Dodaj do ulubionych

Czy mogłam poronić

12.10.07, 16:29
Witam wczoraj zrobiiłam badania Beta HCG dzisiaj odebrałam wyniki 4-
5 tydzień ciąży. Cały tydzień przeżywałam stres czy jestem i jak to
powiedzieć no i właśnie odetchnęłam z ulgą bo po pierwsze jestem w
ciżąy a po drugie kierownik przyjął przyj ął to dzielni no i po tym
wszystkim chyba coś we mnie pękło i "krew mnie zalała" chyba
dostałam okres. co wy o tym myśliće jestem załamana co mam
zrobić? sad
Obserwuj wątek
    • arszana to raczej poronienie samoistne 12.10.07, 16:39
      ale niekoniecznie, powinnas jak najszybciej zawiadomic swojego
      lekarza, albo na pogotowie, tak czy siak, nie mozesz traktowac tego
      krwawienia jak okres.
    • lacitadelle Re: Czy mogłam poronić 12.10.07, 16:43
      jedź do szpitala.

      A w pracy po co tak wcześnie mówić? W pierwszych tygodniach ciąży naprawdę
      wysokie jest ryzyko poronienie, więc nie ma sensu jeszcze o niej rozpowiadać.
      Chyba, że potem ewentualnie (tfu, tfu) będzie Ci przyjemnie opowiadać, że poroniłaś.
      • agnrek Re: Czy mogłam poronić 12.10.07, 17:00
        Z przerażeniem czytam posty dziewczyn, które w ciąży zaczęły plamić i zamiast
        jechać prędko na izbę przyjęć, zadają pytania na forum. sama poroniłam i od razu
        jechałam do szpitala, w tej ciąży też zaczęłam plamić i pierwsze kroki
        skierowałam na izbę przyjęć. Nie ryzykujcie - czasem jest to poronienie, a
        czasem wystarczy podać odpowiednie leki i ciąża jest uratowana.
        • memphis90 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 21:46
          Ech, leki pomogą tylko i wyłacznie w wypadku niewydolności ciałka zółtego.
          Reszta ciąż jest, niestety (a może i stety, bo tak wczesne poronienia wywołane
          są gigantycznymi wadami i uszkodzeniami płodu) nie do uratowania.
      • waryszka mogłaś ale nie musiałaś 12.10.07, 17:03
        wiele kobiet we wczesnej ciąży ma krwawienia, mógł to być jakiś
        krwiak lub macica mogła się oczyszczać.Najlepiej zrobisz jak
        pojedziesz do szpitala. A po drugie nie zgadzam się z tymi
        twierdzeniami że nie mówiuć o ciąży w pracy bo co będzie jeżeli... a
        co jeżeli praca jest ciężka i strsująca. Lepiej żeby szefostwo
        wiedziało i ustosunkowało się czyli zmienili tryb pracy lub
        dawali "fory" chyba że wolisz się martwic że coś mogło zaszkodzić i
        obwiniać się za coś !
        • lacitadelle Re: mogłaś ale nie musiałaś 12.10.07, 17:25
          oczywiście, jeżeli ze względu na rodzaj pracy trzeba się oszczędzać albo lekarz
          da L4, wtedy trzeba powiedzieć - ale takie przypadki są dla mnie oczywiste i nie
          o nich pisałam.

          Ja natomiast nie wyobrażam sobie tłumaczenia ludziom w pracy czy znajomym, że
          już w ciąży nie jestem. Pewnie powiem dopiero na koniec I trymestru. (zaznaczam,
          że pracodawca wie, że planuję ciążę, więc jest już na to przygotowany)
          • kazia031 Re: mogłaś ale nie musiałaś 12.10.07, 19:10
            byłam u lekarza nie badał mnie tlko powiedział że albo poprostu nie
            byłam w ciży i okres przyszedł poprostu albo jest to poronienie. sad
            mam obserwować. To dlaczeko beta wyszła ze jest to 4-5 tydzień i dwa
            testy wyszły pozytywnie i objawy miałam jak przy pierwszej ciąży tzn
            senność godz 20 szłam spać wypadanie włosów garściami i od około 2 3
            tyg niesamowity ból piersi. w pracy powiedziłam bo jakoś tak wyszło
            najpierw się bałam co powiedzą a później tak strasznie się cieszyłam
            że chciałam się z koleżanką z pokoju podzielić teraz mam nauczkę .
            • arszana dziwne 12.10.07, 19:31
              beta na tak, dwa testy pozytywne i nie ciaza.. cuda jakies chyba..
              ale moze lepiej myslec, ze to spozniony okres, jesli Cie zbadal i
              zalecil za jakis czas badanie beta ponownie, to mozesz mu zaufac,
              jesli nie... ja na Twoim miejscu poszlabym do innego, tak dla
              pewnosci, a teraz przeczytalam.. on Cie nie badal!!. nie, to rece
              opadaja, nawet jesli to bylo wczesne poronienie, to zawsze jest
              ryzyko, ze macica sama sie calkowicie nie oczysci. Aha, te objawy to
              raczej nie wskazywaly na ciaze, bo za wczesnie na nie, raczej Twoja
              autosugestia.
              • kazia031 Re: dziwne 12.10.07, 21:05
                Lekarka powiedziała że jeśli to krwawienie nie będzie wyglądało tak
                jak okres to mam się zgłosić do szpitala bo być moze jest to
                poronienie i wtedy będzie trzeba czyścić czy po takim zabiegu leży
                się w szpitali???? czy jest to bardzo bolesne ??? Sorki jeśli komuś
                przypomne złe chwile .
                • arszana Re: dziwne 12.10.07, 21:30
                  ja lezalam w szpitalu, ale tylko dlatego, ze obserwowano ile krwi
                  trace i po 2 dniach znow mialam test krwi, ktory wykazal ze ciaza
                  sie nie rozwija, nastapilo poronienie samoistne, bolal mnie troche
                  dol brzucha i po 3 dniach lekarz wyjal szczcypcami to co juz samo
                  wlasciwie z krwia wyplywalo, to bylo albo puste jajo plodowe, albo
                  zarodek nie rozwijajacy sie, teraz po 3 tygodniach mialam badanie
                  krwi i okaze sie czy macica sie sama oczyscila, troszke bolalo jak
                  lekarz to wyjmowal, ale chyba kazde poronienie inaczej wyglada,
                  niektore kobiety z krwia wydalaja calosc, nie sadze zeby w Twoim
                  przypadku trzeba bylo czyscic, ciaza byla bardzo wczesna, pewnie
                  gdyby nie testy, nie wiedzialabys o niej i odebrala krwawienie jak
                  okres, mysle, ze Twoj organizm samoistnie wydalil zarodek, ale zrob
                  koniecznie test krwi za jakis czas, chociaz moim zdaniem, zmien
                  lekarza, fakt, ze ja z tym poronieniem wyladowalam w szpitalu
                  niemieckim, ale to nie usprawiedliwia moim zdaniem niepowaznego
                  podejscia lekarki. Glowa do gory.
                  • memphis90 Re: dziwne 14.10.07, 21:50
                    W 4-5 tygodniu z reguły nie trzeba wyskrobywac resztaek jaja z macicy,
                    poronienie jest zupełne. Mnóstwo kobiet ma wczesne poronienia i myśli, że to
                    spóźniona miesiączka. Tak niestety bywa. Moja koleżanka miała poronienie w 6tc
                    i nie leżała w szpitalu, nie była czyszczona.
                    • arszana ja to wiem dokladnie 14.10.07, 23:58
                      bo sama w 6 tym tygodniu lezalam w szpitalu, lekarze powiedzieli, ze
                      samoistnie poronilam, ale za 3 tygodnie nalezy powtorzyc bete, co
                      wlasnie zrobilam i bede spokojniejsza, teoria teoria a roznie to
                      bywa.
                • agnrek Re: dziwne 12.10.07, 21:43
                  Jaki miałaś wynik bety HCG? Lekarz powinien obowiązkowo zrobić Ci usg, aby
                  zobaczyć, co się dzieje w macicy i czy wymaga ona zabiegu łyżeczkowania czy nie.
            • mrs.solis Re: mogłaś ale nie musiałaś 13.10.07, 03:59
              Ale czego oczekiwalas od lekarza? CHcialas zeby przepisal ci leki na
              podtrzymanie czy co? Niestety lekarze krwawienie w tak wczesnej
              ciazy czesto traktuja jak spozniony okres. Moim zdaniem udalo ci sie
              zaciazyc,ale z jakichs powodow zarodek sie nie utrzymal
              prawdopodobnie byl uszkodzony i tyle. Gdyby nie testy to nawet nie
              wiedzialabys,ze cos sie tam zaczelo dziac.
    • perlitek Re: Czy mogłam poronić 13.10.07, 13:09
      wszystko wskazuje, że chyba tak. Najważniejsze to teraz sprawdzić
      czy z Tobą jest wszystko ok. Ja przez pierwsze tygodni ciąży żyłam
      takim stresie ze poronię ale nie miałam żadnego plamienia itp.
      Trzymaj się ciepło, i dbaj o siebie.
      • kazia031 Re: Czy mogłam poronić 13.10.07, 21:33
        Jeszce jedno pytanko od piątku boli mnie brzuch (w czasie okresu
        raczej mnie nie bolał przechozdiłam bardzo łagodnie) do szpitala nie
        chcę iść bo u nas jest beznadziejny czy jak poczekam do wtorki na
        wizytę prywatną ja myślicie mogę tyle czekać. Pżecież jak bym nie
        zrobiła testu to nawet bym nie wiedziała ze jestem w ciąży. szkoda
        bardzo bymm chiała dzidzię Ryczeć mi się chce.
        • rowinki Re: Czy mogłam poronić 13.10.07, 21:40
          A nie masz w okolicy innego szpitala?
          Ja ok 8 tc. zaczęłam plamić i od razu pojechałam (w niedziele w
          nocy) do szpitala,połozyli,podali leki jest OK
          Trochę się dziwię,że nie zrobili Ci USG
          • kazia031 Re: Czy mogłam poronić 13.10.07, 21:48
            no właśnie też mnie to dziwi
            ale mam jeszce jedno pytanko bo ktoś powiedził że moze nie byłam w
            ciąży ale jeśli dwa testy były pozytywne i wynki beta HCG określiły
            5 tydz ciąży to czy to mozliwe że mogły być zafałszowane i że mogłam
            nie być w ciży???? po za tyb ból piersi wypadanie włosów i
            niesamowita sennosć. Czy jest taka mozliwość że nie byłam w ciży i
            poprostu dostałam okres?????
            • arszana dwa testy pozytywne 13.10.07, 22:24
              beta na tak i nie bylas w ciazy? niemozliwe, wiem, ze taka wiadomosc
              lepiej przyjac niz poronienie, ale to niemozliwe, trzy dowody na
              ciaze przeciez...jest duze prawdopodobienstwo, ze poronilas
              samoistnie i nie trzeba zadnej ingerencji lekarskiej, ja gydyby nie
              test pozytywny, myslalabym ze ten okres dostalam po 2 tygodniach na
              wakacjach i zwalilabym na wakacje, ale mialam glowe na karku poszlam
              do lekarza i okazalo sie, ze trzeba wylyzeczkowac, bo nie oczyscila
              sie macica sama, u Ciebie tego raczej nie bedzie, bo wczesna bardzo
              ciaza, ale badz madra, zbadaj jeszcze raz krew.
            • agnrek Re: Czy mogłam poronić 13.10.07, 23:26
              Jeśli beta HCG wyszła powyżej 5, to raczej w ciąży byłaś. Trzeba koniecznie
              zrobić usg macicy, aby zobaczyć, czy nie jest potrzebne łyżeczkowanie czyli
              oczyszczenie (tylko i wyłącznie w szpitalu, znieczulenie ogólne, pobyt 1-2 dni)
              oraz zbadać poziom beta HCG, bo musi spadać po poronieniu.
              Z drugiej strony możesz być dalej w ciąży, była na tym forum dziewczyna, która
              miała krwawienie o sile miesiączki, a jednak okazało się, że ciąża się rozwija!
              Ja na Twoim miejscu bym nie czekała i jechała do szpitala, tym bardziej, że nie
              każde krwawienie oznacza poronienie (sama to przeszłam, jestem w 31 tc) i ciążę
              można szybko wspomóc lekami.
              Ale to już sama zdecyduj, co chcesz zrobić.
              • kazia031 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 08:32
                na wyniku z laboratorium mam napisane
                Beta HCG 46,81 i napisane jest że to jest 4-5 tydz ciąży wg moich
                obliczeń moze to być 5 tydz. NIe wiem czy mądzre zrobię ale
                chciałabym pójść do lekarza prywatnie w pon wtorek.
                • bo775 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 08:54
                  kazia031, przykro mi, ze cie to spotkalo, ale z drugiej strony nie
                  rozumiem na co czekasz. pytasz co masz zrobic, a gdy dziewczyny
                  tobie radza abys jak najszybciej zglosila sie do szpitala, pisze, ze
                  wolisz poczekac na wizyte u lekarza.
                  moze jest jakis inny szpital w okolicy, skoro do najblizszego nie
                  chcesz isc? ja, jak tylko zauwazylam krwawienie, nie czekalam na nic
                  i pojechalam do szpitala! tamtej ciazy nie udalo sie uratowac, ale
                  nie moglabym bezczynnie czekac...
                  wspolczuje ci bardzo, ale tez prosze: zglos sie do szpitala!
                  • kazia031 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 11:42
                    wiem ale nie chce iśc do szpitala jutro pójdę do lekarza prywatnie
                    Obiecuje
                    • agnrek Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 12:00
                      A kiedy miałaś ostatnią miesiączkę?
                    • artdesign84 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 12:38
                      Ty nam nie obiecuj - to Twoja ciąża, którą możesz stracić przez
                      czekanie Bóg wie na co ..No ale trudno - Twoja decyzja
                      • agulka1001 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 12:42
                        ale co ona może wiecej? byla u lekarki,ktora kazała poczekac!
                        myśle,ze powinnas odpoczywac,jesli masz luteine w domu,to tez sobie
                        wez,i Magnez oraz kwas foliowy!a usg dopochwowe i ugniatanie brzucha
                        przez lekarza moze rowniez dobrze zaszkodzic!oczywiscie zrobisz
                        tak,jak Ci podpowiada rozsądek!ale ja po 2poronieniach wiem jedno-
                        jesli ma byc dobrze,to bedzie!pierwsza ciąza niespodzianka,zrobilam
                        test i byly II kreski,nie zdązylam pojsc do lekarza,bo 3dni pozniej
                        poronilam!druga ciąza-od 5tyg u lekarza (owu ok. 21dc),czyli
                        mlodziutka ciąza,leki, kaprogest, luteina, i nic to nie
                        dalo...zatrzymala się na tym 5tyg...
                        życzę jak najlepiej,ale przede wszystkim spokój...
                        • kazia031 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 15:48
                          ostatnia miesiączka 27 sierpnia. odpoczywam i modlę się zeby było
                          dorze choć nadziei już prawie nia mam . Co ma być to będzie.
                          • agnrek Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 16:22
                            No to dzisiaj masz 48 dzień ciąży, jutro kończysz 7 tydzień. Troszkę niska ta
                            beta jak na ten okres ciąży, ale trzeba być dobrej myśli.
                            Nie wiem, czy cokolwiek lekarz prywatnie Ci coś powie, ja tak też pojechałam,
                            tylko mnie zbadał i dał skierowanie do szpitala. Tam dopiero zrobiono mi usg,
                            które dało pełną odpowiedź na pytanie, co się dzieje w macicy. Nie bój się
                            szpitala, a raczej zacznij przyzwyczajać do myśli, że prędzej czy później do
                            niego trafisz, oby tylko do porodu.
                            • kazia031 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 16:46
                              ja już porostu nie wierze że we mnie jest jeszce jakaś
                              kruszynka.Wydaje mi się że za bardzo krwawiłam chciałabym się mylić.
                              nawet mi się nie chce myśleć bo zaraz rycze. sad
                              • agnrek Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 16:55
                                Wiesz, ja krwawiłam najpierw słabo, potem mocniej, a poroniłam. Dziewczyna na
                                forum miała dosłownie krwotok, a dziecko pięknie się rozwija. Dopiero co
                                wróciłam z patologii ciąży, też taki przypadek widziałam - a dziecko ma się super smile
                                Niestety, do poronienia samoistnego dochodzi najczęściej w 6-7 tygodniu ciąży,
                                mnie to też spotkało. Nie ma w tym naszej winy, po prostu natura czasem się myli
                                i organizm odrzuca zarodek, który jest słaby genetycznie. Zawsze tak się działo,
                                często wiele z nas nawet nie wiedziało o ciąży.
                                • miecka29 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 18:54
                                  po co ta interpretacja, dziwi mnie podejscie lekarzy do Twojej
                                  sytuacji, na Twoim miejscu zrobilabym zamieszanie na szpitalu nie
                                  wazne jakim, to bzdura ze lekarze nic nie robia w tak wczesnej
                                  ciazy, ja mialam podobna sytuacje, w piatym tygodniu ciazy zaczelam
                                  plamic, pojechalam na szpital, po wczesniejszej wizycie u lekarza,
                                  ktory stwierdzil ze sie dzidek nie rozwija, tam podano mi leki na
                                  zatrzymanie krwawienia i zastrzyk z nospy, polozyli w luzku i robili
                                  mi badanie krwii pod kontem hcg, ktore roslo......mam teraz 6 letnia
                                  zdrowa corke, nie wiem co by sie stalo gdyby nie moj upor i
                                  determinacja........nie chce nawet myslec, nie daj sie zbyc, to ze
                                  krwawisz nie oznacza ze poronilas, moze zrobil Ci sie krwiaczek co
                                  ostatnio jest dosc czestym przypadkiem, jedz natychmiast na szpital
                                  i sprawdz to, we wtorek moze byc juz za pozno......wogole czekanie
                                  od 12.10 to nie byl najlepszy pomysl.......Powodzenia, nie zadreczaj
                                  sie tylko szukaj fachowej opieki.....Trzymam kciuki....daj znac co u
                                  Ciebie.....
                                  • kazia031 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 19:24
                                    ja nie plamiłam tylko "buchnęła" ze mnie krew
                                  • memphis90 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 21:58
                                    A co niby lekarz ma zrobić? Progesteron pomaga TYLKO i WYŁĄCZNIE w przypadku
                                    niewydolności ciałka żółtego. Nic nie poradzi na wady genetyczne, uszkodzenia
                                    wywołane rtg czy gorączką. W tak wczesnej ciąży działa sama natura. Można podać,
                                    można dac końską dawkę no-spy, ale pomaga to naprawdę niewielu.
                        • artdesign84 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 21:55
                          No może więcej... To co poniżej piszą dziewczyny. Tu nie ma na co
                          czekac do wtorku.
            • memphis90 Re: Czy mogłam poronić 14.10.07, 21:53
              Może byc puste jajo płodowe- na skutek wad np. genetycznych nigdy nie rozwija
              się zarodek, tylko jego otoczki. Beta wtedy wychodzi dodatnia, ale ciąża się nie
              rozwija. Ale bywa też tak, że kobiety cięzarne mają mawet przez 3 m-ce
              krwawienia, a z dzieckiem jest wszystko oksmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka