wieczna-gosia 07.05.03, 11:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
johanna2 Re: STYCZEN 2004 07.05.03, 21:59 Czesc jestesmy juz dwie ja tez spodziewam sie dziecka na poczatku stycznia. To bedzie moja trzecia dzidzia,wlasnie dzisiaj bylam u lekarza,ale mam nastepny termin za tydzien bo teraz nie bylo jeszcze dobrze widac.Lekarz powiedzial ze troche za szybko, jeszcze szuka sobie wygodnego miejsca i dopoki nie znajdzie nic nie wiadomo tak mi powiedzial.Troche mnie wystraszyl tym ale jestem dobrej mysli.Zycze ci wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
sojanka Re: STYCZEN 2004 22.06.03, 20:03 O co cohidz, dlaczego post Gosi obwieszczający że jest w ciązy, zniknął jako niezgodny z regulaminem??? Odpowiedz Link Zgłoś
ewis Re: STYCZEN 2004 08.05.03, 13:39 Gosiu !!! Gratulacje !!! Zajrzyj też na Maluchy. Widziałam tam bardzo miłe życzenia dla Ciebie. pozdrawiam, ******************* kasia, mama ewiorka (ur. 22.10.2001) konstancin/warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka3 Re: STYCZEN 2004 08.05.03, 18:49 Gosiu Gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Cytrynka Odpowiedz Link Zgłoś
wiolontela Re: STYCZEN 2004 09.05.03, 08:18 Gosiu, gratulacje!!! Powiedz jak to jest mieć wiecej niż dwójkę? Ja tez spodziewam sie w styczniu bobaska, trzeciego. Drżę ze strachu myslac jak to bedzie. I sama nie wiem czy smiac sie czy płakać? Na razie sie boje. Pocieszycie mnie jakoś? Pozdrófffka Wiola Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: STYCZEN 2004 09.05.03, 21:46 Gosia, SUUUUPER!!! I do tego tak ladnie wygladasz, widac stan ciazowy Ci sluzy! Ja w pierszych trzech miesiacach wygladalam jak "death warmed up", i jechalam do Rygi kilka razy dziennie. Ale do rzeczy, wspaniala wiadomosc, dziewczynki tez pewnie w siodmym niebie, no i moze tym razem bedzie chlopak? A jak dziewczynka, to tez fajnie, bo z dziewczynkami masz juz doswiadczenia na kopy. Sciskam Cie serdecznie i licze na regularne doniesienia Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_i_werka Re: STYCZEN 2004 09.05.03, 22:08 Super wiadomość!! Gratulacje!! Naprawdę niesamowicie mi imponujesz! Nie znamy się osobiście bo moja malutka dzidzia nie pozwala mi dotąd na wyjścia samodzielne i nie mogę dotrzeć na żadne spotkanie ale bardzo bym chciała! Bardzo cenię Twoje uwagi,pokazujesz jak tworzyć fajną,szczęśliwą rodzinę! Mam nadzieję,że przez całą ciążę będziesz czuć się wspaniale) Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
mijamija ja jestem LUITOWA 2004!!! 30.05.03, 18:14 Gratuluję wszystkim przyszłym mamom! Ja też będę po raz drugi w lutym !! Mój Mati mędzie starszym bratem . Troche jestem pełna obaw, ale szczęśliwa.Po 12 latkach maluch w domu - to sama radość . Dziewczyny! pozdrawiam Was i wszystkie wasze Ziarenka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mkatarynka.edziecko Re: STYCZEN 2004 09.05.03, 22:56 Ach Gosiu, Gosiu, jak się cieszę. Ja też! Ja też! Właśnie dzisiaj zrobiłam testy dwa i mi wyszły na każdym po dwie kreseczki. Tak się cieszę!!! To będzie styczeń. Okropny miesiąc na rodzenie dzieci ale za to w jakim doborowym towarzystwie ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: STYCZEN 2004 10.05.03, 11:32 wiem, że ze świadomością antykoncepcyjną u ciebie nie najlepiej ale miałaś poczekać na mnie do września przynajmniej... I co ja teraz sama z tym interesem zostanę???? pozdrówka dla patologii już do piątej potęgi ) Odpowiedz Link Zgłoś
mamapoli Re: STYCZEN 2004 10.05.03, 12:09 Gratuluję i również wchodzę do klubu! Pola w styczniu będzie miała siostrzyczkę lub braciszka)) Gorąco pozdrawiam wszystkie eMamy styczniowe (2004) Anka Odpowiedz Link Zgłoś
adzia_a Re: STYCZEN 2004 12.05.03, 08:48 Wiedziałam że mnie zmałpujesz )))))))))))) Dużo zdrówka życzę Odpowiedz Link Zgłoś
martucha1 Re: STYCZEN 2004 12.05.03, 09:20 Ja sie dopisuję chociaż nie wiem czy będę grudniówką czy styczniówką. Kalkulatorki uwzględniające długość cyklu wskazują 30 grudnia, pozostałe i ginekolog 3 stycznia - zobaczymy, który rocznik dzidziusiowi bardziej się spodoba W sobote byłam na USG i widziałam serduszko! Moje szczęscie ma już 6,5 mm PS Jestem debiutantką pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
tolka3 Re: STYCZEN 2004 12.05.03, 11:35 Witajcie Mój dzidziuś też ma zamiar przyjść na świat w styczniu. To moje pierwsze dziecię. Jak na razie mam straszne bóle podbrzusza i związany z tym niepokój Ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Mój lekarz poradził mi zrobienie USG dopiero w 7 tyg. Nie wiem, jak wytrzymam te 2 tyg. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
sunaa Re: STYCZEN 2004 12.05.03, 12:06 ))))))))) Gratulacje dla wiecznejGosi i reszty!!!!!!! ))))))))) My już prawie na finiszu (zaczął się 36 tydzień!) a Wam życzymy szczęśliwej, rozpoczętej już podróży!!!!!! )) Jedynej w swoim rodzaju, niepowtarzalnej!!!!! )))))))))) WSZYSTKIEGO DOBREGO I SAMYCH SŁONEK CIĄŻOWYCH!!!! ))))))))) Sunna z brzusiem Mateusiem Odpowiedz Link Zgłoś
agnes013 Re: STYCZEN 2004 13.05.03, 17:03 cześć Gosiu no to jedziemy na tym samym wózku, cieszę sie że jest nas tu trochę, na pewno będzie raźniej. Za tydzień mam wizytę i będę znała dokładniejszy termin, wtedy sie odezwę trzymaj sie brzuszka Aga i serduszko Odpowiedz Link Zgłoś
kontoani_d Re: STYCZEN 2004 13.05.03, 18:31 Nie no Gosia jestem w szoku!!! Przeciez ty dopiero co rodziłaś!! )) Gratulacje dla ciebie i innych styczniówek.. Ja tez się dołaczę z terminem na 2 stycznia.. To moja druga ciąża - Gabi jest z listopada 2001 i też tamtą ciąze przezywałam na edziecku ) Ja jak narazie jakos nawet nieźle się czuje, o dziwo dziś mdłosci jakby mniejsze choc to ledwie początek 8 tygodnia (nie wiem moze to kropelki homeop. tak pomagają???) Jescze nie byłam u ginekologa - bo się był urlopował i dopiero w pn 19 mnie łaskawie obejrzy ) Fizyczne niedomagania -spac, spać, spac! Psychiczne - jak ja sobie dam rade z dwójką jesli teraz do jednej Gabi czasem mi cierpliwosci brak?? O Gosiu ty tu chyba bedziesz podtrzymującą mnie na duchu ) Pozdrawiam serdecznie wszystkie babeczki i ich fasolki - Ania mama Gabi (27.11.2001) i fasolki (02.01.04?) Odpowiedz Link Zgłoś
beata32 Re: STYCZEN 2004 - gratualcje!!! 14.05.03, 00:34 Wieczna Gosia??? Adzia??? Moje Gratulacje!!! Ja mam zamiar poprzestać na moich 2 facetach ... choć jak tak Was czytam to ... bo mnie to tylko dzieci rodzić - jak usłyszałam od kilku osób po moich 2 bezproblemowych ciążach, szybkich porodach i rosnących jak na drożdżach na mleczku dzieciaczkach Beata32 Odpowiedz Link Zgłoś
mkatarynka.edziecko Re: STYCZEN 2004 15.05.03, 19:00 No i zaczęło się - dopadły mnie mdłości. I to wcale nie poranne!!! Oprócz wiecznego zmęczenia (które przy braku upału jakby troszkę ustąpiło) teraz jeszcze to! Pięknie! No i wydałam dzisiaj ponad 80 zł na lekarstwa... Heh... Odpowiedz Link Zgłoś
johanna2 Re: STYCZEN 2004 15.05.03, 21:24 Witam wszystkich, prosze was o rade bo juz sama nie wiem co mam robic,jestem w 6 tyg. ciazy i mialam juz lekkie krwawienie,bylam u lekarza powiedzial ze wszystko w porzadku,ale teraz jak po zalatwieniu sie wycieram papierem to na nim jest tak jakby sluz tylko bardzo brudny cos jak ostatni dzien miesiaczki(i to nie jest za kazdym razem).Z tym tez bylam juz u lekarza sprawdzal na USG i powiedzial ze wszystko w porzadku musimy poczekac teraz nastepny termin mam w srode zobacze co teraz powie.Boje sie bo mam za soba juz dwie udane ciaze i czegos takiego nie mialam.Prosze napiszcie czy cos takiego slyszalyscie.Zycze wszystkiego dobrego wam i brzuszkom,acha termin mam obliczony na 6 stycznia. Odpowiedz Link Zgłoś
iffona Re: STYCZEN 2004 15.05.03, 21:47 johanna, tez w 6-7 tygodniu mialam jakby takie brunatne plamienia, byłam mocno wystraszona, tym bardziej, że poprzednia ciążę straciłam, ale okazało się, że to jest polip w ujściu macicy i czasami on krwawił nie zaszkodzi, jak odpoczniesz dużo, mało chodzić, relaksować się, mi zalecano usunięcie tego polipa, ale moja prowadząca gin powiedziała, że nie zna przypadku, żeby takie usunięcie nie skończyło się utratą. brałam duphaston aż do 15 tyg, zgłoś się do lekarza, mimo że wszystko jest w porządku, branie duphastonu nie zaszkodzi ani Tobie ani Fasolce, a może pomóc (czasem ciałko żółte, które jest odpowiedzialne za dostarczanie składników odżywczych zanim przejmie to łożysko, nie funkcjonuje jak należy) pozdrawiam i wwierzę, że będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
olaaaa2 Re: STYCZEN 2004 17.05.03, 12:13 Gosiu Gratulacje ! myślałam że uważnie czytam forum - a tu prosze taki news !!!!! dbaj o siebie !!! - pa ola Odpowiedz Link Zgłoś
amania Re: STYCZEN 2004 17.05.03, 15:56 No to i ja się dopisuję. Termni 6 stycznia. Nigdy nie chciałam rodzic zimą. Córkę mam majową i myślałam, że może kiedyś też w maju...., a tu taka "niespodzianka". No, ale trudno. Byle tylko nie w sylwestra! Ania, mama Marysi. Odpowiedz Link Zgłoś
kontoani_d Re: STYCZEN 2004 19.05.03, 13:31 A ja byłam dzis u lekarza i pan doktor wszystko potwierdził, widziałam serduszko, termin wg usg 26 grudzień (czyli teraz 9 tydzień) a om na 4 stycznia- ten wg lekarza jest mniej prawdopodobny ale chyba pozostane w styczniówkach na wszelki wypadek ) Czuję się dobrze, brzuch nie boli, tylko mdłosci i senność mi przypominają o ciązy ( Przeczytałam gdzieś, ze 9 tydz. to szczyt wydzielania hormonu odpowiedzialnego za mdłosci (co daje się zauważyć () ale mam nadzieję,z e skoro szczyt to niedługo zacznie się równia albo z górki ) Pozdrowienia dla wszystkich brzusiów.. Ania mama Gabi (27.11.01)i fasolki (04.01.04) Odpowiedz Link Zgłoś
johanna2 Re: STYCZEN 2004 19.05.03, 19:12 Witam wszystkie przyszle mamusie i brzusie,dzieki za odpowiedz to musialo byc to samo bo teraz od trzech dni jest czysto,troche sie wystraszylam bo pierwsze dwie ciaze przebiegaly bez plamien a przede wszystkim tak duzo nie spalam jak teraz wiec kiedy mam chwilke czasu to mala drzemka starczy pare minut a juz sie czlowiek inaczej czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
silije.amj Re: STYCZEN 2004 20.05.03, 09:01 No to dzień dobry drogie panie! Czy można się nieśmiało dopisać po wczorajszym zaskoczeniu na widok bledziutkiej drugiej kreseczki? Czy pasuję do doborowego towarzystwa? Planowaliśmy wydać na świat potomstwo w przyszłe wakacje, ale jak widać mamy kilka miesięcy poślizgu... Czy ktoś mnie pocieszy a propos rozpoczęcia w październiku podyplomowej logopedii? I czy ktoś mnie zapewni, że tym razem nie wyleżę się tak po szpitalach jak w poprzedniej ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
adzia_a Re: STYCZEN 2004 20.05.03, 12:14 Silije, nareszcie - gratulacje serdeczne! Odpowiedz Link Zgłoś
leontyna Re: STYCZEN 2004 20.05.03, 10:51 Witajcie, i ja się dopiszę z moim "terminkiem" na 11 stycznia 2004. Przepraszam, ale nic więcej nie jestem w stanie napisać, bo męczą mnie koszmarrrne nudności non stop kolor. I jak tu żyć? Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
bombelek5 Re: STYCZEN 2004 21.05.03, 09:57 Cześć kobitki, Wygląda na to, że ja też w styczniu będę mamą. To będzie pierwszy dzidziuś i strasznie się boje. Jutro idę do lekarza więc napiszę, jak będę znała więcej szczegółów. Trzymajcie za mnie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
niunia_j Re: STYCZEN 2004 21.05.03, 19:54 CZEŚĆ WSZYSTKIM!!!!! 23 stycznia 2004 Mogę się dołączyć? Nie mam jeszcze dzieci, ale mam natomiast 2 Aniołki w niebie. Mam nadzieje, że tym razem sie uda. Spędziłam już co prawda 5 dni w szpitalu, bo było ryzyko, że stracę Dzidziusia. Teraz jest lepiej, chociaż nadal wszystko mnie boli. Widziałam jednak moją Fasolkę na USG, ma aż 7 mm! Bardzo się cieszę, ale i równocześnie lękam. Tak długo czekałąm na ten moment... We wrześniu miałam laparoskopię, wycieli mi sporą część jajników i teraz podczas pobytu w szpitalu lekarze stwierdzili, że różnie może być. Boję się... Przeraża mnie też fakt, że chyba wogóle nie wrócę do pracy. Nie wiem jak ja to zniosę. Mam nadzieję, że będę mogła do Was czasem coś napisać. Co prawda napisałam już jeden list, ale jakoś nie doszedł na forum. Pozdrawiam Was Wszystkie bardzo serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niunia_j Re: STYCZEN 2004 21.05.03, 19:59 A jednak doszły oba moje listy. Chyba coś z moim kompem nie tak... Dzięki za wsparcie! Buźka! Odpowiedz Link Zgłoś
niunia_j Re: STYCZEN 2004 21.05.03, 14:28 CZEŚĆ WSZYSTKIM!!!!! Mogę się dołączyć??????? Termin 23 styczeń (chyba), pierwsza Dzidzia, którą miałam okazje już widzieć. Mam też dwa małe Aniołeczki w niebie, pewnie sie modlą za nas... Jestem po laparoskopii, trzy lata próbowaliśmy i się udało Niestety zaliczyłam już 5 dniowy pobyt w szpitalu, bo istniało ryzyko poronienia. Znowu... Teraz lepiej się czuję, brzuch mniej mnie boli, nie plamię, ale psychika daje we znaki. Trochę się boję i to dosłownie wszystkiego. Chciałabym, aby pierwszy trymestr był już za mną, bo on jest chyba najbardziej niebezpieczny. Mam nadzieję, że nie śmieszy Was moje przerażenie. Nie mam komu o tym powiedzieć, bo... chyba się wstydzę moich lęków. Przeraża mnie też fakt, że najprawdopodobniej nie wrócę do pracy. Nie wiem jak ja to zniosę. Moze to kwestia przyzwyczajenia? Nie wiem też jak zniesie to mój mąż. Tak przy okazji powiem Wam, że On cały czas ma nadzieję, że okaże sie, że mam pod serduszkiem 2 Fasolki, a nie 1. Ha, ha, ha... Mam nadzieję, że jak będzie mi szczególnie cięzko, to będę mogła się Wam wyżalić. Pozdrawiam Was Wszystkie bardzo mocno, zarówno Debiutantki, jak i doświadczone Mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
kontoani_d Re: STYCZEN 2004 21.05.03, 19:02 Niunia no co ty - kto miałby się z ciebie smiac?? Twoje leki sa zupełnie zrozumiełe, jesli straciłas dwa razy dzieciatko.. Bede mocno trzymała kciuki by tym razem sie udało... )) Ja miałam normalna ciąze a jak tylko mnie cos boli (np. dziś mam bóle podbrzusza jak na miesiaczke) to zaraz drżę czy wszystko jest w porządku.. W końcu ciąża i urodzenie dziecka to wielki cud, nie? Buziaki - trzymaj się ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
mkatarynka.edziecko Re: STYCZEN 2004 22.05.03, 09:05 Trzymaj sie cieplutko, Niunia i wiedz, że trzymamy kciuki. Na pocieszenie powiem Ci, że ja też dwa razy poroniłam (w 12 i 10 tyg) i bałam się okropnie, że już nie będę mogła mieć dzieci. A teraz mam Patyka i znowu małą fasolkę w brzuchu . Też się trochę boję bo brzuch mnie pobolewa i czasami troszkę plamię ale mocno wierzę, że wszystko będzie dobrze. Nawet jeżeli będziesz musiała przeleżeć w szpitalu całą ciążę to na pewno dasz sobie radę. Czym jest te dziewięć (już tylko osiem miesięcy wobec całego życia malutkiego dzidziusia?! Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko było dobrze. Serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mama-kangurzyca Re: STYCZEN 2004 22.05.03, 00:14 Puk, puk, czy ja tez mogę... nieśmiało...? Dziś właśnie ujrzałam magiczne kreseczki - i oczywiście od razu wypaplałam mężowi, zamiast poczekac na bardziej romantyczną okazję A teraz i cieszę się i martwię i przyzwyczajam... Ale generalnie to super! Po kilkuletnich staraniach przed pierwszą ciążą teraz udało się od strzału! Byłam już u lekarza, ale na usg jeszcze prawie nic nie było widać, więc mam się cieszyć umiarkowanie i dac dzidziusiowi czas. Niech i tak będzie - póki co trzymajcie kciuki. Termin wyliczyłam sobie na 28 stycznia, ale w poprzedniej ciąży też miałam być styczniową mamą, a urodziłam pod choinkę. Zobaczymy jak będzie tym razem. A Tobie Wieczna-Gosiu powiem, że kiedy wyczytałam gdzies na forum o Twojej ciązy to od razu rzuciłam się na wyszukiwarkę, w obawie, że coś mnie mamtematyka zawodzi A tu proszę, taka miła niespodzianka. Twardziel z Ciebie, bo ja się boję, jak to bedzie z dwójką, a Ty sobie doskonale radzisz z gromadką... zdradzisz jakieś sekrety? A tymczasem trzymajcie się ciepło (swoją drogą doborowy mamy skład, nie powiem!) Odpowiedz Link Zgłoś