Dodaj do ulubionych

Czy duphaston od 4 tyg. ciąży to nie za późno?

21.07.07, 09:13
Mam pytanie, Wy dziewczynki pewnie się na tym znacie:
Ostatnia @ 22-06, owu szybko w 12 dc, dzisiaj 18 dpo, @ nie ma, testy z
bladymi kreskami. W 10 dpo robinona beta, nic nie wykazała (0,76 , pon. 3
brak ciąży).
Jestem po poronieniu (ciąży obumarłej, zabieg w XI ubiegłego roku) i się
trochę denerwuję. Gin dopiero w sobotę 28-07 będzie (jeśli to ciąża, to
będzie to środek 4 tygodnia licząc od zapłodnienia), nie wiem nawet, czy
przepisze mi coś, ale jeśli tak czy nie ędzie to za późno?
Boję się szczegolnie dlatego, że jeszcze nie wyszedł mi test tak jak powinien
(tylko blade kreski, nawet w 17 dpo). Nie możliwe, żeby do zapłodnienia
doszło później, bo w 11 dc było ostatnie "bzykanko" (pierwszy cykl starań o
rodzeństwo dla mojego ośmiolatka).
Odpowiedzcie coś, może iść do innego lekarza wcześniej? Poradźcie. Dziękuję i
pozdrawiam. A.
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: Czy duphaston od 4 tyg. ciąży to nie za późno 21.07.07, 09:52
      Duphaston nie jest lekiem na wszystko, tak naprawde nie jest udowodnione naukowo
      jego działanie, lekarze zapisują, bo lepiej robić coś niż nic. Jeśli zarodek ma
      wady genetyczne, to żaden lek nie pomoże. Jeśli nie masz plamień, to nie musisz
      się spieszyć z wizytą u lekarza, wystarczy iść w 7 tygodniu od ostatniej
      miesiączki i od razu można zrobić usg, zobaczyć tętno zarodka.
      Ja też poroniłam pierwszą ciążę, teraz jestem w drufiej, duphaston biorę
      zupełnie niepotrzebnie (na moją prośbę) od 5,5 tygodnia ciąży. Nie jest to lek
      obowiązkowy ani działający cuda.
      • asik_24 Re: Czy duphaston od 4 tyg. ciąży to nie za późno 21.07.07, 10:07
        Szczerze powiedziawszy nie wiem, czy działa on cuda czy nie, ale tak się
        naczytałam, że praktycznie 90% dziewczyn go przyjmuje, że sama już nie wiem.
        Pierwszą ciążę przechodziłam książkowo, żadnych plamień, skurczy, leków. Do
        gina chodziłam, bo tak trzeba, pracowałam do ostatniego dnia, czułam się
        rewelacyjnie. Fakt, dziecko urodziło się z wadą nerek, ale teraz, mimo że
        zawsze już będzie ją miał, nie przeszkadza mu to w życiu. Powiedziałabym, jak
        na swój wiek jest bardzo rozwinięty i ruchowo i intelektualnie.
        Mam nadzieję, że jeśli jestem w ciąży, to tym razem będzie dobrze.
        Piszesz, że iść w 7-ym tygodniu. Po ostatnim poronieniu trochę się boję,
        poszłam w 8-ym i już serduszka nie zobaczyłam. Szczerze mówiąc, nawet nie wiem,
        czy biło. Wiem, że co ma być to będzie, ale teraz to wolę dmuchać na zimne,
        widzę, że Ty też. Oby nam się udało urodzić zdrowe dzidzie. Życzę Ci tego z
        całego serca.
    • fasolka_70 Zrób betę :-) 23.07.07, 11:44
      Asik, to prawda, jeżeli zarodek ma wadę genetyczną, to żaden duphaston nie
      pomoże... ;-( Ale ja na twoim miejscu zrobiłabym betę. Tylko w ten sposób, na
      tym etapie możesz sprawdzić czy ta ciąża jest i czy prawidłowo się rozwija.
      Może wtedy zrobiłaś ją zbyt wcześnie...
      Czyli zrób betę jak najszybciej, powtórz po 48 godzinach i sprawdź przyrost.
      Oczywiście możesz poczekać na wizytę, jeśli lekarz ma dobry sprzęt do USG,
      dowiesz się wszystkiego ale... Ja bym chyba nie zniosła takiej niepewności.
      Dlatego radzę to co radzę. Trzymaj się. Trzymam kciuki aby wszystko było OK smile
      F.
      • asik_24 Re: Zrób betę :-) 23.07.07, 11:51
        Ja już też nie wytrzymuję. Zrobiłam rano betę, wynik koło 14.
        Na domiar złego mam dzisiaj jeszcze plamienia, takie jasno czerwone, bardzo
        mało, ale na wkładce bardzo widoczne. Cały czas od długiego czasu boli mnie
        brzuch w dole.
        Boże, naprawdę nie mam siły przeżywać tego znowu.
        Czekam na wynik bety, zrobiłam też progesteron (nie wiem, czy potrzebnie) i
        jeśli to ciąża, to zasuwam dzisiaj (jak będzie u kogoś miejsce) do gina innego.
        Nie wytrzymam do soboty. A w sobotę i tak pójdę. Ten ma b.dobry sprzęt, tak mi
        się wydaje, za każdym razem do tej pory robił mi badanie przepływów (które
        zresztą też nie są najlepsze). Dzięki za kciuki. Pozdrawiam
        • agnrek Re: Zrób betę :-) 23.07.07, 11:55
          Plamienia? Natychmiast do lekarza, nie czekaj! Odbierz wyniki i od razu szoruj
          pod gabinet.
          • asik_24 Re: Zrób betę :-) 23.07.07, 11:59
            Żeby mnie tylko jakiś chciał przyjąć!
            • asik_24 Czy dać się zbadać? 23.07.07, 12:01
              • asik_24 Re: Czy dać się zbadać? 23.07.07, 12:02
                Sorki, za szybko enter.
                Czy dać się zbadać wewn. lub USG? Czy to nie zaszkodzi? Słyszałam różne opinie
                i nie wiem, co robić. Poradźcie dziewczynki
                • agnrek Re: Czy dać się zbadać? 23.07.07, 12:18
                  Coś Ci powiem, pierwsza ciąża zakończyła się u mnie poronieniem, a zaczęło się
                  od plamień. Poleciałam rano do lekarza, ciężarną z plamieniem kazdy lekarz
                  przyjmie. Musi Cię zbadac, bo jak oceni plamienie? Twoje opowieści to za mało,
                  musi obejrzeć szyjkę, zbadać macicę. W tej ciąży dostałam plamienia w 8.
                  tygodniu, od razu pojechałam do lekarza, znowu badanie szyjki i usg, dostałam
                  zastrzyk z kaprogestu i plamienie ustało. Tak więc nie trać czasu, ale działaj!
                  • asik_24 agnrek 23.07.07, 12:24
                    Dziękuję Ci za radę.
                    Idę dzisiaj napewno. Ja też poroniłam ( w listopadzie miałam zabieg), dzidzia
                    zmarła, nawet nie wiem, czy kiedykolwiek biło jej serduszko. Nie miałam żadnych
                    objawów, plamień itp. Wszystko było ok. Aż do pierwszej wizyty, kiedy to
                    okazało się, że dzidzia nie żyje.
                    Pierwszą ciążę (synek 8 lat) przechodziłam książkowo.
                    Czemu tak się dzieje?!
                    • agnrek asik_24 23.07.07, 12:39
                      Nie szukaj odpowiedzi na to pytanie, bo nigdy jej nie znajdziesz. Ja sobie
                      wytłumaczyłam, że Bóg tak chce, tak za nas decyduje, ale nam to wynagrodzi.
                      Mi to już zrobił, teraz czas na Ciebie smile
                    • asik_24 Re: agnrek 23.07.07, 12:59
                      Wiem, wiem, czytałam, że będziesz miała dwójeczkę. Bardzo Ci gratuluję. Sama
                      zawsze chciałam mieć siostrę-bliźniaczkę (choć wiadomo, to niemożliwe).
                      Życzę Ci, żeby Twoje skarby były zdrowiuteńkie jak rybki.
                      Ucałuj je mocno jak już będziesz mieć je przy sobie.
                      • asik_24 Mam wyniki 23.07.07, 13:39
                      • asik_24 Re: agnrek 23.07.07, 13:41
                        Nie oduczę się używać entera
                        Moja beta to 79,89mIU/mI
                        Progesteron też robiłam 17,32 ale nie mam norm.
                        Czy wszystko w porządku? Boję się, że beta za niska. Gonię czy tak czy siak do
                        gina.
                        • fasolka_70 a zatem jesteś w ciąży :-) 23.07.07, 15:12
                          Rzeczywiście plamienia mogą być niepokojące, pewnie dostaniesz duphaston, ten
                          progesteron mógłby być wyższy, nie znasz jednostek?
                          Tak czy owak, ciąża jest smile
                          Lekarz pewnie, jeśli jest dobry i uważny, da Ci ten duphaston i postara się USG
                          przezpochwowym ustalić wiek ciąży jeśli to możliwe przyczynę plamienia.
                          Niewykluczone, że każe powtórzyć betę po 48h.
                          Trzymam kciuki za dalszy pomyślny rozwój wypadków smile Ciąża jest smile I tego Ci
                          gratuluję smile
                          F.
    • agnrek Re: Czy duphaston od 4 tyg. ciąży to nie za późno 23.07.07, 15:14
      Tak, progesteron niski, powinien być co najmniej 24-26 ng/ml, bo pewnie masz w
      tej jednostce. Potrzebujesz wspomagacza - luteiny albo duphastonu.
      • asik_24 Re: Czy duphaston od 4 tyg. ciąży to nie za późno 23.07.07, 15:24
        Tak progesteron podany w ng/ml.
        Już jestem umówiona do gina, mój nie odbierał telefonu, a będzie w sobotę.
        Jeśli dzisiaj nie zrobi mi USG i tak pójdę w sobotę do swojego. Ważne, żeby mi
        coś przepisał. Tak się boję.
        Dziękuję dziewczynki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka