amoniaaa fotki ślubne z USA :-) 22.09.06, 13:11 dziewczyny właśnie dostałam fotki ślubne mojej kuzynki z USA.... bajer... na plaży... gościu z urzędu w słomkowym kapeluszu i rybaczkach... No cudo )) Załączyłabym wam tą fotkę ale nie wiem jak ją tu wkleić Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka piątek popołudnie 22.09.06, 15:05 cześc ponownie! ja wlasnie wrocilam od gina. Jego ten moj wysoki wynik prolaktyny go nie zdziwil, wrecz byl zadowolony. Powiedzial, ze nie mam sobie zawracac glowy normami labo bo on ma normy wynikajace z doswiadczenia (cos w tym prawdy jest). Pecherzyk jest ladny 20 mm wiec dostalismy "prikaz" przytulanek jutro i w niedziele, a w poniedzialek wizyta kontrolna czy pekl... Endometrium nadal niezbyt duzo- 8,6 mm przy optymistycznym pomiarze wiec przepisalam mi tez estrofem. zobaczymy co z tego wyniknie... NA razie mysle glownei o perspektywie wakacji wiec sie nie przejmuje. Dopieor bede miala problem jak sie okaze ze jestem w ciazy, no bo jechac do Meksyku?? milego weekendu! Pa MArta Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: piątek popołudnie 22.09.06, 15:25 pewnie że jechać.... będzie dobrze trzymam kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: piątek popołudnie 22.09.06, 15:38 i ja sie z wami witam, za pasem weekend a przede mną sterta prac do sprawdzania - chyba ze 100 (na poniedziałek) marta jechac jechac - w koncu to wasza podróż poślubna Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa u nas znowu zabawowy weekend ;-) 22.09.06, 15:43 dziś jedziemy do mojego kuzyna i jego żony bo tydzień temu nie mogliśmy się jednak spotkać, jutro idziemy na imprezę do domu kultury w naszym mieście (taka dyska ale nie dla małolatów po amfie..), a w niedzielę chyba wyskoczymy znowu do parku chorzowskiego bo śliczna pogoda dziewczyny po ostatnim deszczu moje okna wyglądają jakby pół roku nie były myte ((( W przyszłym tygodniu się za nie biorę (choć dopiero 3 tyg. temu je myłam). Ale na szczęście lubię to robić ))) Miłego weekendu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: weekend... 22.09.06, 18:01 Cześć kochane Dziewczyny! Weekend...Jak my to lubimy Pewnie większość Folikóweczek już po pracy i ma weekend Zyczę Wam wszystkim wspaniałego wypoczynku, nabrania sił, energii, totalnego wyluzowania (szczególnie tym, które mają "nakaz" staranek; na ten czas i owulacje)i korzystania ze słoneczka. To będzie pierwszy jesienny weekend... Chciałabym uściskać dziś przede wszystkim naszego Krokodylka. Zajrzałam dziś na forum z nadzieją, że może włąśnie dziś przeczytamy wielką szczęśćliwą nowinę od Ciebie Kasiu. Wiemy wszystkie jak czekasz aa te 2 kreseczki - my wszystkie czekamy razem z Tobą i wierzymy, że dane Ci będzie przeżyc ten widok jeszcze niejeden raz w swoim życiu. Pamiętam, że dziś Wasza 5 rocznica...To by było tak piękne i symboliczne pokazać mężowi teścik z II. A była jedna... Mimo rozczarowania (choć tak jak Dziewczynyu pisały z powodu podróży mógł Ci się przesunąć cykl), proszę nie smućcie się dziś z mężem. To Wasza rocznica. Wasze wspaniałe małżeństwo trwa w swoim szczęściu już 5 lat!!! Cieszcie się Waszą miłośćią, budującym się domkiem, wspaniałymi wakacjami, które dane było Wam teraz przeżyć. Życzę Wam dużo siły, cierpliwości i oceanu miłości i czułości dla siebie na ten czas. Marzenia się spełniają. I Wasze też się spełni. I nawet jeśli @ przyjdzie w weekend (choć odpędzamy ją wszystkie od Kasi jak szamanki), to cieszcie się Waszym świętem i sobą. Miłego weekendu wszystkim! Do nas też jutro przychodzą goście - koleżanka z narzeczonym. Koleżankę znam ze studiów. Długo nie miała szczęśćia i była samotna, ale od roku poznała fanmtastycznego chłopaka i w lipcu mają ślubować A ja jutro będę mieć go okazję poznać i zobaczyć po raz 1 Cieszę się bardzo! Zaraz zmykam szukać przepisów na jutrzejszy obiad (ona jest wegetarianką) i na ciasto. Odezwę się w weekend Dziewczyny! Buziaczki dla wszystkich, a specjalne dziś dla KROKODYLKA***** Ps. Martus, wszystko napisałam w mailu... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 My, Folikówki... cz. II :) 22.09.06, 19:45 Jutro 23 wrzesnień My z mężusiem mamy 3 lata i 7 miesięcy od kiedy postanowilismy byc Razem Dla Nas kazdy 23 to wazny dzień. Na 19:45 jedziemy do Katowice do Silesi na premiere filmu "Ja ty i on" ale sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Sobota 23.09.06, 09:24 Wysyłam Wam mnóstwo uśmiechów w sobotni poranek... Pogoda śliczna, słoneczna - wcale nie pachnie jesienią lecz jeszcze latem Misiu, zatem miłego świętowania Waszego 23 dnia. Dla nas taką magiczną liczbą jest 24. Nasza miłość zrodziła się 7 lat temu - 14 listopada i odtąd każdy 24 to taka nasza miesięcznica... No i 16, bo 16 sierpnia był nasz ślub... Warto świętować takie momenty:miesięcznice, rocznice... Ok, a teraz zabieram się z mężulkiem za porządki i wielkie kucharzenie dla naszych gości Mam nadzieję, że będzie smakować Odezwę się na forum jutro - właśnie 24))) Jedzcie folik Dziewczynki i zmykajcie na spacerek cieszyć się słoneczkiem. Jego promienie dobrze zrobią nam wszystkim Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Sobota 23.09.06, 09:34 Witam i Ja No bukiecik na slub juz ladny kupilam teraz troszke pobuszuje po netku a pozniej bede sie szykowac na ślub kuzyna. A wieczorkiem kinoooo Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Re: Sobota 23.09.06, 11:19 To i ja sie przywitam Dzis zawitala do mnie @... Dziś tez idziemy na wesele..... Kuzyn męża sie żeni To bedzie prawdziwe wiejskie wesele ....... Razem z mężykiem jestesmy kierowcami, tak wiec toasty bedziemy wznosic trunkami bezalkoholowymi Jutro dam znac jak było Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Sobota 23.09.06, 12:52 Krokodylku udanej zabawy na weselku Wam zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Witam w słoneczną niedzielę 24.09.06, 09:17 W kinie wczoraj było bardzo fajnie, usmialismy sie troszke na tej komedii "Ja,ty i on" no ale na zdrowie mi to nie wyszło, dostalismy miejsca na samej gorze, tam byla klimatyzacja no i mnie gardło mocniutko bloli. Ałć ałć bardzo boli. Dziś w Michałkowicach jest odpust, chyba pojdziemy jak dzieci kupic sobie odpustowe LIZACZKI niammm Miłego dzionka Wam zycze - odpoczywajcie !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Mój cud się zdarzył... 24.09.06, 10:43 Witam Dziewczynki i przepraszam od razu - za szybko wcisnęłam enter To z emocji, ogromnych emocji... Nawet nie umiem o tym napisać, Kochane, bo ręce do teraz mi drżą i płaczę... Chyba domyslacie się o co chodzi? Zacznę od początku... Jak pamiętacie w zeszły weekend miała przyjść do mnie @. Jednak nie przyszła. Nic o tym nie pisałam, bo byłam pewna, że to kwestia kilku dni, a nie chciałam się nakręcać tym bardziej, że pamiętacie jaka była u nas sytuacja w tym miesiącu. Jednak @ nie dostałam. Dziś mam 36 dc. Temperaturki cały czas wysokie. Postanowiliśmy z mężem zaczekać z testowaniem do dnia dzisiejszego, dlatego, że jest to niedziela no i 24, a - jak wspominałam wcześniej- każdy 24 jest dla nas dniem szczególnym. Rano wykonałam test. Pojawiły sie 2 grube krechy - te kreski, na które czekaliśmy prawie 2 lata. Wiecie wcześniej wyobrażałam sobie, że jak dane będzie mi doświadczyć tego, to będę skakać z radości, tańczyć, śpiewać, ale...dziś się zachowywałam trochę tak jakbym nie była w swojej skórze, lecz obserwowała siebie na jakimś filmie. Gdy zobaczyłam 2 kreski oczy zaszły mi łzami i tak płaczę i płaczę do teraz. Mąż czekał pod łazienką i pytała "I co? I co?", a ja miałam tak ściśnięte od łez gardło, że nie umiałamwydobyć z niego żadnago dżwięku. Wyjęłam z szafki maleńkie skarpeteczki, które kupiłam w piątek i wręczyłam je mężowi bez słowa z tym testem. A on normalnie ...oszalał ze szczęścia. Zaczął mnie podrzucać, przytulać, tańczyć, skakać. Nigdy go jeszcze nie widziałam w takiej euforii. Potem oboje śmialiśmy się i płakaliśmy naprzemian...Tak jest do teraz! Kochane Folikóweczki chciałam Wam wszystkim podziękować za wiarę w nas, modlitwę, za słowa wsparcia i utuchy przez te wszystkie ostatnie miesiące naszych starań. Dzięki Wam miałam siłę, by po każdym comiesięcznym rozczarowaniu -podnosić się i iść dalej z ufnością patrząc w przyszłość. I wiecie, Kochane, uważam , że ta ciąża to CUD. Pamiętacie - jeszcze w sierpniu zrozpaczona zrobiłam IUI, które się nie udało. Teraz - cieszę się bardzo, że tamta inseminacja nie wyszła. I jeszcze bardziej cieszę się, że nie zrobiliśmy następnej. Że udało się naturalnie z takimi wynikami jakie miał mąż. Udało się dokładnie w tym cyklu, w którym byliśmy na rekolekcjach dla niepłodnych małżeństw. Tam była modlitwa wstawiennicza, spowiedź, wyciszenie... Potem byłam w Novum i tak jak Wam pisałam praktycznie pożegnałam się z panią dr, która twierdziła, że nie ma sensu bym przychodziła na monitoringi, a poza IUI klinika nie ma w naszym przypadku nic do zaoferowania. I jeszcze w poniedziałek na usg okazało się, że pęcherzyk pękł w niedzielę, a my nie mieliśmy wtedy staranek. Staranka były jednak w piątek i potem w poniedziałek po wizycie. I udało się! Dla nas to cud. A jeszcze w niedzielę (przepraszam, że tak się rozgadałam,wybaczcie!)- w tą w którą pękł pęcherzyk - pojechaliśmy na mszę dla kobiet pragnących dzidziusia i mam w ciąży z błogosłaiweństwem relikwiami św. Joanny jak co miesiąc. Przyjechaliśmy na mszę na 12, jednak w czasie mszy zorientowaliśmy się, że to nie jest ta msza, bo tamtą przesunięto na 13.15. postanowiliśmy jednak zostać na jednej mszy i na tej drugiej też. Wpisałam jeszcze naszą intencję do Księgi Próśb i Łask i ... dziewczyny wszystkie znaki wskazują, że JESTEM W CIĄŻY!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Mycha !!!!!!!!! Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.09.06, 10:52 Moniko !!!!!!!!!!!!! Ja na gorąco tylko napiszę !!!!!!!!!!! Bo mi łezki lecą........ Tak sie ciesze, że nawet słowa nie mogę wydusić, bo mi gardło ścisnęło...... WILEKIE, WILEKIE WILEKIE GRATULACJE !!!!!!!!!!! Boże to taka cudowna wiadomośc !!!!!!! ))))))))) Na razie mi się łapki trzęsą może później coś więcej napisze ))))))))) Tak bardzo się cieszę........... Co za cudowna wiadomość !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Re: Mycha !!!!!!!!! Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.09.06, 11:00 aagniasiaa ...... od niej tez przekazuje GRATULACJE.!!!!!!!!!!!! Nie może wejść na Forum..... ale aż jej ciarki przesły )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Myszko ciesze sie razem z WAMI 24.09.06, 11:06 Na poczatku ogromne Gratulacje, boze jak ja sie ciesze. To bez watpienia jest CUD, nic innego tylko CUD !!! Brak słow, tyle bym Ci chciala powiedziec ale nie umie kurcze niesamowite uczucie, Mycha jestescie wielcy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Buziaki od Mojego dzidziusia dla Twojego huraaa beda z tego samego roku Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: I jeszcze o obajwach... 24.09.06, 11:19 Kochane, jestem PRZESZCZĘŚLIWA!!! Powiem Wam, że dla mnie te 2 kreseczki dziś to nie było zaskoczenie, tylko potwierdzenie moich przypuszczeń i nieśmiałych nadziei, które nosiłam w sercu już od 2 tygodni. Nie pisałam Wam o wcześniejszych obajwach, bo nie do końca dawałam im wiarę i nie chciałam się nakręcać, by uniknąć potem rozczarowania...Wszak juz 20 miesięcy się starałam i co miesiąc po owulacji wyobrazałam sobie, że może się udało... Ale tym razem CZUŁAM, że może się udąło. Tylko brałam to na karb, że musi być już ze mną bardzo źle Objawy: 1.A więc 6 dni po owulacji miałam biały śluz. Nie było go dużo, ale jednak coś takiego się pojawiło. Potem ten śluz (w małych ilościach) pojawił się jeszcze ze 3 razy. ALe gdyby nie to, że tak bardzo chcę mieć dziecko pewnie nie zwróciłabym na niego uwagi. 2. Parę dni po owulacji miałam w pracy raz takie dziwne poczucie pełności piersi, które jednak po paru godzinach przeszło. Już wtedy pomyślałam sobie "Co się dzieje? Czyżbym była w ciąży?" I oczywiście zaraz odzruciłam tę myśl. A potem w okolicach @, czyli od zeszłego tyg. piersi stały się bolące, wprost nie mogłam spać na brzuchu. Na brodawkach pojawiły się też takie grudki (teraz przeczytałam , że to jeden z obj. ciąży powiększone gruczoły potowe), ale wtedy tego nie wiedziałam. I znów była myśl "Czyżby?", ale oczywiście wypierałam ją mówiąc "Wariatko, masz już coś z głową, inseminacja z podrasowanymi plemnikami nie wyszła, a ty śmiesz myśleć, że naturalnie mogło się udać w waszym przypadku" i złościłam się na siebie. 3. Wrażliwość na zapachy - ale to tylko raz też jeszcze przed terminem spodziewanej @ podczas wynoszenia śmieci - jakoś tak aż mi się niedobrze na moment zrobiło, tak intensywnie odczułam niemiły zapach, ale to też była tylko taka impresja - więcej się nie powtórzyła. 4. Wykres i wysokie tempki. Gdy po owulacji już 20 temperatur było wysokich (a normalnie mam fazę lutealną 16)to, już coraz bardziej wierzyłam w nasz cud. Folikóweczki starające się - niech nasza historia i sytuacja będzie dowodem, że cuda się zdarzają, że warto w nie wierzyć i o nie się modlić. Dlatego ja obiecuję Wamn swoją modlitwę , bo moja wiara jeszcze się umocniła. Widzę jak pomaga molitwa wstawiennicza jednych za drugich. Kochane, wszystkie wiecie, jakie złe wyniki miał mój mąż (badanie z lipca: ilość 14 mln (norma > 20), ruch: A - pojedyńcze w polu widzenia (norma > 25%), ruch B -25%, nieruchomych -70%; morfologia: plemniki prawidłowe-18%, nieprawidłowe- 82% (norma prawidłowych powinno być > 30 % . I diagnoza: oligoastenoteratozoospermia. Po ludzku prawie niemożliwe, po Bożemu -TAK! Dziewczyny (szczególnie te długo starające się) - nawet gdy pojawi się kolejna @ nie traćcie wiary , siły i nadziei w to, że się uda. Ja też dostawałam cios za ciosem (choćby wtedy gdy @ pojawiła się w Dzień Mamy, a potem w Dzień Ojca), a...dziś tym bardziej się cieszę! DZIĘKUJĘ WAM KOCHANE!!!! CAŁUJĘ WAS WSZYSTKIE. Ps. Misia, proszę jeszcze mnie nie zmieniaj na liście, bo boję się, że zapeszę. Fluidki dla naszych starających się będę rozsyłać też dopiro po wizycie u lekarza. Misiu, Dakotko, Monjanku - w którym dniu cyklu powinnam pójść do ginaekologa? Dziś mogę to śmiało powiedzieć - KOCHAM ŻYCIE i cały świat... I dla tej WIELKIEJ radości, którą nosimy w sercach z mężem warto było starać się i czekać prawie 2 lata)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Jezuuuuuu ale bajer mycha :))))) 25.09.06, 09:15 serdecznie gratuluję i strasznie się cieszę. Wiedziałam już wczoraj bo nasz Krokodylek napisał mi smska o Tobie ))) Ale superowo!!!!!!!!!!!!!!! <jupi> Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz do Moniki-Mychy 25.09.06, 23:45 Boze drogi, tyle czasu mnie tu nie bylo!!Wlasnie zajrzalam i co widze???Monika, tak bardzo sie ciesze!!!!Nawet nie potrafie ujac w slowa tego, co czuje.Tak bardzo jestem wzruszona...Widzisz, Moniczko,caly czas mialam nadzieje, ze uda Wam sie naturalnie.Pamietam, ze bylam chyba jedyna osoba, ktora odradzala te inseminacje.To najwspanialsza wiadomosc od bardzo dlugiego czasu, jaka udalo mi sie uslyszec.Zasluzyliscie sobie na ten CUD najbardziej z nas wszystkich.Caluje Cie goraco. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz My, Folikowki 25.09.06, 23:47 Obiecuje, ze jutro przeczytam wszystkie zalegle posty.Buziaczki, dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Krokodylku :) 24.09.06, 11:10 Dziękuje za smska piękny i oczywiscie dotyczacy ciazy Mychy Wyprysnelam z lozka jak strzala hahaha. Dziewczyny teraz to wy wszystkie musicie wierzyc ze predzej czy pozniej WAM SIE UDA !!! Jutro poniedzialek dziewczyny chyba oszaleja jak rano wejda na forum. Myszko daj znac kiedy moge Cie wpisac na liste. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Ciesze sie ze istnieje ten WATEK... 24.09.06, 11:14 ze sa Folikowki, tyle radosci, dziekuje i jestem wniebowzieta ze tak pieknie sie rozwija. Dziękuje Wam -MISIA. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Ciesze sie ze istnieje ten WATEK... 24.09.06, 11:31 Misiu, ja też nie znajduje słów, żeby opisać swoją radość z istnienia tego wątku - naszych kochanych Folikówek))) Gdyby nie Wy - to ...ach pewnie już dawno bym była w totalnej depresji i wymagała pomocy psychiatrycznej A tak co miesiąc pożaliłam się Wam, popłakałam, ale dzięki WAM zawsze miałam siłę, by wstać i iść z nadzieją patrząc w przyszłość. Towarzyszenie Waszym starankom, rozwijaniu się Waszych wspaniałych Kropeczek, śledzenie Waszych historii, dzielenie Waszych radości i smutków - wypełniało mój czas starań i oczekiwań i dostarczało mi niesamowitych wrażeń i uczuć. Ja żyłam (i nadal żyję) historią każdej z nas - tak jak my wszystkie Ps. Dziękuję Kochane za gratulacje! Ps 2. Sprawdziłam w kalendrzu urodzin w Internecie, że mój Ludek miałby przyjść na świat 26 maja Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 MYSZKO-tak się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.09.06, 12:26 Siedzę przed kompem i łzy lecą mi ciurkiem-nic nie widzę więc wybacz jakiekolwiek błedy.Mąż przyleciał bo się wystraszył że coś się stało a ja na to:jasne że się stało-Mycha JEST W CIĄŻY!!!!!!!!!!!! Tak bardzo się cieszę i Wam gratuluję,naprawdę!!Jesteście żywym przykładem że nie można wątpić w to co jest nam zapisane,każdy prędzej czy później doczeka się swego przeznaczenia!!I tak jak piszesz-radość jest tym większa że udało się Wam w cyklu bez żadnego wspomagania,bez inseminacji,wszystko wyłącznie naturalnie!!!! Uważaj teraz na siebie podwójnie.Wiem że pewnie nie będziesz mogła się doczekać wizyty u gina i potwierdzenia ciąży.Ja poszłam na pierwszą wizytę na przełomie 6 i 7 tc-wtedy na usg widać już maleńkie serduszko więc na 100% możesz być pewna ciąży!!Wcześniej ujrzysz tylko pęcherzyk ciążowy ale wiem po sobie że trudno wyczekać tak długo))Ale jeśli @ miałaś dostać tydzień temu to licząc od daty ostatniej @ to juz zaczęłaś 5 tc,tak??dobrze liczę??możesz napisać kiedy miałaś ostatnią @?? Ściskam Was podwójnie,moja Kropcia całuje Twojego malutkiego ludzika)) P.s.i jeszcze ten przewidywany termin porodu-najpiękniejszt prezent na Dziń Mamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Ciesze sie ze istnieje ten WATEK... 24.09.06, 13:23 Hmm ja tez sobie na kalendarzu liczylam orientacyjnie kiedy to ta Nasza Mycha by miala termin i mi wyszlo ze koniec maja -tak jak Jej. A noz 1 czerwiec Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Mychy 24.09.06, 13:33 Ja u gin bylam w 6 tyg, zrobila mi USG dopochwowe i nic za bardzo nie widziala bo zarodek byl zamglony, tylko poprzez badanie na fotelu umiala stwierdzic ze ciaza jest. Przyszlam do niej za 2 tygonie czyli juz w 8 miesiacu i wszystko widziala mala kropeczke i serduszko tykajace teraz to juz dzidzi -gigant hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 hip hip hura hura hura 24.09.06, 14:12 Myszko bardzo bardzo się ciesze GRATULUJE Z CAŁEGO SERDUSZKA!!Wiedziałam, że wreszcie Wam się uda kochana odtańczyłam taniec hula na waszą cześć <lol> To prawdziwy cud i oby więcej takich cudów było u nas na forum Spokojnej ciąży kochana Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka ta ostania niedziela... :-))) 25.09.06, 08:04 mycha - przyjmij ogromne uściski - takie od serca. Bardzo się cieszę - zwłaszcza czytając Waszą historię. Dwa lata to bardzo długo... Wiesz wzruszyłam się tak pięknie nam o tym napisalaś no i jeszcze jedno cieszę się tak ogromnie bo i nas spotkało takie samo szczescie - dokładnie w niedzielę po południu zrobiliśmy test i ujrzeliśmy dwie wyraźne krechy. Piękne uczucie NIe potrafie opisać tego z takimi emocjami jak mycha76 ale wierzcie mi, chwila pewnie na długo pozostanie w pamięci. To był pierwszy poważny cykl naszych starań o juniora. Mam nadzieję, ze wyjdziemy z niego zwycięscy choć wiem, ze to dopiero pierwszy (ale jak ważny) krok za nami. o mioch "objawach" pisałam - ból piersi od dnia owu (wydaje mi się, ze własnie wtedy mogła byc) no i "dziwne" uczucie w podbrzuszu - kilka dni przed spodziewaną @ (niby takie jak na @ ale mniej intensywne i przemijające). Tak jak napisalam kiedyś lekkie "pobolewanie". Acha no i wahania nastroju. Np w sobote po południu połozylam sie na kilka minut i kiedy mielismy wstawac zeby jechac do znajomych zalałam sie łzami, ze nie chce nigdzie jechac i ogóle czuje sie dziwnie bo łzy same cisną mi sie na oczy- co oczywiscie jeszcze nakreciło mój stan krokodylku - u ciebie zaczyna się nowy cykl więc wsiadaj na karuzelę starań z uśmiechem i wiarą bo widzisz, ze Cuda są wokół Kochane, to by było na tyle, zyczę pięknego tygodnia. 3majcie sie ciotka. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Con gratulations !!!!!!! 25.09.06, 09:24 Jezu ale pięknie... Chyba oszaleję z radości ))) Dużo zdrówka na cały okres ciąży !!!! buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Poniedziałkowo...... 25.09.06, 08:04 Witam Was jak pierwsza w tym tygodniu...... W sobote bylismy na weselu i choć bardzo mi się nie chciało iść....to bawiłam sie super )) Pomijając fakt, że @ dała w kość mojemu krzyżowi..... Dziś u mnie 3dc, wiec robiłam kolejne badania krwi do kompletu dla lekarza. Życzę miłego dzionka...... PS. U nas cały czas piekna pogoda )))) Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Ciotka !!!!!!! Ale numer :))))) Gratulacje !!!! 25.09.06, 08:16 Dawać wiecej Cioteczko nasza )))) Ogromniaste Gratulacje !!!!!!! Z nowym tygodniem taka wiadomość ...... Az się chce więcej takich !!!!! Oczywiście życzę spokojnych 9 miechów i nie wolno zapominac o nas i zdawac relacje na bierząco..... Całuski i uściski od ... krokodylka ŚLIJCIE NAM FLUIDKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Ciotka !!!!!!! Ale numer :))))) Gratulacje !! 25.09.06, 08:28 Kasiu dzięki Z tego co zrozumiałam z postu dakotki teraz pewnie czekają nas dłuuugaśne trzy tygodnie czekania na badanka - o rany nie wiem jak ja to wytrzymam Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka co za wspaniały nowy tydzień! 25.09.06, 08:53 Witajcie Folikóweczki! Ach jak wspaniale się zaczyna ten nowy tydzień. Świeci słońce i taaaakie wiadomości! Myszeńko, Iwonko! Serdeczne gratulacje! Cieszę się jak głupia razem z Wami, łzy mi płyną... Życzę Wam spokojnej, zdrowej ciąży! O wielkim szczęściu Myszki i jej Męża wiem już od wczorajszego ranka. Cały czas nie mogę ochłonąć. Jak dostałam jej SMSa to oczy mi zaszły łzami a głos uwiązł w gardle aż się mój Mąż wystraszył. I ta radość związana z wieściami od Moniki trwa do teraz. Kasiu! przykro mi, że @ przyszła i jeszcze uprzykrzała weselna zabawę. Ale te 4 krechy Moniki i Iwonki niech nam dodadzą wiary, że i my je wkrótce zobaczymy! My mieliśmy sympatyczny weekend, spotkania z przyjaciółmi, spacerki, obiad u Teściów, itp. Były też staranka. MAm jednak niezbyt dobrze przeczucie, że pęcherzyk nie pękł jak powinien i nei doszło do owu. Ale to się wyjaśni dziś wieczorem na USG. Ale co tam! Jak ja lubię takie wieści na forum!! Marta Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Gratulacje 25.09.06, 08:57 Gratuluje Myszko i Iwonko wspaaniałe wieści az miło czytać Pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Poniedziałkowo...... !!!!!!!!!!!!! :) 25.09.06, 08:59 to był najbardziej zaskakujący w wiadomości weekend!! ja az nie mogłam się doczekać kiedy wejde na forum i napiszę jakie to cudowane wieści - Kasia wczoraj napisała do mnie smsa ale niestety nie miałam dostępu do neta pobiegłam z wrazenia szukać kawiarenki internetowej ale jedyna na moim osiedlu byla zamknięta ale to chyba lepiej wczoraj przez to drżenie rąk niewiele bym napisała Mycha GRATULACJE PRZEOGROMNE!!!!!!!!!!!!!! to cudowna wiadomość i dla ciotki.aki też !!!!!!!!! oby następne ciąże jak kaczuszki sznurem poszły za waszymi a ja Myszko czytajac twoje objawy zaczynam sie nakrecać jak bąk i chociaz rozum mowi przystpuj to srece i tak swoje ale to i tak napiekniejszy początek tygodnia na naszym forum !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa imprezowy weekend ;) 25.09.06, 09:41 w piątek balowaliśmy u mojego kuzyna i jego żony do 2:30, w sobotę z moimi siostrami i szwagrami bylismy na baletach i bawilismy się do 4:30... tak więc wczoraj wstaliśmy o 14ej i doznałam szoku że to już ta godzina <lol> Szybko wstałam zrobić obiadek, walnęłam jedną kawę ale nie pomogła, po drugiej było lepiej. A że nie chodzimy ostatnio zbyt często po takich imprezach to głowa mi pękała wczoraj od tej głośnej muzyki tak, jakbym wpiła 3 litry wódki... a ja tylko soczek bo robiłam za kierowcę Uśmiałam się znowu jak oszołom, gardło od śpiewu mnie boli do dziś, ale chrypka już przechodzi. W sobotę rano ogarnął mnie jakiś dół... mój mąż to zauważył... spodnie mi są za ciasne, włosy się nie układają, opalenizna zeszła... wszystko było do Duuuu....y Po pracy mąż zamiast zawieźć mnie do domu zabrał do silesii i nakupił kilka ślicznych ciuszków na poprawę humoru Dwie śłiczne buzeczki i taki fikuśny sweterek cienki a do tego dwa śliczne staniczki.... Czułam się jak królewna... Dziewczyny ten mój mąż jest cudowny!!!!! w sobotę na imprezę się odpinkoliłam i mężuś mi powiedział że na całej sali nie znalazł takiej ślicznej kobietki jak ja ))))) Uwielbiam go Acha, obiecałam sobie że od tego tygodnia zaczynamy chodzić na basen.... ciekawe czy się uda wyskoczyć Buziaki na ten cudowny początek tygodnia.... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 poniedziałek;)) 25.09.06, 10:34 Łooo matko,jeszcze nie zdążyłam ochłonąć po wczorajszych rewelacjach Moniczki a tu kolejna wspaniała wiadomość!!! Iwonko-Tobie również życzę spokojnych 9 miesięcy,dbajcie o siebie ogromnie!!!Prześlijcie moc fluidków Folikóweczkom nadal starającym się,tutaj musi zadziałać prawo serii-jeszcze conajmniej 2 z Was (oby więcej)powinny w najbliższym czasie zaciążyć)) Marta-grunt że były staranka,zadanko domowe odrobione).Daj znać po usg czy pęcherzyk też spisał się tak dobrze) Krokodylku-łap fluidki od Moniki i Iwony-oby ten cykl był i dla Ciebie szczęśliwy!! Amonia-taki mąż to prawdziwy skarb))Mój też czasami wpada na takie szalone pomysły i zabiera mnie na niespodziewane zakupy)Fajnie że się wybalowaliście za wszystkie czasy.A z tym basenem-grunt że coś postanowiliście,choć wiem po sobie że czasami z realizacją jest gorzej)) Imprezka u Julki wypadła rewelacyjnie,zrobiłam 3 sałatki wg Waszych przepisów,wszystkie smakowały wyśmienicie!!!! Miłego dnia Kochane Wam życzę,papa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: poniedziałek;)) do Martuni i Amonii 25.09.06, 10:48 ja też trzymam za ciebie kciuki, oby te staranka nie poszły na marne daj znać po usg co i jak Amoniu a taki mąż to dopiero można przy nim zapomniec o wszystkich troskach Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 ale jaja!!! 25.09.06, 10:55 Dziś na nasze forum mam lutowych dzieciaczków zawitała mamusia spodziewająca się...TROJACZKÓW!!!Umiecie sobie wyobrazić-potrójne szczęście)) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa mój mężuś :-) i moja ciężarna siostra :) 25.09.06, 11:22 No super kochany jest A do tego kazał mi złożyć przysięgę że teraz sama co miesiąc sobie kupię coś nowego i nie będzie mnie musiał zmuszać... Wiecie co? Powiedział że jak 23ego października nie zobaczy czegoś nowego to idzie do takiej u nas speluny na piwo <hahaha> Byłam posikana ze śmiechu, bo on chyba w życiu w takiej knajpie nie był ))))) Teraz była u mnie siostra i mówi mi tak: "o ten rożek chcę na chrzciny, te buciki śliczne, te komplety... mam nadzieję że nie będę musiała biegać po sklepach tylko mi w tym pomożesz" Dla mnie to wielka radocha więc powiedziałam jej że spokojnie może na mnie liczyć!!!!! Dziś dzidziuś ma już 5 tyg. i 1 dzień W piątek była na ush i narazie wszystko ok )) <jupi> Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Ogromne Gratulacje dla Iwonki :) 25.09.06, 11:16 wspaniała wiadomosc, zycze szczesliwych 9-ciu miesięcy. oczywiscie Nas nie opuszczaj, tylko dziel sie z Nami kolejnymi wiadomosciami Sciskam Pa ! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 My, Folikówki... cz. II :) 25.09.06, 11:33 Wczoraj pierwszy raz moj maz poczal jak dzidzi kopie Wyjatkowo były to mocne kopniaczki po pierwszym kazalam mu reke przylozyc nagle byla cisza a za klup !!! pare razy juz kopal, ale mezulek jeszcze tego nie umial wyczuc, ale wczoraj poczul haha poczuje dopiero jak sie urodzi jak mu przyfasoli !!!!! hahahahahahahhahahahh !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 25.09.06, 12:44 MIsiu! to musiało byc fantastyczne przeżycie dla Ciebie i Janusza. Raz byłam świadkiem momentu, gdy dziecko po raz pierwszy kopnęło. Jego rodzice byli wniebowzięci i przestali zwracać uwagę na resztę towarzystwa. Ale nikt im nie miał tego za złe. Amoniu! znowu się nakręcasz. Może tempek nie mierzysz ale to liczenie dni i "objawy" też nie mają sensu i nie pozwalają się zdystansować. POtraktuj jednka proszę tę moją "burę" z przymrużeniem oka. m Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 25.09.06, 13:21 mimo woli bo dziś 25 dc i 25 dzień miesiąca oraz VAT serio się nie nakręcam bo jakoś "nie wierzę" że może kiedyś w końcu zaciążę... Tzn. wierzę że kiedyś się uda, ale dziwnie jakoś ja w roli matki... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa około 6 dni do @.... 25.09.06, 11:58 powoli się zbliża bo biust mam szalenie wielki szkoda że ciągle taki nie jest ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: około 6 dni do @.... 25.09.06, 12:21 Moniko a ja mam 11 dpo i tez czekam , ogólnie 31 dc a jak u ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: około 6 dni do @.... 25.09.06, 13:19 u mnie też zazwyczaj 31 dni cykle ale różnie to bywa... ni wiem kiedy była owu bo nie obserwuję tego teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: około 6 dni do @.... 25.09.06, 14:13 u mnie niestety nie 31 dni tylko rózne długości ostatnio 56 dni ale tak ogólnie do 40, teraz po duphastonie zobaczymy .... nakrecam się strasznie mam 11 dpo kiedy ja mogę zatestować dziewczyny?? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: około 6 dni do @.... 25.09.06, 14:30 nie testuj narazie olej to.... szkoda kasy na te testy i niepotrzebne nerwy. Ja nie testuję chyba że @ tydzień po terminie nadal się nie pojawi, ale narazie o tym nie myślę.... Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: około 6 dni do @.... 25.09.06, 14:34 olej olej ja jakoś w tym cyklu nie mogę olać każdy tak mówi - ale tym razem jakoś ciężko mi wyluzować ... i wiesz nie znam terminu @ bo mam nieregularne wiec cieżko mi stwierdzić kiedy być powinna i od kiedy liczyc że się spóźnia jejciu ta niepewność ... ale chyba jakoś mała ta nadzieja we mnie, pewnie sie nie uda bo owu pewnie nie ma i tyle (tak jak ginka stwierdziła i musze zrobic to usg), tylko czy by owu nie było a taki wykres mógłby być? www.fertilityfriend.com/home/126d3f Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Do aagniesi !!!! 25.09.06, 14:55 aagniesiu....... Skarbie..... Poczekaj z tym testowaniem. Doglądaj na razie swoich tempek. Rozmawialyśmy juz o tym <przytula> Tym bardziej, że masz cykle róznej długości..... Czasem cierpliwość popłaca...., ja jakbym poczekała 1 dzień.... To dowiedziałabym sie, że @ będzie ...... Teraz już nie zatestuje szybko..... !!!!! Chyba, ze @ bedzie sie spozniac tydzień... to wtedy TAK )) Już mam nauczke Jestesmy z Tobą...... Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Do aagniesi !!!! Kasiulka kochana jesteś 25.09.06, 15:00 bede się trzymać dzielnie trudno jak nie przyjdzie jeszcze z tydzien to pomyslę a tymczasem musze wrzucic na luz, chyba zajmę sie czyms innym przez ten czas zeby nie myslec, jutro mam urlopik dziewczynki jeden dzionek nie chce mi sie przychodzic pomoge troche mezowi w remontach a szef nie musi o tym wiedziec wiec wykreciłam sie sprawami urzedowymi i jutro odpoczywam a co tam się bede przemeczac niech Nasza Myszka pisze co u niej!! Odpowiedz Link Zgłoś
monjan Weszłam tu na chwilkę, przywitac się 25.09.06, 15:46 bo mi Agniesiaa napisala ze Myszka jest w ciazy!!! SUPER!!! gratulacje!!!!!!!! dbajcie o siebie, ciesz sie ciaza i nie schizuj!! spokojnych 8 juz miesiecy a ja chcialam Wam napisac ze bylismy na usg polowkowym i okazalo sie, ze bede miala SYNKA! malz jest przeszczesliwy Dzidek rozwija sie dobrze i niezle kopie mame... buzka dla Was i Waszych brzuszkow Monjan Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do MONJAN 25.09.06, 16:07 jejku Gratuluje Syneczka. U mnie w brzuchu chyba tez chlopak bo tak mocno kopie A dokladnie dopwiem sie 2 pazdziernika o godz 14:00 Dam Wam znac oczywiscie. Ogolnie z mezem postanowilismy ze rodzinie i np ja kolezanka (oprocz forum) nie mowimy "kto"siedzi w brzuszku. Nie musza wiedziec. Wazne ze My wiemy i Moje Folikowki. Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: do MONJAN 25.09.06, 16:24 Ja też gratuluję synka!!!Dobrze juz wiedzieć,można ciuszki zacząć kupować)) Ja idę na usg końcem tego lub początkiem przyszłego tygodnia,też mam nadzieję że doktor już coś dojrzy) A oprócz tego że chłopczyk wszystko ok??Zdrowiutki??Dobrze sie rozwija??Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: My, Folikówki... cz. II :) 25.09.06, 18:14 misiu, dakotko i wszystkim babeczkom wielkie dzięki za życzonka. Monjan fajnie dowiedziec sie kto siedzi w brzuszku imię macie juz wybrane? Misiu aj chyba bym nie potrafiła tak wytrzymać (z tym malutkim sekretem płci) haha jak mój mąż ujrzał II to chciał natychmiast dzwonic do moich rodziców zeby siepochwalić. Na szczescie powstrzymałam go od tego - niech bąbelek sie zadomowi na dobre. Kochane, podpowiedzcie mi prosze kiedy powinnam udac sie do ginka? Już teraz czy zaczekac jeszcze kilka dni? Szczerze mówiąc ostatnio byłam tam z pół roku temu na "dorocznym" przeglądzie i właśnie miałam sie wybrać po @ no ale chyba jednak nie bede czekac az do tego czasu pozdrawiam c. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Folikówki !!!! 25.09.06, 16:15 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Folikówki , które oczekują swoich pociech kordula3 – Dorota – w ciąży - syn Kamilek 02.04.2004 demika - Dominika - Warszawa - w ciąży - syn Igor 3.08.2004 mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - w ciąży córeczka Martusia 11.10.2004 term.(11 lub 15.10.2006) rena78 - w ciąży ememik – Magda – Warszawa - w ciąży monjan – Monika - Lublin - w ciąży term. (20.01.2007) szarlotti - Anna - w ciąży - syn Sebastian 08.06.2002 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży - córka Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży breili - Daria - Niemcy - w ciąży Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie starań (kwiecień) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) mycha.76 - Monika - Warszawa - starania trwaja aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) ewacia - Ewa - w trakcie starań ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w trakcie starań (wrzesnień) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Misia Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Folikówki !!!! 25.09.06, 20:21 Cześć Kobietki!!! Ostrzegam - ten post będzie raczej długi Najpierw co u mnie - w sumie nic Czuję się zupełnie normalnie, dalej nie miałam mdłości i w sumie poza powoli coraz bardziej zaokrąglającym się brzuszkiem nie mam objawów wybitnie ciążowych. W pracy już wszyscy wiedzą. Fajnie - bo w sumie każdy mi gratuluje i się cieszy - wszyscy jakoś tak pozytywnie zareagowali. I dalej nie mam "apetytów". Tylko piwa mi się chce... Ale muszę zadowalać się Lechem bezalkoholowym (który swoją drogą jest obrzydliwy...) Acha - i jakoś teraz zaczynam trzeci miesiąc - jutro kończę 9-ty tydzień ciąży. Teraz do Monjan - gratuluję chłopaka!!! Oby wyrósł na dużego, silnego i przystojnego Mężczyznę. Zresztą - z taką fajną Mamą na pewno będzie z Niego super facet A teraz główny punkt programu... MYSZECZKO!!! Oczywiście - będę mało orginalna - się poryczałam ja bóbr jak przeczytałam o Twoim cudzie. Powiem Ci, że tak coś czułam z Twoich postów... Były jakieś takie inne... W innym nastroju pisane... No nie potrafię tego wytłumaczyć, ale czułam, że Ci się udało. A jak ostatnio napisałaś, że cośtam chciałaś w domku porobić, ale ogarnęła Cię niemoc i senność - to już w sumie byłam pewna!!! Bo mam dokładnie tak samo Teraz Kochana uważaj na Was, pilnuj się i broń Boże nie przemęczaj!!! Nic nie dźigaj, embargo na alkohol i śpij do woli. Wielki buziak!!! Gratuluję Ci i cieszę się całym seruchem, a nawet dwoma (bo mój Kijanek na pewno też się przyłącza do gratulacji)) Iwonko Tobie też serdeczne gratulacje i uściski!!! Ehh... Miesiąc i pięć dni temu też przeżywałam tę radość Cudowne uczucie - i trwa ono we mnie do dziś. A wiecie - mi termin wychodzi na 1 maj, więc będziemy mieć dzieciaczki z tego samego miesiąca Fajnie. A odnośnie badań. Ja byłam w siódmym tygodniu, choć Pani doktor sądziła po okresie, że to 8/9 tydzień (miałam późno owu - 24 dc - i dlatego ciąża była młodsza niż się spodziewała). Dopiero z USG mi wyszło, że to był 6 tydz. i 6 dzień ciąży. Polecono mi przez telefon jeszcze przed wizytą zrobić sobie od razu "na własną rękę" badania na grupę krwi i toxoplazmozę IGG i IGM, bo one i tak nie są refundowane i trzeba je robić na własny koszt. A na wizycie dostałam skierowania na resztę badań. Pozdrawiam Was Kochane Folikówki w radosnym nastroju, choć jeszcze lekko pociągając nosem i z wilgotnymi oczami. Wielkie buźki dla Was wszystkich, a zwłaszcza dla naszych nowych Ciężarówek!!! I osobna super buźka dla Myszeczki Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Ha!!! 25.09.06, 21:21 Właśnie chyba udało mi się zrobić sygnaturkę. Ale nie powiem po ilu próbach bo to aż wstyd, że mi tyle czasu nie wychodziło)) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Do Agniesi :))) i cos o lekarzu 25.09.06, 21:34 Czesc ! no suwaczek piekny to juz 9 tydzien??? jejku jak ten czas leci ja tez sie nie obrucilam... a juz jutro zaczynam 21 tydzien!!! <lol> Bylam u lekarza rodzinnego z tym bolacym gardlem, katarem. Lekarka jakas z kosmosu, zmierzyla cisnienie (ok), powiedziala "no gardlo zaczerwienione" i od razu gdzie sie tak pani przeziebila ? ja jej powiedzilam ze w kinie byla klimatyzacja i mnie tak zalatwila a ona na to "kobieto jak sie jest w ciazy to sie siedzi w domu,a nie chodzi po kinach "! pojeb... jakas chyba to co ja mam siedziec 9 najpiekniejszych miesiecy w domu i czekac na porod ...(no coment) No ale sa ludzie i ludziska Przepisala antybiotyk no i bede sie kurowac. Dobranoc miłych snów. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Wtorek 26.09.06, 08:34 Witam wtorkowo piekna pogoda nadal sie utrzymuje i to jest bardzo optymistyczne Mycha chyba tak świętuje ze o nas zapomniała Myszko wracaj bez Ciebie tu bardzo smutno a przeciez teraz jestes taka radosna pozarazaj nas tym swoim optymizmem i radościa oraz wielka wiara ( podziwiam Cie za to) Milutkiego dnia wszystkim zycze Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Wtorek 26.09.06, 09:24 No wlasnie gdzie ta Nasza Mycha znikła ??? Ale ja wiem jak ona sie czuje, tak jak ja w maju latałam ze szczescia i wciaz nie wierzylam. Liczylam dni kiedy pojde do ginekologa i on mi powie "jest ciaza" no i tak mi tez powiedzial. Wyszlam i łzy mi lecialy...do domku szlam okrezna droga... ale ogolnie bylam w sobie skryta. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Alfa wybacz ale moja tepota nie zna granic,,, 26.09.06, 10:16 Pytam sie jak glupek ...a przeciez Ty jestes w ciazy !!!! Bozeee calkowicie mi sie wszystko pomylilo. Na kiedy masz termin -chcialabym na liscie uzupelnic ? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa good myrning :-) 26.09.06, 09:38 Hello witam Was kochane folikówki U mnie jakoś leci. Wczoraj byłam na klachach u kumpeli i powiedziała że mam przyjść zaraz po pracy bo zrobi coś dobrego I owszem, pychotka to było.. Potem kawka, zabawy z jej 2,5letnią córeczką Julką no i tak dzień przeleciał. Dzisiaj rano wstałam w ogromnym bólem gardła ale powoli przechodzi. Dziś chuligam Mikołaj ma 10te urodziny a że jeszcze nie mam dla niego prezentu to muszę wyrwać go z Michałem na zakupy... W niedzielę biba z okazji jego urodzin a w sobotę też znowu balujemy bo idziemy na parapetówę do znajomych )) Niezłe z nas zabawowicze co?))) Ale tak sobie myślę że jak już kiedyś pojawi się ten dzidziuś to nie będziemy mieli czasu na wieczne balowanie.... Musimy to wykorzystać Pozdrowionka dla wszystkich amoniaaa Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: good myrning :-) 26.09.06, 09:52 Hejka, tak w skrócie, urlop cudowny, ciepła woda, słońce, zachody słońca...... wróciliśmy w niedzielę w nocy. Tomka firma zgarnęła niestety od razu do Poznania na kontrakt, ale ponoć na krótko. Ja zostałam więc sama z psem, rozwaloną kuchnią, i szukaniem osoby do okłdania kafli, no cóż. Dzisiaj rano ładnie chciałam pojechać do pracy, ale ujechałam dwa przestanki i zemdlałam, elegancko. Uczucie koszmarne, zwłaszcza w takim miejscu. Wróciłm do domu, i ledwie dycham. Mam nadzieję ze wszytsko ok, i to tylko oslabienie. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do alfa? 26.09.06, 10:13 A wiesz co moglo spowodowac to Twoje osłabniecie? Czesto Ci sie to zdarza? czy czasem nie jest was "dwoch" ? Pozdrawiam odpoczywaj. Ja tez dzis cierpie...niech te chorubsko juz ode mnie ucieka !!! Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: do alfa? 26.09.06, 11:22 No wiem, jest nas troche, i ja tez sie gubie Tak jest nas dwoje, koncze 12 tc. Mialam dzisiaj isc na usg genetyczne, wiec lekarz mnie sobie ogladanie. mam nadzieje ze to zwykle zaslabniecie, choc troche to dziwne zaraz po urlopie, ale organizm jest oslabiony, od poczatku ciazy sporo schudla, zoabaczymy co powie gin Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: good myrning :-) 26.09.06, 10:23 no wreszcie bo już czekam na Ciebie i czekam super że wakacje się udały no i szok że to tak przeleciało!!!! pozdrawiam a słyszałaś że moja siostra jest w ciąży i w połowie maja będę znowu ciocią?????))) <jupi> Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: good myrning :-) 26.09.06, 11:23 Tak pisałaś. To fajnie. przelecialo jak cholera. ide po poludniu do gina, oprocz genetycznego , ma mnie pozadnie zbadac i zobaczymy o co chodzi. buzka Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Kto wie co sie dzije u Korduli ? 26.09.06, 10:23 Szkoda ze laska sie nie oddzywa... jako pierwsza zaciazyla na naszym watku , pewno juz jest blisko porodu (jeszcze wczesniej ma termin niz mamusiamartusi jak dobrze pamietam) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Wiadomość od Kordulki :) 26.09.06, 10:50 Dziewczyny dzis o niej myslalam, wchodze przed chwilka na poczte, a tam email od Niej, od razu mi lezki polecialy bo ja naprawde jestem z Wami wszystkimi zrzyta (chyba przez ta ciaze zrobilam sie taka wrazliwa) U Dorotki wszystko w porzadku, termin porodu ma na 26 pazdziernik czyli jeszcze tylko miesiac jak zapewne pamietacie ma juz 2,5 letniego synka, a teraz spodziewa sie coreczki Ciaża przebiega prawidłowo Mowi ze zaglada od czasu do czasu do Nas i jest pełna podziwu ze TYLE NAS JEST Kordulko jeszcze raz dziękuje za email, buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka My, Folikówki... cz. II :)- wtorek 26.09.06, 10:53 Hej, Oj Alfa, uważaj proszę na siebie. A wszystkim słabościom mówimy A kysz! Monjan! ale fajnie że będzie chłopczyk... u mnie nie najlepiej. bo pęcherzyk ni pękł. Na dodatek znów rozrósł się do dość monstrualnych rozmiarów 35 mm i się rozpycha w jajniku. Dostałam zastrzyk na jego pęknięcie, ale najwyraźniej to nie poskutkowało, bo cały czas czuję dość silny ból (taki jak ostatnio przy torbieli). Jedno jest pewne; kolejne dwa cykle będą bez wspomagaczy i obserwacji. Wyjazd, urlop zobaczymy co z tego wyniknie. Ja w każdym razie czuję, że muszę od tego odejść i się zdystansować. Poza tym czuję, że mój organizm ma już powoli dosyć tych sztucznych hgormonów. Brzuch mam wydęty jak balon, czuję się osłabiona. Co ma być to będzie... Dzielę się słonkiem które pięknie grzeje w Poznaniu! m Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: My, Folikówki... cz. II :)- wtorek 26.09.06, 11:04 I ja sie przywitam w tym pieknym dniu!!!Unas słonko świeci nieprzerwanie od kilku dni)) Marta-może faktycznie czas odpocząć od wspomagaczy,nastawić się,jak nasza Myszka,na całkiem naturalny cykl,bez staranek "na zawołanie" lecz wtedy,kiedy ma sie ochotę?Wierzę że Wasz wyjazd będzie temu sprzyjał i niedługo i Ty podzielisz się z nami cudowną wiadomością) Alfa-uważaj na siebie,fajnie że wróciłaś wypoczęta!! Ja za chwilę ide na pogaduchy z koleżanką,umówiłyśmy sie w parku-jej 3-letni synuś będzie mógł się wybrykać a maleńka 1,5 miesięczna córeczka spokojnie się wyśpi)Muszę wykorzystać ostatnie dni L4-niestety od poniedziałku wracam do pracy chociaż straszliwie mi sie nie chce(( Miłego dnia Kochane!! P.s.Właśnie,co jest z Mychą?? Odpowiedz Link Zgłoś
monjan wtorek 26.09.06, 11:35 hej Dziewczynki!! dzieki za miłe słowa i pozytwne emocje moj dzidek rozwija sie dobrze, wszystko ok, kopie mamusie-ale słodkie te kopniaczki pod warunkiem ze nie sa o 22 kiedy ide spac-a to jego ulubiona pora na kopanie co do imienia to trwaja spory, ale chyba bedzie Stefan-po dziadku bylam wczoraj u gina i szok!! wiecie ze NIC nie przytylam od miesiaca???a powinnam ok 1,5kg... Małe rosnie to znaczy ze ja...chudne???tylko 4kg na plusie od poczatku ciazy... i wszyscy mowia ze ladnie wygladam-milo byc w ciazy a ostatnio nawet pani w kosciele ustapila mi miejsce!!bardzo pozytyne!! no to słoneczne buziaki dla Was!!paa Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Dziękuję Wam kochane Folikóweczki 26.09.06, 12:13 Witam Dziewczyny serdecznie! Bardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuję za gratulacje, życzenia, Waszą autentyczną radość z powodu szczęścia, które mnie spotkało, za ciepło, życzliwość, a nawet za łzy wzruszenia. Czytając Wasze reakcje na moją ciążę, i ja się popłakałam. Wzruszyło mnie, że potraficie tak prawdziwie się ucieszyć i radować moim małym - wielkim cudem! Kochane jesteście moje Folikówki i już! Dziękuję Wam stokrotnie! Buziaczki dla wszystkich************************************** Iwonko, gratuluję! Wygląda na to, że dla nas obu niedziela 24.09 była dniem przełomowym w życiu, a nasze dzieci będą e-"bliźniakami". Prawdę mówiąc czytając Twoje wcześniejsze posty, czułam że jesteś w ciąży Szczególnie ten ból piersi mi na to wskazywał Oj, jaka jestem szczęśliwa!!!!!!!!!!!!!!! ALe też ...pełna lęku. Jakoś ciągle nie dociera do mnie, że "zaciążyłam". Wciąż jest we mnie lęk, że to za piękne by było prawdziwe i zaraz przyjdzie @. Wczoraj w pracy to wprost miałam odczucie @ i wystraszona leciałam do łazienki. Tak się bałam...na szczęśćie to był fałszywy alarm. Są we mnie Dziewczyny wszystkie uczucia, mam wrażenie ,że wszystkiego doświadczam jakoś głębiej, mocniej... I czuję się jakbym była inną osobą, trochę jakbym zaczęła nowe życie! Zupełnie inne, ale jakże piękne i fascynujące Monjanku, ja też Ci gratuluję syneczka. Już sobie Ciebie wyobrażam jak spacerujesz z małym słodkim chłopczykiem. Alfa, witaj po urlopie.Dobrze, że już jesteś z nami. Możesz być osłabiona przez zmianę klimatu. Tym bardziej uważaj na siebie i Kropeczkę. Martusiu, przyłączam się do zdania Dakotki. Zachowaj spokój. Bardzo Ci życzę, by ten pęcherzyk pękł. Myśl o urlopie i zrezygnuj na razie z hormonów. Nieh organizm ma czas na wyregulowanie się. Miłego dnia Wam wszystkim życzę i pomykam do pracy do moich słodkich skarbów, które...oj, oj, często nie są słodkie... Pozdrawiam - Monika Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: wtorek 26.09.06, 12:48 Monjanku u mnie jest tak samo ide spac to dziecko wtedy zaczyna najlepsza zabawe...kopie kopie, nie daje zasnac, ale to jest piekne. Od tygodnia bardzo czesto kopie moze nawet po 10 razy na dzien! Dziś puszczalam bobaskowi kołysanki mam nadzieje ze sie podobało Ja przed ciaza wazylam 55 kg w ksiazeczce gin bez wazenia na kazdej wizycie dodaje mi okolo 1,5 kg a teraz 2 pazdziernika ja zaskocze bo jej powiem ze wypisuje glupoty a ja z ledwoscia waze 54 kg!!! mowilam jej ze schudlam a ona tepa...Wczoraj poszlam do poradni sie zwazyc juz z samej ciekawosci i bez butow ale w spodniach bluzie, krotkim rekawku ledwo 54. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: My, Folikówki... cz. II :)- wtorek 26.09.06, 16:21 Dopiero dzis wszystko nadrobilam.Serdeczne gratulacje dla Iwonki!! Ostatnio takie dobre wiesci na forum)) Dzis dowiedzialam sie, ze moj ukochany pies ma raka... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Przygarnij Kropka :-))))) 26.09.06, 12:23 to chyba będzie hasło folikówek!!!!!! Każda z nas chce swojego kropka, więc uważam że to jest nasze hasło przewodnie Co wy na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Poproszę Kropka !!!!!!!!!!!!!!! 26.09.06, 12:58 No to ja pierwsza w kolejce po Kropka..... Z chcia go przygarne ..... U mnie pod serduchem tez mu bedzie bardzo dobrze Dzis u mnie 4dc..... Hmmmmm, dopiero...... Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Poproszę Kropka !!!!!!!!!!!!!!! 26.09.06, 12:59 Ja tez przygarne Wiesz krokodylku a ja wole te poczatkowe odliczanie niz to koncowe to sie dopiero dłuzy iles tam dni po jeszcze tyle do @ okropienstwo Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Poproszę Kropka !!!!!!!!!!!!!!! 26.09.06, 13:07 no a u mnie też dopiero był 1 dc a tu już 26... szok jak ten czas zapinkala!!!! Kasiu przeleci i zobaczysz.... może teraz się uda Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Poproszę Kropka !!!!!!!!!!!!!!! 26.09.06, 13:48 ja też chętnie jakiegoś przygarnę! właśnie była cos załatwić z biurowych rzeczy i spotkałam koleżankę z 4- miesięczna córeczką na spacerze w wózku. Ojej! ale milusio! Dzięki Dziewczyny za słowa otuchy! Marta Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Ale jaja.... czytajcie :-))) 26.09.06, 13:54 terazmi siostra pisze na gg ze je bułkę z szynką i samą chemię czuje i zaraz chyba zwróci bo okropne i nie wie czy to ta bułka czy szynka... no to ja jej piszę że podobno kobiety w ciąży tak mają i wysyłam jej linki z naszego forum a ona w szoku. Mówi mi: "a ja stara i głupia, jedno dziecko już urodziłam a nie wiedziałam że to tak może być w ciąży" <hahaha> Ale się pośmiałam.. Dziewczyny ona mi mówi że mam ją szkolić bo przez te forum jestem bardziej do przodu i pyta się mnie czy biust to tak już do końca ciąży boli.... Chyba nie ale napiszcie zafasolkowane bo nie wiem jak to jest Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Dakotki :) 26.09.06, 16:07 Skarbie powiedz mi gdzie na zobaczcie moge zobaczyc ten brzuszek tej mamusi co spodziewa sie trojaczkow ? Jakos nie umie znalezc. Z gory dziękuje za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: do Dakotki :) 26.09.06, 18:45 jest naprawdę śliczny i w życiu bym nie powiedziała że ma aż 3 lokatorów)Na forum luty 2007 brzuszki i maluszki pod nazwą trójbrzuszek!! Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: :) 26.09.06, 19:10 Fajnie! To i ja zerknę na ten brzuszek zamieszkały potrójnie Dziewczynki, a ja nadal chodzz głową w chmurach)))) I czuję się jakbym ciągle miała święto Dzięki Wam i Waszym miłym słowom i spontanicznym reakcjom na moją ciążę ( tak się czuję! Dziękuję Wam za to! I wiecie - najchętniej wszystkie Folikóweczki zaprosiłabym do siebie na torcik, smakowitości i ploteczki)))) Dzięki Wam poczułam się trochę jak królowa A to czasami jest potrzebne. Ostatnią @ miałam 20 sierpnia - dokładnie podczas wizyty u Krokodylka, więc teraz jestem chyba w 5 lub 6 tygodniu ciąży. Ale jeszcze to do mnie nie dociera I dziś w pracy też ogarniały mnie lęki i wrażenie, że pojawiła się @ Mam paranoje noramalnie... Chyba dopiero jak pójdę do lekarza, to uwierzę w nasz cud. A o Kropki dla naszych starających się:Krokodylka, Marty, Amoni, Agniesi, Ani, Agnieszkimoniki i innych Pań też grzecznie poproszę! Agnieszkomoniko...tak mi przykro z powodu Twojego czworonożnego przyjaciela. Mogę się domyślać, że bardzo cierpisz Ty i Twoja rodzina. Pies pewnie też... Ojej(((( A jak Twoje sprawy z pracą? I dziękuję za gratulacje - dziś przeczytałam! I za Twoje wsparcie i wiarę w sens naturalnych starań Misia, Monjan - Wy szczuplaki jesteście! Nasze ciężaróweczki - laseczki Dobranoc wszystkim! Pa Monia Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: :) 26.09.06, 19:25 czesc dziewczynki - ja dzis tylko na chwileczke. Łapcie kropki bo jak widać po nas tegoroczna jesień zapowiada (mam nadzieję) swego rodzaju "deszcz kropek" (niczym "deszcz meteorów") myszko - na to wygląda, ze ten 24. IX to będzie nasz dzień. haha mój mąż też czuł podobnie, tylko ja jakoś nie dopuszczałam do siebie takich myśli (pewnie żeby nie zapeszyć, no bo chyba trzeba mieć odgromne szczescie załapać w pierwszym cyklu starań - zwłaszcza, ze już najmłodsza nie jestem Misiu ja ostatnią @ 24 sierpnia i wygląda na to, ze jeśli wszystko pójdzie dobrze to będziemy świętować dzień dziecka... agnieszkomoniko - dzięki za miłe słowa i <tulę> z powodu twojego czworonoga idę pod prysznic i wskakuje do łóżka bo mój osobisty ślubny sprzedał mi katar (i na dodatek pojechal sobie do pracy) dobrej nocki, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka środa :-) 27.09.06, 08:46 witam środowo i przesyłam promyczki słonka do koleżanek z zachodniej czesci - coś tam zapowiadali, ze u Was troszke popada wiec choć takie e-promyki się przydadzą. witam czarną.porzeczkę no i gratuluje ) dziś mam zamiar solidnie popracować... o własnie "zaklikala" mi sekretarka ze musze cos tam poprawić. Rany Kobietki jakie to szczescie móc pracowac w domu... pozdrawiam i do później ciotka Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.porzeczka witam:)) 26.09.06, 21:19 To ja sie chcialam dopisac do listy i wyslac Wam troche moich swiezych fluidkow ( tak tu sie chyba pisze ). Bo ja wlasnie mam moje dwie kreski. Jedna coprawda jest bladorozowa, ale test z krwi potwierdzil dzidziusia. Pozdrawiam wszystkie Folikowki, dzis wzielam pierwsza tabletke. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Pozdrawiam Porzeczka Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: 700 :) 26.09.06, 21:59 No Gratuluje Kasi "700" ...ale ucelowałas haha Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Środa 27.09.06, 08:46 Witam w środe w ten piekny słoneczny poranek Zycze miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa przeziębiona :-( 27.09.06, 08:54 witam środowo. U mnie wszystko dobrze z wyjątkiem tego że od niedzieli pobolewa mnie gardło i dzisiaj od rana mam wstrętny katar Wczoraj była znowu jakaś liga mistrzów, mąż gapił się w TV a ja to wykorzystałam, zrobiłam pranie, ciepłą kolację i obiadek na dzisiaj. U mnie dziś szef kuchni podaje zupkę szpinakową Zobaczyłam wczoraj w sklepie i doszłam do wniosku że trzeba brać jak jest bo jeszcze trochę i zaniknie... i zostaną mrożonki A do tego na naszym osiedlu sprzedała się kolejna działka, tak więc sąsiadów nam przybywa )))) Mikołaj wczoraj miał urodziny, dostał super prezent od rodziców i potem poszli do Chorzowa do takiej knajpki z naleśnikami (7 niebo), dzwonię do niego wieczorem z Michałem i pytam gdzie byli, a on mi na to że w PLACKARNIIIIIII ))) Myślałam że padnę ze śmiechu hahaha Miłego dnia i buziaki dla wszystkich ciężarówek oraz oczekujących 2 kreseczek )) amoniaaa Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Środa 27.09.06, 09:09 Cześć, u nas tez słoneczko którym się chętnie podzielę. Amoniu! Ciotka,aka! szybkiego powrotu do zdrowia. Czarna.porzeczko! witaj wśród nas!. I gratulacje dwóch kreseczek. Szcześliwych 9 miesięcy. Dzięki za fluidki. Myszko! Ja chętnie na tę herbatkę się piszę. To wcale nie jest takie niemożliwe. Monjan, Misia. Rzeczywiście z Wam szczuplaki. Ale nie martwcie się. Moja koleżanka, która urodziła 1,5 miesiąca temu zdrowego 3,5 kg synka przytyła w ciąży tylko 9 kg. Teraz już po niej wcalenie widać, że niedawno rodziła, a to jej drugie dziecko. Miłego dnia! Marta Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Środa 27.09.06, 09:15 no dzisiaj poleżę sobie w łóżeczku Dziewczyny mamy iśc w sobotę na parapetówę do znajomych i dziś się dowiedziałam że będzie tam taka jedna para której nie dzierżę... już wolę mieć ten katar i leżeć w łóżku niż oglądać tych zazdrośników Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Środa :))) 27.09.06, 09:33 I ja sie witam w środe. Wczoraj odebrałam ostatnie do kompletu wyniki badań krwi. Dzis jade wieczorem do nowego gina z całą dokumentacją Jestem ciekawa, co ciekawego mi powie.... Jeszcze po powrocie dam Wam znać )) Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Środa :))) 27.09.06, 09:43 Ja tez witam w ten cudny dzień. Ja nadal w domku, musze odsapnac, choc w pracy kreca nosem. A wczoraj u gina bylo super. Choc wychodzila jadna para, i Ona strasznie plakala, ogromnie mi przykro sie zrobilo, biedna dziewczyna. nie wiem co dokladnie sie stalo, no ale opcji jest nie za duzo zwlaszcza ze to gabinet tylko usg. A moja Krewetka, tak ja nazywamy, kiedys w 5 tc, przeczytalam, ze plod jest podobny wlasnie do krewetki i tak zostalo No wioec krewetka, urosla przez dwa tyg. 4 cm!!! Teraz ma 6,5 cm, dzisaj zaczelam 4 m-c, leci szybko. Przeziernosc karkowa super, i cala reszt na miejscu. rusza sie bardzo duzo, widzialm obie raczki, fikajace nozki, super widok. Serce wali 140 na minute. No i sobie ladnie rosnie. Mnie gin wyslam na 3 tyg. zwolnienia, ale moge raczej zapomniec o tym, w pracy jestm osoba ktora ciezko zastapic dorazeni, no i jest dym. Czuje sie ok, wiec pojde juz jutro, a potem zobacze. Pozdrawiam Was goraco buziaki. Amonia lecz sie, a na impreze idz, a parke olej rozno swierzym i cieplym.....jak mowia Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: Środa :))) 27.09.06, 09:45 Ja również Was przywitam słoneczni,u nas ciąg dalszy pięknej pogody) Amonia-wygrzej sie w łóżeczku Ciotka.aka-Ty lecz sie podwójnie)musisz teraz na siebie chuchać i dmuchać,najgorzej chorować i brać leki w pierwszym trymestrze!! Misia-a jak Twoje gardełko,lepiej??Bierzesz ten antybiotyk czy sobie odpuściłaś?? Porzeczko-witaj wśród nas i przyjmij gratulacje.A mogę spytać jakie tabletki bierzesz w związku z zaciążeniem?? Jedziemy dziś z moim ślubnym do Castoramy na "rozeznanie towaru"-planujemy remont kuchni,chcemy się zorientować ile to wszystko nas wyniesie choć przypuszczam że pewno nie mało!! A jutro z samego ranka pędzimy na rodzinne podglądanie malucha))Robimy usg połówkowe!!!Już na 9 rano bo Julka chciała być przy tym koniecznie i musiałam się umawiać przed jej lekcjami) Trzymajcie kciuki żeby z maluszkiem wszystko było ok,a może i lekarzowi uda się dojrzeć cóż tam ma między nogami)) Miłego dnia Kochane,buziaczki!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa do Dakoty 27.09.06, 10:05 Dakotko ale super że idziecie sobie razem na te USG, to będzie niesamowite przeżycie, zwłaszcza dla córci ))) Życzę powodzenia. Dzisiaj nie będę robić nic po pracy tylko wygrzewać się w łóżeczku obiecuje... Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Środa :))) 27.09.06, 10:05 amonia no to kurujemy sie razem - mnie gardełko nie boli tylko z nosa kapie i mam nadzieje, ze na tym zostanie i ze katar szybciutko, za 7 dni - najwyzej za tydzien "przejdzie" tak jak pisałam na szczescie do pracy musze jechac dopiero w piątek po południu (na chwilkę)wiec licze, ze troszke sie podkuruje. Ale mi narobiłas smaka na tą zupkę szpinakową, ech pychotka... alfa - wiesz mówią, ze nie ma ludzi niezastąpionych wiec moze pomyśl jeszcze i posiedź w domku zamiast stresować sie w pracy... Pani doktor chyba wie co mówi no i przecież w życiu są żeczy ważne i ... ważniejsze dakotko owocnych zakupów (albo choć rekonesansu) Kasiu czekam na twój poscik odnoście wizyty u lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Środa :))) 27.09.06, 10:09 no u mnie od rana katar, ale teraz czuję że boli mnie już głowa i mi zimno więc chyba coś więcej to będzie. Poszłabym do domu i zamknęła sklep, ale ostatnio coś mało klientów, a mam jakieś faktury do popłacenia, więc posiedzę tu, czas jakoś przeleci... Ciotka kuruj się, zwłaszcza że fasolka potrzebuje zdrowej mamusi ))) powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Środa :))) 27.09.06, 10:10 Juz sama nie wiem co mam robic. Rozdarta jest, bo tak generalnie nic mi sie nie dzieje, ale chetnie bym poleniuchowala, tak slicznie za oknem, mozna isc do parku, albo lasku z psem. Juz sama nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa wstretne wirusy 27.09.06, 10:24 Kurujcie sie dziewczynki ale to chyba te wstretne wirusy w calej polsce lataja u mnie w pracy tez jest pare osób zakatarzonych u małża podobnie Precz z choróbskami Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: wstretne wirusy 27.09.06, 10:47 oj tak dziewczyny wirusy grasują, niech szczególnie uważają na siebie zafasolkowane i dbają o siebie Krokodylku Kasiu ty jestes pierwsza na liście wśród oczekujących na fasolinkę oby staranka w tym miesiącu przyniosły efekty zwłaszcza ze ponoć pazdziernik to taki płodny miesiąc napisz co i jak i lekarza! Buziaki dla Monjan ze nas odwiedziła witam też nowa zafasolkowaną - czarną porzeczkę Martajotka moze to lepiej ze pojedziecie na te wakacje wyluzowani takie cykle niosą za sobą same dobre rzeczy bedzie nam tęskno za Tobą i będziemy czekać na wiesci od Ciebie - ale tymczasem trzmam kciuki aby ten pęcherzyk zechciał już pęknąc i żeby brzusio juz nie bolał Agnieszko zd- jak fajnie że się odezwałas Alfa u mnie jest to samo jestem niezastąpiona, nie wiem co sie bedzie działo jak wreszcie zjadę - nawet o tym nie myślę bo będzie ciężko -dlatego cię rozumiem, ale dabj o siebie, ja sobie postanowiłam ze jak cos to nie dam po sobie jezdzic i wezme L4 Dakotko remonty ahhh to coś z mojej działki - trwają już u mnie i trwają - ale powiem ci jedno , może to cie nie pocieszy na kuchnię poszło najwięcej kasy Myszko jak fajnie że ta euforia trwa, o nic się nie zamartwiaj będzie dobrze !!! twoja fasolinka ma tam cieplutkie i miłe miejsce pod serduszkiem U mnie 13 dpo, temperatura była 36.8 wczoraj i dzis - nadal czekam, dziś brzuch ćmi, nie mówiąc już o biuście który mi już w stanik się nie mieści tak spuchł nie wiem co to - tak to ja jeszcze nie mialam, to pewnie po tym duphastonie ja wzielam 1 dzien urlopu i juz to sie na mnie odbija, bo szef dzis zly i tylko opieprza mnie wiec humorek mam do bani aha jeszcze nasroje moje zmienno-rozhuśtane co wskazuje na @ - niestety no i jeden wielki syfek na brodzie wyskoczył to też ten znak na @ ahhhhh ..... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: wstretne wirusy 27.09.06, 10:51 mi też syfolek wyskoczył ale na czole zaraz go tam takim żelem potraktowałam z Avonu na syfolki Super rzecz. Kupiłam bo jak nigdy w życiu ostatnio wyskakują mi czasami takie okropieństwa Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Amonia chyba dojrzewasz :P 27.09.06, 11:38 haha jak ja ja uwielbiam )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: wstretne wirusy 27.09.06, 10:52 Ja tez wlasnie remontuje kuchnie. Kuchnia tutaj w Warszawie jest nie za duza, ale juz mam wycene z Ikea, i wyszlo z oswietleniem 9 z kawałkiem. Teraz czekam na glazurnika, musi skuc stare kafle razem z przedpokojem, i dopiero zmowie kuchnie. no i na raty, bo calej kwoty nie mam. Ale te kuchnie uzywaja sie bardzo dobrze i maja 10 lat gwarancji. remonty jak sie mieszka rownoczesnie sa przerabane Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: wstretne wirusy do Alfa 27.09.06, 11:12 zgadzam się o tym przerąbaniu ja już mieszkam w takim fest remonotwym bałaganie prawie rok, były przerwy w robotach dlatego to tak długo trwa ale jak widze ten bałagan to mnie trafia co dzień coraz bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Środa :))) 27.09.06, 11:25 a na odstresowanie pójdę sobie dziś na cwiczenia - a co tam póki @ nie ma bo potem z bólem brzucha to ciężko będzie cwiczyć Odpowiedz Link Zgłoś
monjan czesc 29.09.06, 10:14 witam prawie weekendowo a mi weekend zapowiada sie w lozku bo jetem przeziebiona...bleee niefajny jatar w zasadzie przyszlam tylko na chwile do pracy, potem apteka i do lozka ech wstretne przeziebienie... witam nowe dziewcyznki na forum! Dakotka gratuluje chlopaka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do dakotki :) 27.09.06, 11:19 No biore ten antybiotyk bo niestety nic mi nie przechodzi ;/ katar mnie juz do szalu doprowadza, nic mi sie nie chce. P.S. teraz bede w domku do piatku siedziec i czekac na wozeczek, juz sie nie umie doczekac. Misiaczek -głuptasek Aha no i od razu jak przyjdziesz jutro od lekarza to pisz co tam u dzidziusia ! nie zapomnij spytac o wielkosc - wtedy sobie odejme troszke bo moje mlodsze o 3 dni i bede wiedziala ile moje ma dlugosci hehe spryciura ze mnie Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Lista Lista Lista 27.09.06, 12:32 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Folikówki , które oczekują swoich pociech kordula3 – Dorota – w ciąży - syn Kamilek 02.04.2004 term.(26.10.2006) demika - Dominika - Warszawa - w ciąży - syn Igor 3.08.2004 mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - w ciąży córeczka Martusia 11.10.2004 term.(11 lub 15.10.2006) rena78 - w ciąży ememik – Magda – Warszawa - w ciąży monjan – Monika - Lublin - w ciąży term. (20.01.2007) szarlotti - Anna - w ciąży - syn Sebastian 08.06.2002 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży - córka Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży breili - Daria - Niemcy - w ciąży czarna.porzeczka - w ciąży Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie starań (kwiecień) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) mycha.76 - Monika - Warszawa - starania trwaja aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) ewacia - Ewa - w trakcie starań ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w trakcie starań (wrzesnień) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Misia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Lista - wychodzi na to że staram się najdłużej 27.09.06, 13:34 z Was wszystkich starających się obecnie Uuuuuuuu ciekawe kiedy przyjdzie na mnie pora... Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka do: amioniaa 27.09.06, 13:47 amoniuu przyjdzie, przyjdzie, widzisz czasem jest tak, ze przychodzi szybciej a czasem jest dłużej wyczekane to nasze szczescie. Ja ci przesyłam fluidki - choć na razie takie pierwsze nieśmiałe ale spod serducha <tule> kupiłam pięknego brokuła - u mnie też będzie dziś zielony obiad Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: do: amioniaa 27.09.06, 13:56 oj dzięki no to smacznego obiadku życzę u nas też zieeeeeelonoooooo Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa 7 tc. zaczęły się mdłości.... :-( 27.09.06, 11:39 właśnie mi siostra na gg pisała że tak się cieszyła że przy pierwszym dziecku nic ej nie było i może teraz też tak będzie, ale jednak nie mów hop... Dziś rano ogarnęły ją poranne mdłości i nadal kipesko się czuje... Odpowiedz Link Zgłoś
bosminka Re: My, Folikówki... cz. II :) 27.09.06, 11:54 Witam! Mam 27 lat i planuję z mężem starania o dzidzię na listopad/grudzień tego roku. Kwas foliowy biorę od 21 sierpnia. Życzę wszystkim owocnych starań. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do bosminka :) 27.09.06, 12:01 Witam i zycze szybkiego bez stresowego zafasolkowania Napisz skad Jestes i jak masz na imie dopisze Cie do Naszej listy Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: do bosminka :) 27.09.06, 12:06 i ja witam w klubie - no i zycze tak szybkiego załapania jak nam sie udało misiu - myślę, ze można jeszcze troszke z tym poczekać - prawda tak zeby nie zapeszać. Jakos tak jeszcze troszke sceptycznie podchodze do całej sytuacji choć powolutku zaczyna do mnie docierć, ze właśnie zmienia sie cały nasz świat ) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Prośba do dziewczyn ktore znaja... 27.09.06, 11:56 swoje terminy porodow, a one NIE sa wpisane na liscie. Prosze o podanie, chcialabym uzupelnic na liscie. A swiezo zafasolkowane folikowki prosze o to aby same mi powiedzialy w ktorym momencie moge je przeniesc do kobiet oczekujacych na narodziny Z gory dziękuję Misia. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Bosminka witamy w klubie 27.09.06, 12:12 Zagladaj do nas czesto swieza krew nam jest potrzebna <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Prośba do dziewczyn ktore znaja... 27.09.06, 15:54 Ja ma termin na 04.04.07, ostatnio byl 08 04 ale przyspieszylo Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: Prośba do dziewczyn ktore znaja... 27.09.06, 15:56 cos sie nie wkleilo. ponownie pisze, 04.04.07 Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 A jak ma na imię czarna.porzeczka ? 27.09.06, 12:33 Hejka jestes juz na naszej liscie napisz jeszcze jak masz na imie i skad jestes Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: już bliżej do piątku :) 27.09.06, 14:27 życzę Wam miłego wieczorku moje Folikówki ja siedzę dziś sama, pewnie sobie poczytam, może posprzątam troszkę no i będę czekać do końca tego koszmarnego tygodnia w pracy ja mam ochotę zatestować ale będę ćwiczyć swoją silną wolę oj tak moja najdłuższa II faza trwała 16 dni - to chociaż do tego czasu i trzymajcie kciuki aby te tempki się utrzymywały nadal wysoko ja sama za siebie też trzymam ale jestem co .... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: już bliżej do piątku :) 27.09.06, 14:37 a kiedy powinnaś mieć @?? mnie już wyraźnie boli na nią brzuch... powinna być koło poniedziałku dopiero ale może będzie wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: środek tygodnia:) 27.09.06, 14:39 Witajcie Dziewczyny! Witam też nowe koleżanki Porzeczkę (gratulacje!) i bosminkę (powodzenia!) Uff, już po pracy...Amonia, nasza naczelna szefowa kuchni, smaka narobiła, a ja jeszcze nie jadłam obiaduAle zanim zajdę do kuchni postanowiłam się przywitać. Wiecie byłam dziś w pracy na rozmowie u dyrekcji. Pani dyrektor już sprawdziła moje palnowane przedsięwziecia na te 3 lata awansu i zaakceptowała je. No i wtedy ...przyznałam, że chyba rezygnuję z awansu i powiedziałam powód. Poinformowałam panią dyrektor, że jeszcze nie byłam u lekarza, dlatego jestem ostrożna, bo to moje przypuszczenia... Pani dyrektor bardzo się uczieszyła. Powiedziała, że pogratuluje, jak potwierdzę u lekarza i ...żebym mimo to robiła awans w tym roku, bo go można przerwać i potem wznowić. I już sama nie wiem:robić nie robić? No nieważne... Na razie to ciągle nie wierzę, że jestem w ciąży Poza wyskimi tempkami i brakiem @ nie mam innych objawów. Piersi już też nie bolą tak jak wcześniej. W przyszłym tygodniu muszę chyba się wybrać do lekarza - to uwierzę Na razie jednak czekam na raporty z wizyt: dziś - Krokodylka (napisz Kasiu, jak nowy gin?) i jutro z połówkowego Dakotki (ależ jestem ciekawa czy Julcia będzie mieć braciszka czy siostrzyczkę?). Widzę, że choróbska przypełzły na forum. Amoniu, MIsiu, Iwonko, Alfo - kurujcie się A ja z Wami, bo też od kilku dni katar nie daje mi spokoju w dzień i odbiera sen w nocy Nic przyjemnego! Alfa, jak gin wysyła na zwolnienie - bądź posłuszną pacjentką. Pozwól sobie na ten luksus posiedzenia w domku Agniesia - trzymam kciuki. Przeczucie mam dobre. Krostką się nie przejmuj. Moja dyżurna @kowa też mi w tym cyklu wyskoczyła, a test wskazał 2 kreski. Amonia - przyjdzie kolej na Ciebie i nawet wcześniej niż się tego spodziejesz. Ja jeszcze 26 maja ryczałam, bo w ten dzień dostałam @, a teraz za rok mam tulić maluszka o tej porze po raz pierwszy. Uda się Wam i dzidziuś siostry jeszcze będzie miał rówieśnika, a Wy obie będziecie gadać na ciążowe tematy Misia - a jaki typ wózeczka będziesz mieć? Udanego dnia wszystkim! Czekamy na wieści z wizyt. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Re: środek tygodnia:) 27.09.06, 14:58 Oj alez nam się rozrósł wątek od rana!!! Dzis tylko zrobiliśmy rozeznanie cenowe,wszystko sobie spisałam,wieczorkiem na spokojnie to policzymy,ale coś czuje że mało nie wyjdzie( Agniesia-olej szefa,w końcu jeden dzień urlopu to nie przestępstwo z Twojej strony)Widzę że on pokroju mojego gbura-ja wracam w poniedziałek i zobaczymy jak to będzie(A co do tych objawów-równie dobrze mogą oznaczać....ale nie mówię głośno żeby nie zapeszać) Alfa-niestety też czeka mnie remont w zamieszkanym mieszkaniu,dlatego zależy mi żeby była to jak najszybciej żebym była w stanie jeszcze po nim posprzątać,poukładać w szafkach,itd) Amonia-nie dołuj się,i na Ciebie przyjdzie pora,zapewne wtedy,kiedy najmniej będziesz się tego spodziewać!! Bosminka-witaj i owocnych staranek życzę,odzywaj się czasami!! Krokodylku-daj znać co i jak na usg Ja juz nie mogę się doczekać jutra,papa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: środek tygodnia:) 27.09.06, 15:21 powoli łapię doła choć przed nim się bronię, ale to chyba dlatego che @ się zbliża i hormony buzują zmana nastroju i w ogóle jakoś tak do bani dobrze że mam kochanego mężusia któy zawsze mnie przytula... Ej tam nie ma co płakać hormony wrócą do normy i będzie dobrze buziaki kochane i dzięki za wsparcie jak zwykle!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: środek tygodnia:) 27.09.06, 15:42 Amonia! nie dołuj! jak sama piszesz to zapewne przejściowe i za chwilę znó się będziesz uśmiechać. Aagniesiu! dzięki za miłe słowo. Trzymam kciuki byś i Ty się zal;iczyła do tej wrześniowej serii... A szefem się nie przejmuj. Rób po swojemu. Mnie też uważają za niezastąpioną co z jednej strony jest miłe, ale nie samą pracą człowiek żyje. Dobrze że mnie w końcu na ten urlop puszczają. Krokodylku! Czekamy na Twoje dobre wyniki wizyty u gina. Dakotko, remont w zamieszkałym mieszkaniu to rzeczywiście duże wyzwanie. Ale pomyśl jak to będzie miło coś pichcić w odświeżonej kuchni. i z niecierpliwością czekamy na Twoją relację z jutrzejszego USG. Chłopiec czy dziewczynka? bo że zdrowe to jestem pewna!! Myszko! uwierz, uwierz! bo zanim się obejrzysz to Ci śliczny brzuszek wyskoczy! Miłe, że Pani dyrektor tak przyjęła Twą nowinę. Co do awansu to zawsze możesz spóbować ten pierwszy rok. Jak stwierdzisz że nie dajesz rady to przerwiesz. Ja dziś prawie cały dzień spędzam na porządkowaniu biurka. Od przyszłego tygonia przychodzi nowa pracownica i w związku z tym ja zmieniam pokój. NAwet nie przypuszczałam, że przez ten czas zdołałam tyle szpargałów zgromadzić a! sądzę że mój pęcherzyk jednak pękł. Od wczorajszego popołudnia już mnie nic nie boli i jajnik jest niewrażliwy nawet przy dotyku. Nawet jeśli nic w nim nie było to przynajmniej dobrze że się nie przekszatłcił w torbiel. Wieczorkiem idę się pomęczyć na aquaareobiku. BArdzo to lubię. pa Marta Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Mycha awansuj :) 27.09.06, 15:46 Jak dyrektorka tak proponuje to czemu by nie... A do kiedy zamierzasz uczyc ? Do ostatnich dni czy chcialabys pozniej troszke w domku odpoczac i przygotowac sie na powitanie maluszka ? Wozek Chicco 4 WD tech kupilismy, taki jak Misiulce sie marzyl. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Mycha awansuj :) 27.09.06, 16:05 i ja sie zgadzam z dziewczynami - spróbuj - co ci zależy może uda się a jak nie to tak jak mówiła p. dyr. można przerwac. Ja też mam w planach "ostro" popracować nad moim dr bo później może być znacznie trudniej. Łomatko mój promotor chyba dostanie zawału - w zeszłym roku w podobnej sytuacji była jego druga podopieczna - ile ona sie nasłuchała... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Do Mychy 27.09.06, 16:13 Najpierw wielkie gratulacje. Pamiętam, że dawno dawno temu czytalam twoje historie i zmagania z @@@. Ja też staram się już długo, bo od czerwca/lipca 2005 (do niedawna miałam nick ane576). Pamiętam jak wysłałaś M na badanka. Dziś poczytalam historię tego miesiąca - śledziłam Twój post po poście i ryczałam jak bóbr. Kochana nie masz pojęcia jak jestem szczęśliwa że Ci się udało ... i to naturalnie. To chyba rzeczywiście cud. Życzę Ci spokojnej lekkiej ciąży i ślicznego zdrowiutkiego bobaska. Mam nadzieję że ja też kiedyś zobaczę te upragnione II kreski. Może zdarzy się cud..... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Do Mychy 27.09.06, 16:21 Mycha mam nadzieję że Cię nie uraziłam tym cudem, ale tyle razy strzelamy prosto w owu, z wykresami, testami owu, a ty teraz wręcz rozminęłaś się z owu... i mimo wszystko się udało i to bez żadnych wpomagaczy. Twoja historia dała mnie i innym dziewczynom troszkę nadziei, że może kiedyś...my Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Do Lirio:) 28.09.06, 15:45 Lirio.a - dziękuję za przesympatycznego posta i gratulacje. Napisałam Ci maila na adres gazetowy. Mam nadzieję, że doszedł Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Zdjęcia mojego brzusia wysłałam Wam na poczte 27.09.06, 21:35 gazetowa. Wysłałam do : amoni, krokodylka, dakoty, mychy, marty, agniesi, adrastei, alfie, i ciotce Jak o kims zapomnialam to dosle. Wczoraj zaczelam 21 tydz. A jak tam wizyta u ginekologa Krokodylku ? Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Coś dla Mychy i ciotki.aki;))) 27.09.06, 21:44 Czy wiecie że istnieje już forum majowych mam 2007??Oto link: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42365 Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Do Misi;)) 27.09.06, 21:55 Dzięki Kochana za zdjęcie,brzucholek juz całkiem...spory))Końcem tygodnia postaram się wysłać zdjęcie z jutrzejszego usg i mojego brzucholka) Dobranoc!! Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Po wizycie u gina :) 27.09.06, 22:28 Oj dopiero sie melduje, bo.... siedziałam tyle czasu jeszcze u budowlanca i kierownika budowy. Inny gość nas wpędził w koszta z fundamentami i teraz musimy cos z tym fantem robić ... Już prawie siwi jesteśmy Cos na razie mamy pod górke ... (( U gina.... No zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Bez obwijania w bawełne zabrał sie za przeglądanie moich wyników.... Rozmawialismy, itp. Dowiedziałam sie dużo ciekawych rzeczy.... Zapytał sie mnie czy miałam operowany wyrostek, bo jest on bardzo blisko usytuowany obok jajnika.... Ja mu mówie, że operacje mialam 20 lat temu w wielku 8 lat i miałam wylew przy operacji. Na to on, że mogły się porobic zrosty i to może wpływac na opieszałośc mojejgo jajnika. Ale to były tylko hipotezy. mam jeszcze zrobic pare badan i wszystko bedzie zalezec od ich wyników. Możliwe, że moje jejniki potrzebuja odrobiny stymulacji..... A może i nie, tylko same czekają sobie na odpowiedni moment. Zerknął na moje wykresy (tempki).... Powiedział, że mam ładne cykle, wyraźne dwie fazy, owu na pewno jest, co nota bene zostało potwierdzone przeprowadzonym cyklem monitorowanym. W ciągu dwóch tygodni ma się cos już rozjasnić. I wtedy bedziemy podejmowac stosowne kroki Tylko szkoda, że nie jest na miejscu Ale dla fasolki..... bedziemy nawet tam jeżdzić Za duzo wrażen na dziś... podam na twarz .... Całuski dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Po wizycie u gina :) 28.09.06, 08:10 Powiesic tego co miesza z fundamentami! A wiec czekamy na wyniki tych kolejnych badan, najwazniejsze ze facet (lakarz) okazal sie "normalny" mało takich sie spotyka. Zycze Kasienko wytrwałosci i nie siwiej Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa dzień dobry w czwartek :-) 28.09.06, 08:20 u mnie bez zmian, nadal przeziębiona. Wczoraj leczyłam się fervexem a dzisiaj też zabrałam go do pracy. Poza tym była herbatka z miodem i cytrynką i tak jakoś czas leci.... Dziś już czwartek i jestem w szoku jak ten tydzień za tygodniem zapinkala... szok! Misia super brzuchol Jeszcze niedawno jak u mnie byłaś to był o wiele mniejszy Ale dobrze, niech dzidziuś rośnie))) Krokodylku cieszę się że natrafiłaś w końcu na logicznego lekarza i mam nadzieję że teraz się uda Dakotko daj znać od razu jak tam na usg bo ja już od rana o Tobie myślę, no i napisz jak tam córcia zareagowała jak zobaczyła maleństwo na monitorku)))) No to chyba narazie tyle. Mycha i ciotka: macie termin na maj??? to tak jak moja siostra. Ona coś około 14 maja a Wy??? Buziaki i miłego dnia życzę wszystkim!!!!!!!!!!!! amoniaaa Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: dzień dobry w czwartek :-) 28.09.06, 09:07 Amonia kuruj sie prędko. Tomka tez coś załapało, i łyka co się da, mam nadzieję że wyleczy do pt, bo ja nie moge cholera byc chora. Misia brzuszek elegancki Mnie tez zaczyna sie delikatnie robic, choc i tak wszyscy sie smieja ze ta ciaza to fikcja bo nic nie widac, a raczej widac mniej niz przed Jak sadzicie czy jak pojde na usg za trzy tyg. to bedzie 17tc, to jest szansa na plec, to takie normalne usg. Juz sie nie moge doczekac. No i mam nadzieje ze te koszmarne dolegliwosci zaczna sie konczyc, jak nie to zaglodze sie bie na pewno. Krewetka sobie radzi jak dzika, ale mamusia ledwie zipie Milego dnia, ja nadal w domku, jednak sie udalo zostac. Pojde w pon do pracy. Buzka wileka Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: dzień dobry w czwartek :-) 28.09.06, 09:41 pozdrowionka dziewczyny!! kurować się porzadnie kochane bo wiruski się teraz pętają porzadnie Krokodylku dobrze że gin konkretny - i plan działania jest - owu jest to najważniejsze jak pisałas wiec teraz to tylko kwestia czasu Myszko rób ten awans jeśli można to przerwać a może się jakoś uda Misia dzieki za zdjecia zaraz sobie obejrze całuski Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: dzień dobry w czwartek :-) 28.09.06, 09:47 Kurować się Folikówki. Najlepsze sprawdzone babcine metody; miód, cytryna, czosnek... może niezbyt przyjemne dla otoczenia ale skuteczne. Alfa! oby dolegliwości szybko minęły! moja koleżanka w 17 tc już poznałą płeć dziecka, ale to dużo zależy chyba od sprzętu USG i ustawienia dziecka... Misia śliczny brzuszek. Dakotko! czekamy na wieści. Kasiu! fajno, że trafiłaś na dobrego gina. Teraz to już z górki Ciotka.aka! A z czego ten dr? i na jakim jesteś etapie... ja utknęłam na ostatnich poprawkach i się męczę. Ale obiecałam sobie że to zrobię przed urlopem i na razie jestem pełna zapału. pa Marta Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: dzień dobry w czwartek :-) 28.09.06, 10:19 Witam czwartkowo u mnie cos sie pochmurzylo slonka nie widac ale cieplutko jest Krokodylku ciesze sie ze trafiłaś na kompetentnego lekarza teraz niestety trzeba cierpliwości i wiary ze sie uda Mycho mam prośbe czy masz moze swoj szczesliwy wykresik temp w wersji komputerowej jeśli tak to czy mogłabyś podać link bo ja juz mam niezly mentlik z tymi temp i sluzem dziewczyny z forum naturalne planowanie rodziny cos mi tam podpowiedzialy ale chcialam jeszcze sprawdzic jak to u Ciebie wyglądało Misiu dzieki za fotkę Milutkiego dnia zycze Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: dzień dobry w czwartek :-)- ponownie 28.09.06, 11:15 hej, opowiem Wam śliczną historyjkę jaka mi się wczoraj przydażyła. Otóż podjeżdżam pod sklep a tu patrzę przy samochodzie moja przyjaciółka z mężem i dziećmi. Ona ma śliczne bliźniaczki, które ww grudniu kończą 4 latka. Małe jak mnie zobaczyły zaczęły krzyczeć "ciocia, ciocia!", skakać przytulać się i mnie całować. Potem oświadczyły rodzicom, że one z nimi nie jadą tylko z ciocią . Ale mi się miło zrobiło... jestem z nimi bardzo związana. Jak były maleńkie często z nimi zostawałam i pomagałam przyjaciółce; przy bliźniakach jest masa roboty- wierzcie mi. no a przy okazji się dowiedziałam, że brat przyjaciólki ma w piątek szybki ślub.. bo ciąza.. ech gdzie sprawiedliwość??! m Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: dzień dobry w czwartek :-)- ponownie 28.09.06, 11:17 no i tak to w życiu bywa.... trudno src="tt.lilypie.com/2auwp2.png" alt="Lilypie Trying To Conceive Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: dzień dobry w czwartek :-)- ponownie 28.09.06, 12:31 cześć dziewczynki. Ja nadal kicham prycham i nie mogę spać w nocy Niestety cytryna, miód i sok malinowy niewiele pomagają - może dodat ten czosneczek. No nacieram skronie Amolem - daje chwilkę ulgi... misiu śliczny brzusio ) Kasiu - mam nadzieje, ze rzeczowy ginek wam podpowie i może zasili twoje jajniki a potem jak nic będziemy razem nosić takie śliczne brzuszki dakotko i amoniuu ja to sie chyba na "majowe" terminy nie załapie - wychodzi mi a ze maleństwo zawita do nas z początkiem czerwca (ginek do któego poszałm zrobic cytologie zapowiedział, ze 1.06 ja wyliczyłam, ze około 4-5 czerwca) Marta ja w sumie jestem na początku - wszystko rozgrzebane przewód miałam otwierać w VI tego roku ale mieli za dużo spraw, wiec ten temat spadł na kolejną radę - na początek października (o rany musze rozszerzć konspekt bo jak powiedział mi prof: "to co było dobre w maju niekoniecznie jest dobre w październiku" ( A ja kwitne jak matołek nad konstruowaniem planu zajęć (i co godzine cos zmieniam bo komus cos sie odmyśli)(( Pisze prace w ramach geografii i nauk społecznych. A ty czym sie zajmujesz? no własnie co tam u dakotki ??? pozdrawiam zasmarkana ciotka Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa dakota - czekamy na newsy :-)))) 28.09.06, 12:20 no napisz coś w końcu bo jesteśmy ciekawe tego USG Odpowiedz Link Zgłoś