abie76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 19:18 hej Dziewczyny! czasem mam wrazenie, ze znam Was juz troche, jakos mnie zawsze braknie odwagi "dopisac sie", ale teraz dolaczam. My staralismy sie bardzo, ale dopiero kolo 24.09. bedzie mozna powiedziec cos na pewno. Chcialabym zeby juz bylo, ale jakos nic nie czuje! Ani troche inaczej niz przedtem, a przy tym jest to pierwszy cykl bez tabletek. Podobno sa testy, ktore daja wstepny wynik juz 6 dni przed. Co myslicie? Umieram z niecierpliwosci... Pozdrawiam i gratuluje wszystkim, ktorym sie udalo!!! Abie Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 19:25 Ja tez umieram z ciekawosci ..., a do 25.09 daleko, ale musze czekac i sie czyms zajac, zeby nie myslec czy nam wyszlo czy nie, bo mozna wtedy zwariowac. Obecnie humorek mam przedni ) i na tyle objawow hihi Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Matala... 13.09.05, 19:34 przyznaj się, Ty coś bierzesz na ten humorek)) jakies speedy normalnie chyba, albo kurcze nie wiem co)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Matala... 13.09.05, 19:41 A ja na dobry humorek zaczęłam właśnie winko czerwone popijać Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Matala... 13.09.05, 19:44 A moze ja jestem chora?? Bo dobry hmorek mnie nie opuszcza, a nic nie biore, slowo daje!! Zadnych wspomagaczy ) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 19:30 Witam Cię Abi! Po 6 dniach to za wcześnie na testowanko . Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 19:32 witaj Abie! i nie testuj za wcześnie)) jak napisała mi Erga))"tutaj leją za wczesne testowanie"))) buziak kasia Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 19:57 Dzieki za powitanie!!! Z tym humorkiem chyba macie racje, czekac spokojnie i testowac jak czas przyjdzie, ale to jeszcze taaaaaak dlugo!!! Poza tym czekam na meza i wieczor z czerwonym winkiem powinien faktycznie dobrze zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
malwina79 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 20:45 Witam Wszystkie Panie!!! Ja na forum po raz pierwszy, ale czytałam wasze posty i bardzo mi się spodobało. ja i mój mąż zaczęliśmy starania o maluszka 11 września i strasznie się denerwuję czy nam się uda. Tyle się naczytałam o problemach z zajściem w ciązę, że aż mam dreszcze. Pozdrawiam wszystkich starających się o maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 20:49 Malwina, napewno szybko Wam się uda )). Trzymam mocno kciuki! Choć czasem trzeba uzbroić się w cierpliwość... Napewno będzie wszysko dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
malwina79 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 20:57 Dzięki za słowa otuchy. Bardzo, bardzo chcę żeby nam się udało za pierwszym razem, ale słyszałam,że rzadko się to zdarza. 25.09 będę robiła test i zobaczymy.... trzymajcie kciuki, ja będę trzymała za Was wszystkie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia dwieściesiedemdziesiąt??????????????????? 13.09.05, 20:01 nie mam sił krzyczec nawet na was..... idę czytac..wróce o pólnocy chyba....DD szalone istoty!!!!!!!!!!!!!!! wariatki!!!!!!! ja pracuje!!!!!!!!!!! kiedy ja mam to nadrabiać!!!!!!!!!!!!!!!!! )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: dwieściesiedemdziesiąt??????????????????? 13.09.05, 20:13 Erga no jak... przecei gadałyśmy, ześmy rodzina)))) i chłopaki są wyrobione miesiace temu i jak sobie golnie lufę albo dwie nic mu się nie stanie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: dwieściesiedemdziesiąt??????????????????? 13.09.05, 20:40 Tylko, żeby tych luf za dużo nie było, bo spać pójdzie, mój tak czasem ma, hihi )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: dwieściesiedemdziesiąt??????????????????? 13.09.05, 20:48 och wy niedobre kobietyczłowiek się stara, cięzko pracuje , opuszcza net na 48 godzin, a Wy juz założyłyscie nowy wątek?I naprodukowałyscie 300 postów? idę czytaćmuszę doczytać, co u Was testowanko u mnie bedzie 25 i bijcie mnie po łapach, jesli zrobię wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Finka jest wciąży???????????????????????????????? 13.09.05, 20:52 o matko bosko częstochowsko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))))))))))) ********* Finka..nasz Finka..))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Finka jest wciąży???????????????????????????? 13.09.05, 20:53 a flaszkami się nie przejmuj i imprezami))))))))) nasza Finka...)))))) nie wierzę)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia streszczenie 13.09.05, 21:02 krotkie streszczenie..Ktat posłuchaj dziewczyn serce moje..musisz wypocząć psychicznie i emocjonalnie...bo jesteś strzepkiem nerw..nie wiem jak ci pomóc.masz nasze wsparcie i wiesz o tym prawda?? Bebell...)))))))))))) ryczysz ciągle, czy mam też Ci pwotórzyć???? **** jesteś fantastyczna.. wiesz o tym tak? witam nową koleżankę będzie ci u nas jak w domu)) chyba Jutka ma jakieś dziwne plany.... testowanko wcześniejsze czy jak... czy wybiłyście jej to z głowy? Monia!!! powiedziałas jej? normalnie co za niecierpliwe dziewczyny...*** Jutka tu się klapsy rozdaje za wcześniejsze testowania!!!!!** Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Ktat wszystkiego najlepszego:))))))) 13.09.05, 21:08 oby Ci się ułożyło wszystko jak tylko chcesz)) Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Finka jest wciąży???????????????????????????? 13.09.05, 21:04 Toż pszczoło kochana ja jeszcze nie potwierdzona z ta ciążą u gina, ale przyznaję - rzygać mi sie chce cały czas, że tak nieładnie powiem. Ale czekam z radością, jak się dowiem na 100% to dam znać. Ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
malwina79 Re: Finka jest wciąży???????????????????????????? 13.09.05, 21:07 Witam! Trzymam kciuki, zeby się potwierdziło!!!!! Mam pytanie po jakim czasie mniej-więcej zaczęłaś odczuwać mdłości? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Finka serce moje:)))))) się nie denrwuj niczem 13.09.05, 21:07 bedzie dobrze))) zuch dziewczyna)))))) **** się tak cieszę, ze szok po prostu))))) co ma być źle!!mdłosci masz to jest bardzo dobry znak!!!! jesden z lepszych!!!! ))))))) się mi gęba śmieje sama))))))) Finka ściskam wirtualnie!!!!** Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Dzięki kobity 13.09.05, 21:12 Malwinko co do mdłości to tak jakoś w 35 dniu cyklu, tylko ja mam nieregularne, przeważnie 31 dni, ale ostatnio zdażył mi się 42 dniowy. Także sama nie wiem. Co do owu nie mam pojęcia kiedy była, a objaw który mnie najbardziej wkurza to strasznie obrzmiałe piersi, jak się przewracam na bok to aż boli, no i jeden rozmiar więcej a i tak miałam co nosić. Odpowiedz Link Zgłoś
malwina79 Re: Dzięki kobity 13.09.05, 21:24 Ja też mam co nosić (75E) i zawsze zastanawiałam się jak będą wyglądały moje piersi jak będę w ciązy )))))mam nadzieje że przekonam się o tym niedługo. A co do bolesności to ja mam zawsze przed okresem taki ogromny ból więc chyba nie będzie to dla mnie wyznacznikiem ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Dzięki kobity 13.09.05, 21:26 Mnie tez przeraża to, że nie znajdę stanika jak będę w ciąży, hihi! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Ktat 13.09.05, 21:28 Trzymaj się kochana i wszystkiego najlepszego - spełnienia marzeń - dobrze doczytałam że jesteś dzisiaj jubilatką?? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ktat 13.09.05, 21:33 Matko, aż mi wstyd, że ja również dopiero teraz złoże Ci życzenia Ktat... (dosłownie na angielskim mi się przypomniało!) Więc kochana Ktat, przede wszystkim spokoju Ci życzę, pogodniejszych niż obecne dni i uśmiechu na Twej ślicznej buźce!!! I oczywiście, by wszystkie Twoje marzenia i zamiary się spełniły! Sto lat !!!!!!!!!!!! Jeszcze raz przepraszam, że tak późno! M. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Finko 13.09.05, 21:29 Z całego serca gratuluję - powodzenia na pozostałe miesiące. Rośnijcie zdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Finko 13.09.05, 21:45 GRATULUJE!!!!! dbaj teraz o siebie i o swoje malenstwo w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Dziewczyny poradźcie 13.09.05, 21:12 kochać się czy jeszcze nie? (oj wiem żę powieciecie żebym dla przyjemności i w ogóle bez zegarka, ale dla mnie tam zawsze jest przyjemnie a jeśli jeszcze zwiększe prawdopopdob. "zaskoczenia" to już bombowo...)Dziś wieczór czy lepiej odczekać do rana, a moze dłużej?? no więc fakty: 9dc, blada(niestety) kreska testowa, przy cyklach 26-27, śluzu trochę już jest ale nie powiem co by to był róg obfitości, jajniki pobolewają umiarkowanie, wrzućcie teraz te dane do komputera...i co Wam wychodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Dziewczyny poradźcie 13.09.05, 21:19 się pyta... no mam cię pogonić?????? co ty tu jeszcze robisz????? jutro szystko nadgonisz, bo jutro zrobisz sobie przerwę w przytulanku na dzień i pojutrze znowu i potem znowu, i znowu, az do upadłego))))) kurcze kiedy mi sie ta @ skończy.... ja kce się z Michem przytulać!!!! nosz mam tak wlaśnie... zawsze mnei zlapie ochota podczas @!!!)) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Dziewczyny poradźcie 13.09.05, 21:23 a no skoro tak prawicie... Zmykam , hi, hi Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Dziewczyny poradźcie 13.09.05, 21:30 grzeczna dziewczynka..))))))) POWODZENIA!!!!!!!!! i pamiętaj o świecy...już poleciala..za późno..))) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Dziewczyny poradźcie 13.09.05, 22:22 www.eisprungkalender.ovula.de/eisprungkalender.php mowisz troche po niemiecku? jak nie to: fruchtbar = plodny; sehr f 0 bardzo p.;eisprung = owulacja Mam nadzieje, ze dasz rade wklinac sie w ten link powodzenia, a poza tym Maz pewnie mlody i silny, wiec jak zrobicie rozgrzewke, to jeszcze cala armia na cel wlasciwy zostanie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Dziewczyny poradźcie 13.09.05, 22:45 wielkie dzięki Abbie!! Super ten kalkulator! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 pytanie-problem 13.09.05, 21:22 Drogie Moje, rozmawiałam przed chwilą z koleżanką, która jest w 5 tc i była dzisiaj u lekarza, ktory powiedział jej, że zarodek zagnieździł się w macicy bardzo nisko, blisko szyjki. Dał jej do zrozumienia, że grozi to poronieniem. Czy spotkałyście się z takim przypadkiem? Jeśli tak to jak to się skończyło?? Kurcze, bardzo się przejęłam- czy to może skończyć się poronieniem? Piszcie jeśli wiecie coś na ten temat... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: pytanie-problem 13.09.05, 21:24 Moja koleżanka tak miała- i też wcześnie ją zdiagnozowali. Zaszyli jej poprostu szyjkę i dzisiaj jej córka ma 10 lat. Życzę powodzenia Twojej koleżance i pozdrawiam A jak się czujesz Jutko?? Ja fatalnie Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Anetko 13.09.05, 21:32 a dlaczego fatalnie? Co Ci dlega? Ja już się tu dziś wywnętrzniałam dzisiaj a'propos moich domniemanych objawow, ale opowiem Ci Otóż od wczoraj kłują mnie jajniki jakby ktoś w nie szpilki wsadzał, na przemian, a teraz pod wieczór zmienia się ten ból w taki bardziej obejmujący całe jajniki, nie punktowy. Poza tym mam wrażliwsze niż zwykle piersi, nie podchodzą mi moje ukochane słodycze i jestem potwornie wrażliwa na zapachy- ale zawsze byłam. I tak naprawdę wcale nie muszą te rzeczy nic oznaczać. Pozostaje mi czekać i nie nakręcać się. Ale pisz co u Ciebie Kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: pytanie-problem 13.09.05, 21:29 może neistety, ale równie dobrze może i skończyć się bardzo dobrze nie ma co jej denerwować. czytalam kiedyś, ze to moze grozić krwotokiem i takie tam nieprzyjemne sprawy. ale ty jej tego nie mow. ty ją ukochaj i pocieszaj i pogratuluj od nas wszystkich Juteńko tenks za foty bejba tera powiedzcie mi co to za doły?? czy wszystkie już poszły???/ widzę, ze tu koleżanka Matala dzielnie walczy i dobrze))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: pytanie-problem 13.09.05, 21:35 Pszczółko, oczywiście ze jej nic niepokojącgo nie powiem, chcę ewentualnie przekazać jej pozytywnie zakończone opowieści. Ale sam lekarz już ją postraszył i myślę, ze będzie się teraz zamartwiała Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: pytanie-problem 13.09.05, 21:38 to powiedz jeju, że ma normalne szanse na urodzenie dziecka. to normalne, ze lekarz ją ostrzegł. bo muis uważać, ale szanse ma jak najbradzuej duże)) jak każda inna ciąża. wróg jest zdiagnozowany i wiemy z czym walczymy pzodrów ja od nas)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: pytanie-problem 13.09.05, 21:39 oo tak pszczoła, matala normalnie te nasze doły ogniem i mieczem)) u mnie juz lepiej)) dziecięciu wylazła w końcu ta piekielna czwórka i wyc przestało)) a to juz dużo)) Jutka, ja o zarodkach nisko nic nie wiem(( ale tez mi się wydaje, że się taką szyjkę zszywa. i chyba sie leży??? aaa i po schodach nie chodzic!!! ale dobrze będzie!!! kasia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia coś wam wkleje do poczytania:) 13.09.05, 21:40 www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=15495 Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: coś wam wkleje do poczytania:) 13.09.05, 21:41 Jutko, a Anetka wyżej pisała, że rzyga)) dla mnie to super wiadomośc))) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 gdzie pisała????? 13.09.05, 21:43 kurde, lece na poszukiwania Anetka- czekam na re(we)lacje!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: gdzie pisała????? 13.09.05, 21:46 pierwsza strona)) tytuł lepiej póżno niż wcale)) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: gdzie pisała????? 13.09.05, 21:48 faktycznie Bebell, jak ja to przegapiłam wczoraj zdaje się?? musiala napisać jak już przeczytałam pierwszą strone! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: gdzie pisała????? 13.09.05, 21:50 dzisiaj, dzisiaj)) tylko się wbiła w środku a nie na koniec, dlatego trudno znależc. k. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 no gdzie?? 13.09.05, 21:46 pisała, że fatalnie się czuje...Anetko, odezwij się plisss!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 ANETKO 13.09.05, 21:50 rób test Kochana!!!! Z takimi objawami nie ma wątpliwości!!!!!! Boszzzzze, zaraz zacznę piszczeć z radości! No zrób test, musi już wyjść pozytywny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi kiedy 13.09.05, 21:53 kce!!!! my tu grzecznie poczekamy)))))Pkanetko dawaj!!!!!!! to t awdoa mówię wam!!!!!! a dzie Balbinka? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi ki 13.09.05, 21:53 Boshe..mialo być to ta wdoa..mówię wam..w Karpaczu))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi ki 13.09.05, 21:56 no, dziołchy lecim do Karpacza!!! spotkanie forumowe zrobimy, wody się opijemy, oblatamy te kapliczkę i kurka wodna na porodówke za 9 miesięcy)) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi ki 13.09.05, 21:57 mówisz i masz!!!!! ja już zabookowalam bilety!!!!!!!! jadę!!!!!!!!! już się pakuje!!!!!!!!)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi ki 13.09.05, 21:58 a ja kurde pojechać z nimi nie mogłam, no... teraz pewnie będę sobie w brode pluła ... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi ki 13.09.05, 21:59 co ma byc to będzie Jutka wiesz o tym prawda? przeciez wiesz, ze będziesz matką tak? czujesz to tak samo mocno jak ja? czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi ki 13.09.05, 22:00 taaa, z daleka czuć ) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi ki 13.09.05, 22:06 lod razu lepiej)))) aż tutaj czuje w gdyni)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi ki 13.09.05, 21:55 o Balbince jet wiadomość na pierwszej stronie, że ma kompa zepsutego i pozdrawia ależ się podnieciłam na wieczór!!! to by było, noooo czyżby wrzesień był owocnym miesiącem?? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi ki 13.09.05, 21:57 daj Boże Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi ki 13.09.05, 22:10 no, dobra spadam. maż wrócił z pracy... i siada do komputera... pracowac(( wrrr!!! pracohol wstretny! kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jutka szatanie!!!!! nie kuś!!!!!niech robi ki 13.09.05, 22:10 miłych snów kobiety)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Właśnie dziecko robiłam 13.09.05, 22:11 i dlatego chwile mnie nie było... a Wy to przez ten czas naprodukowałyście z pół setki!! No zobaczymy, Pszczolasiu czy opłaca się słuchac koleżanek Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Właśnie dziecko robiłam 13.09.05, 22:17 już wszystko zalatwione? ))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aga5556 Wyrzucą mnie z pracy! 13.09.05, 22:24 A mnie przez Was wyrzucą z pracy!!!!Uzależniam sie od zaglądania i czytania-na pisanie to juz czasu nie mam.Idę popracować. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Właśnie dziecko robiłam 13.09.05, 22:28 Pszczółko no to mnie pocieszyłaś z tymi chłopakami wyrobionymi miesiąc temu. Ale nie musze go tak strasznie znowu zmuszać do abstynencji-sam wie i czuje że akurat teraz nie powinien. Witam Malwinę - i owocnych życzę! Jutko objawy sa naprawdę obiecujące... ech sama nie moge się doczekać twojego testu Anetka rzyga? no no - też to przeoczyłam Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Właśnie dziecko robiłam 13.09.05, 22:38 Ergo, nie zważaj na alkohol, który jak widać niektórym służy i do dzieła! a ja trzymam kciuki! i obyście zmajstrowali dzidka przed tą rozłąką mieszkaniową, a swoją drogą to szkoda ale za to jak się już spotkacie to się będzie działo Odpowiedz Link Zgłoś
malwina79 Re: Właśnie dziecko robiłam 13.09.05, 22:43 Dziękuję za powitania, jest mi bardzo miło. Mój mąż jutro wraca z delegacji i zabieramy się do dalszego majstrowania. trzymajcie kciuki, a dzisiaj dobranoc i do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat ja nie dam rady nadrobic co u kogo 14.09.05, 08:44 dziekuje za zyczenia !!!! kochaniutkie jestescie słoneczka wspierajace w zlych chwilach i cieszace sie wspolnie w tych dobrych moze wpisujmy w posty np. co u mnie itd ... nie dam rady nadrobic a strasznie chce wiedziec co u kogo u mnie dalej @ ale strasznie skapa jak nigdy wogole chyba sie kończy przez to wszystko nie pije ziolek juz od soboty wczoraj dostalam bardzo duzo kwiatow i zyczen bardzo miłe pomimo tego pol wieczoru przewyłam poźniej pomimo braku checi pojechalam na pizze z mezem i znajomymi w sumie dobre rozwiazanie zapomnialam o stojacej w pokoju spakowanej torbie gazecie z ogloszeniami...itd z tesciowa sie nie widzialam az do dzis poswiecila sie i wstala o 6 zeby ze mna porozmawiac pryznala sie ze nie uslyszala jak jej odpowiedzialysmy ze cala afera niepotrzebna ze ona nie chce zebysmy cierpieli zebysmy sie wyprowadzali... (jak sie wystraszyła ze nie bedzie synka) ze jej zalezy na jak najszybciej skonczonej budowie i naszym szczesciu... ja postanowilam poszukac kredytu zeby sie szybko wyprowadzic ale kto nam da ja juz mam , maz na rok umowe i co i co ja mam zrobic...?? maz obiecal sie zbadac szybko ja tez mam porobic teraz badania zebysmy wiedzieli co i jak ... bo wiecie nie zgodzil sie na antyki a na badania tez nie mial ochoty ale postawilam warunek a staranka beda zawieszone i spontaniczne nic na sile a w sumie fasola moglaby sie pojawic dopiero na gwiazdke ... cytrus a jak Wasze badanka trzymam mocno kciuki... biore sie za prace i bede starala nadrobic Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 22:21 wicie mnie się łoczka zamykają.... polecę chyba za Bebell. dobranoc anioły. jakby się tu Aneta pokazala to prosze od niej wycisnąć wszystkei zeznania!!!! ))))) dobranoc)) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Ale natrzaskalyscie ... ;)) 13.09.05, 22:29 znow postow... Ani na chwile nie mozna odejsc od komputera, bo robi sie od razu opozniony. Ta woda w Karpaczu ma jakas moc ;? A wrzesien w koncu to 9 miesiac i po nim jakowes owocki ludzkie beda ) Nie proznowac, tylko sie kochac namietnie !!! Witam nowa osobke - Malwinke. Rosniemy w sile ) Az sie boje, co bedzie jutro, jak wroce z pracy ... Nie dam lubemu kompa, bo bede musiala przeczytac wszystkie posty!! Ale mnie radosc laskocze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 22:36 Anetka pewnie znowu poszła wołać niedzwiedzia ) skoro zostawiła nas tu z taką rewelacją Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 ja też już idę spać 13.09.05, 22:41 ślubny już mi zapowiedział, ze neostrade mamy do konca sierpnia i koniec, bo inaczej nie bedzie miał ze mnie pożytku a i mi się niedobrze robi czas odpocząć papa, kolorowych snów! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: ja też już idę spać 13.09.05, 22:52 Ziewa mi sie i przydaloby sie porzadnie wyspac!! Jutro caly dzien w pracy siedze przed kompem i stukam, ale niestety nie mam internetu, wiec buuuuuuuu Kochane bajecznych snow !!! Spokojnej nocki!! Jutro nowy cudowny dzionek i niejedno swiatelko gdzies sie tli i czeka na swoj czas .... ;****** Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 22:44 Znalazlam tego posta Anetki i w rzeczy samej tam jest czarno na bialym, ze ma mdlosci i wymioty, a tescik dopiero w piatek. Moze tam na gorze byli laskawi!! Az mi sie sama miska cieszy od ucha do ucha )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 22:55 jutko czy i ciebie zaczyna mdlić? osz kurcze to w weekend dwie dobre wiadomości nas czekają. Ale cicho sza.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ja też idę spać 13.09.05, 23:15 A takie jaszczurki pomieszkują na naszej działeczce - wyobraźcie sobie że najbardziej spodobał im sie namiot-i tam jest ich mnóstwo! img130.imageshack.us/my.php?image=obraz0010lt.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Ja też idę spać 13.09.05, 23:23 Ale tu przyjemnie, jak na babskim zgrupowaniu: jadna przez druga gada i jeszcze mozna sie tyle ciekawych rzezcy dowiedziec. Ciesze sie, ze Was znalazlam, i ze w koncu nie jak podsluchiwacz czynnie wzielam sie do pisania. do Monias3: mam nadzieje, ze bylo przyjemnie i z duzym efektem (byle nie wiecej niz 4kg za 40tygodni) Maz wrocil ze spotkania, jutro ma wolne, wiec spedzamy pozny wieczor przy winku i zasatanawiajac sie nad imionami (drugimi, bo pierwsze mamy juz upatrzone) dla naszych nie - wiadomo - czy -poczetych - dziecki Teraz sie zegnam, ale mam nadzieje do szybkiego zobaczenia na ekranie. Dobranoc, Abie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 dzień dobry bardzo 14.09.05, 06:07 doczytałam Finko, gratulacje Ktat- wszystkiego najlepszego z okazji wczorajszych urodzinek Anetko,objawy obiecujące... daj znać po testowaniu Jutko-hmmmm, cos czuję,że chyba...ale ciiii. Bebell, dzis pewnie humorek będzie duzo lepszy, bo dzieć spokojniejszy. A moje dziecię ma ospę wietrzną....drugi raz! pierwszy raz miał 5 lat temu, wczoraj pognałam do lekarza, bo go wysypało, i zdębiałam, usłyszawszy diagnozę.Podobno teraz coraz częsciej się to zdarza- dwukrotne chorowanie na te dziecięce choroby zakaźne. I witam serdecznie nowe forumowiczki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 witam w środę 14.09.05, 08:04 dziś przyjeżdża mój mężulo więc wybaczcie jeśli po południu sie nie pojawię na forum ale do wieczora myślę że dam znać Miłej pracy wszystkim życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
panda78 Witam koleżanki! 14.09.05, 08:07 Ale dużo naprodukowałyście! siedzę i czytam, a i tak nie wszystko koduję. widzę, że są szanse na kolejne fasolinki w naszym gronie! och, oby ich jak najwięcej!!! wczoraj zaczęłam pić ziółka - okropne, ale dam radę. dół już mija, będzie dobrze. a tymczasem do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Witam koleżanki! 14.09.05, 08:38 Witam w połowie tygodnia ależ wy produkujecie te posciki, ja codziennie rano spędzam około godzinki aby nadrobić zaległości i czytam i czytam ale wszystko mi się miesza najpierw składam spóźnione życzenia urodzinowe Ktat - życze Ci kochana aby spełniło się to o czym marzysz, Anetko te nudności to musi być to - już nie moge sie do czekać aż to potwierdzisz, A co u naszej Keri nic nie pisze o swoim maleństwie czy Ona wogóle jeszcze do nas zagląda Pozdrawiam was wszystkie i witam nowe forumki Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Witam koleżanki! 14.09.05, 08:39 Witam Kochane, normalnie sumienia nie macie, tyle napisalyście, że jak już jestem w biurze to nie mam czasu pracować bo musze zaległości nadrabiać. )) Finko, serdeczne gratulacje!!! Strasznie się cieszę. Jutko i Anetko mam nadzieję, że to TO.!!! Witam też nowe Foremki. U mnie 19 dc wiec czekam na wyniki staranek, ale z wiadomych względów na spokojnie bez emocji. Tylko czasem jakis diabełek za uchem mi mówi, ze skoro nie ma tego ciśnienia że musi sie udać już teraz to na przekór się uda. I zaczynam myśleć, że może jednak. Jeszcze tu dziś zajrzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 hej, hej 14.09.05, 08:47 babeczki! Ergo, no pewnie, ze wybaczymy Twoja nieobecność, ma się rozumieć a swoją droga to śliczne te Twoje zdjęcia -i to nad wodą w kolorze sepii- cudo i jaszczurka tez ładna Niko, niech tak własnie sie stanie, a nie, jakies odkładanie, wesele, wymysły ) Widzę, ze większosc z nas w przeciągu tygodnia dowie się co i jak. Ale dzis czekam na dobre wieści od Anetki! Tak sie przejęłam jej młościami, ze sama takich dostałam ) Smierdzi mi wszystko, nawet moja własna torebka i chusteczki higieniczne Ale to może byc tylko ciąg dalszy moich ostatnich stresów, a ja zawsze jak się stresuję to mi niedobrze. Dzis juz chyba nawet jajniki n ie bolą. Matala, Ty naprawdę coś bierzesz na rozruch, przyznaj się I jak ślicznie zakończyłas swoja wczorajsza wypowiedź miłego dnia Kobietki! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: hej, hej 14.09.05, 08:54 jejus moj poscik wkleil sie w srodek mi glowa peka juz bralam leki teraz musze sobie kawe zrobic trzymama kciuki za anetke, badanka cytrusi i cala kochana reszte i ich spelnione marzenia Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: hej, hej 14.09.05, 08:55 Jutko ta wrażliwość na zapachy to bardzo dobry znak rozmawiałam z moją siostrą i to była pierwsza z oznak ciąży trzymam mocno kciuki wczoraj wieczorem mój mąż wrócił z pracy i szczęśliwi opowiedział mi że przeczytał horoskop na wrzesień no i że tam bylo napisane że strzelce zaciążą we wrześniu (nigdy nie czyta horoskopów bo raczej nie wierzymy w takie rzeczy) no i teraz musi sie wziąść ostro do pracy aby horoskop się sprawdził Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Eda 14.09.05, 09:13 no jak gwiazdy już Wam to mówią to musi tak być ) mam nadzieje, że worek z prezentami sie rozwiązał... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 14.09.05, 09:03 witam z rana i zabieram się do pracy Cytruś serce czekamy na info!!!! Pkaneta też niech sie nie ociąga Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 14.09.05, 09:11 Witajcie kochane No i siedzę już w pracy - nie czuję się rewelacyjnie ale mdłości nie mam. Może to faktycznie było jakies zatrucie pokarmowe?? Nie będę gdybać - w piątek robie test - jak narazie @ nie ma i mam nadzieję że tak pozostanie Miłego dnia Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Anetko 14.09.05, 09:12 ja Cię nie chce kusić, ale mogłabys juz zaspokoic ciekawość ciotek do piątku jeszcze dwa dłuuuuuugie dni ... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anetko 14.09.05, 09:18 Jutko nie kuś )) Boję się że wcześniej nic nie wyjdzie - a gin kazał w piątek testować - muszę słuchać mojego przystojnego gina. A może do tego czasu niestety @ przyjdzie?? ZCzego absolutnie sobie nie życzę )) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anetko 14.09.05, 09:29 dzięki Jutko - ja za Ciebie też kciuki trzymam Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Anetko 14.09.05, 09:37 Kochana, podziel sie jeszcze z nami Twoimi doznaniami ) jak sie czujesz, szczegóły prosimy, tak nam wczoraj tu nadziei zasiałas, ze spać nie mogłam, ciągle mi się ciąże śniły, wpisywanie sie na listy itp Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anetko 14.09.05, 09:46 Generalnie jestem ogólnie jakaś taka słaba, brzucho na szczęście mnie nie boli - za to cycorki nadrabiają i mam jeden rozmiar więcej. Nie podoba mi się zapach smażonego - nie ważne czego, zapach ogórków kiszonych- o BOŻE!! Tak bym chciała żeby to było to Trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Anetko 14.09.05, 10:03 juz bardziej trzymac się nie da!!! to mi sie biust nie powiekszył, jest wrazliwszy, ale to nic nie znaczy, w ogóle te moje wszystkie domniemane objawy nic nie znaczą, juz to przerabiałam, więc szkoda nadziei. Ale u Ciebie najwyraźniej wszytsko zmierza do szczęśliwego zakończenia! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Anetko 14.09.05, 09:31 nosz Aneta, ty twardzielka jesteś)) ja tu tynk z ciekawosci gryzę, a Ty sobie czekasz cierpliwie)) mnie by juz rozniosło)) Dzień Dobry wszystkim! lecę na zakupy)) kasia p.s. A matala to musi cosik brac)) inaczej nie widzę))) Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Anetko 14.09.05, 09:59 Anetko te objawy na prawdę masz obiecujące. Ja mam to samo, niektóre zapachy przyprawiają o mdłości no i ten biust. Niby zawsze przed miesiaczką mnie bolał, ale nie aż tak, no i piersi aż tak mi nie nabrzmiewały. Trzymam kciuki. Ja zrobiłam test w 37 dniu cyklu, ale tylko dlatego, że wieczorem szłam na urodziny i chciałam się upewnić, że mogę wypić za zdrowie jubilatów. Ostatni mój cykl trwał 42 dni, więc totalna maniana. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Anetko 14.09.05, 10:04 Anetko i jutko - mówimy małpom zdecydowane NIE !! objawy obiecujące-kurcze bo ja zaraz za was zrobię ten test ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 A ja jutro.. 14.09.05, 10:06 .. na badanka jadę. Bo to 10dc. No i rozmowa z ginesem mnie czeka.. ojjj już cała drżę Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: A ja jutro.. 14.09.05, 10:07 z podniecenia Erga mam nadzieję wsio bedzie dobrze, zobaczysz! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A ja jutro.. 14.09.05, 10:11 jutko ja już nie wiem z czego drżę hehe a może to dlatego że już za kilka godzin spotkam się z mężulem Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: A ja jutro.. 14.09.05, 10:13 no w takim przypadku to drżenie wskazane ojj, bedzie sie działo! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A ja jutro.. 14.09.05, 10:16 A ty Jutko kiedy testujesz? też w piątek z Anetką? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: A ja jutro.. 14.09.05, 10:20 prawde mówiąc to powinnam dopiero za tydzień w srode, ale moze w niedzielę wstępny teścik sobie strzelę? ) nie dam rady dłużej a przed chwila zauwazyłam, ze moja ukochane herbata mi przestała smakować :0 no głupoty takie, ze szok, ale z zaskoczeniem takie szczegóły zwracają moją uwage, a z tym węchem to jakby mi sie 7 zmysł otworzył, wszystko czuję ze zdwojona siłą Ergo, powiedz, ze to NIC NIE ZNACZY!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A ja jutro.. 14.09.05, 10:29 Jutko ja myśle (tak po cichu) że to coś znaczy ale... musimy się uzbroić w cierpliwośc. Choć wiem że najchętniej zatestowałabyś już dziś. niech cię łapki nie swędzą! musisz poczekać.. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: A ja jutro.. 14.09.05, 10:42 ok, postanowilam przestac się wygłupiac i zapomnieć, ze na coś czekam musze znaleźć sobie ciekawsze zajęcia niz głupie doszukiwanie sie nie wiadomo czego! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa środa 14.09.05, 10:42 dzien dobry milym [paniom witams ie z\ wmai w moj wolny od szkoly dzien i jestme zszokowana iloscią postow - ale wy sie rozwijacie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: środa 14.09.05, 10:47 chyba jutko masz rację-musisz postarac sie nie myslec o tym (wiem że to trudne) alew przeciwnym razie wykończysz się! Będzie dobrze - zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Jutka 14.09.05, 10:50 A pamiętasz że za wcześniejsze testowanie to po gołej dupci leją?? Dlatego ja się nie śpieszę Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: środa 14.09.05, 10:51 cześć laseczki!!!!!!!!!!!! Pkanetko....trzymam ...trzymam kciuki....byle do piątku )) Jutka, ja Ci juz mówiłam.....prosze nie myśleć o zbyt wczesnym testowaniu....bo będą klapsy!!!!!!!!! Erga, powodzonka jutro u ginka....a dziś baw się dobrze z szanownym małżonkiem! witam też nowe foremki!!!!!! Niestety nie pamiętam nicków, ale to się na pewno zmieni ))) Cytruś, czekamy na wieści o wynikach!!! poza tym już nic więcej nie pamiętam....ale tak jak Gviazdeczka wszystko przeczytałam, tylko mój mózg nie ogarnia tyle postów na raz....więc wybaczcie drogie panie......póki co spadam, bo idziemy na zakupy ) A Matala....to już dawno mówiłam, że to wulkan...energii...optymizmu...radości....i niech tak zostanie )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: środa 14.09.05, 11:04 Cytrus to dzis wyniki? chyba się podzielisz.. Ja jutro zobaczę co tam z miomi jajnikami-i czy clo wyprodukował conieco. Ale coś mi się wydaje że coś za dużo nawojował bo prawy jajnik już od dwóch dni mnie pobolewa Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: środa 14.09.05, 11:07 własnie Ergo, tak sobie pomyślałam, ze moze najpierw skonsultuj z lekarzem wyniki działania clo. Pamietam jak moj lekarz przeraził sie, ze tyle pęcherzyków sie naprodukowało i kategorycznie zabronic nawet staranek! Może poczekaj az zobaczy ile ich jest i da Ci zielone światło. Nic takiego nie mówił? nie chodzi o blixniaki, a duzo, dużo więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: środa 14.09.05, 11:17 Wiem Jutko-wiem. Boje siewłaśnie tego co CLO narobił. Gdzieś w styczniu brałam clo-po jednej tabletce dziennie i miałam torbiel. (3 mieisące z nią walczyłam) A teraz dał mi 2xdziennie... mówiłam mu o tym to on stwierdził że zrobi USG w 10dc przy okazji badań krwi. No chybna wie co robi bo to w końcu profesor i ordynator kliniki. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: środa 14.09.05, 11:21 2xdziennie, Erguś, to moze nie szalej dzisiaj z mężem? no nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Aneta jestem z ciebie dumna!!! 14.09.05, 11:18 nie testuj za szybko))) po co wiesz się nakręcać** Jutka też poczeka spokojnie..juz nasza w tym glowa)) Erga badź twarda z tym ginem!!! jak Tomi Li Dżons w ściganym)))) Cytrus są wyniki?????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Jutko 14.09.05, 11:58 Nosz kurcze ja nie jestem taka twarda jak Cytrusik-nosz kurcze nie dam rady. Już mi się chce... szok-normalnie jestem tak naładowana seksualnie-chodząca bomba. Ale dziś jest 9dc to jakby co to jeszcze za wcześnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jutko 14.09.05, 12:00 oj rozumiem Cię..to weź sobie strzel numerek)) cytrusik w szczytnym celu badania nogi zaciska, ale ty się nie musisz ograniczać)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutko 14.09.05, 12:15 no jak uważasz Ergo... a co, dawno męża nie widziałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Jutko 14.09.05, 12:18 Erga....jak na mój gust, to raczej tak....choć nigdy nic nie wiadomo....a cud doktorek kazał Ci czekać ze staraniami, do tego usg, czy nic nie mówił....bo jak nie mówił, to chyba możecie działać Odpowiedz Link Zgłoś
ktat nie testowac 14.09.05, 12:36 ja planowalam na 13 @ przyszla zamiast 17 to 12 nawet nie zdarzylam hihihi czego wam bron boze nie zycze trzymam kciuki ze wogole nie bedzie i tylko II grubasy... ja w tym cyklu wogole nie bede liczyc dni cyklu i tyle... przytulania kiedy chce a cytrus jak wyniki ?? wy juz mozecie szalec no nie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa wiecie co? 14.09.05, 12:41 po pierwsze to czekam na wyniki, ale moj maz ma to do siebie, ze zapomina...juz mu rano przypomnialam, ale zawsze pwoie ze byl zajety by zadzwonic zobacze, napsize mu za chwile znowu. dlugo mi nie odpisuje na maile, wiec najwyrazniej pracuje Z tym zaciskaniem nog wcale nie wyszlo dobrze, bo wczoraj mielismy sobie odbic, ladny nastroj zrobilam - swieczki itp. i pewne zabiegi u siebie na ciele i co? i nam nier wyszlo, rozumiecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wiecie co? 14.09.05, 12:56 Cud dochtorek nic nie mówił o starankach-kazał tylko przyjechać 3 i 10 dc na badanie krwi(jakiś test) - podejrzewam że LH/FSH - ale nie wiem No i clo trza brać.. a jak mu powiedziałam o torbieli to stwierdził że w takim razie zrobimy USG czy nic złego sie tam nie dzieje - no i tyle. Czyli chyba można A z mężem nie widziałam się od soboty.. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: wiecie co? 14.09.05, 12:56 cytrus trzymam kciuki za pozytywne wyniki a nadrobic nadrobicie nie raz .... moj m tez robi postanowione skoro mam nie brac antykow to chce wiedziec na czym stoje oboje sie dokladnie badamy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wiecie co? 14.09.05, 13:01 Ja chyba też dostanę wytyczne od cud-doktora na badanie armii mężulowej. Bo osatanio coś przebąkiwał.Jutro się wszystkiego dowiem i oczywiście zdam relacje.. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa ktat 14.09.05, 13:01 to powodzenia - pewnie, faceci tez muszą sie poswiecac dla dobra sprawy. dobrze jak sami wyrazają ochote i dbają o to, gorzej gdy trzeba ich namawiac, zmuszac itp. Ja mam to szczescie ze trafilam na model nr 1. Ty pewnie też masz jedyneczke, co? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: ktat 14.09.05, 13:33 no przy tej awanturze udowodnil ze to 1 !!!! hihihi i ze jestem najwazniejsza itd ale sentymenty... moj chce mowi o tym itd ale boi sie strasznie i odwleka ... wiec daje mu chwile luzu i ja pierwsza i on po mnie lepiej dmuchac na zimne ... jejus mam nadzieje ze bedzie u nas wszystkich ok wreszcie mam humor bo spokoju ducha jeszcze nie do konca jutro fryzjer przyjezdza do mnie wiec farba fryzura piatek spotkanko ze znajomymi ktos mi napisal ze skoro to juz 9 cykl sie zaczal to juz coraz blizej do fasolki mam nadzieje ze sie sprawdzi Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: ktat 14.09.05, 14:05 o patrz, to my tez juz mamy 9 cykl staran, a nawet 10... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ktat 14.09.05, 14:07 no no - mój tez raczej typ1 od początku mi powtarza że to może jego wina i że musi pójść. Wiem że to nic przyjemnego dlatego sam się nie wyrywa. Ale jak mu powiem że dochtorek powiedział że już czas to potupta na badanka.. mówisz że 9dc coraz bliżej.. o tak - już to czuję. Coś wisi w powietrzu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ktat 14.09.05, 14:10 Ale ze mnie gapa. za szysbko czytam a w pracy się skupić nie mogę. Ja przeczytałam 9 dziń cyklu a nie 9 cykl... ale prz 9 dniu tez już bliżej ) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: ktat 14.09.05, 14:18 a pewnie ze blizej wiesz ja tez tak mysle ze twardziele itd ze wiedza ze pwoinni ale sie boja i dlatego odwlekaja ten momemt ale tez moj jjak bedzue wiedzial ze czas na to to pojdzie mam nadzieje ze nie zdazy hiihihihi ale jak bedzie trza czekac poczekam Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 obgadują nas 14.09.05, 14:40 laski na koczkodanie ) zajrzałam tam do nich, a one, że mamy duzy przerób, ale dużo się u nas dzieje, ale pewnie nie pracujemy, skoro tyle piszemy ) a są i takie, które na dwa fronty sie udzielają) no nikt nie broni... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa do mnie pijecie? ;-) 14.09.05, 14:52 zeby potem nie bylo sie przyznam - pisze, jak to mowicie, na dwa fronty. a tak naprawde to jakos tak wyszlo - nie da sie ukryc ze z wami wciaz jest nawijka, na tamtym wątku piszemy o wiele, wiele wolniej. Rozumiem, ze jestem rozgrzeszona Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 uderz w stół :) 14.09.05, 15:07 nie tylko o Tobie a ich tam jest po prostu kilka stąd wolne tempa, nas tu cała kupa ) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: uderz w stół :) 14.09.05, 15:27 a ja pisze na więcej)))))) *********** Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Cytrusia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.09.05, 20:06 no i jak M zadzwonił w końcu?????? i tak na marginesie dodam, że mój M, to też numer 1, gdyby t tylko od niego zależało, to u 10 lekarzy bym już była....a sam na badania poszedł bez wymigiwania się....nawet z ulgą przyjął wiadomość, że ma tam iść...i z jeszcze większą radością obwieścił wyniki, które jak się można domyślić były dobre Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: obgadują nas 14.09.05, 17:35 Tak Jutka, tak...to teraz moge napisac na koczkodanie że nas TU obgadują))) Zazdrościmy WAM takiego tempa! I z miłą chęcia tu zaglądamy bo zawsze się coś ciekawego dzieje i w ogole fajne jesteście) A koczkodan chociaż bardzo go lubię (wszak jestem rodzicielką jego)czasami z lekka przysypia)))))))))))...moze dlatego żę to już III część? Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: obgadują nas 14.09.05, 17:38 ale żeby nie było: KOcham mojego koczkodanka!!!! I Was tez zapraszamy w odziwdziny))))))))))) WSZYSTKIE ! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 do domu 14.09.05, 15:52 juz chcę ale wieczorem chyba do Was nie zajrzę, bo mam szlaban na net może za to husbanda na basen wyciągne jeszcze troszkę ponad godzinę... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Jestem w domu i czytam .... 14.09.05, 16:22 coscie natworzyly ) Witam wszystkie Slonca! W pracy meczaco, ale humorek dalej dobry!! Odaje sie porywistej lekturze postow ) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jestem w domu i czytam .... 14.09.05, 16:49 a moje bóle kłute przeszły w ból podbrzusza jak przed @ dosyć złudzeń! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jestem w domu i czytam .... 14.09.05, 17:49 Jutko błagam zajmij się czymś innym. Nie myśl o tym! co ma byc to będzie i już. Ja wierzę że jest dobrze i kropka! A tak to się tylko nakręcasz (i nas przy okazji) Bo aż mnie ręce swędzą do twojego testowania. al e nie nie nie i jeszcez raz NIE. Proszę grzecznie zająć się mężulkiem, bądź innymi czynnościami domowymi i cierpliwie czekać! Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 witam 14.09.05, 18:13 No dobrze monias żeś na nas koczkodanic nie nagadała nic złego, no i że nas lubisz, pamiętaj że ja tu czasem zaglądam))) Dziewczyny to ja podglądaczka, pewnie mnie nie pamiętacie ale do waszej listy też jestem zapisana (byłam w poprzedniej części wrześniowych). Mnie nie jest dane tyle pisać, bo jak mówiłam w pracy się ukrywam, a w domu muszę się dzielić kompem z moim lubym. Nas na koczkodanie rzeczywiście jest po prostu mało. A u was każda w innej fazie cyklu, ta się stara ta testuje, dzieje się a dzieje. A tak w oógle matala chyba mamy ten sam dzień cyklu, pozdrówka Ane Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka żeby było jasne.... 14.09.05, 18:08 o la boga! jeśli myślicie, że przeczytam ewrysing to się mylicie... no ni ma takiej szansy chętnie przyjmę skrót od którejś - no kto na ochotnika? znaczy wiem, że spoźnione ale szczere mam zyczyć ktat - no to przoszę bardzo jutka jakieś bóle Cytruś, Pszczoła, Ata - wiem Gviazdka, Monias, Erga....no i już sama nie wiem aaa i wulkan energi Matala-kto mnie streści co i jak? będę gzreczna obiecuję jaga Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: żeby było jasne.... 14.09.05, 19:59 Witam Jedna Chwilko!!! Wlasnie wrocilam ze spaceru i jestem rozmarzona. Ogolnie dzis dzieje sie dobrze (u wszystkich swieci slonce w duszyczkach - takie w pelni i za chmurkami; testowac czy poczekac - oj klapsy za niecierplowosc, buch, buch!! Grunt, ze chyba nikt nie ma takich glebokich dolow jak wczesniej i to mi sie podoba, az czlowiekowi lzej na sercu, ze innym tez dobrze sie dzieje. Z tego co pamietam: Monias wczoraj dzialala i sie starala o Iskierke ..) Erga jutro idzie do swojego gina, od soboty nie widziala lubego i az sie cala trzesie, bo nie wie czy moze poswiecic sie dzis namietnosci, choc gin nie zabranial jej niczego A Gviazdka Pustka w glowie ;O juz wiem - wczoraj byla na ang., ma duzo pracy (nauczyciele nie maja lekko) nie czuje sie zafasolkowana (20 ktorys dc)i dla niej tam na gorze wyznaczyli termin ) 2 rewelacyjne wiadomoci - Finka i Sabinka zafasolkowane!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: żeby było jasne.... 14.09.05, 20:03 Matala jestem pod wrażeniem....ukłony po sam pas ))) Cześć Jagoda!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka Matala 14.09.05, 21:30 ZUCH dziewczyna a teraz spokojnie poczytam dalej ** Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka hehehe 14.09.05, 18:09 energii - to się pisze przez 2 i - ii - sorka wrażliwe na błędy Cytruś nie krzycz na mię Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 pamiętacie mnie jeszcze? 14.09.05, 18:52 dawno mnie tu nie było - zdążyłyście już założyć nowy wątek, ale tempo ciągle imponujące!! U mnie po okresie dość skąpym we wszelkie wydarzenia, nagle życie nabrało obłędnego tempa - zaczyna się niedługo rok akademicki i dostałam ofertę prowadzenia zajęć w nowej szkole, dodatkowo praca, o której Wam pisałam, doktorat, jeszcze dwie konferencje na samym początku września, połączone z kilkudniowym wyjazdem z rodzicami i siostrą do naszych południowych sąsiadów..... tak tego dużo było, że dopiero w zeszły czwartek zorientowałam się, że w poniedziałek maiałam dostać @ - a tu nic! poczekałam do soboty, zrobiłam test i ..... zobaczyłam II kreski!!!! tak więc z "oczekującej na staranka" na forumowej liście "przeskoczyłam" od razu do zafasolkowanych i ciągle oswajam się z tą wiadomością. w piątek idę do lekarza i mam nadzieję, że wszystko ok. na razie grzecznie jem folik i staram się rozsądnie odżywiać - zresztą tu nie mam wyboru - nowy lokator skutecznie się domaga jedzenia, bo inaczej "zarządza" taką senność u mamy, że nic się nie da zrobić ) jak to dziwnie brzmi - u mamy... pozdrawiam i życzę Wam też owocnych testowań - bo chyba jakieś się szykują? sabina Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: pamiętacie mnie jeszcze? 14.09.05, 19:27 łomatko, drugi super nius w ciagu dwóch dni)) sabinko bardzo się cieszę)) wystawiam łapki i łapię fluidki. no, kobity, ale nam statystyka skoczyła)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
malwina79 Re: pamiętacie mnie jeszcze? 14.09.05, 19:36 Witam wszystkie dziewczyny!!! A Sabinie bardzo, bardzo gratuluję i kciuki trzymam za pomyślność. Zazdroszczę Ci bardzo II kreseczek, ale mam nadzieję że i mnie to czeka za ok 10 dni. A z resztą wszystkim oczekującym tego życzę jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: pamiętacie mnie jeszcze? 14.09.05, 19:37 Ale nowina!!! Mama Sabinka - super brzmi!!! Spokojnych 9 miesiecy!!! Niespodzianki sa zawsze bardzo mile!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: pamiętacie mnie jeszcze? 14.09.05, 19:56 Ło rany Sabina! Gratulacje ogromne! Czad poprostu! To naprawdę przyjemne czytać takie fajowe wieści! Dziewczyny, kurde, nie wiem czy dam radę wszystko przeczytać, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: pamiętacie mnie jeszcze? 14.09.05, 20:01 łomatko Sabinka....jakie wspaniałe wieści!!!!! Gratuluje bardzo bardzo!!!! a swoją droga wczoraj o Tobie myślałam, bo tak mi się "rzuciłaś" w oczy, przy oglądaniu osób z książki adresowej.....a dziś takie super wieści....nosz gratuluje gratuluje....gratulować nie przestanę )) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Do Ane 14.09.05, 20:07 Witaj!!! Nie jestem osamotniona i idziemy leb w leb !! Mozemy sobie piatke przybic ) Mnie na razie tylko radosc laskocze!! Dziwny objaw ) Wrocilismy ze spacerku, a po drodze chcielismy zapisac sie na basen, ale niestety po 20.09 mamy sie zglosic; poczekamy. Drugi objaw: I mi sie strasznie chlodnego pifka chcialo, wiec teraz stoi przede mna i smakuje nieziemsko. Mniam, mniam... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 To gratulacje hurtowe będą 14.09.05, 21:11 dla wszystkich zafasolkowanych na raz : gartulacje olbrzymiaste i sążniste!!!!!! Juz Was tyle zaciążyło na tym watku że sama nie wyrabiam, a teraz jeszcze sabinka, piekne wieści., dla wszystkich na raz i każdej z osobna jeszcze raz gratulacje))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia następna ciężarówka???????????????? 14.09.05, 21:13 o Matko Bosko Częstochowsko!!!!!!!!!!!!!!!!! congratulejszyn Sabino!!!!!!!!!))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Witam serdecznie 14.09.05, 20:09 Kochane dziewczyny, nareszcie mam wyleczony komputerek!I mogę znowu się tu pojawiać, o ile jeszcze mnie pamiętacie.....Troszkę czasu minie, zanim przeczytam wszystkie wasze pościki. Mam nadzieję, ze wszystkie jakoś się trzymałyście przez ten tydzień, no i pojawiły się u kogoś dwie kreski.Nie podglądałam, co pisałyście, bo po prostu nie miałam gdzie. U mnie wiele się działo, oj, działo się.Powiem krótko, dziś mam 6 dc, a jutro pierwsze podglądanie u doktorka.Potem trochę wam ponudzę, ale przede mną jeszcze stos zeszytów, które muszę koniecznie na jutro sprawdzić, zatem babeczki, do późnego wieczorka! Kłaniam się! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 20:15 Jak milo, ze znowu jestes wsrod nas!! Tylko miej litosc nad uczniami, dopiero poczatki !! ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Do Atki 14.09.05, 20:17 Jak urlopik plynie?? Poki spoko plynie, Ata z lotnikiem nie zaginie hihi) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Do Atki 14.09.05, 20:35 Matala....kurcze....Ty wierszyki na poczekaniu układasz...jakie talenty przed nami jeszcze ukrywaasz???? śmiechu normalnie nie mogę powstrzymać ))))....a jeśli chodzi o urlop to jest ok.....nawet lepiej niż ok....idę zaraz winko sobie chlapnąć....isnpiracją jesteś Ty....bo mi się wspomniało, że też raszyłaś się ....co prawda pifkiem ....ale to artystyczny szczegół, no nie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Do Atki 14.09.05, 20:40 Przerobilam troche: .... A ja tu bylam i ciemne pifko pilam .... Plynie winko plynie... Na zdrowko!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 20:17 Balbinko, no nareszcie!!!!!!!! Stęskniłyśmy się za Tobą. Marudź ile wlezie, każda z nas- z wyjątkiem Matali - już marudziła, a ja to już totalnie. Ergo, no wiem, ze powinnam się czymś zająć, ale prawda jest taka, że ja po prostu nudzę się w pracy. Jdną nogą już jestem w moim obecnym wciąż departamencie, kończę swoje projekty, nowych już nie dostaję. Czekam aż znajdą kogoś na moje miejsce i pewnie dopiero w połowie października przejdę do prawnego. I dlatego tyle siedzę na forum, dlatego koncentruję się na każdym zakłuciu. Jak już przejdę to pewnie nie będę wiedziała w co ręce włożyć... No i uczyć się powinnam, ale oddalam to od siebie Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 20:29 Jutus wcale tak strasznie nie marudzisz. Jestes teraz bardziej uwrazliwiona. A zajecie sie czyms lepiej Ci zrobi niz myslenie o symptomach. Moze jakas dobra, wciagajaca ksiazka pochlonie Cie bez reszty i zapomnisz o calym swiecie !! Nie wiem w czym gustujesz - Dan Brown pisze rewelacyjnie jesli lubisz zagadki - Kod Leonarda da Vinci, Anioly i demony, Zwodniczy punkt Grochola tez - takie latwe do czytania typowo kobiece spostrzezenia- w roli glownej Judyta w Nigdy w Zyciu i Serce na temblaku Harlan Coben kryminaly z niezlym rozstrzygnieciem - w dorobku ma serie ksiazek ... Chyba, ze juz to wszystko znasz ... ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cytrus ... 14.09.05, 20:32 A co u Ciebie? I jak wyniki M???? Smutno mi troszke bez Ciebie ... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 20:36 Matala, cudnie to ujęłaś trzymajmy się tego, że jestem uwrażliwiona ) pięknie dziękuję za lekturki, częściowo znam, częściowo nie- Cobena nie znam, ale widzisz, rzecz w tym, ze ja wczoraj skończyłam czytać książkę - Diabeł ubiera się u Prady- polecam, i obiecałam sobie, ze teraz już moją jedyną lekturą będą kodeksy, a tych niestety unikam na razie ale jakbym zaczęła nową książkę to wyrzuty sumienia by mnie zabiły ot, pokrętna natura, lepiej nic nie robić żartuję, zaraz pójdę poczytać kodeks post. cywilnego do poduchy ( Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 20:40 oj....czytania kpc nie zazdroszczę, ale za to samo prawo cywilne jest super....znaczy jak dla mnie było...na studiach ...bo może w pracy to już nie jest takie fajne Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka a propos diabła co się u Prady ubierał 14.09.05, 21:38 2 lata temu moja kumpelka zdradziła mi w sekrecie, że to jej pracowa biblia )) pękałam ze śmiechu tym bardziej, że znam jej szefa... po 3 miesiącach po przeczytaniu książki zmieniła pracę.... ale teraz dzwoni, że w nowym (no juz teraz to starym) miejscu okrrropnie smutno jest!i nudno! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 20:32 Balbinko, super, że jesteś już nami!!!!!!!!!!!!!!!! Oj brakowało nam Ciebie!!!!! 6 dc mówisz, czyli nowy cykl przed Tobą.....ojszkoda, że jednak miałaś rację.....ale w tym będzie dobrze....będziesz oglądac pęcherzyki razem z doktorkiem, a potem.....wiadomo co )) Jutko, póki masz luz w pracy , to korzystaj z tego, bo potem nie wiadomo jak będzie.....i bądź twarda...jak Tommy Lee Jones w Ściganym ))) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 20:47 Jutus nie samymi kodeksami czlowiek zyje ... Zrob cos dla siebie - dla relaksu, cos milego, przyjemnego, co sprawia Ci radosc. Wybor nalezy do Ciebie ) I nie obciazaj glowki kpc. Ja niestety musze znac sie kpa ) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 20:51 Witam Balbinkę, witam )). Brakowało nam Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Witam serdecznie 14.09.05, 21:00 Hejka! Balbinko- dobrze, że komputer juz zdrowy)) i marudź ile wlezie)) Jutka- to taką jakąś cienką książkę weź)) byle te kilka dni wytrzymac)) a swoją drogą to ja prawa na studiach nie lubiłam( Wcinam kanapki nad klawiaturą. Mąż by mnie zabił gdyby to widział. nie znosi tego! ale go nie ma i pewnie się o tym przestępstwie nie dowie)) znów pewnie wróci w srodku nocy(( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 21:04 Witam Balbinkę - wreszcie jesteś,. Wszystkie się za tobą stęskniłyśmy. Gratulacje dla Sabiny-super nius! Dbaj o was. Jutko wiem że łatwo się mówi: "nie myśleć" ale podświadomie wsłuchujesz się w swój organizm. Wiem, wiem. Też tak nie raz miałam. Dlatego rozumiem. Ja zaraz zmykam bo jutro raniuchno wsiadam w autko i na wawel.. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 21:18 No hej, wczoraj robiłam dzidziusia, ale kreski owu sa nadal troche balde dziśtroche ciemniejsza ale nadal to nie to...i tak majstrowalismy Myślę -cz nie za wczesnie zacżęłam?? Ta łapanka owulacyjna mnie wykańcza(((( Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 21:25 Monias, ja tez robiłam testy owu, ale przestałam... Za często mi wychodziła druga słaba kreska... No i ginka powiedziała, zeby nie robić i tempki nie mierzyć, to nie robię i nie mierzę... Choć nie wiem, czy jakby co, w następnym cyklu za termometr nie złapię! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Witam serdecznie 14.09.05, 21:19 No, dopiero wszystko przeczytałam . Jak ja żałuję, że w pracy nie mam czasu z Wami siedzieć... Jutka, Pkanetka - trzymam mocno kciuki, żeby Wasze objawki były tymi objawkami )). Ktat, cieszę się, że teściowa przeprosiła i dogadałaś się z mężulkiem . Erga, nie ma co się powstrzymywać )) U mnie 25dc, brzuszek czuję jak na @ cholercia... Nic poza tym... Buuu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Witam serdecznie 14.09.05, 21:26 taa, u mnie ciagle to plamienie(( pojawia się i znika- jak ten murzyn na pasach... ale @ nadejdzie, nie mam watpliwości. powinna jutro. pozytywy: blizej nowe starania, no, i zaoszczędziłam na teście ciążowym)) bedzie na za miesiąc. k. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 14.09.05, 21:28 och dziewczyny chciałoby się, zeby codzień takie poztywne wieści nas tu zaskakiwały)))))))))))))))) dziewczyny testujące niedługo..porszę się nie denrwować!!!! nie nakręcać!!!!! Jutka ja wielbię prawo cywilne...postępowanie mniej, ale za KC na studiach przepadałam..i za prawem karnym..się nawet zastanawiałam czy nie kontynuować!!! książka, ajk matala radzi to jest to!!!!!!!! Matala co ty jadasz, ze wierszem gadasz????????)))))))))) dziewczyno porywająca jest twoja radość życia))))))) Ania Ant, czekam************************************ Strokrotko!!!!!!!!1 moze trochę boleć @.mnie zawsze bolał. dzie jest Megi????????? witamy Balbinkę)))))) Monia...alesz nic nie stoi na przeszkodzie powtarzać co dwa dni..... )))))) aż ciemna krecha wyjdzie...))))) czy Erga sie jeszcze z mężem wita???????)))))))))) a co tam..nie żałujmy jej)))))))))) niech się wita)))))) Ata się tyko nie schlej tym winem*** Jaga serce moje...helloł****** reszta dziewczyn kissów milion czysta tysięcy w wasze czółka*** a doły niech spadają!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Strokrotka!!!!!!!!! napisałam na @ a mialo być 14.09.05, 21:30 że w ciąży mnie tropchę bolał. takze bólem się nie przejmujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Strokrotka!!!!!!!!! napisałam na @ a mialo by 14.09.05, 21:31 Zakumałam po chwili, co przekazać mi chciałaś )) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re:Pszczoła 14.09.05, 21:34 Własnie się zastanawiałam jak Ty spamiętujesz to wszystko co masz napisać w poście . Nosz za jednym postem wymieniasz tuzin nicków i na dodatek nic z informacji nie pomerdane. Przyznaj się natychmiast ile wydajesz na bilobil))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re:Pszczoła 14.09.05, 21:41 nic)) przeczytałam to szystko chyba z 8 razy)))))) i otowrzyłam sobie w oknie obok co ktora napisała, zeby nie popieprzylo mi się nic)))))) no co... jakoś cza se radzić tak?))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 14.09.05, 21:34 Pszczoła, Ata i Matala., Wy prawniczki??????????? No nie wierzę! Poważnie? No to skoro uważacie, że cywil fajny, to powiem Wam, że ja muszę nauczyć się do egzaminu na aplikacje radcowską wszystkich kodeksów, zaczynając od kc przez kpc, kpk, kk, kw, kks, ksh (to akurat umiem), kp, kpa, kro, konstytucji i całej masy różnych ustaw. Fajnie co? Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu i w dodatku test z tego będzie. Sabina, jeszcze Ci nie gratulowałam (chyba), więc szczerze gratuluję i cieszę się razem z Tobą. Laski, naprawdę rozwi ązał się worek z prezentami! Która następna? Anetka zdaje się. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 14.09.05, 21:38 Jutka- dasz radę)) poza tym My Ci pomożemy, będziemy podchwytliwe pytania testowe Ci układac)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 14.09.05, 21:40 a ile we Wrocławiu kosztuje egzamin? nasz przyjaciel zdawał w Warszawie i sie śmiał idąc na egzamin, że idzie na najdroższy soczek i wafelek w mieście)) 1000 pln egzamin, a szanse dostania sie minimalne)) i zdał dopiero za trezcim razem... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Bebell 14.09.05, 21:54 no własnie, te minimalne szanse... choć teraz rewolucję PIS zrobił i ustawa została totalnie zmieniona, państwowe komisje egzaminacyjne mają być i tylko testy bez ustnych, które decydowały o przyjęciudlatego to moja szansa, męża zresztą tez, na tym samym wózku jedziemy teraz po zmianach egzamin ma kosztowac w całym kraju tyle co najniższa krajowa, czyli jakieś 850 zł raz juz zdawałam i wtedy zapłaciłam 1250 zł! i nawet wafelka nie było, rozbój w biały dzień Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 14.09.05, 21:42 Oj wiem co cię czeka Jutka, to samo co majego M!! Pamiętam te stosy papierów, książek, kser i innych płacht paieru , jak się do aplikacji uczył...podkrązone oczka, sina cera. takżę wszytskiego najlepszego ale tak na powaznie: DASZ RADĘ!!! Wierzymy w Ciebie! Kiedy masz egzamin? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Monias 14.09.05, 21:51 a do jakiej aplikacji? tez radcowskiej? skończył już? egzamin jest 10 grudnia Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Monias 14.09.05, 22:03 sędziowskiej, to było lata temu, już skończył i aplikację i asesurę w tym tygodniu wlasnie głosują w KRS jego nominację....brrrr czekamy z niecierpliwością Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Monias 14.09.05, 22:23 to trzymamy kciuki za męża i jego nominację ))) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 wieczorny ogolnik 14.09.05, 22:28 Hej Dziewczyny! wczoraj do Was dolaczylam i dobrze mi bylo. Dzis byl szybki dzien i dopiero niedawno dosiadlam komutera. 40 min potrzebowalam na przeczytanie watkow od wczoraj. Duzo sie u Was dzieje! Z testowaniem naturalnie wstrzymam sie do przyszlego tygodnia, ale najbardziej niepokoji mnie to, ze NIC A NIC nie czuje sie inaczej niz normalnie. pewnie zaraz padnie bateria w moim kompie, wiec lece szybko szukac jakiegos kable narazie, Abie Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: wieczorny ogolnik 14.09.05, 22:34 Abie....niektórzy mówią, że brak objawów to tez jakiś objaw....tyle że nie jestem przekonana, czy w tym wypadku....w każdym razie już się wielokrotnie naczytałam, nasłuchałam, ze niektóre nie mają faktycznie objawów przed....trzeba w to wierzyć....a na marginesie, to u mnie tez dalej brak objawów, więc "jedziemy na tym samym wózku" Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: wieczorny ogolnik 14.09.05, 22:38 Ku pocieszeniu! Mam kolezanki, ktore w przypadku: - chlopcow - nie mialy zadnych objawow - dziewczynek - objawy byly naprawde ciezkie Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: wieczorny ogolnik 14.09.05, 22:42 dobrze wiedziec, ze nie jestem jakas inna Chyba mam dobre nastawienie do sprawy: jak sie udalo - bedzie rewelacyjnie, bo wtedy dostalibysmy piekny prezent na 1-sza rocznice, jak nie, to moze uda sie zrobic mojemu mezowi prezent na urodziny... Niektore moje kolezanki twierdzily, ze one zeraz na drugi dzien wiedzialy na pewno, inne znow przechodzily i przeimprezowaly kilka tygodni zanim sie pozytywnie przetestowaly. Masz wiec racje, nie ma reguly. Wiem juz tez, ze tu bija za wczesne testowanie, dlatego nawet nie przechodze kolo zadnej drogerii, a tak mnie korci......... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: wieczorny ogolnik 14.09.05, 22:43 za wszybko mi sie poslalo: I trzymam kciuki za Ciebie, siebie i wszystkie inne bez i z objawami Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: wieczorny ogolnik 14.09.05, 22:54 Bedzie ku lepszemu!!! Moj jedyny objaw to: niesamowity humorek ) I co to znaczy?! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 humorek 14.09.05, 22:57 oznacza, ze jestes radosny czlowiek i szczesliwy i wyluzowany! A wszystkie madre ksiazki, str www i doswiadczone kobiety mowia, ze wlasnie w takim stanienalezy pracowac na przyrostem demograficznym, tak wiec... obym miala racje (choc wcale nie chce sie wymadrzac) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: humorek 14.09.05, 23:00 Abie....masz rację.....Matala ma jak w banku, żeby nie powiedzieć jak w miksturce ))) a tak swoją droga to skąd twój nick???????? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: humorek 14.09.05, 23:04 moj? to moje inicjaly z angielska. Wieki temu kolezanka byla zauroczona musicalem HAIR a tam jest taka piosenka "Happy birthday Abie baby" i tak zostalo...Matko Boza, to bylo taaaaaaaak dawno Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 14.09.05, 21:45 lece- cywil, karne, wykorczenia (?)( jeszcze jest? mieli go znieść...czy kw to co inszego?, kks- to jest ustawa z którą pracuje...wrrrr..)) kspółek handlowych- NIE ZNOSZĘ!!!!!! prawo prwacy..wrrrr..mam dreszcze. kpa- nie lubię nie chcę lubić i wogle beeeeee..kro- co to? rodzinny i opiekuńczy? ja lubię testy.))) karne i cywilne jest boeskie. reszta mniej. ))))) no...Administrację Prawną się kończyło tak? dopiero 3 lata mineło od tego czasu tak? jeszcze nie szystk0o zapomnialam)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 14.09.05, 21:57 Pszczoła, no to fachura z Ciebie szeroka wiedza jak wdzę Atka to samo kończyła? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 14.09.05, 22:03 jak nie jak tak..))))) myśmy kiedyś szystko robiły tak samo..tylko z wyglądu całkiem inne jsteśmyDD Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Bardzo Was przepraszam, ale... 14.09.05, 21:41 ...postanowiłam zniknąć z forum... Zrobię to z ciężkim sercem, bo bardzo Was wszystkie polubiłam, przywiązałam się, niektóre z Was towarzyszą mi od początku czyli od stycznia br., ale naprawdę nie mam już siły, po prostu nie daję rady... Chciałabym choć na chwilkę przestać myśleć o dzidziusiu, ale same wiecie jakie to trudne, jeśli czegoś się tak bardzo pragnie!!! Postanowiłam więc spróbować żyć bez mojego ukochanego forum, bez wchodzenia na babskie strony, bez jakichkolwiek obserwacji, pomiarów, liczenia dc... Bardzo Was proszę, zrozumcie mnie choć trochę i nie gniewajcie się, że podjęłam taką (być może durną) decyzję! Czuję, że jeśli teraz czegoś nie zmienię to wkrótce chyba zwariuję! Już teraz mam wieczne doły i płaczę, płaczę... Jeju jak mi przykro i smutno pisząc to wszystko, bo naprawdę świetne z Was babeczki! Będzie mi Was wszystkich bardzo brakowało... ;-((((((((((((( Ściskam Was bardzo, bardzo mocno!!! M. PS - Gratuluję z całego serca Sabince! (pamiętam Cię doskonale, swego czasu byłaś na liście odwiedzających ze mną i Pszczółką!) Pkanetko i Jutko trzymam za Was kciukaski!!! Oczywiście wszystkim życzę upragnionej fasoleczki, zaś naszym mamusiom szczęśliwych miesięcy i ślicznych brzuszków!!! Pa,pa........ PS2 - to tylko próba, jeśli nie wytrzymam, wrócę.... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Bardzo Was przepraszam, ale... 14.09.05, 21:44 OK, rozumiemy)) owocnych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Gviazdko 14.09.05, 21:49 qrcze, miałam przeczucie, przed chwilą miałam pisać, ze coś ostatnio nas chyba unikasz, wyczułam Cię. No cóż, bardzo nam przykro, ale ja rozumiem, zastanawiałam się nad tym sama, ale jeszcze tu marudzę. To samo zrobiła Kateb z tych samych powodów. Mam nadzieję, że to Ci pomoże. Obiecaj jednak, że szybciutko przyniesiesz nam dobrą nowinę, ok?????? ale mi się smutno zrobiło ściskam Cię strasznie mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka Gviazdeczko 14.09.05, 21:47 chyba każda z nas to przechodziła i jeśli taka Twoja decyzja, to widocznie naprawdę tego chcesz... w sekrecie powiem i zawsze będę powtarzała, że moją decyzję o odchodzeniu z forum zawsze szanowały dziewczyny z wątków...aczkolwiek bez ich smsów i maili takich symbolicznych czułabym się jednak w swoim bólu baardzo samotna Pszczoło, Atko i Cytrusiu - bardzo Wam dziękuję za każde słowo i każde wsparcie jakie mi dajecie ** chciałam Ci tylko powiedzieć a mam nadzieję, że dziewczyny powtórzą - kiedy będziesz gotowa wiesz gdzie jesteśmy, będziemy tu nawet wtedy kiedy gotowa nie będziesz, to tak tylko dla przypomnienia - jesteśmy ** odpocznij sobie Słońce Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Gviazdeczko 14.09.05, 21:48 Jaguś ...** piknie..lepiej bym tego nie powiedziała) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Gwiazdko rozumiem lepiej niz myślisz....:**** 14.09.05, 21:59 Gwiazdko ja doskonale cię rozumiem. wiem jak forum działa na mnie.. Ale bez niego jest mi jeszcze trudniej bo jestem sama. Wioerzę że powrócisz do nas z najcudowniejszą nowinką. Ściskam cię mocno kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Gwiazdko rozumiem lepiej niz myślisz....:**** 14.09.05, 22:17 Gviazdeczko, dziewczyny tyle tu pięknych słów napisały, że właściwie nic dodać się nie da....w każdym razie tak jak napisala Jagoda, my tu będziemy i jak tylko poczujesz, że znów możesz tu wrócić, to my tu będziemy!!! Gviazdeczko, ściskam ***** i obpoczywaj kochana...nabieraj sił i wiary....i wszystkiego tego, co Ci teraz jest potrzebne!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Gwiazdko rozumiem lepiej niz myślisz....:**** 14.09.05, 22:27 Gviazdko... trzymaj się)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Gwiazdko rozumiem lepiej niz myślisz....:**** 14.09.05, 22:34 Gvizdko!!! Jestem serduszkiem z Toba!!! Nie zapominaj, ze zawsze tu jestesmy i czekamy na Twoj powrot. Spojrz na gwiazdy, jak swieca i plona, a niektore z nich zgasly... Mimo, ze zgasly, wciaz blyszcza na wieczornym niebie, bo widzisz, milosc jest jak swiatlo gwiazd, nie umiera nigdy .... ************ Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Do Jutki 14.09.05, 22:45 Wyjasniajac, nie jestem prawnikiem (choc w pracy mam do czynienia z kpa), ani lekarzem (z wiedza medyczna tez mam stycznosc) .... tylko chemikiem. Nie waze sobie zadnych miksturek wyskokowych, choc humorek mam niejednokrotnie odlotowy!! Dobre fluidki rozprzestrzeniam i wkolo zly nastroj zmieniam!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Do matala 14.09.05, 22:51 Wiesz, a moze to i prawda z tymi dziewczynkami i chlopcami? Jak tak patrze na owe kolezanki, to wrecz pasuje. Ostatnia z nich jeszcze nie urodzila (styczen) ale w rodzinie ojca dziecka od dwoch pokolen nie urodzila sie dziewczynka, wiec jakby szanse na chlopaka sa duze. A ja chyba bym chciala malego Luska... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Do Jutki 14.09.05, 22:54 zapomniałaś dodać, że poetką jeszcze jesteś i dobrym duszkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Do Jutki 14.09.05, 22:57 brawo Jutka....brawo ))))))))))))))))) i żeby nie było....za Ciebie również trzymam kciuki w kwestii egzaminu radcowskiego i męża też ))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 dobranoc 14.09.05, 22:55 na mnie już czas więc żegnam Was kolorowych snów i spokojnych głów Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobranoc 14.09.05, 22:58 proszę to się udziela )) dobrej nocki Juteczko )))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: dobranoc 14.09.05, 23:12 Jutus tez Ci sie rymlo ))) Super!! Ksiezyc swieci na niebie wysoko, i kazda zapada w sen gleboko. Wrzesien pelen marzen i niesamowitych wrazen. Czas starania, a pozniej ... az tyle do kochania.... 9 miesiecy szybko zleci i nastana blogie dzieci ... ) Kolorowych snow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobranoc 14.09.05, 23:15 Matala....piknie...piknie!!!! a Twój nick, co oznacza, jak już jesteśmy w tym temacie ????? Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: dobranoc 14.09.05, 23:17 Matala to urocze miasteczko na pd. Krety, gdzie bylismy 3 lata temu na urlopie. ) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: dobranoc 14.09.05, 23:21 kto pyta nie błądzi ))) oj Grecja....aż się rozmarzyłam.....i tym optymistycznym akcentem kończę dziewczynki!!!! kolorowych snów......talentu do pisania wierszem nie mam, więc proszę uniżenie o wybaczenie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: dobranoc 14.09.05, 23:19 WOW, Matala piekne wiersze tworzysz!!!! do ata:76 to roku urodzenia Ja tez chyba sie pozegnam. Moj maz juz drugi raz ostentacyjnie przewrocil sie na drugi bok (siedze w lozku i chyba go wkurzam klikaniem). Zycze kolorowych snow, ale nie o dzieciach, bo moja Babcia mowila, ze to pecha przynosi Do jutra i dobranoc Mile Panie Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 dzień dobry 15.09.05, 08:26 Wpadam aby się przywitać mam tyle pracy że pewnie już dzisiaj nie uda mi się do was zajrzeć Sabinko moje gratulacje i bardzo się ciesze z Twgo zaciążenia Jutko co do tego worka z prezentami to było by super Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: dzień dobry 15.09.05, 08:41 jejus to jest do nie do nadrobienia w pracy a w domu mam marnie dzialajacego laptopa... u mnie kolejny dzien cyklu @ tak skapej nigdy nie mialam to raczej plamienie jest... wczoraj na caly dzie n1 tampon i jak wyjmowalam to az przysechł i sie oderwal az mnie bolalo dzis brunatne plamienia (sorki za bezposredniosc) w domu ok tescie jaby sie nic nie stalo ale ja wredna rura zapamietam... mam dosc robie badania i sobie odpuszczam wszystko gviazdko rozumiem cie bardzo dobrze mi tez powinni zrobic blokade gazety... i odrazu bym sobie odpuscila a tym z II ogromniaste gratulacje (wiecie ze jak czytam takie posty to mnie skreca z zazdrosci i boli) ale nie miejcie do mnie o to zalu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: dzień dobry 15.09.05, 09:01 dzien dobry tez juz do Was zagladam. I opowiem Wam cos zabawnego: Pisalam wczoraj, ze maz przerzuca sie ostetacyjnie z boku na bok,bo pewnie go moje lozkowe klikanie wkurzalo. Pozegnalam sie z Wami, ale jeszcze szybko chcialam sprawdzic poczte i wtedy uslyszalam w zaluzji "trrryyyyy", na co moj maz jak oparzony otworzyl oczy. Ja mu mowie, spokojnie to pewnie wiatr. On na to: "nie, to zwierze, musze cie obronic". No i byla wstretna tlusta cma! On za poduszke i do boju. Utluk zwierzyne, wyrzucil i poszedl spac a ja tym razem tez. Dzis rano chwale go za walecznosc i bohaterstwo w zwalczaniu wstretnego insekta, a on patrzy na nie jak na wariatke i pyta: JAKA CMA???? Dopiero jak mu powiedzialam, to sobie przypomnial!!! milego dnia, Abie Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Bohater!!!!!!!!!!!!!!!! brawo!!!!!!!!!!!!!!!!! :)) 15.09.05, 09:06 witam Abie))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Bohater!!!!!!!!!!!!!!!! brawo!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 09:29 no pewnie, ze bohater! Tylko chyba troche lunatykuje do ktat: czytalam juz tu o Twoich perypetiach i szczerze mowiac podziwiam Cie za wytrwalosc. Tak sie zastanawiala, ale pewnie to niemozliwe zebyscie przez jakis czas mieszkali u Twoich rodzicow? A poza tym, juz sie wczoraj troche pomadrzylam, ale jestem przekonana, ze dzieci trzeba na swiat przywolywac w spokojnej atmosferze, nie w nerwacj. Wierze w to, ze od poczatku taki maly ktos wie co czuje jego mama, a Ty jestes chwilowo w stresie. Zrobic przerwe, wyluzowac i wtedy jeszcze raz na spokojnie. Powiedz, dlaczego Twoj maz jest przeciwko tabletkom? Bralas je wczesniej tez? I jeszcze jedno, jeli moge tak niedyskretnie: ile masz lat? Brzmisz mlodo ))) sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: dzień dobry 15.09.05, 10:43 ależ podobało mi się Abie, świetnie to opisalaś Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: dzień dobry 15.09.05, 10:42 Ktat, mnie dokładnie tak samo skręca, to normalne, jak sądzę, w końcu wszystkie tu o tym marzymy a tylko niektórym udaje się szybko albo w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 15.09.05, 08:39 @ przyszła(( punktualnie jak w zegarku... czyli 1dc, starania ok. 29 września)) Dzień Dobry Wszystkim:0) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 15.09.05, 09:02 Bebel, to można powiedzieć, ze idziemy łeb w łeb)))))))) Ktat...********* te plamienia są dziwne. zrób sobei badania odpuść sobie 1 cykl, moze masz za dużo stresow. mi te 4 miesiace duzo dały. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 15.09.05, 13:08 Bebell. kurcze....przykro mi bardzo.....ale wiesz...nowy cykl...nowa szansa...wiem, że to slogan, ale prawdziwy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 15.09.05, 09:14 wlasnie wiem stresy w domu zwiazane z tesciami budowa itd w pracy w sumie ok tylko przemeczenie ale wlasnie robie teraz badania odpuszczam sobie itd dzis fryzjer jutro dyskoteka jejus ja wczoraj ogladalam film przepowiednie i tam byli ludzie cmy co zabijali i to na faktach Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 15.09.05, 09:19 wydaje mi się, ze to dobra decyzja Ktat. odpoczniesz, odstresujhesz się - to jest najważniejsze))) co się odwlecze to nie uciecze)))))) *** Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 09:31 Dziewczyny serca nie macie!!! Wczoraj skonczyla sie konferencja i chcialam sobie poczytac co u Was a tu mam zaległych ponad 500 postów!!!! No i skonczylo sie na tym ze doczytalam tylko poprzednią część wątku i dziś przystępuję do dalszej pracy!! Pszczolo gratuluję twardych negocjacji z dohtorkiem No i zycze owocnych starń Konferencja była bardzo udana, szef zadowolony, uczestnicy usmiechnięci, organizatorzy ledwo żywi ale co tam jak odeśpię zmęczenie bedzie ok Hmmmm a teraz coś o mnie. Okres spóźniał się o 5 dni. Wczoraj wieczorem testowałam. Kochane jestem najszcęśliwszą osobą na świecie - jestem w ciąży))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Dzis wieczorem ide do ginekologa bo chce wiedziec jak te antybiotyki mogly wplynac na rozwoj malenstwa (jak zaczynalam je brac mialam bete 0,1 czyli jeszcze malestwo sie nie zagniezdzilo) no i mam uzyskac ozwolenie na ta podroz samolotem w przyszlym tygodniu. Jestem pelna obaw ale strasznie szczesliwa. Dziekuje Wam wszystkim, ze byłyście ze mna i mam nadzieje ze pozwolicie mi z wami zostac i cieszycsie waszymi radosciami i smucic smutkami. m. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 09:43 hej! GRATULACJE WIELKIE a jakie bralas antybiotyki? moj maz jest co prawda pediatra, ale mowi, ze wszystko co moze dostac noworodek nie powinno byc szkodliwe dla przyszlej mamy = dla dziecka w brzuchu mamy. A co do samolotow, to podobno do 6mc jesli nie ma ciazy zagrozonej, bez problemu. Moze na wszelki wypadek popros o miejsce blisko toalety jeszcze raz najserdeczniejsze! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 09:47 Abie dziękuje, antybiotyk był dobierany dmuchając na zimnę, czyli najmniej szkodliwy w przypadku możliwej ciąży - Augumentin. Co do ciąży to właśnie ona będzie zagrozona i dlatego pewnie nigdzie nie polecę. Mam zdiagnozowaną niewydolność cieśniowo-szyjkową i poprzednia ciąża zakończyla się porodem przedwczesnym, ale mam gdzieś wyjazdy, najważniejsze jest maleństwo. Abie miło Cie poznać jak przebrne przez te wszytskie pościki to pewnie dowiem się o Tobie coś więcej ale może sama coś mi napiszesz? Skad jestes itd? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 10:14 pewnie, ze Ci napisze, zadna tajemnica. - przede wszystkim jestem starajaca sie wrzesniowo - w tym milym towarzystwie jestem niedawno - chwilowo jestem kura domowa, bo przyszlo mi zyc jako wyksztalcona kobieta - obcokrajowiec w kraju o wysokiej recesji (i kiepskim nastawieniiu do polakow) - jestem bardzo szczesliwa mezatka To tak w bardzo wielkim skrocie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 10:55 Abie dziekuję za przedstawienie sie Miło Cię poznać Ja też pozowlisz, że się przedstawie - na forum jestem już chyba 4 miesiące(jestem uzależnionaod forum ) - prywatnie jestem matematykiem, usiłującym pracować naukowo z miernym skutkiem - jestem zakochana w moim mężu i świata za nim nie widzę Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 13:17 o Abie...to Ty z inszego kraju nadajesz.....nawet nie wiedziałam, bo nic przedtem nie mówiłaś...no chyba, że mi umknęło....co też jest możliwe Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Sabinko, Finko!!!!:)))) 15.09.05, 09:43 Strasznie Wam gratuluję!!! życzę, żeby maleństwa rozwijały się zdrowo i grzecznie)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Megi 15.09.05, 09:54 Ja tez ściskam i serdecznie gratuluję, super wiadomość. A jedenak ten sierpień nie był taki zły. Ja z lekarzem jeszcze czekam, w sumie to sama nie wiem kiedy iść, ale chyba w przyszłym tygodniu (jak wytzrymam). Ktat, wiem co czujesz jak my się chwalimy, miałam to samo. mam nadziję, ze nie sprawiamy Ci jednak przykrości. Trzymam za Was kciuki. Megi jeszcze raz ściskam)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 09:49 i kolejna wspaniała informacja gratuluje!!!! i łapie fluidki a to link o tym zdarzeniu z filmu o cmie www.teksty.gildia.pl/kormak/fortean/mothman ja mam skonczone 24 (13,09) jeszcze raz dziekuje za wsparcie i zyczonka pomoglyscie mi jestescie kofane no ja bralam 5 lat teraz wlasnie 9 cykl nie biore a moj maz mi zakazal bo chce dzidzulka a wie ze przeciez jak zaczne brac to nie bedzie szans a do moich rodzicow ja go rozumiem to jest jakby przyznanie sie do tego ze jego rodzice sa zli i odchodzi, tesciowa mnie przeprosila mama kazala zostac ze skoro zrobila taki krok to znaczy ze albo zrozumiala albo zalezy jej na synu (bo poszedl by za mna) ale juz nie chce do tego wracac a pewnie pszczolko ze daje na luz zobacz ilu dziewczynom sie wtedy udaje ale ja bede z wami ok ?? cycki mi zaraz wyrwie (zaczelam pic ziola po 3 przerwy moze to to) a czy takie skape @ to nie za wysoka prolaktyna ?? kiedy najlepiej isc na badania w ktorej fazie dzieki za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 10:09 ja sie nie obrazam i nie czuje sie urazona bron boze ja sie strasznie ciesze ze wam sie udaje... i wiem ze kazdej sie predzej czy pozniej uda!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Ktat jesli stad odejdziesz to będzie klaps!!!!!!!! 15.09.05, 10:28 mozesz wziąć urlop jak Gwiazdka i jak kazda z nas kiedyś brała, lae odejść się proszę nei ważyć. jeśli chodzi o badania, to lekarz niech zdecyduje. ja miałam tarczyce, prolaktyne, toxo i cytomegalie na początku cyklu, a progesteron w 26 dc przy cyklach 30 dniowych. zdrowa jak byk. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 MEGI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 09:53 co to za tytuł postu w ogóle!!!! Gratulacje z całego mojego wielkiego serca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Boże, jak sie ciesze Kochana!!!!! Megi w ciąży, Megi w ciąży ))) Boszzzz, ten wrzesień to naprawde szczesliwy miesiąc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Megi, pisz więcej, czy masz jakieś objawy??? Ja sie czujesz? Boze, potwornie się ciesze!!! No same dobre nowiny, codziennie ktoś Jutro Anetka, a kto pojutrze? Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka Re: MEGI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 09:57 no do gratulacji się przyłączam!!!! oczywiście dla pozostałych ciężarówek też ** nosz cudownie! Jaga Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: MEGI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 10:03 Zrobiłaś tak samo jak ja, zamiast tą cudowną wiadomość zaraz na początku oznajmić dziewczynom wplotłaś gdzieś w wątek, skromnisia. Jutro czekamy na wieści od Anetki (mojej imienniczki), cały czas trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: MEGI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 10:06 Finko, Jutko, jedna_chwilko ściskam was bardzo)) Tak dobrze mieć z kim dzielić się radością)))!!!!!!! Jutko no jest mi niedobrze ale to chyba najpiekniejsze uczucie jakie mnie spotyka więc motywuję maleństwo, żeby dawało mi w kość ile moze bo to mnie uspokaja, że ciąża jest mocna))))))))))))). Gdy okres spóźniał się jeden, dwa dni to wmaiwiałam sobie, że to straes konferencyjny. No ale 5 dni to juz nawet jak dla mnie ekstremalna sytuacja więc po powrocie z konferencji podreptałam do apteki. dwie kreski pokazały się od razu więc stężenie bety jest duze. Od czasu do czasu patrzę na ten test żeby się upewnić, że to nie moja wyobraźnia. Przede mna duuuzo strachu czy ten zabieg podwiązania się uda, czy rozwinie się serduszko itd ale mam nadzieje że nie dam się temu wszytskiemu zwariować. Dziś ide do szefa i otwarcie mu mówię, że prawdopodobnie nie pojadę. Wiem, że był bardzo opiekuńczy gdy straciłam Alicję, więc myślę ze będzie wyrozumiały. m. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: MEGI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 10:11 no pewnie malenstwo najwazniejsze a nie kazdy szef to tyran trzymam kciuki za cala reszte a skoro wrzesien taki obfity to ja mam jeszcze szanse bo kolejna owu powinna byc kolo 25 Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Ktat:) 15.09.05, 10:15 Ktat, ten wrzesień jest niesamowity i mam nadzieję, że dołączysz do wrześniowych zafasolkowanych. A może po wrzesniu już wszytskie będziemy mamami? Byłoby cudownie!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: MEGI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 10:14 nosz normalnie worek się rozsypał))))) Megi wielkie gratulace!!!!!!!!!! proszę pogłaskac ode mnie brzuszek)))))))) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia o Matko!!!!!!!!1 co się dzieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 10:14 gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!*********************** Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: o Matko!!!!!!!!1 co się dzieje!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 10:18 Ciąże sypia się jak z rękawa! Megi, gratulacje! No dziewczyny, która następna? chyba Aneta, co? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: o Matko!!!!!!!!1 co się dzieje!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 10:22 no anetka jutro nam mam nadzieje obwiesci ta dobra nowine a pozniej my hihihihi jak bedzie nasz czas ale sie dzis juz dobrze czuje i wracaja pozytywne mysli czy takie skape nieregularne i krotkie @ to objaw jakiejs choroby ?? pliss dziewuszki nie stresowac sie bo to szkodzi ja to wiem jak nikt inny hihihi a moze to forma antykoncepcyjna mojej tesciowej Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Megi 15.09.05, 10:25 Zapraszam na Majówki 2006, bo chyba też się na ten miesiąc załapiesz. Nasza Zeberka już tam jest i dzielnie udziela porad. Ja sie oficjalnie tam zgłoszę, ajk potwierdzę ciążę u gina. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Megi 15.09.05, 10:45 Jutko, ja jestem tak zżyta z Wami, że do czasu kiedy same mnie wyrzucice ja się stąd nie ruszę!!!!! Jutko a tak wogóle dziękuję za zdjęcia Ech wpędzasz mnie w kompleksy)))) ślicznie na nich wyglądasz Jak się udał ten wypad integracyjny? Dziekuje tez za slubne zdjęcia pszczołko)) działo się działo na tym weselu Niestety zdjęć od matali nie mogę otworzyć Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Megi 15.09.05, 11:15 no ja mam nadzieję, aczkolwiek nie dowierzam zaraz zaczniesz żyć innymi sprawami niż nasze trudy i znoje dziękuję za komplementy, ale ja wiem co mam na środku twarzy i wcale nie jest mi z tym do twarzy a imprezka udała się całkiem całkiem, odpoczęłam, naładowałam baterie od słońca i zdaje się, ze w ostatniej chwili już... Megi Najdroższa, strasznie Ci zazdroszczę, ale tak pozytywnie, bez jednej zlej myśli i mam nadzieję, ze nie będziesz musiała się o nic martwić przez następne miesiące... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Jutko 15.09.05, 11:21 Ja polubiłam Was nie ze względu na to, że razem ze mną omawiałyście swoje cykle, testowania itp. Ja po prostu lubie Was i mój stan błogosławiony w niczym tego nie zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: o Matko!!!!!!!!1 co się dzieje!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 10:29 > a moze to forma antykoncepcyjna mojej tesciowej a to piekne! Anytkoncepcyjna tesciowa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: o Matko!!!!!!!!1 co się dzieje!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 13:20 Ktat....widzę, że humorek do Ciebie wraca....to dobrze!!!! a w kwestii Twojego pytania....to niestety nie pomogę....ale może ktoś inny coś Ci poradzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Witajcie kobitki!! 15.09.05, 10:31 Dawno się nie odzywałam, ale troche czasu nie miałam i chciałam odpocząć od forum, chociaż to jest niemożliwe i tak podczytywałam Was troche. Dlatego wiem o naszych nowych zaciążonych szczęściarach ))) I dlatego z tego miejsca chciałabym pogratulować hurtowo Sbince, Fince i Megi.1. Ściskam mocno ale ostrożnie ) U mnie na razie bez zmian czekam na efekty jeszcze ok. 5-6 dni. Już mi wszystko oklapło od jakiegoś czasu. Też przeżywałam swojego doła - że się tak wyrażę! Zaczynam wątpić że kiedykolwiek się uda. Jak się nie uda i tym razem to idę na podstawowe badania. Pozdrawiam serdecznie ) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Witajcie kobitki!! 15.09.05, 10:37 kateb to razem sie badamy kurcze tylko do gina pojde po wyplacie dopiero a na nfz w pazdzierniku miesiac sie czeka wiec bedzie juz koniec cyklu pewnie nobo tak sluchajcie mieszkamy z nimi sciany cholernie cienkie wiec czekamy az zasna albo wyjda (maz sie krepuje szkoda ze u mnie nie mial takich oporow)bo mama uslyszy itd i tak teraz awantura wylam cale wieczory szybko zasypialam i przylazla @ wiec antyk jak sie patrzy i po co mam sie truc hormonami wydawac 35 zetaco miesiac jak mam tesciowke hihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Witajcie kobitki!! 15.09.05, 10:40 Kateb, ciesze sie, że wróciłaś... trzymam kciuki, widzę, ze bedziemy testowac w tym samym czasie ja też postanowiłam, ze jeśli teraz mi się nie udało, to biorę urlop od forum, bo szczyt nakręcenia w tym miesiącu juz przezyłam Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Witajcie kobitki!! 15.09.05, 13:23 Jutka....mam nadzieję, że to będzie ta pierwsza opcja (tylko bez tego NIE)...i że z nami zostaniesz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Atko 15.09.05, 14:09 ja też mam taką nadzieję... Ale co u Ciebie? Naprawde myślisz, ze @ przyjdzie? Czytałam, ze wypryski wcale nie muszą jej oznaczać. Wierzę bardzo mocno i trzymam kciuki! Wrzesień po prostu musi być szczęśliwy! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Witajcie kobitki!! 15.09.05, 13:10 Kateb, witaj ponownie!!!! I nie mysl...nawet tak, że nigdy się nie uda....uda się napewno....być może już w następnym...a jesli nawet nie...to w koeljnych....główka do góry...będzie dobrze!!! a badania pewnie, że zrób.....będziesz wiedziała na czym stoisz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: o Matko!!!!!!!!1 co się dzieje!!!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 10:47 Pszczola a myslalam, że będziemy razem oczekiwać czy @ nadejdzie czy nie nadejdzie w next miesiącu bo cykle miały nam sie zsynchronizowac Dziekuje Ci bardzo za gratulacje)) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Megi serce..:****** 15.09.05, 11:01 będe ci gratulowac aż do roziwązania szczęśliwego, juz za 8 i pół miesiąca)))) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 10:45 Megi, cudowne nowiny!!! Gratulacje )) I znów skręca mnie z zazdrości...jak Wy tak zachodzicie sprawnie? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 10:51 Monias, ech wiem jak to jest, ja też zazdrościłam (ale tak pozytywnie ) dziewczynom które zachodziły w ciążę. A schody zaczną się u mnie dopiero teraz bo każda moja ciąża to ciąża zagrożona. Monias, życzę Ci abys jak najszybciej stała się powodem zazdrości Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 11:03 każda zadrości tak trochę, chociaż powiem wam szczerze, ze ja mialam tylko 1 atak takiej prawdziwej zazdrości, ale mi przeszlo bo zastosowalam terapię szokową- codzienne wizyty u siostry) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 11:22 jak moja siostra zaszła (to moja bliźniaczka)to pomyślałam żę fajnie by było naraz, to by się bajtle razem bawiły... troche poczekałam i po roku już byłam w ciązy, nie tak źle , co nie?? Radość krótka była, zabieg i przerwa w działaniach(((((((((( Teraz mój chrzesniak juz po podwórku gania a ja ciągle pusto w brzuchu(((((( Mam dziś doła. Na koczkodanie bedą miały kogo pocieszac. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 11:31 Monias, wyobrażam sobie, ze to boli, bo siostra i jeszcze bliźniaczka... ale wiesz przecież, że prędzej czy póxniej kazda z nas, i Ty tez, będzie miała pełno w brzuchu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 12:12 Monia serce moje, ja mamd wa "falstarty" za sobą z czego 1 pozamaciczna, takze rozumiem każdy odcień twoich dołów. każdy. tyle, ze wiesz..ja może mam ten plus, ze poza krótkim okresem w szpitalu, nie płakałam na widok kobiet w ciąży, małych dzieci itd. jakoś tak wiesz... ja chcę SWOJE dziecko. inne są fajne, ale na 5 minut. póxniej mnei wkuzrająDD moja mam tez tak ma mam to po niej) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 13:15 Monias, ściskam....nie wiem co powiedzieć....mogę tylko próbować sobie wyobrazić co czujesz...ale wiem jedno na pewno....Tobie też się w końcu uda....zobaczysz....a Twoja dzidzia będzie miała trochę starszego kuzyna...i będą się w końcu razem bawić....i Ty też tak masz myśleć...nie smutkuj się aż tak bardzo....dla Ciebie również zaświeci słoneczko )) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: :) post konferencyjne sprawozdanie 15.09.05, 11:18 dzięi Meguś)) Jeszcze raz winszuję!!!! Bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Nie ma to jak się wyżalić 15.09.05, 13:42 DZięki babki, fajnie czuć żę jesteście ze mną, ściskam)))))))))))))) Pocieszanie zadziałało)) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Nie ma to jak się wyżalić 15.09.05, 14:56 mialam od przedpoludnia do teraz przerwe gospodarcza na prowadzenie domu a Wy w tym czasie.... monias: wiesz, ja mam siostre cioteczna 2 lata mlodsza ode mnie i kocham ja nad zycie. Razem sie uganialysmy po podworku, razem przezywalysmy, klocilysmy sie jak "prawdziwe siostry" i teraz mimo, ze mieszkamy od siebie prawie 1000km dalej rozmawiamy przynajmniej raz w tygodniu i jestesmy na biezaca. Tak wiec gdy Twoj dzidzius przyjdzie na swiat, siostrzeniec nie bedzie wcale za duzy na wspolne zabawy, a ile jeszcze skorzystasz z rad doswiadczonej siostry. do Ata: chcialam Ci powiedziec a propos wczorajszej pozno wieczornej wymiany postow o tym, ze nie mamy zadnych objawow, ze znalazlam w Gazecie takie forum PIERWSZE OBJAWY CIAZY ale specjalnie nie dam Ci linka. Ja glupia to przeczytalam (stara podsluchiwaczka ze mnie, ale to byly w wiekszosci stare posty, wiec jestem troche usprawiedliwiona)i natychmiast dostalam wszystkie. Nie szukaj, nie czytaj!!! do Megi: ach ten Twoj szef... rozmarzyc sie mozna. narazie, jaka u Was pogoda, bo tu kurcze, znow szaro...bez sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 po rozmowie z szefem 15.09.05, 12:40 Szef kazal mi sie nie narażać niepotrzebnie i nie lecieć do niemiec. Uspokoiło mnie to. Dobrze mieć wyrozumiałego szefa Powoli sobie czytam co u was słychać. Ciesze się, że badania Amelki są w porządku Pszcoła, a co do terapii wstrząsowej to podziwiam. Ja się nie umiałam na taką zdecydować. Cykor ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: po rozmowie z szefem 15.09.05, 12:44 Megi, super, ze szef wyrozumiały! będzie Ci lżej powiedz Kochana czy Ty masz jakiś specyficzny śluz? Czy jest w ogóle? bo sie zastanawiam jaki jest w ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: po rozmowie z szefem 15.09.05, 12:57 Jutka, z moim śluzem to kosmicznie jest więc chyba w S`evres pod Paryżem mnie nie będą wystawiać. Śluz mam praktycznie zawsze. A teraz to jest taki jak zwykle, troszkę rozciągliwy, mleczny. Jutko a jak nowa praca? Juz się przeniosłaś na dobre? Co słychać poza tym? Staram się doczytać tych wiadomości ale 500 postów to dużo nawet jak na mnie Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Megi 15.09.05, 14:12 Hmm, to ja mam bardzo malutko sluzu, ale pal go licho! Nie Kochana, jeszcze się nie przeniosłam, dlatego tak tu świruję z domysłami zamiast zająć się czymś pożytecznym. Czekam aż zakończy sie rekrutacja na moje miejsce, potem muszę wprowadzić tę osobę i dopiero sobie przejdę. Nie mogę się już doczekac, bo mam mało pracy, nic nowego już mi nie dają, zresztą jakiś taki zastój mamy, niewiele się dzieje, projekty sie kończą i tak przesiaduję na forum dniem i nocą... i wymyslam, tu zakłuje, tu mi niedobrze, to śmierdzi, to mi gorąco itp. GŁUPOTY i sama się na siebie denerwuję. A Wasze szczęścia przeżywam jak swoje Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Jutko 15.09.05, 14:29 Jutko, hmmm może jakieś jesienne porządki, mycie okien, malowanie, żeby cię troszkę odstresować? Ja jestem bardzo wdzięczna mojemu szefowi za ta konferencje, nawet nie mialam kiedy myslec co może oznaczać brak okresu, tylko zrzucałam wszytsko na stres konferencyjny. Poza tym 29 sierpnia beta wyszła mi praktycznie zerowa, wiec jak mogłam myśleć że coś z tego cyklu będzie? Teraz tez musze powymyslac sobie zajecia, zeby nie myśleć co mnie kłuje i boli i czy to dobrze czy źle Od poniedziałku pójdę na urlop, żeby uniknąć pytań dlaczego jestem w pracy a nie w delegacji. Pojadę do rodziców, poczytam książki, no i oczywiście podyskutuję z Wami na forum Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Megi 15.09.05, 14:39 super plany! tak trzymać, odpoczniesz, nabierzesz sił do dalszych miesięcy! a rodzice jak się ucieszą... ) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Megi 15.09.05, 16:24 Kochana Jeżeli masz takie mozliwości to idź na zwolnienie. Nie patrz na pracę dzidzia najważniejsza. Ja już wariuję w domu bo jestem na zwolnieniu od 5tyg i zostanę do końca ale wiem, że to dla dobra maluszka. Ostatnio jak byłam na USG maluszek był strasznie spokojny, za spokojny jak dla mnie więc zapytałam dlaczego nie bryka tylko leży tak spokojnie a gin na to, że wytwarzam jakiś hormon relaksujący i maluszek tez jest tak zrelaksowany. Myslę, że Ty też teraz potrzebujesz spokoju. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: po rozmowie z szefem 15.09.05, 12:49 Megi tak po prawdze, to żadne bohaterswo..wyjścia nei mialam, przecież nie będę siostry unikać tak? ))) trzeba było byka za rogi chwycić gratulacje szefa....chcialabym mieć takiego.. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: po rozmowie z szefem 15.09.05, 12:58 Pszczola szefa moge wypozyczyć ale musisz mi go zwrócic na miesiąc wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: po rozmowie z szefem 15.09.05, 13:06 Megi, no super wieści!!!!! Gratulacje!!!!!!I na pewno będzie wszystko dobrze )))))))) gratuluję też super szefa....taki szef to skarb ))) prosze proszę ....faktycznie sierpień był owocnym miesiącem ))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: nie możesz na 2????????:******** 15.09.05, 13:24 Pszczola Ty to potrafisz przekonywać Niech będzie na 2 Jutro spakuję go w paczkę i Ci wyślę O minusach mojego szefa nie będę Ci pisać, sama sie przekonasz Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: o laskawa!!!!!!:)))))))))))))))))) 15.09.05, 13:41 No wiesz, na więcej nie moge bo to nie tylko mój szef i moja pracownia by się zapłakała gdyby szefuncia dłużej nie było Pszcoła a wogóle to gdzie Typracujesz? Mówiłaś nam kiedys??? Jeżeli tak to wybacz mojej sklerozie i napisz jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: o laskawa!!!!!!:)))))))))))))))))) 15.09.05, 15:02 agent celny bejba!!!! Ata też. i nasza wielka niewiadoma Anetka też moglaby coś powiedzieć na ten temat...praca chora..nerwowa, neiwdzięczna..błeeee Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: o laskawa!!!!!!:)))))))))))))))))) 15.09.05, 15:08 Potwierdzam - bardzo się cieszę że nie jestem juz agentem celnym - teraz jestem bankowym - ale agentką pozostanę na wieczność )) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: o laskawa!!!!!!:)))))))))))))))))) 15.09.05, 15:11 zmieniłabym robotę,a le wiesz...tu już jest stabilnie choć beznadziejnie...ale nie będe w nowej firmie czekać znowu ileś tam miesięcy aż umowę dostanę, zeby starać się o dziecko..wiesz o co cho? ja chcę dziecko ,choć trochę się boje... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: o laskawa!!!!!!:)))))))))))))))))) 15.09.05, 15:31 Znam ten ból- i też teraz czepiam się tej mojej pracy pazurami i zębami - bo ja też chcę mieć maleństwo. I moja Karola też bardzo chce rodzeństwo - no niektórych rzeczy nie można odmawiać dzieciom )) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 15.09.05, 13:26 a jeśli o mnie chodzi....to chyba nici z tego cyklu......wczoraj wieczorem powyrzucało mi twarzy ..... a u mnie to pierwszy objaw zbliżającej się @.....więc żegnajcie złudzenia (((( Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Czwarteczek 15.09.05, 13:28 Witajcie moje drogie A Wy to nie macie co robić?? Tyle pośćików nasmarowałyśćie- ja pracować powinnam a nie czytać )) To będę czytać i systematycznie odpowiadać Zaczynam od wspaniałej wiadomości Sabinki - kochana strasznie gorąco Ci gratuluję. I łapię fluidki - na jutro bardzo mi się przydadzą. A mam złe przeczucia związane z dniem jutrzejszym. I nie pytajcie mnie o odczucia- ja poprostu czuję to przez skórkę - jak narazie nic mnie nie boli- ale jestem cała spięta- jakieś napięcie przedmiesiączkowe (( Balbinko kochana- wspaniale że Twój komp już działa i że wróciłaś do nas. Już zaczynam trzymać kciuki za ten Twój cykl Jutko- kobitki mają rację- weź sobie jakąś cieniutką książeczkę do wyluzowania a Kodeks za chwileczkę - ale tak mówiąc to ja Ciebie - ba wszystkie uczące się, bardzo podziwiam. Ja czasami nie mam czasu na takie podstawowe rzeczy a jakbym miała się jeszcze uczyć...podejrzewam że to kwestia organizacji. Ale bardzo bym chciała studiować. I kochana - doły precz. Wszystko będzie dobrze Gviazdeczko kochana - zastanów się jeszcze i szybko do nas wracaj. Nikt chyba lepiej odemnie nie wie jak bardzo potrafi to nasz forum nakręcić. Mi się wydaje że już nabrałam pewnej odporności - ale zobaczymy co o tym powiem jutro. Kochana będę za Toba tęsknić. I trzymam za Ciebie z całej siły kciuki Abie- ani mi się waż testować wcześniej!! jasne że za to tutaj biją. Ja trzymam a Ciocia Pszczoła tłucze ))Trzymam kciuki za dobre wiadomości i gratuluję walecznego Małżona hihihi Matala- przyznaje Ci order ludzi pozytywnie zakręconych buhahaha )) Bebell- przykro mi że @ przyszła. Kolejny cykl będzie trafiony - trzymam za to kciuki. I wiesz co?? Chyba do Ciebie dołączę. Coś czuję zbliżającą się @. Plecy i brzuch mnie bolą buuu (( Ktat- bardzo dobrze rozumiem Twoje uczucia. Mi też gdzieś tam na dnie pika odrobinka żalu. ALe pocieszam się że też kiedyś Wam powiem - MAM DWIE KRESECZKI!! Megi kochanie co za cudowna wiadomosć!!!!!!!!!!!!!! Strasznie się cieszę. Uważaj na siebie i na fasolinkę. I daj troszkę szczęśliwych fluidków na jutrzejsze testowanie - a nóż...I Ty nie możesz...Ty musisz z nami zostać i bardzo często zdawaj nam relację z życia brzuszkowego. Jeszcze raz ściskam- tym razem napewno wszystko będzie dobrze. I faktycznie super jest mieć wyrozumiałe szefostwo - mam nadzieję że w razie czego mój też się taki okaże. Ok, mam nadzieję że nikogo nie pominęłam - w razie czego sorki - tyle tych postów się namnożyło!! Aż strach ) Kochane - bardzo Was proszę trzymajcie za mnie jutro raniutko kciuki. Tak bardzo się boję że zobaczę znowu jedną kreseczkę ( A jak narazie wszystko na to zapowiada. I brzuch boli, i piersi...i wogóle chyba łapię doła Pozdrawiam Aneta Kateb- a Tobie więcej wiary życzę kochana. Wrzesień to miesiąc cudów- sama zobacz. Obyś za te kilka dni i Ty nam dobre wieści przekazywała - a zrobić badania nie zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Czwarteczek 15.09.05, 13:33 teraz dopiero widzę ile ja nasmarowałam )) Ale to Wasza wina- tyle się dzieje )) I oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Aneta ty wiesz... moje kciuki..ale sza..:**** 15.09.05, 13:37 ale fakt dziewczyny piszą jak szalone.. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Czwarteczek 15.09.05, 13:36 Anetko, to jutro od rana trzymamy kciuki!!!!!!!!!!! I nigdy nic nie wiadomo.....choć wiem jak to jest, gdy się ma przeczucie....obyś się jednak myliła!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czwarteczek 15.09.05, 13:36 Pkanetko, trzymam kciuki, zeby jutro były te 2 kreski!!!!! U mnie objawów wcześniejszych szczególnych nie było, więc nie nastawiaj się, że trzeba coś czuć Ja mam dopiero lekkie mdłości a to 6 dzień po dniu oczekiwanej @. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Anetko 15.09.05, 14:07 Kochanie, Ty się po prostu denerwujesz a my razem z Tobą. Jestem z Ciebie strasznie dumna, ze wytrzymałaś do jutra, a z rana czekam na wiadomość!!!! Moim zdaniem wszystkie te objawy to nie @ a stres i fasolinka, czego Ci tak bardzo, bardzo życzę!!!! Wytrzymaj z dołami do jutra Kochana, przeciez te wymioty z niczego się nie wzięły. Cały czas jest Ci niedobrze? A jak tempka? Ja tam wierzę i zdania nie zmienię. Jutro kolejny dzień zacznie się fantastyczną wiadomością. Koniec kropka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Anetko 15.09.05, 14:33 Ja też po cichutku trzymam kciuki żeby się udało ) A co się dzieje z Cytrusową? Czy wiadomo już co z wynikami mężulka? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anetko 15.09.05, 14:40 I bardzo Wam dziewczynki dziękuję za wsparcie- to dla mnie bardzo ważne Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anetko 15.09.05, 14:39 Jutko - tempka przeważnie 37,5, wymiotów brak - może to było jakieś delikatne zatrucie. No, zobaczymy jutro z samiutkiego rana...ale się boję Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Anetko 15.09.05, 14:42 no to chyba podwyższona jak ma być, prawda? Anetko, jesteśmy z Tobą i sciskamy całe pięści, żeby się udało! a ja dam znać w niedzielę, będzie to dopiero 27 dc ale niech tam, ostudzi mnie przynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Anetko 15.09.05, 15:22 Anetko, będzie dobrze.....zobaczysz....a teraz byle do jutra ))) Jutka....widzę, że się lania nie boisz i jednak masz zamiar testować przed terminem .....ależ z Ciebie uparciuszek...ale kto wie...może masz i rację.....mam nadzieję, że test pokaże Ci już prawdziwy wynik ....ten wynik )) Abie,masz rację.....czasami lepiej za dużo nie czytać.......a tak poza tym, to po cichutki liczę na Ciebie....ale to tak między nami )) Cytruś, gdzie TY???????????????? Juteczko....myślę, że u mnie to już przesądzone.....wiem, że wypryski to nie zawsze oznacza jedno......ale w moim wypadku raczej tak.....nie chcę się łudzić....wolę za wczasu pogodzić się z faktami.....będzie mniejsze rozczarowanie.....bo zawsze jakaś tam iskierka nadziei jest.....ale w sumie znikoma.....takie życie......jak tylko przyjdzie wredota, to idę do ginka i ponaciskamgo, żeby wyznaczył w końcu termin na hsg.....taki mam plan Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Atko 15.09.05, 15:35 A do gina idź jak najszybciej o ile wredota przyjdzie- ja ostatnio przegapiłam termin HSG- gin powiedział mi że robi się to badanie na samym początku cyklu aby przez przypadek nie naświetlić wczesnej ciąży. Mam jednak nadzieje że to badanko na nic Ci się już nie przyda bo okaże się że Niunia już w Tobie mieszka- czego z całego serca Ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Atko 15.09.05, 15:43 dzięki Anetko, ******* a póki co to .....wiesz.....zaciskam kciuki ))) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Anetko, 15.09.05, 15:51 ups, chyba sie tamto poslalo samo Wlasnie przyczytalam, ze gdy temperatura poszostaje podwyzszona przez 16 dni po owulacji, to jest to dobry znak. A Ty z tego co pamietam pisalas, ze temp u Ciebie zostala wyzsza? Trzymam kciukasy mooocno, zeby Twoja sliczna Karolinka miala juz rodzenstwo Atka: zobaczymy jak bedzie, moze sie uda. Mnie sie tak juz moja Zoska albo Lusiek marza...I Ty tez mysl pozytywnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anetko, 15.09.05, 15:57 Dzięki Abie - ja też za Ciebie trzymam kciuki - a ze mną to wszystko się wyjaśni już jutro z samego rana - podejrzewam że już o 5 hihihi - pewnie nie będę mogła spać Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Anetko, 15.09.05, 16:06 ale z Ciebie ranny ptaszek ))) czyli jutro z rana od razu jak w dym do kopmuterka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Atko 15.09.05, 15:40 ale u Ciebie też za kilka dni powinno się wyjaśnić, prawda? Niedziela, poniedziałek? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa jestem 15.09.05, 15:51 wpadam na chwile, by zainteresowanym powiedziecec, ze wyniki badania plemnikow mojego męża są zle. Zaciażonej - GRATULACJE! spadam Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: jestem 15.09.05, 15:56 Cytruś, mam nadzieję, ze nie bardzo złe!!! Daj znac co i jak! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: jestem 15.09.05, 16:00 jestesmy z Toba daj znac co tam jak sie trzymacie badzcie dzielni teraz juz wiesz co i jak to szybciej sie uda przy leczeniu Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: jestem 15.09.05, 16:09 Cytrusowo, co mówią lekarze? Wiem, że przeżywacie ciężkie chwile, ale tak jak napisała ktat bądzcie dzielni!!! Pamiętaj, że możesz na nas liczyc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: jestem 15.09.05, 16:02 u kurde Cytrusia!!!!! Mam nadzieję, że nie jest tak źle......konsultowaliście już lekarzem???? M. jest pewnie zdołowany.....ściskam i mam nadzieję, że się jeszcze odezwiesz!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Atko 15.09.05, 16:04 w poniedziałek powinnam dostać....najpóźniej we wtorek Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 15.09.05, 15:08 dziewczyny mamy szczęście)))) tyle nam się sypnęło ciąz aż miło słuchać, jak nasze ukochane e-koleżanki, ktore tak kochamy są szczęścliwe))) roznosi mnei roadość dziś dziewczyny******* wszystkie będziemy mamusiami))) cóś czuje, ze bedzie nas więcej w tym miesiącu))) lecę do domu!!!!!! piszcie od tego meijsca co??????? bo mnei się szystko w domu popieprzy))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 15.09.05, 15:31 no Pszczoła mówisz i masz ))) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Gratulacje dla ZACIĄŻONYCH 15.09.05, 16:06 Moje drogie Nie było mnie jeden dzień tak? A od 3godz czytam i czytam i doczytać nie mogę. Oczy mi na wierzch wyłażą i maluch sie wierci. Szybciej się nie da pisać co? I co ja biedna mam robić? Przecież ja tylko czytać mogę bo na nic więcej nie mam siły. Jeszcze nie przeczytałam wszystkiego ale jak doszłam do wiadomości, że Megi z ciąży postanowiłam natychmiast napisać. Kochana Megi. Tak strasznie sie cieszę. Będę trzymać za Ciebie mocno kciuki i pewnie wszystkie dziewczyny. Nie martw sie tym razem wszystko będzie dobrze. Ja też się bardzo bałam, każdego modlę sie żeby tym razem mi się udało i wszystko jest na najlepszej drodze. Wczoraj zaczęliśmy 19tydz i maluszek rozwija sie bardzo dobrze. No i krwiaka nie ma. Teraz gdy połowa ciąży tuż tuż juz się nie boję, chyba ze porodu hihihi Jestem pewna, że u Ciebie też wszystko będzie dobrze. Pamietaj, że lekarze będą Cię traktować wyjątkowo i będziesz pod stałą opieką. Medycyna tak jest zaawansowana, że mozna pomóc takim kobietom ja Ty. Sciskamy Cie bardzo mocno obydwoje albo obydwie. Gratuluje również Sabinie. Mam nadzieję, że jutro Anetka oznajmi to samo a potem Jutka a potem.....nie wiem która. Spróbuję doczytać do końca Wasze posty. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: 15.09.05, 16:13 napisze wam w skrocie: plemnikow jest 15 mln, tych najlepszych klasy A, wg 4 stopniowej klasy,jest zaledwie 5 procent, klasa B - ok. 15 procent, najgorszych - kalsa D - jest najwiecej, bo 50 procent. taaa za mc powtorka badania, potem elczenie - wzmacniające lub hormonalne, dosc prawdopodobne in vitro kuzwa mac! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Dziękuję wam za to, że jesteście!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 16:24 Cytruś, in vitro od razu?? ja się na tym nie znam w ogóle, nie wiem jakie normy powinny być, ale na pewno można je podrasować troszkę?? Jak to dobrze, ze poszedł zbadać... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dziękuję wam za to, że jesteście!!!!!!!!!!!!! 15.09.05, 16:33 Cytrusowo narazie nie myśl o invitro. Przed M. przecież leczenie, nie możesz zakładać, że nie przyniesie ono rezultatów!!! Poza tym nawet bez leczenia ciąża nie jest niemożliwa, przecież to 5% plemników jest ok a do ciąży potrzebny jest tylko jeden spośród tych 750000!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Doczytałam 15.09.05, 16:47 I tak nie wszystko jestem w stanie zapamietać. Zacznę od Cytrusia. Kochana in vitro jest wtedy gdy masz niedrozne jajniki. W Twoim przypadku moze być nawyżej IUI bo laboratoryjnie wybiera sie najlepsze plemniczki i podaje do macicy. Zreszta wiesz bo opisywałam to dokładnie kiedys jak sama miałam IUI. Wyniki męża chyba nie są takie tragiczne, przecież 50% jest do wyrzucenia a reszta sie nadaje do działania. Poza tym mozna je podrasować lekami. Ja na Twoim miejscu robiłabym IUI. Gviazdko kochana tak strasznie mi przykro, że nas opuszczasz. Wniosłaś tyle światła do tego forum. Jak juz pisały dziewczyny będziemy tu na Ciebie czekać. Anetko trzymam kciuki za jutrzejsze testowanko. Chyba z tej okazji wstanę wcześniej żeby przeczytać tą dobrą nowinę. Balbinko super, że wróciłaś. To co teraz Twoja kolej na pozytywny teścik co? Nie na darmo nosiłaś wodę. Robisz w tym cyklu IUI czy działacie sami? Atko a moze te pryszcze tym razem zwiastuja ciążę. Nigdy nic nie wiadomo. Bebell strasznie mi przykro z powodu @. Przy tych miłych wiadomościach od dziewczyn to małpisko jest wyjątkowo znienawidzone. No nic może to juz ostatni raz. Kateb cieszę się, że wróciłaś. To forum jest jak narkotyk. Jak raz tu wejdziesz nigdy sie nie uwolnisz. Dziewczyny mam nadzieję, że nitka rozpoczęła wspaniałą passę pozytywnych testów i już nie przeczytamy o żadnej @. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Doczytałam 15.09.05, 17:00 a to moze i tak, macie racje dziewcyzny. ja wam tylko powtorxzylam to, co maz uslyszal od lekarza. a faceci to wiadomo, nie rozrozniają no i ten zabieg to bedzie raczej ostatecznosc, bo tu wolą najepierw leczyc i gruntownie przebadac. takze jeszcze sporo przed nami Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Cytruś...tyu wiesz..:*** jesteśmyz Tobą 15.09.05, 17:03 i wierzę, ze nie będzie tak źle..*** idę do szpitala mamę odwiedzić. pa. będę późnym wieczorkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 hmm 15.09.05, 17:08 i znow mi sie wyslalo bez przyzwolenia! Na pewno bedzie wszystko dobrze, przeciez nie powiedzieli, ze tam nic sie nie dzieje, ze "armia" jest calkiem na nic, podrasuja i bedzie jak trzeba!!! Jeszcze bedziesz sie cieszyc, moze nawet z jakis blizniakow, bo jak bade tak mocne, to moze wiecej niz jeden sie przedrze przez nieprzyjazne otoczenie. Och, tak bredze, ale moze choc troche Cie moge rozweselic. Trzymaj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa ale wiecie, tak sobie pomyslalam 15.09.05, 17:18 ze wlasnie moglyby byc blizniaki - wcale bym sie nie pogniewala Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: ale wiecie, tak sobie pomyslalam 15.09.05, 17:28 no widzisz! zawsze cos pozytywnego! Zostawiam Was narazie. wyszlo troche slonce, wiec postanwoilam zrobic krotka runde rowerowa: sprawdze co sie dzieje w okolicy i zrobie dobrze dla swojego tluszczu Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: ale wiecie, tak sobie pomyslalam 15.09.05, 17:46 Cytrusia....niezbadane są wyroki boskie ))) i mam nadzieję, ze doczekacie się w końcu Waszego dzieciątka, czy też dwóch ))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Gratulacje dla ZACIĄŻONYCH 15.09.05, 16:16 Dziękuję Moniko Wiesz dużo jest we mnie obaw i chyba tak będzie do końca, ale co tam trzeba wierzyć, że będzie dobrez. Idę dziś do ginekologa, zobaczymy co powie. Cieszę się, że u Was wszystko w porządku i maluszek rozwija się prawidłowo. No w sumie coraz bliżej jest moment, kiedy weźmiesz swoje maleństwo na ręce))) Co do postów, to ja też już całkiem się zgubiłam a tylko 5 dni mnie nie było dziewczyny nie dają nikomu poleniuchować Pozdrowienia dla Ciebie i maleństwa m. Odpowiedz Link Zgłoś
sabina9 Re: Gratulacje dla ZACIĄŻONYCH 15.09.05, 16:37 ja również dziękuję Wam Wszystkim za gratulacje! Megi cieszę się razem z Tobą! Jestem pewna, że wszystko bądzie dobrze. co do "objawów przepowiadających II kreski", to ja właściwie żadnych nie miałam - no może jakoś częściej muszę chodzić od ok. tygodnia do łazienki. ale przed zrobieniem testu to nic szczególnego nie czułam - tak więc nie martwcie się brakiem objawów, które ktoś inny miał - za każdym razem i u każdej z nas pewnie jest inaczej. trzymam mocno kciuki za jutrzejsze testowanie Anetki!I testowania innych dziewczyn! Moniko - cieszę się, że maluszek rośnie zdrowo i dobrze mu u mamy! pozdrowienia sabina Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: 111 postow .... 15.09.05, 16:51 Witam w rozpedzie!! Tyle do przeczytania, a ja nie mam czasu. Szybciutko jem i znikam szukac filcow. Wkolo nigdzie nie ma, a jutro nam nowa kanapke stawiaja w pokoju! A tak bym chciala z Wami zostac i popisac W dodatku ledwo zyje i jakias sennosc mnie otacza. ;******* Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: 111 postow .... 15.09.05, 17:57 Matala......senność mówisz.....nonononono )) powodzenia przy zakupie filcu )) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Sabina, oby to były... 15.09.05, 17:55 słowa prorocze ))) i tym optymistycznym akcentem chwilowo kończę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Monia 15.09.05, 17:51 super, że już się nie boisz!!!!!!Kolejnych, spokojnych miesięcy a potem lekkiego porodu ))) Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Monia 15.09.05, 18:03 Chyba teraz juz nie mam sie czego bać. Na krwiaka juz za późno a to była moja zmora. No i od wczoraj czuje juz dzidzię cały czas a to daje mi poczucie pewności że maluszek żyje. Dzisiaj aż mi łezka z radosci poleciała. To takie cudowne uczucie. O teraz dostałam kopniaczka. Tak bym chciała żebyscie juz wszystkie były w ciąży. Łatwiej by mi było opowiadać o tym co czuję. Teraz nie chcę Wam sprawiac przykrości dlatego troszke się odsunęłam. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Chyba zaczne wyc .... 15.09.05, 18:29 Luby wyreczyl mnie i sam pojedzie na zakupy. Jak mi dobrze!! Mialam isc spac, ale jeszcze wyslalam e-maila do kolezanki i sie stalo .... Dostalam wiadomosc, ze szwagierka spodziewa sie drugiej niuni (a jej nie planowali) i przyjdzie na swiat w kwietniu. Az mnie cosik zabolalo w srodku Lezki mi sie zakrecily i mi strasznie smutno, choc powinnam sie cieszyc... I chce mi sie wyc! Czemu tak jest, ze jedni tak szybko i nie wiadomo kiedy a inni musza sie tak natesknic i napracowac - tempka, testy owu., obserwacje itd. Zadnej sprawiedliwosci ... Tak chcialabym, zeby to bylo wreszcie TO! Dzis smutasek ze mnie Moze herbatka cynamonowa mi pomoze i przywroci radosc :o Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Wzruszylam sie... 15.09.05, 18:50 Matala, wypłacz się, wypłacz... Ty też się w końcu doczekasz, zobaczysz i to pewnie całkiem niedługo... Zobacz ile dziecinek nam się posypało ostatnio! Tobie tez się poszczęści!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Przeczytałam! 15.09.05, 18:32 Przeczytałam i mocno się wzruszyłam!!! Megi, normalnie łezka w oku mi się zakręciła!!! Gratuluję, gratuluję i jeszcze raz gratuluję! To cudowna wiadomość!!! Teraz wszystko musi być dobrze! Cytruś, napewno nic straconego! Monia dobrze gada! Gviadko, odpoczywaj sobie! Będzie mi Ciebie naprawdę bardzo brakowało, kochana z Ciebie kobietka... My tylko możemy uszanowac Twoją decyzję i czekać na Ciebie - na dobre wieści! Dziś znowu mecz i koledzy M, więc pewnie troszkę poklikam )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 19:24 ..odechciało mi się wszystkiego.. nie staram się, nie testuję, i w ogóle nic mi się nie chce.. Cytrusku jestem z tobą. Wizja in vitro też przede mną - a i to dość optymistyczna wizja.. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Jezus a dlaczego???????????????????? 15.09.05, 19:40 Jakaś czarna seria widzę złych nastrojów... Dziewczynki, główki do góry! Każdy ma prawo do gorszego nastroju, potem jest tylko lepiej, ulży jakoś tak... Też tak macie? Że po dole przychodzi zawsze słoneczko? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 19:36 Rozmawiałam z cud-dochtorkiem. czekałam na niego 4 godziny! No i się dowiedziałam. Wyniki TRAGICZNE!!!! Powiedział że moje jajniki to już chyba kurzem zarosły - tak długo nie pracują. Wszystko mi powtórzył to co wcześniej wyczytałam. Na szczęście to czego się najbardziej bałam czyli torbieli po CLO nie ma! Jest chyba pęcherzyk 13mm na lewym jajniku ale czy to to?? przy moich wynikach ponoć nie ma szans na ciąże. Stosunek LH/FSH nie powinien przekroczyć 2;1 a u mnie jest 4;1 ( przy 3:1 jest już bardzo źle-tak mi powiedział) Tak więc zabiera się do przygotowania mnie do laparoskopii(szczepienia itp) i powiedział mi że ma nadzieję że jajniki nie są uszkodzone... bo jeśli tak to... nie chce mi się żyć.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 19:37 i znów się dokształcam... www.resmedica.pl/zdart4982.html Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 19:45 Oj Stokrotko u mnie słoneczka już dawno nie ma i nie zanosi się.. wszystko jeszcze zależy jak wyjdę wyniki z 3dc i 10dc - taki TEST (jutro może się dowiem) Bo właściwie ten stosunek LH:FSH bada sie w 3dc. A u mnie wyniki są z 62 dnia cyklu (5 dni przed małpą) Więc może jakaś iskierka nadziei jest ale bardzo bardzo słabiutka.. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 19:46 Rybuś..serce moje...bierze się za Ciebie tak czyli jest jakaś nadzieja!!!!! Boshe po prostu nie wiem co powiedzieć..wogle nie chcę tego czytać i ty też nie czytaj...błagam cię zostaw ten internet!!!!!!!!!! olej to co tam piszą. masz gina on ci wszystko wyjaśni!!!!!!!!! Erga... modlę się, zeby wszystko było dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 20:03 Cześć!! Jak to na wszym wątku dzieje a dzieje. po pierwsze dzisiaj łezka mi się zakręciła, jak przeczytałam post od megi, ale nie z zadrości, tylko ze szczęścia jakbym taki piękny film oglądała. Nie wiem czemu, ale zła jestem jak się dowiem że jakaś znajoma spodziewa się, ale jak wy - to się po prostu rozczulam. Cytrusku mówiłam Ci przecież że nie będzie tak źle, jakby co to IUI (chociaż nie wiedzialam że tak się to nazywa), ale czasami to tylko stres, a jak nie to leki pomogą. Erga, jakoś mi się wydaje że twój gin panikuje troszkę, czytałam gdzieś że pękają nawet pęcherzyki 16 mm, a poza tym endokrynologia tak poszła do przodu, że i wahania hormonów to pestka. Dajże spokój, nie zamartwiaj się, będzie dobrze. A jeszcze jedno bardzo często po laparoskopii dziewczyny zachodzą, bo czasami jak wstrzykują kontrast, to takie minimalne przytkania się niweluje... i siup. Sama znam dwa takie przypadki. Pozdrawiam wszystkie, Ane Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 20:10 Ja tez dużo czytałam, że po laparo dziewczyny zaciążają często! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 16.09.05, 11:03 Ergo Tak sobie przeczytałam co dziewczyny Ci napisały i podpisuję sie obiema rękami. Czasami lekarze przesadzają w interpretacji tego co widzą na swoich mądrych monitorach. Może wcale nie jest tak źle. A już stwierdzenie, że masz zakurzone czy jakos tak jajniki zakrawa na bezczelność i brak delikatności. Ja myślę kochana, że zrobią Ci laparo a potem czeka Cię rola mamy. Buziaki Monika Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 19:48 Przepraszam że piszę to wszystko ale po prostu mam dosyć dzisiejszego dnia i wogóle wszystkiego. Wizja ciąży znika za horyzontem... Ale serdecznie gratuluję naszej Megi!! szok!! tak sobie wplotła tą informację w pościk jakby była nieistotna - a to figlara! Ściskam cię mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 19:47 Erga, biedactwo... Ściskam mocno! No ale pęcherzyk jest przecież? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 19:51 USG robił mi inny ginek i jak zapytałam co widzi to stwierdził że torbieli nie ma. A jak zapytałam o pęcherzyk to powiedział że "coś" widzi na lewym... i zmierzył i zapisał 13mm Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 19:52 Ja miałam ostatnio w 14 dc 14 mm, też w lewym Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: jestem a jokoby mnie nie było.. 15.09.05, 20:03 Czyli to dobry znak? pozostaje mi jeszcze wiara w cuda... tak gorąco się modlę o cud... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa ale nie smućcie sie~!!! 15.09.05, 20:06 plizzz no w koncu czarna seria musi sie skonczyc. moze wszystkie sobie strzelmy herbatke cynamonową... odpędzmy czarne wizje, zle anstroje... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia ja piję miętówkę :))) może być:)) 15.09.05, 20:10 będzie dobrze dziewczyny.... *** Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: ja piję miętówkę :))) może być:)) 15.09.05, 20:13 A ja winko, al ejakieś resztki były i juz sie kończy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ja piję miętówkę :))) może być:)) 15.09.05, 20:20 Macie rację. co ma być to będzie. Mój mężulo bardziej przejął się moim stanem zdrowia i zagrożeniami wynikającymi z PCOS przy takich wynikach. Jest taki kochany. I wiecie co mi powoiedział?? Że jemu wcale aż tak nie zależy na dziecku - że jeżeli nie będziemy mogli mieć to trudno ale najważniejsze żebym była zdrowa. Że i tak mnie kocha i nic tego nie zmieni.. Normalnie Łzy lały mi się strugami-tak się wzruszyłam. Bo ja chyba bym tak nie potrafiła... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ja piję miętówkę :))) może być:)) 15.09.05, 20:26 dziękuję że jesteście - mam do kogo się wyżalić i poryczeć.. Kurczę ale dziś smęcę - czyżby przeze mnie zrobiło sie tu ponuro?? nie nie.. Może któraś jakiś dobry dowcip zna?? Ja idę po piwko i czekam na coś do śmiechu.. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: ja piję miętówkę :))) może być:)) 15.09.05, 20:34 Ksiądz podczas kolędy daje 2 letniemu malcowi obrazek. Mały ogląda z zaciekawieniem a po chwili pyta: - Mas jesce? Ksiądz zadowolony z zainteresowania dziecka tematem wręcza mu następny. Malec ogląda go i zapytuje: - A z dinozaurami mas? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: hahaha!!! 15.09.05, 20:52 Jeszcze jeden Ojciec wraca z pracy i widzi, jak trójka jego dzieci siedzi przed domem, ciągle ubrana w piżamy i bawi się w błocie wśród pustych pudełek po chińszczyźnie, porozrzucanych po całym ogródku. Drzwi do auta żony były otwarte, podobnie jak drzwi wejściowe do domu i nie było najmniejszego śladu po psie. Mężczyzna wszedł do domu i zobaczył jeszcze większy bałagan. Lampa leżała przewrócona, a chodnik zawinięty pod samą ścianę. Na środku pokoju głośno grał telewizor na kanale z kreskówkami, jadalnia była zarzucona zabawkami i różnymi częściami garderoby. W kuchni nie było lepiej: w zlewie stała góra naczyń, resztki śniadania były porozrzucane po stole, lodówka stała szeroko otwarta, psie jedzenie było wyrzucone na podłogę, stłuczona szklanka leżała pod stołem, a przy tylnich drzwiach była usypana kupka z piasku. Mężczyzna szybko wbiegł na schody, depcząc przy okazji kolejne zabawki i kolejne ciuchy, ale nie zważał na to, tylko szukał swojej żony. Zaniepokoił się, że może jest chora, albo że stało się coś poważnego. Zobaczył, że spod drzwi do łazienki wypływa woda. Zajrzał do środka i zobaczył mokre ręczniki na podłodze, rozlane mydło i kolejne porozrzucane zabawki. Kilometry papieru toaletowego leżały porozwijane między tym wszystkim, a lustro i ściany były wymalowane pastą do zębów. Przyspieszył kroku i wszedł do sypialni, gdzie znalazł swoją żonę, leżącą na łóżku w piżamie i czytającą książkę. Spojrzała na niego, uśmiechnęła się i zapytała jak mu minął dzień. Popatrzył na nią z niedowierzaniem i zapytał: - Co tu się dzisiaj działo? Uśmiechnęła się ponownie i odpowiedziała: - Pamiętasz, kochanie, że codziennie jak wracasz z pracy do domu, to pytasz mnie, co ja do cholery dziś robiłam? - Tak - odpowiedział z niechęcią. - Więc dziś tego nie zrobiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia to i ja sobie jeden wkleje:))) a moge dużo..Cytruś 15.09.05, 21:03 może zaświadczyć...ale wtedy nasze wondtki trzeba by codziennie zakładać nowe ...))) jak za starych dobrych czasow ..co nie Cytruś???))) -------------------------------------------------------------------------------- W poczekalni siedziała kobieta z dzieckiem na ręku i czekała na doktora. Gdy ten wreszcie przyszedł, zbadał dziecko, zważył je i stwierdził, że bobas waży znacznie poniżej normy. - Dziecko jest karmione piersią czy z butelki - spytał lekarz - Piersią - odpowiedziała kobieta - W takim razie proszę się rozebrać od pasa w górę. Kobieta rozebrała się i doktor zaczął uciskać jej piersi. Przez chwilę je ugniatał, masował kolistymi ruchami dłoni, kilka razy uszczypnął sutki. Gdy skończył szczegółowe badanie, kazał kobiecie się ubrać i powiedział: - Nic dziwnego, że dziecko ma niedowagę. Pani nie ma mleka! - Wiem - odpowiedziała - jestem jego babcią, ale cieszę się, że przyszłam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: to i ja sobie jeden wkleje:))) a moge dużo..C 15.09.05, 21:25 No normalnie tym kawałem mnie rozwaliłaś... no na cycki mnie rowaliłaś,, buahaha Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 nabrobilam 15.09.05, 21:40 wlasnie zaleglosci w czytaniu. Ergo, dziewczyny maja racje. Twoj cud-dohtorek nie powiedzial, ze to koniec imprezy tylko bierze sie za Ciebie. Moze dluga droga, a moze bedzie zloty strzal. Tak czy inaczej doczekasz swojego happy endu Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 nasze posty 15.09.05, 20:16 hej erga mam nadzieję że przeczytałaś to co napisałyśmy ze stokrotką o laparo.. Nie martw się, ja trzymam kciuki że i bez tego się obejdzie ale jakby co to szanse się zwiększają!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: nasze posty 15.09.05, 20:20 Erga, myśl teraz o złotym strzale, nie rezygnuj z niego )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: nasze posty 15.09.05, 20:28 kurcze znów cos przeoczyłam? gdzie pisałyście o laparo?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: nasze posty 15.09.05, 21:36 aaa już wiem - zagubiły mi się te pościki. Dzięki Stokrotko i Ane. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Cuda:)))) 15.09.05, 20:56 Jestem)) Przeczytałam, zaległości nadrobiłam)) Spotkałam dzis dwie koleżanki i od obu usłyszałam, że są w ciąży)) Dziewczyny to cudne informacje)) dla nich, dla mnie i dla Was! bo u moich przyjaciółek właśnie zdarzyły się cuda: Kasia- niedrożnosc i nieprzenikliwy śluz. Dwa lata staran, rok leczenia, w końcu in vitro- udane, jej synek jest rówieśnikiem Tosi. A teraz drugi miesiąc drugiej ciąży! Zupełnie naturalnej i nieplanowanej)) Kaśka jest w szoku, jej mąż też. I są przeczęśliwi. Ania- ma synka półtorarocznego, dzięki inseminacji, bo wyniki jej męża są tragiczne. Plemniczki baardzo słabe i raczej bez szans na samodzielne odbycie podróży. Teraz drugi miesiąc drugiej ciąży. Naturalnej i nieplanowanej)) Ania jest w szoku, jej mąż tez)) I są przeszczęśliwi)) Lekarze dziewczyn zaś drapią się w głowę i za cholerę nie mogą wyjasnic jak to jest możliwe)) a stało się! Dziewczyny będzie dobrze! wszystko jest możliwe)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Ergo 15.09.05, 21:23 Kochanie, błagam nie denerwuj się i nie martw. Dziewczyny mają racje, ze natury nie da się przewidzieć do końca. Sama wielokrotnie czytałam na Niepłodności jakie cuda się zdarzają i musisz w to wierzyć. A ja wierzę, ze Tobie cuda niepotrzebne, a tylko więcej starań i leczenie. Ergusiu, jesteś silna i jak już się prześpisz z myślą to będzie Ci łatwiej i zaczniesz walczyć! A jeszcze masz takie wsparcie męża, to się rzadko zdarza! Pomodlę się dzisiaj za Ciebie Kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergo 15.09.05, 21:32 Dziękuję Jutko.. za dobre słowa i modlitwę. Ściskam cię mocno Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cuda:)))) 15.09.05, 21:24 Dziękuję Bebell.. Bardzo dziękuję.. Wierzę w cuda i wierzę w to że i mi kiedyś musi się udać - w sposób naturalny czy sztuczny.. nieważne.. musi się udać i już! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 to teraz ja 15.09.05, 21:28 Chłopak podchodzi do dziewczyny. - Tańczysz? - Tańczę, śpiewam, gram na gitarze. - Co ty pleciesz? - Plotę, wyszywam, lepię garnki... Przychodzi gej do lekarza i mówi: - Mam HIV panie doktorze. - Dwa kilo grochu,pół litra soku ze śliwek , cztery banany i to wszystko powtarzac przez tydzień po dwa razy dziennie. - A to pomoże? - pyta gej - NIe Ale nauczy pana do czego słuzy dupa. Ufoludki dowiedzialy sie,że na Ziemi jest takie zwierze ktore piję wodę i daje mleko. Złapały więc krowę i zaprowadziły nad rzekę. Jeden trzymał łeb krowy w wodzie, a drugi doił. Nagle krowa się zesrała i ten ktory doił wrzeszczy do drugiego : - Wyżej łeb! Wyżej! Bo muł bierze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 21:23 Znacie taki program mini-lista przebojow? to stamtad: prowadzacy (p) jak masz na imie? dziewczynka, ok. 4 lat (d) ania (p) a czy twoi rodzice przyjechali z toba? (d) tak (p) a gdzie siedza? (d) tam... (pokazuje paluszkiem) (p) o brawo, witamy tate i mame. a czy masz w domu jakies zwierzatka? (d) tak, kotka. (p) a jak tatus wola na kotka? (d) ty je..y siersciuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 21:29 Facet budzi się w południe na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści: "Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona". Facet pyta syna: - Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem? Syn na to: - Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cie rozebrac ściągała ci spodnie, powiedziałeś: "Spadaj dziwko, jestem żonaty!". Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 21:33 Haha, dobre! Nie znałam tego )) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 21:34 Facet mial problem z przedwczesnym wytryskiem wiec poszedl do lekarza. Zapytal co ma zrobic, zeby problemu nie bylo. Lekarz mu poradzil: - jak juz bedziesz dochodzil, to sprobuj sie jakos wystraszyc. Wiec facet tego samego dnia poszedl do sklepu i kupil sobie pistolet startowy, ktory robi duzo huku i potrafi nastraszyc jak cholera. Podniecony mysla wyprobowania nowego sposobu polecial szybko do domu. W domu zastal zone czekajaca nago w lozku. Zaczeli od pozycji 69 i facet momentalnie poczul ze zaraz dojdzie, wiec wystrzelil zeby sie przestraszyc. Nastepnego dnia znow wybral sie do lekarza. Lekarz pyta: - No i jak bylo? Facet na to: - Niezbyt fajnie. Kiedy wystrzelilem, to zona zesrala mi sie na twarz, odgryzla penisa, a z szafy wyszedl sasiad z rekoma w gorze... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Kobitki 15.09.05, 21:50 Właśnie siadłam do kompa - doczytałam pościki i piszę )) Moniu- strasznie ale to strasznie się ciesze, że wszystko u Was w porządku. A jak miało być?? Właśnie tak przecież. Aż mi się ciśnie a nie mówiłam :: Niech Cię Jaś/Ola kopie na zdrowie. A teraz troszkę smutniej Cytusiku - powtórzę po dziewczynkach - mężusia wojsko troszkę się podleczy i ani się obejrzysz a zostaniesz mamą - tego Ci Kochanie życzę Ergo - dosłownie zawsze czuję się bezsilna po takich informacjach - kuwa - to jest cholernie niesprawiedliwe!! Ale zobaczysz że i Ty zostaniesz mamusią i to szybko. Najważniejsze że jesteś w rękach dobrego gina i on już Ciebie odpowiednio poprowadzi do sukcesu - trzymam za to kciuki A ja zakupiłam teścik, położyłam w łazience i czeka na rano. Ale ...a zresztą nie będę się powtarzać ale czarnowidztwo mnie dopadło Miłej nocki kochane Raczej mało cierpliwa jestem i idę spać- byle szybciej do tego piątku Papapa Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Kobitki 15.09.05, 21:57 Anetka, to czekamy z Toba i jutro zaraz rano melduj!!!! Trzymam kciuki mooooocno! Teraz chyba poczytak sobie gazetki, bo przyjechal kolega na targi i przywiozl od mojej mamy wszystkie magazyny, a ja na nie zawsze tak bardzo czekam... Spadam czytac, ale jutro rano zaraz zagladam Zycze Wam wszystkim dobrej nocy i dzieki za kolejny mily dzien w doborowym towarzystwie Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Kobitki 15.09.05, 22:02 Anetko, precz z czarnowidztwem i kolorowych snów. A rano czekamy na nowiny!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 21:38 No to juz ostatni na rozluźnienie Przychodzi baba do lekarza: - "Panie doktorze ciagle jestem wku..ona, wszystko i wszyscy mnie wku..aja, a najbardziej wku..a mnie to, ze wszystko mnie wku..a, prosze mi pomóc!" - "Czy próbowala Pani w jakis sposób sie wyciszyc, uspokoic, np. spacery w lesie, parku wsród spiewu ptaków, spacerujac boso po trawie, kontakt z przyroda bardzo pomaga..." - "E tam, Panie Doktorze - ptaki mnie wku..aja, bo dra ryje, w trawie pelno robactwa, pajeczyny, galezie zaczepiaja o ubranie, nie, nie, przyroda mnie wku..a!" - "To może inny sposób, np. kapiel w wannie pelnej piany z aromaterapia, przy nastrojowej muzyce?" - "E tam, Panie Doktorze, tego tez próbowalam piana mnie wku..a, bo szczypie w oczy, muzyka mnie wku..a, kazda muzyka mnie wku..a, ta nastrojowa najbardziej mnie wku..a, a te olejki zapachowe, to dopiero wku..ajace, kleja sie, lepia, plamia, nie, nie olejki najbardziej mnie wku..aja!" - "No dobrze, to moze sex? Jak wyglada Pani zycie seksualne?" - "Sex !? A co to takiego?" - "Nie wie Pani co to sex !? No dobrze, zaraz Pani pokaze, prosze za parawan." Po chwili na parawanie laduja kolejne czesci garderoby: spodnie, spódnica, kitel, bluzka, biustonosz, majtki. Po kolejnej chwili slychac sapanie i wzdychania, wreszcie slychac glos baby: - "Panie Doktorze, prosze sie zdecydowac!!!! Wklada Pan czy wyciaga, bo juz mnie pan zaczyna wku..ac!" Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia dzie ostatni..ja się dopiero rozkręcam:)))) 15.09.05, 21:40 Mężczyzna podczas spaceru odbiera telefon: - Hallo!...Spokojnie, proszę się nie denerwować, proszę po kolei... Od dawna?... Często?... Przepraszam, to tylko wtedy, gdy z mężem, czy...? Tak, tak.... A pozycje alternatywne?... Oralny czy analny.... Nie, grupowego jednak nie radzę próbować.... Nie, nie!...Co ja mogę pani poradzić, tylko jedno - proszę jednak wybrać się do ginekologa, bo ten numer, który Pani wykręciła to jednak pomyłka... no dobra już nie będę)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 witam wieczorkiem 15.09.05, 21:30 radość się nam ze smutkiem przeplata, ale przekonałam się, że życie jest taką siłą, że choćby nie wiem co się działo to idzie do przodu. I nasze smutaski też tak będą! a ja wróciłam sobie z basenu, jedno ucho mam zatkane, mokre włosy, ale twardo do kompa zaraz przybiegłam. Popija sobie cytynową herbatkę dla odmiany. I słonecznik wcinam. A moje objawy to wszystkie minęły ot, jak w kalejdoskopie. Moniczko, nie odsuwaj się od nas. My naprawdę cieszymy się z Waszego szczęścia i z wielką przyjemnością czytamy o tym co u Was się dzieje, jak się rozwijacie. Moim zdaniem, ewentualną przykrość mogło by nam sprawić opuszczenie nas przez ciężarowkę, a nie pozostanie z nam. Mam nadzieję, ze Ty i Megi będziecie tu z nami jak najdlużej. Miałam coś jeszcze napisać, ale wyleciało mi dziś z głowy. A, Matala, Ty nie trać dobrego humoru, tak nie można! Nie TY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka słońce byle do niedzieli..;))))) 15.09.05, 22:01 eeee Pszczółko, zwątpiłam ... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Jutka słońce byle do niedzieli..;))))) 15.09.05, 22:14 eeeee..))) sza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 21:32 łomatko)) a ja kurczę jak na złośc nic nie pamiętam(( Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 21:46 Ja już chyba do łóżeczka się udam... Wczoraj poszłam o 22 i dzis byłam super wyspana. Chyba to powtórzę też dzisiaj. Trzymajcie się Kobietki! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 21:56 Ja tez podążam za stokrotką)) Dobranoc MOje Drogie)) Jutro bedzie mnie bolał brzuch-zawsze tak mam-więc Wam pewnie pojeczę)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 22:15 dobranoc)))))) i oby jutrzejszy dzień był pełen pozytywnych nowin))) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_natka Re: i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 22:40 Witam - pierwszy raz Ja dopiero zaczynam w tym temacie... to moj pierwszy raz. Mam niezly metlik w glowie...Tak bym chciala, a tak sie boje. To bedzie nasze pierwsze Baby... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 22:45 och Nata..witamy w naszej przedziwnej, przefantastycznej, cudownej gromadzie))) to twój pierwszy raz tak? ależ to brzmi))) nic się nie bój, to nie boliDD nie no żarty się mnie czymają..przepraszam))))))) nic się nie martw i nie bój. niejesteś sama w swoim strachu. wsystkie się boimy)) to chyba naturalne Natlo witamy)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_natka Re: i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 22:53 No, calkowicie to to nie bedzie "moj pierwszy raz" Tylko pierwszy raz chcialbym zeby byl owocny Kilka miesiecy temu troche sie balam ze pewnei cos niespodziewanego sie wydazy i nawet zagladalam do was, tyle ze nie udzielalam sie wtedy... Oczywiscie wtedy z tego nic nie wyszlo Spodobal mi sie klimat, jaki tu panuje Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: i jeszcze jeden:)))) 15.09.05, 22:59 no bo my jesteśmy starające się-inaczej))) podoba mi się to sformułowanie ..żeby nei było jest zapożyczone od Jednej_Chwilki))) Natko mam nadzieję, że Ci się uda jak najszybciej)))) oby!!! ja natomiast spadam juz bo mi sie oczy kleją..)))) do jutra))) p.s. kłamie bezczelnie Pan Mąż mnie wzywa...)))) @ się skończyła.... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 dobry wieczór 15.09.05, 23:14 Ergo ściskam Cię mocno!!!! Wiem, że po takich informacjach od gina to o optymizm ciężko ale nie trać wiary!!!! Przed Tobą leczenie i tak jak dziewczyny mówiły leczenie czasami jest zaskakująco skuteczne, a czasmi po prostu zdarzają się cuda!!!! Ja wróciłam od dr. Piotra. Mam szlaban na wyjazd- i dobrze Dostałam zwolnienie z zaleceniem prowadzenia życia emeryta - i dobrze Jutro i w poniedziałek idę na betę żeby ustalić kiedy czas na usg. Antybiotyki które nie powinny zaszkodzić, maleństwo się rozpycha, a ja ciągle nie mogę uwierzyć, że ono jest w 15 tygodniu będę miałą zakładany szew. Dziewczyny bardzo Was proszę o modlitwe za nas, a ja zapewniam o modlitwie w waszej intencji. Dobranoc kochane m.& m.(maleństwo) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: dobry wieczór 15.09.05, 23:27 Herbatka cynamonowa pomogla i sen tez. Wszystko przeczytalam z zapartym tchem!! I humorek wrocil!!! Megi od sieci neuronowych - Jak cudownie, ze Iskierka swieci!! Szef zapunktowal. Dbaj o siebie, pomodle sie za Was!! A jutro wysle Ci jeszcze raz zdjatka, moze wreszcie pojda ) Anetko - trzymam kciuki za jutro!! Ergus - wrog zidentyfikowany, wiadomo co z nim zrobic, to najwazniejsze!!! Cytrus - tez bedzie wszystko dobrze, ktorys z ,,armii" przedrze sie i moze beda bliznieta ) Jutus wszystko ok, juz po dolkach!! Tak mnie dzis naszlo ... Usciski dla wszystkich Wrzesniowek ;**** Dla kazdej zaswieci Slonce i niech sie dzieja cuda !!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Natko 15.09.05, 23:30 Witam Cie!!! Pomyslnych staranek i duzo optymizmu!!! Luzik sluzy !!! Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Dobranoc 15.09.05, 23:34 Jestem nieprzytomna. Przespalam troche dzionka i znow ide spac )) Jak dobrze byc z Wami!! Bajecznych snow !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: dobry wieczór 16.09.05, 09:09 Megi, przed Tobą 9 miesięcy spokoju, leniuszkowania i odpoczynku Ja się wczoraj modliłam za Was wszystkie... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś