Dodaj do ulubionych

BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE

    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.06.05, 07:10
      Witajcie niewyspane mamusie juz narodzonych dzieciaczkow moje
      jeszcze niespi w lozeczku a juz niedaje mi spac po nocach.
      A nocne wstawanie siku sad((nigdy niebylo tak uciazliwe,
      ciezko sie ztoczyc to jeszcze wszystko przy tym boli i masz
      uczucie ze zaraz nasikasza w lozko. Jestem zmeczona niewyspana
      obolala niechce mi sie nic robic a najchetniej to bym ten moj
      SLODKI ciezar polozyla do lozeczka.Zaraz usiade i zaczne plakac
      zawsze bylam samodzielna a teraz dobija mnie bezradnosc.
      Moim celem jest urodzic juz jutro tak jak mam ustalony termin z USG.
      Jak myslicie uda mi sie czy nie????
      Renata (USG 18.05; OM 22.06)
      • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.06.05, 09:15
        Renata! Ja trzymam kciuki za tą Twoja wymarzoną sobote!!! Może się uda......
        • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.06.05, 11:41
          Znalazlam dziwny sluz podbarwiony krwia wydaje mi sie ze to czop sluzowy zacza mi odchodzic . Poprawil mi sie nastroj odrazu mi lepiej ,poczekamy zobaczymy moze juz niedlugo hihi niemoge sie doczekac.
          Renata i maluszek
          • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.06.05, 17:05
            rene41 trzymam kciuki bo to moze juz sie zaczynasmile Mi czop sluzowy odszedl
            przed porodem. Obserwuj czy nie robi Ci sie dziwnie mokro- bo to mogloby
            swiadczyc o odchodzeniu wod plodowych, ktore nie zawsze jak na filmach odchodza
            wielkim chlustem. No i jak brzuch zacznie Cie bolec jak przy miesiaczce to
            radze szykowac sie do szpitala. Jejku, moze jestem dziwna- ale tak jakos Ci
            zazdroszcze- wrocily do mnie wspomnienia tego wieczoru i nocy kiedy rodzilam. I
            choc bolalo, to naprawde porod wspominam bardzo dobrze. Trzymam kciuki!!!smile
            • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.06.05, 23:15
              Dziewczyny zawzielam sie i chyba naprawde jutro juz urodze.
              Caly dzien mialam skurcze ale takie niebolesne i nieregularne
              ok 20 zaczely sie nasilac i sa juz czestrze nawet co 8-10minut
              odezwe sie rano jak sie cos zmieni.Trzymajcie kciuki troszke
              sie boje tego bolu,maz zaraz dostanie biegunki a ja pojade do
              szpitala o i boliiiii dosc dlugo .
              papa
              • jusiaz Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.06.05, 00:31
                Rene, trzymam kciuki, udzieliło mi się Twoje zdenerwowanie. Niech dzidzia
                będzie zdrowa i śliczna!
                Justyna
              • hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.06.05, 08:54
                moze juz malinka jest na swiecie????????
                trzymam kciuki smile
    • jusiaz Mięso ze wsi! 17.06.05, 12:54
      Dziewczyny, powiedzcie, gdzie kupić?? Interesuje mnie drób, indyk, kurczak, i
      królik. Macie jakieś sprawdzone miejsca, jakieś baby na ryneczku. Będę
      wdzięczna za każdy namiar!!
      Justyna
      • mamakasienki1 Hej 17.06.05, 22:02
        Cześć dziewczyny
        Ja też zaczęłam tęsknić za brzuszkiem i wogóle.
        Dzisiaj byliśmy z małą w Auchan i tyle dziewczyn w ciąży - jak ślicznie
        wygląda taki brzuszek.
        Poza tym moja malutka umie już śpiewać - tatuś śpiewa jej na dobranoc, a ona go
        naśladuje. Mówię wam to tak słodziutko brzmi.
        Rene trzymam kciuki za jutrzejszy dzień...
        Jusiaz chętnie bym Ci coś poleciła, ale nie znam nikogo takiego, my mięso i
        wędliny kupujemy w PSS-ie.
        Pozdrawiam i trzymajcie się cieplutko
    • flowee Pierwsze Urodzinki Szymonka:) :) 18.06.05, 19:42
      Hejka

      No tak, rok temu urodziłam Szymusia. Jak ten czas szybko płynie...i już jesteśmy po balu urodzinkowym. było cudownie Szymek bawil sie ze swoimi braćmi ciotecznymi(6 i 3 lata). Dziwewczyny nie ma to jak rodzeństwo przez około 4 godziny nie miałam dziecka, tak był zajęty zabawą(to nie to co z rodzicami). A ostatnio(dokładnie wczoraj) w pracy zostałam mile zaskoczona. Otóż w jednej z klas jakieś dwa tygodnie temu miałam lekcje o rodzinie i rozmawialiśmy o urodzinach. Ja napomknęłam tylko że niedługo Szymek będzie miał 1 urodzinki.I wczoraj uczniowie któryvch uczę (najgorsza klasa pod wzgledem zachowania) przynieśli Szymonkowi prezent urodzinowy(ślicznego misia i piłeczkę). Dosłownie powalili mnie tym na kolana. Ze tez wpadli na taki pomysł...hi hi hi

      Rene-cos mi się wydaje że przy kolejnym poście będziesz juz podwójną mamusią. Kto wie może nasze dzieciaczki będą tego samego dnia obchodzić urodzinki.

      Ok lecę uczyć się bo jutro dwa egzaminy mnie czekają.

      Pozdrawiam

      Flowee-mama nie "niemowlaka" a "malego dziecka"
      • vikingowa1 Re: Pierwsze Urodzinki Szymonka:) :) 19.06.05, 10:51
        Szymonku!
        Wszystkiego najlepszego z okazji twoich pierwszych urodzinek. Wielu słonecznych
        dni, wspaniałych zabawek, mamusi bez ograniczeń i spełnienia wszystkich marzeń.
        Flowee, powodzenia na egzaminach.
        Gośka
        • inez21 Szymusiowi sto lat sto lat!!! 19.06.05, 11:15
          Z okazji 1 urodzinek Szymusiowi życzymy wszystkiego najlepszego!!!!!!!
          • zuzka2004 Re: Szymusiowi sto lat sto lat!!! 19.06.05, 20:57
            tak, my też przyłączamy się do urodzinkowych życzeń. Szymusiowy życzy
            wszystkiego naj,naj. A czy udało mu się samodzielnie zgasić tę urodzinkową
            świeczkę? jesteśmy ciekawi. Bo my trenujemy ale jakoś tak sobie to wychodzi bo
            urodzinki tuz, tuż, a Zuzia bardzo fajnie dmucha w fleta czy w organki ale
            świeczka nie wydaje żadnych dzwięków wię chybga nie jest do dmuchania. Tylko do
            chwytania. Ale jeszcze mamy trochę czasu więc może tę sztuke opanujemy a jak
            nie to napewno tatuś pomoże.
            Rene jestem ciekawa czy już jesteś po. Sądzę że tak, bo się nie odzywasz.
            Życzymy powodzenia
            • eluszka77 Re: Szymusiowi sto lat sto lat!!! 19.06.05, 21:49
              hej dziewczyny!
              Ale urodzaj mam truskawek ufff. Ola na całe szczęście nie jest na nie uczulona
              (przynajmniej nic dotąd nie wyszło).
              Rene sądzę z Twojej nieobecności, że jesteś już szczęśliwą mamusią. gratulacje
              mam nadzijeję, że wszystko w porządku. Wracaj do nas będziemy Cię wsopierać w
              nieprzespanych nockach.
              Flowee Ola przesyła Szymusiowi WIELKIEGO Urodzinowego Całusa.
              U nsa znowości to tylko tyle, że Ola bardzo mało przybrała na wadzę 160 dkg w
              stosunku do poprzedniego miesiąca. Ale nadal jest między 75-90 centylem.
              Poza tym chodzi trzymana za rączki a wręcz się tego domaga i powiem Wam coś
              jeszcze rzeczywiście szczęśliwe mamusie dzieci, które jeszcze nier aczkują.
              Pozdrawaim serdecznie
              Aga czy masz czarne włosy do ramion i wysokiego męża, chyba dziś się
              widziałyśmy byłaś w białej bluzeczce?.
              • hratli Re: Szymusiowi sto lat sto lat!!! 20.06.05, 07:35
                caluski z okazji urodzin - wszystkiego, co najlepsze smile))
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.06.05, 22:43
      Wiadomość z ostatniej chwili!!
      Rene jest juz mamusią!! Urodziła w niedzielę o 01.50 córeczkę 3600 i 54 cm w
      szpitalu PSK.Wiadomosci wiarygodne bo pochodzą od jej meża.Wiecie co
      zazdroszcze jej ze znów tak na nowo jest mamą..smilesmilesmileZdrówka Renacie i jej
      córeczce.
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.06.05, 22:45
      Wiadomosć z ostatniej chwili!
      Rene jest już mamusią! Urodziła w niedzielę o 01.50 w szpitalu PSK córeczkę
      3600 i 54 cm.Wiadomosci pochodzą od jej męża.Wiecie co zazdroszcze jej ze znów
      na nowo jest świeża mamusią!!Dużo zdrówka Renacie i jej córeczce!
      • hratli GRATULACJE!!!!!! 20.06.05, 07:37
        RENE STRASZLIWIE SIE CIESZE, ZE JUZ JESTESCIE W KOMPLECIE!!!!
        zycze duzo zdrowka, radosci w odkrywaniu - ponownym - poczatkow macierzynstwa.
        caluje was serdecznie kiss
        • agak751 Re: GRATULACJE!!!!!! 20.06.05, 07:53
          My tez dołączamy sie do gratulacji. Sama nie moge sie juz doczekac listopadasmile
      • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.06.05, 07:56
        Hej
        Dopiero dobiłam się do kompa po weekendzie. Kasia śpi mąż w pracy a ja przy
        kompie.
        Wszystkiego najlepszego dla Szymusia.
        No i gratulacje wielkie dla Rene.
        Jak sobie przypomnę narodziny Kasieńki to aż się łezka w oku kręci tak było
        cudownie. Przynajmniej teraz tak to wspominam.
        A u nas dalej żadnych nowości Kasia nadal nie ma zębów - może i lepiej bo
        dobrze karmić i nie gryzie. Czasami tylko kręci się przy karmieniu. No i do
        siadania jest pierwsza.
        W weekend była u nas teściowa - myślałam, że odpocznę od dźwigania małej w
        końcu, a tu się tylko wkurzyłam i jak zwykle po jej wyjeździe oberwał mąż.
        Tak niewiarygodnie wkurza mnie kiedy kupuje nam jakieś badziewie na rynku i
        zdaję sobie sprawę, że ona to robi z dobrej woli i nie ma wcale takiego
        obowiązku. No ale po co kupuje skoro ja jej mówię, że nie chcę. Tak mnie to
        wnerwia, że czasami nie mogę, a nie chcę wywoływac konfliktów i gotuję się od
        środka.
        Zepsuła śliczną sukieneczkę mojej córci i teraz już jej małej nie założę brrrr.
        czasami myślę, że ona to robi celowo żebym małą ubierała we wszystko co ona
        sama kupiła.
        No i przypomniało mi się jak kupiła mojej córci wyprawkę i stwierdziła, że ja
        już mam nie kupować to się popłakałam i nic nie wzięłam.
        Sory dziewczyny za te bzdury mam nadzieję, że mi wybaczycie.
        Tak poza tym nie jest najgorzej i na szczęście widzimy się rzadko bo mieszka od
        nas 100 km smile
        No i jeszcze w przyszły weekend jedziemy z nią do moich rodziców (i po co nam
        to było?) więc tym bardziej nie ma sensu się kłócić. No ale już wiem, że nie
        odpocznę.Staram się jak mogę myśleć o niej pozytywnie, ale czasami nie daję
        rady i muszę się komuś wygadać.
        Dobra już mi trochę lżej.
        Pozdrawiam cieplutko
        • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.06.05, 09:55
          Hejka!

          Dziękujemy za masę życzeń urodzinkowych. Co do swieczki-to niestety w zdmuchnięciu musieli pomóc starsi bracia, ale i tak Szymek miał niezłą frajdę.

          Rene- Gratulacje i uściski dla Twojej córeczki.Cmoknij ją w stópke od nas.

          A z nowości - to Szymek potrafi już przejść samodzielnie jakieś 2 metry i uwielbia zabawy w piaskownicy. Z płaczem z niej wychodzi. Jak to dobrze że od piątku są wakacje i będę mogła w pełni poświęcić się swojej"kruszynce".

          A co do egzaminów to 3 juz za mną a 2 przede mną(w tym jeden kolos).

          Pozdrawiam i wracam do nauki póki Szymek śpi

          Flowee
          • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.06.05, 10:04
            Są fotki z urodzinek Szymusiasmile
            • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.06.05, 14:33
              Dziewczyny widziałyście to?????!!!

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=605&w=25360023
              My niestety wyjeżdżamysad((
              • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.06.05, 16:00
                Jejku ale fajnie z tym spotkaniem w szkole rodzeniasmile Jakos stesknilam sie za
                p. Tereska.

                Szymonkowi spoznione ale z calego serca plynace zyczenia wszelkiej pomyslnosci!
                I wirtualny calus od Oliwcismile

                A naszej "swiezej" mamusi i szczesliwemu tatusiowi pociechy z malenstwa i choc
                troche przespanych noceksmile

                flowee, a gdzie sa te zdjecia z urodzinek, hmm????wink
                • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.06.05, 17:53
                  Cześć dziewczyny!
                  nasze najserdeczniejsze życzenia dla kolegi Szymka-wcale nie mniej gorące choć
                  spóźnione,
                  gratulacje dla nowej niewyspanej, wracaj szybko do nas i zdawaj relację jak
                  byłosmile
                  co do szkoły rodzenia-fajnie tylko nie wiem czy będę mogła wziąć wolne, bo w
                  zupełnie innym terminie mam zaplanowany urlop
                  pozdrawiam was kochane i bardzo się cieszę że w końcu jest co czytaćsmile))
                  Aga
                  • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.06.05, 20:16
                    Hejka!

                    Fotki z urodzinek już sie pojawiły.

                    A do szkoły rodzenia na pewno z Szymkiem pójdziemy(jeśli nic nam w tym nie przeszkodzi)

                    Pozdrówka


                    Flowee9Magda)
                    • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.06.05, 21:39
                      Hej dziewczyny!
                      Ja wpadam na chwilę,aby pogratulować Renacie!!!Super że już wreszcie masz
                      swojegto maluszka przy sobie!Wracaj jak najszybciej do domku i do nassmile))Zyczymy
                      wam dużo zdrówka i spokojnych noceksmile))

                      Dziewczyny fajnie,że będzie spotkanie w szkole rodzenia tylko,że my akurat
                      wyjeżdżamy i ja się nie załapiesad a szkoda.Jak tak to nic się nie dzieje,a jak
                      my zaplanowaliśmy urlop to same atrakcje w tym czasie mnie ominą???

                      Mamokasienki-nie przejmuj się swoją teściową,ciesz się ,że daleko od ciebie
                      mieszkasmile))Ja ze swoją mieszkam w jednym domusmile))


                      DZIEWCZYNY!!!!
                      MUszę napisać to co chodzi mi już od dawna po głowie,na naszym watku mamy juz
                      prawie 1000 postów,coraz więcej mam do nas dołączasmile a tak właściwie to my
                      przecież wogóle nie pasujemy do tego forumsmile Nawet Rene przestała już być
                      oczekującą mamąsmile)
                      I tak dziwne,że jeszcze moderatorka nie dopatrzyła się i nie przeniosła nas na
                      forum regionalnesadgdzie wieje pustką.

                      Ja proponuję,żebyśmy założyły prywatne forum na edziecku np.Mamusie z
                      Białegostoku wtedy będziemy mogły gadać sobie o róznych rzeczach zakładać rózne
                      wątki.

                      Napiszcie co wy na to?????

                      Agrestka napisz jeszcze raz swojego emaila to wyślę ci zdjęciasmileA jak tam
                      doczyściłaś Gochę z piasku????smile
                      • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.06.05, 21:30
                        Witajcie!!
                        Dawno nie pisałam, bo jakos nie mialam kiedy. Postaram sie nadrobic i troche
                        napisze co u nas. rene - Zaczne od gratulacji. juz pewnie jestescie w domu,
                        wiec zyczymy jak najwiecej przespanych nocek i aby córeczka zdrowo sie
                        rozwijala i byla Wasza duma i radoscia.
                        Flowee - Szymusiowi daj wielkiego buziaczka od Oli i mniejszego ode mnie smile
                        U nas duzo sie dzieje. zaczne od tego ze nie mamy samochodu, bo moj maz mial
                        wypadek i samochod troche skasowany sad, ale cale szczescie, ze jemu nic sie nie
                        stalo, wiec jestesmy jak narazie skazani na empeki, mam nadzieje ze niedlugo.
                        Jeszcze chcialam napisac o postepach naszej corki w zasypianiu, od tygodnia
                        stosuje sie do poleccen z ksiazki "Usnij wreszcie", co prawda nie do konca, bo
                        wymiekam jak Ola placze i ja podnosze i znowu klade. No i musze przyznac, ze
                        placze ja chodze do niej i w koncu zasypia sama i spi cala noc smile tzn. do 5,6 a
                        jak sie przebudzi to poplacze kilka sekund i zasypia, nawet nie wstaje smile i juz
                        co najwazniejsze w koncu nie karmie w nocy, a karmilam 2 razy do tej pory.
                        Takze metoda jest drastyczna, ale oplaca sie u nas po pierwszym dniu i placzu
                        50 min spala do 6.30 wink)
                        hmm.. co tu jeszcze mialam napisac? aa jutro ide na rozmowe w sprawie pracy,
                        Trzymajcie za mnie kciuki. Chcialam szukac pracy dopiero od wrzesnia, a tu taka
                        okazja sie trafila i jak sie uda to niestety wakacje mam z glowy. I wszystkie
                        nasze plany nie wypala, ale trudno. Jutro napisze jak mi poszlo.
                        Mam jeszcze pytanie. Dziewczyny ile placicie niankom i ile godzin pracuja?? Bo
                        od pazdizernika jak cos bedizemy potrzebowac.
                        A z osiagniec Oli to to, ze rozumie juz kto to mama a kto tata i slicznie
                        nazywasmile, powtarza fajnie niektore slowka, i robi coraz po kilka kroczkow i
                        sama trzyma butelke z mlekiem smile
                        A na spotkaniu w szkole rodzenia niestety nas nie bedzie bo mamy wesele. szkoda
                        pewnie bedize super.
                        Dobra koncze. Pozdrowionka. Trzymajcie sie.
                      • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.06.05, 21:40
                        Cześć Dziewczynki! Nadrabiamy zaległości!
                        Serdeczne życzenia dla Szymonka,dużo zdrówka i nieba bez chmurek.
                        Gratulacje dla Rene i całuski dla Maleńkiej ,uszczypnij Ją od nas w nóżkę.
                        U nas z nowości tylko to że jadłyśmy truskawki-troszkę kwaskawe ale smakowały-
                        narazie nic się nie dzieje.Testowałyśmy też deserek z jogurtem-również ok.
                        Ząbków nadal brak.Co do siadania to maleńka zmiana-Nikolka czasami,podkreślam
                        czasami siedzi sama ale jak sie zapomni to fika na boczek albo na nosek.Po
                        podłodze zaczęła się coraz szybciej przemieszczać ,nie można jej z oka spuścić
                        bo nie wiadomo gdzie jej potem szukać.Chyba czeka nas w związku z tym małe
                        przemeblowanko i usunięcie zbędnych rzeczy z pokoju.
                        Na weekend jedziemy do rodziców-mała imprezka bo tato ma imieninki.
                        W następną sobotę niestety pracuję więc nie będzie nas w szkole rodzenia a
                        szkoda bo chętnie bym się z Wami spotkała.
                        To chyba tyle pa pa pa


    • inez21 Dziewczyny!!! 21.06.05, 21:51

    • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.06.05, 21:54
      Oj pusty post mi się wysłałsad
      Dziewczyny wypowiedzcie się co wy na to abyśmy założyły prywatne forum dla mam z
      Białegostoku,bo my już naprawdę tu nie pasujemy i pewnego dnia przeżucą nas na
      forum regionalnesad
      Czy macie jakieś inne pomysły???smile

      pozdrawaiam
      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.06.05, 09:56
        cześć -ja znowu z pracy, kiedyś mnie za to wyleją...
        nie wiem co mi się ubzdurało,że spotkanie w szkole jest w piątek, a to przecież
        sobota, to pewnie będę
        Inez -Gośka zachwycona nowym doświadczeniem, szkoda że zaraz po wizycie u was
        nie poszłyśmy na ważenie, bo po wyjedzeniu połowy piasku z piaskownicy miałaby
        doskonały przyrost wagismilei podaję mój adres: agrestka@wp.pl i zniecierpliwością
        czekam na zdjęcia
        co do forum jestem jak najbardziej za prywatnym
        Aga
        • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.06.05, 12:04
          cześć
          Też jestem za prywatnym forum.
          Na dworku coraz cieplej a my z Kasią dalej spacerki w samotności
          Choć ostatnio Kasia przestała przesypiać spacerki i coraz ciekawiej rozgląda
          się po świecie. Po godzinie spacerku wózek zaczyna ją "parzyć" bo za żadne
          skarby nie chce w nim siedzieć i muszę ją dźwigać na rękach, a klocek prawie 9
          kg waży.
          Pozdrawiam
          • rene41 WITAJCE KOBIETKI !!!!!!!! 22.06.05, 17:49
            Czesc jestesmy juz w domku bardzo zmeczeni ale szczesliwi,wpadlam na chwiel zdac relacje.Jak zaplanowalam tak sie stalo w piatek o 20 bylam na spacerze z Matim mialam dziwne pobolewania ale jakos niemyslalam ze to cos powaznego.Juz po 21 mialam bole dosc czesto i trwaly dlugo chociaz dawalo sie wytrzymac,okolo 23 juz skurcze mialam co 15minut i trwaly 1.5minuty od tej chwili skurcze juz byly bolesne pomagalo jedynie kolysanie na boki.Do szpitala zajechalam o 24.30 z rozwarciem na 8cm polozna szybko polozyla mnie na lozko bo moglam lada chwila urodzic,gdy wzywali juz po noworodka myslalam ze sasiadka obok urodzila ,z ciekawoscia pytam co sie urodzilo obok a polozna powiedziala ze to po mojego bobaska wolaja.Zdziwilam sie bardzo i powiedzialam ze ja jeszce przeciez nierodze wtedy polozna powiedziala tak" jak nie,jak tu kudlaty lepek juz widac" i po 3 parciach mialam swoja coreczke na brzuchu godzina1.50 niunia o wadze 3640 i 54 cm.To byly najpiekniejsze chwile poniewaz zaraz czekalo mnie szycie ,istny koszmar godzine czasu meczylam sie z kiepskim lekarzem.
            Tyle z mojego porodu teraz tylko patrze jak niunia rosnie a wcina czesto.
            Dziekuje za gratulacje papa
            Renata mama Mateuszka (05.11.2001r)Maja albo Magdalenka (18.06.2005r)
            • hratli Re: WITAJCE KOBIETKI !!!!!!!! 22.06.05, 19:23
              smile))))))))))))) swietnie ! dzielne jestescie dziewczynki!!!!
              • flowee Re: WITAJCE KOBIETKI !!!!!!!! 22.06.05, 20:15
                Rene-A jednak córeczka urodziła się tego samego dnia co Szymonek (tylko rok później). Zobaczysz bęedzie z niej fajowa dziewczynka, z reszta już jestsmileA tak skromnie powiem że Magdalenka to bardzo ładne imię.

                Pozdrawiam

                Flowee(troszkę większa Magdalenka)smile
              • mamakasienki1 Re: WITAJCE KOBIETKI !!!!!!!! 22.06.05, 20:16
                Gratulacje Rene i witamy nowego malutkiego człowieczka.
                Super, że było tak jak sobie wymarzyłaś.
                Pozdrawiamy i trzymajcie się dzielnie smile)))
                • inez21 Jescze raz gratulacje!!!!!!!!!!!! 22.06.05, 20:32
                  Gratulacje wspaniałej dzielnej mamie Renacie i jej małej cudownej córeczcesmile))))))
    • monika340 Moje szczescie ma dwa latka!:) 22.06.05, 22:33
      Wpadłam aby sie z wami podzielić moim szczęściem ..
      Moja Paulinka 23.06 o 16.50 kończy 2 latka!!! Jestem taka szczęśliwa i taka
      dumna i ..............ech wzruszona ęe ten czas tak szybko leci.....Och jak ja
      kocham moją małą diablicę..smile

      a to moje szczęście

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17098037
      • niebieska.mama Re: Moje szczescie ma dwa latka!:) 22.06.05, 23:24
        Ojej Dziewczyny to ja, jeszcze zipię smile
        Ile się wydarzyło nowości,nie wiem od czego zacząć!

        Szymuś - bardzo spóźnione,ale bardzo szczere życzenia 100 lat!!!składa Karolinka
        i rodzinka!!!
        Małej Madzi-Mai też sto lat!!! z okazji urodzin - tych najprawdziwszych
        urodzin,baardzo baardzo się cieszymy i gratulujemy dumnej mamusi!!!

        Co do spotkania w szkole rodzenia, to wczoraj dzwoniła do mnie pani Tereska i
        bardzo bardzo prosiła zaprosić nas wszystkie z tego wątku na spotknie 2 lipca w
        sobotę na godz. 11!!! będzie mega wyżerka i w ogóle...

        u nas praca,praca,praca........praca
        właśnie zaczynam pisać list motywacyjny do nowej pracy,help,może ktoś już przez
        to przebrnął?

        Karolinka każdego dnia zdobywa nowe umiejętności,dzisiaj nauczyła się sama
        otwierać i zamykać kasety w wieży,umie dać "am" tzn. wpycha mi marchewkę do
        buzi itd. sama na razie stoi przy kanapie albo czymkolwiek i przesuwa się
        malutkimi kroczkami na boki.śmiesznie to wygląda.
        a jeszcze uwielbia gryść mnie w kolano hihihi.

        to tyle,przepraszam za pośpiech i długi niebyt,ale niestety brak czasu...
        a co do niani to płacimy 3 zł/godz.,ale w ciągu tyg. nazbiera się tych godz.
        mnóstwo, bo najcz. nie ma nas od rana do wieczora,więc niania nie ma z nami
        źle...chyba...o większych przebojach z nianią napiszę już innym razem...

        dobranoc...
      • niebieska.mama Re: Moje szczescie ma dwa latka!:) 22.06.05, 23:26
        Ojej
        zapomniałam,

        Paulinko- sto lat!!! jesteś od nas starsza aż o roczek!!! dużo zdrówka i uśmiechu!!!
        • jusiaz Re:Czerwcowym maluszkom 23.06.05, 00:03
          wszystkeigo naj..., aby piekne były dni, aby łez nie było i wszystko co
          wyśnione szybciutko się spełniło. Życzą Justyna i Wicia
          Aż łezka w oku się kręci jak pomyślę co przeżyła Rene i ma teraz ślicznego
          bobaska w domu, co śpi, i je i na razie to wszystko co mu do szczęsia brakuje.
          Oj zacznie się teraz. Szczerze powiem, że też bym chciała... za jakiś czas smile
          Inez jestem za forum prywatnym, a ty jako pomysłodawczyni będziesz moderatorką?
          Zduno - ładnie Ci w nowej fryzurce.
          Monika napisz o swojej dwulatce czy mówi trochę, czy siusia itd, moja mała już
          niedługo będzie miała dwa latka, a w prezencie funduję jej żłobek.
          U nas z nowości ciągle to samo - mała się drapie i drapie, skóra jest
          przeokropn e. Ale zaczęłyśmy się leczyć homeopatycznie, mamy dość rygorystyczną
          dietę - bezcukrową, bezmleczną i bezjajeczną, tylko drób (w tym królik) a
          wieprzowina raz w tygodniu, zero smażenia (żegnajcie ukochane kotleciki
          mielone), zero surowych owoców (ukochane jabłuszka -papapa) no i zakaz
          paluszków - jedyna słodycz mojej niuni. Ale dajemy radę - to już 5 dzień i tak
          przez dwa miesiące. To już kolejny lekarz no i znowu zaufałam. Na razie efektów
          na skórez nie ma , ale jest kupa codziennie!!! Oby tak dalej.
          Trzymajcie się ciepło!!
          Rene ucałuj córeczkę.
          Maja to śliczne imię.
          Justyna
          • mamakasienki1 Re:Czerwcowym maluszkom 23.06.05, 09:00
            Hej
            Oczywiście sto lat dla Paulinki i dużo słoneczka i smile))))
            Dziwnie się tu u was czuję dziewczyny, wy wszystkie się już tak świetnie znacie
            i lubicie.
            No nic pozaglądam jeszcze trochę do was ale nic na siłę.
            Pozdrawiam
            • inez21 Re:Czerwcowym maluszkom 23.06.05, 09:35
              Mamokasienki-zaglądaj do nas jak najczęściej,a tez nas poznasz i polubiszsmile My
              poprostu znamy się długo,jeszcze od czasów ciązy w większości,ale jesteśmy
              otwarte przecież na nowe kontaktysmile)) I cieszymy się ,że dołączyłaś do nas.Bądż
              koniecznie na spotkaniu w szkole rodzenia a poznasz większość naszych
              dziewczyn,mnie niestety nie bedzie bo wyjeżdzamy na Mazurysmile))

              Agrestko-obiecuję,że już dzisiaj wyslę ci zdjęciasmile)

              Niebieska- fajnie że do nas zajrzałaś

              Paulince życzymy wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!!!!!!!!

              Dziewczyny jeśli któraś z was chciałaby założyć forum i być moderatorką to
              czekamy na propozycjesmile))) a jak nie to ja spróbuję założyć po 10lipca dopiero
              jak wrócę z Mazursmile)))

              Pozdrówkasmile

              Ps.Vikingowa-odezwij się czy ty jeszcze żyjesz?????
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.06.05, 08:45
      Dziewczyny i znowu nastała cisza na naszym forum. Gdzie jesteście? Piszcie.

      A poza tym to są już .........
      ................................Wakacje!!!!!!...................Hurra.

      Pozdrawiam

      Flowee
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.06.05, 11:11
      Cześć dziewczyny!
      faktycznie długo się nie odzywałam. mam w domu urwanie głowy i teraz też nie mam
      czasu. Właśnie Majka stoi obok uczepiona mojej nogi, marudna bo po półgodzinnym
      usypianiu spała 5 minut i próbe ponownego usypiania zakńczyłą ostatecznie
      ugryzieniem mnie (dziś juz chyba 4 raz) w cyckę), pokłóciłam się właśnie ze
      ślubny, który sobie wyszedł i wróci dopiero wieczorem, pracy nadal brak i chyba
      właśnie dpoada mnie dół od siedzenia w domu. musze już biec, bo marudzenie sie
      nasila. napiszę cos więcej wieczorem, może, bo Majka chodzi ostatnio spać
      dopiero o 11 w nocy.
      Miłych wolnych dni, Rene korzystaj póki twoja dziecina tylko śpi i je.
      Gośka
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.06.05, 15:00
      Witajcie po dlugiej nieobecnosci Mateusz sie przeziebil ja tez kiepsko sie czuje no i Majeczka ma katarek. Bylismy dzis w poradnie i osluchowo jest wszystko ok dostalismy jakies kropelki cos do ssania i na katar bo meczy niesamowicie mnie i Mateuszka. Majeczka wazy juz 3770gram wiec jest dobrze mamy jeszce isc jakby cos sie dzialo.
      Renata Mateuszek (05.11.2001r)Majeczka(18.06.2005r)
    • flowee Hallooooooooooooooooooooooo................... 28.06.05, 09:50

      Dziewczyny gdzie jesteście?Coś znowu smutno tutaj.

      A co do spotkanka w szkole rodzenia to czy na pewno będzie w sobotę i jeśli tak to o której godzinie i czy wybieracie się na nie?

      Niebieska gdzie jestes>?To samo tyczy się Zuzki, Mimi, Eluszki i reszty forumowiczek

      Pozdrawiam

      Flowee
      • niebieska.mama Re: Hallooooooooooooooooooooooo.................. 28.06.05, 11:26
        jestem jestem

        dzisiaj mam wolne,więc znadrabiam zaległości
        w sobotę na pewno jest spotkanie w szkole rodzenia ,p. Tereska mówiła,że o 11
        ja nie wiem czy dotrę, bo pracuję w godz 10-14
        we czwartek jadę do warszawy na targi i szkolenia z mojej branży
        ciągle wysyłam swoje papiery po firmach do pracy...
        spać się ciągle chce,nie nadążam już ze wszystkim dlatego nawet nie mam kiedy
        się odezwać na forum,ale za to wszystko czytam przelotem

        może do zobaka w sobotę pozdrawiam bbbb gorąco
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.06.05, 22:34
      Ależ tu ciszaaaaaaa nastała dziewczyny gdzie sie podziewacie???U nas już po
      imprezie urodzinkowej (w sumie 3 dni trwała tak goście frekwencją grzeszyli)No
      ale Paula zadowolona, my też.Poza tym nowością jest to, że Paulina już
      (prawie) w pełni korzysta z nocnika , na spacery i na noc dalej zakładamy
      pampersa!No ale poczynania są duże a myślałam ze nigdy nie usiądzie na nocniku
      a tu proszę niespodzianka......Poza tym myślimy o jakimś krótkim urlopie
      byliśmy nawet dziś w ośrodku w Ploskach (tak sobie mi sie podoba, znajomym i
      mojemu mężowi bardziej) no ale to jeszcze nic nie przesądzone...I to chyba na
      tyle z nowości idę spać. Dobranoc Dziewczyny...Monika
      • santta Dziewczyny pomóżcie;-) 29.06.05, 13:09
        Zaczęłam dzis 8 miesiąc ciązy a nadal nie wiem gdzie rodzić. 3 lata temu miałam
        cesarke na Parkowej, ale teraz jakoś szkoda mi kasy. Druga ciąże przeżywam
        zdecydowanie mniej, nie jest to takie nowe i przerażające jka za pierwszym
        razem, więc mogłabym sie zdecydowac na szpital państwowy, tylko za chiny nie
        wiem który wybrać. Myślałam o Warszawskiej, bo teraz otworzyli tam te nowe
        porodówki, ale nie mam pojecia do jakiego lekarza uderzyć. Na pewno macie
        jakieś doświadczenia. Który lekarz bedzie gotowy odbrac mój poród, nawet jesli
        nie będzie miał dyżuru, który się mną przyzwoicie zajmie? (oczywiście nie za
        darmo). No i co z połozną? Wynajmowałyscie swoje? bo wiem, ze teraz tak się
        robi. I jeszcze jedno pytanie odnosnie znieczulenia zzo? Czy wiecie jakie są
        teraz praktyki? Trzeba płacić czy dają za darmo? Czy zawsze jesli się o to
        prosi czy trezba miec znajomości albo wyraźne wskazanie medyczne? Zaczynam
        świrować, a czas mnie goni. Muszę zdobyc jak najwięcej informacji, zeby móc w
        miarę szybko podjąć decyzję.
        Jeśli nie maicie czasu pisac, wiadomo sezon urlopowy, to wrzuććie jakieś linki
        z opisami Waszych przeżyć.

        Z góry dziekuje za wszyskie informacje.
        Marta
        • hratli Re: Dziewczyny pomóżcie;-) 29.06.05, 13:56
          sluchaj a czy w tym roku na parkowej nie ma refundacji? bo jesli jest, to
          oplacenie lekarzy, czy poloznych, to nie wiem czy wiecej wyjdzie. nie wiem jak
          ty, ale ja z parkowej jestem bardzo zadowolona.
          • mamakasienki1 jeszcze raz becikowe 29.06.05, 17:34
            Hej dziewczyny
            poczytałam wasze posty pogrzebałam w internecie i stwierdziłam, że należy nam
            się becikowe. Poleciałam dzisiaj do MOPR a tu ZONK, rozporządzenie obejmuje
            osoby, które złożyły wniosek o dodatek z tytułu urodzenia dziecka po 30 czerwca
            2005 r. więc się nie należy, bo dodatek już wzięłam, a mogłam poczekać gdybym
            wiedziała.
            Muszę się wam jeszcze pochwalić - moja skarbuśka w weekend sama usiadła w
            wózeczku - jestem z niej taka dumna.
            Co do szpitala to ja rodziłam na Warszawskiej na sali EKO z mężem i było
            nieźle. Tzn cały poród przesiedziałm pod prysznicem bo nie zdążyłam z niczego
            więcej skorzystać, ale i tak było ok.
            Najważniejsze, że maleństwo całe i zdrowe.
            Pozdrawiam
            Pozdrawiam serdecznie
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.06.05, 20:50
      Cześć dziewczyny!
      Przede wszystkim witam nowe mamy. Wpadam tylko na chwilę się zameldować i
      poinformować, że idę na spotkanko w szkole rodzenia. I tu mam pomysł. Ze starymi
      forumowiczkami się znamy, ale nowych jeszcze nie widziałam, a miłoby było was
      poznać. Kiedyś też było spotkanko w szkole rodzenia i umówiłyśmy się z
      dziewczynami, że się zaczepimy. Wyszło inaczej i odnalazła sie tylko mała
      grupka. Ja sama zaczepiałam wszystkie, które rozpoznałam ze zdjęć. Mam więc
      propozycję. Pod moim postem jest link do zdjęć, na których jestem ja z Mają.
      Zajrzyjcie i nie wsytdźcie się mnie zaczepić w szkole rodzenia. Będzie mi bardzo
      miło. Albo zaczepcie inną dziewczynę, którą rozpoznacie. na przykłąd wiem, że
      się Flowee wybiera.
      Rene, moja córka też ma na imię Maja i niedługo kończy 11 miesiecy.
      Zmykam i do zobaczenia w sobotę.
      Gośka
      • eluszka77 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.06.05, 21:27
        Hej dziewczyny, nie odzywałam się bo nas nie było. Wyjechałysmy na wieś, ale
        niestety pogoda nie dopisała i dziś wróciłyśmy. W sobotę my również się
        wybieramy do szkoły rodzenia. Więc do zobaczenia.
        Rene życzę dużo zdrówka
        • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.06.05, 22:49
          Santta-ja myślę,że z powodzeniem mozesz zdecydować się na Warszawską tam teraz
          są komfortowe warunki zarówno na porodówce jak i na połogusmile
          Niewiele różnią się od prywatnej kliniki,znieczulenie doledżwiowe jest bezpłatne
          i nie trzeba chyba specjalnych wskazań z tego co wiem.
          Na Warszawskiej jest też kompleksowa,dobra opieka nad noworodkiem czego niestety
          nie mozna powiedzieć o prywatnych klinikachsad

          z lekarzy mozna polecić dr.Macieja Lipskiego,dr.Monikę korfel oraz
          dr,Kobylca,który jest ordynatorem i z tego co wiem to ma prywatny gabinet na
          Podleśnej.
          Jeśli chodzi o położną to myślę że nie ma sensu wynajmowanie prywatnej,w
          Białymstoku chyba jeszcze nie przyjął sięten zwyczajsmile

          Z opinii moich znajomych odradzam raczej PSK,no ale to wszystko rzecz gustusmile))


          Dziewczyny ja niestety nie będę w szkole rodzenia,bo wyjeżdżamy,ale liczę ,że
          nie zapomnicie o mnie i zobaczę jakieś zjęciasmile)

          Niebieska,Flowee,Vikingowa-napiszcie co sadzicie o pomyśle utworzenia prywatnego
          forum.To może jak wrócę to spróbujemy je założyćsmile)))

          Pozdrawiam i spadam spać papapapa!!!
          • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.06.05, 08:50
            Hejka Dziewczyny!

            Prywatne forum- wyrażam akces.

            Santta- ja również rodziłam na Warszawskiej. Poród bardzo sobie chwalę(nie miałam wynajętego lekarza ani położnej). Wszyscy byli bardzo sympatyczni i pomocni. Gorzej wyglądała sytuacja na połogu, ale da się wytrzymać.

            Mnie także prosże zaczepiać w szkole rodzeniasmile

            POzdrawiam

            Flowee
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.06.05, 09:24
      Zapomniałam napisać że wczoraj Szymek zaliczył swoją pierwsza wizytę u fryzjera.(sa fotki)

      Pozdrówka

      Flowee
      • emems1 NOWA - BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.06.05, 11:18
        Witanko
        od wczoraj buszuje po tym forum... musze troszke poczytać wink
        u mnie jest 38 tc termin mam na 19 lipca ... nadal niewiemy co będziewink

        rodzić mam w PSK pod kontrolą dr-a Redźki
        • agrestka1 Re: NOWA - BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.06.05, 12:10
          Cześć dziewczyny
          troszkę nas nie było, niestety całą naszą trójkę złapał jakś wirus:
          dwa dni wyrwane z życiorysu: wymiotowaliśmy i mieliśmy biegunkę a lekarze nie
          wiedzieli co to jest, najbardziej oczywiście baliśmy się o Gośkę, bo lekarka
          powiedziała że jeszcze jeden dzień i trzeba będzie ją położyć do szpitala, bo
          się strasznie odwadnia, ale na szczęście dzisiaj jest ok.
          Do szkoły się wybieramy oczywiście tylko an którą to jest przypomnijcie.
          Do mam oczekujących ja rodziałam na warszawskiej i jestem bardzo zadowolona
          fachowa i miła obsługa a nikomu nie dawałam w łapę. Co do dr Redżki poszłam do
          niego z cukrzycą ciążową i to było moje oststnie spotkanie z nim i na szczęście
          i mam bardzo nieprzyjemne wspomnienia, mam nadzieję że tobą emems opiekuje się
          inaczej.
          Vikingowa, książkę mam ale do szkoły nie przyniosęsmile i w ten sposób wymuszę
          żebyście nas w końcu z Majeczką odwiedziły.
          Do zaczepienia w szkole.
          Aga
          • emems1 Re: NOWA - BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.06.05, 18:45
            jak narazie niemam zastrzeżeń co do dr-a Redźki... zobaczymy po porodzie
            i się wypowiem wtedy wink
            • eluszka77 Re: NOWA - BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.06.05, 19:13
              No to się pospieszyłam. Wszystko na to wskazuje, że niestety nie spotkamy się w
              szkole rodzenia. Ola od wczoraj wieczorem ma gorączkę i wszystko wskazuje, że
              to trzydniówka. Dlatego też, nie będzie nas w sobotę, prawdopodobnie gdybyśmy
              przyszły, wybuchłaby epidemia.IHIHIHiI.Ale Wam zyczę miłej zabawy i czekam na
              zdjęcia.
              • mamakasienki1 Re: NOWA - BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.06.05, 19:45
                Hej
                Mam pytanie w związku ze spotkaniem w szkole rodzenia, czy spotykają się
                wszystkie dziewczyny które chodziły do szkoły rodzenia bez względu na to kiedy
                to było, czy tylko te, które chodziły w jakimś określonym czasie, bo nie wiem
                czy przychodzić z małą.
                Pozdrawiam
                • madzik777 Re: NOWA - BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.06.05, 21:19
                  Hej, ostatnio nie mam czasu pisac niestety. Wpadlam tylko potwierdzic ze
                  bedziemy w sobote. Juz nie moge sie doczekac!!!!smile

                  mamakasienki Ty nie mysl, tylko bierz coreczke i zasuwaj w sobote na spotkanko;-
                  ). Niebieska pisala ze mile widziane sa wszystkie dziewczyny z forum.

                  Agrestko spotkanie jest o 11.

                  Pozdrawiamy!!!

    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.07.05, 21:13
      Cześć!
      Agrstko, to całkiem niezły pomysł. ALe kiedy my się spotkamy, kiedy ty taka
      zapracowana? Spotkanie jest o 11.
      A więc do jutra.
      Gośka
      • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.07.05, 23:54
        Hej dziewczyny ! ja tylko na chwilę czy te spotkanie to prima-aprilis.
        Byliśmy , pusto na parkingu przed szkołą rodzenia co mnie juz zastanowiło dzwi
        zamknięte (sptrawdzał mąż) i sama nie wiem może chodziło o inna szkołę
        rodzenia, my byliśmy na warszawskiej lekko po 11. Co jest grane. Czy ktoś coś
        wie na ten temat. dajcie znać może to ja coś przegapiłam.
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.07.05, 06:58
      Hejka!
      Zuzka- spotkanko było w sobotę od 11 w szkole rodzenia na Warszawskiej.Byłam na nim ja, Madzik oraz Agrestka no i masę innych dzieciaczków. Nie wiem jak to się stało że ni dotarłyście z Zuzią. A może dni pomyliłaś?

      Pozdrawaim

      Flowee
      • eluszka77 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.07.05, 09:56
        Hej, a może jakieś wrażenia i zdjęcia ze spotkania?
        • magdalena_niemiec Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.07.05, 10:59
          Dziewczyny.
          Ja jestem tu pierwszy raz. Mam do Was pytanie. Czy któraś ma namiary na dobrego
          lekarza- położnika, który pracjue w szptalu na Warszawskiej?? Mogłabym chodzić
          nawet prywatnie. Zależy mi na kimś kto poprowadzi mi ciążę i odbierze poród na
          Warszawskiej. Proszę, proszę o namiary. Z góry ślicznie dziękuję.
          • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.07.05, 11:28
            Byłam w sobotę i teraz tak sobie myślę czy mąż sprawdzał dobre drzwi bo te
            które sprawdzał były zamknięte. A zresztą,jestem z tego wniosek niezłą
            rozdziawą bo sama powinnam sprawdzić. A to jak nigdy mój mąż sie wyrwał żeby
            sprawdzić czy są otwarte bo trochę nas zdziwił pusty parking. Nieważne było
            mineło złość mi chyba już przeszła. A co nas ominęło. Może jakieś szczegóły.
            Poprosimy
            • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.07.05, 12:35
              Zuzka, jeśli byłaś punkt 11 to rzeczywiście drzwi były zamknięte, ja z Gośką
              dotarłyśmy gdzieś 20 po i byłyśmy pierwsze i akurat pani Tereska drzwi
              otwierała, pewnie gdybyśmy przyjechały 10 minut wcześniej to też byśmy wróciły
              do domu. Spotkanie fajne, maluszki słodkie a Tereska jak zwykle równiacha.

              Flowee jeśli możesz to prześlij zdjęcia agrestka@wp.pl.

              Dziewczyny mam pytanie, jedziemy z Gośką nad morze i nie wiecie przypadkiem
              gdzie u nas można kupić nieprzemakalne pampersy (takie jak na basen)?
              Z nowości: mamy nowego guza i sine pół czoła-Gośka miała dachowanie na
              balkoniesad a dwie niańki (ja i mąż) stały obok sad mam nadzieję, że Gośka
              pamiętliwa nie jest i nam to wybaczy...

              Vikingowa jestem zapracowana ale nie popołudniami, napisz na w/w maila to się
              jakoś umówimy.

              Niebieska co z Tobą? czy obowiązki tak cię pochłonęły, że o nas zapomniałaś?

              Pozdrawiamy Aga i Gośka
              • niunia_ania Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.07.05, 12:47
                Kochane niewyspane mamusie! Często do was zaglądam i już niedługo mam nadzieję
                dołączyć do waszego grona( mam termin na 20 lipca). W związku z tym mam do was
                pytanie. Macie poród już za sobą, powiedzcie co najpotrzebniejszego zabrać do
                szpitala na warszawską lub PSK tak żeby nie wywieżć połowy składu mieszkania a
                jednocześnie żeby nie zabrakowało mi nawet nie wiem czego. Mam listę zakupów
                wyprawkowych amy, ale przecież nie wszystko mi się z niej przyda w szpitalu.
                poradźcie
                • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 05.07.05, 09:13
                  Hej dziewczyny

                  Niestety na spotkanie w szkole rodzenia nie dotarłyśmy - jak zwykle coś nam
                  wypadło w ostatniej chwili. Mam nadzieję w przyszłości to nadrobić.
                  Niunia_ania masz termin dokładnie w dzień moich urodzin, ale fajnie. Poza tym
                  pomimo niecałych 6-ciu miesięcy mojej niuni pamiętam tylko, że
                  najpotrzebniejszy był mi telefon żeby poinformować cały świat o naszym
                  szczęściu. Poza tym potrzebne bardzo były mi takie majtki jednorazowe i
                  podpadki ginekologiczne ewentualnie wkłady ginekologiczne, później to już takie
                  zwykłe podpaski największy rozmiar. Może się przydać odciągacz pokarmu choć na
                  Warszawskiej mają tylko się nie przyznają do tego - trzeba trochę z nimi
                  powalczyć i dadzą bo mają dwa - ja korzystałam ze szpitalnego. Trzeba sobie
                  kupić tylko taką buteleczkę z rurką, ale nie wiem jak to się nazywa. W szkole
                  rodzenia kupiłam takie wkładki silikonowe, ale mi się nie przydały - tylko raz
                  zakładałam i taką maść lanolinową na popękane brodawki - też oddałam znajomej
                  bo mi się nie przydała. Reszta to takie standardowe rzeczy - klapki pod
                  prysznic, ręczniki, mogą się przydać pampersy dla dziecka (w weekend brakowało
                  pieluch na Warszawskiej).
                  Pozdrawiam
                  • niunia_ania Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 05.07.05, 13:37
                    Do mamy Kasieńki
                    Wielkie dzięki za porady.Właśnie mam wrażenie, że sporo rzeczy nie przydaje się
                    chociaż wszyscy namawiają do zakupów. A wszystko przecież kosztuje i nie mamy
                    nieograniczonego budżetu. Rozumiem że laktator był Ci potrzebny na czas nawału?
                    • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 05.07.05, 19:18
                      Hej
                      To nie było tak. Laktator był mi potrzebny kiedy mała leżała naświetlana pod
                      lampą, boo miała bardzo wysoki poziom bilirubiny i wtedy musiałam ściągać
                      pokarm do sparzenia bo nie chciałam żeby podawano jej sztuczne mieszanki a na
                      początku nie miałam pojęcia ani o ściąganiu pokarmu ręcznie ani o niczym więc
                      laktator był niezbędny. Poza tym to ja jeszcze kupiłam sobie szczoteczkę do
                      zębów, mydło i szampon, takie najpotrzebniejsze kosmetyki i zapakowałam w torbę
                      no bo wiadomo, że jak nie wykorzystałam w szpitalu to później w domu się
                      przydało.
                      Dla małej też nie przesadzaliśmy z wyprawką, ale później rodzina i znajomi
                      nadrobili i teraz leży kilka reklamówek malutkich ubraneczek.
                      Pozdrawiam
                      • niunia_ania Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 05.07.05, 19:35
                        do mamy Kasieńki
                        Raz jeszcze dziękuję. Ja mam nadzieję nie używać laktatora, ale jak znam życie
                        to będę musiała bo na razie dziaduje go kupić. No właśnie dzidzia kopniakami to
                        chyba potwierdza. ma tak mało miejsca a dalej tak dużo siły.
                        • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 06.07.05, 10:49
                          Cześć Dziewczynki!
                          Dawno mnie nie było ale cierpię ostatnio na brak czasu.W szkole rodzenia
                          oczywiście nas nie było bo ja pracowałam , całe szczęście teraz dwie kolejne
                          soboty mam wolne.
                          Z nowinek to Malutka sama siedzi(nie wiem czy już nie pisałam),pełza do przodu
                          i do tyłu myślę że niedługo ruszy na dobre.
                          Podobnie jak Niebieska odwiedziłam ostatnio Warszawkę i poczyniłam zakupy-
                          głównie dla Malutkiej.
                          Jakie macie plany na wakacje ?U nas urlop tzn. termin już zaplanowany tylko
                          jeszcze nie wiadomo co z nim zrobić.
                          Agrestko-swimmersy kupisz w Auchan ,u nas na osiedlu są w zwykłym sklepie.Jak
                          byliśmy dwa lata temu nad morzem to zanjomi bez problemu kupowali dla swojej
                          dzidzi na miejscu.
                          Czy po spaotkaniu w szkole rodzenia macie ochotę na jeszcze?Ponawiam swoje
                          zaproszenie ale to już ostatni raz.
                          Pozdrawiamy magda i Nikolinka
                          • mamakasienki1 BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.07.05, 15:00
                            Hej dziewczyny
                            Polećcie mi jakiegoś dobrego pediatrę w BIałymstoku, bo coś niedobrego dzieje
                            się z moim dzieckiem, a nasza pani doktor nic nie stwierdza.
                            Zacznę od początku - Kasia od trzech dni pokasłuje (taki suchy kaszel) a od
                            dwóch dni wymiotuje i teraz mam pytanie, czy możliwy jest refluks u dziecka w
                            wieku 5,5 miesiąca? Alergia to raczej nie jest, bo Kasia pokasłuje tylko
                            czasami a na spacerze wogóle.
                            Jeżeli macie jakieś namiary na dobrego pediatrę to bardzo proszę może być
                            prywatny.
                            Pozdrawiam
                            • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.07.05, 19:20

                              Hejka!

                              My z Szymusiem chodzimy do doktora Kowalczuka. Przyjmuje prywatnie ww domu pacjenta (70 zł) i w gabinecie (50 zł) w poniedziałki od 16.00-18.00 oraz we czwartki 18.00-20.00. Gabinet mieści się na ulicy Swobodnej(numeru nie pamiętam). Numer do doktora:
                              • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.07.05, 22:12
                                Witam witam,
                                wątek nasz się rozrasta,a mnie najczęściej nie ma sad
                                wakacje mijają, zazdroszczę Flowee,że masz i pracę i wakacje...
                                ja właśnie mam zamiar zmienić pracę,jutro idę na pierwszą bitwę - romowę
                                kwalifikacyjną do wymarzonej firmy...trzymajcie kciuki!

                                napiszcie jak było na spotkaniu!!!!!!!!!!! ja niestety pracowałam buuu

                                moja Gapa niedługo będzie miała pierwsze urodzinki i z tego też względu mam
                                zamiar i ochotę i zaszczyt zaprosić wszystkie niweyspane mamusie ze swoimi
                                pociechami na spotkanie urodzinowe do mnie!!! adres znacie,a jak nie znacie to
                                poznacie pisząc na maila niebieska@list.pl.
                                chcę Was zaprosić,spotkać się,"spokojnie" pogadać,wiem tylko,że ze stu
                                dwudziestu mamuś przyjdzie pewnie 2 albo trzy smile
                                Ale nie uprzedzajmy faktów...
                                Urodzinkowe spotkanko organizuję w sobotę 23 lipca, godz. 12!!!
                                ZAPRASZAM WSZYSTKIE MAMUSIE I ICH DZIECIACZKI!!! PROSZĘ O ODZEW!!!

                                Moja KArolinka sama próbuje już chodzić, ząbków mamy co nie miara,aaa
                                zapomniałam dodać,że mamy już za sobą pierwszą chorobę, gorączka 40 stopni,
                                badanie moczu,leki i w ogóle przeboje,dlatego też tym bardziej nie dotarłyśmy na
                                spotkanie w szkole,a bardzo bardzo bardzo chciałam być...

                                Szkoda tylko,że z czasem się nie wyrabiam, ostatnio około północy myłam
                                wszystkie okna (na święta nie zdążyłam) jeszcze takiego cyrku, to sąsiedzi nie
                                widzieli...dodam,że mieszkam na 7 piętrze,ostatnio remontowali nam blok,niektóre
                                okna mi pozaklejali farbą i musiałam wywijać się przez okna na zewnątrz po
                                ciemku hahaha.

                                to tyle nowości,jeszcze dodam,że jak tylko mogę, to zawsze czytam iczytam ten
                                nasz wątek, ale najczęściej na tym się kończy,bo nie dam rady nic wieczorem
                                napisać od siebie...
                                dzisiaj jestem nakręcona jutrzejszą rozmową o pracę smile

                                dobranoc!
                                • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.07.05, 08:45
                                  Cześć Dziewczynki!
                                  Po pirwsze trzymam kciuki za Niebieską i czekam na relację.Co do imprezki
                                  urodzinowej to ja jak w każde spotkanie pracuję ale jeśli to nie za póżno to
                                  możemy wpaść z Nikolką ok 16 to pomożemy pozmywać.
                                  Niestety szykuje mi się kolejna przykra uroczystość bo mam bardzo chorą babcię
                                  i z tego co mówią lekarze to już kwestia dni.Takie to życie paskudne czasami.
                                  sad((((((((((
                                  • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.07.05, 10:10
                                    jestem

                                    Madziu Zduno szkoda mi Twojej babci, i tak juz ostatnio wiele przeszłaś...

                                    ja z kolei jestem cała w nerwach,czekam na tą rozmowę brrrr
                                    bardzo bardzo mi zależy na zmianie pracy z różnych względów...
                                    trzymajcie kciuki błagam...
                                    • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.07.05, 13:29
                                      Niebieska- trzymamy kciuki, tak jak prosilas. Dziekujemy za zaproszenie i
                                      stawimy sie na urodziny Karolci, oczywiscie jezeli Oliwka sie nie rozchoruje.

                                      U nas bez zmian. Zero raczkowania. A ostatnio to sie nawet jakas dzika zrobila,
                                      placze na widok obcych a zwlaszcza smiejacych sie na glos. Mam nadzieje ze
                                      wyrosnie z tego, przeciez mimo tego, ze mieszkamy same, to naprawde Oliwcia ma
                                      kontakt z innymi ludzmi. No nic, moze jej przejdzie.

                                      Co prawda do urodzin Oliwki zostaly jeszcze 2 mce ale tez juz sie zastanawiam
                                      jak je zorganizuje. Wiem juz gdzie i jaki kupie tort ale miejsce imprezy jest
                                      niepewne. Chcialabym w swoim mieszkaniu, ale dziewczyny ktore u mnie byly
                                      wiedza, ze jest to delikatnie mowiac utrudnione ze wzgledu na metraz. Mam
                                      nadzieje, ze 01 wrzesnia bedzie cieplo, to moze zorganizuje cos u mamy w
                                      ogrodzie.

                                      Oki koncze bo pisze z pracy. Do niedzieli nie ma mnie w domu- od wczoraj
                                      mieszkam na Nowym Miescie. Wczoraj bylam na wiecorze panienskim a jutro wesele
                                      w Niagarze.

                                      Pozdrawiam!!!!
                                      • niunia_ania Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.07.05, 13:43
                                        Witam niewyspane mamusie. Ja jestem jeszcze niewyspaną ciężarówką. Znowu mam do
                                        was pytanie i mam nadzieję, że tak jak zawsze rozwiejecie moje wątpliwości.
                                        Czy umawiałyście się z lekarzem lub położną do porodu w państwowych szpitalach
                                        a jeśli tak to na jakich warunkach( mam nadzieję że nie zawsze odbywa się to za
                                        odpłatnością... hmm powiedzmy wyrazami wdzięcznośći).
                                        Niebieska mamo, o ile pamięć mnie nie myli urodziłaś 20 lipca 2004 lub coś koło
                                        tego. Mam nadzieję,że mi uda sie to w tym roku. Termin 20.07.2005.
                                        Madzik, życzę udanej imprezy. Ja bawiłam się świetnie na weselu swoim w
                                        Niagarze w październiku zeszłego roku. A od dwóch tygodni już nie mieszkam na
                                        Nowym Mieście a szkoda bo fajne osiedle. POzdrawiam.
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.07.05, 15:45
      Witajcie! Jakiś czas tu nie zaglądałam. U nas bez zmian kilka dni Paula
      kaszlała ale juz dzieki Bogu po....Upały upały ....czy Was też tak męczą? Mnie
      strasznie....Z nowości to to że Paulina codziennie uczy sie jakiegos nowego
      wyrazu (choć ciężko czasem ja zrozumieć)smileDziś popołudniu wybieramy sie do
      Fikolandu - zawsze to jakas inna rozrywka.A czy Wy chodzicie czasem do
      fikolandu? A moze kiedyś byśmy się spotkały z dzieciaczkami w fikolandzie?
      Pozdrawiamy Monika z Paulinka
      • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.07.05, 20:24
        Hej
        Dzięki Flowee za namiary na lekarza napewno skorzystamy, bo ja z każdą głupotą
        lecę do lekarza a później potrzebuję jeszcze jakiejś dodatkowej konsultacji.
        Fajnie dziewczyny, że chodzicie już sobie z dzieciaczkami w rożne miejsca takie
        jak fikoland, ja raz tam byłam ale tam jest strasznie głośno i gwarno.
        Ja już się nie mogę doczekać aż moja Kasia zacznie chodzić choć ona jeszcze
        raczkować nie umie i z siedzeniem ma problemy, no i zębów nawet nie ma. Taki
        niemowlaczek jeszcze z niej.
        Pozdrawiam
        • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.07.05, 22:12
          WITAM smile
          To i ja do was dołączę,bo jeszcze ani jednej nocki nie przespałam przez mojego
          Adrianka wink
          • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.07.05, 22:46
            A ja proponuję jutro się na naszej plaży spotkać,co wy na to????
            • kosstka80 S_P_O_T_K_A_N_I_E!!! 09.07.05, 22:51
              Witam. Oczywiście jestem jak najbardziej za spotkaniem na Dojlidachsmile
              Kto jeszcze???
          • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.07.05, 23:03
            Wiecie co?Ja byłam na tym spotkanku w szkole rodzenia,byłam w turkusowej bluzce
            i tlenionymi włoskami :] mój Adrianek to ten któremu wszystkie maluchy
            próbowały gwizdnąć smoczka z łańcuszka :]tu możecie podejrzeć parę fotek ze
            spotkania www.noworodek.pl/modules.php?
            name=Forums&file=viewtopic&t=9498&postdays=0&postorder=asc&start=75
            • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.07.05, 23:16
              tu link do obiektywu w którym było nasze spotkanie w szkole rodzenia <a
              href="http://ww2.tvp.pl/4468,20050702221138.strona"</a>
            • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.07.05, 23:19
              tu zdjęcia ze spotkania w szkole rodzenia
              • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.07.05, 14:55
                Hej
                znowu ja zaczynam kolejną setkę.
                Szkoda, że dopiero teraz przeczytałam wasze posty bo my właśnie wróciliśmy z
                plaży w Dojlidach to pewnie byśmy się jakoś umówiły. Kasia opaliła sobie
                troszeczkę buziaka resztę udało się ochronić.
                Jakie kremy z filtrami są najlepsze?
                Aha kasia umie się już przekręcać na brzuszek i trochę niby raczkować tzn
                przesuwa sie w jakąś stronę niekoniecznie zaplanowaną przez nią.
                Pozdrawiam
                • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.07.05, 20:19
                  MAMAKASIENKI a w ktorym miejscu byliście?Bo my koło Regulaminu kąpieliska smile
                  Niestety była tylko KOSSTKA ze swoją uroczą Sarenką smile Adi nabawił się przy
                  niej kompleksów i postanowił troszkę przytyć bo przy niej wygląda na cieniasa wink
                  My używamy tego z Avony,faktor 30,jest dobry bo lekko nawilża skórkę
                  • hratli dojlidy ;////? 10.07.05, 21:11
                    dziewczyny, nie boicie sie tam chodzic???
                    25 lat mieszkalam jakies 10 minut od zalewu. masakra - wiecie, co tam robia? na
                    spacer wieczorem - i owszem, ale wtedy mozna dopiero podziwiac. naogladalam sie
                    troche: mycie samochodow, sikanie z pomostu napitych dzieciakow. pranie, mycie
                    sie, mycie wlosow... dlatego ludzie z naszego osiedla malo sie tam kapia. poza
                    tym plaza w dojlidach polozona jest w sasiedztwie z: zakladami miesnymi,
                    sklejkami i 2 chlodniami. nikt chyba nikomu nie wmowi, ze jest to czysta
                    ekologia. a sanepid raz daje pozwolenie, raz nie. a wiadomo, jak sie wydaje
                    takie pozwolenia....
                    dziewczynki uwazajcie - szczegolnie z dziecmi. wiem co mowie smile)))
                    pozdrawiam serdecznie
                    • fittney Re: dojlidy ;////? 10.07.05, 22:10
                      Może i masz rację,ale mój synek jest bardzo delikatny,a wcześniej wkładałam go
                      do wody i nic mu nie było smile jak ktoś się boi to do wody wchodzić nie
                      musi,prawda? winkMożna się poopalać.A o wiele przyjemniej jest posiedzieć nad
                      wodą na kocyku niż szwędać się po parku,zresztą popatrzcie na zdjęcia
                      tutaj
                      • hratli Re: dojlidy ;////? 10.07.05, 22:44
                        jasne, ze nie musi smile wody sie nie boje, jestem ratownikiem smile)
                        co do uczulenia slow kilka. moj ojciec zdrowy kon kapal sie w zalewie od lat -
                        dostal wysypki ktoregos pieknego dnia i zakaz od lekarza na dalsze kapiele w
                        tym miejscu.
                        tylko ostrzegalam z zyczliwosci - mysle ze bys troszke zmienila zdanie, jakbys
                        sie napatrzyla na to, co ja.
                        widac spedziliscie fajny dzien - fotki sa bombowe smile
                        • kosstka80 Re: dojlidy ;////? 10.07.05, 22:59
                          fittney: dlaczego dlaczego dlaczego??? umiescilas takie straszne moje zdjecie?
                          wygladam jakbym potrzebowala zabiegu wycinania skory z brzucha albo
                          przynajmniej porzadnego odchudzania...no Sara to tak ale ja tez? Ja naprawde
                          tak wygladam czy to jakies zludzenie optyczne czy cus?

                          A co do kapieli to Hratli mnie nastraszylassmile Wiecej nie wchodze do wody albo
                          przynajmniej Sarce nie pozwalamsmile O!

                          No to dobranoc
                          • mamakasienki1 Re: dojlidy ;////? 11.07.05, 07:29
                            Hej dziewczyny
                            My byliśmy na końcu plaży przy barze, tam są takie drzewka małe i trochę cienia
                            znalazłyśmy dla siebie.
                            Poza tym ja wogóle nie wchodziłam do wody, małej też tylko pokazałam jak
                            wygląda woda. Za to mój mąż czuł się jak ryba i tyle go widziałam co
                            przychodził z wody ogrzać się trochę i wysuszyć.
                            Aha no i my byliśmy rano około 10:00 - 13:00 później bałam się z Kasią siedzieć
                            na zewnątrz (straszne słońce i upał).
                            Hartli co do tej wody to pewnie masz rację, bo jak dla mnie to ona jakaś taka
                            brudna i "gęsta" była.
                            Co roku jeździliśmy do Augustowa na spływy kajakowe i tam woda czyściutka, bez
                            porównania. Zresztą znajomi w tym roku też jadą tylko my z maluchem w domu
                            zostajemy.
                            A może znacie koło Białegostoku jakiś fajny zbiornik wodny, gdzie można z
                            rodzinką odpocząć?
                            Pozdrawiam
                          • fittney Re: dojlidy ;////? 11.07.05, 09:04
                            KOSSTKA przepraszam,już go nie ma,nie zrobiłam tego celowo,umieszczając zdjęcia
                            sugerowałam się przede wszystkim naszymi skarbami,zresztą nie jest przecież tak
                            źle,bo miałam problem z zobaczeniem tego o czym mówisz na zdjęciu smile
                            • zuzka2004 Re: dojlidy ;////? 11.07.05, 21:54
                              HEj, hej!
                              witam nowe mamusie na naszym forum.
                              Chciałam tylko wszem i wobec oświadczyć, iż wczoraj obchodziliśmy pierwsze
                              urodzinki. Oj działo się działo.
                              Oprócz tego jak to się mówi "podeptaliśmy" urodzinki. Bo gdzieś tak od dwóch
                              tygodni Zuzia zaczęła stawiać swoje pierwsze kroczki.I teraz już jej całkiem
                              nieźle wychodzi lecz mimo to guzów ciągle przybywa - no może nie jest tak źle.
                              Niebieska trzymamy kciuki, Ty to jesteś niezła kurcze tak jak sobie
                              zaplanowałaś tak powoli realizujesz swoje plany. Takiej to dobrze. Napisz jak
                              tam z Twoją nową pracą.
                              Bo u mnie z pracą dalej cicho sza. A latka lecą. Oj niedobrze.
                              To tyle muszę lecieć. Narka
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.07.05, 22:16
      Cześć dziewczyny!
      Ależ zmiany. Zaglądam, a tu forum w rozkwicie, całe mnóstwo nowych mamusiek.
      Super. Bardzo dawno mnie nie było. Ma dziecina raczkuje jak stara i dlatego czas
      mi umyka niesamowicie. Kiedyś to i ja mogłam posiedzieć sobie na forum. Dziecina
      ma siedziała, bawiła się zabawkami, a teraz. Ja do komputera, a Majka za mną.
      wstaje i ciągnie łapkami za klawiaturą. Pisanie nie wchodzi w grę. No, ale dziś
      się udało.
      Na spotkanie w szkole rodzenia nie dotarłyśmy, czego bardzo żałuje.
      Fittney, zdjęcia świetne. Mam wrażenie, ze skądś cię znam. Może właśnie ze
      szkoły rodzenia?
      Co u nas? Majka w sobotę skończyła 11 miesięcy. Już niedługo będzie dmuchać
      świeczkę na swoim pierwszym urodzinowym torcie. Raczkuje bardzo wytrwale, staje
      przy wszystkim, ale nie bardzo chce chodzić, brana pod pachy od razu siada.
      Poczekamy. Za to bardzo dużo gada i uwielbia oglądać książeczki.

      Niunia_ania, ja rodziłam w PSK i miałam tam swojego lekarza. To znaczy chodziłam
      do niego prywatnie w czasie ciąży, a potem gdy zaczął się poród do niego
      zadzwoniłam. Był więc przy porodzie. Nie płaciłam mu jednak za to, płaciłam za
      wcześniejsze wizyty. Wiem, że można się umówić z położną, ale to kosztuje.
      Niestety nie wiem ile. Może spróbuj popytać w szkole rodzenia, jeśli chodzisz.

      Madzik, przejdzie, przejdzie. Majka też miała czas dzikości i bardzo długo nie
      raczkowała. Cierpliwości.

      Zduno, ja chętnie na spotkanko się piszę. Tylko kiedy? Chyba musimy poczekać, aż
      wszystkie babki powracają z wyjazdów.

      Niebieska, czy organizujesz tego dnia urodzinki tylko dla nas, czy takie ogólne?
      Wstępnie piszę, że przyjdziemy, ale sama widzisz jak to jest. Trzeba się liczyć
      z nieprzewidzianymi wypadkami. Nie przepracowuj ty się kobieto zbytnio. Co ty
      tak szalałaś z tymi oknami? Inspekcja teściowej? U mnie okna nie myte od czasu
      urodzin Majki i nawet nie wpadłam na pomysł, że wymyję. A może jednak trzeba|?

      Flowee, masz wakacje i gdzieś zniknęłaś?

      Wiem, że Inez wyjechała, ale Agrestka, Zuzka2004? Gdzie się podziewacie, dziewczyny?

      Lecę, bo już padam na nos.
      Gośka
      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.07.05, 09:34
        ja melduję się na krótko bo z pracy
        my 29 lipca kończymy roczek ale dla odmiany chyba raczej go nie przedepczemy,
        Gośka jakaś strasznie leniwa jest, przy ścianach chodzi elegancko, ma chodzika
        pchacza przy którym chodzi, trzymana za obie rączki też chodzi ale jak tylko
        jedną rękę puszczę to dupsko od razu waży z 10 kilo więcej i ze zdwojoną siłą
        działa przyciąganie ziemskie. Jeżeli chodzi o "kursy spadochroniarstwa" Gośka w
        końcu nauczyła się schodzić sama z rogówki czyli średnio jeden guz dziennie
        mniej.
        Dziewczyny co do spotkania ja też jestem chętna ale w ciągu najbliższych dwóch
        tygodni bo potem idę na trzytygodniowy urlop i nie będzie mnie w Białymstoku.
        Fittney, spotkałyśmy się w szkole rodzenia i nawet zamieniłyśmy parę słów, ja
        byłam na czarno ubrana i z taką śmieszną Gośką -pewnie mnie nie kojarzysz...
        Vikingowa czekam na maila
        Niebieska na urodzinki chętnie byśmy przyszły ale troszkę nam głupio bo nie
        będziemy mogły się zrewanżować tym samym, bo pierwsze urodzinki Gośka spędzi
        nad morzem
        pozdrawiam Aga
        Nie
        • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.07.05, 11:57
          Witam po dłuższej nieobecności!!

          Na wstępie pozdrawiam wszystkie nowe mamusie i ich szkraby.Gęsto się zrobiło na naszym forumsmile

          Fittney-ja również byłam na spotkaniu w szkole rodzenia. Cały czas biegałam za takim dużym jak na swój wiek, chodzącym już chłopczykiem i nie miałam chwili spokoju.

          Teraz dopiero czuje że żyję. Sesja się skończyła, do pracy chodzić jeszcze przez 1,5 miesiąca nie muszę, Szymek biega jak szalony zbierając po drodze masę guzów, pogoda wyśmienita.Ech takie życie mi się podoba.Ostatnio bylismy w Augustowie na jedno dniowym opalanku. Szymek pluśkal się w wodzie a ja grzałam swoje malo zarumienione ciałko(opalenizny-zero).

          Niebieska-ty to jesteś kobieta-w nocy okna szorować. Ja odkąd mam wakacje ograniczam sie wyłącznie do przygarnięcia. O oknach nawet nie myślę. Taki leń mnie dopadł...hi hi hiCo do urodzinek Karolinki z chęcią byśmy sie pojawili, ale nie wiem jak będą wyglądać nasze plany wyjazdowe. Mąż akurat w tym terminie idzie na urlop i chcielibyśmy w koońcu gddzieś dalej soebi wyjechać.Ale nie mówię jeszcze nie.smileSzymka urodziny wypadłuy w najgorszym możliwym terminie(trzy egzaminy) ale mąż stanął na wysokości zadania i wszystko cudownie zorganizował.


          Zuzia- Sto lat.Buziaczki od Szymonka.


          Pozdrówka


          Flowee
          • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.07.05, 21:22
            Cześć Dziewczyny!!!
            Z pracą czekam na odpowiedź do końca tyg,ale nie ustaję w boju i zalewam
            kolejnych pracodawców swoimi dokumentami...

            Co do urodzinkowego spotkania,to jest ono dla forumowiczek oczywiście,więc
            proszę się zmobilizować bardzo aktywnie i przybywajcie ze swoimi
            pociechami,tylko niech ta frekwencja będzie odrobinę wyższa niż ostatnim razem,
            Flowee smile Żadnych wykrętów nie przyjmuję, chodzi mi o to,aby w końcu się
            spotkać z większością Was!!! zapraszam też nowe mamusie, których jeszcze nie
            miałam okazji poznać! dajmy popalić moim sąsiadom huurrraaaa!!!!!!!!!!
            • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.07.05, 00:41
              Hej

              ZUZIU wszystkiego najlepszego z okazji pierwszych urodzinek!!!!

              No to widzę że dobrze mnie nos przyprowadził i poznam więcej mamuś na żywo :]
              NIEBIESKA.MAMA my bardzo chętnie przyjdziemy smileEdek bardzo lubi dzielić się
              swoim smoczkiem na łańcuszkuwink te które były na spotkaniu wiedzą o czym mówię wink
              tu są najświeższe fotki ze spotkania z Kosstką i jej Sarą smile
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.07.05, 16:45
      Czesc dziewczyny planujemy na poczatku sierpnia ochrzcic Majeczke.
      I tu jest problem bo niewiemy jak to zorganizowac.
      W mieszkaniu pomiescilabym wszystkich gosci lecz problemem jest ze:
      -stolem
      -krzeslami
      -zastawa
      -JEDZENIENIEM-przy 2 dzieci niedam rady wszystkiego zrobic.
      Myslelismy tez o zamowieniu jedzenia do domu, lecz niewiemy gdzie?
      i ile to moze kosztowac?
      Najlepiej bylo by przyjecie zrobic w taniej restauracji i tu tez
      jest pytanie gdzie?
      I tu prosze WAS napiszcie jak wy organizowalyscie przyjecia.
      Dodam jeszcze ze to przyjecie bedzie na ok 20 osób(w tym dzieci)

      Renata Mateuszek (05.11.2001r)Majeczka(18.062005r)
    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.07.05, 21:19
      Hejka Babeczki!

      JA tak na chwilkę.Niebieska-jak nic niespodziewanego się nie przydarzy to przyjdziemy na urodzinki Karolinki.Ustalilismy z mężem że wakacje rozpoczniemy wspólnie od poniedziałku. Z reszta zgadałam się dzisiaj z koleżanką, której nie widziałam od dwóch lat i w niedziele się spotykamy.(Koleżanka ta przyznała się ze w grudniu zostanie mamusią i że już czasami nas podczytje, ale jeszcze nie pisze- Pozdrówkasmile

      No to do zobaczonka

      Flowee


      ps. Są nowe zdjęcia Szymusia. Wkleiłam też 2 zdjątka ze spotkania w Szkole rodzenia. Na wspólnym:jest Miadzik +Ola, Fittney+ Edek ni i samotni Szymek i Gosiaczek(agrestka i ja latałysmy z aparatami)
      • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.07.05, 08:51
        Hej kobietki
        Jakoś ostatnio ciągle czasu mi brakuje na napisanie czegoś. Nawet zaglądam do
        was rzadko.
        Fittney widziałam wasze zdjęcia z Dojlid my byliśmy tego dnia tylko na drugim
        końcu plaży, a szkoda bo widać, że wasze maluchy nieźle się bawiły razem.
        Kosstka Twoja mała to taka pulchniutka jak moja Kasia (obiekt zchwytów
        wszystkich babć pod blokiem w którym mieszkamy).
        Poza tym u nas żdnych nowości zębów ani widać ani słychać. Z siedzeniem też
        marnie. aha Kaśka nauczyła się dopiero przewracać z plecków na brzuszek, ale i
        to przez jeden bok tylko no ale i tak postęp jest.
        Za tydzień idziemy na szczpionkę, a ja już się denerwuję.
        Pozdrawiam
        • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.07.05, 10:40
          hej dziewczyny ja już wróciłam z urlopu i ciągle nadrabiam zaległości na
          forum,ale żeście się rozpisałysmile
          Na początku witam nowe mamy Kosstkę i Fitney-fajnie że do nas dołączyłyściesmile))

          Na urlopie było nam wspaniale-pogoda dopisała,woda w jeziorku super czysta,plaża
          idealna dla dzieci,a na dokładkę była z nami moja mama która przynajmniej od
          czasu do czasu zajmowałoa się mateuszem także naprawdę można było odpocząćsmile)))
          Wszyscy opaliliśmy się na murzynków,a najbardziej oczywiście ja,chociaż i tak
          większą część czasu spędzałam pod parasolemsmile

          Rene41-jeśli chodzi o chrzciny to u nas tez było ok 20 osób ja zorganizowałam to
          tak,że teściowa zajęła się dziećmi ,a ja poprosiłam ciotkę która ma talent
          kulinarny i ona pomogła mi w szykowaniu imprezysmile Było supersmileChociaż w knajpie
          chyba jest najlepiej bo naprawdę najmniej zachodu.Ale jak zdecydujesz się robić
          sama to napisz to podrzucę ci pomysły na menu proste i niezbyt pracochłonnesmile

          Niebieska-my na 23 planujemy wyjazd na imprezę do Nowogrodu, ale jeśli nie
          wypali to zgłosimy się na urodziny dam ci odpowiedż w przyszłym tyg.

          Któraś z was pytała o kompielisko w okolicach Białegostoku-no to niestety u nas
          chyba takiego nie ma bo wszędzie jest syfsad najbliżej to Augustówsmile)A serio to
          nawet fajnie jest w Korycinie to na trasie na Augustów ok 27 km. od
          białegostoku.Woda dość czysta i plaża dobra dla dziecismile

          obejrzałam zdjecia ze spotkaniasmile fajnie wam było!!!

          Dziewczyny to uż chyba niedługo zabierzemy się za zakładanie naszego prywatnego
          forum?smile) Kto chetny na moderatorasmile?????

          Pozdrawiam!!!
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.07.05, 16:12
      Hej! Ja ostatnio więcej czytam niż piszę bo u nas bez zmin tzn nocnik mamy
      opanowany i jeśli jesteśmy w domu to Paulinka sama prosi na nocnik, na spacery
      i na noc dalej zakładamy pampersa.25 lipca jedziemy na krótki 4 dniowy urlop do
      Augustowa - juz nie mogę sie doczekać aby pogoda dopisała...... Paula coraz
      wiecej mowi a ja............coraz mniej rozumiem bo niektóre wyrazy są podobne
      do siebie....To na tyle! Pozdrawiamy
      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.07.05, 17:04
        cześć dziewczyny,
        ja na chwilkę
        mam wielką prośbę do mam które rozglądają się za pracą szczególnie do
        niebieskiej i do vikingowej, ja też mam jeden namiar ale muszę złożyć tam
        dokumenty a że przez 7 lat pracowałam w jednym miejscu więc nie mam pojecia jak
        się pisze list motywacyjny, odręcznie czy z druku i co
        ma w nim być żeby był sensowny (a nie taki strasznie oklepany jak te wszystkie
        w internecie), jakbyście coś napisały albo najlepiej wrzuciły mi jakiś wzór na
        agrestka@wp.pl to byłabm wam bardzo wdzięczna
        pozdrawiam Aga
        • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.07.05, 22:28
          hej Dziewczyny!

          Agrestko, przebrnąć przez napisanie listu motywacyjnego, to koszmar...
          ja też nigdy wcześniej nie pisałam tego dziadostwa, więc zajęło mi to sporo
          czasu, prześlę Ci swoje dokumenty, to zobaczysz,ale każdy sam musi napisać o
          sobie, w zależności gdzie się stara o pracę, to jasne.
          My w zeszłą niedzielę wybraliśmy się z Gapą do Augustowa, było super super
          super, więc w tą niedzielę,jeśli tylko będzie pogoda znowu jedziemy tam samo.
          kto jedzie z nami??????
          • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.07.05, 07:43
            NIEBIESKA.MAMA fajnie wam,my mimo szczerych chęci niestety nie mamy jak,brak
            środka transportu sad
            Adrian w końcu wczoraj załapał że można też raczkować do przodu smile w końcu,bo
            do tej pory to albo się turlał albo raczkował do tyłu :]
            uff,już od rana upał straszny,u mnie poza tym wzięli się za robienie
            elewacji,od rana pełno robotników,wiercą,hałasują,a mój rozbujnik w najlepsze
            śpi ;]
            • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.07.05, 12:16
              Hej, hej!

              Jestem na przedluzonym "urlopie" u mojej mamy, gdzie nie ma ani internetu ani
              kompa, wiec czytam Was tylko z pracy.
              Jade dzis w koncu kupic lekka spacerowke, zaopatrzylam sie w ceny
              interesujacych wozkow z allegro i porownam sobie z tymi w fartlandii. Nawet
              jezeli bedzie troche drozej to chyba zdecyduje sie kupic tu na miejscu bo nawet
              w razie jakiejs reklamacji bedzie wiadomo do kogo uderzac.
              Jutro tez wybieramy sie nad wode- nad jezioro rajgrodzkie. Co prawda pogoda ma
              sie pogorszyc, ale moze nie bedzie az tak zle.
              Pozdrawiamy!!!
    • magda.mich szukam położnej do porodu 14.07.05, 23:50
      Witajcie dziewczyny. Zastanawiam się nad wynajęciem położnej do porodu, nie
      wiem jak takową "namierzyć", może znacie jakieś polecone. Chciałabym rodzić na
      W-wskiej. Jakie pieniążki mogą wchodzić w grę. I czy wogóle warto? Będę
      wdzieczna za jakiekolwiek informacje, możecie pisać na priv.

      Wielkie dzięki i pozdrawiam wasze bobasy (czasami zerkam na zdjęcia waszych
      pociech smile. Cudne.
    • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.07.05, 21:14
      Oj a tu pusto ,chyba urlopujecie się, co babeczki?Białystok słabiutko wypada na
      tle Krakowa dołączcie się
      • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.07.05, 11:15
        to z niewyspania Fittneysmile
        Sarka zle sypia ostatnio a ja z nia

        a dzisiaj ma padac deszczsmile)))))))))

        to sie bedzie dzialosmile

        Pozdrowienia dla wszystkich niewyspanych

        aha, o ktorej kladziecie spac swoje maluchy???
        • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.07.05, 15:59
          hej...gdzie Wy w taka deszczowa pogode sie podziewacie???
        • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.07.05, 16:00
          hej...a gdzie Wy sie podziewacie w taka deszczowa pogode???
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.07.05, 17:36
      czesc jestem ale na chwilke bo moja Majeczka dzis
      strasznie niespokojna i piszczala od10-15potem
      zasnela i spi do teraz, jednak w kazdej chwili moze
      sie obudzic. Mati dzis o dziwo jest grzeczny w miare
      zaja sie klockami i cisza.
      Renata Mateuszek(05.11.2001r)Majeczka(18.06.2005r)
      • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.07.05, 20:05
        Hej
        To i my się odezwiemy
        Kasia dzisiaj pierwszy raz jadła marchewkę ze słoiczka i jabłuszko utarte. Ale
        to był niewypał na całej linii. Nie dość, że nie miała pojęcia co z tym robić
        to jeszcze się krztusiła i umazaliśmy wszystko dookoła w marchewce.
        Ja wyglądały wasze debiuty we wprowadzaniu do diety maluszków stałych pokarmów?
        U nas klops.
        A Kasia we wtorek kończy pół roku i chyba dalej zostaniemy przy cycusiu. Będę
        tylko powoli próbowała ją zachęcać do jedzenia czegoś nowego.
        Kurcze jak my jemy to by wszystko oczami zjadła, a swojego nawet nie raczy
        spróbować.
        No nic zobaczymy jak pójdzie jutro.
        Pozdrawiam niewyspane mamuśki.
        • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.07.05, 21:44
          MAMAKASIEŃKI ja mimo że karmię piersią dla mojego Adriana pierwsze jedzonko
          podałam jak miał 4 miesiące,to były gruszki z hippa po 4 miesiącu,zjadł pół
          słoiczka i od tamtej pory powolutku go przyzwyczajałam do innych
          pokarmów,oczywiście wszystkie zupki musiałam mu dosalać bo inaczej nie chciał
          ich jeść,a teraz już tego nie robię.Dalej jest na piersi,je ok.6 razy w dzień
          (pije)butli nie ciągnie sad więc pewnie temu tak dużo,a ma już 8,5 mies. zjada
          dwa słoiczki zupka,obiadek i deserek.Czasem dają mu jeszcze nutramigen na
          kaszce kukurydzianej,więc je całkiem sporo,waży niecałe 10 kg,i jest chudy,więc
          nie wiem gdzie mu to wszystko idzie ;]
          My byliśmy dzisiaj na deptaku na wyborach miss fontanny obejrzeliśmy tylko
          przechodzenie pod kijem bo nie było na co patrzeć , a resztę czasu
          przesiedzieliśmy w ogródku Strychu
          • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.07.05, 15:26
            Fittney u nas jest tak, że Kasia do tej pory tylko na piersi i waży około 9 kg
            a we wtorek dopiero 6 miesięcy skończy. Nie wiem czy jest sens wciskać jej te
            nowe pokarmy skoro tak dobrze odżywiona, ale musi się kiedyś nauczyć.
            Pozdrawiam
            • hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.07.05, 17:17
              moim zdaniem juz nadszedl czas na nowe zarelko. moj jasko palaszowal i domagal
              sie wiecej i wiecej. teraz znacznie mniej go ciagnie do jedzenia :0
              nie martwcie sie, trening czyni mistrza, wkrotce malinka bedzie wioslowac - jak
              milo :0
              pozdrawiam serdecznie smile
              • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 18.07.05, 10:14
                Hej!

                Jakos nic z tego co zaplanuje mi nie wychodzi. Wyjazd nad jeziorko niestety nie
                doszedl do skutku- kierowca mi troszke nawalil. Wozka tez nie kupilam niestety.
                W ogole wyszlam zla z Fartlandii. Nie bylo wozka takiego jak chcialam, ale tez
                i z obslugi nie bylam zadowolona. Chodzilam troszke skolowana po tym sklepie,
                mimo tego ze byly 3 panie, zadna nie pofatygowala sie zeby pomoc mi w wyborze.
                Sama sciagalam sobie wozki i stwierdzilam, ze skoro nikt nie jest
                zainteresowany klientem to i ja nie jestem zainteresowana zakupami.

                Co do jedzenia, to zaczelam wprowadzac nowosci gdy Oliwka skonczyla 5 mcy. Nie
                moge narzekac na jej apetyt, bo je wszystko co sie jej da, ale niestety tylko
                ze sloiczkowsad Moje zupy i obiadki w ogole jej nie smakuja. W sobote ugotowalam
                pyszna kalafiorowa, z trudem wcisnelam 8 lyzeczek. Wiem, ze je o wiele wiecej,
                wiec zaraz podgrzalam gotowy sloiczek i oczywiscie zjadla caly ze smakiem.
                Chyba zbankrutuje niedlugo przez ta mala zlosnice.
                • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.07.05, 07:47
                  mamakasienki...moja Sarka to tez tluscioszek i wlasnie jak zaczelam wprowadzac
                  jej inne rzeczy niz piers to przestala ytak szybko przybierac. zaczelam od
                  marchewki najpierw lyzeczka i potem coraz wiecej mimo ze byly kryzysy do
                  niczrego jej nie zmuszalam. jak zaczelam wprowadzac miala 6 m-cy a jak juz mi
                  sie to udalo-7. teraz je piers 2-3 razy, zupke lub obiadek, kaszke(rozne),
                  sinlac, owocow za bardzo nie lubi ale troche zje-szczegolnie morelesmile
                • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.07.05, 07:50
                  no a wczoraj wieczorem wrocilysmy z Gizycka...bylo super szczegolnie ze
                  nauczylam sie plywac na windserfingusmile))))) a Sarce chyba sluzylo mazurskie
                  powietrze bo ciagle spalawink
                  • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.07.05, 08:42
                    hej
                    Jak tak czytam o waszych urlopach to aż mi przykro - mąż urlopu nie dostanie bo
                    pracy ma mnóstwo i tylko weekendy mamy wolne, które niestety co najwyżej na
                    Dojlidach możemy spędzać. Może do Augustowa pojedziemy ale też tylko na 1
                    dzień.
                    No i z dziecka zrobiliśmy małe cyganiątko - wszędzie z nami się przemieszcza -
                    nie mam jej z kim zostawiać i ciągnę za sobą do wszystkicj urzędów i wszędzie
                    gdzie tylko się da. Muszę tylko jakiś leciutki wózeczek kupić bo ciągnięcie 9
                    kg Kasi i wózka w tej samej wadze plus zakupy na 4 piętro to średnia
                    przyjemność. Czasem już jak wielbłąd się czuję tylko garba brakuje.
                    No i kolejna szczepionka w czwartek, a Kaśka kaszle, ciekawe czy dostanie tą
                    szczepionkę?
                    No już kończę to swoje narzekanie
                    Pozdrawiam
                    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.07.05, 10:29

                      Hejka!

                      Ja tak patrze że nowe forumowiczki piszą jak należy, tylko ze starymi troszke gorzej. Dziewczyny co z Wami do dziełasmile

                      Niebieska: czy urodzinki Karolinki są nadal aktualne?Jeśli tak to czy mogłabys napisać o której(skromnie prosiłabym o godzinkę 13, ale jeśli sie nie uda to dopasujemy sie do każdej innej)

                      U nas życie wolniutko płynie, Szymek gada jak najęty. Z nowości "co to?", "daj", "am". NAśladuje równiez odgłosy zwierzątek:krówki, świnki, wilka, kaczki,kurki,owcy. wie równiez jak robi zegarek"tik tak". Także prowadzimy coraz to żywsze i bogatsze rozmowyhi hi hi hi.

                      Pozdrawiam i do napisania

                      Flowee
                      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.07.05, 11:20
                        jestem jestem jestem

                        urodzinki jak najbardziej aktualne!!! ok, umawiamy się oficjalnie już na godz. 13.
                        proszę się zgłaszać kto będzie!
                        u mnie na razie super atmosfera w obecnej pracy,naprawdę! szefowa miła,prosze,
                        dziekuję,przepraszam,a to chyba dlatego,że zaczęłam ostro z nią rozmawiać, bo
                        wiem,że za długo chyba tam nie będę pracowała.
                        dzisiaj siedzę u roberta w lokalu na Berlinga i pełnię dyżur,niexle mi
                        idzie,udzielam kredytu,przyjmuje opłaty smile zapraszam hihihi.
                        • jusiaz Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.07.05, 18:03
                          Hej dziewczyny! Długo nas nie było i nie będzie. Jestem z małą w szpitalu, a
                          dziś się urwałam na 2 godzinki do domu, porelaksować się, wziążć kąpiel, wypić
                          kawkę, ale nic z tego - ciągle myślami jestem przy małej, co robi?, czy płacze?
                          no i zbieram się zaraz, zająć swoje miejsce na podłodze przy małej łóżeczku w
                          nocy. Pozdrowienia. Justyna
                          • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.07.05, 16:00
                            jusia: ojej a czemu niunia jest w szpitalu??? duuuuuuuuuuzo zdrowka jej zycze.
                            moja Sare tez chca klasc na badania, ale ja nie dam.

                            na urodzinkach Karolinki meldujemy swoja obecnoscsmile
                        • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 19.07.05, 18:40
                          NIEBIESKA.MAMA my jak się wprosiliśmy to przyjdziemy,a jakże wink

                          jusiaz trzymamy kciuki za małą

                          mamakasienki1 ja też wszędzie Edka z e sobą ciągam,nawet do pracy ;]

                          madzik777 ja w sobotę kupiłam wóżek-parasolkę na Kawaleryjskiej.Łatwo się
                          składa,jest lekki,no i co najważniejsze ma obniżane oparcie,bo Adi musi mieć
                          wygodnie do spania w pracy ;]
                          • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.07.05, 08:21
                            Hej niewyspane mamuśki
                            Fittney chyba was widziałam - Twój mały ma takie zabaweczki przy wózku?
                            Zwróciłam uwagę bo zamierzam coś podobnego kupić mojej Kasi jak tylko zacznie
                            siedzieć, bo naraie wożę ją na leżąco w spacerówce.
                            Kasia wczoraj pierwszy raz odwróciła się z brzuszka na plecki - jestem z niej
                            taka dumna smile, bo z plecków na brzuszek już umie.
                            My niestety nie będziemy u Niebieskiej Mamy bo ja również mam urodziny ale
                            swoje własne i będziemy świętować w domu.
                            Pozdrawiam
                            • flowee Sto Lat Karolince:) 20.07.05, 10:33
                              Karolinko-wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, uśmiechu oraz czasu spędzanego z rodzicami na wspólnej zabawie.

                              Buziaczki od Szymusia

                              i do zobaczenia w sobote.

                              Flowee
                            • fittney Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.07.05, 17:11
                              mamakasienki1 tak mamy zabawki tiny love,ja te kupiłam na allegro bo tam o
                              wiele tańsze niż w fartlandii, a gdzie nas widziałaś??? Gratuluję przewrotek
                              Kasiowych :]
                    • kosstka80 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.07.05, 16:04
                      mamakasienki: ja swego czasu tez mala wszedzie ciagalam...zwiedzila wszelkie
                      mozliwe urzedy...karmilam ja w samochodzie...ale nie skarzyla siesmile...jakos nie
                      lubi w domu siedziec...jak marudzi i ja zabiore gdziekolwiek to zaraz
                      szczesliwasmile
                      • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.07.05, 19:10
                        hej, hej!
                        Jusiaz- ojej współczuje bycia w szpitalu bo to nic przyjemnego ale jak trzeba
                        to trzeba, trzymamy kciuki za was i oby jak najszybciej trwało leczenie.
                        Wracajcie do nas tu na forum i piszcie co u Was.

                        A u nas no właśnie mamy straszny problem z jedzeniem a ściślej z niejedzeniem.
                        Zuzia nie chce nic jeść i trwa to już dobre dwa miesiące i wydaje mi się że
                        jest coraz gorzej. lekarze mówią że to pewnie przejsciowe i minie ale jakoś się
                        na to nie zanosi. Trzeba się nieźle napracować żeby wcisnąć chociaż kilka
                        łyżeczek czegoś tam. Czasami mam już naprawdę dość i marzę o tym że któregoś
                        pięknego dnia zacznie normalnie jeść. Sama nie wiem co jest przyczyną tego
                        stanu. A jak jest u Was - pewnie mogę tylko pozazdrościć.

                        Niebieska - uściski i całuski Karolince od Zuzi, a co do urodzinek to pewnie że
                        chciałaybyśmy być ale nie wiem czy będziemy mieli jak dotrzeć. Więć jak narazie
                        nasza obecność stoi pod znakiem zapytania ale będziemy się starać żeby się z
                        Wami zobaczyć.

                        Pozdrowionka!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka