misia9944 Kasiu czekamy na Ciebie :) 13.09.06, 15:11 nawet sobie nie wyobrazasz jak tu na tym forum brakuje KROKODYLKA !!! amoniu Kociku buziaczek Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Kasiu czekamy na Ciebie :) 13.09.06, 15:18 oj pozdrawiam misiu siedzę na allegro i szukam fikuśnych rzeczy (wanienek, bucików firmowych, koników na biegunach) dla mojego przyszłego siostrzeńca/siostrzenicy Oj nie mogę się już doczekać!!!!! Ciocia Monia zasypie ją/go masą cudownych rzeczy ))))))) Będzie rozpieszczone jak nikt w naszej rodzinie haha Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Kasiu czekamy na Ciebie :) 13.09.06, 15:19 Krokodylku, potwierdzam słowa Misi!!! Ps. To chyba najkrótszy post jaki wysyłam Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka :) 13.09.06, 16:30 Tak Krokodylku! mam nadzieję że te wakacje były dla Was baaardzo owocne i pełne ciekawych, dobrych wrażeń. Ja już na dziś zmykam. Koniec pracy i ślęczenia przed kompem....brrrr Wieczorem wybiramy się do znajomych na podziwianie ich 3-tygodniowego maleństwa. Pisałam, że mieliśmy tam iść w piątek, ale ich starsza córeczka się rozchorowała i wizytę odwołali. Miłego popołudnia i wieczoru! pa M Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Jestem !!!!! Witam Was gorąco !!!!! 13.09.06, 17:23 Ale się za Wami steskniłam !!!!!!!!!!!!!!! Przeczytałam wszytskie posty, ale macie werwe do ich pisania Musicie mi wybaczyc, ale nie jestem w stanie skumulowac tylu wiadomości i osdowiedzieć na nie ALE.... co mnie zaskoczyło.... GRETA!!!! Tak bardzo się cieszę, że w końcu do nas zajrzała )) Czytałam jej pościk i mi sie łezka zakręciła.... Ja wierze, że tak czy tak się uda im doczekac potomstwa .... Poza tym.... tak w skrócie ... *** Dziekuję za pamięć, że o mnie nie zapomniałyście... *** I ja dołączam sie tego, aby nasze ciężarówki nas nie opuszczały.... i ja wyczekuje wieści o ich rosnących brzucholkach *** Widze też, ze posyapały sie wizyty u ginów i robienie wyników....., wiem z doświadczenia, że nie jest to przyjemne, szczególnie, gdy sie je odbiera i nie sa dobre ... A ja..... Wypoczęlismy..... było wpsaniale. Te 14 dni zleciało, jak z bicza strzeił. Pogode mielismy piekną.. nie było czasu na nude ..... Życie zaczynało sie dopiero po 21.... i trwało do rana. Udało nam sie dorwac pare fajnych osób i z nimi sie bujaliśmy. Do tego wycieczki i zycie sie toczyło.... A TERAZ PRZYZANJE sie bez bicia ..... (upsss)..... Nie mierzyłam tempek, bo nie chiało mi się wstawać po nocnym lazikowaniu. I folika też zapomniałam pare razy i bromka.... ALE staranka były.... Nie wiem dokładnie w które dni, bo zatraciłam rachubę, który to u mnie był dc. To było istne szaleństwo. Nie wiem, czy cos z tego wyjdzie, ale nie martwie sie tym, bo wspaniale spędzilismy czas i nawet jesli w tym cyklu sie nie uda, to jestem naładowana pozytywna energią na przyszły cykl. Przed chwila weszłam na mój FF (prawie pusty ....) i doliczyłam sie, że to już u mnie 20dc !!!!!!!!!!! O kurcze, kiedy to mineło. Od jutra ide do pracy i od jutra mierze tempke, ale nie wiem po co, bo i tak nic mi FF nie wyzanczy, ale może tak dla zasady ?? To tak w skórcie.... A jeszcze wczoraj smażyłam sie na palzy w Turcji .... Buuuuu....... Gorąco ściskam i przytulam i całuję..... Wszystkie Moje Kochane Folikóweczki..... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa wreszcie z nami :-)))) 13.09.06, 17:25 cieszę się że już jesteś czekoladko czekamy na fotki!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: wreszcie z nami :-)))) 13.09.06, 19:48 Witaj Kasieńko)) Wypoczęta,odstresowana,z zapasem pozytywnej energii na nadchodzącą jesień-tak trzymać!!!I staranka były na luzie a pamiętaj że im mniej przykładamy się do obserwacji tym lepsze rezultaty))(to żarcik ale mam nadzieję że u Ciebie się sprawdzi),może weź przykład z Amoni i odpuść sobie mierzenie tempek do końca cyklu??Jak niespodzianka to niespodzianka!!! Buziaczki,dobrze że już z nami jesteś) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa prawda.... 14.09.06, 09:16 nawet nie zerkam na termometr A za to jakie "starania" w tym miesiącu.... pełną parą Jak nigdy <lol> (i oczywiście nie myślimy o tym zupełnie!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa dziewczyny popłakałam się.... 13.09.06, 17:12 zobaczcie same: stream.qtv.apple.com/channels/wgbh/refs/111901/nova2816_08_ref.mov Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Witam czwartkowo :) 14.09.06, 11:38 No tak.... czas wracac do szarej rzeczywistości Agnieszko.... Faktycznie te wszytskie badania i wyniki, to istna przeprawa. Najwazniejsze, że powoli się sytuacja rozjaśnia. Teraz tylko po kolei, tak jak ja eliminować przyczyny.... Ja na razie zatrzymałam sie na bromku... Jak i w tym miesiącu sie nie uda, to bede robic kolejne badania i dalej eliminować .... Adrasteaa.... ja mam cykle 28-29 dniowe. Dziś 21 dc, tak więc testowanko by wypadało 22.09 - akurat na naszą rocznice slubu....lub wypanie @ jako niechciany prezencik Poszłam za Waszym ciosem i nie mierze tempki w tym cyklu. Macie racje... Zawriowny ten cykl, to niech tak bedzie... A co bedzie to sie okaże już niedługo. Choc powiem szczerze, że na razie zbytnio o tym nie myslę, bo budowa powoli rusza pełna para i musze sie na tym skupić Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: po wizycie 14.09.06, 09:49 ani trochę mi się nie rozjaśniło ... co do męża to Myszko dziekuję Ci że tak pocieszałaś, ginka powiedziała że w nim nie widzi na pewno problemu w zajściu w ciążę, ale jednek powiedziała że jest dość za dużo tych atypowych i kazała mu też wybrac się do lekarza - co do mnie powiedziała że zaczniemy do tego zeby jakoś unormowac te cykle, powiedziała ze hormony mam ładne, gdy pytałam o ten stosunek LH do FSH powiedziala że nie jest taki zły, że nie mam innych objawow wskazujacych na PCO, ale wszystko wykaże usg ktore mam zrobic w 10 dc ( i znowu czekanie ) powiedziała że widziała gorsze wyniki tego FSH i LH, ze jak jest stosunke 5:1 albo 4:1 to sie mozna martwic, w kazdym badz razie zaznaczyła ze jezeli jednak cos takiego by bylo to od razu bierze mnie do szpitala na ta laparoskopie ... do wyregulowania cykle oczywiscie mysli o tabletkach kurcze ale jak to usłyszałam to mowię o boze nie tylko nie to, ale jesli bedzie konieczne to cóż ... narazie przepisała mi duphaston, dziewczyny pomocy czy to cos mi pomoże na skrócenie tych cykli?? sama nie wiem czy to brać kazała mi od dzisiaj przez 7-8 dni i znowu musze czekac, myslalam po wykresie ze tempka skoczy a tu dzis znowu nisko wiec pewnie tej owulki nie było i jak powiedziała ginka moze nie byc wcale w tym cyklu, nie wiadomo - kurczę dziewczyny ale ja bym chciała to wiedzieć, chcę wiedzieć czy mam owulację czy nie, moze to usg coś rozjaśni ale skad mam znowu wiedzieć ile bedzie trwał ten cykl??? wkleję wam wykresik www.fertilityfriend.com/home/126d3f nie wiem w ogóle co mysleć, nie spodziewałam sie ze wszystko sie wyjasni w ciagu jednej wizyty ale jestem troche smutna, a najgorzej mnie wkurza to że muszę za to wszystko płacić, ciekawe ile mnie to usg wyniesie, maz wizyta tez prywatnie, wiecie co ci lekarze to taki klan co sobie nawzajem podsyła wciąż pacjentów takie mam wrażenie - ale cóż to nasza polska, nie płacisz to nawet nikt się tobą nie zajmie, smutne to ... ogolnie ginka jest miła, mówiła zeby nie martwic sie na zapas, zrobic to usg i przyjść do niej .... także to tyle u mnie dziewczynki, proszę napiszcie jesli któras cos wie o tym duphastonie bo musze lykac dwa razy dziennie wiec by wypadało teraz Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: po wizycie 14.09.06, 09:53 wiecie tam sie zdenerwowałam ze zapomniałam zadac tej gince masy pytań, Mycha chyba radziła mi zebym zapisała sobie na kartce a ja sie zgapiłam, nastepnym razem musze tak zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: po wizycie 14.09.06, 10:02 ja też zawsze zapominam cieszę się że w sumie jest oki i trzymam kciuki za Ciebie. Zobaczysz już niebawem będziemy chodzić z brzuszkami )))) Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: po wizycie 14.09.06, 10:04 Hej Agniesia!! Przede wszystkim głowa do góry,z tego co piszesz długa droga przed Wami ale najważniejsze to pozytywnie o tym wszystkim myśleć.Wiem że czasami to niewykonalne kiedy za każdą wizytę płaci się ze 100 zł ale pomyśl że to wszystko dla Waszego maluszka!!Najważniejsze że już wiesz o co chodzi,teraz do działania.Co do duphastonu to wkleję ci linka:www.leki.med.pl/lek.phtml?id=120&idnlek=354&menu=3 Głowka do góry i na bieżąco prosimy o informowanie nas o postępach,na pewno będzie dobrze,trzymam kciuki)) Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: po wizycie 14.09.06, 11:09 Agniesia tak juz jest z tymi lekarzami ale trzeba być dobrej myśli to nam pozostaje Ja właśnie dzwonilam do przychodni mam juz wszystkie wyniki, przeciwciała kardiolipnowe podobno zakwalifikowane przez lekarza jako prawidłowe wiec może w sobote ( jesli mój mężuś nie ma innych planów) pojade do tego lekarza z reszta wyników i ciekawe co powie ( pewnie nic) Ale piekna pogoda a tu trzeba w tym biurze siedziec ehhh Krokodylku ciesze sie ze odpoczeliście i ze wyjazd sie udał witamy w gronie folikówek po urlopie, a jakie długie masz cykle ile bedziemy czekać na nowiny?? Pozdrawiam i życze miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: po wizycie 14.09.06, 11:23 Dzieki Dakotko, juz sama nie wiem wzielam to ale czy to czemus pomoże, zdania są różne jak już zaczęłam czytać forum, najgorsze ze jeszcze tyle czekania na to usg Adresteo to czekanie jest najgorsze, obyś ty dowiedziała się teraz na tej wizycie czegoś więcej ... Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Czy wiecie może.... 14.09.06, 13:12 Bardzo ciemnieje mi palce od obrączki Czy wiecie może co moze być przyczyną takiej sytuacji, słyszałam gdzies ze jest to oznaką jakiegoś osłabienia organizmu Macie doswiadczenia w tej materii dzieki Dodam ze przez wakacje nie ciemniały mi paluchy, przed wakacjami zdazalao mi sie to i teraz znów co za cholera. A moze ma trefna obrączkę tombakową hahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Czy wiecie może.... 14.09.06, 13:32 jak złoto albo srebro ciemnieje to jest to oznaka jakiejś infekcji organizmu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 MY KoBITKI 14.09.06, 13:35 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Folikówki , które oczekują swoich pociech kordula3 – Dorota – w ciąży - syn Kamilek 02.04.2004 demika - Dominika - Warszawa - w ciąży - syn Igor 3.08.2004 mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - w ciąży córeczka Martusia 11.10.2004 term.(11 lub 15.10.2006) rena78 - w ciąży ememik – Magda – Warszawa - w ciąży monjan – Monika - Lublin - w ciąży term. (20.01.2007) szarlotti - Anna - w ciąży - syn Sebastian 08.06.2002 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży - córka Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży breili - Daria - Niemcy - w ciąży Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie starań (kwiecień) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) mycha.76 - Monika - Warszawa - starania trwaja aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) ewacia - Ewa - w trakcie starań Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Misia Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: :-(((((- :-)))))) 14.09.06, 16:04 oj od razu zamiera... pracowiute jesteśmy i nie zawsze jest czas by się uaktywniać na forum. Poza tym dbając o swoje zdrowie powinno się jak najmniej siedzieć przed kompem. Wczoraj byliśmy podziwiać synka znajomych. Dziecko nei dość, że śliczne i silne to jeszcze cały wieczór dało nam spędziś na kolacji i rozmowach. Tylko raz był karmiony i nawet nie pisnął A dziś idziemy na koncert jubileuszowy mojej ukochanej "piwnicy pod Baranami", która przyjechała do Poznania na występy )) ale się cieszę!! poza tym jutro już piątek! czy to nie jest świetna wiadomość?!! pa MArta Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: :-(((((- :-)))))) 14.09.06, 16:27 poza tym jutro już piątek... to fakt i w dodatku mój 15dc czyli praktycznie środek Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Amoniu nie smutkaj sie :P 14.09.06, 16:57 Zreszta Ty chyba nie umiesz bo Ty taka wesola Jestes Caluski OGROMNIASTE !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 I piatek ;)))) 15.09.06, 07:19 Ja dzis jako pierwsza sie melduje. Od razu przepraszam, że off topic ((( Nie mam dobrego nastroju, bo wczoraj spalił nam sie dysk od komputera (((((( Wcięło wszystkie dokumenty i zdjęcia..... Buuuuuu.... Przeszłam załamanie nerwowe, to jakby malarzowi wszytskie dzieła sie spaliły. W pracy komp jest i dzis pożyczamy od teścia laptopa.... Nasz komp w serwisie, patrza, czy cokolwiek do sie odzyskać. Jeżeli nie to odzyskiwanie danych to koszt ok 1000 zł.... Totalna załamka.... Mam doła i wisielczy nastrój..... Tak mi smutno.... i jestem taka bezradna... na te rzeczy martwe Ach... Folikóweczki..... przepraszam, ale musiłam sie wyżalić ((( Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: I piatek ;)))) 15.09.06, 08:18 Krokodylku tak to juz jest złośliwośc rzeczy martwych psują sie w najmniej oczekiwanych momentach ale moze da sie odzyskac te dane bezpłatnie Całe szczeście ze dzis piatek bo juz mam dość tej pracy My dziś idziemy na prezentacje ksiązki o Legnicy, więc moze paru ciekawych rzeczy się dowiemy Jutro wyjazd do Wrocka do gin A niedziela pewnie na leniuchowaniu minie Pozdrawiam i milego dnia zycze Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: I piatek ;)))) 15.09.06, 09:08 Ojj Krokodylku przykro mi z powodu dysku. Ale moze jeszcze nie wszystko stracone. Ja nie wiem co dzis bede robic -chyba sie nudzic do wieczorka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: I piatek ;)))) 15.09.06, 09:35 Hej !! Oj Misiu ale miło taka sielanka Kasiu może jednak fachowcom uda się odzyskać najważniejsze rzeczy - ja niestety jestem nauczona takimi sytuacjami i mam wszystko poza tym na płytach Jechałam do pracy i zapomniałam ze migawka mi sie skonczyła, dobrze ze miałam jakies bilety bo bym wpadła, ja to mam pecha zawsze jak juz nie mam migawki to kanary jeżdzą - a jk mam to nigdy, no i jechali, ale miałam bilet i go skasowałam, jakaś opatrzność nade mną czuwa .... żeby tak jeszcze w innych sprawach pomogła buziaki piątkowe - paietk hurrraa koniec pracy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa jeszcze ja :-) 15.09.06, 10:07 Misia czasami bywa że jest mi smutno ale to wina tylko hormonów Wczoraj kochane folikóweczki był zwariowany dzień, po pracy zaraz pojechaliśmy do sklepu na zakupy bo w lodówce z wyjątkiem marchewki i pietruszki od teściów ze wsi miałam światło... Potem wskoczyliśmy do saturna po prezent urodzinowy dla naszej mamy bo w niedzięle jej u niej biba razem z odpustem. Po zakupach.... mecz więc poszłam poszaleć do kuchni i upiekłam szarlotkę bo dzisiaj przychodzi do mnie kumpela z byłej pracy i siostra (ta zaciążona). Razem kiedyś wszystkie pracowałyśmy Potem wciąż jeszcze miałam czas a że ostatnio miałam smaka na pyszny rosół ze swoijskim makaronem to postanowiłam go zrobić, bo w niedzielę idziemy też wszyscy już do mamulki na obiad. Więc makaron będzie na niedzielę))) Narobiłam się jak szalona, dziś rano ręce mi odpadały ((( No a dzisiaj mój mąż idzie świętować swoje 30te urodziny ze wspólnikami bow cześniej nie było czasu a ja też baluję z babami u nas Zaraz lecę po pstrąga i robię super kolację na cześć nowego członka rodziny !!!!! Moja specjalność czyli pstrąg w migdałach + kuskus + sałatka z wszystkiego + awokado... Powinno wszystkim smakować A że Mikołaj nie lubi ości to dla niego będzie panga Kurcze ale się rozpisałam... Aaaaa jutro na 12tą jedziemy na ślub mojej koleżanki z liceum... Powspominam przy okazji i nasz ten rok temu... Pozdrawiam wszystkie kobitki. Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: jeszcze ja :-) 15.09.06, 10:11 Moniko koniecznie daj przepis na te pysznosci - brzmi egzotycznie Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa przepis :-) 15.09.06, 10:21 kurcze ja wszystko robię po swojemu tzn. pstrąg z głową i ogonem nasolony (ja daję vegetę) i trochę pieprzu (od wewnątrz i na zewnątrz). Kładę do naczynia żaroodpornego natłuszczonego olejem. Rybę też polewam żeby nie była za sucha i na górę posypuję płatkami migdałów. Do tego robię kuskus wg przepisu na opakowaniu A do tego jeszcze sałatkę typu "porządek w lodóce" Czerwona i zielona papryka, kukurydza z puszki, pomidory, zielony ogórek, groszek z puszki, awokado, bazylia, oregano, sól i pieprz, albo sos koperkowo-ziołowy też jest pyszny... Acha tego pstrąga to ja tak trzymam w piekarniku przynajmniej pół godziny żeby nie był surowy, bo nie lubię wtopy przy gościach Temperatura w piekarniku na oko, ale chyba jakieś 160 stopni wystarczy. Wolę dłużej podpiekać niż miałby być wysuszony... Kurcze może nie jestem jakąs super kucharką ale mojemu mężowi baaaaardzo to smakuje ))) Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa A gdzie swiezego pstraga mozna kupic 15.09.06, 10:32 A sosik koperkowo ziołowy jak robisz na bazie jogurtu czy czegos innego poprosz o przepisik ale bym zjadla taka rybe Zabraniam pisać o takich pysznościach przed drugim sniadaniem, obiadem, podwieczorkiem i kolacja Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: A gdzie swiezego pstraga mozna kupic 15.09.06, 10:56 w tajemnicy ci powiem że ten sos koperkowo-ziołowy to robię z knorra wiesz dodaje się tylko trochę wody i oleju i pycha!!!!!! a pstrąga to najlepiej w jakimś wypróbowanym rybnym. Obok mojego sklepu znajoma ma rybny i nigdy kitu mi nie wciska ))) Pychotka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: przepis :-) 15.09.06, 10:33 A pieczesz pod przykryciem tego pstraga czy odkrytego?? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: przepis :-) 15.09.06, 10:57 odkrytego, żeby płatki migdałów ładnie się przyrumieniły Jak się za bardzo brązowią to wyłączam górną grzałkę i dalej tylko działam na dolnej. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Cholera 15.09.06, 10:40 Od wczoraj boli mnie podbrzusze taki dziwny ból jakby sie tam cos rozpychało nigdy w czesniej nie mialam takich dolegliwości dzis 12 dc objawów sluzu płodego nie mialam generalnie cos bardzo mało go w ogole w tym cyklu co to do diabła jest mam nadzieje ze sie nie przeziebiłam jak nie urok to.... Odpowiedz Link Zgłoś
monjan piatek 15.09.06, 12:31 prawie weekend i dobrze bardzo jestem zmeczona, to byl pracowity tydz a jutyro mez mnie zabiera do filharmoniia w niedziele impreza firmowa Krokodylku witaj, az ci zazdroszcze tego ciepelka i opalenizny... Agniesia u nas na migawke mowi sie przejazdówka hehe na poczatku nie wiedzialam o czym piszesz... buzka dla was paa nie napisalyscie mi czy karmicie mezow witaminami??? Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: piatek 15.09.06, 12:34 Mój brał przez pewien czas salfazin ale musiałam go pilnowac jak dziecko wiec odechcialo mi sie pasc go witaminami Teraz tylko naturalne witaminki w owocach i warzywach Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: piatek 15.09.06, 12:38 Hej MOnjan, ja nie karmię Męża (ani siebie) witaminami. Wszyscy nasi znajomi lekarze są zgodni, że sztuczne witaminy (zwłaszcza te "multi") są niewiele warte. Wolimy więc jabłuszka, gruszki i kiszoną kapustę. Jak silnie osłabiony organizm to ew, tran w kapsułkach. Właśnie dziś się dowiedziałam, że mojejmu koledze z Lublina miesiąc temu urodził się synek A u nas na "migawkę"? mówi się liniówka lub sieciówka. Pzd m Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: piatek 15.09.06, 13:53 Nareszcie))Kolejny tydzień za nami!! Krokodylku-tak jak dziewczyny pisały-główka do góry,może jeszcze nie wszystko stracone i odzyskasz dane!!! Adrastea-powiedz jutro koniecznie ginowi o tym bólu brzucha i koniecznie daj znać jak było!! Amonia-aż ślinka mi pociekła,dobrze że jestem już po obiadku i wiesz co...też miałam rybkę.U mnie specjalistą od przyrządzania pstrąga jest mąż-robi z koperkiem,czosnkiem i masełkiem,mniammmm Widzę że plany weekendowe kwitną,do nas jutro przyjeżdżają znajomi z 2,5 miesięcznym synkiem-ponoć rośnie jak na drożdżach)Julka też będzie miała się z kim bawić bo drugiego synka mają dokładnie w jej wieku) Tak więc życzę Wam miłego i słonecznego weekendu,odpoczywajcie ile wlezie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka My, Folikówki... cz. II :) w piątek 15.09.06, 12:34 Hej, ale tu się smakowicie zrobiło... aż mi ślinka cieknie. Zaraz będę musiała wyjśc po drugie śniadanie. JA do tak pieczonego pstrąga wkładam jeszcze do środka świeży koperek i wciskam trochę sokuz cytyny, mniam! Zakładam, że wobec zbliżającego się weekendu humorki dopisują. Aagniesia! MAm nadzieję, że wygrzebałaś się ze smutków. Adrastea! Obyś po wizycie u ginka przyniosła na forum dobre wieści. Amonia! ale u Ciebie fajny weekend w planach. My też idziemy na ślub a potem na zaległą rocznicową kolację. W niedzielę chcemy się wybrać na grzyby. Krokodylku! dane często daje się odzyskać. Oczywiście koszty są znaczne ale chyba warto? Właśnie mi to uświadomiło, że sama dawno nei archiwizowałam danych. Pa Marta Odpowiedz Link Zgłoś
ewacia Witam witam witam i o Dzieci pytam 15.09.06, 13:08 WItam Was Słoneczka... w końcu postawnowiłam się do Was odezwać po dlugggiej przerwie...Siedzialam sobie samotnie i strasznie duzo przemyslalam...widac tego potrzebowalam...teraz jest juz lepiej...siedzialam liczylam dni godziny do owulacji, pozniej ryczalam jak co miesiac @ przychodzila...tylko po co to wszystko?? po co?? po to by miec przy sobie to Malenstwo...wazne..bardzo wazne...ale nie najwazniejsze...nie jest to jedyna najwazniejsza osóbka w naszym zyciu...owszem jak sie pojawi na swiecie dolaczy do naszej rodzinnej "ekipy" i wszyscy przyjma je z miloscia...ale teraz kiedy jej nie ma trzeba zajac sie zyciem...przeciez tak szybko wszystko przemija...nie chce stracic najpiekniejszych chwil mlodosci, malzenstwa, zycia... Dosc tego!!! teraz puki co Maz jest najwazniejszy...Bo przeciez On tez chcialby Dziecko..on tez chodzi smutny jak patrzy na moje comiesieczne napady depresji...jego tez to boli...wiec po co to wszystko? Koniec A i tak wierze ze bede miala to Malenstwo....bylam u tarocistki...powiedziala ze bede miala dzieci, a mojej tesciowej powiedziala, ze jak przyjde dzielic sie oplatkiem to poinformuje juz ja ze bedzie babcia )) smiesznie no nie? Pozdrawiam Was Folikowki Kochane...i obiecuje meldowac sie co jakis czas u Was... Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa zapomniałam 15.09.06, 13:12 jutro wieczorem jedziemy do mojego kuzyna i jego żony bo już się umawiamy miesiąc... No i też sobie trochę posiedzimy i poklachamy Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Nie wiem co te kobiety robia w tych recepcjach !!! 15.09.06, 12:44 Powtorka z przed miesiaca ... 2 dni temu dzownilam zeby umowic sie do ginekologa na 25.09 (wtedy mijaja 4 tyg od ostatniej wizyty)i te wsteretne baby powiedzialy ze jeszcze tak daleko nie zapisuja. Zadzwonilam przed chwilka i poprosilam o termin na 25.09 a one ze juz wszystko zajete ze dopiero na PAZDZIERNIK sie moge zapisac. Szlag mnie trafia, znowu na wstepie wizyty uslysze ze za zadko chodze, ze mam przychodzic co 4 tyg a nie co 6 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Nie wiem co te kobiety robia w tych recepcjac 15.09.06, 13:15 oj nie słuchaj marudzenia lekarzy bo chyba nic się nie stanie... W końcu to nie Twoja wina!!!! Ja się kiedyś dowiedziałam że moja teściowa ani razu nie była w ciąży u lekarza, tylko już do porodu jechała.... SZOK!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Nie wiem co te kobiety robia w tych recepcjac 15.09.06, 13:45 Amoniu kiedys były inne czasy - może dlatego Misiu ale to baby wstrętne, najlepiej nie dzownic tylko chodzic osobiscie, ja znam te ich wyczyny, co jedna to potrafi inaczej mówić, a ty jako ciężarówka nie masz piersezństwa?? u mnie na rejonie tak było ... Ale mamy co rejon to inna nazwa dla tego samego haha nawet nie wiedziałam Buziaki dla Monjan, nie pracuj tak dużo kochana tyle się u was dzieje w weekend a ja mój mąż własnie dziś odłączył wannę bo kładziemy kafelki w łazience tym razem ... dziś idę na aerobik, ciekawe gdzie się wykąpię ?? chyba pojedziemy do babci najbliżej mamy - to się mi teraz jazda zacznie, mam nadzieję że najpóźniej w poniedziałek mi podłączą tą wannę - najpierw musimy ją kupić zresztą ... pewnie dzis pojedziemy na zakupy a w niedzle mąż pracuje a ja pewnie będę czytać albo spotkam się z kumpelą czytam teraz Samotność w sieci - myszko ja tak jak ty płaczę przy tej książce - czytam ją dla powtórki bo, jutro idziemy też na to do kina ja mąż i moja przyjaciółka, ale i tak myślę że film w życiu nie dorówna książce, książka jest nadzwyczajna - buziaki ** Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: gniesia choc do mnie sie kąpać :) !!! haha. 15.09.06, 16:43 o kurcze za szybko enter i zjadlo mi "A" wybaczcie jutro moj Janusz z kolega ida na koncert Dżemu ale teraz nie wiem czy jest na polach marsowych czy w parku Chorzowskim hmm... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa odnośnie naszego domku :-) 15.09.06, 14:59 dziewczyny mój mąz widział się dziś z naszym budowlańcem i powiedział mu że wczoraj sprzedał kolejną działkę obok nas i kupiło ją młode małżeństwo a kobieta była w ciąży Tak więc cieszę się że nasze przyszłe potomstwo będzie miało kolegów i koleżanki na osiedlu ))) Do tego powiedział jeszcze że ludzie kupujący te działki są na poziomie więc raczej syfu nie będzie (żadnych alkoholików i bandytów). Wiecie to dla nas też bardzo ważne Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka przed weekendem :) 15.09.06, 16:29 HEJ, piszę do Was, wyłączam kompa i zaczynam weekend. Co za cudowna perspektywa! Życzę Wam przez te dwa dni odpoczynku i słonca i miłych chwil! Do kina też się pewnie wybierzemy choć raczje nei na "s@motność". Film ma druzgocące recenzję a książka zostawiła miłe wrażenie więc po co je psuć..? pa Marta Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: pachnie weekendem... 15.09.06, 16:35 Witam Was Dziewczynki, a szczególnie wypoczętego, czekoladowego Krokodylka Dobrze, że jesteś już Kasiu z nami....Podziwiam za wytrwałość, że zdołałaś przeczytać wszystkie posty Strasznie mi przykro, że tuż po powrocie spotkała Was taka przykrość. Jednak nie załamuj się Kasiu - miejmy nadzieję, że w serwisie opanują sytuację. Agniesiu, dobrze, że hormonki podobały się gince. Oglądałam Twój wykres - wygląda (jak na moje oko) jakbyś ciągle była w 1 fazie cyklu "niskich tempek". Proszę nie stresuj się i nie czytaj za dużo wątków na różnych forach, bo to nakręca stres - wiem po sobie. Też szukałam wszędzie infromacji o plemnikach, ale to co wynajdowałam strasznie mnie dołowało... Powodzenia wtym cyklu! Adrastea - Tobie też! Może te bóle zwiastują bliską owulację. Na śluz dobry jest olej z wiesiołka i syrop guajazyl, a także picie dużych ilości wody. Martusiu, przed chwilą przeczytałam maila...Dziękuję! Jak Ty pięknie piszesz Odpiszę na pewno w sosobnej chwili. Pozdrawiam Was wszystkie. Przeczytałam pościki z wczoraj i dziś. Fajnie się Was wszystkie czyta Dziewczyny! Pstrąga z migdałami też robię Amonia jesteś super kucharką i fajnie, że będziecie mieć miłych sąsiadów. To bardzo ważne! Ja już mam weekend,ale tak nie do końca - mam mnóstwo pracy do wykonania do szkoły, więc nawet tym weekendem cieszyć się nie umiem tak do końca. Jestem zmęczona, bo ten tydzień był trudny - w pracy działy się u mnie różne niezbyt miłe sytuacje i umęczyło mnie to jakoś psychicznie. Mam nowego ucznia w tym roku i szczerze mówiąc sprawia tyle kłopotu, że nie daję sobie z nim rady. Wiecie są takie dzieci, które po prostu trudno lubić i on właśnie tak na mnie działa. Bije inne dzieci i martwię się tym wszystkim. Tak było dotąda fajnie w klasie, a teraz jakoś tak nie mogę tego towarzystwa ogarnąć. Mąż był wczoraj u O. Bonifratrów. Przyniósł wielką torbę z ziołami. Rano zrobił dziś wywar, przelał go w termos i pije pół szklanki przed posiłkiem. Oprócz ziół, dostał jakieś pastylki, syropki. Ojciec Franciszek zalecił mu spokojny tryb życia, często się uśmiechać (do żony), powoli jeść posiłki i wysypiać się. Zobaczymy co to będzie. Na razie nastawiam się na @ w weekend lub troszkę po. I chyba już mam PMS, bo taka płaczliwa się zrobiłam. Ale jak odreaguję pracę - będzie lepiej Buziaczki! Udanego weekendu wszystkim, a macie super plany- przynajmniej niektóre Folikóweczki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: odnośnie naszego domku :-) 15.09.06, 16:46 To jest Monika najwazniejsze zeby ludzie byli porzadni, ja nienawidze haharow - nie wiem jakie "h" pewno mycha nauczycielka mnie poprawi jak cos Buziole. Aha ja zapomnialam napisac ze widzialam ten projekt tego domku jak spotkalam sie z Amonia i jest piekny. Oby im sie wszystko ulozylo Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Sobota wieczór..... 16.09.06, 19:46 Podnosze nasz watek troche do gory. Z moim kompem dalej wielka niewiadoma. Dopiero w poniedzialek wieczorem cokolwiek nam powiedza. Na ten czas tesc byl tak uprzejmy i pozyczyl nam laptopka. To caluski dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Sobota wieczór..... 16.09.06, 21:29 i ja Was pozdrawiam w sobotni wieczór . NIe zdarza mi się często tu zaglądać w weekend, ale Męzula poproszono o pilną pomoc w nagłej sprawie i przyjechaliśmy do jego firmy to załatwić. A wcześniej byliśmy na przepysznej i przeuroczej kolacyjce we dwoje i dzięki temu mam na twarzy usmiech od ucha do ucha ). Jutro z rana jedziemy na grzyby i w ogóle zapowiada się miła i relaksująca niedziela. Pa MArta Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Niedziela 17.09.06, 09:37 Martusia wez mnie tez na grzybki, ja tez chce Dzis ok 8:35 leżalam sobie w łóżeczku i tak myslalam o tym dziecku co siedzi w brzuszku i wiecie co poczulam kopniaczki trzymalam reke i tak z 4 razy takie dosc mocne ale mi sie milo zrobilo, a tak jakos nie za fajny humor mialam z rana. Szkoda ze mezusia nie było. Choc nie wiem czy dla niego by te ruchy byly wyczuwalne. To tylko my mamy takie szczescie !!!! Choc pewno jak jest 7 mniesiac to caly brzuch sie rusza to pewno wtedy poczuje (zobaczy) Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa POniedziałek 18.09.06, 07:46 Witam w nowym tygodniu Alez mi sie nie chcialo dziś przyjść do pracy U lekarza wszystko ok wyniki prawidłowe, o bólach brzucha nic nie mowiłam bo w sobote akurat skoczyla mi tempka ale to byl jednorazowy skok bo wczoraj i dzis znów niska co u licha jest??? Wczoraj caly dzien spedzilismy w pieleszach domowych wyspałam sie za wszystkie czasy Pozdrawiam i zycze udanego poczatku tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Poniedziałek...... 18.09.06, 07:55 I ja witam w nowym tygodniu. U mnie dziś 25 dc (na 27-29). Wczoraj zapomniałam bromka wziąźć ale juz sama nie wiem. Dziś mam @owe objawy....coś mam wrażenie, że i tym razem sie nie udało i czego sie boje, ze @ przyjdzie wcześniej Nie mierze tempki, wiec nie mam zielonego pojęcia co sie dzieje w organiźmie. Tak sobie marzę, że te II krechy, to byłby najpiekniejszy prezent na rocznice slubu, ale oprócz @owych objawów nic mi nie jest Wczoraj źle się czułam i dziś tez nie najlepiej ze mną. Głowa mnie boli ..... Całuski kochane Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Poniedziałek...... 18.09.06, 08:33 Witam i ja ! Adrasteaa- my tez wczoraj sobie pospalismy jak nigdy, mezulek wrocil z imprezy i za dobrze sie nie czuł . Ciesze sie, ze wyniki sa prawidłowe, widzisz wszystko idzie w dobry kierunku. Krokodylku - Ty mi sie tylko nie doluj !!! pamietaj, ze jezeli nawet teraz bys byla w ciazy to zadnych objawow tak szybko nie bedziesz miala. Mi kolezanka mowila ze poznam ze bede w ciazy bo "sciemnieja mi brodawki" ...ale to jest totalna bzdura bo sciemnieja owszem ale dopiero okolo 14 tygodnia !!!!! Tak przynajmniej było u mnie. Ja wczoraj nie wzielam Folika. A witamin juz dawno nie biore, bo mi nie sluzyly. Pozdrawiam Amoniu napisz jak tam na weselichu Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Poniedziałek...... 18.09.06, 08:53 oj tak do pracy się bardzo nie chciało ... ale cóż u mnie 24dc i czekam - jeszcze 4 dni brania duphastonu i zobaczymy kiedy ta @ nadejdzie pozdrowionka dziewczyny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Poniedziałek...... 18.09.06, 09:10 Hej, piękny poniedziałkowy słoneczny poranek ( o ile w poniedziałek tak może być Na grzyby zapraszam. Sucho starsznie więc nie było ich za dużo, ale dzień spędzony w lesie, w dobrym towarzystwie- wspaniale. Krokodylku! więcej wiary! Znamy już przecież przypadki gdy objawy były na @ a ta wcale się nie zjawiała. U mnie drygi dzien z clo. Aby teraz wyprodukowal płodny pęcherzyka nie znowu jakąś torbiel.. brrrr! Życzę Wam dobrego tygodnia Marta Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa ale dziwnie :-) 18.09.06, 10:00 dziewczyny a u mnie właśnie jakoś teraz powinno być owu ale nawet nie wiem kiedy mam czy miałam czy będzie dopiero bo bez tempek jestem zielona Ale wisi mi to, przynajmniej się nie stresuję!!!!! A wczoraj moja siostra ze szwagrem kupili sobie kota perskiego czarnego... Jaka śliczna kuleczka )) A jaki grzeczny Mój siostrzeniec ochrzcił ją imieniem Kleopatra Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa ślub 18.09.06, 09:47 my bylismy tylko na ślubie... ale było pięknie i przypomniał mi się nasz oczywiście popłakałam się jak była przysięga małżeńska... Wyglądali cudnie ci młodzi. Suknię kumpela miałam zupełnie prostą z małym trenem ale była bajer!!!!! W końcu to moja krawcowa jej szyła Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Poniedziałek.... ślub 18.09.06, 10:14 amoniu... jak i wszytskim nam mężatkom... takie uroczystości przywołują nasze ślubne przysiegi. Nam minie w piątek 5 lat.... a jak ogladam kasete z wesela, to ... jakby to było wczoraj....... I za kazdym razem ją oglądając ściska mnie w gardle.... To było tak piękne przeżycie Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa wyliczyłam.... 18.09.06, 10:12 że jakby udało mi sie zaciążyć za 2 miesiące to mogłabym zrobić mężowi prezent urodzinowy w sierpniu przyszłego roku Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 poniedziałek... 18.09.06, 11:29 I ja Was witam kochane!!! Idę dziś na kontrolę do mojej ginki,zobaczymy co tam znajdzie w moczu bo wyniki mam niezbyt ciekawe((No i mam nadzieję że da mi skierowanie na usg połówkowe-wszak to już prawie połowa ciąży za mną)) Adrastea-widzisz,wyniki masz w porządku,oby nie było jakiś nowych dolegliwości!! Krokodylku-nie nastawiaj się z góry że to @-brzuzek może boleć tak samo ale z zupełnie innego powodu-trzymam kciuki!!! Martusiu-oby clo spełniło swoje zadanie!! Amonia-może właśnie teraz jak olałaś mierzenie tempek traficie właśnie akurat i mężulo będzie miał śliczny przezent na urodzinki!!! Miego dnia kochane,całuski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Dakotko mam pytanie. 18.09.06, 13:37 Cześć Hmm czytam o tych Twoich wynikach z moczu i wlasnie mi sie przypomnialo ze ja jutro na 7:15 musze isc na mocz i krew (oczywiscie prywatnie, bo gin nie daje skierowania) Czytam tez o tym polowkowym i tak mysle czy moja ginekolog mnie na takie wyszle??? czy ona mi zrobi u siebie w gabinecie? Wizyte mam 2 pazdziernika na 14:00, 3 pazdziernika sie zacznie 21 tydzien, a wiec licze na to ze 2-go dowiem sie jaka plec i ze zagada cos o tym polowkowym badaniu ! Bo jak czytam te lutowki 2007 to mnie juz powoli nerwy biora, wszystkie wiedza jakiej plci sie spodziewaja a ja nie. Pozdrawiam buziaczki dla Ciebie, Julki oraz dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: Dakotko mam pytanie. 18.09.06, 13:46 Misiulku!! Przede wszystkim dlaczego nie dostajesz skierowania na badanie od gina??Ja moczu muszę teraz pilnować-po ostatnim zakażeniu dróg moczowych chyba nie wszystko wróciło do normy i czekam co na to moja lekarka. A jeśli chodzi o usg połówkowe to najlepiej je robić pomiędzy 18 a 22 tc,im bliżej 22 tygodnia tym większa szansa na poznanie płci)Ale nie tylko o to chodzi w tym badaniu-lekarz mierzy maluszka i sprawdza czy rozwija się prawidłowo i zgodnie z wiekiem ciąży.I tylko od maluszka zależy czy zechce ujawnić płeć)Wczoraj rozmawiałam z koleżanką która rodzi za miesiąc i jeszcze nie zna płci-po prostu nigdy podczas usg nie chce odpowiednio się ustawić!! Tak więc myślę że jeśli idziesz do gina końcem 20 tc to on sam powienien zrobić ci to usg.Ja muszę dostać skierowanie bo moja lekarka to młoda babka-dopiero w trakcie specjalizacji i jeszcze sama nie może robić usg. Całuski,mam nadzieję że troche pomogłam)) Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Coś cisza jakaś 18.09.06, 13:57 Wszyscy zajęci a mi sie przebrzydle nudzi i juz odliczam do końca dniówki jeszcze 1,5 h i do domu Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Dakotko mam pytanie. 18.09.06, 14:03 No jasne ze pomogłas (zawsze mnie doswiadczysz )haha! Ta ginekolog mi powiedziala ze nie wydaje nikomu skierowania bo chodzimy z kasy chorych...tylko Ci co do niej naleza prywatnie dostaja. I jeszcze tam cosik bleblala. Daj znac co tam na wizycie. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.09.06, 15:09 Witam Folikówki... Macie jedno wolne miejsce? Folikuje od jakiegoś czasu - do regularności mi daleko ale staram się. W zeszłym m-cu zaczęliśmy z mężem starania o powiększenie rodzinki (choć chyba to za dużo powiedziane,bo moja owu jak na zlość "przyleciała" wcześniej - przynajmniej tak mi sie wydaje Może być trudno z ustrzeleniem bo mąż pracuje w delegacji - no ale trzeba byc dobrej myśli. pozdrawiam - ciotka.aka Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.09.06, 15:25 czesc witamy napisz jak masz na imię ska jesteś i od kiedy sie staracie Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.09.06, 15:33 adrasteaa - myśle, ze można przyjąć, ze staramy się od września b.r., mam na imię iwona i mieszkamy w Bydgoszczy Nick wziął się od tego, że moja bratanica kiedy zaczynała mówić, zamiast po imieniu, własnie tak się do mnie zwracała (imię było dla niej za trudne). Teraz pannica poszła do I klasy i pewnie juz nie pamięta, ze tak do ciotki gadała Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.09.06, 15:50 Witaj wsrod nas IWo! na powitanie życzenia szybkiego i bezproblemowego zafasolkowania! Obyś jak najszybciej ujrzała dwie kreski. Misiu! a skoro gin Ci nie chce wypisac skierowania na te badania krwi i moczu to może zwróć się z prośba do lekarza rodzinnego (pierwszego kontaktu). Dakotko! oby Twoje wyniki były jak najlepsze. A kysz wszelkie infekcje! Za chwilę kończę pracę i zmykam! Miłego popołudnia m Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa witamy :)))))) 18.09.06, 15:52 no cieszymy się że nasze grono się powiększyło Ja sobie dzisiaj z misią na gg poklachałam i powiem wam że ona jest niemożliwa )) W dodatku widzę że jesteśmy bardzo do siebie podobne (nie zewnętrznie ale wewnętrznie). Pozdrawiam Acha śmiałyśmy się z imienia nowej córki Wiśniewskiego... Etiennette czyli Stefania <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: witamy :)))))) 18.09.06, 16:14 Hahahaha Monika mnie rozbraja !!! Kochaniutka jest !!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do ciotka.aka 18.09.06, 16:15 Witam Cie serdecznie Iwonko. Zaraz dopisze Cie do Naszej Listy !!! Zycze powodzenia, trzymaj sie cieplutko MiSiA Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 My, Folikówki... cz. II :) LISTA 18.09.06, 16:19 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Folikówki , które oczekują swoich pociech kordula3 – Dorota – w ciąży - syn Kamilek 02.04.2004 demika - Dominika - Warszawa - w ciąży - syn Igor 3.08.2004 mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - w ciąży córeczka Martusia 11.10.2004 term.(11 lub 15.10.2006) rena78 - w ciąży ememik – Magda – Warszawa - w ciąży monjan – Monika - Lublin - w ciąży term. (20.01.2007) szarlotti - Anna - w ciąży - syn Sebastian 08.06.2002 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży - córka Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży breili - Daria - Niemcy - w ciąży Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie starań (kwiecień) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) mycha.76 - Monika - Warszawa - starania trwaja aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) ewacia - Ewa - w trakcie starań ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w trakcie starań (wrzesnień) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Misia tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;31/st/20070213/dt/6/k/39e5/preg.png Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka dzięki za 18.09.06, 17:07 miłe przyjęcie i za wpisanie mnie na listę. kurcze, nie moge znaleźć sobie miejsca w domu. o 18.30 jestem umówiona na spotkanie z adwokatem - niestety na starcie naszego wspólnego życia (jesteśmy miesiąc po ślubie) przyplątały nam się kłopoty. Mam nadzieje, że gość zgodzi się reprezentować nas w sądzie bo sami chyba nie damy rady. Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki, denerwuje się gorzej niż przed maturą a co będzie przed sprawą... Ech co za dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: dzięki za 18.09.06, 18:13 Powodzenia i staraj sie nie denerwowac. No i Amonia skonczyla dniowke poszla do domku a Misiulka sie nudzi bez niej :0 Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka ... 18.09.06, 19:22 Misia - wiem wiem nerwy raczej tu nie pomogą ale jak je ujarzmić... Za dwa dni dowiem sie, czy wezmą naszą sprawe - szansa jest ale dodatkowy problem to fakt, ze sprawa ma byc w immym miescie a to jest równoznaczne z dojazdami (a nie każdemu chce się). Zobaczymy. Teraz to juz chyba tylko herbatka i zaraz do łóżka uciekam. Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Witaj Iwonko!! 18.09.06, 20:00 Dawno nikt nowy do nas nie zaglądał-witamy Cię serdecznie))Życzę jak najszybszego zafasolkowania)) Stefania,dobre,dobre-ciekawe czy on wie że tak "uszczęśliwił"swoją córkę. U ginki okazało się że ten mocz nie jest taki najgorszy ale za to po tej dopochwowej luteinie przyplątała się niemiła infekcja((Ale z maluszkiem jak najbardziej wszystko ok,posłuchałyśmy sobie tętna,usg będę robić pod koniec miesiąca.Wtedy obejrzymy dzidzię wzdłuż i wszerz,lekarz wszystko pomierzy i może...będzie już widać kto tam mieszka w brzuszku))Julka już zapowiedziała że koniecznie idzie ze mną na to usg-mam się zapisać na taką godzinę żeby było albo po albo przed lekcjami)) Miłej nocki,buziaczki!! Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Wieczorek :P 18.09.06, 21:57 Haj Kochane Moje Własnie wróciłam od koleżanki, z którą nie widziałam sie juz prawie rok. Co sie okazało..... i oni sie staraja już od roku o bejbika. Ona ma badania w porządku...... Teraz jej mąż wraca.... i jeszcze postarają sie ze dwa miechy, jak nic nie wyjdzie, to jej małż uderza na badania ...... Tak więc więcej jest takich niespokojych duszyczek...... Jutro i czwartek mam spotkanie skolei z dwiema mamami: 1,5 synka i półrocznej córci. Upssss.... chyba po wakacjach nadrabiam zaległosci towarzyskie. Ale naładowana nową energią..... w końcu moge to zrobić całuski dla Was i miłej nocki...... Wasz krokodylek Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Wtorek :) 19.09.06, 08:06 Witam, cala noc nie umialam spac, meczylam sie strasznie nad ranem jak mi sie usnelo to musialam wstac i leciec na badania. Zabrali mi krew (troszke mi teraz slabo) ale damy rade. Bo Misiulka zamiast chwilke posiedziec w poradni to poleciala na zakupy, a jak przyszla do domku to by zaslabla ! Taka madra jestem Moj mezus ma dzis egzamin- (tez podobno w nocy nie spał) No i dziecko tez nie spalo bo o 4 zaczelo sie przewracac, chyba fikolki robilo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Wtorek :) 19.09.06, 08:24 Witam wtorkowo Misiu odpocznij ja tez nie cierpie jak mi pobierają krew niektóre sa mistrzyniami i nic nie czuć a niektóre to pozal sie boze Iwonka mam nadzieje ze wszystko przebiegło ok i adwokat zgodzil sie was reprezentować nie zazdroszcze sytuacji bo wiem ze ta grupa społeczna jest strasznie pazerna na pieniądze A u mnie cóż 16dc i klapa spójrzcie www.fertilityfriend.com/home/1389d5 Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Dziewczynki pomóżcie,proszę;))) 19.09.06, 08:28 Witam Kochane!! Mam do Was ogromną prośbę-wiem że większość z Was ma ukryte talenty kulinarne.Jutro są urodzinki Julki,w sobotę i niedzielę mamy gości a ja kompletnie nie mam pomysłu na jakąś pyszną sałatkę.Wiem,wiem-mogłabym poszukać w książkach kulinarnych ale zależy mi na czymś sprawdzonym i dobrym.Na naszych rodzinnych imprezach przewija się na zmianę kilka rodzajów sałatek i chyba najwyższa pora na jakąś odmiane!!Muszę wprowadzić do rodziny coś nowego) Będę Wam bardzo wdzięczna,buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Dziewczynki pomóżcie,proszę;))) 19.09.06, 08:36 No to ja pierwsza sałatka warstwowa najładniej wygląda w szklanej misce pisze po koleji warstwy 1 czerwona cebula w krażki 4 pomidory obrane ze skórki w ósemki 4 jajka ugotowane na twardo w ósemki 1 brokuł podzielony na rózyczki ( jak sie zaczne gotowac to 3 min) zalane to sosem tyle ile majonezu tyle jogurtu naturalnego popieprzyc posolić do smaku na wierzchu posypać pokrojonym szczypiorkiem Szybka sałatka fasola czerwona z puszki ser zółty pokrojony w kostke ananas z puszki pokrojony w kostke posolone popieprzone wymieszane z majonezem Wiosenna z rzodkiewki ostanio jeszcze widziałam ze są kilka pęczków rzodkiewki zetrzec ja na tarce o grubych oczkach posolic i zostawic na godz nastepnie odcisnąc wode dodac pokrojone w kostkę 4 jajka szczypuiorek poszatkowany wymieszac z majoznezem i jogurtem posolic popieprzyc Odpowiedz Link Zgłoś
ania-ze-szczecina Re: Dziewczynki pomóżcie,proszę;))) 03.10.06, 09:20 Sałatka super! Ja dodaję do tego warzywnego zestwu malutkie kulki mozzareli plus bazylia Zrobiła furorę na imieninach Męża Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa a może grecka???? pyszna jest :-) 19.09.06, 09:36 kilka pomidorów, tyle samo ogórków zielonych (ja robię na oko), do tego trochę cebuli, ze 3 ząbki czosnku jak nie więcej (zależy jak kto lubi), ser feta. Pokroić w kosteczkę i pomieszać. Pieprz, sól, zioła prowansalskie, albo bazylia i oregano. Finito. Jak o czymś zapomniałam to mnie upomnijcie My uwielbiamy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: Wtorek :) 19.09.06, 08:30 Misia-a Ty nie szalej tak prosto po badankach!!Przoszę sobie teraz spokojnie poleżeć i odpocząć)) Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Wtorek :) 19.09.06, 08:50 witam i ja. w przeciwieństwie do misi ja wyspałam sie - padłam o 22. Zresztą ja zazwyczaj chodze spać z kurami więc ta 22 to spory wyczyn. krokodylku ostatnio jak byłam u znajomych ich 3-miesięczna córcia tak sie ślicznie we mnie wpatrywała, ze koleżanka stwierdziła, ze na pewno wysyła do nas swoje dla niemowlęce fluidki więc moze i dzisiejsze dziecięce towarzystwo wyśle coś dla ciebie adrasteaa jutro dowiem sie co w naszej sprawie. Papiery (te złożone do sądu) mamy bardzo dobre więc odpada im 1/2 roboty. To tak jakby ktoś za pół miesiąca pracy dał nam całą pensje - niby sie opłaca ale zobaczymy. Staram sie byc dobrej myśli ale trudno mi to przychodzi. Przynajmniej nie myśle o tym, ze około 22.09 @ ma mnie nawiedzić... a może nie Przez wakacje cykl mi sie rozregulował (pewnie pzez upały i stresik - 10 dni przed ślubem dowiedzieliśmy sie o naszych kłopotach co wiązało sie z 500 km. wyprawą na drugi koniec kraju) W efekcie, we wrzesniu moja owu przesunęla sie o kilka dni - chyba dokładne na dzień po czułym pożegnaniu z mężem (pracuje w ciągłej delegacji). Dziewczyny podziwiam was za cierpliwość w mierzeniu tempki. Moze jeszcze do tego dojrzeje ale póki co jakoś mnie odrzuca od tego. zaraz wrzuce jakiś przepis na sałatkę Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka sałatka warstwowa: 19.09.06, 08:59 słoik marynowanego selera, puszka kukurydzy, 4 jajka, 30 dag wędliny drobiowej, 4 plastry ananasa, mały por, 2 kwaskowe jabłka, 20 dag żółtego sera, mały słoik majonezu, Seler i kukurydzę odcedzić, przelać wodą i osuszyć, jajka ugotować na twardo i zetrzeć na tarce (grube oka), wędlinę, ananasa, białą część pora drobno pokroić. Jabłka i ser zetrzec na tarce (grube oka). W szklanej salaterce dno wysmarować majonezem następnie ułożyc warstwy: seler, kukurydza, jajko, szynka, ananas, por, jabłko, ser zółty. Warstwy lekko ugnieść. Myślę, ze gdzieś w środek można dać część majonezu. Sałatka bardzo dobra i na dodatek wygląda dość efektownie. Dobra na imprezę. Smacznego. p.s. a dla dzieciaków polecam sałatke "śmieciówkę" z owoców, no i galaretkę - zawsze się sprawdza Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka i jeszcze jedna - szybka i tania 19.09.06, 09:05 słoiczek mieszanki meksykańskiej (Pudliszki) puszka tuńczyka (moze być rozdrobniony) makaron lub ryż (co kto woli) wszystko wymieszać i przyprawić do smaku majonezem (można wymieszać z jogurtem naturalnym - tak samo w poprzedniej sałatce), solą i pieprzem. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa też ją robię!!!! jest pyszna.... 19.09.06, 09:39 moim gościom też bardzo smakuje ))) Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: sałatka warstwowa: JEST PYSZNA 19.09.06, 09:40 znam ją też - pychotka mówię Wam Iwona dobre przepsiy zamieściła Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Śmieciówke haha ale sie usmialam :) 19.09.06, 11:38 lol chyba zrobie mojej fasolce Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Śmieciówke haha ale sie usmialam :) 19.09.06, 11:47 śmieciówki są najsmaczniejsze... ja do takiej owocowej dodaje odrobinę likieru miętowego - super pasuje - nadaje ładny kolor i zapach ależ się kulinarnie zrobiło - z tego wszystkiego aż upiekłam ciasto na spotkanie z koleżanką... ech zamiast pracować to mi w głowie same przyjemności Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Re: Wtorek :) 19.09.06, 09:18 I ja sie dziś z Wami witam..... Na to wygląda, że nie ja jedna dzis miałam noc z głowy. Jak na mnie wczesnie sie połozyłam. Było chyba ok 22.30. Cała noc przewracałam sie z boku na bok.... Cały czas miałam wrazenie, że zaspałam do pracy. Tragedia. Dawno tak żle nie spałam .... Buuuuuu..... Nie spałam prawie wcale (( Siedzę w pracy i jestem na wpół przytomna..... Mam podły nastrój..... Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Wtorek :) 19.09.06, 09:40 hej, coś dziś nienajlepsze nastroje... Mnóśtwo uśmiechów dla Was, co by się polepszyło. Choć wiem po sobie, że jak człowiek niewyspany to zły. U mnie nastrój radosny bo szef wczoraj wyraził zgodę na urlop. Co prawda jeszcze trochę czasu, bo chcemy wylecieć 27 X ale już żyję planami wakacyjnymi... Próbuję się dodzwonić do gina, bo na czwartek/ piątek miałąm się zgłosić na obserwację owu, a ten nei odbiera..wrrr Dakotko, zaraz postaram się też podsunąć jakiś pomysł na dobrą sałatkę lub przekąskę. pozdrowionka MArta Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Wtorek :) + sałatka 19.09.06, 09:31 Hej dziewczynki!! Witamy ciotka.aka wśród nas Daktoko i Misiu matko jak ten czas leci, czy to możliwe że to juz półmetek ?? jakoś to do mnie nie dociera - przecież niedawno dopiero co cieszyłyśmy sie z wami wspaniałymi wiadomościami ... stanowczo ten czas za szybko biegnie Daktoko oby te infekcje poszły precz Misiu nasza a ty uważaj na siebie - ja po pobraniu krwi zawsze siadam na jakies 20 minut bo jest mi bardzo słabo - w wiekszosci to sie pewnie wiąże z tym że na czczo a poza tym że się boję igieł wiec tak sobie siadam i czekam aż te fale gorąca przestaną mnie nawiedzac Adrestea ladny wykresik popatrzcie na mój www.fertilityfriend.com/home/126d3f Ale dajecie smacznych przepisów az mi slinka leci - musze sobie wydrukować i próbować kurczakowa gotujemy w bulionie nóżkę lub udko z kurczaka, jak bedzie miękkie wyjmujemy dzielimy na małe kawałeczki gotujemy ryż z kurkumą żeby miał ładny żółty kolorek kurczak + ryż (ryżu nie za dużo) + kukurydza z puszki + dużo carry - mieszam to wszystko, dodaję małe cebulki kwaśne ze słoika (je dodaję na końcu) - jest pychotka - może zajmuje to troche czasu ale jest naprawdę bardzo dobre Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa a może risotto ???? przepis 19.09.06, 09:49 podsmażone udka z kurczaka (może dwa - znowu na oko robię), do tego podsmażone pieczarki z cebulką, ugotowany ryż, najlepiej nieklejący wujka Bens'a, zielony groszek z puszki. Pieprz, sól, do podsmażenia pieczarek i kurczaka jest dobry sos sojowo-grzybowy (zawsze mam w lodówce, kosztuje jakieś 4 zł ale nadaje piękny kolor sosom i jest pyszny smak). Kurczak podzielić na kawałeczki, wymieszać z resztą, dodać przyprawy a na koniec trochę przecieru pomidorowego do smaku. Podawać na ciepło. Mój kuzyn mówi na to ryżotto Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Wtoreczek:) 19.09.06, 10:28 Cześć Dziewczyny! Witam wśród nas Ciebie IwonkoSuper, że do nas dołączyłaś. Dziewczyny dziś niewyspane, ale myślę, że radosna atmosfera na forum obudzi nas wszystkie. A jak nie - trzeba będzie się ratować kawusią (oczywiście ciężaróweczki nie słuchają Misiu, Ty po prostu połóż się w ciągu dnia i odeśpij tę noc. A wieczorem przed snem może ciepłe mleczko z miodem? Ja co prawda nie lubię, ale ponoć to pomaga w zasypianiu Adrastea i Agniesia - wykresiki obejrzałam. U Agniesi owu była 20, ale Aniu u Ciebie wygląda mi, że owu dopiero będzie. A poza tym głowy do góry! Pamiętajcie Dziewczyny - wykres to żadna wyrocznia. I absolutnie nie stresujcie się nimi Martusia - dobrze, że szef już wyraził zgodę na urlop. Należy Ci się on, naprawdę. Tak długo na niego czekasz... Dakotko - nasze Folikówki to naprawdę fantastyczne kuchareczki. Przepisy na sałatki są super - potwierdzam, bo warstwową, kurczakową, tuńczykową też często robię , a innych nie omieszkam wypróbować. Zaraz dodam też 2 moje przepisy na sałatkę. Dziewczynki, a u mnie ok. Nadal spokojnie czekam na @. Weekend miałam wspaniały. W sobotę zrobiliśmy sobie piknik z mężem nad rzeką. Opalaliśmy się, czytaliśmy książki i spacerowaliśmy. A w niedzielę spotkałam się z 3 koleżankami z akademika na pizzy i powspominałyśmy studenckie czasy Wczoraj natomiast byłam z moją klasą na wycieczce na wsi. A teraz piszę przepisy Buziaki! Miłego tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Wtorek :) 19.09.06, 11:10 Oki Oki, a ja nie mam przepisu na urodzinki Julki bo ja ciapa jestem i nie umie robic salatek, chyba ze mi mama powie ze pokroj to...itd Dokatce nie pomoge Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa hahaha 19.09.06, 11:15 no i powiedzcie same czy ta misia nie jest kochana?? )))) znowu sie usmiałam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa a u mnie dziś 19 dc. :-) 19.09.06, 10:25 dziewczyny jak ten czas zapinkala... dopiero @ przyszła a tu już 19dc.... szok Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: a u mnie dziś 19 dc. :-) 19.09.06, 10:29 ha i przynajmniej sie nie stresujesz czy owu byla czy nie bo nie mierzysz tempek moze to i dobry sposób bo ja juz wiem ze ten cykl bedzie dłuuuuugi. Moze ja od przyszłego podejme taka decyzje i zaprzestane pomiarów tylko czy jestem tak silna zeby tego nie robic ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: a u mnie dziś 19 dc. :-) 19.09.06, 11:02 no ja się nie stresuję bo nawet nie wiem czy owu juz była czy nie Zlewam to. Ale prace nad potomstwem nie ustają Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Sałatki 19.09.06, 10:38 Jeszcze raz ja - teraz przepisy. Acha, Dakotko na urodziny polecam też koreczki. Julcia może je nawet sama zrobić, a Ty możesz jej przygotować pokrojone produkty. Zobaczysz ile będzie miała zabawy, a potem jaka dumna będzie przy gościach. Na słodko dla dzieci schodzą wszelkie gal;aretki, ciasta typu ptasie mleczko i serniki na zimno. Do repertuaru sałatek dodam 2. Sałatka brokoułowa: -brokuł -puszka kukurydzy -ok. 20 dag sera żółtego -pęczek rzodkiewki (nie trzeba) -koperek -majonez. Brokuły ugotować 5 min. Wszysto zamieszać. Nawet soli i pieprzu nie trzeba dodawać Sałątka Gyros 2 piersi kurczaka pokroić w kostkę i podsmażyć z przyprawą "gyros"(ok. 2-3 łyżeczki). Wystudzić i przełożyc do miski. Na to pokroić 2 - 3 małę cebulki. Przykryć warstwą keczupu. Na keczup położyć pokrojone i osączone korniszony. Przykryć warstwą majonezu. Na to wszystko wysypać kukurydzę i groszek. Przykryć majonezem pomieszanym z keczupem. Na wierzch pokroić warstwę kapusty pekińskiej. Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Sałatki 19.09.06, 10:51 Sałatka z gyrosem jest rewelacyjna też ja robię pychotka Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: Sałatki 19.09.06, 11:05 Dziewczynki-jesteście przekochane!!!Wiedziałam że mogę na Was liczyć!!Zaraz sobie wszystko drukuję,wystarczy na ładnych kilka imprezek!! Myszko-Julka dużo mi pomaga w kuchni,tak sama z siebie-po prostu mała kobietka.Uwielbia robić ze mną właśnie sałatki i ogólnie przygotowywać rodzinne imprezki. Na przyjęciu dla koleżanek będzie raczej "na słodko"-robimy trójkolorową galaretkę z bitą śmietaną i owocami,lody a z "konkretów" będzie kotlecik drobiowy z frytkami-towarzystwo raczej mięsożerne będzie!! No a w niedzielę rodzinka) Jeszcze raz wieeeelkie dzięki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Sałatki 19.09.06, 11:04 oj dziewczyny ja tu chyba z głodu padnę jak czytam te smakowite przepisy, aż mi ślinka leci Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa mi też już burczy w brzuchu ;-) 19.09.06, 11:17 nie mogę czytać o tych pysznościach bo zaraz mam smaki Ej dziewczyny moja siostra mi napisała na gg że biust ją boli i staniki już ma za małe ))))) Jutro idzie do lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 No i Misia jest na połmetku :) 19.09.06, 11:57 Dziś zaczął sie 20 tydzień ale fajnie. I dzis mija miesiac od Naszego Ślubu. Oki buziakuje a macie jeszcze troszke :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*: * Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: No i Misia jest na połmetku :) 19.09.06, 13:27 Gratulacje Misiu! I wszytskiego dobrego z okazji miesięcznicy! Widzę, że większiśc z Was gustyje w sałatkach majonezowych i ryżowo- makaronowych. POdrzucę coś więc z innego typu kuchni: 1. sałata lodowa, sałata rukola, melon, ser feta, pomidory (moga być koktajlowe). LIście sałat podrzeć, inne składniki pokroić w kostkę i wymieszać (nie solić). Sos: oliwa (najlepiej orzechowa lub z pomidorami), łyżeczka miodu, ocet winny biały, polać przed podaniem na stół, posypać pestkami słonecznika (jak ktoś nei lubi fety może użyc mozarelli, wtedy należy posolić) 2. lekko podsmażona cukinia (jedna duża lub lepiej dwie mniejsze), ser typu roquefort, gruszka, orzechy włoskie. Wszystkie pokrojone składniki wymnieszać, popieprzyc (sól zbędna wobec smaku sera), odtawić na trochę by się przegryzła. Nie są to strikte potrawy na dziecięce przyjęcie, ale dorosłym na pewno będą smakować. M Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Łapię fluidki ;) 19.09.06, 14:43 Misiu..... to ja łapię fluidki ))))) Jeszcze tylko..... do piatku...... Mam nadzije, że fuuidki od Ciebie mi przyniosą szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Łapię fluidki ;) 19.09.06, 14:46 krokodylku ja też (nie)spodziewam się @ około piątku. Może razem nałapiemy Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Kasiu, Kasiu łap :) 19.09.06, 15:17 Iwonka tez nich łapie !!! Ja wciaz czekam na Ciebie Krokodylku (razem zaczynalysmy i mam nadzieje ze tak to wszystko załatwisz ze Twoj bobas bedzie z tego samego rocznika co moj) to radze sie wziasc <buziole ogromne> Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Półroczne szczęście ... :))))) 19.09.06, 21:44 No dziś byłam u koleżanki, co ma półroczną Zuzię Akurat trafiłam, bo maleństwo DZIŚ kończyło pół roczku. Cały czas Zuzia się smiała..... W pewnym momencie została nakarmiona i po 19.00 miała iść spać....... A gdzie tam !!!!!! Nie chciała zasnąć.... Cały czas w łożeczku chichrała się W końcu znów wylądowała przy stole .... oczywiście ciągle się śmiejąc i jednocześnie uczestnicząc w babskich pogaduchach Do tej pory boli mnie szczęka od nieustannego usmiechania się do Zuzki )) Wychodziłam po 21.00 a mała w najlepsze..... jeszcze się chichrała do ciotki I jak tu nie nabrać pozytywnej energii od takiego maleństwa ..... Spokojnej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka witam w środowy poranek 20.09.06, 08:58 czesc dziewczynki, mam nadzieje, ze dziś będzie dla nas wszystkich miły dzień - czego wam (i sobie też serdecznie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Środa 20.09.06, 08:59 pochmurna i zimna od rana u mnie 6 dpo tempka chyba ładna ale nie myślę i nie analizuję Krokodylku jaka miła wizyta Martajotka twoje sałatki bardzo egzotyczne - ja też wydrukowałam sobie wszystkie przepisy i będę próbowac pracowac mi się nie chce - oby do piątku Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: Środa 20.09.06, 09:05 I ja przywitam się srodowo) Jeszcze raz dziękuję za wszystkie przepisy!!Dziś miałam w planach umycie kolejnego okna(wczoraj zaliczyłam to w pokoju Julki)ale pogoda chyba chce mi pokrzyżować plany.Zimno u nas i od rana mży,brrrrr Krokodylku-widzę że córeczka koleżanki naładowała Cię pozytywną energią)Ja jutro spotykam się z koleżanką i jej miesięczną córeczką,już sie doczekać nie mogę!! Miłego dnia,buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Środa 20.09.06, 09:07 Witam Martajotka robiłam wczoraj twoją sałatke tą z gruszką hmmm chyba musze zmodyfikować bo coś ten śmierdzący ser chyba nie w moim guście ale tak myślałam ze jakby dodać mozzarelle to chyba było by niezłe Bardzo mi smakowała kobinacja cukini z gruszką W sprawie tematycznej mi tempka wzrosła o 0,1 co jeszcze o niczym nie swiadczy ale moze zacznie w koncu rosną do diaska nie mam ochoty miec cyklu 40 dniowego U mnie coś pochmurno słońca nie widać ale na sczescie nie musiałam juz dzis telepac sie busem do pracy auto mam juz naprawione HUrrrraaa Życzę milutkiego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Środa 20.09.06, 09:59 cieszę się, że przypadły Wam do gustu moje sałatki. Oczywiście należy je modyfikowac wg własnego uznania i smaku. JA w kuchni zwykle wyżywam sie twórczo, nic nie robię dokładnie wg przepisu,w każdym daniu jest odrobina mojej inwencji . Uwielbiam jak przychodzą goście, których mogę nakarmić... Na koniec dnia prześlę Wam przepis na jeszcze jedną sałatkę. Dziś 4 dzień z clo. Jutro rano idę na badania krwi a w piątek na monitoring USG. Wymyślam sobie zajęcia by nei myśleć o starankach. Wczoraj poszłam biegać a potem z sąsiadkami oglądałyśmy "Magdę M." przy pysznym ciemnym piwie. Dobrze, że w większym gronie i przy alkoholu bo ta trzecia część się staje niestrawna.. Miłego dnia marta Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Re: Środa 20.09.06, 09:54 I ja sie witam U mnie od kilku dni piekne słońce..... Wczoraj tylko chmurki troche postraszyły ale i dzis słońce zwyciężyło. Dziś 27dc..... I tylko tyle....., bo nic więcej nie wiem Czekam Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Środa 20.09.06, 09:59 Witam, ale dzis mamy beznadziejny dzien ;/ nic mi sie nie chce, a mialam tyle zrobic buuu. Masakra! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Krokodylku 20.09.06, 09:59 to Ty jesteś o tydzień do przodu Ja dziś mam 20 dc Idziemy prawie łeb w łeb!!!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 :):):) 20.09.06, 10:08 Ja nie wiem jak ta Nasza Amonia to robi ale kolejny raz napisala poscika w tym samym czasie co ja Szczyga Kochana Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 No to jestesmy we 3 :))) 20.09.06, 10:58 O ile sobie przypominam ,to aagniesiaa ma dziś 26 dc, amoniaaa 20dc i ja 27 dc )) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do dakoty :) 20.09.06, 11:07 Zas ja troszke pomecze Dakotko meczysz Ty sie moze tak szybko jak ja? Ja troche szybciej szlam okolo 10 min pod gorke na poczte i jak weszlam do niej to padlam na krzesło. Czy to jest mozliwe zeby moja kondycja tak upadła ??? Kurcze to jest nie samowite. Sciskam. Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: do dakoty :) 20.09.06, 11:19 Możliwe niestety(( Ja wczoraj umyłam jedno okno i to z przerwami a przed ciążą myłam w tym czasie wszystkie okna w mieszkaniu!!Dziś biorę się za drugie i tak mi zejdzie do końca tygodnia)Nic się nie przejmuj,my teraz przecież w maratonach startować nie musimy.Jeśli masz możliwość to chodź na basen-rewelacja w ciąży.Ja na razie muszę sobie dać spokój ze względu na te moje infekcje,a szkoda!! Buziaki!! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: W środę po pracy... 20.09.06, 14:55 Witam Dziewczyny Jak to miło wrócić w środę z pracy, zjeść obiadek (a robiłam dziś risotto wg przepisu Agniesi - z brokułami; następnym razem wypróbuję Twoje Amoniu z pieczarkami) no i oczywiście przeczytać co u Was. Nasze drogie Ciężaróweczki - bardzo Was proszę, nie przepracowujcie się... Dakotko, podziwiam, że zabrałaś się za okna. Ja na Twoim miejscu poczekałabym do wiosny Folikóweczki wkrótce testujące - szcz. Krokodylku i Iwonko, a następnie Agniesiu i amoniu - z całego serca serca życzę Wam 2 kreseczek - jak zresztą my wszystkie (szczególnie Krokodylkowi na 5 wspaniałą rocznicę ślubu). Wam Folikówki tuż przed staraniami- Marto i Adrasteo życzę spokoju i jak najwięcej luzu podczas staranek. Byście zupełnie oderwały się od codzienności. No i wszystkim nam życze tego spokoju jak najwięcej, bo każdej sią przyda. Ja cosik codziennie chodzę jakaś senna i zmęczona - chyba czuję w kościach jesień Buziaki! Ps. Martuś, dziękuję za maila, ale Ty jesteś szybka, odpiszę "na dniach" "Magdy M." nie miałam okazji oglądać, ale oglądam "M jak miłość" - jak pewnie wiele innych Folikówek i ...chyba szykuje nam się telewizyjna starająca się Kinga Zduńska))) Ps 2. Dziewczynki, z innej beczki: Mam prośbę. Córcia mojej bliskiej koleżanki obchodzi wkrótce 5 lat. Znacie jakieś ładne życzenia dla dziecka w takim wieku? Chcę jej wysłać kartkę. Pa! M. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do mychy :) 20.09.06, 15:04 Czesc to ja Misiulka tylko chcialam Ci dac buzioczka Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: do misi:) 20.09.06, 15:11 ******* Dzięki Misiu! Aż mi się buzia śmieje i czerwieni I jak zwykle nieśmiałość mnie ogarnia w takich chwilach Ty Misiu, to zawsze umiesz nas rozbroić, rozweselić i poprawić humor Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: W środę po pracy... 20.09.06, 15:22 no i ja się drugi raz z Wami witam - tym razem popołudniowo. Wróciłam z pracy i... zaraz siadam do pracy. Juz mnie oczka bolą od kompa ale cóż zrobić kiedy terminy gonią Ja też musze popracować nad kondycją - jest w tragicznej formie no ale czego oczekiwac skoro nic nie robie w kierunku poprawy. Moze faktycznie basen - dojrzewam do decyzji. Dziewczynkim, z drugiej, strony uważajcie na siebie z tymi oknami i forsownymi spacerami. mycha76 - wielkiej nadziei na te II nie mam bo coś mnie rano brzuszek pobolewał i do tego twarde i bolące piersi od połowy cyklu. Nie wróży to dobrze, ale póki @ nie ma nie przesądzam no zjadam obiad i siadam do pracy (no i oczywiście będę podglądać co u was Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa życzenia z kartki 20.09.06, 15:58 no właśnie poszukałam w kartkach które mam w sklepie NIE TYLKO ŻYCZENIA DLA CIEBIE MAMY, RÓWNIEŻ TYSIĄC CAŁUSÓW BO CIĘ KOCHAMY. Reszta taka sobie... PS. Też oglądałam M jak Miłość i już od poniedziałku wiedziałam że chodzi o dziecko. Czytam w myślach Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 My, Folikówki... cz. II :) --->lista<--- 20.09.06, 15:30 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Folikówki , które oczekują swoich pociech kordula3 – Dorota – w ciąży - syn Kamilek 02.04.2004 demika - Dominika - Warszawa - w ciąży - syn Igor 3.08.2004 mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - w ciąży córeczka Martusia 11.10.2004 term.(11 lub 15.10.2006) rena78 - w ciąży ememik – Magda – Warszawa - w ciąży monjan – Monika - Lublin - w ciąży term. (20.01.2007) szarlotti - Anna - w ciąży - syn Sebastian 08.06.2002 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży - córka Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży breili - Daria - Niemcy - w ciąży Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie starań (kwiecień) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) mycha.76 - Monika - Warszawa - starania trwaja aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) ewacia - Ewa - w trakcie starań ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w trakcie starań (wrzesnień) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Misia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa muszę Wam się do czegoś przyznać.... 20.09.06, 16:03 już jakieś dobre 2 tygodnie nie łykam folika.... olałam to tak samo jak termometr ale obiecuję ze znowu zacznę brać folik!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: muszę Wam się do czegoś przyznać.... 20.09.06, 16:31 oj, oj! bycie Folikówką zobowiązuje. O starankach możesz nei mysleć, temp nei mierzyć ale folik bierz!! Koniec pracy z kompem na dziś. Szczerze mówiąc już mnie oczy bolą.... Myszko, odpiszesz jak znajdziesz chwilkę. Ja od razu napisałam bo końcówka tygodnia zapowiada się pracowicie i bałąm się, że później się nie wyrobię. Hasło dla Krokodylka i AAgniesi! Tempki w górę i tak trzymać! I tak jak obiecałam jeszcze jedne "egzotyczny" przepis. - ok 0,4 kg świeżego szpinaku (oberwać liście, opłukać) - 3-4 duże pomidory (pokroić w szesnastki) - kawałek wędzonego boczku (pokroić w kostkę i wytopić tłuszcz) - 2 cebule (pokroic w talarki i zeszklić najelpeij an tłuszczu z boczku) - 4 jajka ugotowane na twardo pokrojone delikatnie wymieszać. Tuż przed podaniem polać sosem: 2 ząbki czosnu, oliwa, musztarda ostra (najlepiej rosyjska Kamisu lub pomieszana francuska z sarepską). Sos ma być ostry! Wiem, że niektórym trudno się przekonac do szpianku na surowo, ale to jest pyszne. W sezonie świetnie pasuje do grilowanego mięsa ale jesienną porą też się nada pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 po prostu cud 20.09.06, 17:35 img241.imageshack.us/img241/8992/dzieckoly7.jpg zaraz wrzucę opis,na razie zdjęcie-mnie kompletnie powaliło!! Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: po prostu cud 20.09.06, 17:37 Zdjęcie zostało wykonane w trakcie operacji - lekarze korygowali bardzo ciężką zmianę kręgosłupa w 23 tygodniu ciąży. Fotograf chciał tylko udokumentować skomplikowany zabieg medyczny, ale udało mu się także uwiecznić moment, gdy pięciomiesięczny płód wyciągnął rączkę z macicy otwartej przez chirurga i... przytrzymał palec operującego lekarza. To niesamowite zdjęcie ukazało się w wielu czasopismach na świecie, a przy okazji stało się w Irlandii szyldem walczących przeciwko aborcji. Mały bohater zdjęcia to Samuel Aleksander, który ostatecznie urodził się w grudniu 2001 roku. Lekarze byli pewni, że bez tej operacji po porodzie Samuel nie utrzymałby się przy życiu. Dlatego zaledwie po pięciu miesiącach w łonie mamy zdecydowano się na zabieg. Po zabiegu macicę zaszyto, by płód mógł dalej się normalnie rozwijać. Dzięki temu wkrótce po urodzeniu już niemal całkowicie zdrowy Samuel mógł ponownie uścisnąć dłoń tego samego chirurga. Ściągnęłam to wraz z opisem z forum styczniówek,mam nadzieję że nikt się nie pogniewa ale oprzeć się nie mogłam!!! Robi wrażenie a łzy same stanęły mi w oczach!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: po prostu cud 20.09.06, 19:58 Niesamowite P.S.Dakotko masz na poczcie wiadomosc ode mnie P.S. Pozdrawiam wszystkich ja wlasnie wcinam taka ciepłą kukurydze "na patyku" nie wiem jak to sie poprawnie nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Czwarteczek ;) 21.09.06, 08:11 Witam Was z rana. U nas tradycyjnie piekne słoneczko od rana, choć troche chłodno Aż zaniemówiłam, jak zobaczyłam ta mała rączę na palcu lekarza....... niesamowite ..... U mnie dzis 28 dc.... Jutro rano sie wszytsko wyjasni Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Czwarteczek ;) 21.09.06, 09:06 u mnie dziś 27 dc i tempka ciut poszła w dół 36.6 ale co tam - nie myślę bo wojujemy z łazienką, cała instalację tata nam zmienił wczoraj do 22 się męczyliśmy - sąsiedzi to nas chyba przeklną za ten stukania, o ile już tego nie zrobili Amoniu ja własnie tez zapomniam o foliku - ale staram sie jesc duzo owoców - może to zrekompensuje Cudna ta raczka ale ja ogólnie nie mogę patrzeć na takie rzeczy z krwią i itp brrr az mnie ciarki przeszły ide łyknę ten folik za pamieci ... Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Czwarteczek ;) 21.09.06, 09:18 witam się i ja ja także - tak jak Kasia czekam, piersi nadal bolą (jak diabli) brzuch tez daje znaki, ze jest ale nic innego sie nie dzieje. To i tak dobrze, bo ostatnie 2 cykle nie było kompletnie żadnych oznak @. Ot tak "z partyzanta" przyłaziła. Poza tym wczoraj mieliśmy sie dowiedziec czy adwokat nam pomoże i... lipa - przeprosił, uderzył sie w pierś za nieprofesjonalizm i... przyznał, ze pomylił dni. Jedziemy dziś wieczorem. Zdjęcie robi wrażenie... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa :-(((((( 21.09.06, 09:22 Witam Was wszystkie. Jestem trochę smutna, bo jak rano myłam włosy to wyleciało mi ich cały stos (((( Zaraz wzięłam falvit i będę się go trzymać, bo nie wiem co jest przyczyną takiego łysienia Już nie raz tak miałam. Myślę że to znowu jesień się zbliża i to dlatego tak mam (bo zazwyczaj jesięnią mi wypadały). Dziewczyny nie piszcie już o jedzeniu bo oszaleję Takie pyszności tu wypisujecie, że szok!!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: :-(((((( 21.09.06, 09:34 Kasiu, dziś mój 29 dc (ostatnie były 30-dniowe, poprzednio 28-dniowe ale przez wakacje mi sie coś poprzestawiało). Owulacja była około 4 września. Czytałam kiedys ze druga faza cyklu zawsze trwa 14 dni - nie wiem czy to prawda. Może wy jestescie bardziej wyedukowane w tym temacie? W każdym razie wygląda na to, ze albo lada chwila będzie @ nawet jeżeli jeszcze jutro nie bedzie to z testem zaczekamy chyba do niedzieli. amoniaa nie martw sie - moze to pierwsze oznaki przesilenia/przemeczenia? Wiesz teraz jest tak dużo owoców i warzyw, ze moze sztuczny falvit zostaw na zme a teraz... skorzystaj z salatkowych/surówkowych przepisow? Ups... miało nie być o jedzeniu. Ale naprawde takie "prawdziwe" witaminy są zdrowsze i smacziejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: :-(((((( 21.09.06, 09:40 to fakt, a do tego niezbyt zdrowo ostatnio jadam, właściwie prawie nie jem, bo boczki mi urosły a ja nie chcę być gruba (((( Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka amoniaa litości (!!) 21.09.06, 09:45 no to zasłużyłaś sobie na niezłą burę... Proszę szybciutko zmienić ten fakt i proszę obiecaj nam, ze zaczniesz zdrowo jeść. Przyznam ze i ja wyhodowałam boczki no ale na to to może wspomniany kilka dni temu basen? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: amoniaa litości (!!) 21.09.06, 09:49 no wybieram się już na niego chyba miesiąc, tylko nie nawidzę wychodzić w kostiumie kąpielowym przy innych ludziach, bo każdy zerka... uffff nie znoszę. Ale chyba jednak będę musiała. Pojadę gdzieś gdzie mnie nikt nie zna ))) Obiecuję jeść i to do tego zdrowo!!!!! dziś znowu idziemy do mamuśki na obiad, bo chciała zobaczyć naszą działkę i całe te mini osiedle, więc powiedziała tak: "no to wpadnijcie do mnie zaraz po pracy, jak zrobię jakiś obiad, a potem pojedziemy. Coś tam wymyślę... Co byście zjedli??" Kochana mamulka)))) Odpowiedz Link Zgłoś
iw.75 Re: basen 21.09.06, 10:19 amoniaa na basenie tak naprawde nikt na nikogo nie zerka tylko każdy zajmuje sie swoim pływaniem. A tak poza tym to chyba nie jestem w temacie. Zaczynacie budowac swój domek? A z obiadkiem to jest czego zazdrościć Nam to sie rzadko zdarza bo mieszkamy 400 km. od rodzinki, choć jak juz, to dopieszczają nas solidnie (czytaj: składamy zamówienia na pysznoci a rodzice cierpliwie znoszą nasze zachcianki Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: basen 21.09.06, 10:22 tak tak zaczynamy się budować jak widzę te wielkie zmiany które tam powstają to jeszcze bardziej się cieszę że wszystko tak szybko idzie <jupi> Zapomniałam wam napisać.... w cenie działki mamy już tuje posadzone prawie dookoła ogrodu ))) super co? Jezu znowu jak dziś tam pojadę to oszaleję z radości, bo pewnie tą drogę znowu już ładnie zrobili... Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka wklepałam pomyłkowo stary login :-( 21.09.06, 10:36 adrasteaa, e tam cierpliwa - wiary we mnie mało nie spodziewam sie wiele po tym cyklu, to po co ładować kase w kieszenie producentów testów amoniaa no to rzeczywicie masz powód do radości . My póki co mieszkamy w "mieszkanku" służbowym koszmarnie małym ale za to nie musimy płacić za wynajem (tylko czynsz) a to spory plus A tak w ogóle to sami nie wiemy gdzie chcemy mieszkac i gdzie jest nasze miejsce. Acha przez przypadek zalogowałam sie pod starusieńkim loginem (iw.75) musze go chyba wykasowac zeby uniknąć takich pomyłek - sorki za zamieszanie Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: wklepałam pomyłkowo stary login :-( 21.09.06, 11:37 no my teraz też mieszkamy w kawalerce... 33 m2 ale zawsze u siebie)) Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Do ciotki :P 21.09.06, 09:22 A Ty kiedy testujesz ??????? Bo chyba cos przegapiłam Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa A ja mam nową fryzure 21.09.06, 10:20 Witajcie jak w temacie wczoraj bylam u fryzjera obiciełam włosy zrobiłam kolor i wygladam zupelnie inaczej ( fryzura ala kleopatra ) Amonia mnie tez wlosy wychodza chyba to przez jesień, ja używam szamponu z Joanny takiego wzmacniajacego do włosów ze skłonnoscia do wypadania chwale gpo sobie Ciotka aka ty to cierpliwa jestes ja juz pewnie ze 2 razy bym testowała podziwiam A u mnie chyba owu sie zbliza dopiero cos sluzik zmienil swoja konsystencje zobaczymy jutro tempke Milutkiego dnia zycze Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 No włosy i paznokcie :) 21.09.06, 10:41 No to i ja sie przyłącze.... Mi na jesien też kłaczki wychodzą... Ale raz juz wypróbowałam i stosuje: szampon Vichy czerwony; oraz wspomagająco.... znów juz od ponad miesiaca (do folika ) Silica Duo firmy Vitalas - preparat wzmacniający włosy i paznokcie. Stosuje go raz na jakichs czas. Do tej pory zdawał egzamin !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 I ja się witam!!! 21.09.06, 11:00 Hej dziewczyny!! Widzę że za kilka dni wszystko wyjaśni się u Krokodylka,Agniesi i Iwony-dziewczyny ogromne kciukasy za Was trzymam,meldujcie na bieżąco o postępie akcji)) Iwonko-powodzenia u adwokata,oby wszystko ułożyło się po Waszej myśli!! Amonia-obiadek u mamy,mniam,mniammmm,tylko pozazdrościć.Moja niestety na urlopie a teściowa 80 km ode mnie więc sama muszę sobie radzić) Adrastea-pewnie ślicznie wyglądasz w nowej fryzurce no i na pewno nastrój Ci się poprawił po wizycie u fryzjera,przynajmniej na mnie zawsze tak to działa) Ja za chwilę biegnę spotkać się z koleżanką i jej miesięczną córeczką-pierwszy raz ją zobaczę!!Już nie mogę się doczekać!!Pogoda na szczęście się u nas poprawiła,wygląda słonko i jest w miarę ciepło. Okna jednak wczoraj umyłam,firanki i zasłony wyprałam i wyprasowałam-teraz pachnie w całym domu świeżością-uwielbiam ten zapach!! Buziaki dziewczyny na cały dzień!! P.s.Misia-odpisałam na maila!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa ja też uwielbiam czyste okna i firanki !!!! 21.09.06, 11:39 i ten zapach w całym mieszkaniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka różne tematy 21.09.06, 11:04 Hej, mi na szczęście włosy nie wychodzą, gorzej ze stanem paznokci. w razie czego polecam odżywkę "babciną" utrzeć żółtka z oliwą lekko podgrzać i wmasowac we włosy. Owinąc folią i ręcznikiem i wygrzać 15-20 min. Potem spłukać. Amoniu! ode mnie też bura za to odżywienie. POza tym niejedząc boczków nie stracisz! TYlko ruch Ci na to pomoże! A zapewniam Cię, że na basenie jak będziesz pływać to nikt nie będzie zwracać uwagi! Witaminki też przyjmuj lepiej w postaci jesienny warzyw i owoców. One aż od niech kipią! Nasz domek też rośnie w górę. JUż zaczęli zakładać więźbę dachową!!! Adrasteo! na pewno ślicznie Ci w nowej fryzurce! Krokodylku! Aagniesiu! ciotka.aka! Cierpliwości. Ale mam nadzieję, że po weekendzie wszystkie się zameldujecie z dobrymi wieściami. Ja dziś byłam an oddaniu krwi- badanie poziomu estradiolu. Popołudniu już mają być wyniki. A przed chwilą zarezerwowałam bilety na samolot. Za miesiąc lecimy na wyczekane wakacje! Hurrrraaaa!! Marta Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: różne tematy 21.09.06, 11:43 no to super z tym waszym domkiem my jesteśmy dopiero na starcie, ale też bardzo się cieszę Jak narazie robią drogę wewnętrzną (wykładają kostką brukową) i już powoli ślicznie wygląda to wszystko. Wyznaczone też jest już miejsce na mur wyciszający i wjazd na osiedle. Gdzieś jednak na początku października jak skończą robić drogę, zaczynają kopać nasze fundamenty )))) Oszaleję ze szczęścia!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa zjadłam śniadanko :-) 21.09.06, 12:24 miałam smaka na jakiegoś śledzika, ale jednak wpałaszowałam wędzone podudzie z kurczaka.... mniaaaaam jak dawno tego nie jadłam Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka to może teraz kawka? 21.09.06, 12:36 Która z Pań dołączy? Serwuję lekką kawę z dużą ilością spienionego mleka i odrobiną miodu Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: to może teraz kawka? 21.09.06, 12:45 jezuuuu ja taką chcę aż mi tu nią zapachniało ))))) jak już wybudujemy ten dom to kupimy sobie taki supe expres do kawy ale narazie w naszej kawalerce nie ma gdzie go dać musi poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: już czwartek... 21.09.06, 13:13 Witam się z Wami dziś i ja... Już po pracy w szkole, ale przed pracą w domu. Uzbierało mi się trochę zaległości domowych typu prasowanie... Miało nie być o jedzeniu, więc nie będzie, ale tylko Agniesi chciałam szepnąć, że mojemu mężowi jej risotto bardzo wczoraj smakowało. Dziś mam składniki na sałtkę z gruszek i cukini. Nie udało mi się kupić sera, który wymieniła Martusia, więc za radą Ani kupiłam mozarellę. Dziewczyny, gdy tak piszecie o tych domkach, to przyznam, że trochę Wam zazdroszczę. My już od 3 lat wynajmujemy mieszkanko (39 m2)- dla 2 osób jest w sam raz. Rodzinka już nas podpytuje, kiedy w końcu zaczniemy myśleć o czymś własnym, ale ...nasz problem polega na tym, że ciągle nie wiemy gdzie to nasze miejsce w życiu. Obecnie mieszkamy w Warszawie w odległości 360 km od mojej rodzinki i prawie 500 km od rodziny męża. I stwierdzamy, że jest to za daleko. w rezultacie nikt nas z rodziny nie odwiedza, bo za daleko...A my jeżdzimy do nich tylko w święta i wakacje. Planowaliśmy, że gdy mąż skończy studia (został mu 1 rok - jak dobrze pójdzie, wyprowadzimy się w nasze strony... ALe czy straczy nam odwagi skoro oboje mamy tu pracę na czas nieokreślony? I takie mamy czasem dylematy... Dziewczyny - cały czas trzymam kciuki za testujące: Kasię, Iwonę, Agnieszkę. I nic nie mówię, żeby nie nakręcać i nie zapeszać. Zakręcona jestem ostatnio jak korkociąg... A zdjęcie, którym podzieliła się Dakotka - powaliło mnie z nóg zupełnie... Nigdy w swoim 30 letnim życiu nie widziałam takiej chwili - jak tamata uwieczniona aparatem... Buziaczki! Ps. Amoniu, dziękuję za życzenia! Ps. A na kawkę, taaaką kawkę też reflektuję))) Co się dzieje z Agnieszkąmoniką? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:08 Już troszkę ochłonęłam, a więc mogę Wam opisać co mnie dziś spotkało. Mianowicie dziś poszłam do sklepu mięsnego, była dość spora kolejka, spokojnie sobie stałam, po pewnym czasie zaczeło mi sie słabo robic, rozebralam sie do krotkiego rekawku, powoli juz pot ze mnie splywał, wszystko trwało bardzo szybko...oddychac powoli nie umialam, przed oczami mialam mgłe, szczerze to chwilowo nie pamiętam tego szumu ze sklepu. No i slablam z sekundy na sekunde do powietrza był kawalek (jak juz stalam ok 20 min to mi zal bylo wyjsc)choc nawet bym tam nie doszła. No i zaslablo mi sie zlapalam sie szyb z miesem. Kobiety sprzedajace podejrzewam ze widzialy co mi sie dzieje -ale ich to waliło bo...patrzyly zeby jak najwiecej sprzedac. Gdy juz mnie spytano co chce z ledwoscia wydusilam. Wiecie ja myslalam ze jestem osoba dobra, zawsze sluzaca pomoca ale to co mnie dzis spotkalo mnie przerosło i nie wiem czy w tej chwili bym jakiejs starszej pani pomogla. Myslicie ze ktras z klientek mi pomogla ????? przepuscila w kolejce????????? zadna "stara baba" sie nie pofatygowala !!!! Jeszcze uslyszalam :"patrz taka mloda a taka słaba". Ta ciąża mnie chyba przerosła na dzien dzisiejszy, moze gdybym stala w tej kolejce i miala bardzo duzy brzuch to by jakos inaczej sie ta sytuacja potoczyla ... no coż. Tak nie było. Postalam troche na dworze zrobilo mi sie lepiej, weszlam do piekarza po chleb i co...i powtorka z rozrywki. Stalam w kolejce...co chwilke z niej wychodzilam do drzwi, jak zobaczylam ze juz ja mam kupowac podeszlam prawie trzymajac sie sciany !!!! gdy mnie zapytano co podac, z ledwoscia wydukalam, mialam wszystko zamazane nie umialam nawet podac pieniedzy sprzedawczyni, oczywiscie nikt sie nie zainteresowal tym ze okolo 7 razy podchodze do wyjscia i lapie jak glupia powietrze zeby nie padnac!!!! jak juz dostalam chleb ludzie sie na mnie patrzyli jak bym byla nacpana, a ja ich przeprosilam i powiedzialam "Przepraszam ale zle sie czuje ledwo umie tu wystac". Po tym wszystkim stwierdzam ze u Nas w Polsce panuje przeogromna znieczulica. Brak zrozumienia, to jest tak przykre i tak boli. Po piekarzu bylam bardzo blisko swojego domku patrzylam na niego, na moje okna ale nie umialam tam dojsc, siedzialam na lawce. Po przyjsciu plakalam, dostalam goraczki, teraz tez nie ukrywam ze łezki leca jak z torpedy ! P.S. Marta odliczam razem z Toba te dni do Twojego urlopu, bidulka tak dlugo musiala na niego czekac. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:19 Misiulka, ja juz Ci napisałam, co o tym sądze.... Ale mnie rano nastraszyłas nie na żarty.... mało mi serce nie stanęło. To co Ci sie przydazyło, to zakrawa na totalną znieczulice. Ale ..... warto być dobrym. Nie warto odpłacać ludziom pieknym za nadobne. Wiem, że teraz jestes zniesmaczona i czujesz sie bezsilna, tym co sie stało, ale jakby ktos przy Tobie zasłabł, na pewno byś pomogła. Masz dobre serce i ono nie pozwoliło by Ci pozostawić tego w takim stanie. Są ludzie i ludziska.... My bądźmy ludźmi..... Przesyłam Ci wirtualne przytulańce i zaklinam Twoje oczeta, aby juz nie płakały. Pozostaw łzy na te szczęśliwe chwile.... jak sie urodzi maleństwo..... Wtedy warto płakać..... ze szcześcia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:21 misia serio Ci współczuję (((( Siedz w domku i odpoczywaj dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:23 Jejku, Misiu, normalnie serce się kraje(( Tak mi przykro z powodu tego, co Cię dziś spotkało. To aż w głowie się nie mieści://// Współczuję Ci przeogromnie, że musiałaś przez to przejść i ze w ogóle Cię to spotkało. Co z tymi ludźmi? Zaślepieni zupełnie czy co? Cóż za egoizm...A założę się, że większość osób z tych kolejek, jest nie pracująca i miała czas, by czekać. Ale najłatwiej udawać, że się nie widzi, że komuś może być ciężko, słabo,źle... I jeszcze ten komentarz...Aż się go nie chce komentować;/ Misia, połóż się, odpocznij...Zrób sobie jakąś przyjemność. Wyżal się mężulkowi i ...powinno choć trochę pomóc. A dobrym i tak warto być. Mimo wszystko. Tylko, że nie zawsze jest to opłacalne... Ale gdyby każdy z nas starał się jednak wychodzić ze swojej skorupy egoizmu, to może jest nadzieja, że świat będzie lepszy...NIe traćmy w to wiary, choć czytając historię Misi nie jest to łatwe. Przytulańce i pocieszaczki dla naszej Misiulki! Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:37 Misiulek-i ja Cię przytulam wirtualnie!!!!!Wiem o czym mówisz a najgorsze że ludzie nie podejrzewając że jesteś w ciąży bo jeszcze pewnie brzusio maleńki Bóg wie co sobie myślą!!!Tak niestety świat się zmienia-każdy pilnuje tylko własnego nosa i gdzież pomóc innemu-wiadomo czy rzeczywiście zasłabł,a może pijany albo naćpany!!Przeraż mnie to coraz bardziej,co się wokół nas dzieje,gdzie choćby trochę życzliwości i normalnych ludzkich odruchów??? Odpocznij sobie teraz,zjedz coś pysznego i dbaj o siebie-witaminki dla ciężarnych i duże ilości warzyw i owoców to jest to czego teraz najbardziej Ci potrzeba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:47 dakota Ty już na półmetku???? teraz zerknęłam na suwaczek... no szok jak ten czas szybko leci!!!!! Ale super Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:50 Dziękuje za wszystkie dobre słowa, Jestescie Cudowne P.S. Amoniu no my z Dakotka jestesmy prawie w tym samym okresie ciazy ja o 3 dni do tyłu. Szkoda ze nie bedzie rodzic tam gdzie ja bo bysmy sie napewno spotkały !!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 13:55 spokojnie, tak jak mówiłyśmy wczoraj mieszkam niedaleko tego szpitala w którym będziesz rodzić, to usłyszę Twoje wołanie o pomoc i wpadnę tam zrobić porządek <lol> buziaki misiulka Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Czy warto być dobrym ?????????????? 21.09.06, 14:04 Misia wspołczuje ci bardzo to poprostu znak ze musisz sie oszczedzac wiem wiem zakupy zrobić trzeba nocóż ehhh nic sie na to nie poradzi a stare babki jakbys im nie ustoąpiła miejsca w autobusie to by wiedziały co powiedzieć az dostałam szczekoscisku jak to przeczytałam Buziaki trzymaj sie i odpoczywaj Martajotka super ze jedziecie na wakacje a mozna wiedziec gdzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Hahaha Amonia :) 21.09.06, 14:43 no bede na Ciebie czekac nawet nie bede musiala Ci smska wysylac Ty sama uslyszyc i przybedziesz hahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka i ja ściskam misie 21.09.06, 15:09 zrobiło mi sie bardzo smutno po tym co przeczytałam. Mam nadzieje, ze juz jest ci lepiej. Wiem, ze w takich chwilach kazdy miałby wątpliwości ale ...chyba warto być dobrym. Smutno, ze w naszym społeczenstwie panuje przekonanie ze jak młody to zdrowy i silny. Też pamiętam wzrok dość zawistnych pań (rzadziej panów) kiedy po rekonstrkcji więzadeł w kolanie nie ustępowałam im z uśmiechem na twarzy na dodatek miejsca w tramwaju... mycha76 to tak jak my - do moich rodziców 400 km, z matką męża nie mamy kontaktu. Czasem trudno być samemu tak daleko od rodziny. I u nas podobna sytuacja. Do domu daleko a tu oboje mamy pracę na czas nieokreślony a ja na dodatek rozgrzebany projekt w pracy. Może za kilka lat nam sie uda tam przenieść. Tylko kto wie co będzie za kilka lat... amoniaa i u mie brak miejsca na ekspress więc zadowalam się "spieniaczem" do mleka made in IKEA Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: i ja ściskam misie 21.09.06, 15:18 ja też mam taki w domku ale leży od dnia zakupu w szufladzie haha ))) napisz jak robisz tą pyszną kawę?? Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka kawa 21.09.06, 15:28 amoniuu, "przepis" banalnie prosty: wsypuję około 1 (może troszkę więcej) kawy rozpuszczalnej - ale takiej liofilzowanej - czyli duże, niezbyt ciemne granulki (uwaga pewnie część z was uzna to za profanację ale ostatnio kupuję kawę z... Biedronki i nam smakuje). Zalewam ją mniej więcej do wysokości 1/2 lub 1/3 filiżanki. I teraz są dwie opcje: 1. nasza poranna kawa - dolewam mleko i później dodaje płaską łyżeczke miodu (koniecznie taka kolejność żeby nie wykończyć temperaturą wartości miodu). Stawia na nogi raz przez kofeinkę a dwa przez miód. Najlepiej smakuje pita razem z ukochanym w łóżku (jeśli chwilowo jest nieobecny ewentualnie może być bez ukochanego ale w łóżku 2. w wąskiej szklaneczce "miksuje" mleko (konicznie chłodne) z odrobiną cukru (lepiej sie ubija) wlewam spienione do filiżanki i na koniec posypuje odrobiną rozpuszczalnego kakao. Wygląda i smakuje pysznie (najlepiej na babskich plotkach Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka My, Folikówki... cz. II :) 21.09.06, 16:13 oj ale się biednej Misi przydarzyło. Angeliko! przytulaniec też ode mnie mam nadzieję, że już troszkę odpoczęłaś i się lepiej czujesz. Proszę Cię, uważaj na siebie. U mnie zawrót głowy w pracy. Ucho mnie boli od trzymania słuchawki a oczy od kompa. Dobrze, że za chwilę się kończy ten dzień a jutro piątek. Na Wasze pytania o moje wakacje. Wyjeżdżamy dopiero za miesiąc bo 25 X. I jedziemy do Meksyku. To nasza wymarzona wyprawa, właściwie zaległa podróż poślubna, na którą dostaliśmy od Rodziców specjalny fundusz ślubny Jedziemy na własną rękę, do biur podróży mam totalną awersję. Tak więc plecak, śpiwór, aparat foto i ... przed siebei. Ach, znów się rozmarzyłam... Miłego popołudnia M Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: My, Folikówki... cz. II :) 21.09.06, 16:17 Super do Meksyku o losie ale fajnie. Martus juz mi lepiej. Sciskam. A Ty pracujesz jako telefonistka ??? jak tak to moja mama tez jest telefonistka Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: My, Folikówki... cz. II :) 21.09.06, 17:29 Zaglądam do Was dziś po raz drugi... Miałam tyle rzeczy do zrobienia, Kochane i nie zrobiłam nic. Poczułam taką senność, że musiałam się położyć. I od razu zasnęłam...Sen też miałam dziwny.. Śniło mi się, że po domu chodzą myszy To chyba mój lęk spowodowany czasową obecnością tej małej polnej myszki u nas w domu ( a propos - wyprowadziła się, sama - po prostu zaczęlismy wystwiać kosze na śmieci na balkon i chyba nie miała co u nas jeść A teraz wstałam przerażona moim lenistwem i nieróbstwem. Już sama nie wiem, co się ze mną dzieje! Aż zła jestem na siebie! Przypomniało mi się, że Iwonka pytała o długość fazy lutealnej w cyklu. Tak, to prawda jest ona stała u każdej kobiety w przeciwności do 1 fazy cyklu, która może być zmienna. Faza lutealna wynosi przeważnie 14 dni +/- 2 (od 12 do 16) - to jest taka norma. Martusiu, Meksyk.... Ale się rozmarzyłam i teraz to już w ogóle zazdroszczę))) Cieszę się niezmiernie! To będzie Wasz urlop z marzeń.... I powiem Ci,że my z mężem też uwielbiamy eskapady bez Biura Podróży, właściwie z Biurem to byliśmy tylko raz - na Synaju. Ale nigdy jeszcze nie pojechaliśmy tak daleko jak WY)))) SUPER!!!! Totalna egzotyka Ale fajnie A teraz - robię kolejne podejście do prac domowych! Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: My, Folikówki... cz. II :) 21.09.06, 20:07 Myszko-nic się nie przejmuj,takie chwile "nicnierobienia" przydają się każdemu z nas.Nadgonisz jutro i będzie dobrze) Martusia-wakacje marzeń!!!!Bez dwóch zdań to także mój wymarzony kierunek ale na razie jedynie w sferze marzeń i podróżowania palcem po mapie.Ale mam przewodnik więc teoretycznie przygotowana jestem perfect))Proszę zrób mnóstwo zdjęć którymi będziesz mogła się z nami podzielić!!! Iwonka-aż ślinka mi pociekła jak przeczytałam Twój przepis i choć teraz piję maleńko kawy to chyba jutro rano sobie taką zaserwuję.I tylko męża braknie u mego boku-od 6 pracuje w pocie czoła) Amoniu-masz rację,jutro stanę na półmetku.Sama się dziwię jak szybko to zleciało,dopiero skakałam po domu ze szczęścia po ujrzeniu dwóch kresek.I nasza Misia też ma już za sobą prawie połówkę) Dobrej nocki Kochane,papa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa piątek 22.09.06, 08:24 Witam Krokodylku moze przez te eskapady owu ci sie przesuneła i test nic dzis dlatego nie wykazał moze po prostu jest za wczesnie Martajotka super wyprawa A ja dzis mam trefny hunor Na pytanie Misi czy warto być dobrym człowiek odpowiadam ze nie warto wrednym ludziom zyje sie łatwiej nie maja skrupułow i liczą sie tylko ze soba Papapa miłego dnia i wekendu Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Skrytym @-szonom mówimy stanowcze NIE !!! 22.09.06, 07:31 Witajcie..... Jak w temacie...... Test I krecha..... Ale nastawiałam sie na to, więc, nie jest tak źle Jak zwykle czekam na @, wizyta u gina..... I działamy dalej... Ale juz nie bede mierzyc tampek.... Olewam wszystko ;P Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Skrytym @-szonom mówimy stanowcze NIE !!! 22.09.06, 08:25 Hmm nienawidze 1 krech. Jeszcze u Krokodylka <buziolek misiolek> P.S.Ciekawe kto ustrzeli "600" poscik. Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Skrytym @-szonom mówimy stanowcze NIE !!! 22.09.06, 08:35 Cześć Angeliko kochana uważaj nam skarbie na siebie - co do ludzi to można się spodziewać takiej znieczulicy, aż się serce przy tym kraje ale cóż tacy są - a ty Misiuniu dbaj o siebie koniecznie, niech mężyk robi zakupy a ty leż sobie i odpoczywaj !! Kasiu taka szkoda że jednak nie ma II ... ale będą !! na pewno przyjdzie na nie czas Myszko te myszki co ci się snią - zabawne - wiele u ciebie ich w zyciu, myszki na balkonie Myszka nick ... coś w tym jest a sprzataniem się tak nie przejmuj, wiesz robota nie zając, i nigdy nie ucieknie, a odpoczywać sobie trzeba - przeciez tak ciężko pracujemy !! Martajotka jej jakie piękne wakacje, nam się też marzyła podróż poslubna do meksyku - ale jak to szara rzeczywistość po oszacowaniu kosztów niestety musielismy zrezygnować - ale kto wie może kiedyś będzie nas stać wiecie ciężko jest pewnie życ tak z dala od rodziny, moja teściowa to by chyba tego nie przeżyła, my musimy ciągle się odwiedzać co do wypadania włosów dziewczyny mojemu mężowi strasznie lecą, chyba mu kupię jakieś witaminy na te włosy ... nie chcę mieć łysolka Amoniu czy ty nie przesadzasz z tymi boczkami, z tego co pamietam ze zdjęcia to jestes zgrabna dziewczyna - bez przesady nie warto tracić życia na głodzenie się - lepiej tak jak radzą dziewczyny zacząć aktywny tryb życia ja na przykład idę dziś na Body step i bede rozciagac moje miesnie po całym tygodniu pracy - chociaż na marginesie dodam, że mi się strasznie nie chce ... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: 600 :))) --> 601 22.09.06, 09:05 Hej Dziewczyny, 6-setny post ustrzelony zaczynamy nową podstronę. Słoneczny piątek, za chwilę weekend. Cudowna perspektywa. Mam wyniki moich badań hormonów. TYm razem estradiol na poziomie 788! (norma do 400). No tym razem to chyba mój gin juz nie powie, że się cieszy, że jest taki wysoki. Chyba, że to naormalne jak się bierze clo?! w każdym razie ok 14 będę wiedziała co i jak. Dziś wieczorem przychodzą znajomi Robię lasagne szpinakową i bruschetty. Mniam. Myszko! ładne te Twoje sny Misiu! nie pracuję jako telefonistka, choć czasem się tak czuję. Krokodylku! ta jedna krecha jeszcze o niczym nei świadczy. MI nic tak nei przesuwa cykli jak podróże samolotem! pozdrawiam wszystkie Folikówki Marta Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: 600 :))) --> 601 22.09.06, 09:24 Cześć kochane. Myszko dziękuje za odpowiedź - własnie wydawało mi sie, ze coś takiego czytałam. Marta ale piękną podróż będziecie mieć Liczymy na fotki po powrocie. dakotko zawsze można "przetestować" kawe w weekend, albo przy innej okazji. Niestety rzadko kiedy mamy czas na poranne lenistwo we dwoje. Kasiu, przecież niejedna mama II zobaczyła dopiero sporo po czasie wiec wszystko przed Wami a jak nie to karuzela zaczyna kręcić na nowo Wczoraj wieczorem byliśmy u prawnika. Ma jedne z najlepszych rekomendacji w mieście. Zgodził sie reprezentować nas przed sądem. Nawet nas nie oskubał tak okropnie. Policzył właściwie za dojazdy na rozprawy do innego miasta (500zł). Gorzej będzie jeśli przegramy sprawe bo wtedy dojdą koszty sądowe. Ale mamy nadzieje, ze pokryje to druga strona wiec na zapas nie będziemy sie o to martwić. Poza tym póki co w temacie @ bez zmian tzn. trzeci dzień odczuwał "zwiastuny" czyli coś tam czuje w podbrzuszu no i ból piersi. pozdrawiam i życze miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: 600 :))) --> 601 22.09.06, 09:29 No ładnie rozrasta sie nasz nowy wątek)Ciekawe kto ustrzeli 666 pościk!!?? Kasiu-nie smutkaj się,dopóki nie przylazła wredna @ dopóty jest sznasa że to jednak...A jedną krecha się nie przejmuj,jak pisze Marta może rozregulował Ci się cykl przez wojaże wakacyjne?? Martunia-nie znam się zupełnie na interpretacji tych wyników,jak będziesz już po wizycie u ginki koniecznie daj znać co i jak!!Miłego wieczorku w gronie znajomych,szczególnie że przygotowujesz takie pyszności!! Misia-odpisałam) Buziaki dziewczyny,miłego dnia!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 My, Folikówki... cz. II :) 22.09.06, 10:13 Jutro na 14:00 ide do kosciola na slub kuzyna -obadom ta jego przyszła zonka haha. A dzis na 14:30 jestem umowiona z kolezanka z liceum ktora ma 3 letnia corcie Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 22.09.06, 10:31 Fajnie wam macie jakies kolezanki a ja jedna którą miałam to wyjechała do Irlandi tak to jest przeprowadzic sie do innego mista a pracowac w zupełnie innym kolezanek zero ehhhhhhhhhhhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa :-) 22.09.06, 10:48 byliśmy wczoraj pokazać mojej mamie nasze przyszłe miejsce zamieszkania i domek (bo jeden taki jak nasz już tam stoi). Mama była oszołomiona A do tego dziwuszki już prawie całą drogę wyłożyli kostką brukową i wygląda pięknie)))) Wczoraj mój siostrzeniec Mikołaj popisał się na maxa i ma karę... zero kieszonkowego, komórka zabrana, na podwórko nie wychodzi.Siostra w 7 tc a musi się denerwować i powiedziała mu że ma sobie zdawać zprawę z tego że stresuje się przez niego i nie wiadomo jak to się skończy.... Płakał całą noc i ją przepraszał.. Dziś siostra idzie do szkoły do dyrektorki... Oj co z tymi dziećmi się dzieje, co za banda dookoła Mikołaj był kiedyś najgrzeczniejszym dzieckiem a teraz w szkole uczy się od kolegów super trików Szkoda gadać... src="tt.lilypie.com/2auwp2.png" alt="Lilypie Trying To Conceive Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa znowu.... 22.09.06, 11:54 powoli zaczyna mnie pobolewać brzuch jak na @.... ciekawe czy tym razem przyjdzie wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś