monalisa.pl
07.05.07, 12:10
poki co niespecjalnie staramy sie o dziecko- za 2 mies slub, pozniej odbior
miszkania itp i jak na razie nie ma w planach dziecka na te nalblizsze
miesiace -przynajmniej do slubu,bo dopiero po slubie mielismy sie starac tak
zeby na wiosne miec dziecie

i teraz mam pewne watpliwosci: kochalismy sie w TEN dzien w ktory nie
powinnismy (czyli rowno w polowie cyklu i wtedy byla mniej wiecej owulacja)
bez zadnego zabezpiecznia (nie biore pigułek tylko uzywamy gumek ale wtedy
nie uzylismy).
szanse na zaciazenie poki co sa 50/50 jakby nie patrzec w koncu...i teraz
wlasnie pytanie: nie biore kwasu foliowego no bo w koncu poki co nie
planowalismy dziecka jeszcze przez jakies 3, 4 mies i czy jak sie okaze ze
jednak jestem w ciazy (za jakies 3 tyg dopiero- cykle mam 40 dniowe) to czy
jak zaczne dopiero wtedy brac folik i inne witaminy to bedzie OKEJ czy wazne
jest zeby przed staraniem o dziecko juz brac folik?
nie wiem dlaczego ale juz sie stresuje ze zle zrobilismy i ze nie
zdecydowalismy sie- chocby profilaktycznie -ze bede brala ten folik wiedzac
ze moze sie przytrafic ta "słodka wpadka"

prosze o uspokojenie

dziekuje.