isabelle1 Re: LUTY 2005!!! 25.07.04, 23:23 Dołączam do grona Lutówek 2005 Termin – na 23 lutego, urodziny mojego męża! To drugie dziecko, bardzo chcieliśmy abym zaszła w ciążę i udało się w drugim miesiącu starań. Jestem szczęśliwa, przeszkadza mi tylko wiadomość, że dzidziuś ma towarzystwo dwa razy większej cysty . Nie mam pojęcia kiedy powstała, na badaniu ginekologicznym 8 m-cy temu nic nie wykryto, ale wtedy miałam tylko cytologię, bez USG. A teraz właśnie USG pokazało ten dodatkowy – niechciany pęcherzyk. U lekarza byłam dwa tygodnie temu – maleństwo mierzyło wtedy 23 mm a cysta 55 mm. Trochę się martwię, jem Duphaston i mam fatalne samopoczucie wieczorami. Jest mi niedobrze, słabo z głodu, źle z przejedzenia… Żurek, ogórki, tiramisu, woda i tak w kółko. To zupełne przeciwieństwo pierwszej ciąży, więc mam taką cichą nadzieję, że tym razem będzie to dziewczynka – do pary. Pozdrawiam wszystkie Lutówki 2005 cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
celjanka Re: LUTY 2005!!! 26.07.04, 11:09 Cześć Mamusie, termin:16 luty, sampopczucie: bardzo dobre. Bardzo mi pomaga lektura Waszych maili, oswaja mije strachy, jest dla mnie skarbnicą wiedzy. czytam teraz o pielęgnowaniu niemowląt (o ciązy już mi się znudziło)) i budzi to moje najgłębsze przerażenie. Czy to normalne? Czy instynkt podopowie mi co robić? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
lenka79 Re: LUTY 2005!!! 26.07.04, 12:01 Witajcie mamuśki. Jak znosicie tą parówkę - powiem szczerze że wolałam zimne lato. Ostatnio czuje się o wiele lepiej. Chyba na dobre przeszły mi mdłości. Za to apetyt rośnie z dnia na dzień. Jedna z was napisała że jej żurek smakuje ,mi podobnie moge jeść 3 talerze dziennie ,a i maliny. Mimo że jem sporo to waga nie rośnie. Póki co 2kg, które przybrałam na początku ciąży. Przestałam też być taka ospała i zmęczona. Wogóle wróciła mi energia więc chyba wezme się za porządki w domku. W połowie przyszłego tygodnia ide na USG (12tc) i już nie moge się doczekać. Mam nadzieje ,że wszystko jest w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: LUTY 2005!!! 26.07.04, 14:38 Czesc czesc, ja tez wole rzeczy konkretne a ostatnio ma apewtyt na frytki, za którymi nigy nie przepadałam. Ogólnie mam ochote na tłuste, niezdrowe rzeczy. Z mikim też tak miałam. Moze organizm domaga się energii? Czuję się już lepiej. W końcu kończe 13 tydzień więc juz chyba najwyższa pora na poprawę. Na USG ide w środę. Brzuszek już sie rysuje, ale i tak jest mnijesyz niz jakis czas temu. Przeszly mi wzdęcia , więc chyba dlatego. a za 2 tygodnie biore 3 tygodnie urlopu i nad jedę morze!!!! Hip hip hurrraaaa!!! Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
marteczka77 Re: LUTY 2005!!! 26.07.04, 15:24 Witajcie u mnie zacząl sie 13 tc mdłosci coraz mniej a waga 2,5kg wiecej .Mam juz corke prawie10 letnia ktora bardzo sie cieszy ze bedzie miala rodzenstwo .Pozdrawiam was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
mimecka Re: LUTY 2005!!! 26.07.04, 16:21 Cześć Dziewczynki Jutro zaczynam 12tc bylam już na USG, było super, wszystko w porządku, serducho mojego słoneczka waliło jak oszalałe, tzn wszystko w normie trzymam za Was mamusie kciuki. Ja jak na razie nic nie przytyłam ciągle 50 kg, nie wiem czy się już martwić czy jeszcze zaczekać, hihihi. Nudności nadal mnie męczą i bóle głowy też Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: LUTY 2005!!! 30.07.04, 11:26 Czesc Lutoweczki, a ja bylam na USG przedwczoraj. Wszystko jest w jak najlepszym porzadku. USG bylo w 3 wymiarach i w ogole bylo to przecudne widowisko. Maluszek ma 6,07 cm. Boze jaki to cud natury. Za to w pracy wiele osob na moja ciaze zareagowalo jabym popelnila najgorsze przestepstwo.To smutne. Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
batunia Re: LUTY 2005!!! 26.07.04, 18:00 Czesc i ja dolaczam do grona szczesliwych przyszlych mam Isabelle1 mamy ten sam termin wyznaczony 23 luty! Ja do lekarze ide za dwa tygodnie, ale najchetniej chodzilabym co tydzien Czuje sie swietnie, w zasadzie zadnych uciazliwych objawów oprocz napecznialych piersi i wilczego apetytu. Mam nadzieje ze sprawa tej cysty nie zagraza zbytnio twojemu malenstów, niestety nie wiem nic na ten temat. A wogole jestem ciekawa czy juz powiedzialyscie wszystkim naokolo, bo ja juz sie nie moge powstrzymac i chodze z dziwnym usmiechem na twarzy, hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
batunia Re: LUTY 2005!!! 26.07.04, 18:03 a i chetnie pogadam na gg jak ktos ma chwilke 2017036 Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle1 Piercing :) 26.07.04, 20:20 To znowu ja Miałam zgryz co z moim kolczykiem w pępku, bałam się, zę coś może być nie tak, wyciągnęłam go tydzień temu (bo brzuszek już zaczął się powiększać), ale... zauważyłam, że dolna część zaczyna zarastać błonką. Nie chciałam się pozbyć mojego kolczyka, więc poszperałam po różnych forach i znalazłam!!! Są takie specjalne jakby-silikonowe kolczyki na okres ciąży! Pojechałam dzisiaj do Wildcata i mi założyli. Super! Powinien mi wystarczyć do końca ciąży, a jakby się zrobił "za krótki" to mogę przyjechać tam jeszcze raz i bezpłatnie włożą mi dłuższy. Z życia - wieczorami czuję się fatalnie, szczególnie jak jestem głodna Właśnie teraz byłam strasznie głodna, było mi słabo, ale po pożywnej zupce zaczyna się robić ok. Pozdawiam wszystkie żurkowe, malinowe i inne głodomorki! Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: szefowa już wie 27.07.04, 08:06 hej a ja na razie +1kg niestety kształty coraz bardziej widoczne wczoraj informowałam moją szefową, podeszła spoko do tematu, nawet się "ucieszyła" a ja tym bardziej i teraz mam czyste sumienie hihihi co do jedzenia powoli przestaję się obżerać, no w końcu hihihi idę na USG za tydzień (13tc) i już tak jak i mąż nie mogę sie doczekać); wogóle ten czas z jednej strony szybko mi leci a z drugiej strony jeszcze tyle przedemną Odpowiedz Link Zgłoś
blige Re: po pierwszym usg 27.07.04, 22:20 witajcie)) My juz po pierwszym usg: cudowny widok!!! Maz byl i nadal jest pod wrazeniem:- )) Niunia pomachala do nas raczka - to mamy uwieczbione na zdjeciu Serduszko bije bardzo szybko i wszystkie wymiary sa w jak najlepszym porzadku) pozdrawiam blige Odpowiedz Link Zgłoś
asiula75 Re: wróciłam z wakacji 28.07.04, 13:49 Witajcie Drogie Lutóweczki! W sobotę wróciłam z wakacji, ( pamiętacie wspominałam Wam o moich obawach co do Egiptu). No więc już Wam opowiadam. Nigdy nie czułam się lepiej. Najwyraźniej moja niunia też, bo już konsultowałam to z lekarzem. Poza niewielkim katarem spowodowanym klimatyzacją w pokoju, nie miałam żadnych niespodzianek. Przyjechałam bardzo szczęśliwa i wypoczęta. Ale powiem wam ,że poczułam się dużo bezpieczniej kiedy postawiłam nogę na europejskim gruncie. Jednak Afryka nie daje poczucie bezpieczeństwa, tym bardziej pod względem zdrowotnym. Życzę Wam wszystkim udanych urlopów i takiego dobrego samopoczucia jakie od jakiegoś czasu mi towarzyszy. Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle1 Re: wróciłam z wakacji 28.07.04, 20:52 Asiula! Odpisałam Ci na wcześniejszy Twój post o odróży do Egiptu. Byłam pełna obaw, bo mój lekarz powiedział, że odradza mi podróż samolotem (może ze względu na cystę). Poza tym ta nieszczęsna "zemsta faraona"! Nie przechodziłaś jej? A te nieziemskie upały? Kocham Egipt i chętnie bym tam w tej chwili poleciała, ale wygląda na to, że ani w tym roku ani w przyszłym to się nie uda Odpowiedz Link Zgłoś
ju8 Re: wróciłam z wakacji 28.07.04, 22:20 Trzymam za Was wszystkie kciuki. Przed Wami piekne chwile. Całuski. Przeszczęśliwa Lutówka 2004 wraz ze wspaniała córeczką)) papapa Odpowiedz Link Zgłoś
roksana78 Re: LUTY 2005!!! 29.07.04, 21:36 hej Dziewczyny jestem po kolejenj 4 wizycie u gina, dziś zabrałam męza na usg, a właściewie to lekarz go zaprosił, by nie czekał na korytarzu, bo przecież może z nami popatrzec na dzidzie ) widok był przepiękny, najpierw dzidzius sobie leżał spokojnie, po czym zaczął fikołki robić i to takie szybkie, że nawet sobie nie wyobrazałam, że to takie zwinne stworzonko w brzuszku serduszko mu biło jak zwariowane..... coś pięknego.. taki mini człowieczek życzę Wam podobnych cudnych widoków na usg ) Odpowiedz Link Zgłoś
psacia Re: LUTY 2005!!! 30.07.04, 10:43 Ale wam zazdroszcze ze juz widzialyscie malenstwa- ja bylam na usg i koles mi pokazal tylko zdjecie oczywiscie wszystko ok ale to co innego niz ujrzenie malenstwa na zywo- pozdrwaiam sredecznie 11tc- mam pytanko nie chcialybyscie juz miec malenstw przy sobie- to moje pierwsze wiec chyba zaczyna mi odwalac Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: LUTY 2005!!! 30.07.04, 11:29 Czesc Lutoweczki, a ja bylam na USG przedwczoraj. Wszystko jest w jak najlepszym porzadku. USG bylo w 3 wymiarach i w ogole bylo to przecudne widowisko. Maluszek ma 6,07 cm. Boze jaki to cud natury. Za to w pracy wiele osob na moja ciaze zareagowalo jabym popelnila najgorsze przestepstwo.To smutne. Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: LUTY 2005!!! 30.07.04, 16:46 I ja, i ja! Mam termin na 19 lutego, choć trudno mi myśleć o porodzie w 11 tygodniu... Jestem po przejściach, czyli dwóch poronieniach i szczerze mówiąc chyba jeszcze nie zaczęłam się cieszyć. W dodatku nie chodzę do pracy, jako że mam prowadzić mało aktywny tryb życia (w związku z czym jestem na sztywno podłączona do służbowego serwera, he, he) Plumcio, to okropne o czym piszesz a propos pracy. Ja gdy szłam do szefa byłam kompletnie przerażona, za to on jak by mógł to by wyskoczył z siebie z radości, jakby co najmniej było to jego dziecko Stwierdził, że ciężko pracowałam i że mam spokojnie iść do domu i niczym się nie przejmować. I wiesz co? On chyba naprawdę miał to na myśli. Mój robaczek dwa tygodnie temu miał 22mm, we wtorek idę na następne USG bo robię PAPPA (czy któras z was robiła niedawno ten test, albo robi?) Już się nie mogę doczekać tego wtorku bo oczywiście mam czarne wizje, które chciałabym rozwiać - poprzednio serce przestało bić... Odpowiedz Link Zgłoś
kluseczka74 Re: LUTY 2005!!! 30.07.04, 21:10 Hej Olida Też mam termin na 19 lutego. Właśnie zaczęłam 12 tc. Choć z tymi wyliczeniami różnie bywa. Na ostatnim usg 21.07 widzałam małego człowieczka okolo 3-4 cm. Jak określił mój doktorek ,,wachlował się rączkami". Ale komputer podał mi datę 14.04 więc już sama nie wiem. Aby tylko wszytko było dobrze. Też jestem po pronieniu. Bardzo się martwię i każdy ból brzucha to strach. Ale trzeba mieć nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam Cię i Twoją Istotkę Kluseczka i Człowieczek Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: LUTY 2005!!! 31.07.04, 09:55 Cześć Kluseczko i Człowieczku To takie proste a jednak niesamowite, że tego samego dnia przyjdzie na świat więcej niż jeden najważniejszy człowiek na świecie Jak się czujesz? Bo ja szczerze mówiąc kompletnie normalnie, oprócz tego, ze wchodząc na trzecie po schodach mam lekką zadyszkę. Oprócz tego wszytko po staremu. Nic nie utyłam, tylko kształt brzucha już mi się zmienia. Musiałam odłożyć na najwyższą półką jedną dopasowaną kiecę Odpowiedz Link Zgłoś
lenka79 Re: LUTY 2005!!! 31.07.04, 16:22 Dopiero co zaczełam się cieszyć brakiem mdłości a tu przyplątała się kolejna zmora ciężarnych zapalenie dróg moczowych (spotkało mnie to pierwszy raz w życiu i nie miałam pojęcia ,że to takie nieprzyjemne). Póki co lece na urosepcie i witamince C i pije po 3 litry płynów dziennie. Czasami to mam wrażenie że niepotrzebnie wychodze z łazienki bo po minucie muszę tam wracać. Ale najgorsze jest to wstawanie w nocy. Wiecie może jak jeszcze mogła bym sobie pomóc przy takiej infekcji (wolałabym uniknąć farmaceutyków-nawet do tych ziołowych leków nie mam zaufania)??. Zaczynam czuć rozciągające się wiązadła. Właściwie to i brzucho już troszke widać a to dopiero początek 12 tygodnia. Na szczęście prócz bakterii w moczu reszta badań jest ok. Na USG jeszcze 2 tygodnie poczekam. Miałam iść za tydzień ale na to zwykłe a udała mi się zapisać na 3D więc poczekam jeszcze tydzień. Gorąco pozdrawiam i życze zdrówka. Lena Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: LUTY 2005!!! 01.08.04, 11:11 Chyba niespecjalnie masz możliwość manewru jeśli nic nie chcesz brać, cierpliwości, urposept powinien powoli zacząć działać. Czy to będzie twoje pierwsze USG? Od razu 3D, super. Ja już miałam kilka, ale dlatego, że miałam problemy i teraz strasznie mnie pilnują. Śmieję się, że oglądam mojego robaczka regularnie co dwa tygodnie w TV Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
kluseczka74 Re: LUTY 2005!!! Do Olidy 31.07.04, 17:31 Hej !!!!!!! Dzięki, że się odezwałaś. Jak się czuję hmmmmmmmmmm co raz lepiej jeśli chodzi o mdłości i niestrawność. Piersi też już powoli przestają mnie tak bardzo boleć. Brzuch hmmmmm nigdy nie był płaski bo jestem pimpuś sadełko a w moich jeansach przestałam chodzić na przełomie 8 i 9 tygodnia. Mój Pan twierdzi, że widać - no może trochę. Dalej kocham spać i się wylegiwać - czyli leniwiec pospolity. Apetyt - no cóż różnie ale przeważnie za duży - hihihi. Gdzie mieszkasz - bo ja w Warszawie - może siespotkamy na porodówce -hihihi. Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej Istotki Kluseczka i CZłowieczek Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: LUTY 2005!!! Do Olidy 01.08.04, 11:05 Kluseczko no to przynajmniej czujesz, że jesteś w ciąży, bo ja to prawie nic a nic Nawet spać mi się nie chce więcej. Tak naprawdę więc czuję się dziwnie bo "nic mi nie jest" a nic z tego co robiłam do tej pory nie mogę robić teraz i szlag mnie trafia, bo ja raczej z tych ruchliwych. Właśnie szanowny współspacz pomknął na rowerze w siną dal, a ja...cóż. Mogę tylko oglądać strony o nurkowaniu i planować, gdzie pomnkniemy w przyszłym roku. Ja też z Warszawy, ale jeszcze nie wiem gdzie wyląduję, zobaczę co doradzi mi mój lekarz, no i muszę pogadać z kimś, gdzie warto rodzić. Trzymaj się weekendowo! Czy jest ktoś jeszcze z 19-20 lutego?? Może zajmiemy cały oddział? Odpowiedz Link Zgłoś
kluseczka74 Re: LUTY 2005!!! Do Olidy 01.08.04, 12:37 Hej!!!!!!!!!! No i jak tam weekend??? Ja się nudzę. Trochę kręcę się po domu, trochę przed kompem posiedzię. Tu jakieś zakupy no nuuuuuuda. Masz może GG może byśmy się poznały bliżej??? Mój numer 3824278?? Jesteśmy z tej samej wioski więc?? Ja się bardzo poważnie zastanawiam nad Żelazną. Mam tam swojego lekarza i leżałam tam 2 krotnie. Ale to jeszcze tyle czasu. Buzaki dla Ciebie i Istotki Kluseczka z Człowieczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: LUTY 2005!!! 02.08.04, 07:15 hej hej! dawno się nie odzywałam.. więc byłam u pani gin i mam kartę ciąży, niestety mnie również dopadło zapalenie pęcheraza a do tego mam małe skórcze i pani kazała mi się oszczędzać, co jest mało mozliwe przy ruchliwej 3,5-latce ten tydzień jestem na zwolnieniu, późńiej do pracy i od 23 urlop 3 tygodnie!!!!!!!!! Olida, trzymam kciuki żeby ci się tym razem udało na pewno będzei dobrze przyznam się wams zczerze że nie mogę się już doczekać mojego maluszka, a do lutego jeszcze tak daleko.... dobrze ze weekendy spędzamy na wsi u teściów i tam naprawdę świetnie się czuję i psychicznie i fizycznie, a moja córcia ma gdzie się wyszaleć. idę jutro na usg 3d, to moje pierwsze i idziemy całą trójką hihihi do zobaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
psacia Re: LUTY 2005!!! 02.08.04, 10:45 nie wiem jak wy ale ja to juz raczej malutka nie jestem- brzusio mi urosl i to sporo, choc wagowo wcale nic a nic nie przybylo,po niedzieli to i pracowac sie mniej mi jeszcze chce- no i moja cala zaloga wraca po urlopie wiec sie zacznie, mam nadzieje ze reszta brygady lutowej ma sie calkiem ok, a jesli chodzi o zadyszke to u mni 3 pietra to jak wejscie na mnich co najmniej Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: LUTY 2005!!! Do Kluseczki 03.08.04, 23:34 Halu byłam dziś na USG i PAPPA, Robaczek ma 5,1. Mam wrażenie, że troszkę mały (w porówaniu z tym co jest napisane w książkach), ale mówią, że ok.Ty już po USG?? Co u ciebie? pozdrawiam Ciebie i Twojego Mieszkańca Odpowiedz Link Zgłoś
lenka79 Re: LUTY 2005!!! Do Olidy 02.08.04, 12:12 Wiecie z tymi terminami porodu to wszędzie znajduje co innego. Najpierw kalkulator na eDziecko wyliczył mi termin na 21 lutego, potem ginekolog w przychodni rejonowej powiedział że będzie to 23 luty, kiedy zdecydowałam się na prowadzenie ciąży w IMiD (tam też zamierzam rodzić) w karcie ciąży termin porodu wpisano 17 luty i wreszcie na pierwszym USG w 8 tc lekarz który mnie badał stwierdził że maleństwa mogę się spodziewać około 14 lutego. Biorąc pod uwagę ,że poród o czasie to zarówno ten w 39 jak i w 42 tygodniu ciąży to jedyne co moge przypusczać to to, że urodzę w lutym (ewentualnie na początku marca)-zobaczymy co życie przyniesie. Fakt już nie mogę się doczekać ale czas tak szybko leci , nie mam pojęcia kiedy minęło te 11 tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: LUTY 2005!!! 02.08.04, 15:38 A ja jestem ostatni tydzien w pracy a potem 3 tygodnie urlopu. Ciesze sie, bo jestem juz zmeczona no i atmosfera w pracy taka jakas. Jak sie koledzy dowiedzieli ze jestem w ciazy to jeden zapytal" To kiedy sie zwalniasz??" a potem wysnol wywod o tym dlaczego to on nie zatrudnialby mlodych kobiet. Zapytalam jakie mial poglady gdy jego zona byla w ciazy i ze powinien sie cieszyc ze rodze dzieci bo niestety beda placic na jego emeryture.Kolezanka jak pokazalm zdjecie z USG odwrocila sie na piecie i ostentacyjnie wyszla z pokoju . Mowie wam -szok. Co dziwne szef zareagowal przyjaznie i pozytywnie... A jakoncze 14 tydzien. Brzusio juz wystaje choc raczej wygladam jakbym przytyla a nia byla w ciazy, bo nie jest jeszcze typowo ciazowy. Mdlosci poszly precz. Ja juz chyba wiem gdzie bede rodzic- w IMiDz. mam tam lekarza prowadzacego, rfodzilam tam Mikiego. We wrzesniu remontuja polozniczy wiec i warunki powinny sie poprawic. a wczoraj wyeksmitowalismy malucha z naszego pokoju. Chce zeby mial czas przyzwyczaic sie do nowego kata zanim urodzi sie braciszek/siostrzyca ( jak on to mowi). Jakos to nawet zaakceptowal. Ciekawe kiedy poczuje ruchy dzidzi. Ostatnio bylo to w 16 tyg.Moze teraz uda sie wczesniej? Pozdarwiam was lutowki. Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza Re: LUTY 2005!!! Do Olidy 04.08.04, 14:01 witaj, ja z kolei mam termin na 23 lutego, to już chyba pół oddziału)) Tez już powoli zastanawiam się nad szpitalem i najwięcej dobrych opinii zebrałam nt Żelaznej. W sumie fakt że jeszcze kupę czasu ale to troche przyjemność w tym szukaniu Znów mi się chce spać, najlepiej to spałabym ciągle, ale mam w ciągu dnia kilka kryzysów i chyba kiedys usnę przy komputerze. A w pracy jeszcze nikomu nie powiedziałam, moja szefowa ma 45 lat i jest bez męża i dzieci i menopauza ją dopadła....I bardzo lubi się mną wyręczać w różnych sprawach, więc będzie to dla niej niezły szok (hihihihi...) Pozdrawiam! Aga i 12 tc dzidzia w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: LUTY 2005!!! Do Klubofazy 04.08.04, 15:52 Hej Aga no to chyba ci nie zazdroszczę sytuacji w pracy ale widzę, że humor ci dopisuje, to świetnie. Ja nie chodzę do pracy praktycznie od 5 tygodnia, co nie znaczy że nie pracuję, do serwera jestem podpięta, a jakże. Jutro wyjeżdżam na tydzien i "zapominam" komórki. Daj człowieku rękę, to cię całego zjedzą; tak wygląda moje zaangażowanie w sprawy firmy A twoja szefowa będzie w końcu musiała wziąć się do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza Re: LUTY 2005!!! 02.08.04, 16:18 No to ja też dołączam do grona przyszłych mamuś.. Mam termin na 23 lutego, w tej chwili dzidzia w brzuszku ma 10-11 tygodni (11 wg OM a 10 wg USG-nie wiem czym się lepiej kierować...) I w talii mi przybył.. Nie tak bardzo żeby było widac brzuszek ale nie mieszcze sie juz w co niektóre ciuszki.. Na razie czuję się super, czy któraś z was łyka ELEVIT - Roche (zestaw witamin). Ja łykam, codziennie. Idę też na USG - ocena ciąży (badają kark fałdowy maleństwa) i trochę się denerwuję tym USG.. A wogóle to latam do lekarzy co chwila, jak opętana)) Jestem z Warszawy i chodzę do Medicover do doktora Czempińskiego (wcześniej miłam styczność z dr Dobek-Jakubczyk i dr Bebelską - nie polecam) A Czempiński jest super i zawsze wychodzę uśmiecnięta, a te baby tylko mnie stresowały... Pozdrawiam wszsytkie lutowe mamy))) Aga PS Tatuś bardzo by chciał dziewczynkę.. Odpowiedz Link Zgłoś
nona_n Re: LUTY 2005!!! 03.08.04, 18:08 Hej, też mam termin na 23 lutego ) i też chodzę do Medicovera, ja na Marynarską, a Ty? Chodzę do Karwackiej, fajna babka. Na usg byłam u Pietrasika, dziwny i mrukowaty, juz nie pójdę do niego... Brzuch mam juz spory, i nie mieszczę się w nic z dotychczasowych ciuchów, dziś kupiłam 2 pary fajnych spodenek.. Na razie nie łykam żadnych preparatów, tylko kwas foliowy (chyba niedługo czas kończyć?).. Jutro mam wizytę i usg, boje się straszliwie, czy wszystko w porządku... podjeliśmy też decyzję o zrobieniu testu PAPP.. Tatuś mojej Drobinki chciałby Chłopaczka, ja wolałabym Dziewczynkę, a Ty? Pozdrawiam Cię, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
nona_n do Klubofazy 03.08.04, 18:11 nona_n napisała: > Hej, > też mam termin na 23 lutego ) i też chodzę do Medicovera, ja na Marynarską, > a Ty? Chodzę do Karwackiej, fajna babka. Na usg byłam u Pietrasika, dziwny i > mrukowaty, juz nie pójdę do niego... Brzuch mam juz spory, i nie mieszczę się w > > nic z dotychczasowych ciuchów, dziś kupiłam 2 pary fajnych spodenek.. Na razie > nie łykam żadnych preparatów, tylko kwas foliowy (chyba niedługo czas > kończyć?).. Jutro mam wizytę i usg, boje się straszliwie, czy wszystko w > porządku... podjeliśmy też decyzję o zrobieniu testu PAPP.. > Tatuś mojej Drobinki chciałby Chłopaczka, ja wolałabym Dziewczynkę, a Ty? > Pozdrawiam Cię, > Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza do nona_n 04.08.04, 12:02 no to hello! pietrasik gbur straszny!!!! zgdadzam się, ale wygląda na to że on jest najbardziej dostępny, ma terminy (bo nikt nie chce pewnie do niego chodzić) byłam u fajnej babeczki na bitwy dr katarzny przygody, super delikatna babeczka!!!! bardzo miła i powiedziała, że juz widzi "misia", rozbroiła mnie kompletnie) Ja też jestem przewrażliwiona na maxa, i dlatego nie lubie tej dobek-jakubczyk, bo ona cos palnie a ja potem chodzę i jestem ledwo ciepła ze strachu. Dopiero dziś robiłam badanie na posiew (to na bakterie właśnie) i ciekawe w takim razie co wyjdzie. A w poniedziałek jestem zapisana na usg-ocene ciąży, czy juz to miałaś? Ale niestety do pietrasiuka bo tylko on miał wolny termin... Pozdrawiam gorąco! Aga Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza Re: 04.08.04, 13:27 A własnie kwas foliowy to tylko przez 3 pierwsze miesiące, to pewnie przyjdzie odstawić) Nie mam nic przeciwko bo nie lubie łykac lekarstw, ja łykam jeszcze ELEVIT ale tabletka ma mega rozmiar i cieżko mi się połyka. Z brzuchem to fajna historia, bo ciągle mam wrażenie jakbym się przejadła i że za chwilę mi przejdzie... A tu nie przechodzi, i juz nie wystarczy rozpięty guzik. Moja siostra (młodsza) buszuje w mojej szafie i tylko, Aga a to mogę, tobie juz niepotrzebne.. Boże jaki sęp))) Ale faktycznie przez rozmiar piersi i brzuszka to żegnajcie ciuszki 36 i nawet 38 powoli adieu... Tak a propos to kupiłam sobie super stanik. Już dawno słyszałam o fajnych babkach ze sklepu przy Grochowskiej, że są super doradza itp. Ale miałam taki sobie stosunek. Ale wybrałam się tam ostatnio i jestem zachwycona. Sklep firmowy Triumph, na Grochowskiej i dwie zabiegane babeczki, które od razu kieruja do przymierzalni, rozbierasz się do połowy i one się już zajmują, dopasowały mi taki biustonosz że czuje się rewelacyjnie! Naprawdę polecam. U mnie to tatuś bardzo chce dziewczynkę, ja to nie wiem, w sumie mi wszystko jedno) Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re:staniki Grochowska - Klubofaza 04.08.04, 15:47 Ja też jestem fanką tego miejsca, ale znam takie co uciekały. Fakt trzeba mieć dystans to tych kobitek, które generalnie klienta krzyczą, opieprzają i bynajmniej nie traktuą go ajk klienta.. Ale ja je uwielbiam, chodze od dwóch lat. Oczywiście nie robię masaży biustu który one każą robić (robisz ???) ale sam stanik robi swoje i mam wrażenie że jednak jest różnice w wyglądzie. W wygodzie to nawet nie wspomnę - w końcu nic mnie nie piłuje i nie spadają mi ramiączka. Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza Re:staniki Grochowska - Klubofaza 04.08.04, 16:29 Hello, mnie ochrzaniła ta jedna młoda strasznie, i czułam się jakbym wogóle nie umiała zakładać stanika! wstyd! ale może bym się i wkurzyła na takie zachowanie i więcej nie poszła ale jak założyłam stanik i jak go teraz noszę to kurczę super sprawa. Nawet mnie tak nie bolą piersi jak wcześniej (miały za dużo luzu..ha) i biuścik wygląda zgrabnie i nawet jakby mniejszy (dobrze bo mam duży biust) Wkurzenie mija jak ręką odją, a poza tym wcale nie zdzierają kasy! Pozdro, pa, Agnes. Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza dziewczyny,kiedy można wziąć mężczyznę... 04.08.04, 16:34 swojego życia na USG? Czy 12 tydzień to nie za wcześnie? No i to USG jest jeszcze dopochwowe więc nie wiem czy wpuszczają i jak panowie to odbierają? Właśnie się zastanawiam, ale co, ma czekać przed drzwiami? To byłoby to USG na ocenę ciąży... Paa Odpowiedz Link Zgłoś
nona_n Re: do Klubofaza - kiedy można wziąć mężczyznę... 04.08.04, 19:13 Mój M był ze mną na usg dopochwowym w 8 tc, Pietrasik nawet sam zachęcił go do towarzyszenia mi podczas badania i zaprosił Piotrka do gabinetu (byłam tym baaardzo zaskoczona, ale na tym pozytywy Dr P. się kończą ...)Było widać 17 mm Drobinkę z tętnem ) Tatuś Drobinki promienny i szczęśliwy.. ) Wyczytał gdzies zresztą, że facet powinien towarzyszyć przyszłej Mamusi podczas każdej wizyty u lekarza i stara sie zawsze ze mną jeździć. To bardzo wspiera, czuje się bezpieczniejsza. Teraz jestem zapisana na 17 sierpnia do Przygody na Bitwy Wwskiej (to ta którą tak chwaliłaś?) ale wcześniej robię test PAPP - razem z usg - więc chyba Przygodę odwołam. Już jestem po dziesiejszej wizycie, wszystko w najlepszym porządku. Panikara jestem straszna, mnie samą to męczy.. może z czasem przejdzie? Pozdrawiam, Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: do Klubofaza - kiedy można wziąć mężczyznę... 05.08.04, 08:51 ja też polecam zabieranie współspacza ze sobą od pierwszej wizyty. Mój chodzi na wszystkie, przynajmniej jak czegoś zapomnę to mi przypomni, włazi ze mną od razu i już, nie czkea na żadne zaproszenia. A jeśli chodzi o oglądanie Dzidki, to również to czyni od pierwszej wizyty, i USG w 5 tyg. Najgorsze jest to, że robi wtedy tak prześmieszne rzeczy i miny, że ja zapominam patrzeć w telewizor, bo gapię się jak kretynka na niego. Ostatnio własnie w ten sposób przegapiłabym całą "imprezę". Poza tym to jednak olbrzymie przeżycie dla faceta, przynajmiej mojego. Chodzi potem podniecony przez cały dzień i opowaida jak machał, kopał, no i oczywiście gada do niego na ten temat... Myślę, że jeśli lekarz odmówi oglądania facetowi na jakimkolwiek etapie ciąży, to jest dziwny. Pozdrowienia dla wszystkich lutowianek Odpowiedz Link Zgłoś
fiordilligi Re: LUTY 2005!!! 02.08.04, 16:47 ja rodzę 12 lutego. Wszyscy mi mówią , że super data, bo bede miała calą wiosnę na spacery. Odpowiedz Link Zgłoś
mimecka Re: LUTY 2005!!! 03.08.04, 10:01 A ja mam termin na 8 luty juz się nie mogę doczekać. Dzisiaj zaczynam 13 tydzień Pozdrawiam wszystkie mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
monsiu73 do wszystkich lutowych mam z W-wy 03.08.04, 11:45 Witam, mimecka, to chyba zaczynasz 14 tc, bo ja zaczęłam 13, a mam termin na 15.02,czyli tydzień po Tobie))) Do wszystkich lutowych mam z W-wy - czy już wybieracie szpital? I jeśli tak, to jaki i dlaczego tak wcześnie? To chyba ciut za szybko, tak myślę, ale jestem ciekawa, jak Wy się czujecie ogólnie i jak przygotowania. Ja od wczoraj mam mdłości poranne (sic!), po raz pierwszy od początku ciąży. Chyba przytyłam trochę, bo piersi ogromne, brak talii itp., ale brzuszka jeszcze nie widać, chyba,że po jedzeniu) Poza tym, jest ok. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy 03.08.04, 12:38 Ja tez mysle , ze za wczesnie. Przy pierwszym maluchu to bylo tak, ze jak zapisywalam sie na szkole rodzenia to obejrzalam tez szpitale. Odwiedzialm strony internetowe, serwis Rodzic po Ludzku no i wytypowalam kilka. POtem obejrzalam kazda porodowke. Planowalam porod rodzinny, oplacona polozna. chcialam wiec chodzic na szkole rodzenia w szpitalu, który wybralam. Bylo to ok 6-7 miesiaca ciazy. Wybaralam Karowa. Chodzialm do szkoly a potem doznalam szoku i po tym jak mnie potraktowali na Karowej w panice zaczelam szukac alternatywy. Koniec konców z wielu wzgledow wyladowalam w ImiDz. Porod byl rodzinny, ale zadnych prywatnych poloznych, pojedynczych sal... Urodzilam sliczego, zdrowego chlopca, w tempie iscie ekspresowym... No a teraz prowadzi mnie lekarz z IMidz, poniewaz on wczesniej obracal mi malucha i jest super, cudowny i w ogole brak mi slow ( dr Zwolinski- mozecie wrzucic w wyszukiwarke, polecam) No i decyzja jakby sama sie podjela-tez raczej IMiDz. Jak bedzie ostatecznie to chyba trudno przewidziec. Do szkoly rodzenia raczej sie nie wybieram bo nie mam kiedy. Porod nie jest juz dla mnie tabu a szkoda mi czasu spedzonego z moim 2 latkiem. Wole raczej wybrac basen lub joge dla ciezarnych... Ot i cala historia... w kazdym razie nie ma reguly. Jesli ktos czuje sie pewniej bo ma juz w 6 tyg wybrany szpital i polozna to tylko sie cieszyc , ze mniej stresu A ktoras z was tez wybiera sie do IMiDz? Ja mam termin na 2 (?) lutego. Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
monsiu73 Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy 03.08.04, 13:00 Dzięki za info. Trochę mnie uspokoiłaś, bo po przeczytaniu niektórych postów doszłam do wniosku,ze szpital trzeba wybrać już w 6tc, a najlepiej przed zajściem w ciążę)) Sporo się ostatnio naczytałam o różnych szpitalach w W-wie, ale najbardziej zainteresował mnie poród do wody w Wołominie i wstępnie planuję tam właśnie się wybrać. Ale zobaczymy, bo trzeba spełnić kilka warunków. Nie myślę jeszcze o porodzie - mam dużo czasu ) Bardziej mnie ciekawią rozmiary dzidziusia i to, kiedy mi brzuszek urośnie ) Acha, może któraś z Was może polecić jakiś fajny niedrogi basen? Karnety na aerobik w wodzie dla ciężarnych też tanie nie są, ale zwykły karnet na basen chyba bardziej się opłaca? Pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
psacia Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy 03.08.04, 13:33 a mi brzusio rosnie i rosnie- dobrze ze jestem po usg bo blizniki by mi sie snily co dzien, a jesli chodzi o basen to sama jestem ciekawa czy ktoras ma jakies doswiadczenia- chodzi mi glownie o koszty i czystosc, ja jedynie wiem ze inflancka odpada bo mozna sie zarazic roznymi syfami i ze na potockiej sa podobno jakies zajecia dla malcow i mam wiec chyba jest tam czysto -a jestescie szczesliwe juz juz 1/4 za nami Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy 03.08.04, 13:44 MNie tez rosnie, ale jest mniejszy niz miesiac temu. Nie mam juz wzdec i to chyba dlatego. Ja koncze 14 tc i naprawde czuje ulge. W sobote jade na 3 tygodnie nad morze. Super! W poprzedniej ciazy duzo chodzilam na basen i wlasnie na Potocka. Jest bardzo milo i czyto. POlecam Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy Do Plumcio 03.08.04, 23:32 Plumcio a taka fajna joga dla ciężarnych to gdzie??? Chciałabym coś znaleźć, ale wolałabym z polecenia. Jeśli masz coś co ci się spodobało, daj namiary. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy Do Plumcio 04.08.04, 14:36 Co do jogi to nie chodzilam ale kolezanka polecila mi Brylowska. Ja zapisze sie pewnie po wakacjach. Sla podobno nie jest taka super ale super sa cwiczenia- bardzo urozmaicone. Kazdej ciezarnej mierza cisnienie przed i po, ucza masazu niemowlat. Tel na Brylowska to 6317758. a strona , to o ile sie nie myle to www.studiozdrowia.hbz.pl MOze sie spotkamy???? Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy Do Plumcio 04.08.04, 15:54 A wiesz, że może? Strasznie bym chciała chodzić, bo praktycznie nic innego nie mogę robić w przypadku mojej ciąży, a nie wiem nawet jak lekarz zareaguje na ten pomysł. Zadzwonię tam i dam ci znać, jakie są dokładnie możliwości Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: do Plumcio - Joga 20.08.04, 09:09 Hej Plumcio mam nadzieję, że wypoczęłaś nad morzem i wracasz pełna enregii do życia Sprawdzałam poniższy kontakt, okazuje się, ze to są raczej ćwiczenia Pilates, elemnty Jogi, oraz ćwiczenia Kregla (czy coś podobnego) na mięśnie krocza. Wygląda fajnie aczkolwiek nie jest to 100% Joga. Mam zamiar zapytać mojego lekarza o błogosławieństwo i chyba się zapisać. Podaj swojego priva, to prześlę ci dokładne info jakie od nich dostałam. A ja postanowiłam jeszcze dołożyć sobie intensywna naukę hiszpańskiego we wrześniu, już nie mogę się doczekać!! Olida plumcio napisała: > Co do jogi to nie chodzilam ale kolezanka polecila mi Brylowska. > Ja zapisze sie pewnie po wakacjach. Sla podobno nie jest taka super ale super > sa cwiczenia- bardzo urozmaicone. Kazdej ciezarnej mierza cisnienie przed i po, > > ucza masazu niemowlat. Tel na Brylowska to 6317758. a strona , to o ile sie nie > > myle to www.studiozdrowia.hbz.pl > > > MOze sie spotkamy???? > > Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
hulahop1 Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy 04.08.04, 08:36 plumcio napisała: > No a teraz prowadzi mnie lekarz z IMidz, poniewaz on wczesniej obracal mi > malucha i jest super, cudowny i w ogole brak mi slow ( dr Zwolinski- mozecie > wrzucic w wyszukiwarke, polecam) Mam do Ciebie pytanie: czy chodzisz do niego państwowo (do IMiD) czy prywatnie? Ja zapisałam sie do niego na USG w Gromada Medical i caly czas nie zdecydowałam sę jeszcze na lekarza prowadzącego - najchętniej państwowo ale jak nie bedzie mozliwości zapisania się w szpitalu to zdecyduję się prywatnie. Pozdrawiam sedrecznie Sabina + 12 tyg. maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy 04.08.04, 14:43 Ja chodze prywatnie do Gromada Medica. Nie jestem pewna czy dr Zwolinski przytjmuje w poradni. W kazdym razie to super czlowiek! Tak naprawde to chodze i prywatnie i Panstwowo bo przyjal mnie prywatnie 2 razy i raz zrobil USG, ale bylam u niego tez 2 razy na USG ( na dyzurze w szpitalu) i raz mnie badal tez w szpitalu. Za te wizyty oczywiscie nie placilam. Problem to to, ze jest malo dostepny, ale zawsze mozna wpasc na dyzur lub dzwonic na komorke. Slyszalam o nim bardzo duzo dobrego od innych pacjentek w Imidz. Wyglada bardzo mlodo ale to chyba nie jest wada. Nie mam jeszcze dlugich doswiadczen z tym lekarzem, ale dziala na nie jak balsam , ufam mu i bardzo go lubie . Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
hulahop1 Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy 04.08.04, 16:01 plumcio napisała: > Ja chodze prywatnie do Gromada Medica. Nie jestem pewna czy dr Zwolinski > przytjmuje w poradni. W kazdym razie to super czlowiek! Czy dr Zwoliński założył Ci kartę ciązy w Gromadzie i czy np. jak będę u niego na USG to od razu będzie miał możliwość zbadac mnie jesli się zdeklaruję, że chcę być jego pacjentką. Pytam, ponieważ może być tak, że USG robi gdzie indziej i przyjmuje na wizyty też w innym gabinecie. npisz mi jeszcze jak robisz badania: prywatnie czy państwowo ze skierowaniem od Zwolińskiego? Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam Sabina Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy 05.08.04, 12:56 Akurat USG robilam na Grenadierów ale chyba trzeba sie umowic na wizyte... NIe jestem pewna.Karte mam w Gromada Medica. Badania robie prywatnie ale nie place za nie bo mam karte w Medicover, wiec jestem w dobrej sytuacji. Tak naprawde to jest to straszny wyzysk. Za co my placimy skladki? Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
hulahop1 Re: do wszystkich lutowych mam z W-wy 05.08.04, 14:29 plumcio napisała: > Tak naprawde to jest to straszny wyzysk. Za co my placimy skladki? Też się zastanawiam na co idą te nasze pieniądze. Płacimy ciężką kasę a jak potrzeba zrobić głupie badania to najlepiej prywatnie, lekarz prywatnie i poród też najlepiej opłacić w całości ...... ..... widzisz i nie grzmisz!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nona_n Re: LUTY 2005!!! 03.08.04, 15:36 Witam w Waszym Gronie Dziewczyny!!! ) U mnie to już 12 tc, pierwsza Drobinka.. Boje się bardzo, a jednocześnie jestem szczęśliwa. Oprócz bólu piersi i większego niz zwykle zmęczenia nie mam żadnych dolegliwości zewnętrznych, ale np. wyszło mi dużo bakterii w moczu i torbiel ciałka żółtego. Zanim zadzwoniłam do gin, przeryczałam pół dnia, panikara jestem straszna.. Jutro następna wizyta, pewnie też usg.. Trzymajcie kciuki, napiszę tuż po. Odpowiedz Link Zgłoś
tojakika Re: DO Nona !!!!!!!!! 18.08.04, 16:03 Czesc Ja jestem teraz w 12 t. c. i wiesz co tez wlasnie mam pelno bakterii w moczu naj [pierw sie przejelam bardzo zreszta jak dostalam antybiotyk to nie chcialam brac bo bylo napisane ze 1 trymestrze jest zakazane ale bralam wiec bakterie mi zniknely na rzecz innych bakterii i tak wkolko basddam mocz i wkolko cos nie tak, woec dokladnie Cie rozumiem i wiem jak sie czujesz. Poza tym po antybiotykach zaczely mi sie torsje i teraz codzien od godziny 18 umieram w objeciach w wc ... a potem ide spac Tzrymaj sie i napisz mi czy dostalas jakies leki na te bakterie ?? Jakie leczenie masz wskazane????? Mi kazali zakwaszac mocz czyli jesc jakies kwaszone ogorki i tp. POzdrawiam przyszle mamy Odpowiedz Link Zgłoś
majeczka1 Re: LUTY 2005!!! 03.08.04, 15:36 Ja jestem w 11 tygodniu. Termin na 28.02! Mdłości całodzienne mam od kilku tygodni. Jest już zdecydowanie lepiej i przynajmniej mogę co nieco zjeść. Brzuszka jeszcze nie widać, a chciałabym już mieć piłeczkę Dziewczyny z pracy śmieją się, że ja chyba na plecach mam tą ciążę, bo nic nie widać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
xxara Re: LUTY 2005!!! 03.08.04, 21:57 18 luty! mam 32 lata i to moja pierwsza ciaza. Ciagle zastanawiam sie nad badaniami prenatalnymi, tzn. amniopunkcja. Slyszalam ze strasznie boli. Ktora z Was jest zdecydowana na amniopunkcje? Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: LUTY 2005!!! do xxary 03.08.04, 23:28 Hej Xxara Ja też zastanawiałam się nad amniopunkcją, ale lekarz wytłumaczył mi pewne rzeczy i na razie nie robię. Diagnostyka chorób wrodzonych może składać się z 3 elementów: USG, PAPPA/Potrójny, Amniopunkcja/inne inwazyjne. I właśnie taka tak naprawdę powinna być kolejność wykonywania, o ile oczywiście nie ma bezpośrednich wskazań od razu do amniopunkcji - wiek i wcześniejsze choroby płodu własnego lub w rodzinie. PAPPA jest testem który łączy wynik USG (najbardziej chodzi tu o przezierność karkową) + test z krwi matki. Jest to więc nieinwazyjne a daje 90% pewności. Amniopunkcja zaś daje 100% ale 1% poronień. Dla mnie więc logicze jest zrobić PAPPA i dopiero gdy wynik jest niewewny bądź poniżej normy zastanwiać się nad amniopunkcją. Mój strach przed poronieniem jest zbyt duży, żeby tak od razu amnipunkcja. Fakt, że PAPPA nie wykrywa wszystkich wad a tylko te najpoważniejsze (poczynając od zespołu Down'a, Edwards'a etc) a amnipunkcja wykrywa (chyba) również wady pomniejsze. Ja w każdym razie byłam dziś na PAPPA. Dzidka jak malina, size 5,1 cm (!!!!), facet od USG powiedział, że jego wyniki wyglądaja na dobre ale jeszcze trzeba zbadać krew. Nie jestem do końca pewna mojej wiedzy, którą powyżej zawarłam, może któraś z was wie więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
psacia Re: LUTY 2005!!! do xxary 04.08.04, 13:46 Interesuje mnie czy wszystkie robicie badanie przeziernosci karku, ja bylam na usg w 8tc a to sie chyba robi ok 12 wiec nie wiem czy powinnam isc prywatnie i czy to juz przesada, moj maz tak sadzi, a biorac pod uwage ze to pierwsze malenstwo i wyniki moczu i krwi idealne usg tez- choc nie wiem co on tam dojrzal- to jestem sklonna sie zgodzic ze przeginam ale czy na pewno? prosze powiedzcie jak to jest u was- a i mam 26 lat czyli niby w sam raz Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza Re: LUTY 2005!!! do xxary 04.08.04, 14:28 ja właśnie idę na to USG drugi raz, bo jak mi gineko dała skierowanie pierwszy raz to od razu poleciałam i było za wcześnie i nic nie było widać i musiałam iść drugi raz (11-12 tydzień) Mój mężczyzna też uważa, że przesadzam z tymi lekarzami i z badaniami i wogóle... ) Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: LUTY 2005!!! do Psaci - przezierność 04.08.04, 15:58 Z tego co wczoraj mówił mi lekarza (bo wczoraj robiłam to badanie), dziecko musi mieć min 4,5 cm, a ztego wynika skończony 11tc Ja poszłam, bo boję się wad, a myślę, że to dobry sposób na rozwianie lęków. Olida Odpowiedz Link Zgłoś
psacia LUTY 2005!!! 04.08.04, 13:53 plumcio ale beda jazdy jak sie kiedy na basenie spotkamy- fajnie by bylo. "przypadkowo" weszlam na watek gdzie luty2004 pokazal zdjecia ze wspolnego spotkania gdziec w lipcu ale fajne te dzieciaczki Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: LUTY 2005!!! 04.08.04, 14:49 No to moze sie umowimy na tym basenie? Caly tor dla ciezarnych hihi.. Co do przeziernosci karkowej to robilam ja u dr Zwolinskiego. NIe mam jakis specjalnych lekow jesli chodzi o choroby i wady, ale po prostu poszlam na to USG jako na pierwsze diagnostyczne i bylo to widowisko! To chyba najlepszy okres na podgladanie dzidzi bo potem widac ja juz fragmentarycznie . Bylo przepieknie! Wszystko okazalo sie w jak najlepszym porzadku i jestem przez to na pewno spokojniejsza. Wlasciwie od tego USG czuje sie wspaniale psychicznie. Nie mam lekow, strachow i w ogole czuje sie pieknie.Mam nadzieje, ze tak pozostanie Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
hulahop1 Re: LUTY 2005!!! 04.08.04, 15:56 Dzięki za odpowiedź na mojego posta. Mam jeszcze takie pytanie: czy u dr Zwolińskiego mozna mieś nagrane USG na VHS lub CD (bardziej zalezy mi na CD)a jeśli tak to czy trzeba mieć ze soba nośnik oraz czy daje jakies zdjecia? Pytam, ponieważ jak byłam w przychodni w 8 tyg. i 6 dni to nawet nie pozwolono mi popatrzeć na ekran Pozdrawiam Sabina Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: LUTY 2005!!! 05.08.04, 09:49 NIe pozwolono popatrzec na ekran!!!! O rany, ja patrzylam na moje cudo dobrze ponad pol godziny.Jakas maszyna obslugiwala ten aparat czy co? Jesli chodzi o USG u dr Zwolinskiego to ja robilam na Grenadierow. Dostalam 4 zdjecia i jeszcze pare na kartce. Te same zdjecia mam na CD a jesli chodzi o filmik z Cd to to troche bardziej skomplikowane bo trzeba nagrywac klatka po klatce i okropnie dlugo to trwa. Ja poprosilam lekarza i mam nagrana sekwencje ruchow mojego malucha. Zrobilismy specjalna sesje zdjeciowa dla potrzeb filmu. Jakas minutka, nie wiecej... Co do VHS- nie wiem, nie pytalam. Lekarz nie tylko daje popatrzec, wszystko opisuje,a robi to z takim entuzjazmem jakby to co najmniej on byl oczekujacym tatusiem. Tak wiec ogromnie mile to badanie. Napisz jak juz bedziesz po... Wiem ze dr Zwolinski robi USG w Gropmadzie za 160 pln. Robi rowniez na Grenadierow, ale za 200 pln- podobno sprzet nieco lepszy no i tam terminy sa przystepne... Zycze milego seansu! Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
hulahop1 Re: LUTY 2005!!! 05.08.04, 14:26 plumcio napisała: > NIe pozwolono popatrzec na ekran!!!! O rany, ja patrzylam na moje cudo dobrze > ponad pol godziny.Jakas maszyna obslugiwala ten aparat czy co? Witam, Dzięki, że odpisałaś, bo rozjaśniłaś mi troszkę w głowie Jeśli chodzi o moje pierwsze USG to robiłam je w przychodni przyszpitalnej ale ruch był tak niesamowice duży, że wszystko odbywało się w iście ekspresowym tempie. MOnitor ustawiony tak, że z łózka nic nie widac a taki staroć, że chyba nawet się nie obracał. Pani robie USG a obok siedzi pielegniarka i pisze wszystko na maszynie !!!! Nastepnie przywieziono jakąś straszną panią z oddziału i musiałam się szybko ewakuować bo ją prawie na mnie połozyli Lekarz mi powiedział, że kolejne USG mam zrobić po 20 tyg. ale ja sama zapisałam sie do dr Zwolińskiego w 14, bo wiem, że właśnie wtedy jest ostatni moment na zrobienie przezierności karkowej itp. Zapisałam się na 16 sierpnia do Gromoady, bo wcześniej nie było możliwości. Dopiero niedawno doczytałam, że Zwoliński robi jeszcze gdzie indziej ale teraz to już i tak wczesniej nie udałoby mi się zapisać, bo jadę na urlop w sobotę. Mam nadzieję, że w tej Gromadzie też drukuje zdjęcia i zgrywa na CD. Odezwię się jak już bedę po Dzięki za wsyztsko Sabina Odpowiedz Link Zgłoś
rutkam Re: LUTY 2005!!! 04.08.04, 17:01 witam U mnie końcówka 14 tyg. już dwa razy miałam robione USG i oczywiście dostałam pamiątkowe zdjęcia.Jak narazie nic nie przytyłam, brzuszek może trochę zaczyna być widoczny,ale od 8 tyg. dopadły mnie mdłości i wymioty no i narazie nie widać ich końca ,a przyznam że jestem już nimi strasznie umęczona i z tego też właśnie względu już jestem na zwolnieniu.Nie wiem czy was też one tak strasznie męczą?,mi towarzyszą przez cały dzień uff!!!!Termin mam wyliczony na 02.02.2005.Mąż chciałby synusia a ja chba też.... Pozdrawiam wszystkie lutóweczki i ich fasoleczki Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: LUTY 2005!!! 05.08.04, 09:53 O rany , wspolczuje. Ja tez mam termin na 02.02. Dzis pierwszy dzien 15 tygodnia??? Gubie sie z tymi wyliczeniami. Ja jutrojade na 3 tygodnie nad morze. Hurraaaaa!!!! Ale super, nie moge sie doczekac. Ciekawe czy moj Miki cokolwiek pamieta z ostatniego pobytu.... Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
roksana78 Re: LUTY 2005!!! 05.08.04, 09:55 Rutkam witam )) dawno Cię tu nie czytałam, aż miło było Cię poczytac i te dobre wiesci .. no oprócz tych Twoich mdłości i wymiotów.. mi na szczęście wymioty trafiły się tylko 2 razy )) pozdrówka dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: LUTY 2005!!! 06.08.04, 11:32 Czesc dziewczyny! Dzis jadę nad morze, na całe 3 tygodnie. Nie wiem jak ja wysiedzę w pracy! Roznosi mnie już od rana. Nie będzie mnie z wami długo, ale mam nadzieję, że jak wróce to zastanę same dobre wiadomości! Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
plumcio Re: LUTY 2005!!! 06.08.04, 11:58 A ja dziś jadę na 3 tyg nad morze. Długo mnie nie będzie ale mam nadzieje , że będą na mnie czekały same miłe wiadomości. Plumcio Odpowiedz Link Zgłoś
rianon Re: LUTY 2005!!! 06.08.04, 12:15 Wiem, że jestem niedobra i rzadko się odzywam, ale już taki ze mnie typ. Baw się dobrze na wakacjach. Mi jeszcze został tydzień w pracy, a później dołanczam do Ciebie. Program wakacji mam trochę bardziej zróżnicowany (mam nadzieję, że bez problemów go zrealizuję). W każdym razie lekarka (byłam wczoraj) nie widziała przeciwskazań (chociaż biore Duphaston). Obejrzałam sobie dzidzię w całości, na następnym usg (początek października) podobno już będzie za duża na taki pokaz. W każdym razie wczoraj Bąbel szalał straszliwie i jak dla mnie to po monitorze latały tylko kropeczki (widziałam coś dopiero po szczegółowych objaśnieniach lub zamrożeniu ekranu), ale mam kolejne zdjęcie maluszka (na nim go widać). Przyznałam się też w pracy bo powoli widać już brzuszek (jak ktoś wie gdzie patrzeć). Wiadomość wszyscy przyjeli dobrze (nawet dyrektor gratulował) i dziwili się, że to 15 tydzień a ja nic nie mówiłam wcześniej (dyrektor przyznał, że spodziewał się, że powiem, że góra 8 i idę na zwolnienie) zaskoczenie pełne. To już się dość nachwaliłam Jeszcze raz udanych wakacji (zostaw też trochę morza dla mnie) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
roksana78 Re: LUTY 2005!!! 06.08.04, 14:36 Plumcio, i ja zyczę Ci wspaniałego wypoczynku wiecie.. muszę się Wam przyznać, że ja zrezygnowałam z wakacji w tym roku, może za miesiąc miałabym okazję pojechać na kilka dni nad morze, ale boję się że coś mi się przytrafi niedobrego, taka panikara ze mnie ) "zazdroszczę" Wam tego morza ) Odpowiedz Link Zgłoś
marhab13 Re: LUTY 2005!!! 06.08.04, 15:21 Hej, ja tez mam termin na luty. 8 jak dobrze pojdzie, bo to juz drugi moj dziedzius i pierwszy sie spóźnił 10 dni. Na razie zbieram info, czuje spory niepokój, bo z pierwszym nie było łatwo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza Re: za mało żelaza 06.08.04, 16:19 Dziś dostałam wyniki badań morfologi i okazało się że mam tochę (minimalnie) za mało żelaza, ale się wystraszyłam! Bakterii w moczu niet. Ale pobiegłam od razu do gineko i ten bardzo spokojnie wytłumaczył mi że to żadna anomalia, bo maleństwo, każde, powoli podkrada mamusi różne wit i minerały... u mnie zaczęło się od żelaza.. Dostałam SORBIFER DURULES i już dzielnie łykam. Mam jeść dużo mięsa i żółty ser. No i zielone. Gdzie jeszcze jest żelazo? Ciekawe co u was, poza tymi co na urlopach) Pozdrawiam, Agnes z 12 tc maluszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
kluseczka74 Luty 2005 06.08.04, 16:45 Hej Gratuluje wakacji. Sama chętnie bym pojechała ale brak pieniędzy a poza tym trzeba pilnować pracy i oszczędzać urlop. Wczoraj byłam u mojego lekarza nr II. I bardzo mi się nie podobało.Nie zrobił mi usg - a to już 13 tydzień ostatnio robił ale to było w 6 - 7 tygoniu. I właściwie nic mi nie powiedział. Toksoplazmoza wyszła mi - wątpliwy wynik. MImo, że w zeszły roku było ok. Do prowadzącego doktorka ide za 10 - 12 dni jak wróci z urlopu. I muszę Wam powiedzieć, że dopadła mnie ogólna chandra. Poprostu dół. No i tak Pozdrawiam wszystkie Mamy i ich skarby Kluseczka i Człowieczek Odpowiedz Link Zgłoś
mowi32 Re: za mało żelaza 06.08.04, 16:56 Agnes, dużo żelaza jest też w wątróbce, ale z nią trzeba uważać w ciąży, oraz w burakach, szpinaku i w suszonych morelach. Podobno jednak żelazo roślinne jest dużo trudniej przyswajalne, niż to z mięsa. Gdzieś też czytałam, że polecano wygotować sobie parę żelaznych gwoździ, wbić w surowe jabłko, zostawić na parę godzin, a potem zjeść jabłko, a gwoździe wbić do następnego . Ja nie stosowałam, ale ponoć to dawny sposób na anemię, kiedy to nie było preparatów z żelazem. Też stosowałam Sorbifer i już jest dobrze. Chciałam jechać na wakacje w Góry Stołowe, ale mi lekarz zabronił się ruszać z domu na więcej niż 100 km, a od nas (Tarnów) to około 300 km . Cóż, pozostaje mi podtarnowska wieś. Życzę wszystkim wakacjowiczkom udanego wypoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: za mało żelaza 07.08.04, 01:04 hej laski! krew mam ok, w moczu bakterie i nabłonki, ale ponoć to nic takiego w ciąży i jestem po pierwszym USG- przezierność karkowa ok, dzidzia ma 5,8 cm czyli jest o ok. tydzień mlodsza niż to wynika z OM Mąż z córcią byli ze mną na USG, mała była bardzo zainteresowana.... ale monitorem i klawiaturą, z ato tatuś wpatrzony, pan doktor ładnie opisał i dal 2 zdjęcia hihihi acha, miałąm zwykła USG i dopochwowe- na tym drugim zdecydowanie ładniej widać pogoda okropna tzn piękna ale mnie męczy niesamowicie. Urlopowiczom zazdraszcam...... ja za 2 tyg idę na 3 tyg urlopu (nie zwolnienia). I już sie nie mogę doczekać. całuski Odpowiedz Link Zgłoś
roksana78 Re: LUTY 2005!!! 09.08.04, 10:51 hej Dziewczyny podnoszę nasz wątek, bo już spadłyśmy na kolejną stronę, a tak raczej być nie może )) a poza tym kończę dziś 15tc, mam się dobrze. z nowości, to kupiłam sobie nowe biustonosze o rozmiar większe, bo stare jakoś mnie cisną ) czekam z utęsknieniem na piersze kopniaki, może za tydzień, może za dwa, a może i za trzy hihi.. zobaczymy jak to będzie pozdrówka dla Was i pisze, piszcie co nowego u Was Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: LUTY 2005!!! 09.08.04, 11:01 Czesc dziewczyny. Wlasnie wrocilam z nad morza i chociaz sie uczylam to i tak bylo super. Cala okolica wiedziala o mojej ciazy, poniewaz moja najstarsza pociecha(4,5 l) informowala kazdego, mowiac: "a wiecie my bedziemy miec trzecie dziecko, ale jest jeszcze mala fasolka u mamusi w macicy", czym wprawila kilka osob w oslupienie. Poza tym bawi sie, ze tez jest w ciazy i w porod. Niby mowi, ze jest jej wszystko jedno czy bedzie chlopiec czy dziewczynka, ale z drugiej strony twierdzi, ze ma przeczucie, ze to jest dziewczynka. To i oczywiscie caly czas wymysla imiona i probuje przekonywac do swoich koncepcji. Natomiast moj synek (rok i 9 mies) chyba nie wiele z tego kuma, ale wie, ze nie mozna mnie walic w brzuch ani po nim skakac i pokazujac na niego mowi "dzidzi tu". A w ogole to jutro ide na usg (jestem w polowie 13 tc) i strasznie sie boje. Poza tym musimy mieszkac u moich rodzicow, bo w domu remont - probujemy przystosowac mieszkanie do 5 osobowej rodziny. Boze swoja droga to niesamowite, ze bede miala trojke dzieci. Jednoczesnie jestem przeszczesliwa ale i mocno przerazona. pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
monsiu73 zazdroszczę wam urlopów:(( 09.08.04, 11:11 ja się nie wybieram,ponieważ mój mąż był 4 tyg. w gipsie na zwolnieniu i teraz boi się prosić o urlop,żeby nie przeginać i żeby mu nie podziękowali,jak wróci z urlopu (pracuje dopiero od marca w tej firmie). I męczę się w biurze,a tu lato przyszło i upały... W zeszły czwartek byłam na USG (przez brzuch-13 tc) i dzidziuś ma 7 cm,przezierność karkowa 1,8 mm. Byłam u dr Pietrasika w Medicover i uważam,że był całkiem ok. Wcześniej byłam u dr Przygody i raczej drugi raz do niej nie pójdę. Naczytałam się zupełnie sprzecznych opinii nt. tych lekarzy. Ale ze strony dr Pietrasika całkiem miłe zaskoczenie - a nastawiłam się na potwora... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
psacia LUTY 2005!!! 09.08.04, 11:10 Ale sie za wami stesknilam, fajnie ze w wiekszosci macie wakacje, ja powiedzialam swoim szefom o fasolce i ich strasznie zatkalo- nie uwierzyli- ciekawe czemu ale tak naprawde to mimo zaskoczenia mogli cos milego powiedziec- za to moja kolezanka z pracy sie ucieczyla- ale my ze soba konkurujemy wiec nic dziwnego. po za tym to mam zamiar isc na usg z zapracowanym tatusiem i moze go to troche zrelaksuje jak sadzicie a no i czekam kopniakow i na brak zgagi i porannych niespodzianek czego nam wszystkim rzycze Odpowiedz Link Zgłoś
ellaella Re: LUTY 2005!!! 09.08.04, 14:07 A ja witam po dwutygodniowej nieobecności. Dzisiaj zaczęłam 16 tydzień. Brzuszek - w niektórych ciuchach w ogóle nie widać. W innych - prawie, jakbym miała rodzić )). Wszystko u mnie w porządku - cieszę się, że u wszystkich też. Pozdrawiam Was i maleństwa, Ella Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: LUTY 2005!!! 10.08.04, 06:51 hej hej upały mnie dobijają ale trudno, przynajmniej moje dziecko codziennie nad jeziorkiem hasa do woli a później pada w domu skonana hihihi ja jeszcze tylko 9 razy idę do pracy (z dzisiejszym dniem) i później mam 3 tyg wakacji, w tym 2 tyg w Darłowie i 1 tydzień do dyspozycji, planujemy z mężem zakupy w Berlinie. trzymajcie się dziewczyny acha, jestem ciągle +1 gk i cieszę się z tego strasznie, może tym razem nie przytyję tyle co w pierwszej ciąży (16kg)? ale w obwodzie mam zdecydowanie więcej, chociaż wszyscy których spotykam twierdza że schudłam hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
jkoziara Re: LUTY 2005!!! 10.08.04, 11:45 A ja się cieszę, że wreszcie minęły nudności i mam więcej energii na wszystko i do wszystkiego! Odpowiedz Link Zgłoś
juli.24 Re: LUTY 2005!!! 10.08.04, 12:16 witajcie kochaneja tez lutywyznaczony termin mam na 11 lutegozobacyzmy jak to bedzieboje sie jak nic,ale jakos damy rade goraco pozdrawiam wszystkie mamuskiPOWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
psacia dr Zwolinski-usg 10.08.04, 12:53 czesc no wiec b chce isc na usg-fachowo, milo, by mozna bylo nagrac i nalielepiej z mezusiem, czy mozecie cos polecic, ach no i wiem ze zwolinski przyjmuje w gromadzie i w imidz ale czy wieci gdzie jeszcze,z gory dzieki za info Odpowiedz Link Zgłoś
lenka79 Re: LUTY 2005!!! 10.08.04, 14:47 Dzień dobry wszystkim. Jak czują się mamuśki i ich brzuszki? Ja mam już dosyć tego gorąca. Kiedy temperatura przekracza 24 st. robi mi się poprostu słabo. Co się tyczy dodatkowych kilogramów to mam ich już 3(chyba troszke dużo), a jestem w 13tc. W poniedziałek idę na USG do IMiDz(badanie przezierności karkowej)- i czekam na nie z dużym zniecierpliwieniem. Może trafie do zachwalanego przez was dr Zwolińskiego? Czy łykacie jeszcze kwas foliowy, a może jakieś witaminki? Co prawda wyniki badań mam w porządku ale lekarz powiedział, że mogę zacząć coś brać. Do niedawna dokuczało mi zapalenie dróg moczowych ale chyba przeszło, wystarczył Urosept i witamina C. Ale podobno ta dolegliwość w ciąży lubi powracać. Gorąco pozdrawiam Lena Odpowiedz Link Zgłoś
psacia Re: LUTY 2005!!! 10.08.04, 14:55 Czy naUSG do IMiDz(badanie przezierności karkowej)- musialas sie zapisac czy tak poprostu idziesz? czy mialas skierowanie i ile ew kosztuje Odpowiedz Link Zgłoś
ellaella Re: LUTY 2005!!! 10.08.04, 18:02 Dziewczyny, wybaczcie ignorantce - co to jest badanie przezierności karkowej? Ja nic takiego nie robiłam i zaczynam się w związku z tym denerwować. Czy powinnam pójśc do giny i kazać to sobie zrobić? Pozdrawiam, Ella Odpowiedz Link Zgłoś
lenka79 Re: LUTY 2005!!! 10.08.04, 18:26 Badanie przezierności karkowej(NT)polega na zmierzeniu fałdu skórnego w tylnej części szyii płodu. Na podstawie jego grubosci można stwierdzić niektóre wady genetyczne rozwijającego się dzieciątka jak również niektóre wady serca. Badanie wykonuje się między 11 a 14 tygodniem ciąży. Ja specjalnie o to badanie się nie dopominałam, właściwie dowiedziałam się o nim dopiero jak dostałam skierowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
lenka79 Re: LUTY 2005!!! 10.08.04, 18:15 Mam prowadzoną ciąże w IMiDz. I dostałam skierowanie od lekarza z tamtejszej przychodni przyszpitalnej. Oczywiście musiałam się na nie zapisać ,a terminy są dość długie(to USG będe miała 16 sierpnia a zapisywałam się pod koniec lipca). O płatnościach nic mi nie wiadomo- dotychczasowe wizyty i badania (w tym jedno USG w 8 tc) były w ramach NFZ więc podejrzewam, że to również. Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: LUTY 2005!!! 11.08.04, 09:40 Bylismy wczoraj na usg. Myslalam, ze zejde z nerwow przed, ale jakos przezylam i ... wszystko super. Oczywiscie jak na ten etap rozwoju. Najbardziej balam sie o kregoslup, wiec jak uslyszalam, ze liniowy to juz na reszcie badania sie wyluzowalam. W ogole najsmiesniejsze jest to, ze u moich starszych dzieci nigdy ich wiek plodowy pomiedzy roznymi organami sie nie zgadzal(moj synek mial glowe zawsze o 10 dni wieksza niz reszte). A tu skorelowane co do jednego dnia i wiek w/g usg pokrywa sie z moimi wyliczeniami, tak wiec koncze 13 tydz, jestem super szczesliwa. Szkoda ze moich dzieciakow nie ma w Warszawie to by sobie tez popatrzyly. Nie nagralismy na kasete, bo moj maz stwiedzil, ze byloby to niesprawiedliwe, ze ten maluszek by mial nagranie a starsze nie. Ale my w ogole jestesmy bardziej zdjeciowi. No i w koncu udalo nam sie spotkac z moimi tesciami i powiedziec im o wszystkim (nie chcelismy przez telefon) Oczywiscie byli w szoku, powiedzieli ze jestesmy bardzo odwazni decydujac sie na trzecie dziecko no i jak sobie w ogole poradzimy. Glownie moja tesciowa martwila sie o moja "oszalamiajaca" kariere, czy na tym nie ucierpi. Ale chyba ogolnie sie ucieszyli. Buzka. Odpowiedz Link Zgłoś
psacia LUTY 2005!!! 11.08.04, 11:42 Ale fajnie, jesli chodzi o mnie to sorki dziewczyny ze sie wkrecilyscie razem ze mna dot. przeziernosci jesli chodzi o reakcje ludzi dot. ciaz to poprostu jest to "niesamowite", moi tesciowie sie ucieszyli, moja mam tez zas co do moich szefow, to coz przez 3 lata wyzysku nagle wlasnie stwierdzili ze kariere mam przed soba to jest takie pieprz... przepraszam ale najwazniejsze jest by ojciec i matka mieli w miare jakis pomysl na zycie. z moich obserwacji to wlasnie 3 ma najlepiej i jest najukochansze a szczegolnie te wpadkowe, moje dzieciatko jest niby planowane i niby wpadkowe-poprostu nie sadzilismy ze tak latwo nam pojdzie i mam nadzieje ze bedzie najukochansze a no i dziewczyny bylam na potockiej i jest super plywalam jak nigdy tj bez kondycji ale nie uprawialam sportu od cho cho i naprade polecam- o niczym sie nie mysli Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: LUTY 2005!!! 11.08.04, 12:40 Ja jak tylko w domu skonczy sie u mnie remont, zo tez bede chodzic na Potocka, wiec moze sie spotkamy. W poprzedniej ciazy bardzo duzo plywalam i czulam sie swietnie, Odpowiedz Link Zgłoś
asiula75 Re: LUTY 2005!!! 11.08.04, 21:31 Cześć Dziewczyny!! Przepraszam, że znowu tak długo się nie pokazywałam, ale był u mnie w odwiedzinach mój brat. Słuchajcie, to jest niesamowite!!! osiemnastolatek okupował mój komputer przez blisko 20 godzin na dobę. Więc nie miałam szansy. Ale już znowu mam dostęp do mojego kompa. A pomiedziałek widziałam swoją fasolkę (skończyłam 12 tyg) wszystkim tłumaczę, że była śliczna i oczywiście podobna do mamusi. Zdaję sobie sprawę, że przez osoby nie będące w ciąży mogę być odbierana deczko dziwnie, ale jak okazać radość i szczęście które ogarnia przyszłą mamusię w dodatku po badaniach, których wyniki są super. Nadal czuję się świetnie, chyba tylko nabieram większego apetytu, bo do tej pory to był on wątpliwy. Gabarytowo już też teczko się powiększyłam, ale nie wiąże się to ze wzrostem wagi. Ogólnie rzecz ujmując, to szczęście mnie ogarnia, samopoczucie mam świetne a nadzieję na to, że tak pięknie będzie przebiegała ciąza do końca czego i sobie i Wam życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: LUTY 2005!!! 11.08.04, 21:45 Witajcie Dziewczyny A ja właśnie wróciłam z tygodniowego pobytu polegającego na nic-nie-robieniu. Pierwszy raz w życiu, ale mi się spodobało. Byłam na działce u koleżanki, działka daleko w lesie, 100m od rzeki, sklep u Sołtysa 1200m (głównie piwo, chipsy i papierosy). REWELKA, zero cywilizacji. Mówię, że pierwszy raz w zyciu, bo nasze urlopy są zwykle tak intensywne, że z chęcią wracamy do domu, żeby się w końcu wyspać, hi, hi. Głównie chodziłam na kurki, robiłam cuda z kurek oraz je jadłam. Na szczęście nie było ich dużo, bo nie wiem co wtedy na to Dzidka. Poza tym, byłam z koleżanką i jej trzylatkiem oraz "nowym" 6m dzieciaczkiem. Nie wiem czy szkoła rodzenia jest mi jeszcze potrzebna, chyba wiem wszystko Zajmowałam się nimi, karmiłam, usypiałam, no i SŁUCHAŁAM starszej koleżanki. Szczególnie naciągałam ją na opowieści na temat zakupów dla malucha. No i zgodnie z przewidywaniami masę rzeczy można pominąć i po prostu nie kupować. Nie mam zamiaru wydać kilku tysięcy przed narodzinami dziecka, jak to uczynili jedni dalecy znajomi, a potem i tak połowa się nie nadaje, a 1/4 idzie na strych. A jak wasze plany przygotowawcze, szalejecie już przynajmniej w głowach? I wiecie, co jeszcze powiedziała mi koleżanka? Że do szkoły rodzenia, to lepiej zapisywać się/interesować już we wrześniu, bo potem może być krucho. Miała szczególnie na myśli Żelazną/Kalytę. Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: LUTY 2005!!! 12.08.04, 06:52 cześć laski co do tych dzieci "wpadkowych" to o ile są one w rodzinach kochających się i mających fundusze (no chociażby pracujący jeden z rodziców) to absolutnie się zgadzam że są najukochańsze. A ja.... zgubiłam już ten 1 kg który przybrałam na wadze, więc jestem na zero w tej chwili z czego bardzo się cieszę, bo dzisiaj zaczynam 15 tydzień i jeszcze tylko cały przyszły tydzień pracuję a później 3 tyg urlopu, na które po prostu nie mogę się doczekać już! Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: LUTY 2005!!! 13.08.04, 10:35 Czesc dziewczyny, spadlysmy na druga strone! Rozumiem, ze to przez te wakacje. A ja biedna sama jestem, maz pojechal po dzieci, wszyscy inni gdzies jada na wknd, tylko ja jak ten glupek bede siedziala w W-wie i sie uczyla, Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: LUTY 2005!!! 13.08.04, 13:22 bietka strasznie ci zazdroszczę tego uczenia się, ja też bym się pouczyła, naprawdę. a zdradzsz jaki egzamin przed Tobą? ps. ja też planuję cosik zrobić ze sobą jeszcze, w sensie uczenia... ale zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: LUTY 2005!!! 16.08.04, 14:25 Wiesz Sandraw, na razie nie bede sie o egzam rozpisywac, bo mam juz ogolna paranoje i boje sie, ze zapesze. Powiem tyle, ze trwa on w sumie trzy tygodnie i coraz bardziej watpie, ze mi sie uda. W ogole nie moge sie skoncentrowac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
roksana78 Re: LUTY 2005!!! 13.08.04, 13:37 hej wpadłam tylko się pochwalić, że zrobiła mi się ciemna linia od pempka w dól ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: LUTY 2005!!! 13.08.04, 15:25 to ja też wpadam się pochwalić, że mam już +1,5 gk (koniec 13tc), i nie wiem czy mam się stresować. No i moje jeansy biodrówy trochę się zrobiły dopasowane. No i postanowiłam kupić sobie w poniedziałek, krem na rozstępy na wszelki słuczaj. Aby do wiosny Odpowiedz Link Zgłoś
roksana78 Re: LUTY 2005!!! 13.08.04, 20:21 dobry wieczór a ja właśnie sobie ssie "ukochaną" luteinkę ) może za jakieś 30 minut się rozpuści do końca, bo po 19:00 ją zażyłam. a poza tym, to ja jestem +3kg do przodu, byłam dziś pooglądać odzież ciążową i kupiłam sobie ładne spodnie, mam nadzieję że jak pani w sklepie mówiła starczą na długo, nawet na duży brzuszek i że będę z nich zadowolona...muszę tylko trochę skrócić nogawki.. w pasie mają taki szeroki bawełniany rozciągliwy materiał (w miare jak brzuch rośnie, to on się rościąga).. ależ ja to bym je już nosiła he he... no ale dopiero jutro będą skrócone Aha!! dziewczyny!! znalazłam ciekawą stronę ze zdjęciami usg, może niektóe już te strone znają, ale napewno nie zaszkodzi tam zarknąć: www.amazingpregnancy.com/weekbyweek/ultrasounds/index.html miłego oglądania i papatki Odpowiedz Link Zgłoś
psacia LUTY 2005!!! 16.08.04, 11:09 Roksana -fajne te usg, a tak w ogole to uslyszalam ostatnio z dwoch zrodel (jedno- mlody lekarz), ze w koncowym etapie fajne sa takie duze pilki, na ktorych trzeba siedziec i w ten sposob masowac krocze i wtedy lepiej sie rodzi, mowie to bo potem zapomne, pogoda niby swietna ale kurcze dla mnie jest ciezko, pocieszam sie ze nie jestem w 8mc, ale jak bedziemy w 8 to bedzie zimno i tak w kolko, tym babom to nie dogodzi sie, Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: LUTY 2005!!! 16.08.04, 14:34 Pilki oprocz tego, ze uelastyczniaja krocze to rowniez przyspieszaja rozwarcie - uzywa sie ich na porodowce. Wiec lepiej ich za wczesnie nie uzywac. A na krocze sa tez rozne inne cwiczenia. Niestety zadko sie zdarza, zeby pierworodka rodzila bez nacinania (to tez wina czesto poloznych, ktore tna nie zwrcajac uwagi na indywidualne wskazania). Z milszych opowiesci to pierwsza rzecza jaka zobaczylismy po przyjsciu na sale porodowa to byly nozyce do ciecia - ostrza ok 30 cm dlugosci. Mi sie zrobilo slabo, maz udawal, ze jemu nie, ale lekko pobladl Prawde powiedziawszy nie wiem czy powinnam takie rzeczy pisac dziewczyna, ktore pierwszy raz beda rodzily. Wiec dla rownowagi powiem, ze przy drugim porodzie w ogole mnie nie cieli. A jeden i drugi to najbardziej metafizyczne przezycia w moim zyciu, Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza Re: LUTY 2005!!! 16.08.04, 15:05 Cześć wszystkie lutowe mamusie! Moja dzidzia ma już 13 tygodni i jest po seansie USG z tatusiem, fajne przeżycie tylko trzeba sie opanowywać żeby patrzeć na USG a nie na twarz tatusia) U mnie wszystko dobrze, wyniki dobre, wizyta kontrolna u gineko dopiero za 4 tygodnie (ja oczywiście latałabym częściej) Ale martwię się o moje zęby, podobno jak się ma słabe zęby to niezaciekawie? To jak sądzicie - można teraz chodzić do dentysty? Czy można brac znieczulenie? (chociaż miejscowe błagam, bo ja jestem mało odporna na ból stomatologiczny) Mam ogromną ochote kupować już ciuszki dla niemowlaków, ale kurka wodna chyba za wcześnie? No i te przesądy.. Wy już kupujecie? Pozdrawiam i ściskam Aga z 13 tyg (już podobno rozmiar dużej śliwki) w brzuchu Odpowiedz Link Zgłoś
lenka79 Re: LUTY 2005!!! 16.08.04, 17:31 Cześć mamuśki. U mnie dziś dzień pełen wrażeń. Rano USG. No i udało mi się trafić do doktora Zwolińskiego - przemiły człowiek i ma niesamowite poczucie humoru. Potwierdzam wszystkie pozytywne opinię o tym panu jakie znalazłam na forum. Na badanie udało mi się zaciągnąć tatusia - chyba był pod wrażeniem. A sam maleństwo ma już 8,5cm i jest wszystko ok. Nie przypuszczałam że już wszystko będzie tak wyraźnie widać. No i mam już pierwsze zdjęcie naszego szkraba do albumu. Po południu z kolei zrobiłam sobie wycieczke po sklepach z odzieżą ciążową i wybrałam fajne spodenki jeansowe. Wreszcie zaczne chodzić z zapiętym suwakiem. Brzuszek już się pokazał i w moich dotychczasowych ( raczej dopasowanych) ciuszkach nie dało się go ukryć. Na wadze mam dodatkowe 3 kilogramy (po obiedzie 4) ale wcale się tym nie martwie. Jedyne co mnie niepokoi to kolejna infekcja pęcherza. Wyjdzie na to że urosept będe musiała zażywać profilaktycznie do końca ciąży. Jak łykam jest ok, odstawie po paru dniach wraca pieczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: LUTY 2005!!! 17.08.04, 08:12 hej! amoja waga nadal stoi w nmiejscu co mnei baaardzo cieszy bo mam i tak straszną nadwagę. Co do norzyc do cięcia- zobaczyłam je przed samym cięciem, tzn na szkole rodzenia położna powiedziała że ze względów psychologicznych nam nie pokaże, i dobrze zrobiła. A nie było tak źle wcale hihihi Cały poród, 25 godzin, z małą przerwą na barania co 40 min, przesiedziałam na piłce, bujałam się, kołysałam i to naprawdę pomagało, polecam Wam serdecznie. Na USG dopiero w październiku idę, więc na razie jeszcze nie myślę o tym ,choć oczywiście chciałabym szybciej A brzusio mam już że hej! (mimo braku przybrania na wadze). U mnie już 15 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
osimek Re: LUTY 2005!!! 17.08.04, 10:11 Hej! Wlasnie znalazlam to Formum, dla mnie temat super. Termin wyznaczony na 20 luty, teraz to 13 tydzien. To jest nasze pierwsze malenstwo i nie bardzo czasami wiem jak to dalej bedzie, zwlaszcza, ze podczas USG wykryto miesnika. mam nadzieje, ze bedzie super. Pozdrowienia i gratulacje dla wszystkich lutowych mam i tatusiów Odpowiedz Link Zgłoś
psacia LUTY 2005!!! 17.08.04, 11:26 a ja chyba pojde na usg jutro z tatusiem, ubranek nie kupuje ale dostalismy od tatusiowych znajomych skarpeteczki dla niemowlaka i poprostu jak na nie patrze to wymiekam, jesli chodzi o kupowanie to ze wzgledow przesadow nie kupuje, jesli chodzi o pilke to przyspiesza i owszem ale jak sie na niej skacze a nie siedzi- chyba a jesli chodzi o ciecie to z moich spostrzezen wynika ze lepiej byc cietym a nie rozerwanym, a szczegolnie przy duzych malenstwach-moje chyba takie bedzie bo ja jestem duza a i tatus i owszem-prawie 2m Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza Re: LUTY 2005!!! 17.08.04, 11:33 U dentysty byłam wczoraj, znieczulenie miejscowe dają, tylko rentgena nie wolno, ufff. A kiedy można już kupować ubranka bez obaw? Pozdrawiam gorąco, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kluseczka74 Re: LUTY 2005!!! 17.08.04, 21:22 Hej Własnie wrocilismy od lekarza. Jutro kończymy 14tc. Widziałam człowieczka miał 8cm. NIe bardzo był ruchliwi ale szturchany na różne sposoby wreszcie się ruszył na użytek Mamusi. Miała być mierzona przeziernośc karkowa ale uparty człowiek za nic karku nie chciał pokazać i już. Widzielismy różne szczegóły anatomii ale kark się nie pokazał. Tatuś pilnie obserwował dzidzię. Na tym etapie wygląda, że wszytsko ok. Uspokoiłam sie ( na chwilę). Z wagą no cóż przez pierwszy trymestr przybyło mi jakieś 2 kg więc chyba nie za dużo i dorktorek też nic nie mówił więc ok. Wizyta za miesiąc - dopiero - szkoda. Pozdrawiam wszytkie Mamy i ich Skarby. Kluseczka i Człowieczek ( bardzo dziś uparty) Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: LUTY 2005!!! 18.08.04, 05:55 oczywiście że samo siedzenie na piłce nie pomaga, trzeba się lulać i skakać )) a co do wielkkości dzidzi nic nie ma tu Wasz wzrost do gadania- przyjaciółka ma 198 jej mąż 208 cm i dzidzia miała 48 cm i 3250g, urodzona w terminie Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: LUTY 2005!!! 18.08.04, 05:57 zapomniałam napisać, że ja też byłam u dentysty pod znieczuleniem, niestety leczenie kanałowe, które będę mogła ostatecznie zakończyć dopiero już po rozwiązaniu a teraz co 6 tyg chodzę na wymiany leku. I mam 3 zęby do robienia, wszystko zaczęło sie w ciąży, byłam na kontroli na początku roku i było wsio ok co do nieszkodliwości znieczulenia nadal nie mam pewności, więc unikam, ale niestety już raz mi się nie udało... Odpowiedz Link Zgłoś
hulahop1 Po USG!!!! 18.08.04, 10:19 Dziewczyny, Obiecałam napisac jak będę po USG więc to robię. Było fajnie, lekarz wszystko pomierzył ale okazało się, że dzidzia nie chciała z nami współpracować i układała wię zawsze inaczej niż było potrzeba niestety na koniec lekarz powiedział, że NT (przezierność karkowa) wyszła 2,2 a to dla niego jest podstawą do dalszych badań. Zalecił nam zrobienie badań nieinwazyjnych (papa). Tłumaczył niby, że to jeszcze nie jest górna granica ale juz sygnał do tego by sie dalej badać. Wszystkie pozostałe parametry sa OK. Wiecie, że jak to usłyszałam to nagle prysła cała radość z tego badania i się poryczałam z nerwów. Wiem, że niby to nie jest max granica ale już nie potrafię siena niczym innym skupić i myślę tylko o tym. Mam nadzieję, że wsyztsko będzie dobrze, ale nie potrafię pohamowac złych myśli, które co chwila przychodza mi do głowy. na dodatek nie mamy za bardzo kasy a to cholernie drogie badanie, ale czego się nie robi dla dziecka (po cześci też dla siebie żeby sie uspokoić lub nastawiać na gorsze ). Nie wiem co o tym wszystkim teraz myśleć. Jestem jednym kłębkiem nerwów a wyniki są dopiero za 2 tyg. - to przecież cąla wieczność!!! Pozdrwaiam Sabina Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: Po USG!!!! Do Sabiny 18.08.04, 10:46 Nie zamartwiaj się tak, rozumiem, że Papa już zrobiłaś i czekasz na wynik 2 tyg? Zobaczysz jakoś przeleci. Wszystko będzie dobrze. Poza tym, pamiętaj zawsze możesz pójść jeszcze raz na USG, może lekarz był w błędzie. Ja odbieram Papa dziś i ledwo żyję, mimo, że na USG lekarz powiedział że NT dobre. Nie zamartwiaj się, bo tylko będziesz szkodzić Człowiekowi. Pozdrawiam cię serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: Po USG!!!! Do Sabiny 18.08.04, 13:13 Wiadomo latwo mowic, zeby sie nie zamartwiac troche trudniej wykonac. Nie wiem u kogo bylas na usg, ale ja na twoim miejscu tez poszlabym jeszcze raz. Po pierwsze lekarz mogl sie pomylic, po drugie moze jest w bledze, ze wynik NT blisko gornej granicy jest niepokojacy. Sama przeziernosc karkowa o niczym nie mowi. W przypadku jakichkowlwiek wad jest ona zazwyczaj powiazana z innymi nieprawdilowosciami, a ty napisalas, ze pozostale parametry byly ok. POza tym wyniki PAPA nie sa czesto jednoznacze i wielu lekarzy ma problem, zeby je odczytac. Np u naszych znajomych dopiero Roszkowski sobie poradzil z ich interpretacja, bo pozostali mieli ogromne trudnosci. Ponadto moj synek w 20 tyg tez mial NT blisko gornej granicy, poszlismy na kolejne usg tam wynik byl ten sam, ale wszyscy lekarze mowili, ze w zwiazku z brakiem jakichkolwiek innych nieprawidlowosci nie ma zupelnie powodu do niepokoju. Tak bardzo bylismy skupieni na tym, czy wszystko jest w porzadku, ze nie dopytywalismy sie o plec przyjmujac, ze to co wyszlo w czasie pierwszego usg w 20 tyg jest prawda (dziewczynka), a tu Jagusia urodzila sie Ludwikiem Pozdrawiam goraco i przesylam jak najwiecej pozytywnej energiiDD Odpowiedz Link Zgłoś
hulahop1 Re: Po USG!!!! Do Sabiny 18.08.04, 14:07 Dziękuję bardzo za pociesznie. Ja to sobie oczywiście tak wszystko tłumaczę, że wszytsko będzie OK. Lekarz zresztą kilkukrotnie podkreślał nam, że to nie jest bardzo niepokojące z uwagi na bardzo dobre inne parametry ale zasugerował, ze dla pewnośći zrobiłby test krwi. Powiedział, że gdyby wynik był poniżej 1,8 mm to nawet by nie komentował ale, że wyszedł w kilku podejściach powyzej 2 mm (2,1 -2,2) to czyje sie w obowiązku poinformować nas o swojej niepewności. Nie mam powodu mu nie ufać więc wierzę, że tak jest. Ale rozumiecie same, że im człowiek więcej myśli tym się teraz bardziej nakręca. Czytałam wiele wypowiedzi różnych osób na forum i wiem, że podejście niektórych lekarzy jest takie, iż martwić się należy dopiero >2,5 mm a czasem nawet 3mm. W sumie to mnie trochę uspokaja jednak to czekanie mnie rozwala. Dzięki za wsparcie Pozdrawiam Sabina Odpowiedz Link Zgłoś
psacia LUTY 2005!!! 18.08.04, 14:00 -sandraw dzieki- pocieszylas mnie nawet nie wiesz jak jesli chodzi o wielkosci, mam nadzieje ze moje malenstwo bedzie w sam raz czego sobie i wam zycze, ach jakiego mam cudownego szefa- tak mnie wkurzyl ze nawet sobie nie wyobrazacie- obecnie jest na urlopie a o mojej ciazy dowiedzial sie od kolegow w przerwie urlopowej wiec tak naprawde to go nawet nie widzialam, dzwonie do niego sluzbowo i jest wsciekly i mowi ze mam niezly problem wiec mu powiedzialam ze to nie jest problem tylko przyjemnosc ps. ladna przyjemnosc wymioty nad ranem zgaga caly dzien ale niech mu sie wydaje, to tyle milo mi ze moge komus sie wyzalic, pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
psacia LUTY 2005!!! 18.08.04, 14:00 a tak wogole to sie przestaje dziwic ze wszyscy sie mnie pytaja kiedy ide na zwolnienie Odpowiedz Link Zgłoś
psacia LUTY 2005!!! 18.08.04, 17:32 czesc wlasnie bylam na usg u slusarskiego, mojemu malenstwu wyszla przeziernosc 2mm i napisal ze w normie dzieciatko jest duze bo wg om to 14tc wg usg ok 15 ale nie wiem czy to moze ma cos wspolnego z przeziernoscia, acha no i jeszcze wyszlo mu ze to chlopiec no ciekawa jestem czy to wogole mozliwe, a dzieciatko super widzialam mam kasete vhs no i tatus byl a najwazniejsze ze machalo to tyle pozdrawiam ps jesli dokladnosc tego aparatu jest ok +-15% to nie wiem wogole jak sie na to zapatrywac Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: LUTY 2005!!! 19.08.04, 07:08 psacia nie tylko ty masz problemy z szefostwem ja moją szefową poinformowałam lojalnie, w miarę szybko, zapewniłam ją że nie pójdę na żadne zwolnienia, i pracuję naprawdę na najwyższych obrotach. Zapwniłam ją że po macierzyńskim wracam do pracy, wyszło że urodzę w czasie gdy nie ma dużo pracy a wrócę w szczycie pracy, więc dla zakładu wstrzeliłąm się w najlepszym czasie a ta jędza dała mi najniższą podwyżkę ze wszystkich i jeszcze miała obiekcje że idę terraz na urlop 3 tyg, zaplanowany w maju (i opłacony), bo tyle pracy mamy a ja tu na urlop... no tak się wkurzyłam że chyba pójdę na zwolnienie w urlopie chociaż zawsze byłam przeciwna takiemu postępowaniu. A mój mąż tak się mną przejął że kazał mi iśc na zwolnienie do samego macierzyńskiego ale aż tak to nie zrobię Trzymajcie się dziewczyny acha, przezierność karkowa powyżej normy tylko w 70% daje prawdziwe wyniki, i jak to określił mój lekarz specjalista od USG (robił doktorat z wykrywania wad płodów przy pomocy USG) poniżej 3 mm nie ma żadnych podstaw do niepokoju Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: LUTY 2005!!! 19.08.04, 09:06 A ja odebrałam wczoraj PAPPA i jest tam napisane, że "ryzyko statystycznie nie zwiekszone". Także ulżyło mi bardzo aczkolwiek wiem, że to wszystko mieści w jakimś zakresie prawdopodobieństwa i to wszystko. Mimo, to od wczoraj słońce świeci jeszcze jaśniej A szefostwa wam nie zazdroszczę. Nie dość, że człowiek ma same stresy z maluszkiem to jeszcze w robocie. Ja na szczęście pracuję w firmie z kosmosu, jak to mówią moi przyjaciele, w związku z czym szef się ucieszył i kazał iść do domu. Czasem zadzwoni zagaić, czasem wpadnie w odwiedziny. I to Angol. I kto by w to uwierzył?? Trzymajcie się mocno Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: LUTY 2005!!! 19.08.04, 10:30 ja mam szefową starą pannę z manierami, więc może stąd te pyskówki i problemy. no co zrobić, czas pomyśleć o nowej pracy, ale to po macierzyńskim Odpowiedz Link Zgłoś
klubofaza Re: m.in do sandraw 19.08.04, 11:43 Moja szefowa to 45 babka z menopauzą, bez męża i dzieci, kreuje się na 20 latkę, dobrze zakonserwowana. No i oczywiście jest najmądrzejsza i najpiękniejsza. Jeszcze jej nie powiedziałam, bo mam mieszane uczucia. Nie chce po prostu mówić ludziom, którzy mogą być zazdrośni albo zawistni, nienawidzę takich relacji. A w pracy to nigdy nie jest idealnie, u mnie trochę zmian i wszyscy chodzą poddenerwowani, mnie przynajmniej nie zwolnią. Aga z 14 tc dzidzią w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
constancja Re: LUTY 2005!!! 19.08.04, 11:07 Jak sie ciesze, że Was tu znalazłam!!!! Jestem od niedawna w nowym mieście z przyjaciół mam tu tylko męża Więc bardzo się cieszę, że trafiłam do Was. Mój termin to 11 luty. Czy może mi ktoś wytłumaczyć co to jest ta przezierność karkowa, mój lekarz nawet o tym nie wspomniał na ostatnim badaniu usg. Pozdrawiam Wszystkie przyszłe lutowe mamusie. Constancja 16tc Odpowiedz Link Zgłoś