Witajcie dziewczyny!
Zjawisko o którym mówicie, to tzw. stres niepłodności. Im bardziej chcesz, tym
masz mniejsze szanse;-(, aż do sytuacji, w której zaczynasz się zastanawiać,
czy może nie jesteście bezpłodni....
Wiem coś na ten temat, bo przez rok walczyliśmy o dziecko. W momencie, kiedy
doszłam do wniosku, że najwyżej "in vitro" i przestaliśmy z mężem "robić
dziecko", tylko się po prostu kochać dla samej frajdy zaszliśmy

, więc
polecam tę metodę mimo iż jest bardzo trudna, bo to kwestia
psychiki........... Moje małe słoneczko ma teraz 15 miesięcy (dziś właśnie
kończy). Pozdrawiam serdecznie i życzę...