afryka11
09.10.05, 21:19
Nie robiłam tego nigdy, ale robię. Jakoś tak mi miło. Kończy się 28 tyg. Mój
niespełna 15 mies. synek śpi z mężem ( obaj przeziębieni). Ja ma sliczny
brzuszek ( waże zaledwie 53,7 160 cm wzrostu), węc brzuszek jest okrągły i
jędrny. Kręgosłup strasznie boli ( noście 14 kg bobasa przeziębionego przez
większośc dnnia ( bo mama jest najlepasza). Ale wiecie co.. cieszę się z
życia. Mam cudowną rodzinę. Mam nadzieję, że dzdzia będzie zdrowa. We wtorek
idę na usg i może dowiem się czy to chłopiec czy dziewczynka. Muszę się
nacieszyć, bo za 3 miesiące padnę ze zmęczenia. 18 miesięcy różnicy, synek
niesamowicie ruchliwy ( to nie moja jedynie opinia)i zaczną się nozne
karmienia...ale będzie cudownie wiem to. Dam radę, choć cały dziń jestem
sama. Dam radę, bo kocham moje dzieci najmocniej na śiwcie..POzdrawiam Was
wszystkie