margaretkomorek
08.06.07, 04:47
czesc dziewczyny, jestem nowa na tym watku. ale naszedl mnie jakis smutek i
postanowilam sie z wami podzielic. otoz staramy sie z mezem o dzidzie jakies
1,5 roku , bez rezultatow i zaczynam sie jus tym stresowac powoli. Mieszkam w
Stanach i moj doktor odpowiedzial mi ze mam czekac .. ze potrzeba czasu.. mam
wizyte wyznaczona na przyszly tydzien i chce go poprosci o skierowania na
badania. moje pytanie-jakie? do tej pory podchodzilam do tego lajtowo ale
zaczynam sie przejmowac. jak macie jakies rady, wskazowki, piszcie.. bedzie
mi razniej bo na obczyznie strasznie mi smutno. Goska