Dodaj do ulubionych

My, Folikówki... cz. II :)

    • misia9944 Kasiu czekamy na Ciebie :) 13.09.06, 15:11
      nawet sobie nie wyobrazasz jak tu na tym forum brakuje KROKODYLKA !!!

      amoniu smile Kociku buziaczek smile
      • amoniaaa Re: Kasiu czekamy na Ciebie :) 13.09.06, 15:18
        oj pozdrawiam misiu smile siedzę na allegro i szukam fikuśnych rzeczy (wanienek,
        bucików firmowych, koników na biegunach) dla mojego przyszłego
        siostrzeńca/siostrzenicy smile
        Oj nie mogę się już doczekać!!!!! Ciocia Monia zasypie ją/go masą cudownych
        rzeczy smile))))))) Będzie rozpieszczone jak nikt w naszej rodzinie haha
      • mycha.76 Re: Kasiu czekamy na Ciebie :) 13.09.06, 15:19
        Krokodylku, potwierdzam słowa Misi!!!
        Ps. To chyba najkrótszy post jaki wysyłamwink
        • martajotka :) 13.09.06, 16:30
          Tak Krokodylku! mam nadzieję że te wakacje były dla Was baaardzo owocne i pełne
          ciekawych, dobrych wrażeń.
          Ja już na dziś zmykam. Koniec pracy i ślęczenia przed kompem....brrrr
          Wieczorem wybiramy się do znajomych na podziwianie ich 3-tygodniowego
          maleństwa. Pisałam, że mieliśmy tam iść w piątek, ale ich starsza córeczka się
          rozchorowała i wizytę odwołali.
          Miłego popołudnia i wieczoru!
          pa
          M
      • krokodylek1313 Jestem !!!!! Witam Was gorąco !!!!! 13.09.06, 17:23
        Ale się za Wami steskniłam !!!!!!!!!!!!!!!

        Przeczytałam wszytskie posty, ale macie werwe do ich pisania tongue_out Musicie mi
        wybaczyc, ale nie jestem w stanie skumulowac tylu wiadomości i osdowiedzieć na
        nie sad

        ALE.... co mnie zaskoczyło.... GRETA!!!! Tak bardzo się cieszę, że w końcu do
        nas zajrzała smile)) Czytałam jej pościk i mi sie łezka zakręciła.... Ja wierze,
        że tak czy tak się uda im doczekac potomstwa ....

        Poza tym.... tak w skrócie ...
        *** Dziekuję za pamięć, że o mnie nie zapomniałyście... smile
        *** I ja dołączam sie tego, aby nasze ciężarówki nas nie opuszczały.... i ja
        wyczekuje wieści o ich rosnących brzucholkach smile
        *** Widze też, ze posyapały sie wizyty u ginów i robienie wyników....., wiem z
        doświadczenia, że nie jest to przyjemne, szczególnie, gdy sie je odbiera i nie
        sa dobre ... sad

        A ja..... Wypoczęlismy..... było wpsaniale. Te 14 dni zleciało, jak z bicza
        strzeił. Pogode mielismy piekną.. nie było czasu na nude ..... Życie zaczynało
        sie dopiero po 21.... i trwało do rana. Udało nam sie dorwac pare fajnych osób
        i z nimi sie bujaliśmy. Do tego wycieczki i zycie sie toczyło....

        A TERAZ PRZYZANJE sie bez bicia ..... (upsss)..... Nie mierzyłam tempek, bo nie
        chiało mi się wstawać po nocnym lazikowaniu. I folika też zapomniałam pare razy
        i bromka.... ALE staranka były.... Nie wiem dokładnie w które dni, bo
        zatraciłam rachubę, który to u mnie był dc. To było istne szaleństwo. Nie wiem,
        czy cos z tego wyjdzie, ale nie martwie sie tym, bo wspaniale spędzilismy czas
        i nawet jesli w tym cyklu sie nie uda, to jestem naładowana pozytywna energią
        na przyszły cykl.

        Przed chwila weszłam na mój FF (prawie pusty ....) i doliczyłam sie, że to już
        u mnie 20dc !!!!!!!!!!! O kurcze, kiedy to mineło. Od jutra ide do pracy i od
        jutra mierze tempke, ale nie wiem po co, bo i tak nic mi FF nie wyzanczy, ale
        może tak dla zasady ??

        To tak w skórcie.... A jeszcze wczoraj smażyłam sie na palzy w Turcji ....
        Buuuuu.......

        Gorąco ściskam i przytulam i całuję..... Wszystkie Moje Kochane
        Folikóweczki.....
        • amoniaaa wreszcie z nami :-)))) 13.09.06, 17:25
          cieszę się że już jesteś czekoladko wink czekamy na fotki!!!!!!!!!!!
          • dakota123 Re: wreszcie z nami :-)))) 13.09.06, 19:48
            Witaj Kasieńkowink))
            Wypoczęta,odstresowana,z zapasem pozytywnej energii na nadchodzącą jesień-tak
            trzymać!!!I staranka były na luzie a pamiętaj że im mniej przykładamy się do
            obserwacji tym lepsze rezultatywink))(to żarcik ale mam nadzieję że u Ciebie się
            sprawdzi),może weź przykład z Amoni i odpuść sobie mierzenie tempek do końca
            cyklu??Jak niespodzianka to niespodzianka!!!
            Buziaczki,dobrze że już z nami jesteśwink)
            • amoniaaa prawda.... 14.09.06, 09:16
              nawet nie zerkam na termometr big_grin A za to jakie "starania" w tym miesiącu....
              pełną parą wink Jak nigdy <lol> (i oczywiście nie myślimy o tym zupełnie!!!!!)
    • amoniaaa dziewczyny popłakałam się.... 13.09.06, 17:12
      zobaczcie same:

      stream.qtv.apple.com/channels/wgbh/refs/111901/nova2816_08_ref.mov
      • krokodylek1313 Witam czwartkowo :) 14.09.06, 11:38
        No tak.... czas wracac do szarej rzeczywistości sad

        Agnieszko.... Faktycznie te wszytskie badania i wyniki, to istna przeprawa.
        Najwazniejsze, że powoli się sytuacja rozjaśnia. Teraz tylko po kolei, tak jak
        ja eliminować przyczyny.... Ja na razie zatrzymałam sie na bromku... Jak i w
        tym miesiącu sie nie uda, to bede robic kolejne badania i dalej eliminować ....

        Adrasteaa.... ja mam cykle 28-29 dniowe. Dziś 21 dc, tak więc testowanko by
        wypadało 22.09 - akurat na naszą rocznice slubu....lub wypanie @ jako
        niechciany prezencik sad

        Poszłam za Waszym ciosem i nie mierze tempki w tym cyklu. Macie racje...
        Zawriowny ten cykl, to niech tak bedzie... A co bedzie to sie okaże już
        niedługo. Choc powiem szczerze, że na razie zbytnio o tym nie myslę, bo budowa
        powoli rusza pełna para i musze sie na tym skupić tongue_out

        Kaska
    • aagniesiaa Re: po wizycie 14.09.06, 09:49
      ani trochę mi się nie rozjaśniło ...

      co do męża to Myszko dziekuję Ci że tak pocieszałaś, ginka powiedziała że w nim
      nie widzi na pewno problemu w zajściu w ciążę, ale jednek powiedziała że jest
      dość za dużo tych atypowych i kazała mu też wybrac się do lekarza -

      co do mnie powiedziała że zaczniemy do tego zeby jakoś unormowac te cykle,
      powiedziała ze hormony mam ładne, gdy pytałam o ten stosunek LH do FSH
      powiedziala że nie jest taki zły, że nie mam innych objawow wskazujacych na
      PCO, ale wszystko wykaże usg ktore mam zrobic w 10 dc ( i znowu czekanie sad )
      powiedziała że widziała gorsze wyniki tego FSH i LH, ze jak jest stosunke 5:1
      albo 4:1 to sie mozna martwic, w kazdym badz razie zaznaczyła ze jezeli jednak
      cos takiego by bylo to od razu bierze mnie do szpitala na ta laparoskopie ...
      do wyregulowania cykle oczywiscie mysli o tabletkach kurcze ale jak to
      usłyszałam to mowię o boze nie tylko nie to, ale jesli bedzie konieczne to
      cóż ...
      narazie przepisała mi duphaston, dziewczyny pomocy czy to cos mi pomoże na
      skrócenie tych cykli?? sama nie wiem czy to brać kazała mi od dzisiaj przez 7-8
      dni
      i znowu musze czekac, myslalam po wykresie ze tempka skoczy a tu dzis znowu
      nisko wiec pewnie tej owulki nie było i jak powiedziała ginka moze nie byc
      wcale w tym cyklu, nie wiadomo - kurczę dziewczyny ale ja bym chciała to
      wiedzieć, chcę wiedzieć czy mam owulację czy nie, moze to usg coś rozjaśni sad
      ale skad mam znowu wiedzieć ile bedzie trwał ten cykl???
      wkleję wam wykresik www.fertilityfriend.com/home/126d3f

      nie wiem w ogóle co mysleć, nie spodziewałam sie ze wszystko sie wyjasni w
      ciagu jednej wizyty ale jestem troche smutna, a najgorzej mnie wkurza to że
      muszę za to wszystko płacić, ciekawe ile mnie to usg wyniesie, maz wizyta tez
      prywatnie, wiecie co ci lekarze to taki klan co sobie nawzajem podsyła wciąż
      pacjentów takie mam wrażenie - ale cóż to nasza polska, nie płacisz to nawet
      nikt się tobą nie zajmie, smutne to ...

      ogolnie ginka jest miła, mówiła zeby nie martwic sie na zapas, zrobic to usg i
      przyjść do niej ....

      także to tyle u mnie dziewczynki, proszę napiszcie jesli któras cos wie o tym
      duphastonie bo musze lykac dwa razy dziennie wiec by wypadało teraz
      • aagniesiaa Re: po wizycie 14.09.06, 09:53
        wiecie tam sie zdenerwowałam ze zapomniałam zadac tej gince masy pytań, Mycha
        chyba radziła mi zebym zapisała sobie na kartce a ja sie zgapiłam, nastepnym
        razem musze tak zrobic
        • amoniaaa Re: po wizycie 14.09.06, 10:02
          ja też zawsze zapominam wink cieszę się że w sumie jest oki i trzymam kciuki za
          Ciebie. Zobaczysz już niebawem będziemy chodzić z brzuszkami smile))))
        • dakota123 Re: po wizycie 14.09.06, 10:04
          Hej Agniesia!!
          Przede wszystkim głowa do góry,z tego co piszesz długa droga przed Wami ale
          najważniejsze to pozytywnie o tym wszystkim myśleć.Wiem że czasami to
          niewykonalne kiedy za każdą wizytę płaci się ze 100 zł ale pomyśl że to wszystko
          dla Waszego maluszka!!Najważniejsze że już wiesz o co chodzi,teraz do
          działania.Co do duphastonu to wkleję ci
          linka:www.leki.med.pl/lek.phtml?id=120&idnlek=354&menu=3
          Głowka do góry i na bieżąco prosimy o informowanie nas o postępach,na pewno
          będzie dobrze,trzymam kciukiwink))
          • adrasteaa Re: po wizycie 14.09.06, 11:09
            Agniesia tak juz jest z tymi lekarzami ale trzeba być dobrej myśli to nam pozostaje
            Ja właśnie dzwonilam do przychodni mam juz wszystkie wyniki, przeciwciała kardiolipnowe podobno zakwalifikowane przez lekarza jako prawidłowe wiec może w sobote ( jesli mój mężuś nie ma innych planów) pojade do tego lekarza z reszta wyników i ciekawe co powie ( pewnie nic)
            Ale piekna pogoda a tu trzeba w tym biurze siedziec ehhh
            Krokodylku ciesze sie ze odpoczeliście i ze wyjazd sie udał witamy w gronie folikówek po urlopie, a jakie długie masz cykle ile bedziemy czekać na nowiny??
            Pozdrawiam i życze miłego dnia
            • aagniesiaa Re: po wizycie 14.09.06, 11:23
              Dzieki Dakotko, juz sama nie wiem wzielam to ale czy to czemus pomoże, zdania
              są różne jak już zaczęłam czytać forum, najgorsze ze jeszcze tyle czekania na
              to usg
              Adresteo to czekanie jest najgorsze, obyś ty dowiedziała się teraz na tej
              wizycie czegoś więcej ...
    • adrasteaa Czy wiecie może.... 14.09.06, 13:12
      Bardzo ciemnieje mi palce od obrączki Czy wiecie może co moze być przyczyną takiej sytuacji, słyszałam gdzies ze jest to oznaką jakiegoś osłabienia organizmu Macie doswiadczenia w tej materii dzieki
      Dodam ze przez wakacje nie ciemniały mi paluchy, przed wakacjami zdazalao mi sie to i teraz znów co za cholera. A moze ma trefna obrączkę tombakową hahahahahaha
      • amoniaaa Re: Czy wiecie może.... 14.09.06, 13:32
        jak złoto albo srebro ciemnieje to jest to oznaka jakiejś infekcji
        organizmu!!!!!
    • misia9944 MY KoBITKI 14.09.06, 13:35
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004
      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - w ciąży smile
      córeczka Martusia 11.10.2004 term.(11 lub 15.10.2006)
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smileterm. (20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj)
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie starań (kwiecień)
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń)
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj)
      mycha.76 - Monika - Warszawa - starania trwaja
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec)
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
    • amoniaaa :-((((( 14.09.06, 15:07
      coś te nasze forum zamiera.... sad((((
      • martajotka Re: :-(((((- :-)))))) 14.09.06, 16:04
        oj od razu zamiera... pracowiute jesteśmy i nie zawsze jest czas by się
        uaktywniać na forum. Poza tym dbając o swoje zdrowie powinno się jak najmniej
        siedzieć przed kompem.
        Wczoraj byliśmy podziwiać synka znajomych. Dziecko nei dość, że śliczne i silne
        to jeszcze cały wieczór dało nam spędziś na kolacji i rozmowach. Tylko raz był
        karmiony i nawet nie pisnął wink
        A dziś idziemy na koncert jubileuszowy mojej ukochanej "piwnicy pod Baranami",
        która przyjechała do Poznania na występy smile)) ale się cieszę!!
        poza tym jutro już piątek! czy to nie jest świetna wiadomość?!!
        pa
        MArta
        • amoniaaa Re: :-(((((- :-)))))) 14.09.06, 16:27
          poza tym jutro już piątek... to fakt i w dodatku mój 15dc smile czyli praktycznie
          środekwink
          • misia9944 Amoniu nie smutkaj sie :P 14.09.06, 16:57
            Zreszta Ty chyba nie umiesz bo Ty taka wesola Jestes smile
            Caluski OGROMNIASTE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • krokodylek1313 I piatek ;)))) 15.09.06, 07:19
        Ja dzis jako pierwsza sie melduje.

        Od razu przepraszam, że off topic sad(((

        Nie mam dobrego nastroju, bo wczoraj spalił nam sie dysk od komputera sad((((((
        Wcięło wszystkie dokumenty i zdjęcia..... Buuuuuu.... Przeszłam załamanie
        nerwowe, to jakby malarzowi wszytskie dzieła sie spaliły. W pracy komp jest i
        dzis pożyczamy od teścia laptopa.... Nasz komp w serwisie, patrza, czy
        cokolwiek do sie odzyskać. Jeżeli nie to odzyskiwanie danych to koszt ok 1000
        zł.... Totalna załamka.... Mam doła i wisielczy nastrój.....

        Tak mi smutno.... i jestem taka bezradna... na te rzeczy martwe sad

        Ach... Folikóweczki..... przepraszam, ale musiłam sie wyżalić sad(((
        • adrasteaa Re: I piatek ;)))) 15.09.06, 08:18
          Krokodylku tak to juz jest złośliwośc rzeczy martwych psują sie w najmniej oczekiwanych momentach ale moze da sie odzyskac te dane bezpłatnie
          Całe szczeście ze dzis piatek bo juz mam dość tej pracy
          My dziś idziemy na prezentacje ksiązki o Legnicy, więc moze paru ciekawych rzeczy się dowiemy
          Jutro wyjazd do Wrocka do gin
          A niedziela pewnie na leniuchowaniu minie
          Pozdrawiam i milego dnia zycze
          • misia9944 Re: I piatek ;)))) 15.09.06, 09:08
            Ojj Krokodylku przykro mi z powodu dysku. Ale moze jeszcze nie wszystko stracone.
            Ja nie wiem co dzis bede robic -chyba sie nudzic do wieczorka.
            Pozdrawiam
            • aagniesiaa Re: I piatek ;)))) 15.09.06, 09:35
              Hej !!

              Oj Misiu ale miło taka sielanka smile

              Kasiu może jednak fachowcom uda się odzyskać najważniejsze rzeczy - ja niestety
              jestem nauczona takimi sytuacjami i mam wszystko poza tym na płytach

              Jechałam do pracy i zapomniałam ze migawka mi sie skonczyła, dobrze ze miałam
              jakies bilety bo bym wpadła, ja to mam pecha zawsze jak juz nie mam migawki to
              kanary jeżdzą - a jk mam to nigdy, no i jechali, ale miałam bilet i go
              skasowałam, jakaś opatrzność nade mną czuwa ....

              żeby tak jeszcze w innych sprawach pomogła wink

              buziaki piątkowe - paietk hurrraa koniec pracy !!!
              • amoniaaa jeszcze ja :-) 15.09.06, 10:07
                Misia czasami bywa że jest mi smutno ale to wina tylko hormonów uncertain

                Wczoraj kochane folikóweczki był zwariowany dzień, po pracy zaraz pojechaliśmy
                do sklepu na zakupy bo w lodówce z wyjątkiem marchewki i pietruszki od teściów
                ze wsi miałam światło... Potem wskoczyliśmy do saturna po prezent urodzinowy
                dla naszej mamy bo w niedzięle jej u niej biba razem z odpustem.
                Po zakupach.... mecz uncertain więc poszłam poszaleć do kuchni i upiekłam szarlotkę bo
                dzisiaj przychodzi do mnie kumpela z byłej pracy i siostra (ta zaciążona).
                Razem kiedyś wszystkie pracowałyśmy smile
                Potem wciąż jeszcze miałam czas a że ostatnio miałam smaka na pyszny rosół ze
                swoijskim makaronem to postanowiłam go zrobić, bo w niedzielę idziemy też
                wszyscy już do mamulki na obiad. Więc makaron będzie na niedzielęsmile)))
                Narobiłam się jak szalona, dziś rano ręce mi odpadały sad(((
                No a dzisiaj mój mąż idzie świętować swoje 30te urodziny ze wspólnikami bow
                cześniej nie było czasu a ja też baluję z babami u nas smile Zaraz lecę po pstrąga
                i robię super kolację na cześć nowego członka rodziny !!!!! Moja specjalność
                czyli pstrąg w migdałach + kuskus + sałatka z wszystkiego + awokado... Powinno
                wszystkim smakowaćwink A że Mikołaj nie lubi ości to dla niego będzie panga big_grin
                Kurcze ale się rozpisałam...
                Aaaaa jutro na 12tą jedziemy na ślub mojej koleżanki z liceum... Powspominam
                przy okazji i nasz ten rok temu...
                Pozdrawiam wszystkie kobitki.
                • aagniesiaa Re: jeszcze ja :-) 15.09.06, 10:11
                  Moniko koniecznie daj przepis na te pysznosci - brzmi egzotycznie wink
                  • amoniaaa przepis :-) 15.09.06, 10:21
                    kurcze ja wszystko robię po swojemu wink tzn. pstrąg z głową i ogonem nasolony
                    (ja daję vegetę) i trochę pieprzu (od wewnątrz i na zewnątrz). Kładę do
                    naczynia żaroodpornego natłuszczonego olejem. Rybę też polewam żeby nie była za
                    sucha i na górę posypuję płatkami migdałów. Do tego robię kuskus wg przepisu na
                    opakowaniu wink A do tego jeszcze sałatkę typu "porządek w lodóce" smile Czerwona i
                    zielona papryka, kukurydza z puszki, pomidory, zielony ogórek, groszek z
                    puszki, awokado, bazylia, oregano, sól i pieprz, albo sos koperkowo-ziołowy też
                    jest pyszny...
                    Acha tego pstrąga to ja tak trzymam w piekarniku przynajmniej pół godziny żeby
                    nie był surowy, bo nie lubię wtopy przy gościach wink Temperatura w piekarniku na
                    oko, ale chyba jakieś 160 stopni wystarczy. Wolę dłużej podpiekać niż miałby
                    być wysuszony... Kurcze może nie jestem jakąs super kucharką ale mojemu mężowi
                    baaaaardzo to smakuje smile)))
                    • adrasteaa A gdzie swiezego pstraga mozna kupic 15.09.06, 10:32
                      A sosik koperkowo ziołowy jak robisz na bazie jogurtu czy czegos innego poprosz o przepisik ale bym zjadla taka rybe
                      Zabraniam pisać o takich pysznościach przed drugim sniadaniem, obiadem, podwieczorkiem i kolacja smilesmilesmile
                      • amoniaaa Re: A gdzie swiezego pstraga mozna kupic 15.09.06, 10:56
                        w tajemnicy ci powiem że ten sos koperkowo-ziołowy to robię z knorra wink wiesz
                        dodaje się tylko trochę wody i oleju i pycha!!!!!! a pstrąga to najlepiej w
                        jakimś wypróbowanym rybnym. Obok mojego sklepu znajoma ma rybny i nigdy kitu mi
                        nie wciska smile))) Pychotka!!!
                    • adrasteaa Re: przepis :-) 15.09.06, 10:33
                      A pieczesz pod przykryciem tego pstraga czy odkrytego??
                      • amoniaaa Re: przepis :-) 15.09.06, 10:57
                        odkrytego, żeby płatki migdałów ładnie się przyrumieniły wink Jak się za bardzo
                        brązowią to wyłączam górną grzałkę i dalej tylko działam na dolnej.
                    • adrasteaa Cholera 15.09.06, 10:40
                      Od wczoraj boli mnie podbrzusze taki dziwny ból jakby sie tam cos rozpychało nigdy w czesniej nie mialam takich dolegliwości dzis 12 dc objawów sluzu płodego nie mialam generalnie cos bardzo mało go w ogole w tym cyklu co to do diabła jest mam nadzieje ze sie nie przeziebiłam jak nie urok to....
                      • monjan piatek 15.09.06, 12:31
                        prawie weekend
                        i dobrze
                        bardzo jestem zmeczona, to byl pracowity tydz
                        a jutyro mez mnie zabiera do filharmoniismilea w niedziele impreza firmowa
                        Krokodylku witaj, az ci zazdroszcze tego ciepelka i opalenizny...
                        Agniesia u nas na migawke mowi sie przejazdówkasmile
                        hehe na poczatku nie wiedzialam o czym piszesz...
                        buzka dla was
                        paa
                        nie napisalyscie mi czy karmicie mezow witaminami???
                        • adrasteaa Re: piatek 15.09.06, 12:34
                          Mój brał przez pewien czas salfazin ale musiałam go pilnowac jak dziecko wiec odechcialo mi sie pasc go witaminami
                          Teraz tylko naturalne witaminki w owocach i warzywach smilesmile
                        • martajotka Re: piatek 15.09.06, 12:38
                          Hej MOnjan,
                          ja nie karmię Męża (ani siebie) witaminami. Wszyscy nasi znajomi lekarze są
                          zgodni, że sztuczne witaminy (zwłaszcza te "multi") są niewiele warte. Wolimy
                          więc jabłuszka, gruszki i kiszoną kapustę. Jak silnie osłabiony organizm to ew,
                          tran w kapsułkach.
                          Właśnie dziś się dowiedziałam, że mojejmu koledze z Lublina miesiąc temu
                          urodził się synek wink
                          A u nas na "migawkę"? mówi się liniówka lub sieciówka.
                          Pzd
                          m
                          • dakota123 Re: piatek 15.09.06, 13:53
                            Nareszciewink))Kolejny tydzień za nami!!
                            Krokodylku-tak jak dziewczyny pisały-główka do góry,może jeszcze nie wszystko
                            stracone i odzyskasz dane!!!
                            Adrastea-powiedz jutro koniecznie ginowi o tym bólu brzucha i koniecznie daj
                            znać jak było!!
                            Amonia-aż ślinka mi pociekła,dobrze że jestem już po obiadku i wiesz co...też
                            miałam rybkę.U mnie specjalistą od przyrządzania pstrąga jest mąż-robi z
                            koperkiem,czosnkiem i masełkiem,mniammmm
                            Widzę że plany weekendowe kwitną,do nas jutro przyjeżdżają znajomi z 2,5
                            miesięcznym synkiem-ponoć rośnie jak na drożdżachwink)Julka też będzie miała się z
                            kim bawić bo drugiego synka mają dokładnie w jej wiekuwink)
                            Tak więc życzę Wam miłego i słonecznego weekendu,odpoczywajcie ile wlezie!!!
    • martajotka My, Folikówki... cz. II :) w piątek 15.09.06, 12:34
      Hej, ale tu się smakowicie zrobiło... aż mi ślinka cieknie. Zaraz będę musiała
      wyjśc po drugie śniadanie.
      JA do tak pieczonego pstrąga wkładam jeszcze do środka świeży koperek i wciskam
      trochę sokuz cytyny, mniam!
      Zakładam, że wobec zbliżającego się weekendu humorki dopisują.
      Aagniesia! MAm nadzieję, że wygrzebałaś się ze smutków.
      Adrastea! Obyś po wizycie u ginka przyniosła na forum dobre wieści.
      Amonia! ale u Ciebie fajny weekend w planach.
      My też idziemy na ślub a potem na zaległą rocznicową kolację. W niedzielę
      chcemy się wybrać na grzyby.
      Krokodylku! dane często daje się odzyskać. Oczywiście koszty są znaczne ale
      chyba warto?
      Właśnie mi to uświadomiło, że sama dawno nei archiwizowałam danych.
      Pa
      Marta
      • ewacia Witam witam witam i o Dzieci pytam 15.09.06, 13:08
        WItam Was Słoneczka...
        w końcu postawnowiłam się do Was odezwać po dlugggiej przerwie...Siedzialam sobie samotnie i strasznie duzo przemyslalam...widac tego potrzebowalam...teraz jest juz lepiej...siedzialam liczylam dni godziny do owulacji, pozniej ryczalam jak co miesiac @ przychodzila...tylko po co to wszystko?? po co?? po to by miec przy sobie to Malenstwo...wazne..bardzo wazne...ale nie najwazniejsze...nie jest to jedyna najwazniejsza osóbka w naszym zyciu...owszem jak sie pojawi na swiecie dolaczy do naszej rodzinnej "ekipy" i wszyscy przyjma je z miloscia...ale teraz kiedy jej nie ma trzeba zajac sie zyciem...przeciez tak szybko wszystko przemija...nie chce stracic najpiekniejszych chwil mlodosci, malzenstwa, zycia... Dosc tego!!! teraz puki co Maz jest najwazniejszy...Bo przeciez On tez chcialby Dziecko..on tez chodzi smutny jak patrzy na moje comiesieczne napady depresji...jego tez to boli...wiec po co to wszystko? Koniec

        A i tak wierze ze bede miala to Malenstwo....bylam u tarocistki...powiedziala ze bede miala dzieci, a mojej tesciowej powiedziala, ze jak przyjde dzielic sie oplatkiem to poinformuje juz ja ze bedzie babcia wink)) smiesznie no nie?

        Pozdrawiam Was Folikowki Kochane...i obiecuje meldowac sie co jakis czas u Was...
        Ewa
      • amoniaaa zapomniałam 15.09.06, 13:12
        jutro wieczorem jedziemy do mojego kuzyna i jego żony bo już się umawiamy
        miesiąc... No i też sobie trochę posiedzimy i poklachamy wink
    • misia9944 Nie wiem co te kobiety robia w tych recepcjach !!! 15.09.06, 12:44
      sad
      Powtorka z przed miesiaca ... 2 dni temu dzownilam zeby umowic sie do
      ginekologa na 25.09 (wtedy mijaja 4 tyg od ostatniej wizyty)i te wsteretne baby
      powiedzialy ze jeszcze tak daleko nie zapisuja. Zadzwonilam przed chwilka i
      poprosilam o termin na 25.09 a one ze juz wszystko zajete ze dopiero na
      PAZDZIERNIK sie moge zapisac. Szlag mnie trafia, znowu na wstepie wizyty
      uslysze ze za zadko chodze, ze mam przychodzic co 4 tyg a nie co 6 !!!
      sad
      • amoniaaa Re: Nie wiem co te kobiety robia w tych recepcjac 15.09.06, 13:15
        oj nie słuchaj marudzenia lekarzy bo chyba nic się nie stanie... W końcu to nie
        Twoja wina!!!! Ja się kiedyś dowiedziałam że moja teściowa ani razu nie była w
        ciąży u lekarza, tylko już do porodu jechała.... SZOK!!!!
        • aagniesiaa Re: Nie wiem co te kobiety robia w tych recepcjac 15.09.06, 13:45
          Amoniu kiedys były inne czasy - może dlatego

          Misiu ale to baby wstrętne, najlepiej nie dzownic tylko chodzic osobiscie, ja
          znam te ich wyczyny, co jedna to potrafi inaczej mówić, a ty jako ciężarówka
          nie masz piersezństwa?? u mnie na rejonie tak było ...

          Ale mamy co rejon to inna nazwa dla tego samego haha smile nawet nie wiedziałam
          Buziaki dla Monjan, nie pracuj tak dużo kochana kiss

          tyle się u was dzieje w weekend smile a ja mój mąż własnie dziś odłączył wannę bo
          kładziemy kafelki w łazience tym razem ... dziś idę na aerobik, ciekawe gdzie
          się wykąpię ?? uncertain chyba pojedziemy do babci najbliżej mamy - to się mi teraz
          jazda zacznie, mam nadzieję że najpóźniej w poniedziałek mi podłączą tą wannę -
          najpierw musimy ją kupić zresztą ... pewnie dzis pojedziemy na zakupy wink a w
          niedzle mąż pracuje a ja pewnie będę czytać albo spotkam się z kumpelą

          czytam teraz Samotność w sieci - myszko ja tak jak ty płaczę przy tej książce -
          czytam ją dla powtórki bo, jutro idziemy też na to do kina ja mąż i moja
          przyjaciółka, ale i tak myślę że film w życiu nie dorówna książce, książka jest
          nadzwyczajna -
          buziaki kiss**
          • misia9944 gniesia choc do mnie sie kąpać :) !!! haha. 15.09.06, 16:41

            • misia9944 Re: gniesia choc do mnie sie kąpać :) !!! haha. 15.09.06, 16:43
              o kurcze za szybko enter i zjadlo mi "A" wybaczcie smile
              jutro moj Janusz z kolega ida na koncert Dżemu ale teraz nie wiem czy jest na
              polach marsowych czy w parku Chorzowskim hmm...
    • amoniaaa odnośnie naszego domku :-) 15.09.06, 14:59
      dziewczyny mój mąz widział się dziś z naszym budowlańcem i powiedział mu że
      wczoraj sprzedał kolejną działkę obok nas i kupiło ją młode małżeństwo a
      kobieta była w ciąży smile Tak więc cieszę się że nasze przyszłe potomstwo będzie
      miało kolegów i koleżanki na osiedlu smile)))
      Do tego powiedział jeszcze że ludzie kupujący te działki są na poziomie więc
      raczej syfu nie będzie (żadnych alkoholików i bandytów). Wiecie to dla nas też
      bardzo ważne smile
      • martajotka przed weekendem :) 15.09.06, 16:29
        HEJ, piszę do Was, wyłączam kompa i zaczynam weekend. Co za cudowna perspektywa!
        Życzę Wam przez te dwa dni odpoczynku i słonca i miłych chwil!
        Do kina też się pewnie wybierzemy choć raczje nei na "s@motność". Film ma
        druzgocące recenzję a książka zostawiła miłe wrażenie więc po co je psuć..?
        pa
        Marta
      • mycha.76 Re: pachnie weekendem... 15.09.06, 16:35
        Witam Was Dziewczynki, a szczególnie wypoczętego, czekoladowego Krokodylkasmile

        Dobrze, że jesteś już Kasiu z nami....Podziwiam za wytrwałość, że zdołałaś
        przeczytać wszystkie postysmile
        Strasznie mi przykro, że tuż po powrocie spotkała Was taka przykrość.
        Jednak nie załamuj się Kasiu - miejmy nadzieję, że w serwisie opanują sytuację.

        Agniesiu, dobrze, że hormonki podobały się gince.
        Oglądałam Twój wykres - wygląda (jak na moje oko) jakbyś ciągle była w 1 fazie cyklu "niskich tempek".
        Proszę nie stresuj się i nie czytaj za dużo wątków na różnych forach,
        bo to nakręca stres - wiem po sobie. Też szukałam wszędzie infromacji o plemnikach, ale to co wynajdowałam strasznie mnie dołowało...
        Powodzenia wtym cyklu!

        Adrastea - Tobie też! Może te bóle zwiastują bliską owulację.
        Na śluz dobry jest olej z wiesiołka i syrop guajazyl, a także picie dużych ilości wody.

        Martusiu, przed chwilą przeczytałam maila...Dziękuję! Jak Ty pięknie piszeszsmile
        Odpiszę na pewno w sosobnej chwili.

        Pozdrawiam Was wszystkie. Przeczytałam pościki z wczoraj i dziś.
        Fajnie się Was wszystkie czyta Dziewczyny!
        Pstrąga z migdałami też robięsmile
        Amonia jesteś super kucharką i fajnie, że będziecie mieć miłych sąsiadów.
        To bardzo ważne!

        Ja już mam weekend,ale tak nie do końca - mam mnóstwo pracy do wykonania do szkoły, więc nawet tym weekendem cieszyć się nie umiem tak do końca.
        Jestem zmęczona, bo ten tydzień był trudny - w pracy działy się u mnie
        różne niezbyt miłe sytuacje i umęczyło mnie to jakoś psychicznie.
        Mam nowego ucznia w tym roku i szczerze mówiąc sprawia tyle kłopotu, że nie daję sobie z nim rady. Wiecie są takie dzieci, które po prostu trudno lubić
        i on właśnie tak na mnie działa. Bije inne dzieci i martwię się tym wszystkim.
        Tak było dotąda fajnie w klasie, a teraz jakoś tak nie mogę tego towarzystwa ogarnąć.

        Mąż był wczoraj u O. Bonifratrów.
        Przyniósł wielką torbę z ziołami. Rano zrobił dziś wywar, przelał go w termos i pije pół szklanki przed posiłkiem. Oprócz ziół, dostał jakieś pastylki, syropki.
        Ojciec Franciszek zalecił mu spokojny tryb życia, często się uśmiechać (do żony), powoli jeść posiłki i wysypiać się.
        Zobaczymy co to będzie.
        Na razie nastawiam się na @ w weekend lub troszkę po.
        I chyba już mam PMS, bo taka płaczliwa się zrobiłam.
        Ale jak odreaguję pracę - będzie lepiejsmile

        Buziaczki! Udanego weekendu wszystkim, a macie super planysmile- przynajmniej niektóre Folikóweczkismile
      • misia9944 Re: odnośnie naszego domku :-) 15.09.06, 16:46
        To jest Monika najwazniejsze zeby ludzie byli porzadni, ja nienawidze haharow -
        nie wiem jakie "h" pewno mycha nauczycielka mnie poprawi jak cos smile
        Buziole. Aha ja zapomnialam napisac ze widzialam ten projekt tego domku jak
        spotkalam sie z Amonia i jest piekny. Oby im sie wszystko ulozylo smile
      • krokodylek1313 Sobota wieczór..... 16.09.06, 19:46
        Podnosze nasz watek troche do gory. Z moim kompem dalej wielka niewiadoma.
        Dopiero w poniedzialek wieczorem cokolwiek nam powiedza. Na ten czas tesc byl
        tak uprzejmy i pozyczyl nam laptopka.
        To caluski dla Was smile
        • martajotka Re: Sobota wieczór..... 16.09.06, 21:29
          i ja Was pozdrawiam w sobotni wieczór smile. NIe zdarza mi się często tu zaglądać
          w weekend, ale Męzula poproszono o pilną pomoc w nagłej sprawie i
          przyjechaliśmy do jego firmy to załatwić.
          A wcześniej byliśmy na przepysznej i przeuroczej kolacyjce we dwoje i dzięki
          temu mam na twarzy usmiech od ucha do ucha smile).
          Jutro z rana jedziemy na grzyby i w ogóle zapowiada się miła i relaksująca
          niedziela.
          Pa
          MArta
    • misia9944 Niedziela 17.09.06, 09:37
      Martusia wez mnie tez na grzybki, ja tez chce smile

      Dzis ok 8:35 leżalam sobie w łóżeczku i tak myslalam o tym dziecku co siedzi w
      brzuszku i wiecie co poczulam kopniaczki trzymalam reke i tak z 4 razy takie
      dosc mocne smile smile smile ale mi sie milo zrobilo, a tak jakos nie za fajny humor
      mialam z rana. Szkoda ze mezusia nie było. Choc nie wiem czy dla niego by te
      ruchy byly wyczuwalne. To tylko my mamy takie szczescie smile !!!! Choc pewno jak
      jest 7 mniesiac to caly brzuch sie rusza to pewno wtedy poczuje (zobaczy)
      • adrasteaa POniedziałek 18.09.06, 07:46
        Witam w nowym tygodniu
        Alez mi sie nie chcialo dziś przyjść do pracy
        U lekarza wszystko ok wyniki prawidłowe, o bólach brzucha nic nie mowiłam bo w sobote akurat skoczyla mi tempka ale to byl jednorazowy skok bo wczoraj i dzis znów niska co u licha jest???
        Wczoraj caly dzien spedzilismy w pieleszach domowych wyspałam sie za wszystkie czasy
        Pozdrawiam i zycze udanego poczatku tygodnia smilesmile
        • krokodylek1313 Poniedziałek...... 18.09.06, 07:55
          I ja witam w nowym tygodniu.
          U mnie dziś 25 dc (na 27-29). Wczoraj zapomniałam bromka wziąźć ale juz sama
          nie wiem. Dziś mam @owe objawy....coś mam wrażenie, że i tym razem sie nie
          udało i czego sie boje, ze @ przyjdzie wcześniej sad Nie mierze tempki, wiec nie
          mam zielonego pojęcia co sie dzieje w organiźmie.
          Tak sobie marzę, że te II krechy, to byłby najpiekniejszy prezent na rocznice
          slubu, ale oprócz @owych objawów nic mi nie jest sad
          Wczoraj źle się czułam i dziś tez nie najlepiej ze mną. Głowa mnie boli .....

          Całuski kochane smile
          • misia9944 Re: Poniedziałek...... 18.09.06, 08:33
            Witam i ja !
            Adrasteaa- my tez wczoraj sobie pospalismy jak nigdy, mezulek wrocil z imprezy i za dobrze sie nie czuł tongue_out. Ciesze sie, ze wyniki sa prawidłowe, widzisz wszystko idzie w dobry kierunku.

            Krokodylku - Ty mi sie tylko nie doluj !!! pamietaj, ze jezeli nawet teraz bys byla w ciazy to zadnych objawow tak szybko nie bedziesz miala. Mi kolezanka mowila ze poznam ze bede w ciazy bo "sciemnieja mi brodawki" ...ale to jest totalna bzdura bo sciemnieja owszem ale dopiero okolo 14 tygodnia !!!!!
            Tak przynajmniej było u mnie.

            Ja wczoraj nie wzielam Folika.
            A witamin juz dawno nie biore, bo mi nie sluzyly.
            Pozdrawiam

            Amoniu napisz jak tam na weselichu smile
            • aagniesiaa Re: Poniedziałek...... 18.09.06, 08:53
              oj tak do pracy się bardzo nie chciało ... ale cóż

              u mnie 24dc i czekam - jeszcze 4 dni brania duphastonu i zobaczymy kiedy ta @
              nadejdzie smile

              pozdrowionka dziewczyny!!!
              • martajotka Re: Poniedziałek...... 18.09.06, 09:10
                Hej,
                piękny poniedziałkowy słoneczny poranek ( o ile w poniedziałek tak może byćwink
                Na grzyby zapraszam. Sucho starsznie więc nie było ich za dużo, ale dzień
                spędzony w lesie, w dobrym towarzystwie- wspaniale.
                Krokodylku! więcej wiary! Znamy już przecież przypadki gdy objawy były na @ a
                ta wcale się nie zjawiała.
                U mnie drygi dzien z clo. Aby teraz wyprodukowal płodny pęcherzyka nie znowu
                jakąś torbiel.. brrrr!
                Życzę Wam dobrego tygodnia smile
                Marta
                • amoniaaa ale dziwnie :-) 18.09.06, 10:00
                  dziewczyny a u mnie właśnie jakoś teraz powinno być owu ale nawet nie wiem
                  kiedy mam czy miałam czy będzie dopiero bo bez tempek jestem zielona wink Ale
                  wisi mi to, przynajmniej się nie stresuję!!!!!

                  A wczoraj moja siostra ze szwagrem kupili sobie kota perskiego czarnego... Jaka
                  śliczna kuleczka smile)) A jaki grzeczny smile Mój siostrzeniec ochrzcił ją imieniem
                  Kleopatra wink
            • amoniaaa ślub 18.09.06, 09:47
              my bylismy tylko na ślubie... ale było pięknie i przypomniał mi się nasz smile
              oczywiście popłakałam się jak była przysięga małżeńska... Wyglądali cudnie ci
              młodzi. Suknię kumpela miałam zupełnie prostą z małym trenem ale była
              bajer!!!!! W końcu to moja krawcowa jej szyła big_grin
              Pozdrawiam
      • krokodylek1313 Poniedziałek.... ślub 18.09.06, 10:14
        amoniu... jak i wszytskim nam mężatkom... takie uroczystości przywołują nasze
        ślubne przysiegi. Nam minie w piątek 5 lat.... a jak ogladam kasete z wesela,
        to ... jakby to było wczoraj....... I za kazdym razem ją oglądając ściska mnie
        w gardle.... To było tak piękne przeżycie smile
    • amoniaaa wyliczyłam.... 18.09.06, 10:12
      że jakby udało mi sie zaciążyć za 2 miesiące to mogłabym zrobić mężowi prezent
      urodzinowy w sierpniu przyszłego roku big_grin
      • dakota123 poniedziałek... 18.09.06, 11:29
        I ja Was witam kochane!!!
        Idę dziś na kontrolę do mojej ginki,zobaczymy co tam znajdzie w moczu bo wyniki
        mam niezbyt ciekawesad((No i mam nadzieję że da mi skierowanie na usg
        połówkowe-wszak to już prawie połowa ciąży za mnąwink))
        Adrastea-widzisz,wyniki masz w porządku,oby nie było jakiś nowych dolegliwości!!
        Krokodylku-nie nastawiaj się z góry że to @-brzuzek może boleć tak samo ale z
        zupełnie innego powodu-trzymam kciuki!!!
        Martusiu-oby clo spełniło swoje zadanie!!
        Amonia-może właśnie teraz jak olałaś mierzenie tempek traficie właśnie akurat i
        mężulo będzie miał śliczny przezent na urodzinki!!!
        Miego dnia kochane,całuski!!!
        • misia9944 Dakotko mam pytanie. 18.09.06, 13:37
          Cześć smile
          Hmm czytam o tych Twoich wynikach z moczu i wlasnie mi sie przypomnialo ze ja
          jutro na 7:15 musze isc na mocz i krew (oczywiscie prywatnie, bo gin nie daje
          skierowania)
          Czytam tez o tym polowkowym i tak mysle czy moja ginekolog mnie na takie
          wyszle??? czy ona mi zrobi u siebie w gabinecie? Wizyte mam 2 pazdziernika na
          14:00, 3 pazdziernika sie zacznie 21 tydzien, a wiec licze na to ze 2-go dowiem
          sie jaka plec i ze zagada cos o tym polowkowym badaniu ! Bo jak czytam te
          lutowki 2007 to mnie juz powoli nerwy biora, wszystkie wiedza jakiej plci sie
          spodziewaja a ja nie.
          Pozdrawiam buziaczki dla Ciebie, Julki oraz dzidziusia kisskisskisskisskiss
          • dakota123 Re: Dakotko mam pytanie. 18.09.06, 13:46
            Misiulku!!
            Przede wszystkim dlaczego nie dostajesz skierowania na badanie od gina??Ja moczu
            muszę teraz pilnować-po ostatnim zakażeniu dróg moczowych chyba nie wszystko
            wróciło do normy i czekam co na to moja lekarka.
            A jeśli chodzi o usg połówkowe to najlepiej je robić pomiędzy 18 a 22 tc,im
            bliżej 22 tygodnia tym większa szansa na poznanie płciwink)Ale nie tylko o to
            chodzi w tym badaniu-lekarz mierzy maluszka i sprawdza czy rozwija się
            prawidłowo i zgodnie z wiekiem ciąży.I tylko od maluszka zależy czy zechce
            ujawnić płećwink)Wczoraj rozmawiałam z koleżanką która rodzi za miesiąc i jeszcze
            nie zna płci-po prostu nigdy podczas usg nie chce odpowiednio się ustawić!!
            Tak więc myślę że jeśli idziesz do gina końcem 20 tc to on sam powienien zrobić
            ci to usg.Ja muszę dostać skierowanie bo moja lekarka to młoda babka-dopiero w
            trakcie specjalizacji i jeszcze sama nie może robić usg.
            Całuski,mam nadzieję że troche pomogłamwink))
            • adrasteaa Coś cisza jakaś 18.09.06, 13:57
              Wszyscy zajęci a mi sie przebrzydle nudzi i juz odliczam do końca dniówki jeszcze 1,5 h i do domu
            • misia9944 Re: Dakotko mam pytanie. 18.09.06, 14:03
              No jasne ze pomogłas (zawsze mnie doswiadczysz smile)haha!
              Ta ginekolog mi powiedziala ze nie wydaje nikomu skierowania bo chodzimy z kasy
              chorych...tylko Ci co do niej naleza prywatnie dostaja. I jeszcze tam cosik
              bleblala.
              Daj znac co tam na wizycie.
    • ciotka.aka Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.09.06, 15:09
      Witam Folikówki...

      Macie jedno wolne miejsce?

      Folikuje od jakiegoś czasu - do regularności mi daleko ale staram się. W zeszłym
      m-cu zaczęliśmy z mężem starania o powiększenie rodzinki (choć chyba to za dużo
      powiedziane,bo moja owu jak na zlość "przyleciała" wcześniej - przynajmniej tak
      mi sie wydaje wink Może być trudno z ustrzeleniem bo mąż pracuje w delegacji - no
      ale trzeba byc dobrej myśli.

      pozdrawiam - ciotka.aka
      • adrasteaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.09.06, 15:25
        czesc witamy napisz jak masz na imię ska jesteś i od kiedy sie staracie
        • ciotka.aka Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.09.06, 15:33
          adrasteaa - myśle, ze można przyjąć, ze staramy się od września b.r., mam na
          imię iwona i mieszkamy w Bydgoszczy smile Nick wziął się od tego, że moja
          bratanica kiedy zaczynała mówić, zamiast po imieniu, własnie tak się do mnie
          zwracała (imię było dla niej za trudne). Teraz pannica poszła do I klasy i
          pewnie juz nie pamięta, ze tak do ciotki gadała wink
          • martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.09.06, 15:50
            Witaj wsrod nas IWo!
            na powitanie życzenia szybkiego i bezproblemowego zafasolkowania!
            Obyś jak najszybciej ujrzała dwie kreski.

            Misiu! a skoro gin Ci nie chce wypisac skierowania na te badania krwi i moczu
            to może zwróć się z prośba do lekarza rodzinnego (pierwszego kontaktu).

            Dakotko! oby Twoje wyniki były jak najlepsze. A kysz wszelkie infekcje!

            Za chwilę kończę pracę i zmykam!
            Miłego popołudnia
            m
          • amoniaaa witamy :)))))) 18.09.06, 15:52
            no cieszymy się że nasze grono się powiększyło smile

            Ja sobie dzisiaj z misią na gg poklachałam i powiem wam że ona jest
            niemożliwa smile))
            W dodatku widzę że jesteśmy bardzo do siebie podobne (nie zewnętrznie ale
            wewnętrznie).
            Pozdrawiam

            Acha śmiałyśmy się z imienia nowej córki Wiśniewskiego... Etiennette czyli
            Stefania <lol>
            • misia9944 Re: witamy :)))))) 18.09.06, 16:14
              Hahahaha Monika mnie rozbraja !!! smile
              Kochaniutka jest !!!
          • misia9944 do ciotka.aka 18.09.06, 16:15
            Witam Cie serdecznie Iwonko. Zaraz dopisze Cie do Naszej Listy smile !!!
            Zycze powodzenia, trzymaj sie cieplutko MiSiA
    • misia9944 My, Folikówki... cz. II :) LISTA 18.09.06, 16:19
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004
      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - w ciąży smile
      córeczka Martusia 11.10.2004 term.(11 lub 15.10.2006)
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smileterm. (20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj)
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie starań (kwiecień)
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń)
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj)
      mycha.76 - Monika - Warszawa - starania trwaja
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec)
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w trakcie starań (wrzesnień)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia

      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;31/st/20070213/dt/6/k/39e5/preg.png
      • ciotka.aka dzięki za 18.09.06, 17:07
        miłe przyjęcie i za wpisanie mnie na listę.

        kurcze, nie moge znaleźć sobie miejsca w domu. o 18.30 jestem umówiona na
        spotkanie z adwokatem - niestety na starcie naszego wspólnego życia (jesteśmy
        miesiąc po ślubie) przyplątały nam się kłopoty. Mam nadzieje, że gość zgodzi
        się reprezentować nas w sądzie bo sami chyba nie damy rady. Dziewczyny
        trzymajcie za mnie kciuki, denerwuje się gorzej niż przed maturą a co będzie
        przed sprawą... Ech co za dzień.
        • misia9944 Re: dzięki za 18.09.06, 18:13
          Powodzenia i staraj sie nie denerwowac.

          No i Amonia skonczyla dniowke poszla do domku smile a Misiulka sie nudzi bez
          niej :0
          • ciotka.aka ... 18.09.06, 19:22
            Misia - wiem wiem nerwy raczej tu nie pomogą ale jak je ujarzmić...
            Za dwa dni dowiem sie, czy wezmą naszą sprawe - szansa jest ale dodatkowy
            problem to fakt, ze sprawa ma byc w immym miescie a to jest równoznaczne z
            dojazdami (a nie każdemu chce się). Zobaczymy.
            Teraz to juz chyba tylko herbatka i zaraz do łóżka uciekam.
            • dakota123 Witaj Iwonko!! 18.09.06, 20:00
              Dawno nikt nowy do nas nie zaglądał-witamy Cię serdeczniewink))Życzę jak
              najszybszego zafasolkowaniawink))
              Stefania,dobre,dobre-ciekawe czy on wie że tak "uszczęśliwił"swoją córkę.
              U ginki okazało się że ten mocz nie jest taki najgorszy ale za to po tej
              dopochwowej luteinie przyplątała się niemiła infekcjasad((Ale z maluszkiem jak
              najbardziej wszystko ok,posłuchałyśmy sobie tętna,usg będę robić pod koniec
              miesiąca.Wtedy obejrzymy dzidzię wzdłuż i wszerz,lekarz wszystko pomierzy i
              może...będzie już widać kto tam mieszka w brzuszkuwink))Julka już zapowiedziała że
              koniecznie idzie ze mną na to usg-mam się zapisać na taką godzinę żeby było albo
              po albo przed lekcjamiwink))
              Miłej nocki,buziaczki!!
              • misia9944 No zabierz Julcie tez kobitka ciekawa :) 18.09.06, 20:39
                Dobranoc.
      • krokodylek1313 Wieczorek :P 18.09.06, 21:57
        Haj Kochane Moje smile
        Własnie wróciłam od koleżanki, z którą nie widziałam sie juz prawie rok. Co sie
        okazało..... i oni sie staraja już od roku o bejbika. Ona ma badania w
        porządku...... Teraz jej mąż wraca.... i jeszcze postarają sie ze dwa miechy,
        jak nic nie wyjdzie, to jej małż uderza na badania ......

        Tak więc więcej jest takich niespokojych duszyczek...... Jutro i czwartek mam
        spotkanie skolei z dwiema mamami: 1,5 synka i półrocznej córci.

        Upssss.... chyba po wakacjach nadrabiam zaległosci towarzyskie. Ale naładowana
        nową energią..... w końcu moge to zrobić tongue_out

        całuski dla Was i miłej nocki...... Wasz krokodylek tongue_out
    • misia9944 Wtorek :) 19.09.06, 08:06
      Witam, cala noc nie umialam spac, meczylam sie strasznie sad nad ranem jak mi
      sie usnelo to musialam wstac i leciec na badania. Zabrali mi krew (troszke mi
      teraz slabo) ale damy rade. Bo Misiulka zamiast chwilke posiedziec w poradni to
      poleciala na zakupy, a jak przyszla do domku to by zaslabla ! Taka madra
      jestem smile

      Moj mezus ma dzis egzamin- (tez podobno w nocy nie spał)
      No i dziecko tez nie spalo bo o 4 zaczelo sie przewracac, chyba fikolki robilo.

      Pozdrawiam smile
      • adrasteaa Re: Wtorek :) 19.09.06, 08:24
        Witam wtorkowo
        Misiu odpocznij ja tez nie cierpie jak mi pobierają krew niektóre sa mistrzyniami i nic nie czuć a niektóre to pozal sie boze
        Iwonka mam nadzieje ze wszystko przebiegło ok i adwokat zgodzil sie was reprezentować nie zazdroszcze sytuacji bo wiem ze ta grupa społeczna jest strasznie pazerna na pieniądze
        A u mnie cóż 16dc i klapa spójrzcie www.fertilityfriend.com/home/1389d5
      • dakota123 Dziewczynki pomóżcie,proszę;))) 19.09.06, 08:28
        Witam Kochane!!
        Mam do Was ogromną prośbę-wiem że większość z Was ma ukryte talenty
        kulinarne.Jutro są urodzinki Julki,w sobotę i niedzielę mamy gości a ja
        kompletnie nie mam pomysłu na jakąś pyszną sałatkę.Wiem,wiem-mogłabym poszukać w
        książkach kulinarnych ale zależy mi na czymś sprawdzonym i dobrym.Na naszych
        rodzinnych imprezach przewija się na zmianę kilka rodzajów sałatek i chyba
        najwyższa pora na jakąś odmiane!!Muszę wprowadzić do rodziny coś nowegowink)
        Będę Wam bardzo wdzięczna,buziaki!!!
        • adrasteaa Re: Dziewczynki pomóżcie,proszę;))) 19.09.06, 08:36
          No to ja pierwsza
          sałatka warstwowa
          najładniej wygląda w szklanej misce pisze po koleji warstwy
          1 czerwona cebula w krażki
          4 pomidory obrane ze skórki w ósemki
          4 jajka ugotowane na twardo w ósemki
          1 brokuł podzielony na rózyczki ( jak sie zaczne gotowac to 3 min)
          zalane to sosem tyle ile majonezu tyle jogurtu naturalnego popieprzyc posolić do smaku
          na wierzchu posypać pokrojonym szczypiorkiem

          Szybka sałatka
          fasola czerwona z puszki
          ser zółty pokrojony w kostke
          ananas z puszki pokrojony w kostke posolone popieprzone wymieszane z majonezem

          Wiosenna z rzodkiewki ostanio jeszcze widziałam ze są
          kilka pęczków rzodkiewki
          zetrzec ja na tarce o grubych oczkach posolic i zostawic na godz
          nastepnie odcisnąc wode dodac pokrojone w kostkę 4 jajka szczypuiorek poszatkowany wymieszac z majoznezem i jogurtem posolic popieprzyc
          • ania-ze-szczecina Re: Dziewczynki pomóżcie,proszę;))) 03.10.06, 09:20
            Sałatka super! Ja dodaję do tego warzywnego zestwu malutkie kulki mozzareli
            plus bazylia smile Zrobiła furorę na imieninach Męża
        • amoniaaa a może grecka???? pyszna jest :-) 19.09.06, 09:36
          kilka pomidorów, tyle samo ogórków zielonych (ja robię na oko), do tego trochę
          cebuli, ze 3 ząbki czosnku jak nie więcej (zależy jak kto lubi), ser feta.
          Pokroić w kosteczkę i pomieszać. Pieprz, sól, zioła prowansalskie, albo bazylia
          i oregano. Finito.
          Jak o czymś zapomniałam to mnie upomnijcie wink
          My uwielbiamy!!!!!
      • dakota123 Re: Wtorek :) 19.09.06, 08:30
        Misia-a Ty nie szalej tak prosto po badankach!!Przoszę sobie teraz spokojnie
        poleżeć i odpocząćwink))
        • adrasteaa Re: Wtorek :) 19.09.06, 08:39
          500 post hurraa
          • ciotka.aka Re: Wtorek :) 19.09.06, 08:50
            witam i ja.

            w przeciwieństwie do misi ja wyspałam sie - padłam o 22. Zresztą ja zazwyczaj
            chodze spać z kurami więc ta 22 to spory wyczyn.

            krokodylku ostatnio jak byłam u znajomych ich 3-miesięczna córcia tak sie
            ślicznie we mnie wpatrywała, ze koleżanka stwierdziła, ze na pewno wysyła do nas
            swoje dla niemowlęce fluidki więc moze i dzisiejsze dziecięce towarzystwo wyśle
            coś dla ciebie wink

            adrasteaa jutro dowiem sie co w naszej sprawie. Papiery (te złożone do sądu)
            mamy bardzo dobre więc odpada im 1/2 roboty. To tak jakby ktoś za pół miesiąca
            pracy dał nam całą pensje - niby sie opłaca ale zobaczymy. Staram sie byc dobrej
            myśli ale trudno mi to przychodzi.

            Przynajmniej nie myśle o tym, ze około 22.09 @ ma mnie nawiedzić... a może nie
            wink Przez wakacje cykl mi sie rozregulował (pewnie pzez upały i stresik - 10 dni
            przed ślubem dowiedzieliśmy sie o naszych kłopotach co wiązało sie z 500 km.
            wyprawą na drugi koniec kraju) W efekcie, we wrzesniu moja owu przesunęla sie o
            kilka dni - chyba dokładne na dzień po czułym pożegnaniu z mężem (pracuje w
            ciągłej delegacji).

            Dziewczyny podziwiam was za cierpliwość w mierzeniu tempki. Moze jeszcze do tego
            dojrzeje ale póki co jakoś mnie odrzuca od tego.

            zaraz wrzuce jakiś przepis na sałatkę smile
            • ciotka.aka sałatka warstwowa: 19.09.06, 08:59
              słoik marynowanego selera,
              puszka kukurydzy,
              4 jajka,
              30 dag wędliny drobiowej,
              4 plastry ananasa,
              mały por,
              2 kwaskowe jabłka,
              20 dag żółtego sera,
              mały słoik majonezu,

              Seler i kukurydzę odcedzić, przelać wodą i osuszyć, jajka ugotować na twardo i
              zetrzeć na tarce (grube oka), wędlinę, ananasa, białą część pora drobno pokroić.
              Jabłka i ser zetrzec na tarce (grube oka). W szklanej salaterce dno wysmarować
              majonezem następnie ułożyc warstwy: seler, kukurydza, jajko, szynka, ananas,
              por, jabłko, ser zółty. Warstwy lekko ugnieść. Myślę, ze gdzieś w środek można
              dać część majonezu.

              Sałatka bardzo dobra i na dodatek wygląda dość efektownie. Dobra na imprezę.
              Smacznego.

              p.s. a dla dzieciaków polecam sałatke "śmieciówkę" z owoców, no i galaretkę -
              zawsze się sprawdza smile
              • ciotka.aka i jeszcze jedna - szybka i tania 19.09.06, 09:05
                słoiczek mieszanki meksykańskiej (Pudliszki)
                puszka tuńczyka (moze być rozdrobniony)
                makaron lub ryż (co kto woli)
                wszystko wymieszać i przyprawić do smaku majonezem (można wymieszać z jogurtem
                naturalnym - tak samo w poprzedniej sałatce), solą i pieprzem.
                • amoniaaa też ją robię!!!! jest pyszna.... 19.09.06, 09:39
                  moim gościom też bardzo smakuje smile)))
              • aagniesiaa Re: sałatka warstwowa: JEST PYSZNA 19.09.06, 09:40
                znam ją też - pychotka mówię Wam

                Iwona dobre przepsiy zamieściła smile
              • misia9944 Śmieciówke haha ale sie usmialam :) 19.09.06, 11:38
                lol smilechyba zrobie mojej fasolce tongue_out
                • ciotka.aka Re: Śmieciówke haha ale sie usmialam :) 19.09.06, 11:47
                  wink śmieciówki są najsmaczniejsze... ja do takiej owocowej dodaje odrobinę
                  likieru miętowego - super pasuje - nadaje ładny kolor i zapach

                  ależ się kulinarnie zrobiło - z tego wszystkiego aż upiekłam ciasto na spotkanie
                  z koleżanką... ech zamiast pracować to mi w głowie same przyjemności smile
            • krokodylek1313 Re: Wtorek :) 19.09.06, 09:18
              I ja sie dziś z Wami witam.....
              Na to wygląda, że nie ja jedna dzis miałam noc z głowy. Jak na mnie wczesnie
              sie połozyłam. Było chyba ok 22.30.
              Cała noc przewracałam sie z boku na bok.... Cały czas miałam wrazenie, że
              zaspałam do pracy. Tragedia. Dawno tak żle nie spałam .... Buuuuuu..... Nie
              spałam prawie wcale sad((
              Siedzę w pracy i jestem na wpół przytomna.....
              Mam podły nastrój.....
              • martajotka Re: Wtorek :) 19.09.06, 09:40
                hej,
                coś dziś nienajlepsze nastroje... Mnóśtwo uśmiechów dla Was, co by się
                polepszyło. Choć wiem po sobie, że jak człowiek niewyspany to zły.
                U mnie nastrój radosny bo szef wczoraj wyraził zgodę na urlop. Co prawda
                jeszcze trochę czasu, bo chcemy wylecieć 27 X ale już żyję planami
                wakacyjnymi...
                Próbuję się dodzwonić do gina, bo na czwartek/ piątek miałąm się zgłosić na
                obserwację owu, a ten nei odbiera..wrrr
                Dakotko, zaraz postaram się też podsunąć jakiś pomysł na dobrą sałatkę lub
                przekąskę.
                pozdrowionka
                MArta
            • aagniesiaa Re: Wtorek :) + sałatka 19.09.06, 09:31
              Hej dziewczynki!!
              Witamy ciotka.aka wśród nas

              Daktoko i Misiu matko jak ten czas leci, czy to możliwe że to juz półmetek ??
              jakoś to do mnie nie dociera - przecież niedawno dopiero co cieszyłyśmy sie z
              wami wspaniałymi wiadomościami ...
              stanowczo ten czas za szybko biegnie wink

              Daktoko oby te infekcje poszły precz smile
              Misiu nasza a ty uważaj na siebie - ja po pobraniu krwi zawsze siadam na jakies
              20 minut bo jest mi bardzo słabo - w wiekszosci to sie pewnie wiąże z tym że na
              czczo a poza tym że się boję igieł wiec tak sobie siadam i czekam aż te fale
              gorąca przestaną mnie nawiedzac smile

              Adrestea ladny wykresik popatrzcie na mój
              www.fertilityfriend.com/home/126d3f
              Ale dajecie smacznych przepisów az mi slinka leci - musze sobie wydrukować i
              próbować

              kurczakowa
              gotujemy w bulionie nóżkę lub udko z kurczaka, jak bedzie miękkie wyjmujemy
              dzielimy na małe kawałeczki
              gotujemy ryż z kurkumą żeby miał ładny żółty kolorek
              kurczak + ryż (ryżu nie za dużo) + kukurydza z puszki + dużo carry - mieszam to
              wszystko, dodaję małe cebulki kwaśne ze słoika (je dodaję na końcu) - jest
              pychotka - może zajmuje to troche czasu ale jest naprawdę bardzo dobre smile
              • amoniaaa a może risotto ???? przepis 19.09.06, 09:49
                podsmażone udka z kurczaka (może dwa - znowu na oko robię), do tego podsmażone
                pieczarki z cebulką, ugotowany ryż, najlepiej nieklejący wujka Bens'a, zielony
                groszek z puszki. Pieprz, sól, do podsmażenia pieczarek i kurczaka jest dobry
                sos sojowo-grzybowy (zawsze mam w lodówce, kosztuje jakieś 4 zł ale nadaje
                piękny kolor sosom i jest pyszny smak). Kurczak podzielić na kawałeczki,
                wymieszać z resztą, dodać przyprawy a na koniec trochę przecieru pomidorowego
                do smaku. Podawać na ciepło. Mój kuzyn mówi na to ryżotto wink
                • mycha.76 Re: Wtoreczek:) 19.09.06, 10:28
                  Cześć Dziewczyny!
                  Witam wśród nas Ciebie IwonkosmileSuper, że do nas dołączyłaś.
                  Dziewczyny dziś niewyspane, ale myślę, że radosna atmosfera na forum
                  obudzi nas wszystkie. A jak nie - trzeba będzie się ratować kawusią
                  (oczywiście ciężaróweczki nie słuchająwink

                  Misiu, Ty po prostu połóż się w ciągu dnia i odeśpij tę noc.
                  A wieczorem przed snem może ciepłe mleczko z miodem?
                  Ja co prawda nie lubię, ale ponoć to pomaga w zasypianiusmile

                  Adrastea i Agniesia - wykresiki obejrzałam. U Agniesi owu była 20, ale
                  Aniu u Ciebie wygląda mi, że owu dopiero będzie.
                  A poza tym głowy do góry! Pamiętajcie Dziewczyny - wykres to żadna wyrocznia.
                  I absolutnie nie stresujcie się nimismile

                  Martusia - dobrze, że szef już wyraził zgodę na urlop. Należy Ci się on,
                  naprawdę. Tak długo na niego czekasz...

                  Dakotko - nasze Folikówki to naprawdę fantastyczne kuchareczki.
                  Przepisy na sałatki są super - potwierdzam, bo warstwową, kurczakową, tuńczykową
                  też często robię , a innych nie omieszkam wypróbować.
                  Zaraz dodam też 2 moje przepisy na sałatkę.

                  Dziewczynki, a u mnie ok. Nadal spokojnie czekam na @. Weekend miałam wspaniały.
                  W sobotę zrobiliśmy sobie piknik z mężem nad rzeką. Opalaliśmy się, czytaliśmy książki i spacerowaliśmy. A w niedzielę spotkałam się z 3 koleżankami z akademika na pizzy i powspominałyśmy studenckie czasysmile
                  Wczoraj natomiast byłam z moją klasą na wycieczce na wsi.
                  A teraz piszę przepisysmile
                  Buziaki! Miłego tygodniasmile
        • misia9944 Re: Wtorek :) 19.09.06, 11:10
          Oki Oki, a ja nie mam przepisu na urodzinki Julki sad bo ja ciapa jestem i nie
          umie robic salatek, chyba ze mi mama powie ze pokroj to...itd Dokatce nie
          pomoge sad
          • amoniaaa hahaha 19.09.06, 11:15
            no i powiedzcie same czy ta misia nie jest kochana?? smile)))) znowu sie
            usmiałam wink
    • amoniaaa a u mnie dziś 19 dc. :-) 19.09.06, 10:25
      dziewczyny jak ten czas zapinkala... dopiero @ przyszła a tu już 19dc.... szok
      • adrasteaa Re: a u mnie dziś 19 dc. :-) 19.09.06, 10:29
        ha i przynajmniej sie nie stresujesz czy owu byla czy nie bo nie mierzysz tempek moze to i dobry sposób bo ja juz wiem ze ten cykl bedzie dłuuuuugi. Moze ja od przyszłego podejme taka decyzje i zaprzestane pomiarów tylko czy jestem tak silna zeby tego nie robic ehhhh
        • amoniaaa Re: a u mnie dziś 19 dc. :-) 19.09.06, 11:02
          no ja się nie stresuję bo nawet nie wiem czy owu juz była czy nie wink Zlewam to.
          Ale prace nad potomstwem nie ustają big_grin
      • mycha.76 Re: Sałatki 19.09.06, 10:38
        Jeszcze raz ja - teraz przepisy.
        Acha, Dakotko na urodziny polecam też koreczki.
        Julcia może je nawet sama zrobić, a Ty możesz jej przygotować pokrojone produkty. Zobaczysz ile będzie miała zabawy, a potem jaka dumna będzie
        przy gościach.

        Na słodko dla dzieci schodzą wszelkie gal;aretki, ciasta typu ptasie mleczko
        i serniki na zimno.

        Do repertuaru sałatek dodam 2.

        Sałatka brokoułowa:
        -brokuł
        -puszka kukurydzy
        -ok. 20 dag sera żółtego
        -pęczek rzodkiewki (nie trzeba)
        -koperek
        -majonez.
        Brokuły ugotować 5 min. Wszysto zamieszać. Nawet soli i pieprzu nie trzeba dodawaćsmile

        Sałątka Gyros
        2 piersi kurczaka pokroić w kostkę i podsmażyć z przyprawą "gyros"(ok. 2-3 łyżeczki). Wystudzić i przełożyc do miski.
        Na to pokroić 2 - 3 małę cebulki.
        Przykryć warstwą keczupu.
        Na keczup położyć pokrojone i osączone korniszony.
        Przykryć warstwą majonezu.
        Na to wszystko wysypać kukurydzę i groszek.
        Przykryć majonezem pomieszanym z keczupem.
        Na wierzch pokroić warstwę kapusty pekińskiej.

        Smacznego!
        • adrasteaa Re: Sałatki 19.09.06, 10:51
          Sałatka z gyrosem jest rewelacyjna też ja robię pychotka smilesmile
          • dakota123 Re: Sałatki 19.09.06, 11:05
            Dziewczynki-jesteście przekochane!!!Wiedziałam że mogę na Was liczyć!!Zaraz
            sobie wszystko drukuję,wystarczy na ładnych kilka imprezek!!
            Myszko-Julka dużo mi pomaga w kuchni,tak sama z siebie-po prostu mała
            kobietka.Uwielbia robić ze mną właśnie sałatki i ogólnie przygotowywać rodzinne
            imprezki.
            Na przyjęciu dla koleżanek będzie raczej "na słodko"-robimy trójkolorową
            galaretkę z bitą śmietaną i owocami,lody a z "konkretów" będzie kotlecik
            drobiowy z frytkami-towarzystwo raczej mięsożerne będzie!!
            No a w niedzielę rodzinkawink)
            Jeszcze raz wieeeelkie dzięki!!!
        • aagniesiaa Re: Sałatki 19.09.06, 11:04
          oj dziewczyny ja tu chyba z głodu padnę jak czytam te smakowite przepisy, aż mi
          ślinka leci wink
          • amoniaaa mi też już burczy w brzuchu ;-) 19.09.06, 11:17
            nie mogę czytać o tych pysznościach bo zaraz mam smaki wink

            Ej dziewczyny moja siostra mi napisała na gg że biust ją boli i staniki już ma
            za małe smile))))) Jutro idzie do lekarza big_grin
    • misia9944 No i Misia jest na połmetku :) 19.09.06, 11:57
      Dziś zaczął sie 20 tydzień ale fajnie.
      I dzis mija miesiac od Naszego Ślubu.
      Oki buziakuje kisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskiss a macie jeszcze
      troszke kisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskisskiss:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:
      *
      • martajotka Re: No i Misia jest na połmetku :) 19.09.06, 13:27
        Gratulacje Misiu! I wszytskiego dobrego z okazji miesięcznicy!
        Widzę, że większiśc z Was gustyje w sałatkach majonezowych i ryżowo-
        makaronowych. POdrzucę coś więc z innego typu kuchni:

        1. sałata lodowa, sałata rukola, melon, ser feta, pomidory (moga być
        koktajlowe). LIście sałat podrzeć, inne składniki pokroić w kostkę i wymieszać
        (nie solić). Sos: oliwa (najlepiej orzechowa lub z pomidorami), łyżeczka miodu,
        ocet winny biały, polać przed podaniem na stół, posypać pestkami słonecznika
        (jak ktoś nei lubi fety może użyc mozarelli, wtedy należy posolić)

        2. lekko podsmażona cukinia (jedna duża lub lepiej dwie mniejsze), ser typu
        roquefort, gruszka, orzechy włoskie. Wszystkie pokrojone składniki wymnieszać,
        popieprzyc (sól zbędna wobec smaku sera), odtawić na trochę by się przegryzła.
        Nie są to strikte potrawy na dziecięce przyjęcie, ale dorosłym na pewno będą
        smakować.
        M
      • krokodylek1313 Łapię fluidki ;) 19.09.06, 14:43
        Misiu..... to ja łapię fluidki smile)))))

        Jeszcze tylko..... do piatku...... Mam nadzije, że fuuidki od Ciebie mi
        przyniosą szczęście smile
        • ciotka.aka Re: Łapię fluidki ;) 19.09.06, 14:46
          krokodylku ja też (nie)spodziewam się @ około piątku. Może razem nałapiemy wink
        • misia9944 Kasiu, Kasiu łap :) 19.09.06, 15:17
          Iwonka tez nich łapie !!!

          Ja wciaz czekam na Ciebie Krokodylku (razem zaczynalysmy i mam nadzieje ze tak
          to wszystko załatwisz ze Twoj bobas bedzie z tego samego rocznika co moj) to
          radze sie wziasc smile <buziole ogromne>
        • krokodylek1313 Półroczne szczęście ... :))))) 19.09.06, 21:44
          No dziś byłam u koleżanki, co ma półroczną Zuzię smile Akurat trafiłam, bo
          maleństwo DZIŚ kończyło pół roczku. Cały czas Zuzia się smiała..... W pewnym
          momencie została nakarmiona i po 19.00 miała iść spać....... A gdzie tam !!!!!!
          Nie chciała zasnąć.... Cały czas w łożeczku chichrała się smile W końcu znów
          wylądowała przy stole .... oczywiście ciągle się śmiejąc i jednocześnie
          uczestnicząc w babskich pogaduchach tongue_out
          Do tej pory boli mnie szczęka od nieustannego usmiechania się do Zuzki smile))
          Wychodziłam po 21.00 a mała w najlepsze..... jeszcze się chichrała do ciotki smile

          I jak tu nie nabrać pozytywnej energii od takiego maleństwa .....

          Spokojnej nocki smile
          • ciotka.aka witam w środowy poranek 20.09.06, 08:58
            czesc dziewczynki,

            mam nadzieje, ze dziś będzie dla nas wszystkich miły dzień - czego wam (i sobie
            też winkserdecznie życzę.
          • aagniesiaa Re: Środa 20.09.06, 08:59
            pochmurna i zimna od rana

            u mnie 6 dpo tempka chyba ładna ale nie myślę i nie analizuję smile

            Krokodylku jaka miła wizyta smile

            Martajotka twoje sałatki bardzo egzotyczne - ja też wydrukowałam sobie
            wszystkie przepisy i będę próbowac

            pracowac mi się nie chce - oby do piątku wink
            • dakota123 Re: Środa 20.09.06, 09:05
              I ja przywitam się srodowowink)
              Jeszcze raz dziękuję za wszystkie przepisy!!Dziś miałam w planach umycie
              kolejnego okna(wczoraj zaliczyłam to w pokoju Julki)ale pogoda chyba chce mi
              pokrzyżować plany.Zimno u nas i od rana mży,brrrrr
              Krokodylku-widzę że córeczka koleżanki naładowała Cię pozytywną energiąwink)Ja
              jutro spotykam się z koleżanką i jej miesięczną córeczką,już sie doczekać nie mogę!!
              Miłego dnia,buziaki!!!
            • adrasteaa Re: Środa 20.09.06, 09:07
              Witam
              Martajotka robiłam wczoraj twoją sałatke tą z gruszką hmmm chyba musze zmodyfikować bo coś ten śmierdzący ser chyba nie w moim guście ale tak myślałam ze jakby dodać mozzarelle to chyba było by niezłe Bardzo mi smakowała kobinacja cukini z gruszką smilesmile
              W sprawie tematycznej mi tempka wzrosła o 0,1 co jeszcze o niczym nie swiadczy ale moze zacznie w koncu rosną do diaska nie mam ochoty miec cyklu 40 dniowego
              U mnie coś pochmurno słońca nie widać ale na sczescie nie musiałam juz dzis telepac sie busem do pracy auto mam juz naprawione HUrrrraaa
              Życzę milutkiego dnia
              • martajotka Re: Środa 20.09.06, 09:59
                smile
                cieszę się, że przypadły Wam do gustu moje sałatki. Oczywiście należy je
                modyfikowac wg własnego uznania i smaku. JA w kuchni zwykle wyżywam sie
                twórczo, nic nie robię dokładnie wg przepisu,w każdym daniu jest odrobina mojej
                inwencji wink. Uwielbiam jak przychodzą goście, których mogę nakarmić...
                Na koniec dnia prześlę Wam przepis na jeszcze jedną sałatkę.
                Dziś 4 dzień z clo. Jutro rano idę na badania krwi a w piątek na monitoring USG.
                Wymyślam sobie zajęcia by nei myśleć o starankach.
                Wczoraj poszłam biegać a potem z sąsiadkami oglądałyśmy "Magdę M." przy pysznym
                ciemnym piwie. Dobrze, że w większym gronie i przy alkoholu bo ta trzecia część
                się staje niestrawna..
                Miłego dnia
                marta
            • krokodylek1313 Re: Środa 20.09.06, 09:54
              I ja sie witam smile
              U mnie od kilku dni piekne słońce..... Wczoraj tylko chmurki troche postraszyły
              ale i dzis słońce zwyciężyło.

              Dziś 27dc..... I tylko tyle....., bo nic więcej nie wiem tongue_out Czekam smile
              • misia9944 Re: Środa 20.09.06, 09:59
                Witam, ale dzis mamy beznadziejny dzien ;/ nic mi sie nie chce, a mialam tyle
                zrobic buuu. Masakra!
              • amoniaaa Krokodylku 20.09.06, 09:59
                to Ty jesteś o tydzień do przodu smile Ja dziś mam 20 dc smile Idziemy prawie łeb w
                łeb!!!!! Buziaki
    • misia9944 :):):) 20.09.06, 10:08
      Ja nie wiem jak ta Nasza Amonia to robi ale kolejny raz napisala poscika w tym
      samym czasie co ja tongue_out
      Szczyga smile Kochana smile
      • amoniaaa Re: :):):) 20.09.06, 10:11
        jedna rasa widać z nas jest wink Buziaki !!!!!
      • krokodylek1313 No to jestesmy we 3 :))) 20.09.06, 10:58
        O ile sobie przypominam ,to aagniesiaa ma dziś 26 dc, amoniaaa 20dc i ja 27
        dc wink))
    • misia9944 do dakoty :) 20.09.06, 11:07
      Zas ja troszke pomecze tongue_out
      Dakotko meczysz Ty sie moze tak szybko jak ja? Ja troche szybciej szlam okolo
      10 min pod gorke na poczte i jak weszlam do niej to padlam na krzesło. Czy to
      jest mozliwe zeby moja kondycja tak upadła ???
      Kurcze to jest nie samowite.
      Sciskam.
      • dakota123 Re: do dakoty :) 20.09.06, 11:19
        Możliwe niestetycrying((
        Ja wczoraj umyłam jedno okno i to z przerwami a przed ciążą myłam w tym czasie
        wszystkie okna w mieszkaniu!!Dziś biorę się za drugie i tak mi zejdzie do końca
        tygodniawink)Nic się nie przejmuj,my teraz przecież w maratonach startować nie
        musimy.Jeśli masz możliwość to chodź na basen-rewelacja w ciąży.Ja na razie
        muszę sobie dać spokój ze względu na te moje infekcje,a szkoda!!
        Buziaki!!
        • mycha.76 Re: W środę po pracy... 20.09.06, 14:55
          Witam Dziewczynysmile
          Jak to miło wrócić w środę z pracy, zjeść obiadek (a robiłam dziś risotto
          wg przepisu Agniesi - z brokułami; następnym razem wypróbuję Twoje Amoniu
          z pieczarkami) no i oczywiście przeczytać co u Was.

          Nasze drogie Ciężaróweczki - bardzo Was proszę, nie przepracowujcie się...
          Dakotko, podziwiam, że zabrałaś się za okna. Ja na Twoim miejscu poczekałabym do wiosnywink

          Folikóweczki wkrótce testujące - szcz. Krokodylku i Iwonko, a następnie Agniesiu i amoniu - z całego serca serca życzę Wam 2 kreseczek - jak zresztą my wszystkie (szczególnie Krokodylkowi na 5 wspaniałą rocznicę ślubu).

          Wam Folikówki tuż przed staraniami- Marto i Adrasteo życzę spokoju i jak najwięcej luzu podczas staranek. Byście zupełnie oderwały się od codzienności.

          No i wszystkim nam życze tego spokoju jak najwięcej, bo każdej sią przyda.
          Ja cosik codziennie chodzę jakaś senna i zmęczona - chyba czuję w kościach
          jesieńwink

          Buziaki!
          Ps. Martuś, dziękuję za maila, ale Ty jesteś szybka, odpiszę "na dniach"smile
          "Magdy M." nie miałam okazji oglądać, ale oglądam "M jak miłość" - jak pewnie wiele innych Folikówek i ...chyba szykuje nam się telewizyjna starająca się
          Kinga Zduńskasmile)))
          Ps 2. Dziewczynki, z innej beczki: Mam prośbę. Córcia mojej bliskiej koleżanki
          obchodzi wkrótce 5 lat. Znacie jakieś ładne życzenia dla dziecka w takim wieku?
          Chcę jej wysłać kartkę.
          Pa! M.
          • misia9944 do mychy :) 20.09.06, 15:04
            Czesc to ja Misiulka tylko chcialam Ci dac buzioczka smile
            • mycha.76 Re: do misi:) 20.09.06, 15:11
              smile*******
              Dzięki Misiu!
              Aż mi się buzia śmieje i czerwienismile
              I jak zwykle nieśmiałość mnie ogarnia w takich chwilachsmile
              Ty Misiu, to zawsze umiesz nas rozbroić, rozweselić i poprawić humorsmile
          • ciotka.aka Re: W środę po pracy... 20.09.06, 15:22
            no i ja się drugi raz z Wami witam - tym razem popołudniowo. Wróciłam z pracy
            i... zaraz siadam do pracy. Juz mnie oczka bolą od kompa ale cóż zrobić kiedy
            terminy gonią sad

            Ja też musze popracować nad kondycją - jest w tragicznej formie no ale czego
            oczekiwac skoro nic nie robie w kierunku poprawy. Moze faktycznie basen -
            dojrzewam do decyzji. Dziewczynkim, z drugiej, strony uważajcie na siebie z tymi
            oknami i forsownymi spacerami.

            mycha76 - wielkiej nadziei na te II nie mam bo coś mnie rano brzuszek pobolewał
            i do tego twarde i bolące piersi od połowy cyklu. Nie wróży to dobrze, ale póki
            @ nie ma nie przesądzam wink
            no zjadam obiad i siadam do pracy (no i oczywiście będę podglądać co u was wink
          • amoniaaa życzenia z kartki 20.09.06, 15:58
            no właśnie poszukałam w kartkach które mam w sklepiesmile
            NIE TYLKO ŻYCZENIA DLA CIEBIE MAMY, RÓWNIEŻ TYSIĄC CAŁUSÓW BO CIĘ KOCHAMY.

            Reszta taka sobie...

            PS. Też oglądałam M jak Miłość i już od poniedziałku wiedziałam że chodzi o
            dziecko. Czytam w myślach wink
    • misia9944 My, Folikówki... cz. II :) --->lista<--- 20.09.06, 15:30
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004
      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - w ciąży smile
      córeczka Martusia 11.10.2004 term.(11 lub 15.10.2006)
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smileterm. (20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj)
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie starań (kwiecień)
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń)
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj)
      mycha.76 - Monika - Warszawa - starania trwaja
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec)
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w trakcie starań (wrzesnień)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • amoniaaa muszę Wam się do czegoś przyznać.... 20.09.06, 16:03
        już jakieś dobre 2 tygodnie nie łykam folika.... olałam to tak samo jak
        termometr wink ale obiecuję ze znowu zacznę brać folik!!!
        • martajotka Re: muszę Wam się do czegoś przyznać.... 20.09.06, 16:31
          oj, oj! bycie Folikówką zobowiązuje. O starankach możesz nei mysleć, temp nei
          mierzyć ale folik bierz!! wink

          Koniec pracy z kompem na dziś. Szczerze mówiąc już mnie oczy bolą...sad.

          Myszko, odpiszesz jak znajdziesz chwilkę. Ja od razu napisałam bo końcówka
          tygodnia zapowiada się pracowicie i bałąm się, że później się nie wyrobię.

          Hasło dla Krokodylka i AAgniesi! Tempki w górę i tak trzymać!

          I tak jak obiecałam jeszcze jedne "egzotyczny" przepis.

          - ok 0,4 kg świeżego szpinaku (oberwać liście, opłukać)
          - 3-4 duże pomidory (pokroić w szesnastki)
          - kawałek wędzonego boczku (pokroić w kostkę i wytopić tłuszcz)
          - 2 cebule (pokroic w talarki i zeszklić najelpeij an tłuszczu z boczku)
          - 4 jajka ugotowane na twardo pokrojone
          delikatnie wymieszać.
          Tuż przed podaniem polać sosem: 2 ząbki czosnu, oliwa, musztarda ostra
          (najlepiej rosyjska Kamisu lub pomieszana francuska z sarepską). Sos ma być
          ostry!
          Wiem, że niektórym trudno się przekonac do szpianku na surowo, ale to jest
          pyszne. W sezonie świetnie pasuje do grilowanego mięsa ale jesienną porą też
          się nada wink

          pozdrawiam
          Marta

          • dakota123 po prostu cud 20.09.06, 17:35
            img241.imageshack.us/img241/8992/dzieckoly7.jpg
            zaraz wrzucę opis,na razie zdjęcie-mnie kompletnie powaliło!!
            • dakota123 Re: po prostu cud 20.09.06, 17:37
              Zdjęcie zostało wykonane w trakcie operacji - lekarze korygowali bardzo
              ciężką zmianę kręgosłupa w 23 tygodniu ciąży.
              Fotograf chciał tylko udokumentować skomplikowany zabieg medyczny, ale udało
              mu się także uwiecznić moment, gdy pięciomiesięczny płód wyciągnął rączkę z
              macicy otwartej przez chirurga i... przytrzymał palec operującego lekarza.
              To niesamowite zdjęcie ukazało się w wielu czasopismach na świecie, a przy
              okazji stało się w Irlandii szyldem walczących przeciwko aborcji.
              Mały bohater zdjęcia to Samuel Aleksander, który ostatecznie urodził się w
              grudniu 2001 roku.
              Lekarze byli pewni, że bez tej operacji po porodzie Samuel nie utrzymałby się
              przy życiu. Dlatego zaledwie po pięciu miesiącach w łonie mamy zdecydowano
              się na zabieg. Po zabiegu macicę zaszyto, by płód mógł dalej się normalnie
              rozwijać.
              Dzięki temu wkrótce po urodzeniu już niemal całkowicie zdrowy Samuel mógł
              ponownie uścisnąć dłoń tego samego chirurga.

              Ściągnęłam to wraz z opisem z forum styczniówek,mam nadzieję że nikt się nie
              pogniewa ale oprzeć się nie mogłam!!!
              Robi wrażenie a łzy same stanęły mi w oczach!!!!
              • misia9944 Re: po prostu cud 20.09.06, 19:58
                Niesamowite smile

                P.S.Dakotko masz na poczcie wiadomosc ode mnie smile
                P.S. Pozdrawiam wszystkich ja wlasnie wcinam taka ciepłą kukurydze "na patyku" nie wiem jak to sie poprawnie nazywa. smile
      • krokodylek1313 Czwarteczek ;) 21.09.06, 08:11
        Witam Was z rana. U nas tradycyjnie piekne słoneczko od rana, choć troche
        chłodno smile
        Aż zaniemówiłam, jak zobaczyłam ta mała rączę na palcu lekarza.......
        niesamowite .....

        U mnie dzis 28 dc.... Jutro rano sie wszytsko wyjasni tongue_out
        • aagniesiaa Re: Czwarteczek ;) 21.09.06, 09:06
          u mnie dziś 27 dc i tempka ciut poszła w dół 36.6 ale co tam - smile nie myślę bo
          wojujemy z łazienką, cała instalację tata nam zmienił wczoraj do 22 się
          męczyliśmy - sąsiedzi to nas chyba przeklną za ten stukania, o ile już tego nie
          zrobili wink



          Amoniu ja własnie tez zapomniam o foliku - ale staram sie jesc duzo owoców -
          może to zrekompensuje smile

          Cudna ta raczka ale ja ogólnie nie mogę patrzeć na takie rzeczy z krwią i itp
          brrr az mnie ciarki przeszły smile

          ide łyknę ten folik za pamieci ...
          • ciotka.aka Re: Czwarteczek ;) 21.09.06, 09:18
            witam się i ja smile

            ja także - tak jak Kasia czekam, piersi nadal bolą (jak diabli) brzuch tez daje
            znaki, ze jest ale nic innego sie nie dzieje. To i tak dobrze, bo ostatnie 2
            cykle nie było kompletnie żadnych oznak @. Ot tak "z partyzanta" przyłaziła.

            Poza tym wczoraj mieliśmy sie dowiedziec czy adwokat nam pomoże i... lipa -
            przeprosił, uderzył sie w pierś za nieprofesjonalizm i... przyznał, ze pomylił
            dni. Jedziemy dziś wieczorem.

            Zdjęcie robi wrażenie...
          • amoniaaa :-(((((( 21.09.06, 09:22
            Witam Was wszystkie. Jestem trochę smutna, bo jak rano myłam włosy to wyleciało
            mi ich cały stos sad(((( Zaraz wzięłam falvit i będę się go trzymać, bo nie wiem
            co jest przyczyną takiego łysienia sad Już nie raz tak miałam. Myślę że to znowu
            jesień się zbliża i to dlatego tak mam (bo zazwyczaj jesięnią mi wypadały).

            Dziewczyny nie piszcie już o jedzeniu bo oszaleję wink Takie pyszności tu
            wypisujecie, że szok!!!!
            Buziakismile
            • ciotka.aka Re: :-(((((( 21.09.06, 09:34
              Kasiu, dziś mój 29 dc (ostatnie były 30-dniowe, poprzednio 28-dniowe ale przez
              wakacje mi sie coś poprzestawiało). Owulacja była około 4 września. Czytałam
              kiedys ze druga faza cyklu zawsze trwa 14 dni - nie wiem czy to prawda. Może wy
              jestescie bardziej wyedukowane w tym temacie? W każdym razie wygląda na to, ze
              albo lada chwila będzie @ nawet jeżeli jeszcze jutro nie bedzie to z testem
              zaczekamy chyba do niedzieli.

              amoniaa nie martw sie - moze to pierwsze oznaki przesilenia/przemeczenia? Wiesz
              teraz jest tak dużo owoców i warzyw, ze moze sztuczny falvit zostaw na zme a
              teraz... skorzystaj z salatkowych/surówkowych przepisow? Ups... miało nie być o
              jedzeniu. Ale naprawde takie "prawdziwe" witaminy są zdrowsze i smacziejsze.
              • amoniaaa Re: :-(((((( 21.09.06, 09:40
                to fakt, a do tego niezbyt zdrowo ostatnio jadam, właściwie prawie nie jem, bo
                boczki mi urosły a ja nie chcę być gruba sad((((
                • ciotka.aka amoniaa litości (!!) 21.09.06, 09:45
                  no to zasłużyłaś sobie na niezłą burę... Proszę szybciutko zmienić ten fakt i
                  proszę obiecaj nam, ze zaczniesz zdrowo jeść.
                  Przyznam ze i ja wyhodowałam boczki no ale na to to może wspomniany kilka dni
                  temu basen?
                  • amoniaaa Re: amoniaa litości (!!) 21.09.06, 09:49
                    no wybieram się już na niego chyba miesiąc, tylko nie nawidzę wychodzić w
                    kostiumie kąpielowym przy innych ludziach, bo każdy zerka... uffff nie znoszę.
                    Ale chyba jednak będę musiała. Pojadę gdzieś gdzie mnie nikt nie zna smile)))
                    Obiecuję jeść i to do tego zdrowo!!!!! dziś znowu idziemy do mamuśki na obiad,
                    bo chciała zobaczyć naszą działkę i całe te mini osiedle, więc powiedziała
                    tak: "no to wpadnijcie do mnie zaraz po pracy, jak zrobię jakiś obiad, a potem
                    pojedziemy. Coś tam wymyślę... Co byście zjedli??" Kochana mamulkasmile))))
                    • iw.75 Re: basen 21.09.06, 10:19
                      amoniaa na basenie tak naprawde nikt na nikogo nie zerka tylko każdy zajmuje sie
                      swoim pływaniem. A tak poza tym to chyba nie jestem w temacie. Zaczynacie
                      budowac swój domek?

                      A z obiadkiem to jest czego zazdrościć wink Nam to sie rzadko zdarza bo mieszkamy
                      400 km. od rodzinki, choć jak juz, to dopieszczają nas solidnie (czytaj:
                      składamy zamówienia na pysznoci a rodzice cierpliwie znoszą nasze zachcianki wink
                      • amoniaaa Re: basen 21.09.06, 10:22
                        tak tak zaczynamy się budować smile jak widzę te wielkie zmiany które tam powstają
                        to jeszcze bardziej się cieszę że wszystko tak szybko idzie <jupi>

                        Zapomniałam wam napisać.... w cenie działki mamy już tuje posadzone prawie
                        dookoła ogrodu smile))) super co? smile Jezu znowu jak dziś tam pojadę to oszaleję z
                        radości, bo pewnie tą drogę znowu już ładnie zrobili...
                        • ciotka.aka wklepałam pomyłkowo stary login :-( 21.09.06, 10:36
                          adrasteaa, e tam cierpliwa - wiary we mnie mało nie spodziewam sie wiele po
                          tym cyklu, to po co ładować kase w kieszenie producentów testów wink

                          amoniaa no to rzeczywicie masz powód do radości smile. My póki co mieszkamy w
                          "mieszkanku" służbowym koszmarnie małym ale za to nie musimy płacić za wynajem
                          (tylko czynsz) a to spory plus A tak w ogóle to sami nie wiemy gdzie chcemy
                          mieszkac i gdzie jest nasze miejsce.

                          Acha przez przypadek zalogowałam sie pod starusieńkim loginem (iw.75) musze go
                          chyba wykasowac zeby uniknąć takich pomyłek - sorki za zamieszanie

                          • amoniaaa Re: wklepałam pomyłkowo stary login :-( 21.09.06, 11:37
                            no my teraz też mieszkamy w kawalerce... 33 m2 ale zawsze u siebiesmile))
        • krokodylek1313 Do ciotki :P 21.09.06, 09:22
          A Ty kiedy testujesz ??????? Bo chyba cos przegapiłam tongue_out
          • adrasteaa A ja mam nową fryzure 21.09.06, 10:20
            Witajcie jak w temacie wczoraj bylam u fryzjera obiciełam włosy zrobiłam kolor i wygladam zupelnie inaczej ( fryzura ala kleopatra smilesmilesmile)
            Amonia mnie tez wlosy wychodza chyba to przez jesień, ja używam szamponu z Joanny takiego wzmacniajacego do włosów ze skłonnoscia do wypadania chwale gpo sobie
            Ciotka aka ty to cierpliwa jestes ja juz pewnie ze 2 razy bym testowała podziwiam
            A u mnie chyba owu sie zbliza dopiero cos sluzik zmienil swoja konsystencje zobaczymy jutro tempke smilesmile
            Milutkiego dnia zycze
          • krokodylek1313 No włosy i paznokcie :) 21.09.06, 10:41
            No to i ja sie przyłącze.... Mi na jesien też kłaczki wychodzą... Ale raz juz
            wypróbowałam i stosuje: szampon Vichy czerwony; oraz wspomagająco.... znów juz
            od ponad miesiaca (do folika wink ) Silica Duo firmy Vitalas - preparat
            wzmacniający włosy i paznokcie. Stosuje go raz na jakichs czas. Do tej pory
            zdawał egzamin !!!!!!!
            • dakota123 I ja się witam!!! 21.09.06, 11:00
              Hej dziewczyny!!
              Widzę że za kilka dni wszystko wyjaśni się u Krokodylka,Agniesi i
              Iwony-dziewczyny ogromne kciukasy za Was trzymam,meldujcie na bieżąco o postępie
              akcjiwink))
              Iwonko-powodzenia u adwokata,oby wszystko ułożyło się po Waszej myśli!!
              Amonia-obiadek u mamy,mniam,mniammmm,tylko pozazdrościć.Moja niestety na urlopie
              a teściowa 80 km ode mnie więc sama muszę sobie radzićwink)
              Adrastea-pewnie ślicznie wyglądasz w nowej fryzurce no i na pewno nastrój Ci się
              poprawił po wizycie u fryzjera,przynajmniej na mnie zawsze tak to działawink)
              Ja za chwilę biegnę spotkać się z koleżanką i jej miesięczną córeczką-pierwszy
              raz ją zobaczę!!Już nie mogę się doczekać!!Pogoda na szczęście się u nas
              poprawiła,wygląda słonko i jest w miarę ciepło.
              Okna jednak wczoraj umyłam,firanki i zasłony wyprałam i wyprasowałam-teraz
              pachnie w całym domu świeżością-uwielbiam ten zapach!!
              Buziaki dziewczyny na cały dzień!!
              P.s.Misia-odpisałam na maila!!
              • amoniaaa ja też uwielbiam czyste okna i firanki !!!! 21.09.06, 11:39
                i ten zapach w całym mieszkaniu....
            • martajotka różne tematy 21.09.06, 11:04
              Hej,
              mi na szczęście włosy nie wychodzą, gorzej ze stanem paznokci.
              w razie czego polecam odżywkę "babciną" utrzeć żółtka z oliwą lekko podgrzać i
              wmasowac we włosy. Owinąc folią i ręcznikiem i wygrzać 15-20 min. Potem spłukać.

              Amoniu! ode mnie też bura za to odżywienie. POza tym niejedząc boczków nie
              stracisz! TYlko ruch Ci na to pomoże! A zapewniam Cię, że na basenie jak
              będziesz pływać to nikt nie będzie zwracać uwagi!
              Witaminki też przyjmuj lepiej w postaci jesienny warzyw i owoców. One aż od
              niech kipią!
              Nasz domek też rośnie w górę. JUż zaczęli zakładać więźbę dachową!!!

              Adrasteo! na pewno ślicznie Ci w nowej fryzurce!smile
              Krokodylku! Aagniesiu! ciotka.aka! Cierpliwości. Ale mam nadzieję, że po
              weekendzie wszystkie się zameldujecie z dobrymi wieściami.

              Ja dziś byłam an oddaniu krwi- badanie poziomu estradiolu. Popołudniu już mają
              być wyniki.

              A przed chwilą zarezerwowałam bilety na samolot. Za miesiąc lecimy na wyczekane
              wakacje! Hurrrraaaa!!smile
              Marta
              • amoniaaa Re: różne tematy 21.09.06, 11:43
                no to super z tym waszym domkiemsmile my jesteśmy dopiero na starcie, ale też
                bardzo się cieszę smile Jak narazie robią drogę wewnętrzną (wykładają kostką
                brukową) i już powoli ślicznie wygląda to wszystko. Wyznaczone też jest już
                miejsce na mur wyciszający i wjazd na osiedle. Gdzieś jednak na początku
                października jak skończą robić drogę, zaczynają kopać nasze fundamenty smile))))
                Oszaleję ze szczęścia!!!!!
    • amoniaaa zjadłam śniadanko :-) 21.09.06, 12:24
      miałam smaka na jakiegoś śledzika, ale jednak wpałaszowałam wędzone podudzie z
      kurczaka.... mniaaaaam jak dawno tego nie jadłam smile
      • ciotka.aka to może teraz kawka? 21.09.06, 12:36
        Która z Pań dołączy?
        Serwuję lekką kawę z dużą ilością spienionego mleka i odrobiną miodu smile
        • amoniaaa Re: to może teraz kawka? 21.09.06, 12:45
          jezuuuu ja taką chcęsmile aż mi tu nią zapachniało smile))))) jak już wybudujemy ten
          dom to kupimy sobie taki supe expres do kawy ale narazie w naszej kawalerce nie
          ma gdzie go dać wink musi poczekać.
          • mycha.76 Re: już czwartek... 21.09.06, 13:13
            Witam się z Wami dziś i ja...

            Już po pracy w szkole, ale przed pracą w domu. Uzbierało mi się trochę
            zaległości domowych typu prasowanie...
            Miało nie być o jedzeniu, więc nie będzie, ale tylko Agniesi chciałam szepnąć, że mojemu mężowi jej risotto bardzo wczoraj smakowało.
            Dziś mam składniki na sałtkę z gruszek i cukini.
            Nie udało mi się kupić sera, który wymieniła Martusia, więc za radą Ani
            kupiłam mozarellę.

            Dziewczyny, gdy tak piszecie o tych domkach, to przyznam, że trochę Wam zazdroszczę. My już od 3 lat wynajmujemy mieszkanko (39 m2)- dla 2 osób jest w sam raz. Rodzinka już nas podpytuje, kiedy w końcu zaczniemy myśleć o czymś
            własnym, ale ...nasz problem polega na tym, że ciągle nie wiemy gdzie to
            nasze miejsce w życiu. Obecnie mieszkamy w Warszawie w odległości 360 km od mojej rodzinki i prawie 500 km od rodziny męża.
            I stwierdzamy, że jest to za daleko. w rezultacie nikt nas z rodziny nie odwiedza, bo za daleko...A my jeżdzimy do nich tylko w święta i wakacje.
            Planowaliśmy, że gdy mąż skończy studia (został mu 1 rok - jak dobrze pójdziesmile,
            wyprowadzimy się w nasze strony...
            ALe czy straczy nam odwagi skoro oboje mamy tu pracę na czas nieokreślony?
            I takie mamy czasem dylematy...uncertain

            Dziewczyny - cały czas trzymam kciuki za testujące: Kasię, Iwonę, Agnieszkę.
            I nic nie mówię, żeby nie nakręcać i nie zapeszać.

            Zakręcona jestem ostatnio jak korkociąg...
            A zdjęcie, którym podzieliła się Dakotka - powaliło mnie z nóg zupełnie...
            Nigdy w swoim 30 letnim życiu nie widziałam takiej chwili - jak tamata uwieczniona aparatem...

            Buziaczki!
            Ps. Amoniu, dziękuję za życzenia!
            Ps. A na kawkę, taaaką kawkę też reflektujęsmile)))
            Co się dzieje z Agnieszkąmoniką?
    • misia9944 Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:08
      Już troszkę ochłonęłam, a więc mogę Wam opisać co mnie dziś spotkało.

      Mianowicie dziś poszłam do sklepu mięsnego, była dość spora kolejka, spokojnie
      sobie stałam, po pewnym czasie zaczeło mi sie słabo robic, rozebralam sie do
      krotkiego rekawku, powoli juz pot ze mnie splywał, wszystko trwało bardzo
      szybko...oddychac powoli nie umialam, przed oczami mialam mgłe, szczerze to
      chwilowo nie pamiętam tego szumu ze sklepu.
      No i slablam z sekundy na sekunde do powietrza był kawalek (jak juz stalam ok
      20 min to mi zal bylo wyjsc)choc nawet bym tam nie doszła. No i zaslablo mi sie
      zlapalam sie szyb z miesem. Kobiety sprzedajace podejrzewam ze widzialy co mi
      sie dzieje -ale ich to waliło bo...patrzyly zeby jak najwiecej sprzedac. Gdy
      juz mnie spytano co chce z ledwoscia wydusilam.
      Wiecie ja myslalam ze jestem osoba dobra, zawsze sluzaca pomoca ale to co mnie
      dzis spotkalo mnie przerosło sad i nie wiem czy w tej chwili bym jakiejs
      starszej pani pomogla. Myslicie ze ktras z klientek mi pomogla ?????
      przepuscila w kolejce????????? zadna "stara baba" sie nie pofatygowala !!!!
      Jeszcze uslyszalam :"patrz taka mloda a taka słaba".
      Ta ciąża mnie chyba przerosła na dzien dzisiejszy, moze gdybym stala w tej
      kolejce i miala bardzo duzy brzuch to by jakos inaczej sie ta sytuacja
      potoczyla ... no coż. Tak nie było.
      Postalam troche na dworze zrobilo mi sie lepiej, weszlam do piekarza po chleb i
      co...i powtorka z rozrywki. Stalam w kolejce...co chwilke z niej wychodzilam do
      drzwi, jak zobaczylam ze juz ja mam kupowac podeszlam prawie trzymajac sie
      sciany !!!! gdy mnie zapytano co podac, z ledwoscia wydukalam, mialam wszystko
      zamazane nie umialam nawet podac pieniedzy sprzedawczyni, oczywiscie nikt sie
      nie zainteresowal tym ze okolo 7 razy podchodze do wyjscia i lapie jak glupia
      powietrze zeby nie padnac!!!! jak juz dostalam chleb ludzie sie na mnie
      patrzyli jak bym byla nacpana, a ja ich przeprosilam i
      powiedzialam "Przepraszam ale zle sie czuje ledwo umie tu wystac".

      Po tym wszystkim stwierdzam ze u Nas w Polsce panuje przeogromna znieczulica.
      Brak zrozumienia, to jest tak przykre i tak boli.

      Po piekarzu bylam bardzo blisko swojego domku patrzylam na niego, na moje okna
      ale nie umialam tam dojsc, siedzialam na lawce. Po przyjsciu plakalam, dostalam
      goraczki, teraz tez nie ukrywam ze łezki leca jak z torpedy !

      P.S. Marta odliczam razem z Toba te dni do Twojego urlopu, bidulka tak dlugo
      musiala na niego czekac.
      • krokodylek1313 Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:19
        Misiulka, ja juz Ci napisałam, co o tym sądze....
        Ale mnie rano nastraszyłas nie na żarty.... mało mi serce nie stanęło. To co Ci
        sie przydazyło, to zakrawa na totalną znieczulice.

        Ale ..... warto być dobrym. Nie warto odpłacać ludziom pieknym za nadobne.
        Wiem, że teraz jestes zniesmaczona i czujesz sie bezsilna, tym co sie stało,
        ale jakby ktos przy Tobie zasłabł, na pewno byś pomogła. Masz dobre serce i ono
        nie pozwoliło by Ci pozostawić tego w takim stanie.

        Są ludzie i ludziska.... My bądźmy ludźmi.....

        Przesyłam Ci wirtualne przytulańce i zaklinam Twoje oczeta, aby juz nie
        płakały. Pozostaw łzy na te szczęśliwe chwile.... jak sie urodzi maleństwo.....
        Wtedy warto płakać..... ze szcześcia smile
      • amoniaaa Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:21
        misia serio Ci współczuję sad(((( Siedz w domku i odpoczywaj dużo.
      • mycha.76 Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:23
        Jejku, Misiu, normalnie serce się krajesad((
        Tak mi przykro z powodu tego, co Cię dziś spotkało.
        To aż w głowie się nie mieści:////
        Współczuję Ci przeogromnie, że musiałaś przez to przejść i ze w ogóle Cię
        to spotkało.
        Co z tymi ludźmi? Zaślepieni zupełnie czy co?
        Cóż za egoizm...A założę się, że większość osób z tych kolejek, jest nie
        pracująca i miała czas, by czekać.
        Ale najłatwiej udawać, że się nie widzi, że komuś może być ciężko, słabo,źle...
        I jeszcze ten komentarz...Aż się go nie chce komentować;/

        Misia, połóż się, odpocznij...Zrób sobie jakąś przyjemność.
        Wyżal się mężulkowi i ...powinno choć trochę pomóc.

        A dobrym i tak warto być. Mimo wszystko.
        Tylko, że nie zawsze jest to opłacalne...
        Ale gdyby każdy z nas starał się jednak wychodzić ze swojej skorupy egoizmu,
        to może jest nadzieja, że świat będzie lepszy...NIe traćmy w to wiary,
        choć czytając historię Misi nie jest to łatwe.

        Przytulańce i pocieszaczki dla naszej Misiulki!
        • dakota123 Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:37
          Misiulek-i ja Cię przytulam wirtualnie!!!!!Wiem o czym mówisz a najgorsze że
          ludzie nie podejrzewając że jesteś w ciąży bo jeszcze pewnie brzusio maleńki Bóg
          wie co sobie myślą!!!Tak niestety świat się zmienia-każdy pilnuje tylko własnego
          nosa i gdzież pomóc innemu-wiadomo czy rzeczywiście zasłabł,a może pijany albo
          naćpany!!Przeraż mnie to coraz bardziej,co się wokół nas dzieje,gdzie choćby
          trochę życzliwości i normalnych ludzkich odruchów???
          Odpocznij sobie teraz,zjedz coś pysznego i dbaj o siebie-witaminki dla
          ciężarnych i duże ilości warzyw i owoców to jest to czego teraz najbardziej Ci
          potrzeba!!!
          • amoniaaa Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:47
            dakota Ty już na półmetku???? teraz zerknęłam na suwaczek... no szok jak ten
            czas szybko leci!!!!! Ale supersmile
          • misia9944 Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:50
            Dziękuje za wszystkie dobre słowa, Jestescie Cudowne smile

            P.S. Amoniu no my z Dakotka jestesmy prawie w tym samym okresie ciazy ja o 3
            dni do tyłu. Szkoda ze nie bedzie rodzic tam gdzie ja bo bysmy sie napewno
            spotkały smile !!!
            • amoniaaa Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:55
              spokojnie, tak jak mówiłyśmy wczoraj mieszkam niedaleko tego szpitala w którym
              będziesz rodzić, to usłyszę Twoje wołanie o pomoc i wpadnę tam zrobić porządek
              <lol> buziaki misiulka
              • adrasteaa Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 14:04
                Misia wspołczuje ci bardzo to poprostu znak ze musisz sie oszczedzac wiem wiem zakupy zrobić trzeba nocóż ehhh nic sie na to nie poradzi a stare babki jakbys im nie ustoąpiła miejsca w autobusie to by wiedziały co powiedzieć az dostałam szczekoscisku jak to przeczytałam
                Buziaki trzymaj sie i odpoczywaj
                Martajotka super ze jedziecie na wakacje a mozna wiedziec gdzie???
              • misia9944 Hahaha Amonia :) 21.09.06, 14:43
                no bede na Ciebie czekac smile nawet nie bede musiala Ci smska wysylac Ty sama
                uslyszyc i przybedziesz smilehahaha.
                • amoniaaa Re: Hahaha Amonia :) 21.09.06, 14:47
                  będą koczować pod oknem wink)))
                  • ciotka.aka i ja ściskam misie 21.09.06, 15:09
                    zrobiło mi sie bardzo smutno po tym co przeczytałam. Mam nadzieje, ze juz jest
                    ci lepiej. Wiem, ze w takich chwilach kazdy miałby wątpliwości ale ...chyba
                    warto być dobrym. Smutno, ze w naszym społeczenstwie panuje przekonanie ze jak
                    młody to zdrowy i silny. Też pamiętam wzrok dość zawistnych pań (rzadziej panów)
                    kiedy po rekonstrkcji więzadeł w kolanie nie ustępowałam im z uśmiechem na
                    twarzy na dodatek miejsca w tramwaju...

                    mycha76 to tak jak my - do moich rodziców 400 km, z matką męża nie mamy
                    kontaktu. Czasem trudno być samemu tak daleko od rodziny. I u nas podobna
                    sytuacja. Do domu daleko a tu oboje mamy pracę na czas nieokreślony a ja na
                    dodatek rozgrzebany projekt w pracy. Może za kilka lat nam sie uda tam
                    przenieść. Tylko kto wie co będzie za kilka lat...

                    amoniaa i u mie brak miejsca na ekspress więc zadowalam się "spieniaczem" do
                    mleka made in IKEA wink
                    • amoniaaa Re: i ja ściskam misie 21.09.06, 15:18
                      ja też mam taki w domku ale leży od dnia zakupu w szufladzie haha smile))) napisz
                      jak robisz tą pyszną kawę?? smile
                      • ciotka.aka kawa 21.09.06, 15:28
                        amoniuu, "przepis" banalnie prosty:

                        wsypuję około 1 (może troszkę więcej) kawy rozpuszczalnej - ale takiej
                        liofilzowanej - czyli duże, niezbyt ciemne granulki (uwaga pewnie część z was
                        uzna to za profanację ale ostatnio kupuję kawę z... Biedronki i nam smakuje).
                        Zalewam ją mniej więcej do wysokości 1/2 lub 1/3 filiżanki. I teraz są dwie opcje:
                        1. nasza poranna kawa - dolewam mleko i później dodaje płaską łyżeczke miodu
                        (koniecznie taka kolejność żeby nie wykończyć temperaturą wartości miodu).
                        Stawia na nogi raz przez kofeinkę a dwa przez miód. Najlepiej smakuje pita razem
                        z ukochanym w łóżku (jeśli chwilowo jest nieobecny ewentualnie może być bez
                        ukochanego ale w łóżku wink

                        2. w wąskiej szklaneczce "miksuje" mleko (konicznie chłodne) z odrobiną cukru
                        (lepiej sie ubija) wlewam spienione do filiżanki i na koniec posypuje odrobiną
                        rozpuszczalnego kakao. Wygląda i smakuje pysznie (najlepiej na babskich plotkach wink
                        • amoniaaa mniammmmm 21.09.06, 15:50
                          dziś to robię bez dwóch zdań smile)))
    • martajotka My, Folikówki... cz. II :) 21.09.06, 16:13
      oj ale się biednej Misi przydarzyło. Angeliko! przytulaniec też ode mnie smile
      mam nadzieję, że już troszkę odpoczęłaś i się lepiej czujesz. Proszę Cię,
      uważaj na siebie.

      U mnie zawrót głowy w pracy. Ucho mnie boli od trzymania słuchawki a oczy od
      kompa. Dobrze, że za chwilę się kończy ten dzień a jutro piątek.

      Na Wasze pytania o moje wakacje. Wyjeżdżamy dopiero za miesiąc bo 25 X. I
      jedziemy do Meksyku. To nasza wymarzona wyprawa, właściwie zaległa podróż
      poślubna, na którą dostaliśmy od Rodziców specjalny fundusz ślubny wink
      Jedziemy na własną rękę, do biur podróży mam totalną awersję. Tak więc plecak,
      śpiwór, aparat foto i ... przed siebei.

      Ach, znów się rozmarzyłam...
      Miłego popołudnia
      M
      • misia9944 Re: My, Folikówki... cz. II :) 21.09.06, 16:17
        Super do Meksyku o losie ale fajnie.
        Martus juz mi lepiej.
        Sciskam.
        A Ty pracujesz jako telefonistka ???
        jak tak to moja mama tez jest telefonistka smile
        • mycha.76 Re: My, Folikówki... cz. II :) 21.09.06, 17:29
          Zaglądam do Was dziś po raz drugi...
          Miałam tyle rzeczy do zrobienia, Kochane i nie zrobiłam nic.
          Poczułam taką senność, że musiałam się położyć.
          I od razu zasnęłam...Sen też miałam dziwny..
          Śniło mi się, że po domu chodzą myszywink
          To chyba mój lęk spowodowany czasową obecnością tej małej polnej myszki u nas w domu ( a propos - wyprowadziła się, sama - po prostu zaczęlismy wystwiać kosze na śmieci na balkon i chyba nie miała co u nas jeśćwink

          A teraz wstałam przerażona moim lenistwem i nieróbstwem.
          Już sama nie wiem, co się ze mną dzieje! Aż zła jestem na siebie!

          Przypomniało mi się, że Iwonka pytała o długość fazy lutealnej w cyklu.
          Tak, to prawda jest ona stała u każdej kobiety w przeciwności do 1 fazy cyklu,
          która może być zmienna. Faza lutealna wynosi przeważnie 14 dni +/- 2 (od 12 do 16) - to jest taka norma.

          Martusiu, Meksyk....
          Ale się rozmarzyłam i teraz to już w ogóle zazdroszczęsmile)))
          Cieszę się niezmiernie! To będzie Wasz urlop z marzeń....
          I powiem Ci,że my z mężem też uwielbiamy eskapady bez Biura Podróży,
          właściwie z Biurem to byliśmy tylko raz - na Synaju.
          Ale nigdy jeszcze nie pojechaliśmy tak daleko jak WYsmile))))
          SUPER!!!! Totalna egzotykasmile
          Ale fajniesmile

          A teraz - robię kolejne podejście do prac domowych!
          • dakota123 Re: My, Folikówki... cz. II :) 21.09.06, 20:07
            Myszko-nic się nie przejmuj,takie chwile "nicnierobienia" przydają się każdemu z
            nas.Nadgonisz jutro i będzie dobrzewink)
            Martusia-wakacje marzeń!!!!Bez dwóch zdań to także mój wymarzony kierunek ale na
            razie jedynie w sferze marzeń i podróżowania palcem po mapie.Ale mam przewodnik
            więc teoretycznie przygotowana jestem perfectwink))Proszę zrób mnóstwo zdjęć
            którymi będziesz mogła się z nami podzielić!!!
            Iwonka-aż ślinka mi pociekła jak przeczytałam Twój przepis i choć teraz piję
            maleńko kawy to chyba jutro rano sobie taką zaserwuję.I tylko męża braknie u
            mego boku-od 6 pracuje w pocie czoławink)
            Amoniu-masz rację,jutro stanę na półmetku.Sama się dziwię jak szybko to
            zleciało,dopiero skakałam po domu ze szczęścia po ujrzeniu dwóch kresek.I nasza
            Misia też ma już za sobą prawie połówkęwink)
            Dobrej nocki Kochane,papa!!!
            • adrasteaa piątek 22.09.06, 08:24
              Witam
              Krokodylku moze przez te eskapady owu ci sie przesuneła i test nic dzis dlatego nie wykazał moze po prostu jest za wczesnie
              Martajotka super wyprawa
              A ja dzis mam trefny hunor
              Na pytanie Misi czy warto być dobrym człowiek odpowiadam ze nie warto wrednym ludziom zyje sie łatwiej nie maja skrupułow i liczą sie tylko ze soba
              Papapa miłego dnia i wekendu
      • krokodylek1313 Skrytym @-szonom mówimy stanowcze NIE !!! 22.09.06, 07:31
        Witajcie.....
        Jak w temacie...... Test I krecha..... Ale nastawiałam sie na to, więc, nie
        jest tak źle tongue_out Jak zwykle czekam na @, wizyta u gina..... I działamy dalej...
        Ale juz nie bede mierzyc tampek.... Olewam wszystko ;P
        • misia9944 Re: Skrytym @-szonom mówimy stanowcze NIE !!! 22.09.06, 08:25
          Hmm nienawidze 1 krech. Jeszcze u Krokodylka <buziolek misiolek>

          P.S.Ciekawe kto ustrzeli "600" poscik.
        • aagniesiaa Re: Skrytym @-szonom mówimy stanowcze NIE !!! 22.09.06, 08:35
          Cześć

          Angeliko kochana uważaj nam skarbie na siebie - co do ludzi to można się
          spodziewać takiej znieczulicy, aż się serce przy tym kraje ale cóż tacy są - a
          ty Misiuniu dbaj o siebie koniecznie, niech mężyk robi zakupy a ty leż sobie i
          odpoczywaj !!

          Kasiu taka szkoda że jednak nie ma II ... ale będą !! na pewno przyjdzie na nie
          czas smile

          Myszko te myszki co ci się snią - zabawne - wiele u ciebie ich w zyciu, myszki
          na balkonie Myszka nick ... coś w tym jest wink a sprzataniem się tak nie
          przejmuj, wiesz robota nie zając, i nigdy nie ucieknie, a odpoczywać sobie
          trzeba - przeciez tak ciężko pracujemy !!

          Martajotka jej jakie piękne wakacje, nam się też marzyła podróż poslubna do
          meksyku - ale jak to szara rzeczywistość po oszacowaniu kosztów niestety
          musielismy zrezygnować - ale kto wie może kiedyś będzie nas stać smile

          wiecie ciężko jest pewnie życ tak z dala od rodziny, moja teściowa to by chyba
          tego nie przeżyła, my musimy ciągle się odwiedzać wink

          co do wypadania włosów dziewczyny mojemu mężowi strasznie lecą, chyba mu kupię
          jakieś witaminy na te włosy ... nie chcę mieć łysolka wink

          Amoniu czy ty nie przesadzasz z tymi boczkami, z tego co pamietam ze zdjęcia to
          jestes zgrabna dziewczyna - bez przesady nie warto tracić życia na głodzenie
          się - lepiej tak jak radzą dziewczyny zacząć aktywny tryb życia smile ja na
          przykład idę dziś na Body step i bede rozciagac moje miesnie po całym tygodniu
          pracy smile - chociaż na marginesie dodam, że mi się strasznie nie chce ...


          buziaki
          • aagniesiaa Re: 600 :))) 22.09.06, 08:36
            no comment smile
            • martajotka Re: 600 :))) --> 601 22.09.06, 09:05
              Hej Dziewczyny,
              6-setny post ustrzelony zaczynamy nową podstronę.
              Słoneczny piątek, za chwilę weekend. Cudowna perspektywa.
              Mam wyniki moich badań hormonów. TYm razem estradiol na poziomie 788! (norma do
              400). No tym razem to chyba mój gin juz nie powie, że się cieszy, że jest taki
              wysoki. Chyba, że to naormalne jak się bierze clo?!
              w każdym razie ok 14 będę wiedziała co i jak.
              Dziś wieczorem przychodzą znajomismile Robię lasagne szpinakową i bruschetty.
              Mniam.
              Myszko! ładne te Twoje snysmile
              Misiu! nie pracuję jako telefonistka, choć czasem się tak czuję.
              Krokodylku! ta jedna krecha jeszcze o niczym nei świadczy. MI nic tak nei
              przesuwa cykli jak podróże samolotem!

              pozdrawiam wszystkie Folikówki
              Marta
              • ciotka.aka Re: 600 :))) --> 601 22.09.06, 09:24
                Cześć kochane.

                Myszko dziękuje za odpowiedź - własnie wydawało mi sie, ze coś takiego czytałam.

                Marta ale piękną podróż będziecie mieć smile Liczymy na fotki po powrocie.
                dakotko zawsze można "przetestować" kawe w weekend, albo przy innej okazji.
                Niestety rzadko kiedy mamy czas na poranne lenistwo we dwoje.

                Kasiu, przecież niejedna mama II zobaczyła dopiero sporo po czasie wiec wszystko
                przed Wami a jak nie to karuzela zaczyna kręcić na nowo wink

                Wczoraj wieczorem byliśmy u prawnika. Ma jedne z najlepszych rekomendacji w
                mieście. Zgodził sie reprezentować nas przed sądem. Nawet nas nie oskubał tak
                okropnie. Policzył właściwie za dojazdy na rozprawy do innego miasta (500zł).
                Gorzej będzie jeśli przegramy sprawe bo wtedy dojdą koszty sądowe. Ale mamy
                nadzieje, ze pokryje to druga strona wink wiec na zapas nie będziemy sie o to
                martwić.

                Poza tym póki co w temacie @ bez zmian tzn. trzeci dzień odczuwał "zwiastuny"
                czyli coś tam czuje w podbrzuszu no i ból piersi.

                pozdrawiam i życze miłego dnia
              • dakota123 Re: 600 :))) --> 601 22.09.06, 09:29
                No ładnie rozrasta sie nasz nowy wątekwink)Ciekawe kto ustrzeli 666 pościk!!??
                Kasiu-nie smutkaj się,dopóki nie przylazła wredna @ dopóty jest sznasa że to
                jednak...A jedną krecha się nie przejmuj,jak pisze Marta może rozregulował Ci
                się cykl przez wojaże wakacyjne??
                Martunia-nie znam się zupełnie na interpretacji tych wyników,jak będziesz już po
                wizycie u ginki koniecznie daj znać co i jak!!Miłego wieczorku w gronie
                znajomych,szczególnie że przygotowujesz takie pyszności!!
                Misia-odpisałamwink)
                Buziaki dziewczyny,miłego dnia!!
                • misia9944 do dakotki 22.09.06, 09:41
                  No oki jak tylko cos znajde to dam znac smile
    • misia9944 My, Folikówki... cz. II :) 22.09.06, 10:13
      Jutro na 14:00 ide do kosciola na slub kuzyna -obadom ta jego przyszła zonka
      haha.

      A dzis na 14:30 jestem umowiona z kolezanka z liceum ktora ma 3 letnia corcie smile
      • adrasteaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 22.09.06, 10:31
        Fajnie wam macie jakies kolezanki a ja jedna którą miałam to wyjechała do Irlandi tak to jest przeprowadzic sie do innego mista a pracowac w zupełnie innym kolezanek zero ehhhhhhhhhhhhhh
    • amoniaaa :-) 22.09.06, 10:48
      byliśmy wczoraj pokazać mojej mamie nasze przyszłe miejsce zamieszkania i domek
      (bo jeden taki jak nasz już tam stoi). Mama była oszołomiona wink A do tego
      dziwuszki już prawie całą drogę wyłożyli kostką brukową i wygląda piękniesmile))))

      Wczoraj mój siostrzeniec Mikołaj popisał się na maxa i ma karę... zero
      kieszonkowego, komórka zabrana, na podwórko nie wychodzi.Siostra w 7 tc a musi
      się denerwować i powiedziała mu że ma sobie zdawać zprawę z tego że stresuje
      się przez niego i nie wiadomo jak to się skończy.... Płakał całą noc i ją
      przepraszał.. Dziś siostra idzie do szkoły do dyrektorki... Oj co z tymi
      dziećmi się dzieje, co za banda dookoła sad Mikołaj był kiedyś najgrzeczniejszym
      dzieckiem a teraz w szkole uczy się od kolegów super trików uncertain
      Szkoda gadać...

      src="tt.lilypie.com/2auwp2.png"
      alt="Lilypie Trying To Conceive Ticker" border="0" width="400"
      height="80" /></a>


    • amoniaaa znowu.... 22.09.06, 11:54
      powoli zaczyna mnie pobolewać brzuch jak na @.... ciekawe czy tym razem
      przyjdzie wcześniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka