misia9944 A mi zupa ała zrobiła ! 27.11.06, 12:20 Gotowalam wlasnie zupe i mi bulgla i kapla na bluzke (krotki rekaw) i na brzuch.I mam kawalek czerwony, dalam mokra chusteczke. Nie dobra zupa ała mi zrobila. Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: A mi zupa ała zrobiła ! 27.11.06, 13:11 a to zupa be be Misiu ))) Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: A mi zupa ała zrobiła ! 27.11.06, 13:12 a co to za zupę tam pichcisz?? ja chyba zrobie dzis barszczyk biały Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: A mi zupa ała zrobiła ! 27.11.06, 13:29 Ja taka warzywna haha wszystko powrzucalam, kapuche, brukselki, tona warzyw bo uwielbiam pychotka Amonia, bidulka nie ma dzis neta i nie moze nic do nas napisac. Czeka az jej wlacza. Sciskam wszystkich ! Odpowiedz Link Zgłoś
takbardzochce Re: do Misi9944 27.11.06, 17:15 Witam! Jestem nowa na forum i chciałabym być dopisana do listy Folikówek. Mam na imię Ania, lat 26, Łódź. Od miesiąca staramy się z mężem o dzidziusia. Pierwszy miesiąc okazał się niestety nieudany. Ostatnią @ miałam 24.11.2006, więc niedługo zaczniemy 2 miesiąc starań. Trzymajcie za nas kciuki. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dakota123 Folikówki!! 27.11.06, 18:26 Adrastea-tak mi przykro,trzymaj sie kochana.Skoro to już drugi raz zróbcie z mążem wszystkie niezbędne badania żeby wiedzieć co mogło być przyczyną!Ja oczywiście ściskam kciuki żebyś jak najszybciej wróciła na górną listę! A ja kochane Folikóweczki postanowiłam zrobić miejsce "świeżej krwii" i nie zamęczać Was juz swoją ciążową obecnościąWiem że niektóre z Was starają się od dłuższego czasu a ja przecież piszę głównie o tym jak mały rośnie,jak było na usg,na badaniach,u lekarza a to Was może denerwować.Będę Was podczytywać w miarę możliwości,czasami może coś skrobnę i na pewno dam Wam znać w lutym jak już Szymon będzie z nami. Życzę jak najszybszego zafasolkowania starającym się-tym które na wątku od dłuższego czasu i tym które dołączyły zupełnie niedawno Mamusiom 2w1 dużo zdrówka,jak najmniej ciążowych dolegliwości i łatwego porodu Trzymajcie się wszystkie cieplutko,pozdrawiam)) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: Folikówki!! 27.11.06, 19:47 Dakotko - jak to się kolokwialnie mówi - nie rób scen)) Zostań. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do takbardzochce :) 27.11.06, 19:32 Witam serdecznie !!! Ania powodzenia w staraniach -trzymam kciukasy. Zaraz bedziesz u Nas na liscie Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 27.11.06, 19:24 Dakota nie rób Nam tego! mnie zupełnie nie przeszkadza że piszesz o ciąży i swoich radościach i obawach skąd taka decyzja? asia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Witam ANIE ( Nasza Lista) 27.11.06, 19:33 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 Folikówki , które oczekują swoich pociech rena78 - w ciąży ememik – Magda – Warszawa - w ciąży monjan – Monika - Lublin - w ciąży term.(20.01.2007) szarlotti - Anna - w ciąży - syn Sebastian 08.06.2002 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży - córka Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007) arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży term.(11.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży term.(04.04.2007) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)- plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :) siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007 zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Misia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Do Agnieszki DAKOTY !!! 27.11.06, 19:35 Aga ciemu, nie odchodz !!!! Ok Ty idziesz to ja tez, niech mnie ktos zastapi !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Cholera jasna ...!!!!!!! A co to za bunt ???? !!!! 27.11.06, 20:47 Dakota, Miska...... No co Wy wyprawiacie ???? !!!! No przeciez , jak ciążówki pouciekają.... to kto bedzie nam zasiewał ziarenka nadzei..... Nic nie zmieni tego, że sie staramy i jakoś nam nie wychodzi..... A uciekanie od nas, to nie jest dobry pomysł Wy zaciązyłyście ..... nam sie nie udaje.... No to zakmnijmy watek Niech nas KTOŚ w ogóle zastapi !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 27.11.06, 20:03 Dziewczyny!!!! bo ja się zaraz za Was wezmę!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: My, Folikówki... cz. II :) 27.11.06, 21:22 Dziewczyny Spokój! Bo nowe Folikówki się nas wystraszą i pouciekają Ja myślę, że właśnie to jest fajne w Folikówkach, że jest tu miejsce zarówno dla dziewczyn starających się, jak też dla tych które noszą pod serduszkiem dzieciątko. Ja też się długo starałam i przez 8 miesięcy pisałam (od lutego do sierpnia) pisałam na Folikówkach jako starająca się i wiecie nie bolały mnie nigdy posty Folikówek ciężaróweczek opisujące ciążowe przeżycia. Nie...Czułam, że kiedyś i ja tego doświadczę i z tym większą tęsknotą czekałam na 2 kreseczki. Bardziej bolały mnie ciąże, z którymi spotykałam sie w realnym świecie - wśród przyjaciół i znajomych, gdy widziałam rosnące brzuszki koleżanek, a mój ciągle był płaski i wydawał mi się taki pusty... Jak słusznie zauważył Krokodylek - posty zaciążonych dają nam nadzieję... I wiecie teraz, gdy we wrześniu nasz cud się ziścił i zaszłam w ciążę z tym większą ochotą chcę się z Wami dzielić swoim szczęściem, swoimi obawami, pożalić się na dolegliwości, wspólnie radować się z wizyt u lekarza, gdy mogę słyszeć bicie serduszka tego wyczekiwanego maleństwa. I dlatego zostałam z Wami. Nie piszę na żadnym innym forum, choć może mogłam się przenieść na Majówki, ale jakoś wolałam zostać z Wami. Wszystkie jesteśmy sobie nawzajem potrzebne Dlatego Dakotka, Misia...piszcie. A Ty Misiu póki jesteś w stanie prowadź wątek, bo robisz to świetnie, a gdy juz nie będziesz miała do tego głowy - wybierzemy Twą następczynię. Dobranoc Dziewczyny! I od jutra - zgoda i spokój, ok? No to buziaki! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: My, Folikówki... cz. II :) 28.11.06, 08:29 Starszych trzeba sluchac "nie ma to tamto " Miska jest, ona Was nie opusci, wczoraj to napisalam pod wplywem nerwow bo ja chce zeby Agnieszka(DAKOTA) pisala o swojej ciazy bo ona jest zblizona do mojej ! Dziela Nas 3 dni i chce jaknajbardziej wiedziec co u niej sie dzieje i u jej szkraba! A co u mnie : A wiec zaraz uciekam na zakupy w poszukiwaniu czekoladek Merci duzych - jak je znajde bedzie cud (wszedzie sa tylko male) a po pracy mezulka czyli po godz 18 idziemy na urodziny do mojej tesciowej. Ciekawe w co sie ubiore ;/ Później zajrze Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 28.11.06, 09:46 hej dziewczynki bunt na pokładzie ale niech żadna nawet nie waży się uciekać pisać tu nam o wszystkim - przecież my nie zadne wrdene wydry - cieszymy się razem z wami waszymi bobasami ))))))))) a ze czasami przychodzą chwile zwątpienia to cóż - tak juz jest )) u mnie 15 dpo ))) i oby ta wredna @ nie przylazła Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 28.11.06, 10:02 no rzeczywiście bunt na pokładzie! ja się tez nie zgadzam by żadna zaciążona stąd odchodziła. JAk już pisał Krokodylek jesteście nam tu bardzo potrzebne!!!! Witamy nową Anię! Życzę szybkiego zafasolkowania. Aagniesia! Specjalny uścisk dla Ciebie i mocno, mocno trzymam kciuki! U mnie 12dc, niestety na razie brak objawów zbliżającej się owu... dobrego dnia! marta Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 28.11.06, 10:40 Agniesia trzymam kciuki oby małpiszon nie przyszedł Zaciążone folikówki nie odchodzcie Alez mam dzis młyn w pracy u nas reorganizacja nowy starosta, nowa swita ehhhh co to bedzie co to bedzie Milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Do martajotka :) 28.11.06, 11:22 Marta... u mnie dziś 14 dc.... i chyba owu była, bo wczoraj nie wyrabiałam na zakrętach... mam tak zawsze przy owu... Więc idziemy łeb w łeb..... no i amoniaaa... ona tez miała owu jakos teraz Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Do martajotka :)-do Krokodylka:) 28.11.06, 11:45 no to mamy wspólny czas oczekiwania! teraz czekamy an dobre wieści od Aagniesi, a może i my będziemy mieć piękne wieści pod Choinkę)!? m Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Czy dakota chce dostać ciosy od amonii ?? 28.11.06, 12:39 NIgdzie nie uciekaj!!! Najpierw walczycie żebym ja nie uciekała a teraz co?? Wracaj szybko bo ja za Ciebie ciągle trzymam kciuki Nikogo nie ranisz opowieściami o swoim brzuszku. Może jest mi czasami smutno, ale to nie z Waszego powodu!!!! Mam chwilami złe dni i tyle... Ale bardzo chcę żebyś ciągle z nami tu była... proszę.... Nam też się uda tylko musimy jeszcze trochę na nasze szczęście poczekać!! Buziaki i wskakuj i tu szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: dakotka do szeregu z powrotem a ... 28.11.06, 13:01 Martunia dzieki za kciuki, sama jestem w rozterce robic test czy czekać objawów @ zadnych, piersi spuchnięte jak bańki, i nic, ale czekam wytrwale Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: dakotka do szeregu z powrotem a ... 28.11.06, 13:11 A Agnieś - ile normalnie trwa Twoja faza lutealna?? Bo jak moja trwa 11-12 dni to już testując 14 dnia po owu byłam prawie pewna wyniku... Może Ty już też możesz?? A jeśli masz wątpliwosci i cierpliwość to zawsze najlepiej poczekać do 18-stego dnia po owu. 3mam kciuki nawet nie wiesz jak bardzo!!! Byłam dziś u Ginki na kontroli. Wszytsko ok, szyjka ok, posłuchałyśmy tętna Dzidziola - też ok. Tyko ciekawe - od początku ciąży przytyłam w sumie o 1 kg... A dziś mój 19 tc. Ale nie mówiła nic, że to źle. Teraz czekam do 19 grudnia na USG - to już będzie półówkowe Może poznamy płeć...? Buziole dla Was wszystkich Folikówki - i dla tych nowych i dla tych starych, i dla tych występujących zespołowo i dla tych które jeszcze grają solo, i dla tych co pisza często i dla tych co piszą rzadko i w ogóle dla wszystkich wszystkich wszystkich PS - jak tam Folik?? Już dziś łyknięty?? Odpowiedz Link Zgłoś
zanetad30 Re: Czy dakota chce dostać ciosy od amonii ?? 28.11.06, 13:08 hej amonia mam do ciebie prosbe czy moglabysmy chwile pogadac na gg to moj nr8495931.Ale jezeli nie masz czasu lub ochoty to zrozumiem.Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: wtorek... 28.11.06, 13:08 No Dziewczyny: agniesiu, Marto, Krokodylku i Amoniu - skoro tak równiutko idziecie z Agniesią na samym przedzie to ja też bym bardzo chciała przeczytać dobre nowiny od Wasjeszcze w tym naszym starym roku akurat na Mikołajki i na święta Agniesiu, 15 dpo...ładnie, ładnieJesteśmy z Tobą pełne oczekiwania Adrastea widzę zapracowana...Dzielna Folikówka. Ja dziś byłam na badaniach laboratoryjnych, musiałam wcześnie wstać, a i tak korki mnie dopadły. Nie ma to jak mieszkać na peryferiach Warszawy Jechałam do laboratorium półtora godziny ściśnięta w autobusie... Potem jeszcze korzystając, że mam bilet i "jestem w mieście" poleciałam do Smyka rozejrzeć się za prezentem gwiazdkowym dla chrześniaka. Oczopląsu dostałam od tych zabawek. I wiecie co widziałam? Konia interaktywnego. Był wielkości żrebaka, ruszał łbem, mrugał oczami, rżał, machał ogonem, poruszał nogami...Stał w takiej specjalnej zagrodzie i wyglądał jak żywy, gdy się cały czas tak poruszał. Niesamowity był. Kosztuje 1400 zł Ale znowu od tego chodzenia, tłumu, głodu (bo do badania byłam na czczo) o mało znowu nie zemdlałam Dobrze, że była ławka. Jak staruszka się teraz zachowuję A teraz chyba trochę się prześpię, bo aż głowa mnie rozbolała od tych wrażeń Pozdrawiam, miłego dnia! Ps. Misiu, jeszcze mam do Ciebie pytanko. Paręnaście postów wcześniej doczytałam, że na początku ciąży brałaś witaminy prenatal, potem chyba feminital i w końcu w ogóle zrezygnowałaś. Wiesz, ja chyba ma to samo. Do 11 tyg.super znosiłam ciążę nie miałam mdłości, wymiotów nic, ale brałam wtedy tylko kwas foliowy. Natomiast od 12 tyg. zaczęłam codziennie zażywać 1 tabletkę prenatalu i osatnio skojarzyłam sobie, że wtedy zaczęły się u mnie nudności. Wręcz stwierdziłam prawidłowość, że gdy jadłam po śniadaniu tabletkę, od razu zaczynało mi być niedobrze. Gdy tabletki nie brałam, bo zapomniałam - w te dni nie było sensacji. I tak po Twoim poście Misiu tak sobie to wszystko uświadomiłam. I w efekcie też powróciłam do foliku, a tabletek dla kobiet w ciąży od soboty nie używam. I mdłości odtąd ni ma - na szczęście Ale też nie zdradźcie mnie przed panią doktor I czy ktoś wiem może czemu tak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: wtorek... 28.11.06, 13:15 Myszko - może spróbuj Elevit. Ja biorę - zaraz zaczynam trzecie opakowanie i wszystko jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do mychy :) i jej dzidziola :P 28.11.06, 13:36 Ja ostatnio mojej gince powiedzilam ze od 13 tyg nie biore zadnych witamin co mi kazala brac bo po nich sie gorzej czuje, a ona powiedziala ze moglam sie od razu przyznac a nie dopiero w 27 tyg no to co i mowila ze co trzeciej kobiecie one nie sluza ani Feminatal ani Prenatal ...ani zadne inne. Sciskam Ja dzis bede sie obrzerac na urodzinkach pełno slodkosci zjem. O takkkk Misiulka i jej kasztanki, tiki-taki, torcik niammm. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa W sprawie witaminek 28.11.06, 13:45 Ogladalam program mamo juz jestem na tvn style i tam pani doktor polozna i mamy mowiły ze to bez sensu wydawac jest kase na witaminki specjalne dla kobiet ciązy bo ich sklad jest bardzo zblizony do skladu tych zwykłych witamin wiec bedac w aptece mozna pogadac z pania mgr i moze sama cos doradzi z tych zwyklych i podobno tanszych A jesli macie problemy z hemoglobina ( za niska ) to codziennie wcinajcie po dwa kiwi powinna wam bardzo ładnie podskoczyć I znów sie mgła robi ehhhh Wioecie ile kosztuja badania genetyczne na kariotyp szok 509 zł czyli u mnie razy 2 bo i ja i maz musimy zrobic na szczescie mozna na kase chorych ehhh 11 grudnia trzeba bedzie do wrocka podskoczyc poczekac pod rejestracja zeby sie załapac na styczen, bo w innej poradni rejestruja dopiero na maj ( to tylko u nas w tym głupim kraju tak jest) Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: My, Folikówki... cz. II :) 28.11.06, 13:58 Hej!!! Paulina z Częstochowy -pierwszy cykl starań a Folik biorę od września. Wczoraj przy wizycie kontrolnej u ginekologa okazało sie ze mam akurat owulacje ale jednak przełozyliśmy starania na przyszły miesiąc gdyż czekamy na nasze mieszkanko-ma się wyjasnić jeszcze w tym tygodniu- i chcielibyśmy być pewni że będziemy już z dzidzusiem na "swoim" bo narazie wynajmujemy.Mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swego grona. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa ale jaja :))))) 28.11.06, 14:38 niedawno była u mnie moja cicia powiedzieć mi że jej się dziś śniło że ja byłam w ciąży z takim wielkim brzuchem i super wyglądałam, a że to była jakaś impreza to powiedziałam że niestety nie interesuje mnie mój stan i ja też się chcę czegoś mocniejszego napić haha ale my polewały ze śmiechu... Ja abstynentka totalna haha Jeden drink na miesiąc <wc> No i wychodząc powiedziała mi że mi życzy żeby ten sen się sprawdził w końcu A mi się dziś w nocy myszki takie małe szare śniły <jupi> Oczywiście odebrałam ten sen troszkę z przymrużeniem oka.... Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: ale jaja :))))) 28.11.06, 14:53 Amoniu z tymi myszkami to dobry znak )) pamiętasz jak było z Mychą Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: ale jaja :))))) 28.11.06, 15:26 pamiętam i oby ten sen był proroctwem jak u mychy naszej Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 28.11.06, 14:25 Cześć Paula, witaj wśród Folikówek. Bardzo chętnie CIę przyjmiemy do swojego grona. Aagniesiu! Ja bym poczekała jeszcze kilka dni. Choć jestem oczywiście bardzo ciekawa Twojego wyniku (mam nadzieję, że szczęsliwego). Myszko! bura! ja rozumiem, że na badania trzeba było na czczo, ale chociaz jabłko lub jogurt trzeba było wziąć z sobą i zjeść zaraz po badaniach! A z panią dr porozmawiaj- może poleci Ci inne witaminki które Ci będą służyć. Aniu! coż, te badania nie są najtańsze, ale chyba warto je zrobić... oby się wszytsko wyjaśniło. Ja dzisiaj idę z koleżanką na siłownię a potem jej zaległą kawę (hihi raczej czekoladę- mniam) imieninową. ojej! właśnie skojarzyłam, że nasz Krokodylek- Kasia mogła mieć w sobotę imieninki! jeśli tak to wszystkiego naj!! pa M Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 28.11.06, 14:48 Witamy nowa folikówke a na dodatek z mojego rodzinnego miasta, Czestochowa to grajdol wiec wielce prawdopodobne ze moze sie znamy Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: My, Folikówki... cz. II :) 28.11.06, 15:09 badzo mi miło!!! fakt częstochowa małe miasto. Kto wie może się znamy ) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Coraz więcej Folikówek :) 28.11.06, 14:52 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 Folikówki , które oczekują swoich pociech rena78 - w ciąży ememik – Magda – Warszawa - w ciąży monjan – Monika - Lublin - w ciąży term.(20.01.2007) szarlotti - Anna - w ciąży - syn Sebastian 08.06.2002 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży - córka Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007) arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży term.(11.02.2007) misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży term.(14.02.2007) dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007) renne2 – Świdwin - w ciąży niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży term.(04.04.2007) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)- plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :) siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007 zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :) paula343 - Paulina - Częstochowa - w trakcie starań (listopad) :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Misia Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Coraz więcej Folikówek :) 28.11.06, 16:23 I bardzo dobrze, że coraz więcej nas Przed chwilą obudziłam się (już bez bólu głowy i zjadłam obiadek (kasza gryczana+surówka, ciągle mam mięsowstręt. Dziękuję za Wasze porady w sprawie witaminek. Na razie do wizyty u gina (czyli do 13 grudnia)nic nie będę brać, bo boję się ryzykować, a potem zobaczymy co pani dr poradzi. O elevicie rzeczywiście słyszałam dużo dobrego. Ale np na prenatalu też pisze, że poprawia samopoczucie kobiety, łagodzi nudności a u mnie wprost przeciwnie... No chyba, że wyniki z laboratorium, wyjdą złe - to zadzwonię do pani dr. Jeszcze raz dzięki - uspokoiłam się trochę. I zaraz wyślę smsa do męża, żeby kupił mi dziś kiwi wracając z pracy. Aniu, rzeczywiście drogie te badania Oby udało Wam się zapisać jeszcze na styczeń! A jakby nie na kasę chorych to róbcie nawet prywatnie. Wiesz my na badania w Novum, na ciągłe wizyty i usg, na inseminację też w przeciągu 5 miesięcy wydaliśmy z 3 tyś zł. Nic to u nas akurat nie dało, ale chociaż czuliśmy sie spokojni... A też z kasą u nas krucho... Wciąż wynajmujemy małe mieszkanko (i to szczęście, że od koleżanki a o własnym póki co możemy pomarzyć... Ale pieniądze czasem warto wydać, jeśli to ma pomóc coś wyjaśnić. I tak się tyle nacierpieliście <z łezką>... Amoniu, oby sny cioci szybko się sprawdziły... Martuś, dzięki za burę. Ale powiem Ci, że aż taka nierozsądna nie jestem. Od razu po badaniu zjadłam jogurcik, który przywiozłam z sobą. Ale to widocznie ni wystarczyło Miłego wieczoru z koleżanką i na sportowo A nasz Krokodylek to chyba z tych Kaś kwietniowych, ale pewności nie mam Jak jest naprawdę Krokodylku? Misiu, samych pysznych smakołyków. Ty możesz jeść, bo i tak szczuplak jak byłaś tak jesteś Fajnie, ze Paula do nas dołączyła i to jeszcze z miejsca pielgrzymkowego. Udanego wieczoru! Agniesiu, kciuki cały czas zaciśnięte...Czekamy na wieści od Ciebie. Ile bym dała by były szczęśliwe! Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Do Marty i Mychy :D 28.11.06, 16:42 Kochane..... To miło dostac zyczonka tak bez okazji DDD Ja jestem marcowa panna I urodziny i imieniny mam w marcu DD Matrusiu.... ale jesteś już drugą osoba, którami mi zyczenia składa. Mój kolega tez mi przysłał smsem ..... Bo mu sie zapomniało DD Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Środowo.... 29.11.06, 08:12 Czyżbym była dzis pierwsza?? Więc życzę Wam wszystkim udanego dnia)) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Środowo.... 29.11.06, 08:57 a ja druga U mnie bez zmian, wczoraj znowu byliśmy u lekarza, czyli kolejny krok do przodu... pozdrawiam wszystkie nowe i "stare" folikówki Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Środowo.... 29.11.06, 09:10 u mnie www.fertilityfriend.com/home/126d3f po tak slicznym skoku sie skusiłam na test - wynik I ale nie będę się tu wam użalać, ide dzis do bilioteki po nową porcje lektur aby jakoś zabić czas Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Środowo.... 29.11.06, 09:28 ale bajer wykres.... życzę Ci żeby kolejny test za jakieś 3 dni pokazał już 2 krechy i żeby krecha na wykresie nie spadała w dół!!!! Trzymam kciuki Te kilkanaście już dni tak wysoko nie oznaczają byle czego...czuję to Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Środowo.... 29.11.06, 09:42 Agniesia super wykres oby tylko wszytsko szlo ku dobremu powtórz test za dwa dni powinien juz pokazac oby II krechy trzymam mocno a badasz szyjke moze sprawdz jesli będzie taka rozpulchniona to dobry znak Witam srodowo naszczescie dziś mgły były mniejsze i nasi siatkarze wygrali!!!!!!!!!!!!!! Milutkiego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Środowo.... 29.11.06, 10:24 ja też się witam w środę. Dziś humor dobry od rana, bo nie dość że słoneczka troszkę to jeszcze takie wspaniały macz naszych siatkarzy! Po wczorajszej siłowni najbardziej bili mnei... pupa- bo tyakie były niewygodne siodełka w rowerkach stacjonarnych. Ale za to zabawa była niezła Aganiesia! nadal trzymamy kciuki. Krokodylku! a robisz w tym cyklu pomiary tempki? Pokrywają się one z Twoimi przeczuciami. A to że nie miałaś teraz imienin to nic- przecież i tak zawsze Ci życzę jak najlepiej (jak i innym Folikówkom). Mycho! jak zjadłaś jogurt to cofam burę, ale i tak proszę byś dbała o siebie. Mam nadzieję, że wyniki będą wzorcowe Dobrego dnia M Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Środowo.... 29.11.06, 10:48 Hej Dziewczyny! Fajnie, że dziś dobre humory (po meczu na forum. Agniesiu, Ciebie też to się tyczy. 1 kreska w 29 dc jeszcze naprawdę niczego nie przesądza. Wykres ładnie pnie się w górę, a przecież Ty masz długie cykle. Może po prostu za wcześnie zrobiłaś test? Mi wyszły 2 kreski bodajże w 36 dc (a cykle mam 31-32 dni). Także nie załamuj się, tylko spokojnie czekaj na dalszy bieg wydarzeń - oby szczęśliwy dla Was i przez to dla Folikówek też Nie wiem, o czym mam pisać, bo zapowiada mi się spokojny domowy dzień. I trochę papierkowej roboty. Może wyjdę na krótki spacerek? Chociaż powiem Wam, że tak samej to mi się nie chce I jak co dzień znów mam problem co z obiadem. Tak wiele rzeczy mi teraz nie smakuje i przestałam je jeść, że pozostał naprawdę mały wybór. Oj, moja Iskra albo będzie alergikiem na jakieś potrawy, albo po prostu niejadkiem Miłego dnia tym co dziś w pracy i tym co siedzą w domkachPa! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Środowo.... 29.11.06, 10:44 Witam, jestem tak dzis padnieta ze cieżko mi nawet machac rekami. Wczoraj były urodziny tesciowej, po pracy z mezem poszlismy tam ok 18:20 zaczely sie urodzinki bylo milo i wesolo. No ale te "wesolo" długo nie trwało. Szczurek ktorego mielismy zle sie czuł (on byl dla mojego meza szczegolny bo...ja mu go kupilam)Ogolnie maz szczurki uwielbia, co mu jakis zdechl w nastepny dzien mial nowego. Ta "Psota"(tak mial kazdy szczurek na imie)jakos dziwnie nie latala po klatce, byla dziwna, co jakis czas z duzego pokoju gdzie byly urodziny szlismy do malego pokoju do niej zagladac, ona na nas patrzyla, nozki tylnie miala w takich bulkach (zrobily jej sie jakis miesiac temu) chciala zebysmy jej pomogli, a my bylismy bezradni. Za pare min dostala paraliz nog tylnich, czolgala sie tylko na przednich lapkach potem ja patrze a jej z noska krew leci bidulka sie meczyla (mysle sobie nie dozyje swiat)Otwarlismy jej klatke- ona ani nie chciala z niej wyjsc(zawsze wrecz wyskakiwala) Dalismy jej serka - nie chciala jak dalismy pod nosek to zjadla. Potem chciala zebysmy ja ratowali, chciala do nas wyjsc ale nie maila sil i wsadzila glowe miedzy kratki...mezus jej pomagal uwolnic glowe. Juz wtedy bylo smutno wszystko szlo w zlym kierunku. Oddychala szybko. Potem dostala jakies wstrzasy, juz nikomu sie nie chcialo jesc, smiac...kolejny raz do niej zajrzalam a ona juz lezala oczy miala otwarte a lapkami przednimi glowe sobie chciala zasypac trocinami, nasypala na oczka i nawet juz nimi nie chciala tych trocin zrzucic nie miala sily. Stalismy przy niej i patrzelismy. Janusz odszedl a ona zdechla. Ja jeszcze stalam przy niej minutke chcialam sie upenic ze juz nie dycha i zawolalam Janusza. Potem byl tylko smutek, ja o malo nie zemdlalam jak ja wynosili. Janusz byl smutny - jest nie bede tego opisywac. Z tego wszystkiego dostal goraczki 38,7 ja nie moglam spac, dopadla mnie ta straszna bezsennosc. Rezultat po godz 6 razno poszlismy spac, budzilismy sie. Jestem kompletnie nie do zycia. Z drugiej strony dobrze ze juz sie nie meczy, no i teraz mu mowie ze za niedlugo bedzie mial inna "psotke" ktora mu psocic bedzie - dzidzius Juz nie chce zadnych szczurkow, on cos mi z rana mowil ze pojdzie kupic na gielde jakies znowu nowo narodzone szczurzysko ale ja namawiam zeby dal sobie spokoj. "Najgorzej sie przywiązać" Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Środowo....Misiu! Abo! 29.11.06, 11:04 Misiu, bardzo mi smutno... Tak realistycznie opisałaś historię Psotki, że choć jej nie znam, to też smutek i współczucie dla zwierzaka ogarnęło mnie przeogromne... Najgorzej jest jak ufne zwierzątko cierpi, pragnie pomocy od człowieka, a my czujemy bezsilność, bo nic nie możemy zrobić wobec śmierci... Natura czasem bywa okrutna...Żal mi też szczególnie Twojego męża. Ale smutne była ta uroczystość teściowej Przytulańce...<z łezką> Aba, wyszła 1 kreska i dobrze, zobaczysz już jutro pewnie wyjdą 2. I potwierdzą się Twoje przewidywania co do dnia owulacji. Szkoda tylko, że w tych opakowaniach jest tylko 5 sztuk, nie? I zawsze taki stres, czy starczy 1 opakowanie? Ale wiesz co miesiąc coś tam zawsze może nam się przesunąć (np. przez stres, podróż,chorobę), więc chyba lepiej robić te testy od tego dnia jak pisze w instrukcji, żeby nie przegapić nic. A starania możecie zacząć już dziś. Plemniczki ponoć mogą czekać w narządach rodnych kobiety przecież nawet 5-6 dni. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 10:39 hej kobitki Agniecha trzymam kciuki,faktycznie tempka obiecująca ,oby! A ja działam ostro bo 15dc więc same wiecie najlepiej, co prawda owu mam w okolicach 18 dnia ale wole wczesniej żeby nie przeoczyć wczoraj mnie podkusiło i zrobiłam test owu i wyszła jedna krecha , czyli test nieważny! popieprzone te testy jestem zła na siebie że je w ogóle kupiłam będę się niepotrzebnie stresować, przecież do cholery 3 krople moczu jeszcze umiem zakroplić więc co mogłam zle zrobić?moze za mało zakropliłam albo za dużo głupia już jestem?dziewczyny jak ja mam cykle 32 dniowe to owu tak ok 18 dc więc może dopiero od jutra,pojutrza je zacznę robić? jak myślicie? aha wczoraj zapisałam się 18.12 do ginka akurat będę miała okres więc niech mi daje na badanie hormonów bo pewno od tego się zaczyna badania? zaczynam staranka pod okiem ginka! dziewczynki wszystkie starające i zaciążone trzymam za Was kciuki za Wasze marzenia żeby się spełniły! Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 11:10 Nie dziękuję Myszko za te powodzonka ale znów mam tą cholerna nadzieję kurcze chyba nigdy się tego uczucia nie wyzbędę chociaż w tym m-cu podchodze do tego na luzie:0 Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa dobra dobra koniec dołowania się :P 29.11.06, 12:12 a ja to bym zjadła golonkę po bawarsku..... mniammmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: dobra dobra koniec dołowania się :P 29.11.06, 12:28 Ojojojojoj!!! Goloneczka z piffffkiem. Mniam <wielkie mlaśnięcie> A tak z innej beczki. Byłam w kinie na tym filmie "Borat". Powiem krótko - nieziemski. A oblicze Ameryki i Amerykanów w nim przedstawiowe... szok. Najlepsze jest to jak na rodeo Borat gada z jednym facetem i jak mówi mu, że u niego w kraju gejów się wyłapuje i wiesza, to ten facet jest tym zachwycony i mówi, że też by chcieli coś takiego u siebie wprowadzić... Szok. Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: dzięki wam dziewczynki za kciuki ale 29.11.06, 13:06 jakoś nie mam juz nadziei ze coś bedzie, czuję to w kościach ... Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 13:15 agnieszko nie będę Cię pocieszać bo to i tak nie ma sensu , wiem co czujesz.... po prostu mocno Cię przytulam i jestem z Tobą, pamiętaj że dużo tu takich którym nie wychodzi , widocznie musimy swoje odczekać , głowa do góry kiedyś i dla Ciebie zaświeci słoneczko! Ja bardzo w to wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 14:02 Tak Agniesiu, zgadzam się z Abą i Misią - wszystkie w to wierzymy. Tylko nie łap proszę doła, szkoda zdrowia i nerwów. Wystarczy, że pogoda taka dołująca, mglista, szarobura... Niech mężuś dziś szybko z pracy wraca, włączcie sobie jakiś kominek zapachowy, zróbcie(albo kupcie) sobie coś pysznego do jedzenia. Mężyk niech zrobi masaż roluźniający swojej Agniesi. Obejrzyjcie film, zagrajcie w coś, pogadajcie i cieszcie się, że macie siebie. Albo wiecie co zróbcie? Nam pomaga. Pooglądajcie wspólne albumy z jakichś Waszych wakacyjnych podróźy. Poprawa humoru gwarantowana. Amoniu i Agnieszko...błagam, nie piszcie o żadnych golonkach, bo ja mam mięsowstręt, zapomniałyście? A propos takiej golonki to ja nigdy nie jadłam, ale mój mąż byłby zachwycony na pewno, bo on lubi. A film z chęcią bym obejrzała. Brzmi intrygująco. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 14:27 oj sorki.... zapomniałam. No to z innej beczki Zjadłabym też kapuśniak i marcepana Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 14:36 ale jesteście kochane i Misulku ty też dla wszystkich - ale wiecie co ja wcale nie łapię doła nie mam już po prostu nadziei na ten cykl ale na następny mam juz nową jak najbardziej )))) i wiecie co - dzis mam masę zajęć teściowa u nas siedzi, muszę ganć jakiś dobry obiad zrobić co by nie wyszło ze dwie lewe rece a na 2 poczekam, dziś akurat mężyk nie pracuje więc sobie pogadulimy i idę do tej biblioteki - wypożyczę sobie coś fajnego do czytania i będzie GIT )) i wiecie choć w głębi duszy bardzo chcę ... to tracę już energii tyle na złudne nadzieje ze pomyślałam że można by to jakoś inaczej ... tak jakoś jakby przestało to być pierwszoplanowym osiągnięciem ... wszakże tyle mam jeszcze w domu do zrobienia, firanki do kupienia, masa sprzątania itp ... przecież nie można wiecznie zyć tylko ciążą która nie przychodzi - trzeba się cieszyć też z innych rzeczy które się ma )))))) buzki moje kochane PS: rany właśnie dzwonił do mnie mąż - teściowa już barszczu nagotowała na obiad w mojej kuchni to się ładnie dobrze czuje ahhhh no to w sumie nie muszę się tak spieszyć hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 14:39 a tak nawiasem mówiąc to wąteczek znowu nabrał tempa )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 14:52 kurcze ale masz się fajnie z tym obiadkiem... ja ostatnio tez miałam barszczyk bo uwielbiamy i jest bardzo zdrowy. A ja dzisiaj szybki obiad haha bo o 18ej jadę uczyć znowu Mikołaja angola, więc robię makaron z serem, cynamonem, cukrem i masełkiem Dawno nie miałam. Mało roboty i dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 15:02 Oooo... to ja lubię podobne i też proste i pyszne: ryż z serem i śmietanką, cukrem, jabłkiem i cynamonem. Mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 15:25 Ale o frykasach tu mowicie mycha bedzie zadowolona bo to jarskie jedzenie no moze ten kapusniak to niezbyt ( zalezy na czym gotowany), ale makaron mniam A u mnie jak sie wali to na calego dziadek męża w szpitalu miał wylew narazie nieprzytomny trzeba byc dobrej myśli bo i tak inaczej mu pomoc nie mogę Wiecie co czytam o tych wszystkich badaniach wynikach chorobach przyczynach i bog wie czym jeszcze i juz jestem kompletnie zielona miesza mi sie wszystko rowno i skutecznie coz pojde do gina i go przydusze moze cos wreszcie mi wyjasni jak krowie na rowie Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 15:19 hej!!! jestem tu nowa ale trzymam za Ciebie kciuki. Mniej więcej wiem co przezywasz-moja dobra kolezanka była w podobnej sytuacji około 2 lat starali sie o dzidziusia. Naprawde się starali i nic nie wychodziło. Zgłosili się do lekarza i lekarz kazał im troche wyluzować nie nastawiać się że musi być. Powiem Ci ze jak wyluzowali to okazało się po 2 miesiącach że jest w ciąży. Obecnie jest szczęśliwą mama ślicznej córeczki. Wam tez się uda. Na tym forum jest dużo osób które w to wierzą i trzymają za Ciebie i Twojego męża kciuki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 18:36 Hej paula witaj na wątku , dobrze piszesz my tu wszystkie za siebie nawzajem trzymamy kciuki a mi dziś znów na teście owu wyszła jedna krecha czyli test nieważny! wszystko robię dobrze i niewiem skąd taki wynik mam te testy gdzieś , stwierdzam że to strata kasy gdyby wychodziło że nie mam owu to się zgodzę ale drugi raz nieważny ? głupia jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 18:54 Aba, tak jak Ci napisałam wcześniej - spokojnie... Test jest ważny i wszystko gra. Jedna kreska oznacza, że w ciągu najbliższych 24 h nie będziesz miała owulacji i tylko to. A pewnie jutro wyjdą 2 kreseczki. Zobaczysz. Tylko się nie denerwuj i nie niepokój, będzie dobrze, wszystko jest pod kontrolą Ja też jak robiłam testy, to najpierw kilka dni miałam 1 krechę i już się denerwowałam co jest grane, a potem po ok.4 dniach z 1 kreską nastąpiły 2 kreseczki. Asiu, ale oczywiście starać możecie się już dziś, bo plemniczki poczekają sobie na owulację. Mam nadzieję, ze Cię troszkę uspokoiłam Powodzenia Ps. dzięki dziewczyny! Makaron z twarogiem i ryż z jabłkiem to jest coś co teraz moę jeść i co mi służy Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.11.06, 19:14 Myszko ale czy u Ciebie na instrukcji testu też było tak napisane że dwie kreski tylko coś tam z kolorami jedna mocniejsza od drugiej owulacja , dwie kreski tylko na odwrót kolory brak owu a jedna kreska nieważny? bo u mnie są trzy możliwe opcje, dlatego zgłupiałam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 08:48 Witajcie!!! Dziś już czwartek. Prawie weekend)) Macie jakieś plany Andrzejkowe?? Ja starającym się życzę na te Andrzejki samych pomyślnych wróżb I jako dzis pierwsza wpisująca się życzę wszystkim miłego dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 08:56 Hej W sprawie Adnrzejek ja mam dzis słuzbowy obiad andrzejkowy ehh nie przepadam za takimi spotkaniami z calym biurem zwzywszy ze nie wszystkich toleruje, a wieczorkiem wybieramy sie ze znajomymi na piwko do knajpki Tez zycze wszystkim milego dnia Agniesia co tam na froncie jak tempka?? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa a my dziś mamy rocznicę z mężem.... 30.11.06, 10:08 dziś mijają dokładnie 3 lata odkąd byliśmy na pierwszej randce ))) Mąż wyzdradził pod moim naciskiem gdzie mnie to dzisiaj zabiera i okazało się że do restauracji portugalskiej mniammmm już się nie mogę doczekać Przed chwilą byłam sobie na solarium żeby ładnie dziś wyglądać, poleżałam 2o minut i super się wygrzałam MIłego dnia dziewczyny i oczywiście OBY DO PRZODU!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 11:46 dziewczyny mam do Was sprawe.Jak pisałam wcześniej byłam u ginekologa na wizycie chciałam zeby mi poradził jak dobrze sie do niej przygotować. Zrobił mi usg i nic pozatym. Stwierdził że wszystko jest ok i mam sie zabierać do "roboty", a badania zrobimy dopiero w ciąży-wtedy tez mam dopiero sie pokazać- bo niepotrzebnie by sie dublowały.Najważniejsze zebym brała folik. Co Wy na to ? Ja jestem poddnerwowana bo czytam Wasze posty i widze ze robiłyście podczas starań różne badania. Jakoś niebardzo ufam lekarzowi i zastanawiam się czy go zmienić. Jak To wyglądało u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 11:52 Ja tez mialam tylko usg i cytologie nic nie robiłam wczesniej, mozesz zbadac toxoplazmoze IgG i IGM ale to dla swojej wiedzy a badania hormonów dopiero pozniej jak nie bedzie sie udawac ale tego nikt ci tu niezyczy do jakiego gina chodzisz w Czest Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 11:53 a mozesz zbadac sobie jeszcze TSH tak na wszelki wypadek to ok 20 zl kosztuje i określ grupe krwi swoja i męża bo jak macie konflikt, a niedajboze bys poronila to trzeba podac szybko leki, a grupe krwi i tak czy siak bedziesz musiala zrobic a to sie nie zmienia przeciez Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 12:00 chodze do dr Jarosława Strzelczyka. Mnie nawet cytologi nie zrobił. A orientujes sie ile mniej więcej te wszystkie badania będą kosztowały? Dzięki za szybka odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 12:11 Zrób cytomegalię IgG i IgM, toxoplazmozę IgG i IgM, mozesz zrobic rozyczke.Gr krwi jak najbardziej.Można zaszczepic sie na zółtaczkę, ale potem trzeba odczekac jakis czas, a i samo szczepienie (3 dawki)trwa ze 3 mies.Radzę przede wszystkim cytomegalię i toxo. Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 12:19 na zółtaczke już się szczepiłam rok temu. Boję się też bo znajoma u tego gin rodziła i nie przyjechał do porodu chodz całą ciąże chodziła do niego prywatnie tylko zlecił koledze opieke nad nią. A jak juz płacę to chciałabym zeby zajął się mną pożądnie. Po miescie chodzą różne o nim opinie. Ale wiem że jednej moze pasować a drugiej nie. Mam obawy ze całą ciąże bedę się stresowac czy mogę na niego liczyć Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 13:00 Paula, na początku się nie przejmuj. Zdecydowana większośc lekarzy nie zleca żadnych badań na początku starań. Cyto powinien Ci zrobić niezależnie od planowanej ciązy- bo robi się ją 1x rok. A większość z nas robi dodatkowe badania bo staranka trwają już na tyle długo bezowocnie, że się to zaleca. Większość dzieci rodzi się zdrowych mimio, że ich rodzice się w ogóle o nie nie starali i tam bardziej w żaden sposób nei przygotowywali. I najważniejsze- pozytywne nastawienie.m Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 13:03 bardzo Ci dziekuje teraz jestem spokojniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 12:19 Witam, ja dzis z chorym mezulkiem siedze w pracy (teraz przyszlam tylko do domku na obiadek) on mial w nocy 39,4 goraczki cala noc sie Misiulka nim opiekowala. A szef wyjechal to maz nie moze isc na L4 A wiec Andrzejek nie bedziemy dzis swietowac...poza tym nie mam ochoty nigdzie isc. Troszke lepiej sie czuje. Moze wieczorem pojedziemy na te moje juz wyczekiwane zakupy !!! Juz mam liste gotowa Chce juz kupic pampersy i kosmetyki. I chyba juz dzis sie skusze na przewijak Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 12:23 Bo jak wczoraj przeczytalam ile juz maja inne Lutowki nawet te co po mnie maja termin to sie za glowe zlapalam. Wyliczylam ze to co chce wyniesie mnie dzis ok 400 zl ...dobrze ze sobie rozkladamy jakos te wydatki. Kupimy tez proszki i bede mogla po swietach prac Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Do Pauli :) 30.11.06, 12:14 Paulina ja zadnych badan nie robilam, niektorzy robia przed nawet staraniami a potem niepotrzebnie sie stresuja;/...a po co. Luz i działaj. Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Do Pauli :) 30.11.06, 12:23 ok dzięki.życzę udanych zakupów i zdrowia mężulkowi Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Do Pauli :) 30.11.06, 12:29 TSh ok 20 zł, toxo oba przeciwciala nie wiem ok 50 zl ( moze być mniej)cytomegalia pytalam wczoraj w labolatorium to łacznie oba przeciwciała 80 zł a pozatym kazde labolatorium ma inne cenny musialabys podzwonic do kilku i popytać Nie znam tego lekarza nic o nim nie slyszałam Grupa krwi chyba kolo 30 zł ale nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Do Pauli :) 30.11.06, 12:33 a Ty do jakiego lekarza chodzisz? Może poleciłabyś mi jakiegoś? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Do Pauli :) 30.11.06, 12:47 u nas toxo kosztuje 50 zł grupa krwi 15 zł tsh chyba coś koło 20-30zł Ja nie robiłam do niedawna nic, ale niedawno jak nic długo nie wychodziło to lekarz kazał mi zrobić kilka hormonów a do tego zrobiłam sobie grupę krwi (na szczęście nie mamy konfliktu) a teraz chcę się jeszcze wybrać na toxo żeby mieć pewność i chyba ta cytomegalie tez zrobie... Moja siostra (ta ciężarna) robiła teraz toxo i wyszły jej dobre wyniki czyli niczego nie musi się obawiać bo zaraziła się nią wcześniej i nic właściwie nie grozi dziecku. Poza tym ma coś nie tam z morfologią i dostała jakiś antybiotyk bo lekarz nie wie co to może być. Zobaczymy jak skończy go brać acha moja Sabinka przedwczoraj dostała pierwszego wyraźnego kopniaka!!!!! (środek 17 tygodnia) wczoraj chciałam żeby maleństwo i mnie kopło ale widzę ma szacunek do cioci i nie dostałam ciosów haha Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: czwartek... 30.11.06, 13:02 Cześć Dziewczynki! No Andrzejki dziś mamy i od jutra Adwent. Znowu zleci do Świąt jak z bicza trzasł, ani się obejrzymy a będziemy już w Nowym Roku. Oby uśmiechnięte, zdrowe, spełnione... No właśnie a propos spełnień...Agniesiu, jak tam u Ciebie? Jaka dziś była temperaturka? Czekamy na wieści, kciuków nie puszczamy... Paulina, pocieszę Cię, że ja podczas starań to też żadnych badań zleconych nie miałam, ani usg, ani cytologii nawet. I takie raczej jest podejście wielu lekarzy, więc Twój nie jest wyjątkiem. Tak to wygląda. Dopiero jak już kobieta zajdzie w ciążę, to zlecają badania. I dobrze, że Twój chociaż o foliku wspomniał, bo mi nawet tego lekarka nie mówiła, dowiedziałam się od innych i z forum. Amoniu, spełnienia marzeń z okazji Waszego Święta i wspaniałego wieczoruSmacznej kolacyjki! Ale Dobrze masz z tym solariumTak się wygrzać i wyleżeć...Fajnie. Misiu, zdrówka dla mężulka. I udanych zakupów. Nie strseuj się innymi lutówkami. Nie ma co panikować, wszystko zdążycie. Może uda Wam się skorzystać z jakichś promocji? Adrastea, udało Wam się zapisać na kasę chorych na te badania genetyczne? I męczcie, dręczcie lekarza o przyczyny...Nie popuście. Bo już tak wiele przeszliście... Aba, przepraszam - źle zrozumiałam Twoje posty. Zaszło nieporozumienie, bo ja zawsze miałam takie testy owu, które gdy miała za 24 h wystąpić owulacja pokazywały 2 kreski, a jak owu miało nie być - 1 kreskę. Nieważny był wtedy, gdy nic się nie pojawiało. Takich testów z kolorowymi kreskami nie widziałam. Mam nadzieję, że dziś już Ci ładnie pokaże, bo jak znowu tę 1 kreskę, to rzeczywiście zdenerwować się idzie i coś nie tak z tym towarem No nic, miłe panie zmykam robić obiad - naleśniki z twarogiem. To mi służy Buziaczki! Monika Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: czwartek... 30.11.06, 13:28 www.fertilityfriend.com/home/126d3f to ja - @ nie ma Paula narazie sie nie przejmuj - starajcie się, nie ma co się wpędzać od samego początku w stresy - łykaj folik i do dzieła dziewczyny mam dużo pracy ale ciągle myślę o tym co z tym moim okresem Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: czwartek... 30.11.06, 13:55 ale super wykres.... trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Aguś ja tez o Tobie mysle !!! 30.11.06, 15:22 Kibicuje - wykres ładny !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 13:23 Cześć kochane Kurcze strasznie źle mi się ten Nasz wątek otwiera , musze czekać i non stop odswieżać już mnie cholera bierze,piszmy szybciej żeby już 2000 było a u mnie staranka pełną parą i testami z jedną kreską ! oby staranka były ważne paula - a dlaczego Ty tyle badań robisz? ile Wy się już staracie? ja teraz leci czwarty m-c i dopiero mi przez myśl przeszło zeby może hormonki zbadać, i to też głównie przez wiek bo jestem po 30-tce Całuję Was- Andrzenkujcie sobie dzisiaj,Misia zdrówka dla męża i dla Wszyskich całuski. Aba Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 13:40 Mycha zapisy do poradni genetycznej beda dopiero od 11 grudnia na styczen wiec wtedy pojedziemy do wrocka zapisac sie, na piatek w przyszlym tyg jestem umowiona do jakiegos gina ktory podobno jest niezły polecila mi go dziewczyna z netu z Legnicy, ktora ma za soba tez 2 poronienia i tez kupe gabinetów juz zwiedzila, ona z niego jest bardzo zadowolona, rodzi teraz w styczniu wiec pojde zobacze ocenie Paula ja sie nie lecze w czestochowie bo mieszkam w legnicy tak pytalam bo moze mi sie to nazwisko obiło, ale nie słyszałam Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 13:50 Adrastea wazne jest znaleźć tego dobrego lekarza oby ten do którego sie wybierzesz był ostatni Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 13:50 ja nie robie badań tylko pytam o opinię bo mój lekarz nie zlecił mi rzadnych i zastanawiałam sie jak było u was Folikówek z badaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Mychy 30.11.06, 15:39 Monia no ja jak ostatnio bylam w tym wlasnie Auchanie pospisywac ceny proszkow, oliwek itd to akurat byla promocja Chusteczek nawilżanych z Pampersa było 2x72szt po 13,49 i potem byly Chusteczki nawilzane z Pampersa (naturals lavender scent) 2x63 szt po 12,99 kupilam oby dwa paki. To mi na jakis czas starczy 270 szt chyba za szybko nie zuzyje Na te zakupki jednak jutro jedziemy bo Nam cos wypadlo ;/ Chusteczek juz nie bede kupowac- ale ciesze sie ze wtedy mi sie udalo bo promocja byla tylko przez 2 tygodnie. Sciskam Ciebie i Malenstwo Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 30.11.06, 18:12 A ja dzisiaj wracając z pracy udałam się do apteki i kupiłam drugi test owu wiem że pomyślićie że mi odbiło ale spać mi to nie dawało dlaczego na tamtym wychodzi że test nieważny, no więc zakupiłam płytkowy i jak wół mam dwie kreski! prawie w tym samym odcieniu ,wg instrukcji test pozytywnyno więc zaraz zrobiłam tamten(stary)bo byłam ciekawa czy też pokaże jedną i pokazał...dwie tylko tą drugą bledzioche, no więc się łudzę że jutro pokaże mocniejszą wczoraj były staranka , dziś odpuszczam(bo coś nie mam nastroju ) i jutro poprawie hahacieszę się bo bałam się że może nie mam owu , kiedyś brałam 2 lata pigułki a po nich różnie bywa no i teraz dobijłała mnie ta jedna krecha bałam się że może coś nie tak?a tak mam chociaż cień nadziei że coś się w organizmie zmienia. aba Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Piątek 01.12.06, 08:33 Ja dzis pierwsza Witam piatkowo wekendowo Wczoraj było w Legnicy otwarcie galeri handlowej to nie lada wydazenie na prowincji, tez oczywiscie byłam pod wieczór sprawdzic co i jak, musze powiedzieć ze jestem zadowolona fajne sklepy jest w czym wybierac no i moze wreszcie bedzie mozna cos fajnego kupic nie wyjezdając do Wrocławia Na spotkaniu firmowy bylo dretwo, ale za to pozniej ze znajomymi bardzo miluśko Amonia kolacja pyszna?? prezencik jakis dostałaś mąż utrafił w gust?? Agniesia jak tam dzis tempka??? testowałas moze?? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Piątek 01.12.06, 08:38 Czesc, wlasnie dostalam smska od Amoni ze wychodzila dzis w pospiechu do pracy i zapomniala laptopa kurcze a wiec dzis dzien bez niej. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 A mieszka ktos blisko Wrocławia ? :) 01.12.06, 08:44 Bo mi cos odbiło...uzaleznilam sie od programu Krzysztofa Ibisza "GRA W CIEMNO" i chce wyslac te smsy i oczywiscie dostac sie tam do niego i a noz cos wygrac Szkoda ze teraz nie mam DUZO na karcie bo bym wyslala te smski. A jeden kosztyje 7 zl z groszami a chyba 5 trzeba wyslac. Chyba zglupialam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Nareszcie weekend i nareszcie grudzień!!! 01.12.06, 12:59 Cieszę się podwójnie - w końcu zaczyna się weekend i przyjeżdżają dziś do nas znajomi na imprezkę andrzejkową. Polejemy wosk... Ciekawe co mi wyjdzie?? Coś na kształt trójkąta/strzały czy może raczej kształt przypominający kółeczko?? A cieszę się, że już grudzień, bo bliżej do kwietnia/maja. A ja ostatnio dostałam takiej obsesji na punkcie swojego Dziecka, że chciałabym je już!!! Kolejna obsesja jakiej ostatnio dostałam to obsesja na punkcie chleba ze smalcem i cebulką)) Pochłaniam tego niesamowite ilości... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Nareszcie weekend i nareszcie grudzień!!! 01.12.06, 13:02 Agniesia chyba nie ma tu nikogo kto by juz swojej kruszynki nie chcial miec Kurcze fajnie ze grudzien- coraz blizej lutego Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Nareszcie weekend i nareszcie grudzień!!! 01.12.06, 16:22 Hej dziewczyny, miałam dziś młyn w pracy więc się nie odzywałam. I właśnie zaczynam weekend. Fantastycznie. Dziś idziemy na nocną imprezę szantową więc jutro na pewno będę miała zdarte gardło. A jutro przyjeżdża moja przyjaciółka ze Szczecina <jupi>, któa mam nadzieje niedługo dołączy do naszego folikowego forum!! A! dziś rano zaobserwowałam trochę śluzu płodnego więc może ten cykl jest jednak owu??!! miłego weekendu Marta Odpowiedz Link Zgłoś
ania-ze-szczecina Re: Nareszcie weekend i nareszcie grudzień!!! 04.12.06, 11:44 ) ... ale to ja jako pierwsza mam zostać ciocią. Ty Martuś jako druga ) Innaczej nie wstępuję oficjalnie do Waszego kluby, tylko dalej podczytuję. <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Zobaczcie nasza Monjan :) 01.12.06, 13:27 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,44617718,53092212.html Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Agniesia daj znać 01.12.06, 15:11 co u ciebie po pekam z Ciekawości Wszystkim folikówka zycze milutkiego wekendu Monjan masz sliczny brzuszek Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Mam nowe fotki :) 01.12.06, 22:31 Wysle Was dzis albo jutro na gazetowego Juz po zakupach Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Polska w Finale!!! 02.12.06, 09:28 Witam w ten radosny sobotni poranek!!! Oglądałyście meczyk?? Bo ja tak i teraz bardzo mi wesoło)) Choć - przyznam szczerze - w kilku momentach to już wyłączałam telewizor albo po prostu wychodziłam z pokoju, bo nie mogłam patrzeć... Ale stres. Pozdrawiam i buziakuję Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Polska w Finale!!! 02.12.06, 09:31 Ja tez ogladalam ale koncowke -bo mi sie fajnie spalo. Polska mnie zaskakuje Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Polska w Finale!!! 02.12.06, 09:58 mnie obudził mąz jak krzyczał z radości przy meczu więc od rana jestem wściekła bo nie lubię jak ktoś rano krzyczy albo cokolwiek do mnie mówi... Wczoraj zapomniałam tego kompa i byłam strasznie wściekła Co do kolacji to jednak mężuś zabrał mnie do takiej super restauracji w stylu góralskim która nazywa się "Marysin Dwór" i jest w Katowicach. Jedzonko dobre, długo czekaliśmy ale wolimy dobre a nie z mikrofalówki, tyle że ceny kolosalne bo zapłaciliśmy 150 zł za dwa dania,zupkę, dwie kawy latte, duże piwko i sok... Dla mnie porcja akurat, nie przejadłam się ale w sam raz było, natomiast mój mąż to dopiero zaczął być głodny, więc dobrał sobie jeszcze zupkę. Wyczailiśmy tam jeszcze wolne miejsca na bal sylwestrowy i czekamy aż dziś wróci mój kuzyn z Belgii (jeździ tirami) i da nam znać czy też chcą iść z nami bo sami to trochę jak kołki... Ogólnie było super, bardzo romantycznie i przyjemnie. Dostałam też piękną różę... NO i to tyle nowości. Wczoraj z nudów napisałam sobie tu w sklepie wierszyk i jak będę mieć chwilkę to wam go napisze na forum haha Pozdrawiam PS. Dziś jedziemy na spotkanie z kierownikiem budowy podpisać odbiór fundamentów <jupi>!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Misiu - dostałam fotki:-))) 02.12.06, 11:56 Ślicznie wyglądasz. Tobie naprawdę ta ciąża służy. A brzuszek masz taki malutki, ale za to taki fajniutki - okrąglutki. Superek. Buźki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Misiu - dostałam fotki:-))) 02.12.06, 12:06 Agus jak bedziesz miala kiedys fotke swojego brzucholka to mi pokaz hehe ja co chwilke ogladam grudniowki i styczniowki dzis poogladam mercowki itd Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Misiu - dostałam fotki:-))) 02.12.06, 15:23 Sliczne fotki,Misiu. Wczoraj miałam urodziny.Dostalam tez prezent od losu-@((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Misiu - dostałam fotki:-))) 02.12.06, 17:52 oby ta malpa juz byla ostatnia. Trzymaj sie Agus ! I spoznione zyczonka Wszystkiego Najlepszego buziak wielki!!! My z mezulkiem zaraz uciekamy na pizze a potem filmik bedziemy ogladac. Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Misiu - dostałam fotki:-))) 02.12.06, 17:08 Ja tez tak chce!!! Ślicznie wyglądasz brzusio super. Za mną dopiero pierwszy cykl starań ale jak coś to też prześle swoje i bedę sie Wam chwalić swoim brzusiem ))Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś