Dodaj do ulubionych

torbielka....

05.07.04, 19:17
cześć kobitki!
właśnie wróciłam od gina (@spóźniała mi się prawie 2tyg)robił usg i okazało
się
że mam torbielkę 36.6mm nie pękł mi pęcherzyk dostałam duphaston no i mam
czekać powiedział też że może to być ciąża ale pięcio minutowa nie zauważalna
przez usg. Może ktoś miał podobnie? Taki rozmiar torbielki to dużo czy mało?
czy po tym mogę mieć problemy z zajściem w ciążę? dziewczyny poradźcie coś
napiszcie co wiecie na ten temat



Obserwuj wątek
    • zabiegana Re: torbielka.... 05.07.04, 20:33
      mialam taka torbiel - 4x4, tez bralam duphaston i w sumie w nastepnym cyklu juz
      bylo wszystko dobrze. nie przeszkodzilo mi to w zajsciu w ciaze, wiec nic sie
      nie martw!
    • stokrotka2 Re: torbielka.... 05.07.04, 21:16
      dzięki za odpowieedź
      A czy możliwe jest, że to jest jednak b.wczesna ciąża? Bardzo chcę mieć dziecko
      i próbujemy a tu nagle torbiel. Jestem zła i załamana
    • bewka7 Re: torbielka.... 05.07.04, 21:53
      Ja miałam podobnie. Zrobiłam test ciązowy okazał się pozytywny, ale na USG nie
      było widać pęcherzyka, tylko bardzo wielką torbiel dwukomorową. Mój lekarz
      podejrzewał ciążę pozamaciczną. Całe szczęście wszystko skończyło się dobrze,
      na kolejnym USG wszystko było już w porządku a torbiel z miesiąca na miesiąc
      robiła się coraz mniejsza. Teraz jestem w 34 tc i dzidzia rozwija sie
      prawidłowo. Pozdrawiam i trzymam kciuki
    • kornelcia75 Re: torbielka.... 06.07.04, 13:48
      witam umnie to wogóle było dziwnie,starałam sie o dzidzie i dostałam takich
      bóli ze myslałam ze to poronienie,okazało sie ze to torbielka.lezałam z bólami
      w szpitalu podawli mi antybiotyk i nic.Potem wsztrzymali okres na 2 mc(troche
      ie zmniejszył)potem antykoncepcja i wreszcie duphaston.Leczono mnie tak rok i
      kazano zachodzic w ciaze i nic.Podobno miałam blokade psychiczna.Ale zaczeli
      podejrzewac endometrioze czyli wczesna bezpłodnosc.Załamałam sie i po roku!!!!
      jeden lekarz poradził mi zabieg laparoskopie bo torbiel nie znikała.Po zabiegu
      okazało sie ze to zadna endometrioza a nie pekniete ciałko krwotoczne.Po 2 mc
      zaszłam w ciaze,jestem w 29 tyg i mam sie dobrze chociaz lekarz zalecił branie
      duphastonu do 18 tyg ciazy.
      Trzymam zaCiebie kciuki zebys juz nie długo cieszyła sie na tym forum swoja
      kruszynka.Pozdawiam ja i Maks
    • stokrotka2 Re: torbielka.... 06.07.04, 16:13
      Dziękuję wam za odpowiedzi i Serdecznie Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka