Dodaj do ulubionych

klub ex-palaczek

16.02.06, 14:09
dziewczyny,

za kilka miesięcy mamy zamiar rozpocząć starania o dzidzię i dlatego już
teraz postanowilam zrobic porzadek z moimi nałogami i pozbyc sie papierosow.
Niestety po wielu latach palenia nie jest to takie proste - dziś jest moj
drugi dzien bez papierosa i na razie trzymam sie mocno, ale rownie mocno mnie
ciagnie sad

Mam taki pomysl, zebysmy storzyly sobie tu mala grupę wsparcia i pisaly o
naszej walce z nałogiem - razem będzie nam prościej. Co Wy na to?

pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • greta18 Re: klub ex-palaczek 16.02.06, 14:37
      Ja rzuciłam zaraz po ślubie. Nie palę juz 6 mies. i nie mam z tym problemu.
      Plasterki nic nie działają (Niquitin) - tylko samozapacie.
      Czasem mnie ciagnie do fajek, ale generalnie OK.
    • kin2 Re: klub ex-palaczek 16.02.06, 16:50
      hej, w sygnaturce szczegóły, więc jak widać dziś zaczęłam 4 tydzień bez fajek,
      ze dwa trzy razy miałam ssanie (myślałam że wyrwę gościowi fajkę na
      przystankusmile) ale ogólnie jest super, przeżyłam nawet suto zakrapianą imprezkę.
      jest mi dobrze i mam straszie dużo czasu.
      pozdrawiam,
      a oczywiście rzuciłam spontanicznie, bez przygotowań i wspomagaczy.
      • vogue22 Re: klub ex-palaczek 17.02.06, 20:30
        hej hej
        ja rozstalam sie z fajkiem jak dowiedzialam sie o ciazy nie pale 8 miesiecy i
        jest fajnie smile pozdrawiam
        • oliwia244 Re: klub ex-palaczek 17.02.06, 22:13
          a ja rzuciłam palenie na 3 miesiace przed zajsciem w pierwszą ciążę.
          jak zdązyłam "wrócić" (11 mcy) okazło się, ze znów jestem w ciązy. jak juz
          opanowałam szok znów rzuciłam ale z niecierpliwością czekam na dymek smile
        • kin2 Re: klub ex-palaczek 18.02.06, 14:32
          w pierwszej ciązy też jakoś samo mi się rzuciło, ale niestety jak skończyłam
          karmić to zaczęłam palić sad, teraz próbuję ( jak narazie udaje mi się to bez
          szczególnych problemów) zanim zajdę ponownie w ciążę.
    • florca Re: klub ex-palaczek 18.02.06, 15:06
      Ja od dwóch lat staram się rzucić,teraz palę już trzeci miesiąc i mam wieeeelką
      nadzieje ze tym razem ostatecznie pozbyłam sie tego świństwa.
      • florca Re: klub ex-palaczek 18.02.06, 15:07
        NIE palę oczywiściesmile
        • antyka Re: klub ex-palaczek 20.02.06, 22:13
          rzucilam palenie 24 lipca 200o r. - to zabawne, ale nie pamietam, kiedy po raz
          pierwszy sie pocalowalam (chyba w siodmej klasie), zakochalam (przedszkole???),
          poznalam meza (wakacje 1999?, ale kiedy dokladnie?) a pamietam, kiedy rzucilam
          palenie.

          Co mi wtedy pomoglo? Pilam duzo mleka - a jak mi sie znudzilo - pilam napoj
          mleczny - typu "nesquik" - przywiozlam sobei z niemiec tzw. "kabe" - taki
          proszek smakowy, ktory dodawalo sie do mleka - baaardzo uspokajalo.

          A poza tym:

          Oczywiscie upralam wszystkie ubrania, zainwestowalam w dobre perfumy - co
          miesiac za rownowartosc papieroskow kupowalam perfumy w drogerii i wybralam sie
          na piwo ze znajomymi - wszyscy palili, tylko ja nie. Katowalam sie
          niemilosiernie przez kilka godzin, ale wytrzymalam. Potem bylo juz tylko
          latwiej - zawsze, gdy nachodzila mnie chec zapalenia papierosa - przypominalam
          sobie nasiadowe ze znajomymi i mowilam: no cos Ty, pekasz? wtedy nie zapalilas,
          to teraz chcesz.

          I pomglo.


          PS. Zakochalam sie wtedy w facecie, ktory dzisiaj jest moim mezem smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka