Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 07.12.01, 02:38 Petra , gratuluję zakończenia historii ze zwolnieniem, no i musze Ci przyznac ,że ta Twoja firma to wyjątkowy "okaz". Bardzo jestem ciekawa jak oni uzasadnili swoje wątpliwości co do Twojego zwolnienia, bo chyba nie podali jako oficjalnej przyczyny podejrzenia ,że udajesz?!!!A tak w ogóle to wydaje mi się ,że kobiety w ciąży nie mają łatwego życia w pracy, jaksą na zwolnieniu żle, jak są w pracy też niedobrze bo, nie dają się wykorzystywać. Ja nie mogę narzekać na swoją firmę, wszyscy obchodzili się ze mną jak z jajem , ale także chcieli żebym załatwiła wszystkie ich sprawy jak najszybciej, bo w każdej chwili mogę iść na zwolnienie, no i przez to miałam 2 razy więcej pracy niż normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 07.12.01, 14:18 Dla dzidziusia mam wszystko oprócz pampersów,a mi brakuje tylko biustonosza do karmienia (tzn.mam jeden ale jiś maławy?).Ten zakup zlecę jednak mojej drugiej połowie po porodzie.Dziś idę do lekarza.Może wreszcie dowiem się kiedy moja kruszynka zechce zobaczyć ten zimowy krajobraz.Termin minął dwa dni temu a maluszkowi ani się śni wychodzić.Życzę Wam wszystkim żebyści nie musiały czekać po terminie,bo wtedy jest już trochę inaczej.Jestem się już znudzona i zniecierpliwiona. Ale powiem Wam,że gdyby nie Wy,byłoby znacznie gorzej.Uwielbiam do Was pisać,czytać o tym co w Waszym życiu.Po prostu babskie gadanie.A swoją drogą to coraz mniej nas na forum,dlatego piszcie często!!!Asia i Ola Ps.Pozdrowionka dla mamusiów i brzusiów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 07.12.01, 17:42 Dzisiejszego wieczoru dopadła mnie jakaś chandra.Jest mi smutno...Mąż wróci bardzo późno - musi zostać w pracy a ja sama jak palec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 07.12.01, 18:20 Petra,połóż się i odpocznij, albo wejdź na chat-a, pogadaj z kimś ... nie smuć się, mąż zapewne musiał zostać dłużej w pracy.Buziaki Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 08.12.01, 11:37 Witajcie panie.Jestem jestem.Wizyta u lekarza była bardzo sympatyczna.Z dzidzią ok.,jest duża,zdrowa i donoszona.Jeśli nie urodzę do poniedziałku to we wtorek idę do szpitala.Prawdę mówiąc mogłabym już jechać bo tak bardzo chcę już miec dzidzię przy sobie.samopoczucie jest fantastyczne,humorek dopisuje i tylko od Was jakoś mało wieści.Piszcie,piszcie mamusie.Ps.Petra głowa do góry.Pisz o tym co Ci jest,to naprawde pomaga.Pozdrawiam Asia i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 08.12.01, 12:41 Zazdroszczę Ci ,mój chumorek jakoś ostatnio mnie opuścił i właściwie nie wiem dlaczego, może dlatego że mój mąż także długo pracuje, a ja nie jestem przyzwyczajona do siedzenia w domu całymi dniami, na dodatek pracuje także w tę sobotę i w niedzielę. Do terminu mam daleko - 24 grudnia, ale jak odstawie fenoterol w poniedziałek może się okazać,że jedziemy wcześniej do szpitala i szczerze mówiąc nie wiem jak był wolała, z jednej strony fajnie byłoby mieć Kubusia już przy sobie , ale z drugiej strony chyba lepiej dla niego byłoby posiedzieć jeszcze trochę w brzuszku. mam nadzieje ,że szybciutko do nas napiszesz jak wrócisz ze szpitala. A w którym szpitalu rodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 09.12.01, 12:00 Jestem z Przeworska a rodzić będę w Rzeszowie na Lwowsiej.Pewnie niewiele Ci to mówi.A Ty Zuźka skąd jesteś???Ja straciłam już nadzieję na normalny poród,ale cóż trudno.Widocznie mojej niuni tak dobrze w brzuszku.Zuzia,głowa do góry.Humorek zawsze można sobie poprawić,choćby zakupami dla malucha.Ja np.w krytycznych chwilach przeglądam ciuszki małej i od razu jest lepiej.Pisz dużo,a ja na pewno odpiszę (przynajmiej do wtorku).Mało nas zostało i zaczyna być okrutnie cicho.Tak więc nadzieja na babskie gadanie jedynie w nas oczekujących.Trzymaj się cieplutko i duża bużka dla Ciebie i brzuszka.Asia i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 09.12.01, 17:14 Masz racje Twoja miejscowość niewiele mi mówi, ale przynajmniej wiem gdzie jest Rzeszów. Ja mieszkam w Markach tuż pod Warszawą. I prawda ,że robi się na naszym forum cichutko, obawiam się ,że jak pojedziesz do szpitala zostanę sama - i z kim ja będę pisać- chyba będę musiała przenieść się z Wami wcześniej na emamę. A jak będę Wam zazdrościć! A z tymi humorami to ja mam chyba wszystko na odwrót- całą ciążę nie miałam żadnych mdłości, złych nastrojów, napadów płaczu itp. aha i nadmiernego apetytu też- a teraz na sam koniec: apetyt mam jak stado wilków, mogłabym cały dzień ruszać buzią, nastroje zmienne i zgaga gigant prawie non stop. No ale dzisiaj jest trochę lepiej przynajmniej z humorem, pozdrawiam Zużka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 09.12.01, 21:00 Zużka!Nie jesteś sama! Mimo, że już ponad tydzień temu urodziłam, to ciągle jestem obecna w GRUDNIOWYCH MAMUSIACH i kibicuję Wam, które czekacie jeszcze na maluszka, pisz do mnie śmiało papaMadzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 10.12.01, 08:20 Hej dziewuszki,ja tez jeszcze tu jestem i Wam goraco kibicuje. Co prawda chyba jako jedyna wylamalam sie i urodzilam w listopadzie, ale to NAPRAWDE nie moja wina, nikt mnie nie pytal o zdanie! Mam teraz ciut mniej czasu niz przed porodem, ale za to moge sluzyc madrymi radami! i opisac swoje wrazenia z porodu! pozdrawiam wszystkie jeszcze-ciezarowki i zycze lekkich porodow! trzymam za Was kciukiasiaT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 10.12.01, 10:51 Dzień doberek!Poniedziałkowy poranek śnieżek za oknem i już prawie spakowana torba.Zaczynam się z lekka denerwować a z drugiej strony bardzo się cieszę,że jutro jade do szpitala.Może wreszcie się coś wydarzy bo sama się śmieję ,że jestem już w dziesiątym miesiącu ciąży,hihihi.Zużka,ja też przez całą ciążę nie narzekałam na samopoczucie,zachcianki i inne ciążowe przypadłaości.Natomiast teraz oprócz przerażliwego bólu pleców doskwiera mi bezustanny apetyt.Mogłabym nie wychodzić z kuchni a najlepiej przenieść ją do pokoju (lub odwrotnie).Mała nabira chyba kobiecego ciała i dobrze.Tylko ja ją urodzę???Zużka uśmiechnij się i pogłaskaj swój brzuszek od nas.Pozdrówka serdeczne.Asia i OlaPs.A jak się czują świeżo upieczone mamusie???Napiszcie coś o porodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 10.12.01, 12:11 Hej Sikoreczka!Ja czuję się super, jestem już po porodzie 9 dni Mała jest cudowna, po cesarce nic a nic juz nie boli, brzuszka nie ma juz prawie, no, tylko czasem doskwiera lekkie niedospanie.Pozdrawiam Cię i Twoją dzidzię w brzuszku, napewno ją niedługo zobaczysz.Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 10.12.01, 12:56 Dziewczyny jesteście kochane od razu lepiej sie poczułam jak dowiedziłąma się ,że nie jestem tu sama. Wszystkim mamom, które już maja dzidziusie przy sobie oczywiście zazdroszczę strasznie. A z drugiej strony jak pomyślę,że dziś ostatni dzień brania tabletek i być może jutro pojedziemy do szpitala to się boję - no i widzicie jak tu dogodzić babie-chciała bym ale sie boję. No, ale poważnie to chyba mój brzuszek trochę sie uspokoił i pewnie spokojnie wytrzymamy do terminu - czyli do Wigilii. Chyba ,że zachce mi się robienia świątecznych porządków?Dzisiaj postanowiłam wybrac się do fryzjera , nie chciłabym żeby mój synek po narodzeniu zobaczył, że ma mamę rozczochrańca. Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****CO DO SZPITALA? IP: *.* 10.12.01, 13:49 Dziewczyny czy brałyście swoje ubranka dla dzidziusia do szpital? Pytałam w moim szpitalu, mówią ,że można przywieżć ale pielęgniarki uprzedziły mnie,że bardzo często ubranka giną, pomieszane ze szpitalnymi. Chciałabym ,żeby mój maluch był w swoich ubrankach , ale też bardzo starannie wybierałam zakupy dla niego i chciałabym je dostac z powrotem. Co Wy zdecydowałyście? I ilei jakich ubranek naszykowałyście dla maluszka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****CO DO SZPITALA? IP: *.* 10.12.01, 15:05 Ja dostałam ze szpitala listę ubranek jakie mam zabrać, były o ile pamiętam dobrze to po 3 sztuki: spioszki, body, bluzeczki, 2 pary skarpetek i kilka pieluch tetrowych.Ale jeśli w Twoim szpitalu giną to lepiej nie bierz własnych tylko potem niech mąż na wyjście ze szpitala przyniesie, szkoda żeby sliczne ubranka zginęły, prawda?Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****ponownie z Wami IP: *.* 03.01.02, 13:36 Witajcie!!!Nareszcie mam juz przy sobie te małą pociechę,urodziłam.Poród 19.12 wspominam jako horror,ale za to to malutka Ola jest po prostu cudowna.Tylko nadziwić się nie mogę gdzie ta mała mieściła sie w tym brzuszku,bo wymiary ma niezłe 54 cm i 3480gr.Cudownie jest mieć już maluchy przy sobie,co nie?Serdecznie pozdrawiam.Najszczęśliwsza mama na świecie-Sikoreczka z Oleńką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****ponownie z Wami IP: *.* 03.01.02, 15:17 Hej Sikoreczko! Gratulacje bardzo serdeczne dla Mamusi, Tatusia i Oleńki i najnajnajlepsze życzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****ponownie z Wami IP: *.* 03.01.02, 20:01 Zgadzam się, cudownie jest mieć przy sobie maluszki Cieszę się, że już wróciłyście.Szkoda tylko, że źle wspominasz poród (ja super) ale pamięć ludzka szybko wypiera złe wspomnienia (nie wiem czy to dotyczy porodu )Ale widok Oleńki na pewno wszystko rekompensuje Pozdrawiamy was serdeczniePETRA i Eri ( 26dni ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****ponownie z Wami IP: *.* 03.01.02, 20:43 Sikoreczko!Gratulacje dla Was i witamy kolejnego dzidziusia grudniowego.Madzia z Karinką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****ponownie z Wami IP: *.* 03.01.02, 21:00 Naj, naj, najserdeczniejsze gratulacje i serdeczne życzenia samych radosnych chwil z Oleńką!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** JESTESMY IP: *.* 10.12.01, 22:23 Witam Dokladnie od tygodnia jestem szczesliwa grudniowa Mama.Wyszlismy ze szpitala w czwartek. Tak jak pisalam wczesniej, w ubiegly poniedzialek mialam zaplanowana CC i na swiat przyszlo nasze szczescie. Kubus wazyl 4682 g i mierzyl sobie 54.6 cm. Mamy sie dobrze Trzymam kciuki za wszystkie grudniowe Mamusie, jeszcze nie zdazylam przeczytac wszystkich nowych postow i nie wiem, czy jest juz kolejna Mama ?Goraco pozdrawiam P>S< Spijcie dobrze, bo czeka Was mnostwo nocnych pobudek - wiem juz cos o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** JESTESMY IP: *.* 11.12.01, 10:54 Joanne,jest już kilka grudniowych mamuś Jeszcze raz gratuluję synka, czekamy na zdjęcia na forum Zobaczcie.Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** MY TEZ JESTESMY IP: *.* 11.12.01, 13:34 Czesc!!!Ja juz tez jestem z moim kochanym Jasiem w domu. Jas urodizl sie 4.12 o 19:30. Wazyl 3300 i miezyl 53 cm. Jest bardzo kochaniutki, w nocy budzi nas tylko mlaskaniem co 3 godziny, nie jest zle!!!!Pozdrawiam wszystkie grudniowe Mamusie i trzymam kciukiAnia i Jas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - WRÓCILIŚMY !!!! ***** IP: *.* 12.12.01, 18:07 Jestem już w domu i do tego bardzo !!! szczęśliwa Mam ślicznego bączka ( zdjęcie wkrótce)Poród wspominam naprawdę bardzo dobrze i cc także. Wody odeszły mi 7 grudnia, tuż przed pólnocą. Leżałam na porodówce do rana z nadzieją, że wystąpią jakieś bóle porodowe... ale dalej nie mam pojęcia co znaczy ból. W związku z brakiem postępu porodu miała cc o 13.05 w dniu 8.12.Po cc bardzo szybko doszłam do siebie. Najważniejsze jest kto robi cc i jak szybko wstaniesz z łóżka (oczywiście bez przesady).Wiem jedno, warto jest mieć swojego lekarza prowadzącego przy sobie - cały czas był przy mnie, każdego dnia przychodził i sprawdzał jak się czuję.Ale najważniejsze, że bączek ma się świetnie Ale mamy mały problem - jak mu dac na imię? Może Marcel...Doradźcie coś i odezwijcie sięBuziakiPETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - WRÓCILIŚMY !!!! ***** IP: *.* 12.12.01, 18:32 Petra!Marcel to super piekne imię MadziaP.S.Czekamy na fotkę maluszka! No i na decyzję o imieniu!A mój mąż dziś zarejestrował Karinkę w Urzędzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - WRÓCILIŚMY !!!! ***** IP: *.* 12.12.01, 21:13 Hej, Petra, bardzo się cieszę, ze już jesteście w domu i dobrze się czujecie... Jednak troszkę Ci już zazdroszczę...A jeśli chodzi o imię dla chłopca, to my też mamy dylemat: na pierwsze będzie Krzyś, ale jak na drugie? Oj opusciła nas wena...Niestety na temat imienia Marcel nie powiem Ci nic sensownego, bo nie będę obiektywna - mam kolegę o takiej ksywce i serdecznie go nie trawię, więc sama rozumiesz... Ale to na pewno bardzo rzadkie i oryginalne imię.Pozdrówka!Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - WRÓCILIŚMY !!!! ***** IP: *.* 12.12.01, 21:39 Witajcie, świetnie ,że już jesteście w domku i czujecie się dobrze. Przyjmij jeszcze raz gratulacje!Moim zdaniem Marcel to śliczne imię, my zdecydowaliśmy,że nasz dzidziuś będzie Jakub czyli Kubuś, a podobały sie nam Filip, Maxymilian, Przemysław,Franciszek, Juliusz, Paweł - tak naprawdę ładnych imion jest mnóstwo, ale popatrz na maluszka i zastanów się czy do niego pasuje - to podobno pomaga w podjęciu decyzji. No i powinno pasować do nazwiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****czyżby dzidziuś się zdecydował? IP: *.* 14.12.01, 17:10 Cześć dziewczyny, od 2 w nocy łapią mnie skurcze, dość bolesne, ale jeszcze nieregularne. Ciekawe czy dzidziuś się zdecydował ,czy to tylko przepowiadające? Jeżeli nie pojedziemy do szpitala to utro się odezwę, a na razie trzymajcie za mnie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****czyżby dzidziuś się zdecydował? IP: *.* 14.12.01, 19:49 Zuzka Czyzbys sama zostala z brzusiem Trzymam kciuki za decyzje dzidziusia!Pozdrawiamy goracoPisz co u Ciebie !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** Pytanko IP: *.* 14.12.01, 20:08 Dziewczyny, jesteście na bierząco, napiszcie proszę kiedy obniżył Wam się brzuszek. Ja mam termin na styczeń ale brzusio wyraźnie opuścił się 4 XII i dzis pani doktór powiedziala, że powinnam urodzić 18 XII (to moja druga ciąża - ale nie pamiętam jak to było przy pierwszej). Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam Was gorąco i gratuluję wszystkim wspanialych dzieciaczków. Trzymam kciuki za Zuźkę! anuś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 17.12.01, 10:28 Hej grudniowe mamusie!Co u Was słychać?Jak dajecie sobie radę? I czemu wogóle się nie odzywacie?Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 17.12.01, 15:06 To ja się odezwę... Właśnie niedawno okazało się, ze prawdopodobniej dołączę do Waszego grona, choc mam termin styczniowy. I z każdym dniem jest to coraz pewniejsze - byc może powitam Maleństwo już w tym tygodniu? Ale wszystko już gotowe, jestem spokojna jak nigdy (czy to normalne???), no i czekam...Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 17.12.01, 16:48 Witam grudniowe mamusie U mnie czas płynie bardzo szybciutko.Mój bączek jest przekochany A jak tam inne grudniowe mamusie?Odezwijcie sięZuźka, czy już?PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 20.12.01, 16:26 Właśnie dzisiaj wybralismy iniona dla naszego Bączka i nie ma już odwrotu - został zarejestrowany w USC.Mój dzidziuś od dziś oficjalnie nazywa się Eryk Marcel...Mamy grudniowe, jaka tu cisza!Szkoda,że tak się urwało....Czy wszystkie już zostałyśmy mamami?PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -UrodziłamKubusia- Zużka IP: *.* 20.12.01, 17:25 Cześć dziewczyny, niniejszym oficjalnie oznajmiam, że 15.12. o godz.14.10 urodziłam synka- Kubusia, ważył 3300 i miał 55 cm. Od wczoraj jesteśmy w domu i już jesteśmy spokojni i szczęśliwi wszyscy troje, ale tyle strachu i przerażenia co przez te kilka dni nie przeżyłam nigdy w życiu i mam ogromną nadzieję ,że nie przeżyję już nigdy. Opiszę Wam wszystko jak będę miała więcej czasu, na razie tyle,że mój maluch wylądował w Centrum Zdrowia Dziecka, ja wypisywałam się po cesarce w 3 dobie ze szpitala, ale na szczęście wszystko skończyło się / taką mamy nadzieję/ i już jest OK. Pozdrawiam wszystkie mamy grudniowe. Zużka z Kubusiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -UrodziłamKubusia- Zużka IP: *.* 20.12.01, 18:20 Zuzka Bardzo sie ciesze, ze wszystko jest dobrze i ze jestescie RAZEM W DOMKU Gratulacje najszczersze A swoja droga sliczne imie wybralas dla synka !Goraco pozdrawiamy !joanne i Kubus (3.12.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -UrodziłamKubusia- Zużka IP: *.* 20.12.01, 21:08 Zuzka!Gratuluję! I trzymajcie się cieplutko Napisz proszę coś o Centrum Zdrowia Dziecka, bo moja niunia tam trafi lada chwila , będzie miała operację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -Słoneczko IP: *.* 21.12.01, 11:08 Madziuco się dzieje z Karinką?Dlaczego ma trafić do Centrum Zdrowia Dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -Słoneczko IP: *.* 21.12.01, 12:30 Petra,niunia ma przerośnięty jeden z mięśni brzuszka i ma ogromne problemy z wyróżnianiem się, nie może robić kupki i wymiotuje. Na razie jeszcze próbujemy jednego lekarstwa i dostaje czopki glicerynowe, żeby nie wymiotowała.Jeśli to nie pomoże będzie trzeba operacyjnie naciąć ten mięsień To ponoć często spotykane u noworodków i ujawnia się w 2-3 tygodniu życia.Ale jestem pełna nerwów, przeciez niunia jest malutka.Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -Słoneczko IP: *.* 21.12.01, 13:11 Madziujestem pewna, że wszystko się super ułoży.Karinka wyzdrowieje Trzymam za was kciukiPETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -Słoneczko IP: *.* 21.12.01, 13:21 Dzięki Petra, trzymaj kciuki , też staram się być dobrej myśli.A jak czują się inne grudniowe dzidziusie????Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -Słoneczko IP: *.* 22.12.01, 20:13 Cześć Madziu, chciałaś żebym napisała coś o Centrum, mogę Ci powiedzieć ,że to naprawdę świetny szpital i taki naprawdę "inny" i specjalny dla dzieci. Od samego początku byliśmy traktowani / my rodzice/ poważnie i informowani bardzo wyczerpująco o tym co będą z naszym maluszkiem robili i co mogą zrobić zależnie od wyników badań. Mogłam być przy każdym badaniu mojego synka i zajmowałam się nim przez cały czas.Lekarze są b.sympatyczni i kompetentni, no i mają niewątpliwie najlepszy sprzęt do badań. Nie czekasz na badania, są robione szybko i sprawnie i tak samo podejmowane są decyzje. Mojemu maluszkowi też groziła operacja - a trafił tam jak miał niecałe 3 doby- na szczęście okazało się ,że jest zdrowy - przynajmniej taką mam nadzieję , czeka nas jeszcze wizyta kontrolna za miesiąc. Podsumowując uważam,że to naprawdę najlepszy szpital dla dzieci, chociaż i tam nie obyło się od małych wpadek np. pierwszego dnia wieczorem przed wyjściem ze szpital czekaliśmy 2 godziny czy znajdzie się mleko do nakarmienia w nocy mojego dzidziusia / ja po cesarce miałam za mało mleka żeby ściągnąć na noc , a byłam za słaba żeby znim całą noc zostać/, no i druga wpadka, jak już wiedzieliśmy że możemy wyjść do domu to czekaliśmy 4 godziny na wypis bo było jakieś nadzwyczajne zebranie lekarzy.Trzymam kciuki za Twoją niunię i mam nadzieję ,że wszystko będzie OK. Pisz koniecznie jak ona się czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -Słoneczko IP: *.* 22.12.01, 20:48 Zuzka,dzięki za informacje, pocieszyłaś mnie troszkę Mam nadzieję, że Twoje maleństwo ma się dobrze, przesyłam mu buziaki.Moja niunia ma się bez zmian na razie, nie widać polepszenia, ale też nie ma pogorszenia, więc zapowiada się, że święta spędzimy razem. Staram się być dobrej myśli.papaMadzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -UrodziłamKubusia- Zużka IP: *.* 21.12.01, 09:47 Hej Zuziu i Kubusiu! Bardzo bardzo serdecznie gratulujemy i zyczymy wszystkiego naj naj naj! Dżoanka z marcową Zuzią - napisz przy okazji jak Ci się "nosi" to imię, bo nie wiemy z mężem, czy naszej dzidzi się ono będzie podobało, jak dorośnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -UrodziłamKubusia- Zużka IP: *.* 22.12.01, 20:17 Hej, ja tak naprawdę mam na imię Marzena, Zuzią ochrzcił mnie mój mąż i to już dawno tak, że czuję się dwuimienna i bardzo lubię moje drugie imię, tak bardzo je lubię ,że gdyby urodziła nam się dziewczynka miała mieć na imię Zuzanna. Imię jest śliczne - gratuluję wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -UrodziłamKubusia- Zużka IP: *.* 02.01.02, 10:55 No to świetnie, dzięki za potwierdzenie, już sobie nie wyobrażam, że Zuzia mogłaby mieć inne imię. No chyba, że będzie niespodzianka i urodzi się jednak chłopczyk Ale wtedy też nie będzie problemu, bo imię dla chłopczyka mamy wybrane już od kilku lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE -UrodziłamKubusia- Zużka IP: *.* 21.12.01, 11:05 Serdeczne gratulacje Chyba już wszytskie grudniowe mamy są ze swoimi pociechami.Zuźkażyczę samych pięknych chwil i dużo pociechy z KubusiaPETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 21.12.01, 23:22 Gratuluję wszystkim grudniowym mamusiom!!! Strasznie mnie długo tu nie było ponieważ: 27.11 trafiłam na patologię z rozwarciem 2cm. Dali mi fenoterol po czym po 3 dniach odstawili i czekali aż urodzę. A tu nic! Więc wypuścili mnie do domu. Po czym po 3 dniach 14.12 o godz. 8.30 poczułam jakiś inny skurcz. TO BYŁO TO!!! o godz 9.00 wsiedliśmy w szmochód i pojachaliśmy. w korku staliśmy 1.5 godz i gdy trafiłam o godz 10.30 na porodówkę miałam 9 cm roawarcia. A o godz 11.15 przyszedł na świat Michał Franciszek. Poród to najwspanialsza rzecz na świecie! mogłabym iść drugi raz. Było cudownie. Ważył 3640 i miał56 cm. po trzech dniach wróciliśmy do domciu i maly mi teraz obgryza moje obolałe wielkie piersi. Personel na Solcu w Waeszawie jest wspaniały, pomagali, głaskali po głowie, masowali plecy i zwilżali usta. Mój mąż Sławek niestety nie wytrzymał i stał na korytarzu. i myślę że to było najlepsze rozwiązanie. A jak zobaczył maluszka to sie rozpłakał i razem z nim płakały wszystkie kobiety z patologii, ktore to widziały. Pozdrawiam. Zuzanna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 22.12.01, 20:00 Serdeczne gratulacje,dużo zdrówka i radości , no i wesołych świąt- które i tak są dla nas wszystkich gridniowych mam wyjątkowe, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest WESOŁYCH ŚWIĄT !!!!!!!!! IP: *.* 23.12.01, 21:02 Grudniówki (i nie tylko), zyczymy Wam zdrowych i wesołych, a przede wszystkim rodzinnych Świąt, spędzcie je spokojnie i wypocznijcie.Madzia, Karinka oraz Erni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: WESOŁYCH ŚWIĄT !!!!!!!!! IP: *.* 25.12.01, 21:23 Dzieki za życzenia Wszystkim życzę ciepłych i rodzinnych Świąt, magicznej atmosfery i szampańskiej zabawy na Sylwestra.Petra mama Eryka (17dni) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.12.01, 11:31 Hej grudniówki!Co u Was słychać? Jak Wasze dzidziusie się mają? A jak Wy? Wysypiacie się, bo ja nie za bardzo, w nocy niunia funduje mi budzenie co 3 godzinki Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.12.01, 19:45 Oj, ja także wstaję w nocy co trzy godzinki a czasem i częściej (jesli maluszek jest głodny) W rodzinie radzono mi, aby synka przetrzymać (żeby nauczył się jeść własnie co trzy godzinki) - ale jak można odmówić płaczącemu dziecku mleczka?A może powinnam?Sama nie wiem.Maluch czasem je nawet co godzinkę mniejsze ilości (nie karmię piersią) na zawołanie. Myslicie, że poinnam go przetrzymać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.12.01, 22:36 Nasz Kubuś też nie daje sie nam wyspać i budzi się co 1,5 - 2 godziny i na dodatek nie zasypia przy jedzeniu tylko trzeba go póżniej usypiać. Ma dopiero 2 tygodnie a już się nauczył ,że najlepiej śpi się u mamy lub taty na rączkach.A co do przetrzymania malucha z jedzeniem to w naszym przypadku to niemożliwe , mały potrafi bardzo głośno upominać się o swoje, a ja na pewno nie zniosłabym jego płaczu przez np. pół godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.12.01, 22:38 Petra, a spróbuj może dać mu więcej jednorazowo, jak się naje to dłużej pośpi.Ja również nie karmię piersią, daję Bebilon Pepti, karmię co 3 godzinki, czasem co 4 godzinki i różną ilością. Czasem niunia zjada 90 ml i troszkę herbatki wypija (pediatra kazał przepajać dziecko), a czasem 40 ml. A Ty czym karmisz? Może dajesz maluszkowi za mało?Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , do Słoneczka***** IP: *.* 30.12.01, 11:13 Karmię MilupąMadziua co to znaczy, że daję za mało mleka?Przecież takie maleństwo samo je tyle ile chce. Zawsze robię więcej mleczka a on sam reguluje sobie porcje. Mój maluszek zjada około 60-75 ml na raz ale czasem mniej (nawet 30-45ml).I tak naprawdę nie mam na to wpływu.Jedyny sposób, aby dzidzia więcej zjadała na raz to jest zrobienie mu między posiłkamia dłuższej przerwy - a tego nie potrafię zrobić...Nie wyobrażam sobie, aby nie dać mleczka głodnemu, płaczącemu dziecku.Poza tym synek rowija się prawidłowo i przybywa mu na wadze (ważymy go z mężem raz w tygodniu).Chciałam tylko wiedzieć, czy dziecko samo nauczy się robić większe przerwy w jedzeniu ( a co za tym idzie więcej jeść) czy należy go tego nauczyć. Dziewczyny na forum napisałay, że maluszek sam się tego nauczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , do Petry***** IP: *.* 30.12.01, 13:08 Petra,miałam na myśli, że może niuniuś się nie najada, ale skoro mówisz, że najda się, to pewnie woli tak sobie jeść mniejszymi ilościami a za to częsciej Ciekawa jestem kiedy nasze dzieci zaczną troszkę dłużej spać w nocy, ja dziś wprawdzie jestem wypoczęta, mąż w nocy zajmował się małą, a ja spałam 8 godzin nieprzerwanie! Ale luksus, nie? No ale to możliwe tylko w soboty, pozostałe dni mąż musi być wypoczęty do pracy, hihi.A jak u Was to wygląda? Mężowie pomagają?Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** Kubus skonczyl dzisiaj miesiac @! IP: *.* 03.01.02, 17:19 Czesc dziewczyny W koncu Was znalazlam Petre (a wlasciwie jej posty) czesto widuje na forum Niemowle. A teraz pare szczegolow.Kubusia karmie piersia, sama nie wierze, ze sie udalo! Wlasciwie jak mial tydzien bylismy u lekarza i zwazylam malego, okazalo sie, ze ladnie przybral , wiec jest ok.TO WLASNIE DZISIAJ KUBUS SKONCZYL MIESIAC Jutro jedziemy znowu na wizyte i na szczepienie. Bedziemy wiedziec ile maly dokladnie przybral, ale mysle, ze sporo, bo pewne zmiany widze juz po ciuszkach.Oczywiscie maly budzi sie w nocy co 3 do 2 godzin. Po wymianie pieluch (ma wrazliwa pupe i musze go czesto przewijac) i karmieniu, zasypia momentalnie. Tez zastanawiam sie, kiedy wydluza mu sie przerwy miedzy karmieniami, ale nie wierze, ze stanie sie to szybko, wiec staram sie przywzwyczaic do nocnego trybu zycia. Ratunkiem sa drzemki w ciagu dnia!Dziewczyny, co udaje Wam sie zrobi w ciagu dnia w domku?Np. gotujecie obiad itd? Ciekawa jestem.Pozdrawiam wszystkie grudniowe mamy i grudniowe malenstwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** Kubus skonczyl dzisiaj miesiac @! IP: *.* 03.01.02, 19:48 Och, gratulacje dla Kubusia - jak ten czas szybko leci Właściwie udaje mi się wiele rzeczy w domu zrobić. I ugotuję obiad, posprzątam, wypiorę, porasuję dla maluszka... jakoś daję radę.Ale dużo pomaga mi mąż - jest naprawdę super.Myślę, że mężczyznę najlepiej poznaje się wtedy, gdy zostaje ojcem.I co do mojego to wiem jedno, że się nie pomyliłam Pozdrowienia dla maluszkówPetra i Eri ( 26dni ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** Kubus skonczyl dzisiaj miesiac @! IP: *.* 03.01.02, 20:41 Buziaki dla Kubusia!!!!!!!!!Mi też udaje się w domu wiele robić , niunia nie jest absorbujaca, aczkolwiek już zauważyłam, że lubi mnie mieć na widoku, hihi.Dziś byłyśmy u pediatry i Karinka waży 3960g, ale nie urosła ani centymetra, a ubranka już niektóre przymałe Za to dziś założyłam jej sliczną czapeczkę (moją ulubioną) i okazało się, że za mała!I co najważniejsze to widać poprawę w zdrowiu małej i nie będzie miała operacji!!!!!!!!!Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** Kubus skonczyl dzisiaj miesiac @! IP: *.* 03.01.02, 20:57 Super, że malutka nie będzie miała operacji, bardzo się cieszę razem z Wami i zazdroszczę,że masz czas na prace domowe. Mój Kubuś jest troszkę niemożliwy i bardzo nie lubi spać za to lubi jeść i leżeć na rączkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****- DO PETRY IP: *.* 30.12.01, 10:32 Petra, a co Ci da przetrzymanie? Ze maluszek bedzie dluzej plakac, napowietrzy sie, dostanie czkawki... ja probowalam, a u mnie jest to w stereo! nic przyjemnego... wyobraz sobie, jak karmienie (nocne i dzienne) wyglada u mnie: przewijam Jedrka, karmie,w tym czasie (zwykle w nocy, w dzien spia spokojnie), budzi sie Kamilek, zaczyna kwekac, plakac... Jedrek konczy, przewijam Kamilka, karmie, w tym czasie Jedrek sobie przypomina, ze chyba nie zjadl dosc i zaczyna kwekac, dostaje czkawki... wiec jak Kamilek skonczy, biore Jedrka, uspokajam, dokarmiam, w tym czasie Kamilek dostaje czkawki... czasem trwa to godzine, czasem krocej... moje maluchy jedza mniej (ok. 40 ml), ja karmie je wylacznie piersia. Dodam, ze najadaja sie, rosna, przybieraja na wadze. Tyle, ze przy cycu spi sie najlepiej, najwygodniej, najsmaczniej... Wszystkim mamom zycze cierpliwosci w Nowym Roku i jak najdluzszych przerw nocnych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****- Asia IP: *.* 30.12.01, 11:38 Asiu,po czym poznajesz ile Twoje maluszki jedzą?Czytałam, że nigdy nie wiadomo ile jedzą mleczka dzieci karmione piersią. Ale może się mylę...Tak jak juz pisałam - karmię Eryka na zawołanie Myslę, że bliźniaki potrafią nauczyć pokory Cieszę, że każda z nas ma zdrowe dzidziusie, którą chcą jeść i ślicznie się rowijają.Gratuluję każdej mamie PozdrawiamPETRA mama Eryka ( 22dni ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****- Asia IP: *.* 30.12.01, 18:19 Ja poznaje po tym, ile im podaje maz, gdy mnie zastepuje na nocnej warcie. Czasem daje mi pospac do tej 3, 4 (budze sie z glazami narzutowymi zamiast piersi, ale nie mam ochoty podusic maluchow, co jest pewna zaleta...). Ze strzykawki (bo karmimy po palcu, strzykawka, jak nas nauczyli w szpitalu) zjadaja 40 ml. A czasem wiecej nawet. Wiec sadze,ze jak sie odrywaja od cyca (czytaj: zasypiaja), wypijaja tyle samo... Pozdrawiamasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 11.01.02, 14:30 GrudniówkiJak sobie radzicie z nowymi obowiązkami?Jak tam maluszki?Mój Eryk w ciągu miesiąca przybrał kilogram na wadze - teraz to już ogromny chłopak Wyobraźcie sobie, że w trzecim tygodniu życia, leżąc na brzuszku podniósł główkę. Teraz potrafi ją nawet utrzymać przez kilka chwil... Jestem dumną mamusią A co u Was?Jak tam Karinka, Andrzejek, Kamilek, Kubuś i inne grudniowe serduszka?pozdrawiamPETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 11.01.02, 14:43 Hej hej Petra!U nas super! Karinka rośnie też jak na drożdżach, pojawia się też usmiech i różne dźwieki W nocy też już ładnie śpi po 5-6 godzinek, w dzień sporo śpi, ale miewa kilku godzinne okresy czuwania i wtedy musi mieć na oku mamusię Petra, a kiedy wrzucisz na ZOBACZCIE fotkę swojego Eryczka?MadziaA jak inne grudniówki??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 11.01.02, 16:14 Bardzo się cieszę, że Karinka tak ślicznie rośnie Chciałam umieścić zdjęcie baczka ale okazało się, że skaner zaczął na szwankować - może dlatego, że nie był ostatnio używany Eryk też się uśmiecha i wydaje przedziwne dźwięki.W nocy nie śpi tyle co Karinka, potrafi się budzić nawet co dwie godzinki na jedzonko - może później będzie spał dłużej.Cudownie jest być mamą, prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 11.01.02, 16:16 Zdjęcie Bączka a nie baczka, hi,hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 13.01.02, 09:45 Dziewczyny,byłam w czoraj na spacerku, który trwał pół godzinki.Było super Uwielbiam spacerki.Maluszek wcale nie płakał ( jedynie przy ubieraniu - nie lubi się ubierać).Dzisiaj też chcę wyjść.Myślicie, że mogę zwiększyć czas spacerku?Ile najdłużej można być z Erykiem na takim chłodzie?PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 13.01.02, 11:24 Mi lekarka w szpitalu mówiła, żeby zacząć od 15 minutowego spacerku, potem 20 minutowy, 25 i 30. A potem to można i z godzinkę spokojnie, oczywiście zależy to od pogody i tego czy jest mróz. No ale ja zaczęłam wychodzić z 2 tygodniową ninią Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 13.01.02, 15:16 Cześć szczęśliwe mamusie, mój Kubuś jest słodziutki, za dwa dni skończy miesiąc a apetycik ma bardzo duży i rośnie jak na drożdżach. Niestety trochę męczy go kolka i wieczorem mamy "koncerty" Kubusia i nerwy rodziców, ale mamy nadzieję ,że uda się znależć skuteczne lekarstwo, na razie próbujemy debridat i gripe water i troche pomagają. jeszcze nie byłam z nim na spacerku , robiliśmy tylko werandowanie w oknie balkonowym i niestety Kubuś zdecydowanie nie lubi być ciepło ubrany i skrępowany kocykiem. Jutro idziemy na spacerek przymusowy bo, musimy iść do ortopedy. Czy byłyście już ze swoimi maluchami u pediatry i ortopedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 13.01.02, 16:14 Cześć ZuźkaO ortopedzie nie słyszałam - myślałam, że idzie się do niego tylko wtedy, gdy nie jest wszystko w porządku. Mamy, napiszcie, czy wszystkie chodziłyście z maluszkami do ortopedy.U pediatry byłam, gdy bączek skończył 4 tygodnie. Wczoraj skończył już 5 tygodni Mój Eri też nie lubił werandowania więc je sobie podarowałam - pani peditra powiedziała, że nie jest to konieczne.Na spacerze jest aniołkiem, lubi sobie pospać Dzisiaj spacerowaliśmy aż 50 minut.PETRA i ERI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 13.01.02, 22:08 My w 5 tygodniu byliśmy tylko na USG stawów biodrowych, jest ok, ale po skończonych 3 miesiącach mamy ponowną kontrolę. Do ortopedy nie wysłano nas, ale we wtorek idziemy do pediatry i na kolejne szczepienie A jeśli chodzi o werandowanie to my również sobie to odpuściliśmy tylko od razu ruszylismy na spacerek Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest PROPOZYCJA (nie do odrzucenia :-) IP: *.* 13.01.02, 23:50 Słuchajcie! Nasz wątek ma już prawie 400 postów! Coraz bardziej uciążliwe jest dla mnie (i zapewne dla Was) dobrnięcie na sam dół do nowego posta, więc wzorując się mamusiami z innych miesięcy proponuję załozyć nowy wątek.Czekam na Wasze za i przeciw Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: PROPOZYCJA (nie do odrzucenia :-) IP: *.* 14.01.02, 10:57 Jestem za, ale może założymy go na emama? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: PROPOZYCJA (nie do odrzucenia :-) IP: *.* 14.01.02, 11:45 Nie widzę problemu.Dostosuję się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - POTRZEBUJĘ RADY - PILNIE !!!!! ******** IP: *.* 14.01.02, 11:56 Czasem, gdy mój synek płacze ( np gdy jest głodny - musi dostać natychmiast, inaczej wrzeszczy ), wygina się lekko do tyłu.Robi to, gdy się bardzo "zdenerwuje".Czytałam gdzieś na forum, że to niepokojące oznaki Byłam tydzień temu u pediatry i niby było wszystko super - ale może lekarka coś przeoczyła?Należę do osób, które martwią się " na zapas " - tak twierdzi mój mąż.Chyba pójdę do neurologa...Co Wy o tym sądzicie?Czy Wasze dzidzie robią czasem coś takiego?zmartwiona PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - POTRZEBUJĘ RADY - PILNIE !!!!! ******** IP: *.* 14.01.02, 12:35 Petra,Karinka też wygina się jakby się pręży a jej głowa odgina się do tyłu, pediatra mówił , że to nie jest niepokojące, ale też mnie to jakoś niepokoiło. Ale inne dzieci też robią podobnie, to poprostu ze złości.Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest GRUDNIÓWKI NA EMAMĘ!!!!!!!!!!!! IP: *.* 14.01.02, 12:38 Zakładam tam nowy wątek dla nas! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: GRUDNIÓWKI NA EMAMĘ!!!!!!!!!!!! IP: *.* 14.01.02, 18:14 Co ładnie komponuje sie z próbami zrobienia jakiego takiego porządku na emamie. Oj. ludzie, ludzie. A może by tutaj zakładać nowy wątek przy nowym temacie, a nie ciągnąc tą nieziemsko długą kiełbasę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - POTRZEBUJĘ RADY - PILNIE !!!!! ******** IP: *.* 14.01.02, 14:37 Moja córa również podobnie się wygina, i to nie tylko wtedy kiedy się złości, ale również kiedy się przeciąga. Dodatkowo zauważyłam, że śpiąc na boku lubi odchylać główkę lekko do tyłu. Z początku, podobnie jak ty, martwiło mnie jej zachowanie. Mój pediatra jednak nie stwierdził nieprawidłowości. Teraz, po przeczytaniu twojego maila, myślę, że niektóre dzieci po prostu lubią się tak wyginać, i nie warto szczególnie się tym przejmować. Jeżeli moja rada niebardzo cię uspokoiła, to polecam wizytę u neurologa. On na pewno rozwieje twoje wątpliwości. Ania M. - mama 5-tyg. Marysi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - POTRZEBUJĘ RADY - PILNIE !!!!! ******** IP: *.* 14.01.02, 14:55 Dziękuję Aniu, na pewno troszkę mnie uspokoiłaś Mój maluch robi dokładnie tak jak Marysia.A o wizycie pomyslę (okazało się, że bardzo ciężko jest się dostać do neurologa - mają umówione wizyty nawet na dwa, trzy tygodnie do przodu !) Odpowiedz Link Zgłoś