Hej Staraczki ! Jestem pewna, że znajdzie się ktoś, kogo myśli wybiegają tak daleko w przyszłość jak moje

Dzisiejsza noc była przełomowa dla mojego małżeństwa. Przegadaliśmy ją całą jak za dawnych, dobrych czasów i doszliśmy do wspólnego wniosku, że starania po poronieniu rozpoczniemy w maju

Postanowiłam więc założyć ten wątek, bo dzięki niemu poczuję, że to już niedługo...
Mimo, że chciałam zacząć szybciej, to myślę, że maj też ma swoje plusy

Po pierwsze, porobię wszystkie badania, po drugie to miesiąc zakochanych, a po trzecie, będzie już wiosna, a wtedy żyć się chce!
Jeśli ktoś myśli w ten sam sposób, zapraszam do dyskusji i dzielenia się radościami i rozterkami