Dodaj do ulubionych

pomyłki płci

08.12.07, 09:38
Ostatnio szwagierka mojej kolezanki urodziła.Cały czas na usg wychodziła
córeczka ale było zdziwko jak sie urodził synek. Myślałam ze takie pomyłki
zdarzają juz coraz zadziej a tu za pare dni u fryzjera słyszałam zaś ze miała
byc dziewczynka a chłopczyk, juz sama nie wiem jak sie nastawiać zeby sie
potem nie rozczarować
Obserwuj wątek
    • dorota8011 Re: pomyłki płci 08.12.07, 09:43
      najlepiej isc na usg 3d tam nie powinno by pomyłki, no i często
      zdarza sie tak też było w 25 tyg u mnie na normalnym usg ze lekarz
      stwierdził ze będzie dziewczynka a po miesiącu już był chłopiec i
      tak już zostało,w przypadku stwierdzenia przez lekarza że bedzie
      chłopiec mało kiedy zmienia sie zdanie na dziewczynke.pozdrawiam
      • emis78 Re: pomyłki płci 08.12.07, 10:13
        W zeszłym tygodniu (16 tc) lekarz stwierdził, że prawdopodobnie
        będzie to chłopiec. To jeszcze bardzo wcześnie, więc przygotowaliśmy
        się na to, że w 60-70% tak właśnie będzie. Pomyłki się zdarzają,
        zazwyczaj w przypadku dziewczynek, więc chyba najlepiej będzie jeśli
        nie będziemy się konkretnie nastawiać. Zobaczymy co będzie widać za
        miesiąc jeśli raczy nam się pokazać od tej właśnie strony wink
    • adria-3 Re: pomyłki płci 08.12.07, 10:44
      U nas dokładnie lekarz pokazał na usg narządy. Następne usg potwierdzały.
      Najlepiej jak są dwa różne sprzęty i lekarze, wtedy raczej pomyłki nie będzie.
      • kajenka Re: pomyłki płci 08.12.07, 12:46
        No mam nadzieję, ze u mnie lekarz się nie pomylił jednak.
        Miałam trzy USG (dwoch lekarzy), którzy potwierdzili płeć no i na
        filmie również widzę że to dziewczynka...smile
        Ajć, oby...
        Lekarz (doświadczony starszy specjalista) powiedział, że może mi
        pieczątką zaświadczenie podbić, płeć dziecka wpisał też do karty
        ciąży.
        smile Staram sie nie mieć żadnych watpliwości,bo ubranka dla dzidzi
        kupiłam w typowo dziewczęcych kolorach. smile
    • rajsca Re: pomyłki płci 08.12.07, 13:40
      Monia! Jak możesz pisać o rozczarowaniu! A czy to ważne czy chłopak czy dziewczynka! Ja Ci powiem. Żeby się nie rozczarować to nastaw się że będziesz miała dzidzię!
      • id.kulka Re: pomyłki płci 08.12.07, 13:47
        Jak ktoś przez parę miesięcy myśli, że będzie miał chłopca, nadaje
        dziecku imię, myśli o nim jako o chłopcu, a potem rodzi się
        dziewczynka - to ja wierzę, że to może być szoksmile
        Około 18 tc dr powiedział, że oznak męskości na razie nie dostrzega,
        ale żeby się nie nastawiać, bo to mocno wątpliwe... No i miesiąc
        później stwierdził, że to jednak chłopak (na 99%) i chłopak się
        urodziłsmile
        • kajenka Re: pomyłki płci 08.12.07, 13:55
          Dokładnie!!

          To brzmi dość egoistycznie i może głupio, ale mówię do mojej corki
          po imieniu, wyobrażam sobie nas w przyszłości itd...I gdyby okazało
          się, że urodzę chłopca, czułabym się jakbym straciła moją
          dziewczynkę.
          Oczywiście chłopiec dostałby ode mnie taką samą miłość, ale to by
          był dla mnie szok...
          • rajsca Re: pomyłki płci 10.12.07, 11:26
            Dziewczyny, zgadzam się. Nie wyobrażam sobie, żeby nagle z mojego Tymonka wyszła
            "Tymonka" wink
            No to przynajmniej zmieńmy nomenklaturę, z rozczarowania na zdziwienie...

            Co? smile
    • asikol Re: pomyłki płci 08.12.07, 15:16
      Usg miałam robie w 19 tygodniu i lekarz powiedzial ze chyba bedzie dziewczynka ale, że nie mam sie nastawiac, że tak własnie bedzie bo własnie najbardziej można sie pomylić przy dziewczynkach.
      Kuzynka tez sie zdziwila przy porodzie jak zamiast dziewczynki wyszedl chlopiec a wszystko miala pokupione w kolorach dla dziewczynki, włącznie z wózkiem kupiła borowo- różowy.
    • alpepe Re: pomyłki płci 09.12.07, 17:32
      po porodzie (23.11 b.r.) leżałam z dziewczyną po cesarce, która na genetycznym
      bodajże, albo na 3D usg miała stwierdzoną płeć dziecka. Miała być dziewczynka.
      PO cesarce dziewczynie przyniesiono chłopca... Na pewno jej synka. Lekarz dziad.
    • peresia Re: Polecam lekturę forum: 09.12.07, 18:25
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20515
      Co by poniektóre "zszokowane" pokory nabrały...
      • id.kulka Re: Polecam lekturę forum: 09.12.07, 18:32
        Bożee, wiedziałam, że ktoś wyskoczy z linkiem do forum Trudna ciąża
        albo Strata dziecka, albo Niepłodność...
        No litości, czy trzeba ukamienować wszystkie, które rozpaczają, że
        dostały rozstępów w ciąży? wink Albo mają inne, równie mało
        dramatyczne roztetrki?
        • peresia Re: Polecam lekturę forum: 09.12.07, 22:54
          id.kulka napisała:

          No litości, czy trzeba ukamienować wszystkie, które rozpaczają, że
          > dostały rozstępów w ciąży? wink Albo mają inne, równie mało
          > dramatyczne roztetrki?

          Nie, nie napiałam nic o kamieniowaniu, ale zanim napiszecie o takiej
          małej rozterce, która wywołuje u Was szok, to co ma czuć wtedy
          dziewczyna, której ciąża nie przebiega prawidłowo, i ktora to czyta?
          No ale jej się nie widzi, więc gdzieś się ma jej uczucia.
          Nic tak nie wywołuje mojego oburzenia jak oczekiwania co do płci
          dziecka i związany z tym "szok"(???), jeżeli nagle zmieni się
          diagnoza, tak jakbyśmy mieli na to wpływ.

          Tak na marginesie: trzy razy byłam w ciąży, ale mam jedno dziecko.
          Pamiętam jak leżałam na patologii ciązy i modliłam się o cud, a obok
          na łóżku spazmująca dziewczyna (36 tc - przedwczesne skurcze), bo
          urodzi corkę zamiast syna, która caly czas powtarzała, że wolałaby
          żeby ta dziewczynka urodziła się martwa...uncertain
          • id.kulka Re: Polecam lekturę forum: 09.12.07, 23:27
            peresia napisała:

            > Nie, nie napiałam nic o kamieniowaniu, ale zanim napiszecie o
            takiej
            > małej rozterce, która wywołuje u Was szok, to co ma czuć wtedy
            > dziewczyna, której ciąża nie przebiega prawidłowo, i ktora to
            czyta?
            > No ale jej się nie widzi, więc gdzieś się ma jej uczucia.

            Nie będę się z Tobą licytować i przedstawiać wywiadu
            ginekologicznego. Dla mnie problem: jakiej płci będzie moje dziecko
            jest co najmniej drugorzędny, mam poważniejsze. Co nie zmienia
            faktu, że mogę ZROZUMIEĆ, że ktoś może przeżyć mały szok w sytuacji
            opisanej powyżej.

            >
            > Tak na marginesie: trzy razy byłam w ciąży, ale mam jedno dziecko.
            > Pamiętam jak leżałam na patologii ciązy i modliłam się o cud, a
            obok
            > na łóżku spazmująca dziewczyna (36 tc - przedwczesne skurcze), bo
            > urodzi corkę zamiast syna, która caly czas powtarzała, że wolałaby
            > żeby ta dziewczynka urodziła się martwa...uncertain

            No cóż, jeśli nie koloryzujesz, to rzeczywiście przydałby jej się
            psycholog.
          • alpepe Re: Polecam lekturę forum: 10.12.07, 09:18
            dobrze, ty miałaś swoje przeżycia, a ja miałam koleżankę, która tak pragnęła
            drugiej córki, że kiedy się dowiedziała, że będzie synek, to powiedziała mi po
            jakimś czasie wprost: ona się czuje tak, jakby jej dziecko umarło, a zapewniam
            cię, że przesadzała wtedy z uczuciami do starszego dziecka bardzo.
            Ja tego nie rozumiem, ale każdy ma prawo do własnych odczuć i tyle. Czy
            dziewczyny mają się biczować, bo śmiały nie myśleć w danej chwili o osobach,
            które mają gorzej??? Bez przesady. Przeżyłaś tragedię, ale nie wymagaj medalu za
            zasługi w heroicznym jej znoszeniu.
          • ewa-krystyna Re: Polecam lekturę forum: 10.12.07, 13:04
            twoj post jest bardzo nie na miejscu..... nie widze absolutnie zadnego powodu
            dlaczego kobieta majaca normalnie przebiegajaca ciaze ma sie nie cieszyc z tego
            czy bedzie miala chlopca czy dziewczynke a w razie pomylki miec rozne uczucia...
            to,ze ty mialas problemy to nie znaczy,ze inni tez musza... ja jestem po
            poronieniu i wierz mi teraz bedac drugi raz w ciazy NIE MAM ABSOLUTNIE ZADNEJ
            OCHOTY czytac o problemach i sie zamartwiac co by moglo sie stac, chce sie
            cieszyc i "miec" problemy typu czy sie sprawdzi czy to chlopiec czy dziewczynka
            i osoby,ktore wklejaja tu linki podobne do twoich powoduja u mnie nieprzyjemne
            uczucia... jakbym chciala sobie poczytac o trudnosciach z ciaza itp to wiem
            gdzie tego szukac ... zanim zrobisz to ponownie to raczej sie powstrzymaj....
    • anew3 Re: pomyłki płci 10.12.07, 06:33
      Nie pytaj i nie nastawiaj sie!Ja kupuje takie neutralne rzeczy jak
      na razie, nie rozowe czy niebieskie.Kiedys do konca nie bylo wiadomo
      co bedzie i bylo <OK.Urodzi sie malenswto i juz bedziesz wiedziec na
      100% , nie na 99%
    • kakuba Re: pomyłki płci 10.12.07, 10:47
      owszem pomyłki co do płci się nadal zdarzają
      ja w ciąży miałam 4 USG (po 16 t.c.) robione prze różnych lekarzy
      2 widziało chłopca, 2 widziało dziewczynkę
      zdecydowanie urodziłam tylko jedno dziecko wink

      dziś moja ukochana córeczka ma 1,5 roku smile))
    • dziewczyna_z_dublina Re: pomyłki płci 10.12.07, 13:16
      Nic sie nie martwcie. Juz niedlugo panienki takie jak wy zaczna
      wytaczac sprawy sadowe lekrzom za pomylki w okreseniu plci dziecka i
      lekarze przestana to robic. Do konca nie bedzie wiadomo czy chlopak
      czy dziewczynka. I po problemie...
    • monia2506 Re: pomyłki płci 10.12.07, 13:17
      Pisząc ten wątek nie miałam zamiaru nikogo urazac, tylko chciałam zeby mamy
      które spotkała taka niespodzianka to napisały, i nie pisze ze "rozczarowanie" to
      jest tak ze juz tego dziecka sie nie kocha. A tu widze ze niektóre laski robią
      afere. Jak ktoś ma problem to po co czyta tego posta!!
      <a
      href="www.suwaczek.pl/]https://www.suwaczek.pl/cache/475a6d9ac5.png[/url]"
      target="_blank">www.suwaczek.pl/]https://www.suwaczek.pl/cache/475a6d9ac5.png[/url]</a>
      • arubaa Re: pomyłki płci 10.12.07, 13:58
        Ja urodziłam synka - i tak mówili wszyscy lekarze, tzn. zarówno mój
        prowadzący, jak i ten, który robił mi USG genetyczne i ten od USG 3D.

        Natomiast ze mną na porodówce leżała dziewczyna, która urodziła
        drugą córkę, choć przez całą ciążę lekarz mówił jej, że będzie syn -
        i cóż, zwłaszcza jej mąż - trener piłkarski - był bardzo
        rozczaroway - nastawił się już, że będą razem chodzić na mecze,grać
        w piłkę, etc. Na pewno teraz kocha drugą córkę, ale rozumiem jego
        rozczarowanie po porodzie i to, że był to dla niego szok.

        PS. Sama jestem po dwóch poronieniach, ale nie uważam, że należy
        zaraz kamionować kogoś, kto przeżył szok, gdy dowiedział się, że np.
        nie będzie córeczki, jak przez cały czas twierdzili lekarze, tylko
        synek, lub też odwrotnie.
        Więcej tolerancjismile
        • rajsca Re: pomyłki płci 10.12.07, 14:58
          Ale tu nikt nie kamieniuje. Chociaż jak przeczytałam panią monię, która
          stwierdziła, że laski jak nie chcą to nie muszą czytać, to rzeczywiście.
          Odechciewa się czytać...
    • dracness Re: pomyłki płci 10.12.07, 15:38
      Takie pomyslki sa na porzadku dziennym. Mnie lekarz powiedzial w prost :"Ja tam
      nic nie widzialem, wiec stawiam ze bedzie dziewczynka" Coz, zobaczymy za
      miesiacsmile I chociaz wiem, ze szanse na chlopca dalej sa 50/50 to mam juz rozowy
      beciksmile A pomylki zdarzaja sie w obie strony. Trzeba pamietac, ze narzady
      plciowe naszych malenstw w zyciu plodowym sa bardzo obrzekniete. Czasami wargi
      sromowe tak bardzo, ze lekarze wlasnie myla je z penisem. Czesto tez penis
      "jest" widoczny a tak naprawde jest to podwinieta pepowina. A w druga strone,
      penis sie chowa i juz jest dziewczynkawink Albo poprostu malenstwo nie chce sie
      pokazacsmile
      Rozumiem "rozczarowanie" niektorych rodzicow, wydaje mi sie jednak, ze lekarze
      powinni ostrzegac pary o ewentualnch pomylkach.
      Co by duzej nie mowic (pisac) przeciez i tak najwazniejsze jest to jednowink Ale
      to kazda z Was napewno wie juz co smile
    • monia832 Re: pomyłki płci 10.12.07, 17:25
      Jeszcze 5 godz przed porodem mialam robione usg byl Kubuś(przez całą
      ciaże) a urodzilam pienką Lene myslalam ze lekaz mnie i meza robi w
      balona.Widzac rakcje meża myślałam ze zemdleje oczywiscie ze
      szcześcia smile(na szczescie byl przy porodzie bo by nie uwiezył ze to
      jego.
    • pr_monika Re: pomyłki płci 11.12.07, 11:40
      czytałam o przypadkach pomyłek płci, ale mam wrażenie że jeżeli
      przynajmniej dwóch lekarzy określi jednogłośnie płeć, dodatkowo
      potwierdzoną jeszcze przez nastepne badania oczywiście na dobrym
      sprzęcie to do pomyłki nie dojdzie. U mnie lekarze twierdzą że na
      100% będzie chłopak, nie maja wątpliwości, twierdzą że nie ma innej
      możliwości.
    • przeciwcialo Re: pomyłki płci 11.12.07, 12:07
      Najlepiej pytac czy z dzieckiem wszystko w porzadku a nie o płec. ja
      przy pierwszym i drugim dziecku nie znałam płci bo nie chciałam.
      Miałam niespodzianki.
      Przy trzecim poznałam przed samym porodem ale potwierdziło to tylko
      moje przeczucia.
    • perlitek bedzie dziewczynka 12.12.07, 15:29
      tak stwierdził mój lekarz. Wyraźnie było widać. Poza tym takie
      miałam przeczucie, będzie Filipka big_grinD. Ale to dla mnie nie ma
      znaczenia, byle zdrowe było...
    • p.alicja79 Re: pomyłki płci 12.12.07, 18:08
      moja znajoma miała usg tuż przed cesarskim cięciem-miał byc
      chłopiec, jest dziewczynka.
    • m.barcinska Re: pomyłki płci 13.12.07, 13:46
      My z mężem jak się dowiedzieliśmy, że będziemy mieli dziecko jakoś
      tak automatycznie założyliśmy, że będzie chłopiec- nawet tak do
      niego się zwracaliśmy. Na USG w 18 tyg lekarka stwierdziła
      dziewczynkę (ale od razu powiedziała, że nie daje 100% pewności). Na
      USG w 22 tyg, znów dziewczynka. Pierwsze wrażenie, to taki dziwny
      ucisk (człowiek już się przyzwyczaiłsmile), ale teraz szalejemy, za
      nasza Julkąsmile. Ale jak okaże się ( jak u mojej przyjaciółki- w
      33tyg, że to nie Zosia tylko Wiktorek), to będziemy się również
      cieszyćsmile Dla nas najważniejsze jest zdrowie i szczęście naszego
      Maleństwa
    • sarabanda2 Re: pomyłki płci 13.12.07, 15:08
      Moim zdaniem nie nalezy sie za bardzo nastawiać. Kiedy się zaprasza
      dzidziusia, to naprawdę trzeba brać pod uwage obie opcje. Nam lekarz
      przekonująco pokazał siusiaka na USG, zasadniczo nastawiam się na
      syneczka, ale jakby co, to szoku nie przeżyję (no, jakby nie wykrył
      blixniaków, to co innego smile
      Mnie tylko robi się przykro, jak ludzie załują mnie, że nie będę
      miała parki. I to wprost, bezpośrednio, jakby było oczywiste, że
      wolałabym druga córeczkę, skoro mam juz chłopca. A ja jestem daleka
      od takiego podejścia. I prawie nikt (obcy)nie wita mojego drugiego
      syna z radością, jakie to smutne w stosunku do niego, który przeciez
      jest odrębnym człowiekiem, a nie tylko częścią naszej rodziny, w
      której społeczeństwu brakuje akurat dziewczynki. Przepraszam za
      offtopic, ale tak mi sie wylało wink
      • viki76 Re: pomyłki płci 13.12.07, 21:45
        sarabanda2 jestem w takiej samej sytuacji jak Ty, z tym, że u nas ma
        być druga córcia smilei szlag mnie powoli trafia (sory za dosadność,
        ale tak to czuję) gdy ludzie wkoło zaczynają mnie żałować, że to
        jednak nie chłopczyk! Decydowaliśmy się z mężem na DRUGIE DZIECKO
        nie na chłopca czy dziewczynkę, bo to moim zdaniem sprawa
        drugoplanowa. Właśnie wczoraj w sklepie jedna znajoma starsza pani
        też mnie zapytała, czy wiem już co będzie i jak usłyszała, że córka
        to zrobiła załamaną minę i stwierdziła "oj to szkoda, to tylko
        Moniczka (Monika to moja koleżanka, którą ona dość dobrze zna) miała
        takie szczęście ze ma synka i córeczkę"!. No poprostu szok!!! czyli
        ja mam być z założenia nieszczęśliwa?! Ludzie się chyba czasami nie
        zastanawiają nad tym, co mówią!!!
        A co do pomyłek, pisałam już kiedyś w innym wątku, że w pierwszej
        ciąży leżałam w szpitalu z dziewczyną, która 4 razy podczas usg
        miała mieć syna a urodziła córę i też była nieco zdezorientowana, bo
        nawet imienia nie miała przygotowanego na tą okazję smile
        • a.k5 Re: pomyłki płci 13.12.07, 23:47
          Hej dziewczyny.Ja mam termin na 2 styczniasmileZawsze pierwszego chciałam mieć chłopca,a dlatego że mój tato miał dwie córy i zawsze chciał mieć wnuczka.Moja siostra urodziła córkę i z początku był zmieszany,a teraz swojej wnuczki nie zamienił by na żadnego chłopaka(oczko w głowie).Ja mieszkam w Anglii i miałam tylko 2 USG. W 20tg robiono mi ostatnie USG i wyszło że będzie Julkasmile Z początku kupowałam ciuszki neutralne,ale same wiecie że jak człowiek cos zobaczy ładnego i dla dziecka to serducho mocniej bijesmileZaczęłam kupować wszystko dla dziewczynki.Jak się okarze że chłopiec to ciuszki zawsze mogę komuś oddać. Nie zależy mi na płci dziecka, ważne żeby urodziło się zdrowe.Okarze się już pod koniec grudnia lub w styczniu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka