tiana77 29.05.07, 19:33 Witam. Czy są na forum osóbki spod dwóch siekierek? Staramy się z mężęm od jakiegoś czasu - mam już 4-letnią córcię, Ale póki co kolejnego owocu nie ma... Ile nas jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carol1977 Re: Starające się - rocznik 1977? 29.05.07, 22:40 ja jestem z 77. Staralismy sie bardzo długo i sie nie udawalo... Zaszlam w ciaze w miesiacu w ktorym sie bronilam, w wielkim stresie a kiedy moje mysli byly gdzie indziej Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
salvita Re: Starające się - rocznik 1977? 29.05.07, 23:34 dołączam sie do najlepszego rocznika '77 )) mamy synka 20 m-c a od tygodnia dwie kreski na teście w ktore wpatrujemy sie hipnotycznie wciąż nie wierząc - ale bardzo sie cieszymy, w końcu sie staraliśmy )) Odpowiedz Link Zgłoś
saybook Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 00:19 Tez jestem z rocznika 77 i staramy sie z mezem dopiero o pierwsze dziecko,pozdrawiam i zycze wam duzo zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
ivinka275 Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 06:58 Dwie siekierki, ładnie nazwane Dopisuję się do wątku, ja też 77, M z 75, staramy się o pierwsze dziecko, i chyba czekają nas kompleksowe badania, bo coś długo to trwa. Planuję w tym cyklu zbadać sobie przeciwciała na różyczkę, bo najprawdopodobniej jej nie przechodziłam (piszę: najprawdopodobniej, ponieważ można przejść ją podobno bezobjawowo, a to badanie ma to stwierdzić), a skoro jesteście z 77 to wiecie, że nasz rocznik nie miał obowiązkowych szczepień p/różyczce. No i zmieniam lekarza prowadzącego, mam nadzieję, że to będzie dobry wybór. Pozdrawiam wszystkie 77 i życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bo775 Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 08:39 ivinka275 napisała: > a skoro > jesteście z 77 to wiecie, że nasz rocznik nie miał obowiązkowych szczepień > p/różyczce. obowiazkowe szczepienia zaczely sie juz bodajze od rocznika 75. w kazdym razie 77 na pewno mial, bo jestem z tego rocznnika i bylam szczepiona. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ivinka275 Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 08:48 Bo775, Rybka, kurcze, teraz to mam mętlik Na jesieni przeszłam długą drogę od przychodni do przychodni, żeby znaleźć moją kartę zdrowia i dopytać dokładnie jak to było. Pani po analizie jakichś dokumentów powiedziała mi, że obowiązkowe szczepienia zaczęły się od rocznika 1978, czyli, że byłam ostatnim nieobowiązkowym. I teraz nie wiem, czy to zależało od przychodni, rejonu, szkoły czy może województwa? No to mam zagwozdkę. A jestem z mazowieckiego. Może znajdę regułę, dobrze, że byłaś szczepiona, ja nie mam takiego potwierdzenia I chyba najlepiej będzie, jak zrobię te przeciwciała, będę wiedziała na czym stoję. Dziękuję za info. Trzymaj się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
ivinka275 szczepienie p/różyczce 30.05.07, 09:00 A może inne dziewczyny z naszego rocznika zajmą stanowisko? Dziewczyny, byłyście obowiązkowo szczepione w dzieciństwie p/różyczce? Pomóżcie mi proszę rozwiązać tę zagadkę. Z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
luiskag Re: szczepienie p/różyczce 30.05.07, 12:09 Ja jak już pisałam też jestem rocznik 77 i szczepiona nie byłam. Jak poszłam do przychodni to w kartotece nic nie pisało w książeczce również brak wpisu i lekarz mi powiedział że od rocznika 78 były szczepienia. Więc zrobiłam przeciwciała i się zaszczepiłam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
genovefa Re: szczepienie p/różyczce 30.05.07, 21:56 Ja tez jestem z rocznika 77 i szczepiona przeciw rozyczce BYŁAM. Moze to bylo zalezna od województwa czy miasta? Ja jestem ze Slupska. Odpowiedz Link Zgłoś
kebama Re: szczepienie p/różyczce 31.05.07, 10:44 ja spojrzalam dokladniej w moja karte szczepien i tam stoi, ze bylam dwa razy szczepiona przeciw rozyczce: Wakcynacja: 87 rok i rewakcynacja: 90 rok. Ja jestem z lubelskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
anika305 Re: szczepienie p/różyczce 01.06.07, 12:55 Też 77 szczepiona byłam. sprawdzałam to specjalnie bo nie pomyslałam o tym wcześniej aż mi sie siostrzenica rozchorowała i sie przestraszyłam. Jest w karcie jak byk Odpowiedz Link Zgłoś
bo775 Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 11:02 ivinka275 napisała: > I teraz nie wiem, czy to zależało od przychodni, rejonu, > szkoły czy może województwa? No to mam zagwozdkę. A jestem z mazowieckiego. > Może znajdę regułę, dobrze, że byłaś szczepiona, ja nie mam takiego > potwierdzenia I chyba najlepiej będzie, jak zrobię te przeciwciała, będę > wiedziała na czym stoję. Dziękuję za info. Trzymaj się cieplutko hej. nie wydaje mi sie, ze to zalezalo od rejonu. z tego co pamietam (interesowalam sie tym w zeszlym roku), to wyczytalam te informacje na jakiejs stronie medycznej. wynikalo z niej, ze bodajze od 75 (ewentualnie 76 - glowy juz nie dam, ze to byl 75, ale na pewno jeszcze przed 77) rocznika juz szczepiono obowiazkowo - mysle, ze to mialo zasieg ogolnopolski, ale kto to wie??? w kazdym razie ja na samej tej informacji nie polegalam i odszukalam swoja karte zdrowia i okazalo sie, ze szczepiona bylam! wiec pod tym wzgledem moge byc spokojna... szkoda, ze tobie nie udalo sie tego potwierdzic. Odpowiedz Link Zgłoś
luiskag Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 07:02 Witam, też jestem z rocznika 77 ale moje starania zaczną się dopiero od sierpnia czego nie moge się doczekać. To będzie nasze pierwsze dziecko. Ciesze się że jest nas więcej. Pozdrawiam wszystkie starające się. Odpowiedz Link Zgłoś
marta773 Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 09:39 Hej ja też jestem rocznik 77. Mamy już córkę która skończy 2 latka w lipcu i zamierzamy się zacząć starać o rodzeństwo dla naszej niuńki gdzieś w okolicach września. Pozdrawiamy wszystkie przyszłe mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
protka77 Re: Starające się - rocznik 1977? 15.06.07, 10:37 My staramy się już prawie dwa lata. Mamy jedną córcię. Drugi dzidziuś odszedł jeszcze w brzuszku cztery lata temu. Z niecierpliwością czekam aż uda mi się zajść w kolejną ciążę. Gratuluję, że Tobie się udało!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kebama Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 11:57 Witam ja tez "77"jestem Staramy sie z TZ o pierwsze dziecko a wlasciwie to wlasnie zaczynamy. Po tzw. ogolnych przygotowaniach i "probach" od czerwca bedzie sie dzialo A co do szczepionki na rozyczke: ja bylam szczepiona z pewnoscia. Tak stoi w mojej karcie. Ale nie mam pojecia od kiedy takie szczepienia obowiazywaly. Zycze powodzenia Nam wszystkim Pozdrowienia Magda Odpowiedz Link Zgłoś
paulade Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 13:26 Witajcie!Oboje z mezem jestesmy z 77.Mamy juz 9-letnia Olke i 10-miesieczna Victorie i od jakiegos czasu marzy nam sie 3 dzieciatko!!!O niczym innym ostatnio nie mysle,a z drugiej strony przeraza mnie to bo nie jestem typem "matki polki".Niewiem czy sie decydowac....tymbardziej,ze 5 miesiecy temu zalozylam spirale hormonalna Mirene.Wiec niewiem jak dlugo moze potrwac "staranie sie".Ogolnie metlik w glowie......Ale bardzo bysmy chcieli.. Odpowiedz Link Zgłoś
tiana77 Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 19:31 Super że nas też jest troszkę. Nie wiem jak to jest ale latka lecą i jakoś teraz 30 na karku a my tu prawie wszystkie z jednym dzidziusiem. Czyżby nastawał niż demog.? Chyba nam niespieszno do kolejnego dzidziusia bo znowu problem z pracą itd. Czy wy też macie problemy w pracy np. takie że przełożony krzywo się patrzy jak ja idę na opiekę, ale mam go w nosie bo moje dziecko jest ważniejsze niż jakaś tam praca. Pominę problemy jakie szerzą się w związku poronieniami, też mam takie doświadczenia za sobą.Pozdrawiam wszystkie 30-tki. Tiana Odpowiedz Link Zgłoś
bo775 Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 19:59 tiana77 napisała: > Super że nas też jest troszkę. Nie wiem jak to jest ale latka lecą i jakoś > teraz 30 na karku a my tu prawie wszystkie z jednym dzidziusiem. Czyżby > nastawał niż demog.? ja jeszcze nie mam ani jednego dzidziusia, ale nie przejmuje sie, ze latka leca, dopiero teraz czujemy sie w pelni gotowi do rodzicielstwa.... > Pominę problemy jakie szerzą się w związku > poronieniami, też mam takie doświadczenia za sobą.Pozdrawiam wszystkie 30- tki. ja jestem dosc swiezo po poronieniu (marzec - w 7 tygodniu, poczatek 8) i powoli zaczynam myslec o drugim podejsciu.... ale na razie sie jeszcze zabezpieczamy... Odpowiedz Link Zgłoś
bo775 Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 20:01 ale za pierwszym razem zaszlam w drugim cyklu staran (w lutym, wiec wierze, ze jak sie zabierzemy znow do pracy, to na efekty tez nie trezba bedzie dlugo czekac Odpowiedz Link Zgłoś
tiana77 Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 19:36 Jak ktoś jest chętny na jakieś pogaduchy to moje gg 1854296. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2205 Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 22:20 Witam!Tez jestem 77 i już prawie mama.Mam termin na 03.06. Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamy Dam znac jak już bedzie po. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2205 Re: Starające się - rocznik 1977? 30.05.07, 22:23 A tak przy okazji są jakieś mamy z rocznika '77 z Warszawy????????? Odpowiedz Link Zgłoś
carol1977 Re: Starające się - rocznik 1977 Warszawa 31.05.07, 18:56 Czesc Kasiu2205, ja jestem z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2205 do carol1977 i innych z rocznika 77 19.06.07, 22:20 Witajcie! Podaję mój numer gg 3836796 jak macie chwilę i ochote pogadac to zapraszam.Moja Kruszynka ma 19 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka997 do kasia2205 20.06.07, 11:14 Gratuluję Ci serdecznie!!! Witam wszystkie, ja również starająca się z 77 z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
anouk_2005 Re: Starające się - rocznik 1977? 06.06.07, 15:27 Ja również, i Wawa i 1977(chociaż sercem jestem Wrocławianką) 20 marca nie wzięłam tabletek i napisałam, na którymś z forów - co ma być to będzie. A teraz? Połowa 7 tc i 12 mm W razie czego, dziewczyny, podaję numer gg 1706534... Odpowiedz Link Zgłoś
kamila203 Re: Starające się - rocznik 1977? 31.05.07, 13:22 Witam, również jestem z 77, staramy się juz ponad rok, chwilami już nie wyrabiam, tak bardzo bym chciala żeby się udało. Pozdrawiam wszystkie gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
saybook do kamila203 31.05.07, 14:08 Tez jestem 77, i staramy sie z mezem juz prawie rok i narazie nic z tego, ale nie mozna sie poddawac! Miejmy razem nadzieje ze niedlugo pojawia sie na naszych testach II krechy( w moim przypadku krzyzyk,jestem w UK i tak testy tutaj kupilam ) Odpowiedz Link Zgłoś
magdaska Re: do kamila203 31.05.07, 14:51 Witam rocznik 1977! My staramy się od 1,5 roku i wymiękam... Co miesiąc mam nadzieję tuż przed @, ale przychodzi i to bardzo regularnie. Cały czas jednak mam nadzieję, że aż dwie siódemki przyniosą szczęście! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila203 Re: do kamila203 31.05.07, 15:17 Nie wiem czy wy tez tak macie, jak widze kobitki z brzuszkiem łzy same lecą (czasem ludzie dziwnie na mnie patrza)ale nie umiem sie powstrzymać. Jejku jak ja im zazdroszcze, jakie to musi być cudne uczucie nosic w sobie taki skarbek. No i zgadnijcie znowu sie poryczalam. Niedawno męża bratowa( nie przepadamy za soba) urodzila córke, myslalam że oszaleje, płacz rozpacz chyba dlatego że jej nie lubie. Do tego doszła gatka tesciowej, jaka ona sliczna itp. nie moge tego słuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
tiana77 Re: do kamila203 31.05.07, 17:48 Kamilka nie poddawaj się ja też mam takie momenty, niestety, bo całkiem niedawno 2 maja miałam zabieg a wszystko już miałam ustawione na kolejnego dzidziusia. Tak to już w życiu jest. Z perspektywy czasu wolałabym nie być w ciąży jeśli w drugim miesiącu miałabym je stracić, a tak właśnie miałam. Ale wierzę że jeszcze się uda pomimo że dwa osatnie razy>>> nie wyszły ... tobie też życzę powodzenia w staraniach i zobaczymy co nam przyniesie przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
carol1977 do długo starajacych sie - moja historia 31.05.07, 18:52 Dziewczyny, wiem doskonale co czujecie. Ja z moim mezem staralismy sie dwa lata. Pamietam jak co miesiac biegalam po test dzien przed miesiaczka a jak jeden dzien sie spozniala robilam test i byla zawsze tylko jedna kreska... łzy, rozpczarowanie. Po kilku miesiacach poszlam do lekarza, ktory zaczol od badan meza, bo prosciej i okazalo sie, ze jest slabo... Maz rozpoczol leczenie, ktore z miesiaca na miesiac dawalo rezultaty. Bylam szczesliwa. Kiedy androlog powiedzial, ze juz jest ok i zona moze zajsc w ciaze znowu sie zafiksowalam. Kazdy miesiac to nowa nadzieja, nowe liczenie dni plodnych, testy owulacyjne i nic... minelo pol roku. Poszlam do lekarza i doszedl do wniosku, ze moze nie mam owulacji, moze pecherzyk nie peka. Umwoilismy sie, ze w kwietniu przeprowadzimy badania, bo w nastepny cykl i moje dni plodne jechal na urlop W marcu sie bronilam - kupa nauki, stres, praca pisana na ostania chwile. Wiecie jak jest jak sie studiuje i pracuje zawodowo i jesczze ma 30 lat Nie dostawalam okresu juz kilka dni. Bez nadzieji kupilam test, bo przeciez w takim stresie i nawet bez seksu co dwa dni w owulacje to nie ma szans. I wiecie co? zobaczylam dwie kreski. Plakalismy ze szczescia. Dzis jestem w 13 tc. Pisze Wam o tym, ze naparwde warto sie wylaczyc psychicznie, ze maniakalna chcec zajscia w ciaze nie pomaga a nawet blokuje i sie nie udaje. A i badajcie mezow. W dzisiejszych czasach to podobno powazny problem - nieplodnosci mezczyzn. I trzymam kciuki rocznik 77! Odpowiedz Link Zgłoś
akml Re: Starające się - rocznik 1977? 31.05.07, 15:10 Witajcie ja też rocznik 77 życze wam powodzenia w staraniach o dzieciaczki Nam się udało i mamy dwóch chłopaków 4 lata i 2,5 miesiąca. A po głowie "coś" mi chodzi ale niestety jeszcze długo nie będzie Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
agnes.t Re: Starające się - rocznik 1977? 01.06.07, 12:42 Ja też 1977. Staramy się od ubiegłego roku i nic nie wychodzi. Mąż coraz bardziej zły na mnie, że kariery mi się zachciało, zamiast dzieci robić, a teraz już na to widocznie za późno... Nie jest mi wesoło Odpowiedz Link Zgłoś
saybook Re: Starające się - rocznik 1977? 01.06.07, 13:05 A ja wierze ze uda nam sie stresowalam sie rok czasu i stwierdzilam ze nie ma co kiedy ma byc dzidzia to bedzie Takze glowa do gory i cieszmy sie zyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
anika305 Re: Starające się - rocznik 1977? 01.06.07, 13:07 Nie jest za poźno.Wśród mpoich przyjaciółek rocznik 77 zaczynają się staraniaJa juz mam 2 latke i czekam na następne Trzymam kciuki, głowa do góry, najważniejszy jest optymizmPowodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia236 Re: Starające się - rocznik 1977? 01.06.07, 19:51 Dopisuję się,rocznik 77 ) Mamy synka 2,5 roku, jestem w 9tc, jestem z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
donciaw Re: Starające się - rocznik 1977? 01.06.07, 21:25 No to i ja się dopiszę-witajcie!!! Mam już 3,5-latka w domu i właśnie rozpoczęliśmy starania...baardzo chciałabym po pierwszew w ogóle zajść w ciążę, a po drugie urodzić zdrową dziewczynkę. Mam jakąś schizę na punkcie zdrowia, bardzo się boję,że może być coś nie tak...nie wiem czemu. W pierwszej ciąży w ogóle o tym nie myślałam, a teraz i chcę i boję się. Troche nam się opóźniły te starania bo miałam niejasne wyniki badania na toxo, ale okazało się ,że wszystko jest oki i przedwczoraj, w 14dc zaczęliśmy...Zobaczymy, jak to będzie, za pierwszym razem trwało to kilka mie sięcy, ale wtedy jakoś szczególnie nie liczyliśmy dni płodnych i tak po prostu, bez żadnego stresu i myślenia nam wyszło) Mam nadzieję,że tym razem będzie szybciej... Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Starające się - rocznik 1977? 02.06.07, 15:19 ja tez 77 - staralam sie, staralam ponad 5 lat i w koncu udalo sie Odpowiedz Link Zgłoś
beat77 Re: Starające się - rocznik 1977? 04.06.07, 21:28 Cześć!Zgłaszam także swoją gotowość i starania o drugą istostkę bo mamy już w domku prawie 3,5-letnią córkę,a teraz marzy nam się synek.Ale zobaczymy jak to będzie - pozdrawiam cały rocznik 1977 Odpowiedz Link Zgłoś
tiana77 Re: Starające się - rocznik 1977? 06.06.07, 16:21 Cieszę się że jest nas tutaj tak dużo, ja też staram się z mężem ale to raczej na zasadzie jak będzie to super jak nie to nie tragedia. Może dlatego że jedno dziecko już mam - dziewczynkę, i nie nastawiam się tak bardzo na kolejne choć bardzo bym chciała, bo mam za sobą dwa poronienia, ostatnie na początku maja. Nie zabezpieczamy się z mężem od tego czasu, może to źle, ale myślę, że jak dzidziuś ma być to będzie, i to bez znaczenia czy robię kilka miesięcy przerwy po poronieniu czy podtrzymuję ciążę jakimiś hormonami. A zauważyłam że ostatnio to często spotykane, że młode dziewczyny dostają od lekarzy luteinę i duphaston. Ja też brałam bardzo wcześnie a i tak straciłam dziecko. Więc jak ma być tak będzie. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam wszystkie starające się. Tiana Odpowiedz Link Zgłoś
saybook Re: Starające się - rocznik 1977? 06.06.07, 17:08 tez jestem 77 jak juz wczesniej pisalam moja spodziewana @ jest na 10 czerwca ,dzisiaj rano zauwazylam bialawy sluz?,co to moze oznaczac? Odpowiedz Link Zgłoś
ivinka275 Re: Starające się - rocznik 1977? 06.06.07, 17:29 Saybook, biały śluz oznacza, ze jesteś w fazie lutealnej, czyli jesteś po owulacji i czekamy na Twoje testowanie Niestety nic więcej biały śluz nie mówi. Kiedy zamierzasz zrobić teścik? Odpowiedz Link Zgłoś
beat77 Re: Starające się - rocznik 1977? 06.06.07, 23:11 Witam ponownie!My z mężem też podchodzimy raczej do tych starań-jak będzie to super a jak nie to staramy się dalej.Ale jak minie parę dni od starań albo jesteśmy w trakcie to ja już zaczynam wszystko obliczać i planować-prawdę mówiąć myślałam że dołącze się do Styczniówek 2008 ale chyba za bardzo dopasowywałam moje objawy do objaw ciązy.Także teraz znowu się staramy i czekamy ............. (chciałabym ujrzeć dwie kreski) Pozdrawiam i podaję mój numer GG 10618824 - zawsze chetnie z kimś porozmawiam jak ktoś będzie miał ochotę i czas Odpowiedz Link Zgłoś
saybook Re: Starające się - rocznik 1977? 07.06.07, 10:21 Dzisiaj tempka 37,0, testuje w niedz lub poniedzialek jak nie przyjdzie @ pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamila203 Re: Starające się - rocznik 1977? 12.06.07, 19:15 Jak Twoje testowanie? udało sie? pisz nam tu szybko. Ja powinnam dostac wczoraj ale z testem jeszcze zaczekam. Pozdrowienia dla wszystkich z 77 Odpowiedz Link Zgłoś
kamila203 Re: Starające się - rocznik 1977? 12.06.07, 19:20 Pytanie było do saybook Odpowiedz Link Zgłoś
saybook do kamila203 14.06.07, 14:19 Czesc Kamila, niestety przyszla w niedziele tazke nic z tego nie wyszlo kolejny raz dziwna sytuacja jest teraz bo skonczyla mi sie @, a tempka 36,7 czy nie jest za wysoka? co to moze oznaczac?czy jakies hormony zle pracuja? prosze odpowiedzcie? pozdrawiam wszystkie starajace sie 77 no i oczywiscie zycze powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
corecki Re: Starające się - rocznik 1977? 12.06.07, 21:14 Witajcie. Mamy już w domu synka 3,5 letniego. Planuję zacząć starania na przełomie września lub października. Bardzo tego pragnę ale też jest sporo minusów o których niestety myślę i mam małe wachania czy to dobry moment czy jeszcze poczekać. Będzie to moja trzecia ciąża ale niestety drugą poroniłam. Pozdrawiam Mamy `77 Odpowiedz Link Zgłoś
aleksad Re: Starające się - rocznik 1977? 14.06.07, 14:04 Witam ja też 77jestem w 11 tygodniu ciąży i to w dodatku bliźniaczej-to będzie nasza pierwsza dwójka Odpowiedz Link Zgłoś
ruda773 Re: Starające się - rocznik 1977? 16.06.07, 21:30 Witam ja tez spod dwóch siekierek ) Mam już synka, który 3 sierpnia skończy dwa latka i staramy sie teraz o drugie dziecko. Jestem po 2 testach, jednym strumieniowym pozytywnym i plytkowym negatywnym, robionymi przed terminem miesiączki, więc nie wiem czy cos nam wyszlo czy nie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magdaska Re: Starające się - rocznik 1977? 22.06.07, 09:13 Witam, chyba te dwie siódemki i trzydziestka są szczęśliwe! Po 18 cyklach starań, skierowaniu na laparoskopię (obyło się bez) - udało się! Wczoraj była pierwsza wizyta u lekarza, przełom 6-7 tygodnia, widać już było bijące serduszko! Świat wygląda zupełnie inaczej. Życzę wszystkim tego. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila203 Re: Starające się - rocznik 1977? 02.07.07, 10:29 Hej dziewczynki, żadna sie nie odzywa, co tam u was? Odpowiedz Link Zgłoś
jusia1977 Re: Starające się - rocznik 1977? 02.07.07, 10:44 Witam, od dzisiaj zaczynam brac Folik, w sierpniu wyjeżdżamy na wakacje i będziemy się starać o rodzeństwo dla naszego dwuletniego syna Pozdrawiam i życze owocnych starań Odpowiedz Link Zgłoś
tiana77 Re: Starające się - rocznik 1977? 03.07.07, 16:31 Hej. To znowu ja. no niestety żadnych dobrych wieści, wciąż pusty brzuszek... Odpowiedz Link Zgłoś
beata813 Re: Starające się - rocznik 1977? 03.07.07, 18:45 Zaczniemy starania od sierpnia. Moja prawie 3,5 letnia córcia domaga się braciszka. Już nawet imię wybrała. Zobaczymy czy się uda. Jestem pełna obaw, za mną jedno poronienie i ciąża z córcią zagrożona od początku. Ale nastrajam się pozytywnie i będziemy próbować. Odpowiedz Link Zgłoś