dni po terminie.Rano troche brzuchol bolał ale minęło i
                cały dzień mam spokój.Zaczynam się nudzić.Nie wiedziałam,że wywoływanie może
                boleć : boli podanie tej kroplówki czy skurcze (ale one chyba zawsze bolą?)
                Jutro polece do szpitala,niech sprawdza co sie dzieje,czy Maluszekowi wód nie
                brakuje.Czasami czuję takie dziwne bąbelki w dole brzucha nad kościa łonową,taż
                tak macie? Co to może być?
                Pozdrawiam i cooraz nas mniejjj a ja ciąglr NIc smile
                Ania i 40 tyg.Maluszek Niespodzianka
                • ivvonia Re: ...30 maja 30.05.04, 22:44
                  Dużo czytałam na temat wywoływanych porodów. Ból jest kilkakrotnie silniejszy
                  niż normalnie, dlatego że bardzo szybko to trwa. Chociaż czasami zdaża sie tak,
                  że akcja porodowa ustaje i kobieta dostaje kolejne dawki kroplówki. Gdy nadal
                  nie ma efektu robią cesarskie cięcie. Po takim porodzie kobieta dłużej dochodzi
                  do siebie.
                  Najlepszym sposobem na wywołanie pworodu po terminie jest sex lub masaż
                  brodawek. Na razie mam takie informacje teoretyczne. Dzisiaj wyprubujemy w
                  praktyce
                  • rosiee Re: ...30 maja 30.05.04, 23:29
                    Tez mam mieszane uczucia w zwiazku z wywolywaniem porodu, w zwiazku z tym moj
                    watek na forum. Nigdy wczesniej sie nad tym nie zastanawialam, bo nie sadzilam,
                    ze sie przeterminuje. Teraz wzielam sie za czytanie roznosci typu: Po
                    terminie.. czy indukcja porodu.. itp. Zastanawia mnie w tym wszyskim jeszcze
                    jedno, jak to jest z zzo przy tak szybkiej wywolywanej akcji porodowej, czy
                    jest czas na podanie, przeciez bol podobno tez silniejszy niz przy zwyklym
                    porodzie?!sad
                    Tymczasem bole przepowadajace mnie nie opuszczaja. Towarzysza mi praktycznie
                    calymi dniami tyle tylko, ze sa calkowicie bezbolesne i z rozna
                    czestotliwoscia. Zastanawiam sie czy cos takiego moze sie przerodzic w
                    prawdziwe bole porodowe czy tez nie?
                    Na razie codziennie jezdze na KTG, ktore nie wykazuje zadnych zmian. We wtorek
                    minie tydzien od wyznaczonej daty porodu (25.05) i jak powiedzieli mi w
                    szpitalu zaczna sie bardziej mna interesowac. Ciekawe czy oznacza to skazanie
                    na patologie? Tak bardzo chcialabym tego uniknac, nienawidze szpitali, nawet
                    jak mam tam kogos odwiedzic to migam sie od tego jak moge, a coz dopiero tam
                    samej lezecsad Ale z tego co tu czytam to wszystkie nas to czeka jesli nasze
                    Dzieciaki sie nie pospiesza.
                    Watek nam upadnie;-(
                    Do milego, jutro maz wysyla mnie na odwyk, zabiera notebooka z domu!
                    • ivvonia Re: ...30 maja 31.05.04, 13:37
                      Rosiee rozumiem Twoje obawy. Jestem w podobnej sytuacji, chociaż u mnie minęły
                      3 dni po terminie. Dzisiaj słabiej czuję ruchy Małej i trochę się tym martwię.
                      A do szpitala mam iść 4 czerwca na wywołanie. Chciałabym tego uniknąć. Może
                      Kruszynka sama sie pośpieszy i wcześniej pojawi sie na świecie? Mam taką
                      nadzieję.
                      I jeszcze jedno. Dziewczyny, czy we też odczuwacie ruchy główki na samym dole.
                      Ja czuję jakby nasza Madzia, kręciła główką w dolnym odcinku rodnym. Napiera z
                      całej siły, co jest dość nieprzyjemne. Czuje jak uciska mi też pęcherz. Może
                      już schodzi na dół i chce się z nami spotkać?
                      Ivvonia z Madzią 28.05.2004
      • aninia1 Re: ...31 maja... 31.05.04, 20:40
        Nie wytrzymałam do jutra.Na KTG pobiegłam już dzisiaj.Najpierw związali mnie
        tymi "pasami"na pół godziny (żadnego skurczu) a póżniej zaliczyłam badanie
        szyjki.Chyba nie muze o tym opowiadać.W każdym razie lekarz,który mnie badał -
        ordynator-pytał czy ja zawsze jestem taka dzika? A ja na to ,że jak
        najbardziej ,że TAK!!Więc ciekawejak ja chce rodzić? a ja juz chyba nie chce...
        Jutro mam liczyć ruchy dziecka do godz 11.Ma być ich 10-wtedy jest w porządku.A
        do szpitala ponownie mnie zaprosili (na takie same badanie) w środę.Szyjka ma
        długosc centymetr i malutkie rozwarcie-ale to chyba od tego badania...Byłam
        taka zakręcona ze zapomniałam pytać o to wywoływanie,dopiero juz na ulicy sobie
        przypomniałam.A do domu już nie biegłam..Wogóle muszę zebrać wszystkie moje
        wątki ,skleić je razem,wydrukować i będę miała co tej mojej dzidzi czytać.Zeby
        wiedziała jak mama sobie radziła w czasie ciązy.To bedzie prawdziwy pamiętnik;-
        )))
        Dziewczyny,jak u was?
        Pozdrawiam,Trzymajcie sie cieplutko,moze znowu trzeba meza prosic o pomoc?(on i
        tak juz sporo zestresowany,pyta kiedy zamierzam rodzic,jakby to ode mnie
        zależało hihiih
        Pa!!
        Ania i 41 tyg.Maluszek
        • ivvonia Re: ...1 czerwca 01.06.04, 09:43
          Dziweczyny wydaje mi się, że w tym tygodniu większość z nas urodzi na pewno.
          Przecież nie możemy chodzić z brzuszkami wieczność. Troszeczkę cierpliwości i
          za jakiś czas będziemy trzymać nasze Maluszki w ramionach.
          Ivvonia i Madzia 41 tydz
          • luminara.unduli Re: ...1 czerwca 01.06.04, 12:53
            witam ponownie,
            skoro piszę to znaczy, że moja dzidzia cały czas w brzuszku a to już 8 dni po
            terminie!!!! Próbuję wszystkich znanych mi metod wywoływania - nic, zero
            skurczów, tydzień temu to jeszcze od czasu do czasu coś mnie pobolewało....
            codziennie się zgłaszam do szpitala na ktg i zapisy są dobre, więc chyba
            martwić się nie powinnam ale szlag mnie trafia -ile jeszcze można czekać?!!! ja
            chcę moją córcie już wziąć na rączki! sad jak dziś i jutro nie urodzę to mnie
            zamkną w szpitalu, a co dalej nie wiem... Kiepski mam dziś nastrój, więc kończę
            szybko, żeby was tym nie zarazić...
            Wszystkim brzuszkom wszystkiego najlepszego na dzień dziecka smile
            pozdrawiam - Asia
            • aninia1 Re: ...1 czerwca 01.06.04, 14:28
              Hej,

              No to jeszcze dzisiaj w Dzień Dziecka jesteśmy razemsmileCiekawe ,która pierwsza
              pochwali się maluszkiem? Ja już wiem ,że na porodówce nie będą chcieli mnie za
              długo trzymać ,bo nawet badanie tej szyjki ledwo zniosłam.Juz im wszystkim
              współczuję..A tak poza tym humorek dopisuje,słoneczko świeci.Mam nadziję ,że
              poród przebiegnie szybko i sprawnie a ja w oka mgnieniu wcisną się w jeansy
              sprzed ciąży i całą resztę ciuszków,które teraz obrastają kurzem w szafiesmile)To
              pocieszające,że w sumie musi się wkrótce wszystko wyklarować.Dzisiaj chyba
              pozbyłam się czopka,moze teraz czas na wody? Czy to prawda,że zazwyczaj po
              terminie rodzą sie chłopaki?Bo ja cały czas żyję w przeswiadczeniu,że mam w
              brzuszku dziewczynkę smile)) Miłego dnia i duuzo odpoczynku ,żeby mieć duużo
              siłyy na póżniej smile)
              Pa Pa!!
              Ania i 40/41 tyg.Niespodzianka
              • jagoda761 27 maj Bartek w moich ramionach!:) 02.06.04, 10:36
                Witajcie!!!
                Urodzilam bardzo punktualnego bobaskasmile
                Waga 3080 i 55cm, zdrowe malenstwosmile
                Porod trwal 6 godzin i niestety bole parte byly bardzo krotkie i maluch sie
                zaklinowal wiec lekarz urzyl Vakumsmile
                Teraz juz od wczoraj jestesmy w domu i nkiestety pisze na stojaco, bo mam
                duuuuzy szew, ale do matury synka moze sie zagoismile
                Pozdrawiam i napisze jak mi sie troche wszystko uspokoismile
                Ewa i slotki Bartussmile
                • aninia1 Re: TO CUDOWNIE!!!!!!! 02.06.04, 22:13
                  GRATULUJE!! punktualności Maleństwa,mój będzie spóźnielski straszny jak z
                  tego wynika hihih.Zyczę samych słodkich chwil z SYNUSIEM ,żeby rósł duuużżżyyy
                  i zdrowy!!! Jeszcze raz gratuluję i czekamy na dalsze relacje!!!!JEJJJKUUU JAK
                  JA TEZ BYM TAK CHCIALA MOJE MALENSTWO MIEC PRZY SOBIE A NIE W SOBIE smile)

                  POzDRAWIAM!!!!!!!!

                  Ania i 41 tyg.Maluszek
                • rosiee Re: 31 maj Kruszynka w moich ramionach!:) 05.06.04, 14:22
                  Dziewczyny doczekalam sie!
                  31 maja o 12:25 moja Malenka przyszla na swiat!
                  Jest cudowną czarnowłosą panienką. 52cm, waga: 3050 i 9 w skali Agpar.
                  Porod byl dlugi 12h, ale z zzo, wiec dlatego sie przedluzal, ale moze przez to
                  nie byl taki ciezki.
                  Pozdrawiam Was serdecznie, Wasze dzieciaczki i brzuszki.
                  • nelka1313 Re: 31 maj Kruszynka w moich ramionach!:) 07.06.04, 14:24
                    Gratulacjeeee!
                    Teraz zaczyna sie dla Ciebie piekny a zarazem trudny okres!Zycze ci wszystkiego
                    naj.... a szczególnie żeby ci się ta kruszynka zdrowo chowała!!
                    Pozdrawiam
                    A to mój skarb
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12835706
                  • aninia1 Re: 31 maj Kruszynka w moich ramionach!:) 13.06.04, 11:46
                    ROSIEE !!!

                    Gratuluję Córeczki!!Cieszę się ,że ją już masz obok siebie,że jest zdrowa i
                    śliczna.Aż mam dreszcze jak to piszę ,jestem teraz strasznie wrażliwasmileTrochę
                    się namęczyłas (12h)ale już jesteśmy POsmile
                    Ucałowania dla Was dziewczynki
                    Ps.Sliczne imię - Kamilka

                    Ania i Pola Apolonia
          • aninia1 Re: GDZIE JESTEŚCIE!!!! 03.06.04, 13:22
            To ja ANIA!! Dziewczyny co z
            Wami? wszystkie WAs juz wzięło?? A może wAs zabrali już do szpitali? Tak jak
            podejrzewałam..zostałam SAMAsad( Do szpitala idę dopiero jutro ,ciesze sie ze
            dali mi jeszcze wolny dzień,będą łazić i napije sie może tego oleju
            rycynowego.Trzymam ZA NAS kciuki i nie mogę sie doczekać Naszych
            Maluszków!!!!!!!
    • aninia1 Re: Jestem ostatnia??!!!! 03.06.04, 22:41
      Jejjjjjjjj kkuuuuu. No to wzięłąm się za olej rycynowy.Wypiłam pół butelki
      (100ml)wiecej chyba nie przełknę...GDZIE JESTEŚCIE???AAuuuu
      Niedobrze miiiiiiiiiiiii!!!!!!!

      Ania i 41 tyg.Maluch
      • dona29 Re: Jestem ostatnia??!!!! 04.06.04, 09:10
        napisz,jakie masz efekty - zdaje się że i ja muszę chwycić się tego sposobu
        przed niedzielą,kiedy to mam iść się położyć do szpitala.Nie bardzo mi się
        pomysł wywoływania porodu;-((((((((na razie...to już 8 dzień po
        terminie....pozdrawiam
        • aninia1 Re: 4 czerwiec MAM CÓRECZKĘ!!!! 10.06.04, 23:41
          Witam,

          Nie wiem czy to za sprawą tego oleju ale wypiłam wieczorkiem 21-22 pół butelki
          tego specyfiku a rano miałam już moją córeczkę w ramionachwink)Jestem baaardzo
          szczęśliwa!! Chyba rzeczywiście ostatnia z majówek trafiłam na porodówkęsmile
          Pozdrawiamwink))))))))
          A poród ie jest taki strasznysmile))
          Ania i Pola
          • rosiee Re: 4 czerwiec MAM CÓRECZKĘ!!!! 11.06.04, 18:45
            Aninia1 serdecznie Ci gratuluje coreczki.
            Faktycznie chyba jestes ostatnia z naszego watku, ale przeciez to nia ma
            zadnego znaczenia kilka dni w ta czy w ta. Najwazniejsze, ze jestes szczesliwa
            ze swoja mala istotka.
            Pozdrawiay
    • aninia1 Re: Dokąd sie przeniosłyście? 12.06.04, 00:35
      Wszystkie juz urodziłyśmy,ale gdzie jestescie mamusie? Może w "Karmienie
      piersia?
      Sama już nie wiem..
      Nie mogę siedzieć,czuje sie jakby mnie czołg przej3echał
      Buziaki dla Was Mamusie i dla Waszych Maluszków smile

      Ania i Pola (04.06.04)

      Ps.Rosiee DZIĘKI i ja tobie takąze GRATULUJEsmile) Dobrze ,że mamy to już za sobą
      hihihih smile)
      • rosiee Re: Dokąd sie przeniosłyście? 12.06.04, 23:15
        Tez sie niesamowicie ciesze, ze juz po..
        Tymczasem nasz watek zamiera, prawie nikt tu juz nie zaglada.
        Myslalam o zalozeniu watku np na podforum "Rowiesnicy", pt. "Termin byl na 25
        maja..", co o tym sadzisz?, moze Dziewczyny sie odezwa i bedziemy nadal
        wymienialy sie spostrzezeniami.
        Pozdrawiam
        • aninia1 Re::-)) 13.06.04, 11:26
          Hej,

          Musze poszukać tego podforum,zależy mi na wymianie spostrzeżen z mausiami
          rówieśników mojej córeczkismileRosiee jak tam trafie to na pewno mozesz na mnie
          liczyc,pomysł,uważam jest dobry.Przecież nie jesteśmy juz w
          zadnym "oczekiwaniu"wink

          Pozdrawiam cieplutko
          Ania i Pola
          Ps.Kiedy pierwszy spacer jedziecie??
          • rosiee Re::-)) 14.06.04, 23:31
            Ja zdjec jeszcze nie mam.
            Na podforum "Zobaczcie" mozesz obejzec zdjecia dzieci dziewczyn z naszego watku.
            Tymczasem ja biegam po "Karmienie piersia", "Niemowle" i in.
            Do zobaczenia na szlaku.
            A o zalozeniu watku wciaz mysle tyle tylko, ze za bardzo nie mam na to czasu,
            bo moja corenka jest baaardzo zajmujaca istotka.
            Wlasnie znow sie obudzila i placzesad
            Pozdrawiamy
        • aninia1 Re: Zdjecie? 13.06.04, 11:42
          Hej,

          Wypadałoby moze podczepić zdjęcie Kruszynki.Wiesz może jak to zrobić??
          znalazłam forum - edziecko"Z Zycia rówieśników" ,tak bedziemy?


          pozdrawiam,
          Ania i Pola
    • nelka1313 Re: 25 MAJA!!!! 17.06.04, 22:58
      Zapraszam - w chwili wolnej- na wątek:
      Z życia rówieśników
      Termin na 25 maja - ciąg dalszy naszych historii !
      pozdrawiam
      • rosiee Re: 25 MAJA 2004 13.07.04, 23:15
        Zapraszam - w chwili wolnej- na wątek:
        Z życia rówieśników
        Termin na 25 maja - ciąg dalszy naszych historii !
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka