Dodaj do ulubionych

Kwiecien2004:) cd...

03.09.03, 11:45
Kochane Kwietnioweczki , zaczynammy jeszcze raz - oto pierwsza lista :

TITICAKA(Beata) - termin 2.04 - imiona fasolki Amelka lub Álvaro (ew.Aleks)
MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka -imiona fasolki Laura lub Damian
(ew.Konrad)
RENKAGG(Renata) - termin 31/1 -coreczka Ola
PEARL24(Gosia) - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania) lub Patryk
AGATKA26(Agata) - termin 10.04
JINKA(Ania)
GODIVA - termin 2.04
ELZETKA - termin 7.04 - coreczka
ANULKAKS(Ania) - synek Jas
GROSZKA1(Gosia)
KATE333(Kasia) - termin 9.04 - synek
TYSIACZEK23(Justyna) - termin 12.04
EDI.K
KABR4 - termin marz/kw
MARZENKA_SB(Marzena)
ANNBA1(Ania) - synek Jas
MALILKA
KMISZKA - termin 26.04
DOROTA.GDYNIA(dorota) - termin marz/kw
KALPA - termin koniec kw.
OPOLANKA1 - termin 20.04
ASII - termin 14.04

Mam nadzieje ,ze o nikim nie zapomnialam i nic nie przekrecilam.
Uzupelniajcie ta liste i podajcie wiecej informacji .
Pozdrawiam Beata


Obserwuj wątek
    • titicaka Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 11:50

      TITICAKA(Beata) - termin 2.04 - imiona fasolki Amelka lub Álvaro (ew.Aleks)
      MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka -imiona fasolki Laura lub Damian
      (ew.Konrad)
      RENKAGG(Renata) - termin 31/1 -coreczka Ola
      PEARL24(Gosia) - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania) lub Patryk
      AGATKA26(Agata) - termin 10.04
      JINKA(Ania)
      GODIVA - termin 2.04
      ELZETKA - termin 7.04 - coreczka
      ANULKAKS(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia lub
      Franek
      GROSZKA1(Gosia)
      KATE333(Kasia) - termin 9.04 - synek
      TYSIACZEK23(Justyna) - termin 12.04
      EDI.K
      KABR4 - termin marz/kw
      MARZENKA_SB(Marzena)
      ANNBA1(Ania) - synek Jas
      MALILKA
      KMISZKA - termin 26.04
      DOROTA.GDYNIA(dorota) - termin marz/kw
      KALPA - termin koniec kw.
      OPOLANKA1 - termin 20.04
      ASII - termin 14.04

      Mam nadzieje ,ze o nikim nie zapomnialam i nic nie przekrecilam.
      Uzupelniajcie ta liste same i podajcie wiecej informacji .
      Pozdrawiam Beata


      • titicaka Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 12:15
        Pierwsze poprawki smile
        TITICAKA(Beata) - termin 2.04 - imiona fasolki Amelka lub Álvaro (ew.Aleks)
        *Madryt
        MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka -imiona fasolki Laura lub Damian
        (ew.Konrad) *Pszczyna
        RENKAGG(Renata) - termin 31/1 -coreczka Ola
        PEARL24(Gosia) - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania) lub Patryk
        *Warszawa
        AGATKA26(Agata) - termin 10.04
        JINKA(Ania)
        GODIVA - termin 2.04
        ELZETKA - termin 7.04 - coreczka
        ANULKAKS(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia lub
        Franek *Krakow
        GROSZKA1(Gosia)
        KATE333(Kasia) - termin 9.04 - synek
        TYSIACZEK23(Justyna) - termin 12.04 *Warszawa
        EDI.K
        KABR4 - termin marz/kw
        MARZENKA_SB(Marzena)
        ANNBA1(Ania) - synek Jas
        MALILKA
        KMISZKA - termin 26.04
        DOROTA.GDYNIA(dorota) - termin marz/kw *Gdynia
        KALPA - termin koniec kw.
        OPOLANKA1 - termin 20.04 *Opole
        ASII - termin 14.04
        PASKUDEK1 - termin 10.04
        Mam nadzieje ,ze o nikim nie zapomnialam i nic nie przekrecilam.
        Uzupelniajcie ta liste same i podajcie wiecej informacji .
        Pozdrawiam Beata
        >
        >
        >
        >
        >
      • aniaz7 Re: Kwiecien2004:) cd... 07.09.03, 16:57
        titicaka napisała:

        >
        > TITICAKA(Beata) - termin 2.04 - imiona fasolki Amelka lub Álvaro (ew.Aleks)
        > MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka -imiona fasolki Laura lub Damian
        > (ew.Konrad)
        > RENKAGG(Renata) - termin 31/1 -coreczka Ola
        > PEARL24(Gosia) - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania) lub Patryk
        > AGATKA26(Agata) - termin 10.04
        > JINKA(Ania)
        > GODIVA - termin 2.04
        > ELZETKA - termin 7.04 - coreczka
        > ANULKAKS(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia lub
        > Franek
        > GROSZKA1(Gosia)
        > KATE333(Kasia) - termin 9.04 - synek
        > TYSIACZEK23(Justyna) - termin 12.04
        > EDI.K
        > KABR4 - termin marz/kw
        > MARZENKA_SB(Marzena)
        > ANNBA1(Ania) - synek Jas
        > MALILKA
        > KMISZKA - termin 26.04
        > DOROTA.GDYNIA(dorota) - termin marz/kw
        > KALPA - termin koniec kw.
        > OPOLANKA1 - termin 20.04
        > ASII - termin 14.04
        > ANIAZ7 - termin 09.04.2004
        > Mam nadzieje ,ze o nikim nie zapomnialam i nic nie przekrecilam.
        > Uzupelniajcie ta liste same i podajcie wiecej informacji .
        > Pozdrawiam Beata
        >
        >
        >
        >
        >
    • anulkaks Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 11:51
      To ja uzupelniam smile
      Ania (27) z Krakowa
      Mama Jasia (04.12.01)
      i brzuszka (ok 01.04.2004)- Joasi lub franka (typ Meza ale smile )
      pozdrawiam
      Ania
    • paskudek1 Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 12:00
      to ja sie dopisuje do listy smile pierwsza ciąża, trochę starań było ale się udało. Jestem szcześliwa i lekko przerażona bo mąż szuka pracy....., termin na 10.04 smile
    • godiva Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 12:08
      Witam w nowym kwietniowym wątkusmile Swoją drogą podziwiam Cię Beato za ten trud.
      Ja nie uzupełniam, bo nie mam jeszcze pomysłu na imiona.
      Chciałam za to zapytać Was, jak długo dziennie siedzicie przy komputerze? Bo ja
      niestety chyba za długo (w pracy bite 8 godzin - robię sobie tylko małe
      przerwy, ale nie na papierosasmile I jak to ostatecznie jest z tym siedzeniem przy
      komputerze?
      Poza tym mam chorego męża - a w dodatku nie wiemy na co? Nie ma żadnych
      objawów, poza wysoką gorączką - boję się jak diabli - już dwie noce spędziliśmy
      osobno... Macie pomysł, co to może być?

      A! No i najważniejsze - dziś idę do lekarza - 2 wizyta - na pewno z USG. Odezwę
      się zatem z nowymi wieściami. Oby pomyślnymismile

      Pozdrawiam
      Godiva
      • groszka1 Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 12:33
        Nie wiem co się ostatnio dzieje ale wysyłam wiadomości i one nie dochodzą .
        Matrix czy co?
        No więc tak Gosia (26) mieszkamy z mężem w warszawie. termin mam na 04.04.2004,
        a co do imion to na razie Zośka i Piotruś
        Pozdrawiam.
        jEŚLI się pojawią 2 wiadomości tej samej mniej więcej treści - to się nie
        śmiejcie. Jakoś komputery mnie nie lubią. Kolega z pracy aż się śmieje ze mnie,
        bo jak jest jakaś awaria to tylko na moim komputerze, jak ktoś spalił twardy
        dysk to też ja. Ale do wszystkiego mośna się przyzwyczaić
        • mami27 Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 12:40
          Cześć,
          Brawo Beatko! Niezła robota! Proponuję, aby titicaka została naszym
          nieoficjalnym adminem. NO przecież juz ma nawet doświadczenie, bo nie wiem czy
          wiecie, ale Beatka założyła prywatne forum "młode mężatki". Fajnie, że jest
          ktoś taki wśród nas. No to możemy zakładać nowy wątek po każdej setce i nie
          będzie tak dużo otwierania.
          To może uzupełnimy jeszcze wiek naszych istniejących pociech. Moja Julia
          urodziła się 30.10.2001.
          Pozdrowienia
          Ewa
      • asii Uzupełnienie... 03.09.03, 12:37
        Beata super robota!!! Podziwiam musiałaś długo nad tym siedzieć smile.. ale
        wyniki świetne smile)
        Też chciałam uzupełnić wink .. jestem z Warszawy 24 latka .. hmmm a imionka
        myślimy o KARINIE I ROBERCIE ... ale jeszcze dużo czasu wink
        Mam propozycje aby przy inf. o nas podać również nr gg ( mój 4033322)
        pozdrawiam wszystkie kwietniówki
        Asia i fasolka 8tyg i 1 dzionek
        • mami27 Re: Uzupełnienie... 03.09.03, 12:42
          jeszcze raz ja,
          To ja też jeszcze dopisuje mój GG: 1439085
          Ewa
          • anulkaks Re: Uzupełnienie... 03.09.03, 13:08
            To ja jeszcze dopisze moj (nasz z mezem gg) 404743
            pozdrawiam Ania
            • titicaka Kwiecien 2004:) cd...lista 03.09.03, 13:42
              Dzieki za slowa uznania,
              Uzupelniam :
              TITICAKA(Beata) - termin 2.04 - imiona fasolki Amelka Sofía lub Álvaro
              (ew.Aleks)*Madryt -gg 4850467
              MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imiona fasolki Laura lub
              Damian (ew.Konrad) *Pszczyna -gg 1439085
              RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola
              PEARL24(Gosia) - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania) lub Patryk
              *Warszawa gg 2323482
              AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
              JINKA(Ania)
              GODIVA - termin 2.04
              ELZETKA - termin 7.04 - coreczka
              ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia
              lub Franek *Krakow - gg 404743
              GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
              KATE333(Kasia) - termin 9.04 - synek
              TYSIACZEK23(Justyna) - termin 12.04 *Warszawa
              EDI.K
              KABR4 - termin marz/kw
              MARZENKA_SB(Marzena)przeszla do majowek
              ANNBA1(Ania) - synek Jas
              MALILKA,28 - termin 17.04
              KMISZKA - termin 26.04
              DOROTA.GDYNIA(dorota) - termin marz/kw *Gdynia
              KALPA - termin koniec kw.
              OPOLANKA1 - termin 20.04 *Opole
              ASII,24(Asia) - termin 14.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa - gg
              4033322
              PASKUDEK1 - termin 10.04
              Mam nadzieje ,ze o nikim nie zapomnialam i nic nie przekrecilam.
              Uzupelniajcie ta liste i podajcie wiecej informacji .
              Pozdrawiam Beata
              • dorota.gdynia Re: Kwiecien 2004:) cd...lista 03.09.03, 14:31
                Super, ! Uzupełniam: Dorota (23) - miszkam w Gdyni, pierwsze dziecko - mimo, że
                lekarz twierdziła, że jeszcze długo, długo nie będę miała dzieci; termin: wg
                mnie początek kwietnia (03.04.2004?), ale dokładnie będzie wiadomo po USG
                (18.09).
                A przy okazji, dziewczyny miałam poważane problemy z prolaktyną jeszcze przed
                ciążą (norma do 511 - u mnie była ok. 700-900). Stwierdzono hyperprolaktynemię,
                stąd ta opinia lekarki, że nieprędko będę miała dzieci. Teraz norma do 12
                tygodnia jest do 1750, a ja mam 2280! Czy może miałyście podobne problemy? Jak
                tak dajcie znać. Boję się o moje maleństwo...Ale wierzę, że będzie ok, ponoć
                wiara czyni cuda.
                Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe przyszłe mamusie (no i oczywiście też te, które
                już nimi sąsmile)
                Dorota.
              • edi.k Re: Kwiecien 2004:) cd...lista 22.09.03, 15:49
                Dawno tu nie zaglądałam, więc trochę spóźniona uzupełniam........

                > TITICAKA(Beata) - termin 2.04 - imiona fasolki Amelka Sofía lub Álvaro
                > (ew.Aleks)*Madryt -gg 4850467
                > MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imiona fasolki Laura lub
                > Damian (ew.Konrad) *Pszczyna -gg 1439085
                > RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola
                > PEARL24(Gosia) - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania) lub Patryk
                > *Warszawa gg 2323482
                > AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
                > JINKA(Ania)
                > GODIVA - termin 2.04
                > ELZETKA - termin 7.04 - coreczka
                > ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia
                > lub Franek *Krakow - gg 404743
                > GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
                > KATE333(Kasia) - termin 9.04 - synek
                > TYSIACZEK23(Justyna) - termin 12.04 *Warszawa
                > EDI.K termin 15.04 Błonie k/Warszawy imię dla córeczki Amelia, dla synka
                imienia jeszcze nie mamy. gg 4094333
                > KABR4 - termin marz/kw
                > MARZENKA_SB(Marzena)przeszla do majowek
                > ANNBA1(Ania) - synek Jas
                > MALILKA,28 - termin 17.04
                > KMISZKA - termin 26.04
                > DOROTA.GDYNIA(dorota) - termin marz/kw *Gdynia
                > KALPA - termin koniec kw.
                > OPOLANKA1 - termin 20.04 *Opole
                > ASII,24(Asia) - termin 14.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa -
                gg
                > 4033322
                > PASKUDEK1 - termin 10.04
                >
                Pozdrawiam Was wszystkie
                Edyta
    • malilka Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 13:22
      Beatko- wyrazy podziwu smile
      Ja mam termin na 17.04, 28 lat, dyskusja na temat ewentualnych imion trwa, oj
      ciężko będzie znaleźć kompromis smile))
      • tysiaczek_23 Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 14:32
        To ja takze nanosze malutka poprawke - otoz lekarz mi wpisal termin na
        11.04.2004 smile
        Imion narazie nie podaje - bo to jeszcze tak daleko, chociaz chlopak to raczej
        pewniak, a nad dziewczynka jeszcze mysle - jak wymysle to podam oba smile

        p.s.
        wielkie uznanie za ten trud wniesiony w utworzenie tej pieknej listy smile
        • opolanka1 Re: Kwiecien2004:) cd...uzupełnienie 03.09.03, 15:19
          Brawo,brawo, brawo.
          Wyrazu szczerego podziwu, oklaski, ukłony....Bądźmy
          szczerzy nie każdy potrafiłby się tym tak zająć jak
          Ty...Masz w sobie talent organizatorski.
          Dzięki Tobie Beata ani jedna kwietniówka nie zostanie
          zagubiona bez wieści na tym forum.

          Co do uzupełnienia
          To mam 27 lat. Moje miasto rodzinne to Opole. Ale obecnie
          znajduję sie w Dusseldorfie. Data porodu może ulec
          zmianie po następnym usg...ale napewno jest to kwiecień
          2004 rok.
          Co do imion to myślę w głowie po cichutku jakie bym
          chciała. Narazie bez konkretnego wskazania....Mój
          ukochany może także myśli...ale oby dwoje jeszcze nie
          przedstawiliśmy swoich pomysłów. Może czeka nas burza
          mózgów????

          Pozdrowienia
          I jeszcze raz wyrazy podziwu

          Dla wszystkich kwietniowek, życzenia miłej środy...
          Ja ide zjeść grochóweczkę..mniam, mniam
          • opolanka1 Re: Kwiecien2004:) cd...uzupełnienie 03.09.03, 15:21
            a zapomniałam podać numer na gg 4415559...
            to teraz juz wszystko, mogę spokojnie zasiaść do stołu....
    • marzenka_sb Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 15:13
      Hej! W zasadzie pisuje na forum maj 2004 ale raczej (wg.moich obliczen)na
      pewno bede rodzila w kwietniu.Smiesznie to wyszlo, bo Maz jest z kwietnia, ja
      takze i obydwoje mamy imieniny w tym miesiacu...Upodobalismy sobie go
      chyba ! smile
      Teraz wypada 8 tydzien ciazy od mojej ostatniej miesiaczki.Mialam troszke
      strachu,15.09.03mam miec juz 3 usg...bo cos kosmowka nieprawidlowo sie
      rozwija...ale jestem pelna optymizmu i spokoju,ma byc dobrze.
      Imiona mamy juz wybrane:Tomus lub Daria...
      Pozdrawiam Was wszystkie
      P.S> Tititaka - podziwiam za liste !
    • malilka Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 15:57
      Właśnie wróciłam ze swojego pierwszego usg smile))
      Popłakałam sie ze wzruszenia na widok bijącego serduszka mojej kruszynki.
      Usg potwierdziło moje wcześniejsze "domowe" wyliczenia- zaszliśmy 10 lipca,
      termin porodu 17.04.
      Jestem strasznie szczęśliwa smile))
      • patucha Re: Kwiecien2004:) cd... 03.09.03, 16:54
        Hej!Nareszcie się zdecydowałam jaki wybrać wątek.Podoba mi siębardzo atmosfera
        jaka panuje pomiędzy Wami.
        Wg mojego lekarza termin mam na 2 marca, ale wg moich doznań na pewno będzie to
        początek kwietnia. 18/9 idziemy z fasolką na 2 usg, wtedy
        zweryfikujemy "oficjalnie" termin narodzin.Mój mąż orzekł że imię wymyśli po
        porodzie...ja mam już swoje typy: Matylda bądź Jeremi. Poczekam aż mój luby
        dojrzeje do tej decyzji.
        A teraz coś o sobie: mam 27 lat, to mój pierwszy dzidziuś. Mieszkam w Wawie,
        pracuję intensywnie, również przy komputerze.
        Godiva, w mojej firmie jest taka zasada BHP, iż kobietom ciężarnym przyznaje
        się laptopy, gdyż są one bezpieczniejsze. Może i Ty możesz poprosić u siebie o
        taki sprzęt?
        Dziewczyny, mam wstydliwe ptanie: znacie jakieś dobre metody na .... zaparcia?
        • asii do patuchy 03.09.03, 17:47
          patucha napisała:

          > Dziewczyny, mam wstydliwe ptanie: znacie jakieś dobre metody na ....
          zaparcia?

          Mi pomagają owoce i warzywa w dużych ilościach wink...
          • titicaka Kwiecien 2004 :) cd 03.09.03, 18:42
            Hej kochane , zaraz uzupelnie liste...
            Juz chyba lepiej sie czujemy wszystkie. Patucha , ja tez mialam ten problem i
            maz robil mi na noc sok z kiwi oraz sliwek - pomoglo.
            Wlasnie ogladalam program o niemowlakach ,w ktorym kobieta rodzila krzyczac z
            bolu a jej maz sie z niej smial(tak wrednie) ,a pozniej znudzil sie i wyszedl
            przed koncem ... Co za okropny typ wrrr .
            Juz nie moge sie doczekac kolejnej wizyty u lekarza , ciekawa jestem ile juz
            mierzy dzidzius.
            Wczoraj bylam na wieczorze panienskim i bylam taaaka zmeczona ,ale bawilam sie
            dobrze tzn . jadlam kolacje , bo to byla elegancka kolacja panienska , a nie
            taki szalony wieczor jaki wyprawily mniesmile).
            Malika fajnie ,ze juz widzialas serducho , to takie fajne uczucie.
            Nie ma wsrod nas ani jednej blizniaczej mamy smile)?
            Pozdrawiam Was i lece na spacerek taka piekna bezsloneczna pogoda.
            papa Beatka

          • titicaka Kwiecien 2004:) Lista 03.09.03, 18:49
            Uzupelniam :
            TITICAKA(Beata) - termin 2.04 - imiona fasolki Amelka Sofía lub Álvaro
            (ew.Aleks)*Madryt -gg 4850467
            MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imiona fasolki Laura lub
            Damian (ew.Konrad) *Pszczyna -gg 1439085
            RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola
            PEARL24(Gosia) - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania) lub Patryk
            *Warszawa gg 2323482
            AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
            JINKA(Ania)
            GODIVA - termin 2.04
            ELZETKA - termin 7.04 - coreczka
            ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia
            lub Franek *Krakow - gg 404743
            GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
            KATE333(Kasia) - termin 9.04 - synek
            TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 *Warszawa
            EDI.K
            KABR4 - termin marz/kw
            MARZENKA_SB(Marzena)- imiona fasolki Daria lub Tomus
            ANNBA1(Ania) - synek Jas
            MALILKA,28 - termin 17.04
            KMISZKA - termin 26.04
            DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 *Gdynia
            KALPA - termin koniec kw.
            OPOLANKA1,27 - termin 20.04 *Opole *Dusseldorf - gg 4415559
            ASII,24(Asia) - termin 14.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa - gg
            4033322
            PASKUDEK1 - termin 10.04
            PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
            Mam nadzieje ,ze o nikim nie zapomnialam i nic nie przekrecilam.
            Uzupelniajcie ta liste i podajcie wiecej informacji .
            Pozdrawiam Beata



            • anulkaks Re: Kwiecien 2004:) Lista 03.09.03, 19:26
              Witajcie!
              Beatko!Lista jest swietna, a moze znajda nas jeszcze kolejne Mamy??Zapraszamy!
              Ja tez sie zastanawiam czy ktoras z nas ma moze pod serce podwojne szczescie?
              Ale bylaby niespodzianka! U mnie na pierwszym USG bylo widac dopiero pecherzyk
              wiec nigdy nie wiadomo- moga byc jeszcze jednojajowe. smile Do lekarza ide w pn
              moze cos bedzie wiadomo?Podobno widac juz w 8 tygodniu.
              pozdrawiam i zycze spokojnej nocy- ja wyprawilam Jasia z Babcia w gory na 2 dni
              wiec mam w planach odespac poltorej roku smile
              papa
              Ania
              • mima3 Re: Kwiecien 2004:) Lista 03.09.03, 22:11
                Witajcie,
                Dziś pierwszy raz weszłam na forum, mam termin na 03.04.04.Cieszę sie , ze
                istnieje to miejsce gdzie można podzielić sie swoimi obawami i dowiedzieć co
                czują inne przyszłe mamy.Sporo z nas ma termin na początek kwietnia, ciekawa
                jestem czy są na forum dziewczyny z Warszawy , które już wybrały szpital? Ja
                nie mogę się do tej pory zdecydować na lekarza prowadzącego, chętnie wysłucham
                waszych opinii.
                pozdrawiam
                mima
                • renka.gg Re: Kwiecien 2004:) Lista 03.09.03, 22:46
                  Cześć Dziewczyny!

                  Dwa dni przerwy i tyle postów!!! Moja Olcia urodziła się 16.11. 2001. Imion dla
                  przyszłego dzidziusia na razie nie wymyślamy, jeszcze po prostu nie czuję
                  takiej potrzeby, więc poczekamy. Jak już będą jakieś typy to dam znać.
                  Muszę zrobić ten sok z kiwi i śliwek smile Wy też macie z tego powodu takie
                  okrąglutkie brzuszki? Ja jem za dużo pieczywa, za którym normalnie nie
                  przepadam, ale od jutra basta - koniec zachcianek i wracam do dawnego sposobu
                  odżywiania (tzn. dużo nabiału i owoców). Moje zachcianki były bardzo niezdrowe -
                  pizza, hot dog, przez miesiąc sobie pofolgowałam ale już koniec. Mam nadzieję,
                  że jak napisałam na forum to uda mi się zrealizować to postanowienie bo coś
                  ostatnio słabo z moją siłą woli.
                  Wiecie co, jak pracowałam to marzyłam o tym, żeby już być na macierzyńskim i
                  wychowawczym i siedzieć z dzieckiem w domu. Typ domatora - zarzekałam się, że
                  wykorzystam cały wychowawczy itp. A teraz jak mam perspektywę jeszcze dwóch lat
                  w domu to mnie przeraża (na pewno nie zostawię dziecka do skończenia 1 r.ż.
                  jeśli nie będzie takiej konieczności). Żałuję, że nie zrobiłam sobie przerwy,
                  tzn. nie wróciłam do pracy między 1 a 2 dzieckiem, ale to byłoby bez sensu - do
                  starej pracy nie mam po co wracać, a jakbym znalazła nową to też nie zaszłabym
                  przecież od razu w ciążę. Tak więc wszystko zaplanowane, a w praktyce
                  jakieś "rozczarowanie". Mam nadzieję, że jak się urodzi druga dzidzia to
                  docenię to, że jestem z dziećmi i mogę im towarzyszyć całe dnie w tych
                  pierwszych latach (tak jak jeszcze niedawno doceniałam, dopiero teraz nastąpiła
                  ta zmiana myślenia). A na pewno docenię jak wrócę do pracy jak miałam dobrze. A
                  Wy jak długo planujecie zostać z dziećmi w domu? A mamusie mające już dzieci,
                  jeśli jesteście w domu to jak to znosicie?
                  Pozdrawiam,
                  Renata



                • paskudek1 Re: Kwiecien 2004:) Lista 04.09.03, 07:31
                  hej ja idę jutro do nowego lekarza, bo ukochana pania doktor niestety musiałam zostawić w innym miescie. Zastanawiam się jak będzie, ale jeżeli wszystko dobrze i pan doktor okaże się w porządku, to wszystko wskazuje na to, że rodzić będe na Madalińskiego bo on tam pracuje. No chyba ze coś się zmieniło bo namiary dostałam od koleżanki, która już jakiś czas do niego nie chodziła smile
                  Ja swoje cudo (jak dla mnie jeszxcze nierealne) widziałam na USG 23.08. Podobno juz biło serduszko ale ruszyłam się zeby lepiej widzieć no i ta centymetrowa fasolka sie przekręciła.
          • paskudek1 Re: do patuchy 04.09.03, 07:25
            kurcze mam ten sam problem - co bym nie zjadła to mnie rozdyma cholernie i z wypróżnianiem kłopoty. Ale warzywa tez nie pomagają. Chyba dziś sobie strzele surówke z sosem winegret przepisu małżonka smile Może ten ocet cos pomoże.....
            A teraz cos o mnie - 29 lat, też w Warszawie smile
            A imiona na razie- Piotruś i Marysia, choć to jeszcze niepewne. Wczoraj mielismy ubaw bo koleżanka (współokatorka) powiedziała, że ona Piotrusiów nie lubi i mieszkac z nim nie będzie. I zaczeli wymyślac imiona dla chłopca. Popłakałam sie ze śmiechu jak diabli smile
            • groszka1 Re: do patuchy 04.09.03, 08:33
              W przypadku b. dużych kłopotow z trawieniem polecam otręby pszenne.
              Sam w sobie są ohydne, ale z jogurtem już nienajgorsze. Pytałam się o to mojego
              lekarza, gdyż w książce "W oczekiwaniu na dziecko" nie polecali ich, ale pan
              doktor stwierdził że wręcz przeciwnie i zdrowym jest zjedzenie 3 łyżeczek rano.
              Mnie b. pomogły
              • paskudek1 Re: do patuchy 04.09.03, 08:43
                o kurcze, dzięki smile nie wpadłam na tak prosty pomysł. Już kiedyś cos podobnego jadałam, moge wrócić do specyfiku hehe. Co prawda na naturalny jogurt się nie skusze ale jakiś smakowy..... spróbuję
                • patucha Re: do patuchy 04.09.03, 10:20
                  Dobra, dzisiaj ide na całość: sok z kiwi, śliwki (suszone zalać wodą?
                  przypomniał mi się babciny przepis) i otręby.... z mojej strony duże
                  poświęcenie, ale dużej z takim wzdętym brzuniem nie dam rady. Wolałabym aby był
                  taki duży z innego zupełne powodu wink a tutaj jeszce muszę poczekać. Za 2
                  tygodnie będe wiedziała jak ta moja fasolka wyląda. Wiecie, dzisiaj mi się
                  śniło, że rodziłam. Poród był bardzo szybki (pomijam że rodziłam spacerując po
                  parku....) i że urodziłam syna. Potem przez pół snu bawiłam się z nim, a
                  póxniej to on już był dorosły. Wysoki po tacie a blond po mamie, hi hi. Wiecie
                  jakie to było niesamowite uczucie? Nawet we śnie. Ja już chcę potrzymać moją
                  dzidzię. Jestem strasznie niecierpliwa. Czy Wy też śnicie tak intensywnie w
                  ciąży? Do tej pory śniło mi się coś raz na jakiś czas, teraz noc w noc mam
                  takie sugestywne sny, które pamiętam wiele dni. Fantastycznie!!
                  • anulkaks Re: do patuchy 04.09.03, 10:30
                    Hi hi mi tez sie dzisiaj snilo ze rodzilam smile Ale nie w parku tylko w domu i
                    tez szybko (to chyba moje podswiadomoe marzenia bo pierwsze dziecie rodzilam 12
                    godzin a tak naprawde od odejscia wod to prawie 36!). Ale nie byl jeszcze nigdy
                    w moich snach dorosly smile
                    A z innej beczki; ja nie miewam zaparc bo... tak dziala na mnie zelazo w
                    Prenatalu (ktory biore od kiedy wiem o ciazy). W poprzedniej ciazy musialam
                    nawet ograniczyc Prenatal bo mialam biegunki...NO tak kazdy ma swoje problemy smile
                    pozdrawiam
                    Ania
                  • anulkaks Do Kwietnowek! 04.09.03, 10:32
                    A i jeszcze porcja smiechu z rana:
                    Dla milosnikow francuskiego tlumaczenia......


                    Jako ze smiech to zdrowie, wiec polecam z rana nastepujaca rozrywke:
                    1. wejsc na www.paris-tours-guides.com/
                    2. wybrac jezyk polski u gory ekranu po prawej (Polish)
                    3. cieszyc sie polszczyzna
                    4. trzymać się krzesła !!!

                    najlepsze kawalki sa nizej, kolo wiezy Eiffela.
                    uwaga na brzuchy!!!!
                    Ania

                    • godiva Re: Do Kwietnowek! 04.09.03, 10:42
                      Tłumaczenie - REWELACJAsmile
                    • paskudek1 Re: Do Kwietnowek! 04.09.03, 11:30
                      o kurcze, to jest rewelacyjne tylko że ja nic z tego nie rozumieć smile niby po polskiemu ale treści za diabła nie da się pojąć
    • godiva Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 10:37
      Czesc!
      Jestem po drugiej wizycie. Widziałam dzidzie - to juz nie jest fasolka! Ma całe
      30 mmsmile Widziałam główkę i maleńkie nózie (i cos jakby raczkismile No i serduszko
      bijące jak trzeba (bardzo szybko). Z USG wyszło mi, że mam się przenieść na
      marzec (30 marca), ale za późno na przetasowania chyba. No i idę dzis na
      zakupy, bo nie dopinam spodnisad
      Pozdrawiam
      Godiva
      • elzetka Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 12:02
        Oj! tyle się dzieje na naszym forum, że już nie nadążam czytać i pewnie już
        niedługo znów przejdziemy na nowy wątek.
        Najpierwuzupełniam informacje:
        - córeczka Ada (12.02.2002)
        - jestem z W-wy
        GG nie mam, a jezeli chodzi o imiona to narazie zrobiliśmy z mężem kilka
        rankingów i tylko szukamy imienia dla chłopca (nastawiamy się podświadomie na
        syna, ale z drugiej córeczki też będziemy się cieszyć), ale jeszcze mamy duze
        różnice zdań, więc nic z ego nie wyniknęło.

        do mima3: ja zdecydowałam się na szpital przy karowej, bo pierwszy raz tam
        rodziłam i wcześniej też moje koleżanki, zapisałam się do dr Pękali w
        przychodni przyszpitalnej, ale wizyta dopiero w październiku (długie terminy),
        jak chcesz jakieś szczegóły nt. tego szpitala, to napisz na priva postaram się
        odpowiedzieć

        do patucha: na zaparcia jest jeszcze dobre podjadanie suszonych owoców
        (rodzynki, śliwki, morele), ale przyznam, że nie wypróbowałam, staram się jeść
        dużo świeżych owoców i dużo pić wody, nie mam aktualnie zaparć, a i okropne
        wzdęcia narazie minęły. Zazdroszczę Ci firmy sprzyjającej ciężarnym, moja nie
        jest wogóle przystosowana, np kącik dla palących jest w pomieszczeniu z xero
        (już pomijając fakt, że nie wszyscy z niego korzystają), a po powrocie z
        wychowawczego, albo jest się zwolnionym, albo przy lepszych układach wraca na
        gorsze stanowisko.

        anulkaks: wypoczywaj na całego (też bym tak chciała...zaszyłabym się wtedy na
        cały dzień z książką pod kocykiem), ale nie przesadzaj ze spaniem, bo dopadnie
        Cię bezsenność

        do renkagg: ja wróciłam do pracy pół roku temu, ale do starej, nie daje mi ona
        satysfakcji i cały czas marzyłam o znalezieniu nowej, albo...no właśnie życie
        samo rozwiązało ten problem, z drugim dzidziusiem też będę chciała zostać co
        najmniej rok, a potem poszukam czegoś nowego, nie wykluczone, ze zajmie mi to
        wiele czasu i bedziemy w cięzkiej sytuacji, ale zakładam, że się jakoś ułoży...

        do godiva: to nasze dzidziusie juz naprawdę tyle urosły? ja mam dopiero USG za
        2 tygodnie, strasznie nie mogę się doczekać...

        Pozdrawiam wszystkie pozostałe, stare i nowe bywalczynie forum!
      • titicaka Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 12:04
        Czesc
        Mnie tez snilo sie (kilka dni temu) ,ze rodzilam . Rowniez szybko i
        bezbolesnie ,w klinice na przeciwko domu .Urodzilam chlopca blondynka po
        mamusi ... ale ubrali go jak dziewczynke hm?. Bylam bardzo bardzo szczesliwa ...
        Tlumaczenie z francuza jest super,nic nie kumam wink smile)
        Godiva ja tez dzisiaj ide odebrac m.in takie fajne spodnie w ktore bede
        miescila sie bez problemow.
        Jesli chodzi o zaparcia to mnie wyleczyl ten sok z kiwi i sliwek . Zdziwilam
        sie bardzo ,bo ja wogole zwylke miewam takie problemy ,a teraz wszystko super.
        A brzuch i tak mi widac i to juz jest ciaza ... wydaje mi sie ze to bardzo
        szybko !!! Wczoraj wrocila z wakacji pani ktora pomaga nam w domu , tzn.
        sprzata i pierwsze co stwierdzila ,ty jestes w ciazy ,juz widac ... :-0
        Tak sobie mysle ,ze w takim tepie to w osmym miesiacu bede ten brzuszek na
        taczkach wozila wink)).
        Dziewczyzny nie ma przeciwskazan przed robieniem manicure , bo moj maz
        stwierdzil ,ze powinnam moze przestac??? ... bylam dzisiaj ,ale moze to
        szkodliwe , choc nie wydaje mi sie ... Co wy na to?
        Wczoraj moj malzonek wyciagnal mnie na kolacje ,ale tym razem na piechote ...
        dziewczyny nigdy sie tak nie meczylam (godzina drogi w jedna strone) w druga
        strone mnie pchal ,zasnelam w lociesmile)).
        Zaraz poprawie liste ... znowu cieplo w Madrycie aaaaaaaa.
        Beata




    • titicaka Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 12:13

      Uzupelniam :
      TITICAKA(Beata) - termin 2.04 - imiona fasolki Amelka Sofía lub Álvaro
      (ew.Aleks)*Madryt -gg 4850467
      MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imiona fasolki Laura lub
      Damian (ew.Konrad) *Pszczyna -gg 1439085
      RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)
      PEARL24(Gosia) - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania) lub Patryk
      *Warszawa gg 2323482
      AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
      JINKA(Ania)
      GODIVA - termin 30.03
      ELZETKA - termin 7.04 - coreczka Ada (12.02.2002)*Warszawa
      ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia
      lub Franek *Krakow - gg 404743
      GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
      KATE333(Kasia) - termin 9.04 - synek
      TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 *Warszawa
      EDI.K
      KABR4 - termin marz/kw
      MARZENKA_SB(Marzena)- imiona fasolki Daria lub Tomus
      ANNBA1(Ania) - synek Jas
      MALILKA,28 - termin 17.04
      KMISZKA - termin 26.04
      DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 *Gdynia
      KALPA - termin koniec kw.
      OPOLANKA1,27 - termin 20.04 *Opole *Dusseldorf - gg 4415559
      ASII,24(Asia) - termin 14.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa - gg
      4033322
      PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus *Warszawa
      PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
      MIMA3 - termin 03.04 *Warszawa
      Mam nadzieje ,ze o nikim nie zapomnialam i nic nie przekrecilam.
      Uzupelniajcie ta liste i podajcie wiecej informacji .
      Pozdrawiam Beata
      • mami27 Re: Kwiecien2004:) cd...Farbowanie włosów 04.09.03, 12:37
        Witam,
        Ale fajnie! Tyle czytania mamy! To chyba jest prawda, że w kwietniu jest
        najwięcej porodów. NAsze forum o tym świadczy!
        Beatko nie wydaje mi się, że są w ciąży przeciwaskazania do manicure. Chciałam
        poruszyć nowy temat. A mianowicie: farbowanie włosów. Wszędzie piszą, że nie
        jest to zalecane. Nie chcę szkodzić swojemu dzidziusiowi, ale nie wiem czy
        wytrzymam z odrostami. Już by mi się przydało skoczyć do fryzjera! Czy ktoś z
        was czytał, albo słyszał coś więcej na ten temat. Jaki naprawdę wpływ ma
        farbowanie na płód? Wspomnę tylko, że w pierszej ciąży farbowałam na pewno dwa
        razy i Julka jest okazem zdrowia. Co oczywiście nie świadczy o tym, że jest to
        reguła. Napiszcie wasze wiadomości>

        Całuski i uściski (ale nie za mocne, aby brzusia nie zgnieść)
        Pogoda u nas bardzo jesienna, jest wręcz zimno (14C) i nie ma słońca. Podobno
        ma być w przyszłym tygodniu lepiej. Oby......
        Ewa
        • tysiaczek_23 Re: Kwiecien2004:) cd...Farbowanie włosów 04.09.03, 13:31
          Witam wszystkie kwietnioweczki smile
          Beatko - czy ty chodzisz na zwykly manicure, czy moze masz tipsy ?
          Bo jesli chodzi o zwykly manicure to nie widze przeszkod co do tipsow nie
          wypowiadam sie bo nie wiem. A moze mezowi chodzi o te wszystkie amonikaowe
          zapachy u manikiurzystki ?
          Moje malenstwo na ostatnim usg mialo 11 mm - juz nie moge sie doczekac wizyty w
          poniedzialek, zeby zobaczyc co sie zmienilo i moze w koncu trafie na
          odpowiedniego gina, ktory by poprowadzil moja ciaze do samego konca ?
          U mnie wlasciwie bez zmian, nadal zadnych wymiotow i nadal bym tylko spala, a i
          zauwazylam, ze od poczatku ciazy odrzucilo mnie od wedlin - nie jem ich wogole,
          akiedys uwielbialam na sniadanko kanapeczki z salatka, pomidorkiem i wedlinka -
          a teraz moglabym codziennie jesc kanapeczki ale z bialym serkiem i a miodem smile
          A no i od smazonego tez mnie odrzucilo - w sumie to sie ciesze - bo dzieki temu
          wychodzi mi na to, ze naprawde zdrowo sie odzywiam - bez zadnego pilnowania
          sie smile
          pozdrawiam smile
        • mima3 Re: Kwiecien2004:) cd...Farbowanie włosów 04.09.03, 13:45
          Mieszkałam kilka lat w Chinach i na Tajwanie i tam absolutnie sa przeciwni
          farbowaniu wlosow przez kobiety w ciąży. Twierdzą ,że chemikalia przenikają
          przez skóre do krwioobiegu itd. itp. Ja osobiście uwazam te opinie za przesądy.
          Sama farbuje włosy, usłyszałam opinię kilku lekarzy, że nie ma przeciwskazań,
          ale moze kto s czytał coś wiecej na ten temat?
    • mima3 Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 13:50
      Czy wiecie gdzie w Warszawie robią trójwymiarowe, kolorowe USG?
      • paskudek1 Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 14:11
        ostatnio rzuciła mi się w oczy informacja o otwarciu jakiejś nowej przychodni na Domaniewskiej, zdaje się że 37 (ale głowy nie dam, moze to było 36?) i cos tam było o kolorowym USD 3D. Jak znajdę jeszcze tę Wybiórczą w której to było to napiszę
        • mima3 Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 16:08
          Dzięki, to czekam na jakies informacje, jestem w 9 tygodniu i mam zamiar okolo
          11 zrobic takie trojwymiarowe USG.
          • patucha Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 16:37
            No mnie też odrzuciło od wędlin. Nie kupuję ich, bo nie jestem w stanie podejść
            do stoiska z wędlinami. Zjem tylko jak mi ktoś poda na talerzyku i to w
            zaowalwanej formie.Nabiał króluje już od miesiąca. Sery serki twarożki pod
            każdą postacią (oprócz fety i pleśniaków, które uwielbiam do bólu sad ale nadal
            nie mogę pozbyć się kwaśnego posmaku w ustach i zgagi.Nie wiem czy można w
            ciązy zazywać Rennie? W najgorszych momentach mdłości biore kawałek
            kandyzowanego imbiru, ale nie jest to co Tygrysy lubią najbardziej wiec rzadko
            sobie pommagam w ten sposób. Czy któraś z Warszawiwanek zamieszkuje okolice
            Ronda Wiatraczna?
            • mima3 Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 16:55
              to bardzo ciekawe ja mam odwrotnie, wczesniej wedliny i mieso byly rzadkościa
              w moim jadlospisie, a teraz codziennie kanapeczki z szyneczka.
              • malilka Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 17:06
                U mnie też odwrotnie- wcześniej praktycznie byłam wegetarianką, ale nie z
                powodu poglądów, tylko upodobań smakowych. Odkąd jestem w ciąży, dostaję
                ślinotoku na widok szynki konserwowej smile)
                • mima3 Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 17:43
                  ciekawe czy te zmiany smakowe sa zwiazane z płcia dziecka??
          • paskudek1 Re: Kwiecien2004:) cd... 05.09.03, 14:25
            no więc udało się dorwać gazetę sprawdziłam, to jest Domaniewska 37, Przychodnia Supernova-Med, jakas nowość. Podobno nawet maja mieć podpisana umowę z Funduszem Zdrowia.
      • asii kolorowe usg 3d 04.09.03, 19:48
        mima3 napisała:

        > Czy wiecie gdzie w Warszawie robią trójwymiarowe, kolorowe USG?

        Witam smile
        Ja bardzo wiele dobrego słyszałam o dr. Roszkowskim (jego wiedzy i
        doświadczeniu) i jego sprzęcie do usg. Zresztą sama poczytaj na forum Szpitale
        w wyszukiwarke wrzuć dr. Roszkowski. Tam też znadziesz pełne mamiary. Ja mogę
        ci podać telefony. Trzeba umawiać się z sporawym wyprzedzeniem. Acha
        koszt ...200zł z nagraniem na kasete. Tel. (22)-616-13-87 i 0-502-22-74-04
        Asia i dzidzia 8tyg i 2dni
        • mima3 Re: kolorowe usg 3d 05.09.03, 10:53
          Dzieki Asiu za informacje o usg, juz sie zapisalam do dr.Roszkowskiego.
          Nagrywa na kasete video? trzeba przyniesc swoja? czy to juz jest w cenie?
          • asii Re: kolorowe usg 3d 05.09.03, 15:32
            mima3 napisała:

            > Dzieki Asiu za informacje o usg, juz sie zapisalam do dr.Roszkowskiego.
            > Nagrywa na kasete video? trzeba przyniesc swoja? czy to juz jest w cenie?

            Słonko ja nie byłam i nic nie wiem sad... tyle co na forum wyczytałam o usg.
            Wiem za to że to wybitny specjalista bo mi życie uratował przy porodzie (moim -
            byłam owinięta 3 razy pępowiną, a kiedyś nie było usg .. jakieś 24 lata
            temu wink )
            Jak już będziesz po wizycie to wszytko opisz smile... Czekam z niecierpliwością
            Asia
    • patucha Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 18:32
      że niby jak? że jak nie jem wędlin to dziewczynka a jak pożeram szyneczkę to
      chłopak? wolałabym odwrotnie. dziwne ale jakoś podświadomie chciałabym mieć
      chlopca bardziej... ale i tak najważniejsze aby było zdrowe.
      • renka.gg Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 19:29
        Cześć,

        Ja też odwrotnie z tym jedzeniem - kiedyś kanapka z wędliną - rzadkość, tylkko
        serki, jogurty itp. A teraz jogurty nie tknięte, już sie przeterminowały, za to
        kanapeczki z wędlinką - mniam, mniam.
        Co do otrębów - właśnie dzisiaj kupiłam otręby granulowane ze śliwką - pychotka
        (oczywiściejak na otręby), dobre nawet bez niczego, ale się chyba przełamię i
        zjem z jogurtem i musli.
        W tamtej ciąży też tak było(z kanapeczkami z wędliną, a nie z otrębami) i
        urodziła sie dziwczynka. Ale czy to ma znaczenie.
        Położna ze szkoły rodzenia na Ursynowie zgadywała po wyglądzie kobiety co
        będzie - sprawdziło się w 100%. Śmiesznie było, bo najpierw pomyliła się co do
        jednej dziewczyny, powiedziałą, że chłopak, a ona, że z usg wychodzi
        dziewczyna. A na następnych zajęciach powiedziała, że miałą następne usg i
        jednak będzie chłopak smile
        Mamy około-dwulatków, czy Wasze dzieci też są takie marudne i nieznośne czsami
        (a właściwie większość czasu)?
        Pozdrawiam,
        Renata
        • annba1 Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 20:15
          Hej ho!
          Tytułem uzupełnienia moich danych forumowych wypisyję co następujesmile
          wiosen mam już 25, mieszkamy w PIasecznie pod Warszawą, Perełka ma termin na 14
          kwietnia i wg wstępnych ustaleń, (bardzo wstępnych zaznaczam) typujemy chwilowo
          imiona Asia i Antoś. Ja jednak mam wrażenie, że Asia zamieszkuje mój brzuszek.
          Poza tym jestem w fazie słodyczy, w nocy w ciągu dnia, nawet we śnie jadam
          łakocie..... i to takie wyszukane mniammniam.
          POzdrawiam
          Ania
    • opolanka1 Re: Kwiecien2004:) cd... 04.09.03, 20:19
      Hej, hej....

      Wiecie co? Zaczynam sie zastanawiać, czy ja za szybko nie
      tyje. W prawdzie rzeczy sa jeszcze lużne...troszeczkę,
      ale zawsze ja lubiłam mniej dopasowane rzeczy, wiec to
      nie wyznacznik. ale waga, jakos podskoczyła o 1,5 kg....w
      ciągu niespełna 3 tygodni....
      Napiszcie jak to z Waszymi kilogramami jest.
      Mogę jedynie zwalić na to, ze nie wymiotuje....ale czy
      powinnam tak przybierac na wadze???
      Czekam na waszą kilogramową spowiedź...

      P.S. Należę do szczupłych i wysokich kobiet...ale aby tak
      od razu przytyć...hhmmmm

      Pozdróweczka Kwietniówki
      • dorota.gdynia Re: Kwiecien2004:) cd... 05.09.03, 08:27
        Witajcie!
        Ja też zauważyłam, że spodnie stają sie ciaśniejsze...Nie ważyłam się przez
        ostatni tydzień, ale chyba od początku ciąży przybył już kilogram, może
        półtora, czyli jesteś w normie (chyba?smile) Pozdrowienia dla wszystkich
        zaokrąglających sie brzuszków smile
        Dorota.
        • asii Uwaga długie ;-) 05.09.03, 09:24
          Cześć smile)
          Byłam wczoraj u lekarza, zlecił mi multum badań wraz z usg za dwa tygodnie i
          następnym za dwa tygodnie(aby nagrać dzidzie w 12 tyg.), często ... aż nie
          wierzyłam, że to mój pan dr. zaleca wink. Mnie takie wizyty u ginia strasznie
          dołują bo znowu zaczynam się martwić sad, myśleć i obawiać ... ahh.
          Dziś odbieram wyniki, naturalnie nie wszystkie (no toxo np. muszę czekeć
          tydzień), ale morfologia już będzie smile). Od położnej dostałam śliczny
          kalendarzo-album dla dzidzi (reklamówka jakiejś tam firmy ... ale naprawde
          słodki). Ach ... no i o najważniejszym zapomniałam mam karte ciąży, w końcu wink.
          Położna poinformowała mnie iż program (nazyw zapomniałam- chodzi o program
          opieki do którego należym będą w ciąży) upoważnia mnie do darmowych
          podstawowych badań (widaomo), darmowej szkoły rodzenia (ale wskazanej przez
          nich) i o dziwo ... darmowego porodu rodzinnego w wybranym szpitalu !!! Tu
          moje zdziwenie bo myślałam że zawsze poród rodzinny jest płatny (tzn. cegiełka
          na szpital 500zł). Więc jak to jest?.... pytam tych dziewczyn które już
          rodziły i uczestniczyły w tym programie ( chyba "mama i ja" czy coś takiego).
          Położna zaproponowała mi przystąpienie do jeszcze jednego
          programu .. "Bezpieczna ciąża" 45zł, karta i zniżki na niektóre odpłatne
          badanka w ciąży, telefoniczny kontakt z położną, wizyta położnej w szpitalu po
          porodzie. Należe do Medycyny Rodzinnej, czy któraś z was może też?

          Jeśli chodzi o tycie, to ja sama nie wiem. Jesienne rzeczy zawsze miałam luźne
          i nadal czuje że tak jest. Ale wczoraj jak się ważyłam u dr. to było pół kilo
          więcej na wadze niż na domowej, tylko że w domku mam zwykłą i co kg mierzy.
          Więc z tymi okrągłościami to nic nie wiem, czy już się pojawiły czy nie (ale
          napewno się pojawią bo się słodyczami obijadam sad ). W każdym bądź razie
          bardzo nie lubie wszelakich ucisków na brzuszek, nawet pasy w samochodzie mnie
          drażnią.
          Znowu się rozpisałam ... ale uprzedzałam, że taka gaduła jestem.
          Pozdrawiam was wszsytkie gorąco
          Asia (8tyg i 3 dniowa dzidzia) termin jednak na 15.04.04 bo pan na usg źle
          wprowadził date .. pierdoła wink... a ciekawe jaki dzidzi się termin spodoba?
          • mima3 Re: Uwaga długie ;-) 05.09.03, 11:04
            Gdzie jestes zapisana do medycyny rodzinnej? ja mieszkam na Kabatach i tez
            jestem zapisana do Medycyny Rodzinnej. Ale nie mam jeszcze lekarza
            prowadzacego, chcialabym najpierw wybrac szpital i lekarza , ktory tam bedzie
            pracowal, sama nie wiem jak jest lepiej.
            • asii Re: Uwaga długie ;-) 05.09.03, 15:35
              Ja mieszkam na Bielanach, więc korzystam z usług MR na Wrzecionie a Ty zapene
              na Belgradzkiej smile.
        • tysiaczek_23 Re: Kwiecien2004:) cd... 05.09.03, 09:30
          Witam smile
          Wczoraj bylismy z mezem u tesciow i maz sie dorwal do kiszonych ogorkow, a
          ja ...................do kwasu z tych ogorkow, no poprostu musialam go wypic -
          na co tesc "ojj chyba chlopak bedzie smile" - no nie wiem, ja niby nie wierze w te
          wszystkie przesady, ale moi rodzice obydwoje twierdza, ze cos im tam w srodku
          podpowiada, ze to jednak wnuczek bedzie. Pozyjemy zobaczymy - kiedys zawsze
          chcialam, zeby miec coreczke, a teraz wychodze z zalozenia, ze ma byc zdrowe smile
          A no i ja wogole nie jem slodyczy !!! To dla mnie szok - bo wczesniej nie
          umialam sie bez nich obejsc, a teraz wogole o nich nie mysle i nawet jak ciasto
          stoi na stole to go nie tkne - nie interesuje mnie - no z tego to sie akurat
          ciesze - bo nie naleze do osob najszczupljszych, a boje sie, zeby za duzo nie
          przytyc.

          annaba1 - nawet nie wiesz jak bardzo sie zdziwilam czytajac twoj post !!!
          ja tez mieszkam w Piasecznie pod Warszawa smile I jestem tylko roczek mlodsza od
          ciebie smile Jesli mozna spytac to w ktorej czesci Paseczna mieszkasz ?
          Pierwszy raz udalo mi sie "namierzyc" na forum ciezaroweczke z mojego miasta smile

          pozdrawiamy
          Tysiaczek i kwietniowe Tygrysiatko smile
      • opolanka1 Re: Kwiecien2004:) cd...o przybyłych kilogramach 05.09.03, 10:52
        Hej, hej Kwieniówki!!!

        Czytam Wasze listy i zaczynam sie zastanawiać, czy jestem
        jedyna , która tak szybko przytyła????
        Jeśli tak - to dla mnie zaskoczenie.
        Prosze napiszcie o waszych przybyłych kilogramach....A
        jak nie napiszecie, to będzie oznaczać, ze jako pierwszej
        wskażnik na wadze sie przesunął....Czyli można
        przypuszczać, ze będę z Was najgubsza...UUUU
        Już widze jak sie będę toczyć...ale mam ubaw z tego. Moja
        wyobraźnia zaczyna pracować.....Chyba zamiast roweru,
        ukochany kupi mi taczkę!!! wink

        No to ide zobaczyć co mam w lodóweczce smacznego.

        A jeszcze jedno Wam zdradzę. Ja to i na słodkie, którym
        zawsze sie obiadałam ( czekoladki..mniam,mniam ) i na
        kwaśne mam ochotę 9 ogóreczki..pycha )

        • mima3 Re: Kwiecien2004:) cd...o przybyłych kilogramach 05.09.03, 11:11
          nie martw sie , wcale duzo nie przytylas. Ja narazie z kilogram schudlam, jest
          mi wciaz niedobrze i wymiotuje, ale jem normalnie i bardzo czesto, po jedzeniu
          przechodza mi mdłosci.
    • kate333 Re: Kwiecien2004:) cd... 05.09.03, 10:49
      Witam Was Kwietnióweczki!

      Na forum wpisuję się dopiero po raz drugi - wynika to przede wszystkim z braku
      czasu, dostęp do sieci mam tylko w pracy, a ostatnio troszkę chorowałam, zaś
      wcześniej byłam na urlopie. Może teraz uda mi się troszkę częściej wpisywać.

      Napiszę, może coś więcej o sobie. Mianowiecie jestem mam dwuletniego Dominika,
      mam 27 lat i jestem z Warszawy. Termin mam na 6-7 kwietnia. W tej ciąży czuję
      się troszkę inaczej niż w poprzedniej, gdyż mam mniejsze mdłości, nie mam
      zawrotów głowy, uderzeń gorąca, zaś od słodyczy robi mi się niedobrze. Mam za
      to ogromną ochotę na pomidory, świeże ogórki i wędlinkę drobiową oraz wszystko
      co pikantne. Dopadł mnie też niestety wysyp krostek, szczególnie upodobały
      sobie czoło, brodę i plecy. Co do wagi, to niestety jest już 1 kg do przodu, a
      ponieważ w poprzedniej ciąży strasznie przytyłam, więc teram jestem b. czujna.

      Synka rodziłam w szpitalu św. Zofii i tym razem też chcę tam rodzić, gdyż mam
      tam lekarza prowadzącego. Jak coś mi się jeszcze przypomni, to do zaraz napiszę
      (oby tylko czas pozwolił).

      Pozdrawiam Was serdecznie,

      Kasia

      • opolanka1 Re: Kwiecien2004:) cd... 05.09.03, 10:57
        Hej Kasia

        Tylko przytylas 1 kilogram, ja to juz 1,5 albo i 2.
        To moja pierwsza ciaza....Z tego co piszesz, to chyba
        powinnam zaczac sie kontrolowac z tym moim jedzonkiem.
        Ale mówią, ze kobiety szczupłe powinny przytyć więcej...a
        ja do takich należę...wiec może dlatego tak sie dzieje.
        Mam koleżankę krtóra z 60 kg w ciązy doszła do 90 kg!!!
        tak, tak. A teraz zgrabniutka kobietka...nie pozostał ani
        ślad po ciąży...Mam nadzieję, ze jakby coś to u mnie tez
        tak będzie.
        Pozdrówka
        • kate333 Re: Kwiecien2004:) cd... 05.09.03, 11:07
          Witam ponownie!

          Ja przytyłam właśnie poprzednim razem 30 kilo, a zachodząc w ciążę tym razem
          ważyłam 10 kilo mniej niż gdy zaszłam w ciążę z Dominikiem. Na szczęście udało
          mi się zrzucić te kilogramy, ale wymagało to ode mnie dużo wysiłku i teraz
          strasznie się boję powtórki z rozrywki.

          Pozdrawiam serdecznie,

          Kasia
          • anulkaks Re: Kwiecien2004:) cd... 05.09.03, 11:37
            Witajcie!
            "W oczekiwaniu na dziecko" wyczytalam ze powinno sie przyberac na wadze ok 0,5
            kg tygodniowo wiec liczac na okretke ok 20 kg w czasie calej ciazy. To dla
            szczupluch. Wiec jesli przytylas 1,5 a jestes szczupla to nie masz sie czym
            martwic. Ja tez naleze do szczuplych (47 kg przy 162 cm i to po dziecku!) a w
            pierwszej ciazy przytylam 22 kg. Zrzucilam je w ciagu 4 miesiecy- tak Jas ze
            mnie wszystko wyjadal + dieta ktora mialam ze wzgledu na Jasiowe problemy z
            brzuszkiem sad Wiec mysle ze nie masz sie czego obawiac!
            A ja mam ochote ciagle na kromke z nutella smile albo drozdzowki smile oj oj chyba
            tym razem przytyje wiecej smile
            papa
            Ania
            • titicaka Re: Kwiecien2004:) cd... 05.09.03, 16:35
              Dziewczyny moze zaczne od kilogramow ... otoz przed ciaza rano zawsze wazylam
              46,7 a teraz (rowniez rano) 48,4 . Ja nie wiem od czego przytylam ??? Dzisiaj
              wymiotowalam dwa razy ... W ksiazce " Bedziemy rodzicami " doluja ,lepiej nie
              czytajcie ...albo wam napisze. Do 12 tygodnia nie powinno sie wogole
              przytyc !!!:-0 Ja jestem w 10 i juz ponad 1,5 kg do przodu . Nastepnie tabelka
              pt."idealny przyrost wagi" wyglada tak:
              "13-15tydzien po 250g na tydzien czyli 750g
              16 - 18 tydz. po 300g ................ 900g
              19 - 22 tydz. po 350g ................1400g
              24 i 24 tydz. po 400g ................ 800g
              25 i 26 tydz. po 450g ................ 900g
              27 - 38 tydz. po 500g ................6000g
              39 tydzien 250g czyli 250g
              Calosciowy przyrost wagi = 11000 g
              Jesli przyrost wagi wynosi wiecej niz 500 g na tydzien moze to byc wskazowka
              rozpoczynajacych sie komplikacji ciazowych ..."
              Pewnie co ksiazka to inaczej ,a juz na pewno co kobieta to inaczejsmile))
              Jesli chodzi o wedlinke to ja nietknelam jej od pocztku ciazy bleeeeeee , a
              wczesniej tez jadalam umiarkowanie . Nie mam szczegolnie ochoty na nic ...no
              poza bialym serkiem ,ktorego tutaj nie ma sad.
              Dzieki za rady w sprawie manicure , nie nosze tipsow ,zawsze robie zwykly
              francuski i tez nie slyszalam o przeciwskazaniach . Co do farbowania wlosow to
              gdzies czytalam ,ze lepiej nie - na pewno przez pierwsze 3 czy nawet 4
              miesiace ,ale potem gdy dzidzius jest juz uformowany bym sie zdecydowala (nie
              za czesto),ale jednak ,bo odrosty wygladaja okropnie. Jednak nie jestem za
              bardzo w temacie ,bo wlosy ostatnio farbowalam 4 lata temu i wyszly ryze ... od
              tego czasu doceniam swoj naturalny kolor.
              Ja tez szukam 3 wymiarowego USG ... mam je zamiar zrobic gdzies ok 16 tygodnia.
              Dzisiaj czuje sie znow fatalnie buuuuuuuuu dziewczyny juz nie moge i jeszcze
              przejelam sie ta waga ...moze hormony ...smile
              Jutro moje imieniny ,w poniedzialek ginekolog ,a w srode juz bede w Polsce-
              przyjemny tydzien sie zapowiada.
              Caluski dziewczyny jeszcze poprawie liste .
              Pozdrawiam Bea



              • titicaka Re: Kwiecien2004:) cd... 05.09.03, 16:41

                Uzupelniam :

                TITICAKA(Beata) - termin 2.04 - imiona fasolki Amelka Sofía lub Álvaro
                (ew.Aleks)*Madryt -gg 4850467
                MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imiona fasolki Laura lub
                Damian (ew.Konrad) *Pszczyna -gg 1439085
                RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)
                PEARL24(Gosia) - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania) lub Patryk
                *Warszawa gg 2323482
                AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
                JINKA(Ania)
                GODIVA - termin 30.03
                ELZETKA - termin 7.04 - coreczka Ada (12.02.2002)*Warszawa
                ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia
                lub Franek *Krakow - gg 404743
                GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
                KATE333,27(Kasia) - termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa
                TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 *Piaseczno Wa-wa
                EDI.K
                KABR4 - termin marz/kw
                MARZENKA_SB(Marzena)- imiona fasolki Daria lub Tomus
                ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas (18.10.01)-imiona fosolki Asia lub
                Antos *Piaseczno Wa-wa
                MALILKA,28 - termin 17.04
                KMISZKA - termin 26.04
                DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 *Gdynia
                KALPA - termin koniec kw.
                OPOLANKA1,27 - termin 20.04 *Opole *Dusseldorf - gg 4415559
                ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa - gg
                4033322
                PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus *Warszawa
                PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
                MIMA3 - termin 03.04 *Warszawa

                Mam nadzieje ,ze o nikim nie zapomnialam i nic nie przekrecilam.
                Uzupelniajcie ta liste i podajcie wiecej informacji .
                Pozdrawiam Beata




                -
              • anulkaks Re: Kwiecien2004:) cd... 05.09.03, 16:51
                Hej!!
                Beatko! Wszystkiego najlepszego z okazji imienin! Duzo zdrowka dla Ciebie i
                maleństwa!
                Ja dzis dla odmiany czuje sie ok. W poniedzialek tez ide do lekarza i licze na
                to ze uslysze serduszko (a moze i zobacze smile )
                A co do wagi. Dziewczyny! Nie dajcie sie zariowac. to naprawde nie jest
                najwazniejsze czy sie przytyje 15, 20 czy wiecej kilogramow. Wazniejsze jest
                zeby dziecko mialo z czego czerpac energie i pokarm do prawidlowego rozwoju.
                Gwarantuje Wam ze karmienie baaaardzo ulatwia zrzucanie kilogramow. Mnie kazali
                przestac karmic po 8 miesiacach bo schudlam 25 kg!!!! od porodu! I wcale nie
                stosowalam jakis cwiczen i wyrzeczen. Bylam na lekkostrawnej diecie ze wzgledu
                na klopoty Jasia. I tyle. A mysle ze zamartwianie sie teraz czy przytylam 2 czy
                1 kg bardziej szkodzi malenstwu. I nie wiem jak mozna w ciazy przytyc tylko 11
                kg skoro:
                dziecko wazy ok 3,5,
                wody ok 1 kg,
                lozysko ok 0,7 kg,
                powiekszenie macicy ok 1 kg,
                powiekszenie ilosci krwi matki 2 kg,
                plyny komorkowe i dodatkowa ochronna tkanka tluszczowa 5,5 kg,
                powiekszenie piersi ok 0,5 kg.
                W sumie 13,5 kg.
                Wiec wg ksiazki Beatki powinno sie zrzucic cos niecos ze swojej pierwotnej
                wagi??? A gdzie energia dla Matki??? ( Beatko w zadnym razie nie krytykuje
                ksiazki tylko praktyka przeczy temu co pisza! )
                Tyle moich refleksji.
                Tzrymajcie sie ciepluko!
                • malilka Re: Kwiecien2004:) cd... 06.09.03, 17:44
                  Cześć dziewczyny smile
                  Jeśli chodzi o kilogramy, to ja pochłaniam ogromne ilości jedzenia i ku mojemu
                  zdumieniu nie przytyłam ani grama! Czyli idealnie według książki Beatki,
                  hehehe smile Ani razu nie wymiotowałam, więc nie wiem, gdzie się to wszystko
                  podziewa, zwłaszcza że naprawdę jestem chudzinka...
                  Nigdy nie lubiłam słodyczy, ale odkąd jestem w ciąży nie zjadłam niczego
                  słodkiego oprócz lodów jogurtowych, odrzuca mnie od razu.

                  Cera cały czas doprowadza mnie do szału, ale w ramach rekompensaty mam teraz
                  super włosy! Są chyba dwa razy gęściejsze, kiedyś zupełnie proste teraz lekko
                  kręcone- jestem naprawdę zadowolona. Szkoda tylko, że według wszelkich prognoz
                  po urodzeniu będą wypadać garściami sad

                  Zainteresowałam się kremami na rozstępy. Ponieważ wszędzie piszą, że
                  predyspozycje do pojawienia się rozstępów to kwestia genetyki, a nie kremów,
                  zrobiłam oględziny mamy. Mama w ciąży ze mną przytyła 30kg, więc naprawdę dużo
                  i nie ma ani jednego rozstępu! Odetchnęłam a prawdziwą ulgą, ale tani krem
                  Gerbera dla poprawy samopoczucia kupiłam smile

                  Pozdrawiam,
                  malilka
    • pearl24 Re: Kwiecien2004:) cd... 07.09.03, 12:19
      WITAM SERDECZNIE!!!

      Strasznie długo mnie tu nie było i widze że przybylo sporo kwietnowych mam-
      witam gorąco.
      Byłam 2 tygodnie u rodziców w Szczecinie i pobyt tam wpłynał na mnie
      rewelacyjnie-zadnych mdłości,bóli czy zmęczenia-tylko pozostało marudzenie przy
      wyborze jedzonka (też nie moge patrzeć na smażone i wędliny a za serkiem,miodem
      to przepadam)

      Beatko-podziwiam za to co zrobiłaś-i od razu uzupełniam:
      Gosia-lat 24,pierwsza ciąża,termin 04.04.2004 (zobaczymy czy kolejne usg
      potwierdzi),mieszkam w Warszawie,Służew nad Dolinką.

      Jeśli chodzi o wagę (zaczęłam 11 tydzień) to przy wzroście 173cm,ważąc sie
      zawsze rano waga pokazywała 56,5-57kg, teraz między 57 a 57,5 więc w sumie
      żadna róznica-i dobrze.Chciaz jak dopinam dżinsy to czyję opór i troche mnie
      cisna w brzuszek
      Jeśli chodzi o włosy to ja na pewno za dwa tygodnie zrobię odrosty i zreszta
      przed samym ślubem zamierzam zrobic tipsy-lekarz powiedział że mozna.

      Kolejna wizytę mam pod koniec miesiąca,usg też ale wybiorę sie wcześniej zeby
      być spokojną i nie myśleć podczas wesela czy moge sobie poskakać czy nie.
      Do tej pory nikt z naszych rodzin nie wie o dzidzi-nie chciałam mówić,żeby na
      ślubie ciągle mnie nie pytano jak sie czuje,a poza tym ślub jest zaplanowany od
      zeszłego roku i wszyscy czekają na zabawe,po co mają zamartwiać sie czy oby
      panna młoda za dużo nie skacze czy aby niepotrzebnie nie pije lampki winka-a
      tak po weselu dostaną jeszcze jedną radosną wiadomość.Jest to nasza tajemnica-
      dopiero za miesiąc obwieścimy wszystkim nasze szczęscie i zaczniemy szalone
      zakupysmile)

      Teraz przez tydzień będę w domku a potem znów jadę do rodziców żeby dopilnować
      przygotowań.
      Pozdrawiam was wszystkie i wasze brzuszki
      Do usłyszenia
      Gosia



    • aniaz7 Re: Kwiecien2004:) cd... 07.09.03, 17:25
      Witam Was!

      Choć forum poświęcone Kwietniówkom 2004 czytam od dawna to dopiero dzis
      postanowiłam do Was dołączyc. Przeczytałam,że wielu z Was udało sie zajść w
      ciążę przy pierwszych staraniach - to tak jak nam (obstawiam 12.07.03). Choć
      czekają nas jeszcze badania prenatalne to strasznie się cieszę na dzidzię.
      Termin mam na 09.04.04 - zważywszy, że to moja szczęśliwa liczba wydaje się
      bardzo prawdopodobny. Byłam już na USG, widziałam maleństwo - niecałe 3 cm. i
      slyszalam bijące serduszko - dzwiek, którego nie da sie porównać z niczym
      innym . To moje pierwsze dziecko.
      To tak na początek! Postanowiłam w miare możliwości odwiedzać Forum i dzielić
      sie własnymi doświadczeniami i z uwagą czytam Wasze.
      Mam 27 lat i jestem z Warszawy. Mam szczególną prośbę do Kasi (KATE333), ktora
      już rodziła na Żelaznej i zamierza po raz drugi. Napisz prosze jak było.
      Terminy też mamy zbieżne. Bede wdzieczna za opinie, bo mam pewne obawy.
      Ale przeciez przed nami jeszcze sporo czasu, wiec mozna wszystko przemyslec.


      Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdzecznie i ciesze się, ze dołaczam do takiej
      fajnej grupy oczekujacych mam.
      Ania Z.
      • titicaka Re: Kwiecien2004:) cd... 07.09.03, 19:12
        Witam ...
        Witam nowa Anie smile.
        Ciekawa jestem ile z nas bedzie mialo dostep do interneru przez cale dziewiec
        miesiecy i pozniej tzn. kto ma internet w domu ? Mam nadzieje ,ze wiekszosc ,a
        najlepiej wszystkie .
        Co do wagi to schudlam ten kilogram ... i zaczelam brac leki od lekarza te
        zapobiegajace wymiotom - wymieklam , ale narazie wzielam tylko raz w stanie
        krytycznym.
        Aniu ja znam zywe przyklady ,ktore przytyly 9-11 kg , ohhhhhhh istnieja takie,
        powaznie ,ja tam do nich nalezec nie bede wink,ale mam nadzieje ,ze nie przybiore
        wiecej niz 13. Najlepsza jest moja przyjaciolka - 2 msc po porodzie nie ma
        nawet wiszacej skory na brzuchu,wyglada idealnie tak jakby nigdy w ciazy nie
        byla , laska .Nie wiem jak to jest mozliwe - poprostu samoregeneracja ,brak
        czasu (nie karmi piersia) ale jej zazdroszcze ... a w ciazy przytyla 10 kg w
        tym dziecko 3200.Roznie to bywa , kolejne trzy przyjaciolki przytyly 25 i do
        dzisiaj maja pozostalosci. W Hiszpani natomiast lekarz bardzo czesto wsadza
        ciezarne na diete jesli przeskoczyly nawet 2 kg... tego wlasnie sie obawiam .
        Podobno bardzo tego pilnuja ... i daja ci karteczki ze sniadaniem , obiadkiem i
        kolacja co ile i kiedy . Ja chce sie od tego uchronic brrrrrrrrrr,jednak nie
        wiem jakie maja dokladne normy ile trzeba przytyc i kiedy ?Zapytam jutro... z
        ciekawosci,choc ten moj gino jest malomowny.
        Cera tez doprowadza mnie do szalu aaaaaaaa , twarz to jeszcze jest ok ,ale
        plecki i ramiona do wymiany wink.Oby sie wyregulowalo!!!
        Malilka musze obejrzec moja mame , ale prawie jestem pewna ,ze nie ma
        rozstepow , jednak strzezonego Pan Bog strzeze jak to sie mowi , wiec nacieram
        sie codziennie Mustela i Trofolastinem ,a w Polsce nabede Vichy,a jak po tym
        pojawi mi sie choc jeden rozstep to bede juz pewna ,ze kosmetyki sa do niczego
        i wsciekne sie na calego - powinni kase oddawac wink!!!Narazie sie ludze...
        Gosia slub juz tuz tuz , denerwujesz sie ??? Wiesz wlasnie kolezanka mi
        opowiadala ,ze byla na slubie znajomych ( ale ja dzisiaj plotkuje no nie ?smile)
        panstwo mlodzi wzieli mikrofon i zaczeli przemowe ... " chcielismy wszystkich
        powiadomic ,ze jestesmy w ciazy 5 MIESIECY :-0 i ze to bedzie dziewczynka"
        Szok , podobno po pannie mlodej nie bylo bardzo widac ,a sukieneczke miala
        odcieta pod biustem ,a rodzice strasznie sie ucieszyli , bo maja samych
        wnukow... jak oni mogli to tak dlugo utrzymac w tajemnicy, no wlasciwie to wy
        tez trzymacie ?A poza tym kilka osob z mojej bliskiej rodziny jeszcze nie
        wie ,ale jutro sie dowiedza,bo maja 19 rocznice slubu i mam zadzwonic ... Poza
        tym gdy bede w Polsce odbedzie sie 50 rocznica slubu moich dziadkow , oh jak
        sie ciesze smile) a sa jeszcze tacy mlodzi . Bedzie impreza i zjedzie sie cala
        rodzinka . Nie wiem co im kupic ??? Macie jakies pomysly ??? Ratunku ...
        Ps. Wasz tez wszystko szybciej denerwuje niz zwykle , bo ja mialam ostatnio
        ochote zamordowac tesciowa ...
        Pozdrawiam
        Beata










        • titicaka Re: Kwiecien2004:) cd...LISTA 07.09.03, 19:19
          TITICAKA(Beata) - termin 2.04 - imiona fasolki Amelka Sofía lub Álvaro
          (ew.Aleks)*Madryt -gg 4850467
          MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imiona fasolki Laura lub
          Damian (ew.Konrad) *Pszczyna -gg 1439085
          RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)
          PEARL24(Gosia) - termin 04.04 - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania) lub
          Patryk *Sluzew nad Dolinka ,Wa-wa
          *Warszawa gg 2323482
          AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
          JINKA(Ania)
          GODIVA - termin 30.03
          ELZETKA - termin 7.04 - coreczka Ada (12.02.2002)*Warszawa
          ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia
          lub Franek *Krakow - gg 404743
          GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
          KATE333,27(Kasia) - termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa
          TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 *Piaseczno Wa-wa
          EDI.K
          KABR4 - termin marz/kw
          MARZENKA_SB(Marzena)- imiona fasolki Daria lub Tomus
          ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas (18.10.01)-imiona fosolki Asia lub
          Antos *Piaseczno Wa-wa
          MALILKA,28 - termin 17.04
          KMISZKA - termin 26.04
          DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 *Gdynia
          KALPA - termin koniec kw.
          OPOLANKA1,27 - termin 20.04 *Opole *Dusseldorf - gg 4415559
          ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa - gg
          4033322
          PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus *Warszawa
          PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
          MIMA3 - termin 03.04 *Warszawa
          ANIAZ7,27(Ania) - termin 09.04 *Warszawa
        • opolanka1 Re: Kwiecien2004:) cd... 08.09.03, 11:33
          Cześć Beata!!!

          Z tego co napisałaś, widać , ze ciężarne są mierzone i
          ważone non-stop...a nie daj Boże, aby przytyły wiećej niż
          ksiażki podają...Hmmm...zastanawiam sie czy to takei
          dobre. W końcu przyszła mama sies tresuje, bo za szybko
          tyje, za dużó je. Wiesz jak nie jesteś w ciazy to diety
          ok...chociaż często i tak pojawia sie efekt jo-jo. Ale w
          stanie błogosławionym dieta...jakoś mi się to nie podoba!!!!!
          Oczywiście opychanie sie tzw pustymi kaloriami ( chipsy,
          lody, fast-food ) to nie jest pokarm, z którego nasze
          fasoki moga cosik dobrego czerpać. Ale bądżmy szczerzy
          każda znas zdaję sobie sprawę, że należy dostarczac
          odpowiedniego jedzonka naszym maleństwom. A że raz na
          jakiś czas pozwolisz sobie na porcję wielgaśnych lodów -
          to nie zaszkodzi. I niechaj waga sobie rośnie.
          Najważniejsze abyś sie dobrze czuła.
          Moja mamcia przytyła ze mną w ciąży bardoz dużo, około 30
          kg..a po ciązy, jak widziałąm na zdjeciach doszła do formy.

          A co do tych kremów na rozstępy, to fakt faktem moga one
          pomóc, jednakze niestety wszystko uzależnione jest
          genetycznie i w zależności ile w naszej skórze jest
          kolagenu ( chyba o ten składnik chodzi jak się nie mylę
          ).Więc jeśli posiadasz go dużo, to nawet nie musisz
          używac kremu..bo ani jeden rozstęp nie pojawi sie na
          Twojej skórze. Natomiast jesli jest go niewystarczająco,
          to poprzez krem możesz złagodzić jego wygląd i wielkość,
          ale nie unikniesz jego obecności...No cóż, taka jest natura.

          Sle pozdrówka dla wszystkich mam i słoneczny uśmiech,
          chociaż za oknem jest szaro i deszczowo.
      • opolanka1 Re: Kwiecien2004:) cd... 08.09.03, 11:23
        Witamy Aniu

        Cieszę się, ze dołączyłaś do naszego grona kietniowych
        mam. Panuje tu naprawde przyjazna atmosfera.
        Możesz sobie ponarzekać na nudności, poobgadywać
        wkurzającą Cię teściową, popytać....

        Co do Twego postanowienia o nie mowieniu przed ślubem o
        ciąży, myślę, że bym podobnie postanowiła.

        Jestem ciekawa jak przygotowania?

        pozdrawiam

        opolanka
        • anulkaks Re: Kwiecien2004:) cd... 08.09.03, 11:26
          Witajcie! Wrocilam wlasnie od lekarza widzialam nasze malenstwo!!!!Ale urosl, z
          wrazenia nie wiem ile mierzy smile Ale ruszal sie okropnie, machal raczkami i
          nozkami az tetna nie mozna bylo spokojnie posluchac. Oj bedzie wiercipieta~!!!
          A najwazniejsz ze wszystko jest ok. Od razu czuje sie lepiej smile
          pozdrawiam i witam wszystkie nowe Mamy!!!
          Ania
          • opolanka1 Re: Kwiecien2004:) cd... 08.09.03, 11:35
            To wspaniale , ze Twoje maleństwo jest zdrowe...to
            najważniejsze.
            Ciesze sie razem z Tobą!!!

            Chyba dzień stał sie o wiele weselszy po takiej nowinie....
            • titicaka Re: Kwiecien2004:) cd... 08.09.03, 12:41
              Witam ...
              Przede wszystkim gratulacje Ania , wspaniale widzialas takiego duzego
              babla,masz zdjecie ?... jesli tak to tam powinno byc napisane ile mierzy .Ania
              jeszcze robili Ci USG dopochwowo?Juz widac roczki i nozki ?smile))
              Ja tez ide dzisiaj do lekarza ... opisze wrazenia,juz jestem
              poddenerwowana smile.Wizyte mam ok 18 , niech ten czas szybciej leci...

              Opolanka masz racje ,ze tu bardzo kontroluja wage ... do lekarza musisz chodzic
              bardzo czesto i waza cie waza ... Mysle jednak,ze ta dieta ,ktora tutaj daja
              lekarze to nic strasznego ,chodzi o to by zdrowo sie odzywiac i nie podjadac
              miedzy posilkami ,oraz nie jesc np. slodyczy,soli. Wiele osobom latwiej sie
              zmobilizowac,gdy maja napisane wszystko na karteczce, a dla dziecka na pewno
              nie jest to grozne ,bo to nie jest dieta odchudzajaca,tylko zdrowa kuchnia.
              Ja tam mam meza chorego wrecz na punkcie zdrowego jedzenia ,nawet nie mam
              mozliwosci jesc zle ,bo on zwykle gotuje.Ale duzy deser od czasu do czasu tez
              jeszcze nikomu nie zaszkodzil wink), przeciez czasem potrzeba tez czegos
              slodszego dla lepszego samopoczucia.Koniec juz o tym jedzeniu ,bo sie zrobilam
              glodna...

              Wlasnie zadzwonilam do reszty rodzinki i obwiescilam ,ze jestem w ciazy ,
              bardzo sie ucieszyli ,ale pytali dlaczego im mowie na koncu upssmile.

              Czy ktos ma jakis pomysl na ten prezent na 50 rocznice slubu moich dziadkow ?

              Czy wy tez zawsze macie stracha przed pojsciem do gina ,czy wszystko jest ok
              itd?

              Pozdrawiam Beata

              • anulkaks Re: Kwiecien2004:) cd... 08.09.03, 13:39
                Witajcie!
                Oj Beatko ja tez mialam stracha ale widok dzieciaczka od razu podniosl mnie na
                duchu! USG mialam przez brzuch. Zdjecie mam, ma prawie 4 cm. Widac bylo
                dokladnie raczki nozki glowke i pepowine. Machal jedna reka i nogami smile Chyba
                bedzie drugi urwis smile Tak sie ruszal ze nie mogl lekarz zlapac tetna ale zrobil
                badanie dopplera- przeplyw krwi utlenionej i nie przez pepowine i wszystko ok.
                Ale jestem szczesliwa! A nastepna wizyta za 5 tyg smile
                papa
                Trzymam kciuki Beatko!
                Ania
    • opolanka1 Re: Przez różowe okulary 08.09.03, 14:05
      Hej dziewczyny...

      Bardzo sie ciesze, ze z Waszych badań wychodzi, że Wasze
      fasolki sa zdrowe....
      Piszecie jednak, ze przed wizytą u lekarza, macie
      stracha...Kurcze ze mną jest jakoś naopak. Ja naprawdę
      wogóle sie nie boję przed wizyta u ginekologa. Nie myślę,
      ze może być coś źle...chyba jestem optymistką w różowych
      okularach!!!

      Obym miała je na nosie jak nadłużej....

      A tym czasem idę sobie cosik schrupać.
      • tysiaczek_23 Re: Przez różowe okulary 08.09.03, 15:02
        Witam wszystkie kwietnioweczki po weekendzie - ja niestety naleze do tej
        mniejszosci - co to nie dorobila sie internetu w domciu sad
        Niestety mam tylko w pracy i w zwiazku z tym tak rzadko sie odzywam, ale do
        rzeczy......bylam dzisiaj u innego gina i jestem cala w skowronkach - cos mi
        sie wydaje, ze znalazlam odpowiedniego lekarza smile Musze jeszcze wszystko na
        spokojnie przemyslec, ale chyba zostane u niego do konca ciazy.
        Wiec jak sie okazuje wszystko jest w jak najlepszym porzadku z usg wychodzi, ze
        dzidzia ma 9 tyg. i 2 dni i ma juz 2,5 cm - ale szybko rosnie, raptem tyudzien
        temu miala tylko 1 cm !
        Pisalam Wam o torbieli na jajniku - doktorek powiedzial, ze 99 % ciezarnych ma
        takie torbiele i ze do 12, 14 tygodnia ciazy sama zni8knie i rzeczywiscie
        tydzien temu miala 4 cm a teraz ma juz tylko 3,5 cm !
        A no i najwazniejsze MOJA CIAZA NIE JEST ZAGROZONA !!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie musze
        brac lekow na podtrzymanie - bo nic nie zagraza fasolce smile)))))))
        Teraz po tak dobrych wiadomosciach w koncu mozemy obwiescic dalszej czesci
        rodziny o naszym malutkim szczesciu, narazie wiedza tylko jedni i drudzy
        rodzice - no i nasze rodzenstwa, czekalismy az sie wszystko unormuje, zeby
        powiedziec reszcie i w koncu mozemy to zrobic smile

        Co do rozstepow - wiekszosc z Was pisze, ze jest to dziedziczne i
        zeby "obejrzec" swoja mame - otoz chyba Was zmartwie dziewczynki - moja mama
        nie miala ani jednego rozstepu ani w 1 ani w 2 ciazy - moja siostra rodzona po
        ciazy ma caly brzuszek rozstepow, a ja po okresie dojrzewania mam cale uda w
        rozstepach sad Wiec chyba niekoniecznie musi to byc dziedziczne ?
        W kazdym badz razie ja wiem, ze mam sklonnosci i pewnie zadne kremy nie pomoga,
        ale i tak sie smaruje - narazie mam Vichy, chcialam kupic mustele ale nigdzie
        nie moge jej znalezc.

        Co do tego tycia - to tez roznie bywa, mysle, ze nie mamy sie co na zapas
        zamartwiac. Wiadomo, ze kazda z nas stara sie odzywiac jak najzdrowiej i chyba
        to jest najwazniejsze a nie to ile przytyjemy. Chociaz ja sie boje, ze za
        bardzo przytyje ale nie mysle o tym obsesyjnie przy kazdym kesie jedzenia tylko
        jak jestem glodna to jem i tyle, aha unikam slodyczy, ale to nie problem bo
        samo mnie od nich odrzucilo smile

        pozdrawiamy
        Tysiaczek i kwietniowe Tygrysiatko smile
        • titicaka Re:Kaiwcien2004:)cd... 08.09.03, 17:51
          Dziewczyny juz wrocilam , poszlismy wczesniej ,bo juz wytrzymac nie moglam i
          przyjal nas wczesniej smile)). Otoz moja dzidzia mierzy juz 4centymetry i 3
          milimetry - duza co?...machala raczkami i nozkami smile)). Nie sluchalismy tylko
          serducha sad. Lekarz stwierdzil ,ze nie widzi nieprawidlowosci smile. Wszystko
          ok ,tylko koniecznie dokladnie za 2 tygodnie mam sie zglosic na badanie doppler
          czy jak to sie tam nazywa ... a ja nie moge - bede w Polscesad. Lekarz
          stwierdzil ,ze pozniej mi zrobi dopiero w 20 tyg , a ja mam sprobowac zrobic je
          w Polsce ... No sprobuje ...
          Mam sie u niego zjawic natychmiast po powrocie. Klocilam sie ,ze buty waza
          kilogram smile)), smial sie ... i powiedzial ,ze z ciekawosci zwazy buty ,ale
          jednak zrezygnowalam - nie chcialam poznac prawdy smile)).Cisnienie zwykle mam
          bardzo bardzo niskie ,a tu dzisiaj 130 na 80 smile)) , mowi "widze ,ze niezle sie
          denerwujesz..." oj taaaak.
          Pytal czy chce zz przy porodzie ... zdziwilam sie ,ze juz pyta i zamilklam ,a
          on "no dobrze to ci nie dam" smile)) na pewno !!!
          Ciesze sie bardzo ale ten dzidzius jest fajny i taki duzy smile)).

          Tysiaczek swietnie ,ze u Ciebie tez wszystko dobrze i juz nie musisz sie
          martwic i brac lekow ... SUPER smile!!

          Pozdrawiam Bea

          • opolanka1 Re:Kaiwcien2004:)cd... 08.09.03, 20:24
            No widzisz...a tak się bałaś...same dobre nowinki lekarz
            Ci zaaplikował. mam nadzieję, ze nastęþnym razem nie
            będziesz drżeć jak osika.....
            Wspaniale, że maleństwo jets zdrowe...to najważniejsze.
    • mirunia5 Re: Kwiecien2004:) cd... 08.09.03, 18:26
      Dzień dobry!
      Mam na imię Mirka, mam 25 lat a moja fasolka ma 7 tygodni i mierzy 9,5mm.
      Termin porodu - 23.04.2004.
      Tak chciałam się pochwalić...Bardzo się cieszę i pozdrawiam.
      • mima3 Re: Kwiecien2004:) cd... 08.09.03, 21:01
        Witajcie,
        widze ze wiekszosc z nas zrobilo dzis usg, ja tez!!! To niesamowite jak
        wyraznie juz widac dzidzie, ma zaledwie 4,2cm.
        Ja nadal nie moge znalesc lekarza prowadzacego i zdecydowac sie gdzie rodzic,
        moze cos poradzicie????
        Aha i mysle o badaniach prenatalnych czy ktoras moze ma doswiadczenia z nimi
        zwiazane??? bardzo prosze o wasze odpowiedzi.
        pozdrawiam
        mima
        aha termin wdg. wymiaru Dzidzi wypada na 29 marca!
        • paskudek1 Re: Kwiecien2004:) cd... 09.09.03, 07:29
          kurcze, a ja najwcześniej usg będe miała robione 17 października. Wcześniej lekarza nie ma. Też bym chciała dzidzie zobaczyć bo na razie, po tym pierwszym USG i 1 cm fasolce to nadal jest dla mnie nierealne. Ogladam sobie książeczkę, patrze na zdjęcia i ciągle uwierzyć nie moge że w brzuchu mam coś takiego cudownego.....
          Ale na razie chyba wszystko dobrze, nawet nudności przeszchodzą smile
          No i od ostatniego ważenia schudłam kilogram..... to podobno normalne
        • asii usg do mima3 09.09.03, 07:57
          Cześć czy usg robiłaś u Roszkowskiego? 3d?
          • mima3 Re: usg do mima3 09.09.03, 09:36
            Narazie robilam zwykle usg w Damianie, ale zdjecie mam bardzo wyrazne, widac
            wszystko slicznie. Do Roszkowskiego ide za 2 tygodnie bo wtedy chyba
            najlepiej , to bedzie wdg lekarzy 13 tydzien, wdg mnie 11.
            pozdrawiam
            mima
        • tysiaczek_23 Re: do mima3 09.09.03, 09:37
          jesli jeszcze nie masz lekarza prowadzacego - to ja ci moge polecic, tego u
          ktorego wczoraj bylam - przyjmuje w Warszawie (a widze, ze jestes wlasnie z
          Wawy), tylko nie wiem czy Ci bedzie odpowiadala cena, bo on przyjmuje
          prywatnie - koszt wizyty 100 zl, w ta cene jest juz wliczone usg, tzn. czy
          bedziesz miec usg czy nie to i tak zaplacisz 100. Aha i usg jest robione wedlug
          potrzeb, a nie tylko 3 razy. Ja jestem w 10 tyg. i do tej pory mialam usg
          robione juz 3 razy i na nastepnej wizycie za miesiac tez bede miec usg - wiem
          bo lekarz kazal mi zarezerwowac termin smile
          Aha i jeszcze nie wiem, czy na tym forum mozna tak "rzucac" nazwiskami lekarzy ?
          Bo jak tak to moge napisac u kogo bylam smile
          Mam nadzieje, ze cos zrozumialyscie z tej mojej dzisiejszej wypowiedzi, ale cos
          od samego rana jakas zakrecona chodze smile
          pozdrawiamy
          Tysiaczek i kwietniowe Tygrysiatko smile
          • mima3 Re: tysiaczek 09.09.03, 10:08
            Dzieki wielkie za odpowiedz. 100zl wizyta z usg jest bardzo ok, bo do tej pory
            placilam 160 za wizyte +usg, sama wizyta 100zl. Chcialabym zeby lekarz, ktory
            bedzie prowadzacy pracowal w dobrym szpitalu, jak narazie to na
            forum"szpitale " strasznie duzo sie naczytalam o szpitalach, położnych i
            lekarzach i naprawde zawsze sa niepochlebne opinie, wiec to pewnie zależy czy
            ma sie szczeście czy nie.Zastanawiam sie nad prywatną kliniką Damian. Ale
            wczoraj zapłacilam za wizyte +usg, lekarz zrobil tylko usg, bo sie spieszyl i
            na konsultacje nie mial czasu!!!! zaplacilam 160zl.Jesli mozesz to prosze
            podaj mi namiary na tego lekarza, moj prywatny , domowy e-mail:agaz@acn.waw.pl
            dzieki!
            mima
          • malilka Re: do mima3 09.09.03, 10:14
            Tysiaczek- jeśli chodzi o Mustelę (która jest ponoć najlepsza i dużo lepsza od
            Vichy), to wczoraj ją widziałam w trzech warszawskich aptekach (np. Super-Pharm
            w Galerii Mokotów), więc chyba nie ma z nią żadnego problemu?
            W dodatku teraz jest promocja i do kremu na rozstępy dodają małe opakowania
            kremu do biustu i na zmęczone nogi, całość kosztuje 65-68zł.
            A ja się ciągle zastanawiam, czy wierzyć w te drogie kremy na rozstępy, czy
            nie. Przecież przy smarowaniu 2x dziennie miejsc newralgicznych opakowanie
            200ml starczy mi na 10-14 dni! Zbankrutować można przez tą Mustelę smile)

            Poza tym wszystkie dolegliwości poza zmęczeniem i sennością już mi ustąpiły,
            ale rozkojarzenie i roztargnienie potęgują się z tygodnia na tydzień. Zapominam
            o tak ważnych rzeczach, że szok! Chyba naprawdę muszę zacząć wszystko
            zapisywać, jak nie przymierzając, 100-letnia babcia.

            Poza tym dojrzewam do poinformowania mojego szefa. Kończę 11 tydzień (wg.
            zapłodnienia), więc najgorsze już chyba za mną, a że od początku listopada
            planuję iść na zwolnienie już do końca, powinnam swojego szefa na to wcześniej
            przygotować... Tak wczesnie zwolnienie niespecjalnie mi się uśmiecha, ale moja
            praca wymaga podróży służbowych (nie za częstych, ale jednak i jak już to po
            200-300km), a nie bardzo sobie wyobrażam jeżdżenie autem po oblodzonych drogach
            w warunkach surowej, polskiej zimy. Mam co prawda koleżanki którym to nie
            przeszkadzało do dziewiątego miesiąca, ale ja wolę nie ryzykować- dla mnie te
            jazdy bywały stresujące i bez ciąży smile

            Pozdrawiam,
            malilka
    • pearl24 Re: Kwiecien2004:) cd... 09.09.03, 10:19
      Kochane mamusie!

      Jakie te dzidzie już duże-moja miała niedawno 10mm,ciekawe jak jest teraz.W
      srodę idę na usg,choć mam skierowanie za dwa tygodnie-ale wyjezdzam w
      poniedziałek do domu i znowu nie będzie mnie przez prawie 3 tyg.
      Po powrocie też pójdę,zastanawiam sie czy nie zapisać sie do dr Roszkowskiego
      (tak oprócz tego swojego usg-choć przeraża mnie cena)

      Widzę że zaczynamy coraz bardziej zastanawiać sie nad tym ile przytyjemy,czy
      zrobią nam sie rozstępy-ja też o tym myślę choc na razie głowę bardziej
      zaprząta mi ślub.
      Zeby było wesoło-nie przytyłam na wadze nic choc w pasie mam o kilka cm więcej
      i niestety nie dopinam spódnicy od sukienki ślubnej-no i co? Poszerzyć nie ma
      jak, chyba będę musiała zostawić pod gorsetem rozpięty do połowy zamek smile)
      No i te plecki i ramionka-jak u nastolatki w okresie dojrzewania-a sukienka
      tego nie przykryje,oj nie.Tu musi pójść w ruch korektor.

      Ostatnio zauważyłam że z byle powodu strasznie sie wzruszam i nachodzą mi łzy
      do oczu-czy któraś z was ma też tak.Taka jakaś strasznie wrażliwa sie zrobiłam.
      Marudziłam ostatnio mojemu mężczyźnie,że jak to ja będę wygladać za kilka
      miesiecy (dla niego najseksowniej,dla mnie niekoniecznie)
      Wróciłam do domku od rodziców i dostałam przepiękny prezent na poprawę humoru-a
      właściwie kilka-aż muszę sie pochwalić.
      Czekały na mnie przepiękne perfumy i super sexowne 2 komplety bielizny (z
      zaznaczeniem "dla super sexownej mamy")Dojrzałam na rozmiarach że asekuracyjnie
      są trochę większe niż normalnie (i dobrze smile)
      No i sie rozczuliłam-a jak usłyszałam że jeszcze piękniej będę wyglądać w tej
      bieliźnie z widocznym już brzuszkiem to już w ogóle-łzy poszły na całego.
      No i jak ja, niewdzięczna,mogę czasem narzekać na tego tatuska?
      A tak chciałam wam sie wygadać,jak to dobrze czasem ponarzekać żeby potem
      kochana osoba poprawiała nam humor.

      Troche sie rozpisałam ale znowu nie będzie mie przez 2-3 dni.Jade do
      przyjaciólki,której nie widziałam 2 miesiące.
      Odezwę sie w czwartek juz po usg.
      Pozdrawiam was mocno,trzymajcie sie ciepło,uważajcie na brzuszki!
      Gosia

      Ps.Beatko,słyszałam od koleżanki że z okazji rocznicy ślubu dziadków ktoś z
      rodziny przygotował taki album,nieduży-były w nim zdjęcia wszystkich członków
      rodziny,coś w formie takiego drzewa rodzinnego-na początku dziadkowei a
      potem,nakolejnych kartach wszyscy inni z opisami pod zdjęciem-imię,data
      urodzenia i gdzie mieszka dana osoba-oprawiony był ten album u introligatora z
      data rocznicy na okładce.
      • patucha Re: Kwiecien2004:) cd... 09.09.03, 11:00
        A ja dopiero na usg ide 18-ego!!! Buuu.... Naprawde chwilami trace wiare, ze ja
        jestem w tej ciąży. Do tej pory miałam 1 usg w 3 tyg. od poczęcia. Wiecie co
        było widać? Kropkę... Nudności już przeszły, otręby granulowane ze sliwkami ze
        sklepu z eko żywnością są rewelacyjne i już 4 łyżeczki od herbaty z małym
        jogurtem sprawiają cuda. W końcu wszystko w tym temacie (zaparć) wróciło do
        normy. Myślicie,że już można smarować się na rozstępy? Na kremie Penaten
        piszą,że od 4 miesiąca. Ale może Mustela to specyfik dobry na od zaraz?
        Chciałabym już mieć brzuszek, choć taki mały.... nie przytyłam ani grama, choć
        jem jak nigdy dotąd (wczoraj śniadanie rozpoczęłam od ... lodów), ale zostaly
        mi tylko 1 spodnie w których czuję się jeszcze komfortowo i chyba czas na
        zakupy smile
        Pozdrawiam Was wszystkie gorąco!
        • titicaka Re: Kwiecien2004:) cd... 09.09.03, 12:00
          Dziewczyny juz jutro wyjezdzam , nie bede mogla kontaktowac sie z wami tak
          czesto jak do tej pory ...
          Trzymajcie prosze kciuki za lot !
          Widze ,ze u kazdej z was wszystko sie normuje i czujecie sie juz calkiem
          niezle smile ,a dzidzie rosna i rosna ...

          Ja staram sie umowic w Polsce na dopplera , tak jak kazal mi lekarz ,a jak
          wroce to niemalze prosto z lotniska mam wrocic do mojego lekarza na kolejne
          usg ... wydaje mi sie ,ze to torche duzo i czesto, nie? Ale czytalam ,ze nie ma
          to zlego wplywu na dzieciaczka ,hm .

          Jesli chodzi o prezent dla na 50 rocznice slubu to kupilismy video , na pewno
          sie uciesza , bo nie maja ,a ja bede przeciez przysylac kasety z nagraniami
          dzidzi i jeszcze maja kasete slubna itd... oraz kilka roznorodnych hiszpanskich
          win na impreze.A niech tam 50 rocznice ma sie tylko raz w zyciusmile!

          Moj maz siedzial wczoraj z lupa ogladajac zdjecie i zachwycal sie jaki ten
          dzieciaczek jest ladny smile)).

          Mnie lekarz kazal smarowac sie kremami na rozstepy od 2 miesiaca ciazy .

          Gosia ,ale Ci dobrze smile ...

          Mima termin wypada na koniec marca ??? To jak moja dzidzia ma 4,3 ? To pewnie
          tez?

          Uzupelnie jeszcze nasza liste smile
          mam nadzieje do napisania wkrotce ...
          POZDRAWIAM i nie zapomnijcie o mnie!
          Beata



          • dorota.gdynia Re: Kwiecien2004:) cd... 09.09.03, 12:09
            Beatko, trzymaj się! Spokojnego lotu!
            Pozdrawiam!
            Dorota.
          • titicaka Re: Kwiecien2004:) LISTA 09.09.03, 12:10

            TITICAKA(Beata) - termin 2/3.04 - imiona fasolki Amelka Sofía lub Álvaro
            (ew.Aleks)*Madryt -gg 4850467
            MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imiona fasolki Laura lub
            Damian (ew.Konrad) *Pszczyna -gg 1439085
            RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)
            PEARL24(Gosia) - termin 04.04 - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania) lub
            Patryk *Sluzew nad Dolinka ,Wa-wa
            *Warszawa gg 2323482
            AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
            JINKA(Ania)
            GODIVA - termin 30.03
            ELZETKA - termin 7.04 - coreczka Ada (12.02.2002)*Warszawa
            ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia
            lub Franek *Krakow - gg 404743
            GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
            KATE333,27(Kasia) - termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa
            TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 *Piaseczno Wa-wa
            EDI.K
            KABR4 - termin marz/kw
            MARZENKA_SB(Marzena)- imiona fasolki Daria lub Tomus
            ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas (18.10.01)-imiona fosolki Asia lub
            Antos *Piaseczno Wa-wa
            MALILKA,28 - termin 17.04
            KMISZKA - termin 26.04
            DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 *Gdynia
            KALPA - termin koniec kw.
            OPOLANKA1,27 - termin 20.04 *Opole *Dusseldorf - gg 4415559
            ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa - gg
            4033322
            PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus *Warszawa
            PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
            MIMA3 - termin 29.03 *Warszawa
            ANIAZ7,27(Ania) - termin 09.04 *Warszawa
            MIRUNIA5,25(Mirka) - termin 23.04

            • groszka1 Re: Kwiecien2004:) LISTA 09.09.03, 12:30
              Jejku jak dobrze że jesteście.
              Czytanie "naszego" forum uspokaja mnie.
              Kiedy tak sobie siedzę przed komputerem i myślę o tym co piszecie, o swoich
              maleństwach robi mi się raźniej na duchu że nie jestem sama.
              Ja obejrzę moje maleństwo dopiero w poniedziałek 15.09 i nie mogę się już
              doczekać.
              Beatko na pewno lot będzie udany, a pobyt w domu jeszcze lepszy.
              Wiem coś o tym bo byliśmy z mężem po raz pierwszy od momentu jak dowiedzieliśmy
              się że będziemy mieli maleństwo u moich rodziców. Atmosfera była rewelacyjna.
              OK. Kończę bo na samo wspomnienie się rozklejam.
              Pozdrawiam wszystkie ciężarówki
              Gosia
              • malilka Re: Kwiecien2004:) 13.09.03, 15:27
                Jeśli chodzi o jedzenie, to ja w ogóle daleka jestem od fanatyzmu i o ile
                wiadomo, że Big Mac menu codziennie na obiad przez 9 miesięcy mogłoby
                zaszkodzić, o tyle nie wierzę, że jeden niezdrowy hamburger cokolwiek zmieni smile
                Ortodoksyjnie podeszłam tylko do alkoholu i kawy- zero tolerancji. Kiedyś nie
                wyobrażałam sobie dobrej kolacji bez kieliszka wytrawnego wina (które
                uwielbiam), kaw piłam z 4-6 dziennie (ach, to rozkoszne cappucino z mlekiem
                spienionym w ekspresie ciśnieniowym), ale przestałam, jak tylko zobaczyłam dwie
                kreski. Jasne, że mi ich brakuje, ale bez przesady- nic dobrego nie wnoszą, a
                wręcz szkodzą, a przez ten rok można bez nich wytrzymać. Ziewam rano dłużej i
                tyle smile
            • elzetka Re: Kwiecien2004:) LISTA 12.09.03, 09:00
              Ponieważ Titicaka chwilowo nieobecna, to ja aktualizuję naszą listę o daty
              ślubów i nową osobę asik_w
              >
              > TITICAKA(Beata) ślub 11.07.2003- termin 2/3.04 - imiona fasolki Amelka Sofía
              lub Álvaro
              > (ew.Aleks)*Madryt -gg 4850467
              > MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imiona fasolki Laura lub
              > Damian (ew.Konrad) *Pszczyna -gg 1439085
              > RENKAGG(Renata) 18.09.1999- termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)
              > PEARL24(Gosia) - termin 04.04 - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania)
              lub
              >
              > Patryk *Sluzew nad Dolinka ,Wa-wa
              > *Warszawa gg 2323482
              > AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
              > JINKA(Ania)
              > GODIVA ślub 22.09.2001 - termin 30.03
              > ELZETKA,28 ślub 06.09.1997 - termin 7.04 - coreczka Ada (12.02.2002)*Warszawa
              > ANULKAKS,27(Ania) ślub 09.09.2000- termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona
              fasolki Joasia
              > lub Franek *Krakow - gg 404743
              > GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
              > KATE333,27(Kasia) ślub 26.06.1999- termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa
              > TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 *Piaseczno Wa-wa
              > EDI.K
              > KABR4 - termin marz/kw
              > MARZENKA_SB(Marzena)- imiona fasolki Daria lub Tomus
              > ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas (18.10.01)-imiona fosolki Asia lub
              > Antos *Piaseczno Wa-wa
              > MALILKA,28 - termin 17.04
              > KMISZKA - termin 26.04
              > DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 *Gdynia
              > KALPA - termin koniec kw.
              > OPOLANKA1,27 - termin 20.04 *Opole *Dusseldorf - gg 4415559
              > ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa -
              gg
              > 4033322
              > PASKUDEK1,29 ślub 14.09.2002- termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub
              Piotrus *Warszawa
              > PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
              > MIMA3 - termin 29.03 *Warszawa
              > ANIAZ7,27(Ania) ślub 09.09.2000- termin 09.04 *Warszawa
              > MIRUNIA5,25(Mirka) - termin 23.04
              > ASIK_W - termin 30.03/16.04 - imiona fasolki Oleńka lub Dawid

              Mam nadzieję, że nic nie pokręciłam z tymi datami ślubów, dopisujcie się....
            • girlie73 Re: Kwiecien2004:) LISTA 16.09.03, 21:39
              titicaka napisała:

              >
              > TITICAKA(Beata) - termin 2/3.04 - imiona fasolki Amelka Sofía lub Álvaro
              > (ew.Aleks)*Madryt -gg 4850467
              > MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imiona fasolki Laura
              lub
              > Damian (ew.Konrad) *Pszczyna -gg 1439085
              > RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)
              > PEARL24(Gosia) - termin 04.04 - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania)
              lub
              >
              > Patryk *Sluzew nad Dolinka ,Wa-wa
              > *Warszawa gg 2323482
              > AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
              > JINKA(Ania)
              > GODIVA - termin 30.03
              > ELZETKA - termin 7.04 - coreczka Ada (12.02.2002)*Warszawa
              > ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia
              > lub Franek *Krakow - gg 404743
              > GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
              > KATE333,27(Kasia) - termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa
              > TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 *Piaseczno Wa-wa
              > EDI.K
              > KABR4 - termin marz/kw
              > MARZENKA_SB(Marzena)- imiona fasolki Daria lub Tomus
              > ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas (18.10.01)-imiona fosolki Asia
              lub
              > Antos *Piaseczno Wa-wa
              > MALILKA,28 - termin 17.04
              > KMISZKA - termin 26.04
              > DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 *Gdynia
              > KALPA - termin koniec kw.
              > OPOLANKA1,27 - termin 20.04 *Opole *Dusseldorf - gg 4415559
              > ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa -
              gg
              > 4033322
              > PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus *Warszawa
              > PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
              > MIMA3 - termin 29.03 *Warszawa
              > ANIAZ7,27(Ania) - termin 09.04 *Warszawa
              > MIRUNIA5,25(Mirka) - termin 23.04
              > GIRLIE73 (Justyna)- Wrocław (szpital Brochów) - termin 14.04.04
            • girlie73 Re: Kwiecien2004:) LISTA 16.09.03, 21:45
              GIRLIE73 (Justyna) - Wrocław (Brochów) - termin 14.04.04

              >
              > TITICAKA(Beata) - termin 2/3.04 - imiona fasolki Amelka Sofía lub Álvaro
              > (ew.Aleks)*Madryt -gg 4850467
              > MAMI27(Ewa)- termin 1.04 - coreczka Julka(30.10.01) -imiona fasolki Laura
              lub
              > Damian (ew.Konrad) *Pszczyna -gg 1439085
              > RENKAGG(Renata) - termin 31/1 - coreczka Ola (16.11.01)
              > PEARL24(Gosia) - termin 04.04 - imiona fasolki Weronika (ew.Wiktoria,Hania)
              lub
              >
              > Patryk *Sluzew nad Dolinka ,Wa-wa
              > *Warszawa gg 2323482
              > AGATKA26(Agata) - termin 10.04 - gg 5253238
              > JINKA(Ania)
              > GODIVA - termin 30.03
              > ELZETKA - termin 7.04 - coreczka Ada (12.02.2002)*Warszawa
              > ANULKAKS,27(Ania) - termin 1.04 - synek Jas(4.12.01) - imiona fasolki Joasia
              > lub Franek *Krakow - gg 404743
              > GROSZKA1,26(Gosia)- termin 04.04 - imiona fasolki Zoska i Piotrus *Warszawa
              > KATE333,27(Kasia) - termin 6-7.04 - synek Dominik *Warszawa
              > TYSIACZEK23(Justyna) - termin 11.04 *Piaseczno Wa-wa
              > EDI.K
              > KABR4 - termin marz/kw
              > MARZENKA_SB(Marzena)- imiona fasolki Daria lub Tomus
              > ANNBA1,25(Ania) - termin 14.10 - synek Jas (18.10.01)-imiona fosolki Asia
              lub
              > Antos *Piaseczno Wa-wa
              > MALILKA,28 - termin 17.04
              > KMISZKA - termin 26.04
              > DOROTA.GDYNIA,23(dorota) - termin 03.04 *Gdynia
              > KALPA - termin koniec kw.
              > OPOLANKA1,27 - termin 20.04 *Opole *Dusseldorf - gg 4415559
              > ASII,24(Asia) - termin 15.04 - imiona fasolki Karina lub Robert *Warszawa -
              gg
              > 4033322
              > PASKUDEK1,29 - termin 10.04 - imiona fasolki Marysia lub Piotrus *Warszawa
              > PATUCHA,27 - termin ? - imiona fasolki Matylda lub Jeremi *Warszawa
              > MIMA3 - termin 29.03 *Warszawa
              > ANIAZ7,27(Ania) - termin 09.04 *Warszawa
              > MIRUNIA5,25(Mirka) - termin 23.04
              >
            • opolanka1 Już środa 17.09.03, 14:00
              Hej Kwietniówki....

              Czy mi sie tylko zdaje, czy ten czas tak szybko leci?...już połowa
              tygodnia...jeszcze chwilka i znowu będzie szedł nastepny, i nasze brzuszki są
              większe i nasze maleństwa z każdym dniem rosną i są większe..

              Mam nadzieje, że czujecie się dobrze, a nudności, zaparcia, zgaga powoli
              mijają...no bo wkońcu u niektórych z Was już tuż tuż, koniec 1 -go trymestru!!!

              Pozdrowienia

              Ja mam słoneczko więc wybiorę się na spacer
          • opolanka1 Re: Kwiecien2004:) podróż 09.09.03, 12:36
            Hej Beata!

            I co nadszedł upragniony dzień...wyruszacie do Polski.
            napewno sie cieszysz.
            Zyczę Wam dobrej zabawy na imprezie dziadków.
            Zbieraj wiele emocji, wrażeń, widoków...aby wystarczyły
            one do kolejnych odwiedzin w ojczyźnie.

            Trzymaj się

          • mima3 Re: Kwiecien2004:) cd...do titicaka 09.09.03, 14:56
            Hej ,
            życzę ci miłego pobytu w Polsce, najedz sie bialego serka do syta!!
            i wszystkiego najlepszego dla twoich Dziadków!!!
            Ja 24-tego nagram na kasete usg 3d i w ten sposob powiemy przyszlym dziadkom o
            ich wnuczku lub wnuczce, mysle ze 24-tego juz bedzie wiadomo jaka płeć.
            Na wczorajszym zwyklym usg tez wyraznie widac dzidziusia i average termin
            29.03! Chce koniecznie zeby dzidzia byla juz baranem a nie rybką, no ale
            zobaczymy((:
            spokojnego lotu!
            mima
        • dorota.gdynia Re: Kwiecien2004:) cd... 09.09.03, 12:07
          Witajcie Kwietniówki!
          Pytałam jakiś czas temu, czy któraś z Was miała podwyższony poziom prolaktyny.
          Ja miałam przed ciążą i teraz tez niestety mam. Wizytę u lekarza mam dopiero
          18.09. Czy macie jakiś pomysły co robić? Nie mogę też nigdzie znaleźć
          informacji czy stanowi to jakieś zagrożenie. Przez telefon lekarka nie chce mi
          nic mówić...
          Poza tym czuje się ok i przesyłam Wam serdeczne pozdrowienia!
          Napiszcie mi, tu pytanie do pracujących dziewczyn, czy powiedziałyście swoim
          szefom radosną nowinę? Jak to zrobiłyście i jak zareagowali? Ja się
          przygotowuję, ale boję się trochę tej rozmowy...
          Papa!
        • paskudek1 Re: Kwiecien2004:) cd... 09.09.03, 12:48
          no to jest nas dwie patucha smile mnie tez przeszły nudności, zaparcia jakos się cofają, choć otręby pewnie kupię. Tylko ciągle zapominam i za diabła nie pamietam gdzie je wtedy kupowałam.
          Moje usg było robione w 5 tygodniu i fasolka miała 1 cm, ale i tak wierzyć mi się nie chce że jestem w ciąży. Jedyna dolegliwość to rozleniwienie i bolesne piersi. I to ostatnie dokucza chyba najbardziej bo sie nawet do meża przytulić spokojnie nie mogę sad
          • patucha Re: Kwiecien2004:) cd... 09.09.03, 16:49
            Beatko - cudownego lotu i miłego pobytu w Polsce!
            Paskudek - na pewno otręby kupisz w Sadyba Best Mall - na parterze jest taki
            ekosklepik (za Rossmanem), jest tam wszystko, nawet eko szynka sad i sok z
            prawdziwych malin i wiele innych ciekawych rzeczy (prawdziwa kawa zbożowa..)
            Dziewczyny wiecie czego boję się teraz najbardzie - jesiennej aury i
            przeziębienia. Jestem bardzo podatna na wszelkie zarazki, katarki i
            kaszelki.Zazwyczaj o tej porze łykałam rutynę, wit. C i tran aby jakoś przeżyć
            bez gorączki i kataru do pasa. A teraz jak się mam uodpornić? Może znacie
            jakieś bezpieczne dla dzidzi sposoby i skuteczne dal mamuski?
            • asii Re: Kwiecien2004:) 09.09.03, 17:42
              Hej
              Jeśli chodzi o odporoność organizmu to ja pije aktimelka, lubie też sok z
              cytryny który udoskonala mi wiele potraw wink.. napewno jest 100 bezpiecznych
              sposobów aby się wystrzec przeziębionka, ale ja jakoś o tym nie myśle...

              Moja dzidzia kończy dziś 9 tygoni w 9 dniu 9 miesiąca, nie zdawałam sobie
              sprawy z takiej fajnej daty ... dopiero mój maż mnie "uświadomił" wink ... ja
              ciągle myśle o zdrówku dzidzi i się zamartwiam ... ale staram się być
              pozytywanej myśli... po mimo złych wyników morfologi .. mam za dużo dojrzałych
              białych ciałek norma do 70 a ja mam aż 74.3% ... ach .. u mnie zawsze jakieś
              problemiki .. i weź się tu człowieku nie martw ... nie mogę sie piątku
              doczekać bo mam wizyte u ginia .. ale niestety nie usg ... usg dopiero za 2
              tyg.

              Pozdrawiam wszsystkie mamuśki smile

              p.s.
              Beata życzę miłej podróży i pobytu w Polscesmile... fajny prezencik ... ale
              najpiękniejszym bedzie kaseta z nagraniem dzidzi ...
              • asii Re: Kwiecien2004:) 09.09.03, 17:44
                asii napisała:

                > Hej
                > Jeśli chodzi o odporoność organizmu to ja pije aktimelka, lubie też sok z
                > cytryny który udoskonala mi wiele potraw wink.. napewno jest 100 bezpiecznych
                > sposobów aby się wystrzec przeziębionka, ale ja jakoś o tym nie myśle...
                >
                > Moja dzidzia kończy dziś 9 tygoni w 9 dniu 9 miesiąca, nie zdawałam sobie
                > sprawy z takiej fajnej daty ... dopiero mój maż mnie "uświadomił" wink ... ja
                > ciągle myśle o zdrówku dzidzi i się zamartwiam ... ale staram się być
                > pozytywanej myśli... po mimo złych wyników morfologi .. mam za dużo
                dojrzałych
                > białych *krwinek wink norma do 70 a ja mam aż 74.3% ... ach .. u mnie zawsze
                jakieś
                > problemiki .. i weź się tu człowieku nie martw ... nie mogę sie piątku
                > doczekać bo mam wizyte u ginia .. ale niestety nie usg ... usg dopiero za 2
                > tyg.
                >
                > Pozdrawiam wszsystkie mamuśki smile
                >
                > p.s.
                > Beata życzę miłej podróży i pobytu w Polscesmile... fajny prezencik ... ale
                > najpiękniejszym bedzie kaseta z nagraniem dzidzi ...
                • mami27 Re: Kwiecien2004:) 09.09.03, 21:40
                  Witam Wszystkie mamusie,
                  W końcu znalazłam czas, aby poczytać nowe newsy. Właśnie ocieplamy nasz domek i
                  organizujemy kominek. Wszędzie w domu mam biało od styropianu, jak w zimiesmile)))
                  Julka jest wniebowzięta (22ms), wszędzie śnieg.
                  Beatko! Pewnie juz nie zdążysz przeczytać moich życzeń. Trzymamy kciuki za
                  pomyślny lot i miłego pobytu! Oszczędzaj się i jedz dużo serka!

                  Tysiaczku, Bardzo fajnie, że twoja ciąża nie jest zagrożona, na pewno lepiej
                  się czujesz teraz psychicznie, bo w końcu jest przecież wszystko ok. Oby tak
                  dalej! W pierwszej ciąży pojawiły się u mnie rozstępy ok.5 ms. na pośladkach i
                  piersiach. Dziś prawie 2 lata po ciąży na pośladkach nie ma śladów, a na
                  piersiach takie bLade żyłki. Smarowałam się trochę tańszymi kremami:Gerberem
                  innymi z tej półki. Niestety Mustela albo Vichy to by było za drogie przy tych
                  ilościach, co 2 tyg. tak drogi krem! A gdzie inne kosmetyki! Ale jeżeli możecie
                  sobie na to pozwolić, to zawsze warto się rozpieszczać!
                  I inne Warszawianki! Chodzę do lekarza do Tych, który jest tutaj bardzo
                  popularny i pracuje w szpitalu, gdzie będę rodzić. W tym szpitalu są też porody
                  wodne i wysoki standard pokoi rodzinnych> Lekarz też bierze za wizytę 50 zł.
                  Nie płacę ekstra za USG, a robi mi za każdym razem. Jestem u niego ok.20-30
                  min. Z tego wymika że ceny w Warszawie są na pewno trochę sztucznie windowane!
                  Cenę 160 zł uważam za przesadzoną! Ale przecież każda z nas chce mieć dobrego
                  lekarza i nie patrzy się na cenę.
                  Mima3! Czy masz powyżej 35 lat? DLaczego miałabyś robić badania prenatalne?
                  Zazwyczaj nie robi się ich u wszystkich, chyba że masz w rodzinie choroby
                  genetyczne (np. hemofilię)Jeżeli nie musisz to raczej nie rób, badanie przez
                  kosmówkę i pobieranie wód płodowych może być minimalnym zagrożeniem dla
                  dzidziusia.
                  U mnie rozpoczyna się 12 tydzień, zaczynają mi przechodzić mdłości. W piątek
                  idę do GINa i tak jak wy zobaczę moją kruszynkę. Już się nie mogę doczekać!
                  Czuję, że przytyłam tak ok.2kg. Czy osiągnę wagę z poprzedniej ciąży? Wtedy
                  przytyłam 20 kg. Nie jadłam wtedy za dużo, po prostu inaczej odkłada się to
                  wszystko, idzie na magazyn dla dzidzi. Teraz mam duży apetyt, a może nie duży a
                  częsty! Muszę coś zjeść przynajmniej co 3-4 godz. Nie ma szans, abym wytrzymała
                  od obiadu do kolacji. Właściwie to tak jest zalecane: często i mało. Tylko że
                  ja jem chyba za duzo, bo często to tak czy tak. Zobaczymy, co to będzie!

                  Zyczę wam wszystkim miłego wieczorku!
                  DO znów, całusy dla brzuszków
                  ewa
                  • mima3 do mami 27 10.09.03, 10:27
                    Witaj Ewo,
                    ja koncze w tym roku 35 lat. Mam pewne leki i obawy jak kazda chyba przyszla
                    mama, nie mam zadnych innych podstaw do badan oprocz wieku. Ale chyba nie bede
                    robic testow, testy nieinwazyjne tzw zintegrowany Pappa+ potrojny sa o tyle
                    nie pewne,ze czesto z wynkiku wynika ze istnieje ryzyko a potem rodzi sie
                    zdrowe dziecko, wiec moze lepiej byc dobrej mysli i sie nie denerwowac testami.
                    pozdrawiam cie i fasolke
                    mima
            • paskudek1 Re: Kwiecien2004:) cd... 10.09.03, 07:26
              patucha dzięki za radę smile
              Sok z malin co prawda mam, z tych kupnych najlepszy jest Herbapolu. No i zawsze moge dorwać sie do soków swojej ciotki, robione w domku czyli 100% natury.
              Ja tez martwię sie przeziębieniem, bo juz jedno zdazyłam przejść. Na razie jest w porządku. ALe i tak za chwile zaaplikuje sobie herbatkę z soczkiem malinowym, tak dla rozgrzewki bo w pracy mam ziąb niesamowity sad
              • asii maliny! 10.09.03, 08:04
                hmm ... mi bardzo odradzano sok z malin i same spożywanie malin w ciąży ...
                dlaczego?... nie pamietam powodu ... ale są tu gdzieś posty na forum
                ostrzegające włąśnie przed nie zdrowym jedzonkiem (dla kobiet w ciąży)..
                podobno nawet herbatki z liści malin nie wolno pić w pierwszych misiącach ...
                a może to jakieś zabobony?... doświadczone mamy wypowiedzcie się
                • elzetka Re: maliny! 10.09.03, 09:00
                  Cześć Dziewczyny!
                  Piszecie tyle, że niemal nie nadążam czytać, korzystam z dostępu do sieci tylko
                  w pracy, ale dzięki Wam super przyjemnie mija mi pierwsza godzina po przyjściu
                  do pracy (bo nie wytrzymuję i czytam od razu).
                  Ostatnio śpię po 10 godz. - kładę się razem z córeczką, na szczęście mąż już
                  chyba się do tego przyzwyczaił. I nie uwierzycie pewnie, gdyż sama nie wiem,
                  czy to możliwe, ale w wydaje mi się, że zaczynam czuć jakieś ruchy w brzuszku,
                  jak coś zjem. Nie są to normalne ruchy jedzonka w przewodzie pokarmowym, ale
                  coś, co przypomina mi ruchy płodu z poprzedniej ciąży. Jak pisałyście, że już
                  na USG dzidziusie takie ruchliwe, to myślę, ze to możliwe, ale jeszcze spytam
                  się lekarza.
                  Poza tym tez nastawiam się psychicznie na poinformowanie szefa i
                  współpracowników, chociaż np. niania mojej córki twierdzi, że po mnie juz tak
                  widać, ze to niemożliwe, żeby nikt nie zauważył, bardzo jestem ciekawa, no i
                  już nie wiem, co zakładać na siebie, żeby tuszowało ten lekki brzuszek. Chcę
                  jeszcze dotrwać do końca miesiąca, a potem pójdę do szefa i położę mu
                  zaświadczenie na biurku i poczekam na reakcję...
                  Trochę mi żal, że jak pójdę na jakieś dłuzsze zwolnienie, to nie będę miała z
                  Wami kontaktu, chyba będę naciskać na męża, żeby specjalnie załatwiała
                  Notebook'a z pracy, bo nie wytrzymam, ale póki co jestem cały czas z Wami,PA!
                  • dorota.gdynia Re: maliny! 10.09.03, 09:40
                    Ja też chciałabym poczekać i nie mówić szefowi jeszcze w tym miesiącu, ale boję
                    się, że wcześniej zauważą... Elzetko, jak to jest, czy już od początku ciąży
                    jesteśmy pod ochroną? Ja jestem strasznie ciakawa reakcji szefów.
                    Dziewczyny pracujące - piszcie jak zareagowali szefowie?
                    Pozdrowienia dla brzuszków!
                • paskudek1 Re: maliny! 10.09.03, 09:09
                  asii ty mnie nie strasz..... pije sok z malin cały cas, nawet tesciowa mi go doradzała, a urodziła 4, to chyba wie. W pracy tez mam "doswiadczone" mamy, z dziećmi w moim wieku i wszystkie zalecaja sok z malin. Skąd nagle jakies info o szkodliwości malin w ciązy?????? Po ciazy, jak się karmi to tak, dla dziecka szkodliwe czy coś, ale w ciąży????
                  • malilka Re: maliny! 10.09.03, 10:06
                    Maliny, a zwłaszcza herbatka z liści malin potrafi wywołać skurcze macicy,
                    dlatego to najbardziej tradycyjny sposób na wywołanie porodu, jak się już nie
                    chce dłużej czekać- na wątkach z terminem już za chwilę dziewczyny wymieniają
                    się przepisami, jak tę herbatkę zaparzać. Na pewno tak to działa w dziewiątym
                    miesiącu, czy wcześniej też- nie mam pojęcia.

    • opolanka1 Re:Herbatki 10.09.03, 09:46
      Hej dziewczyny...

      Czytam sobie i czytam wasze posty i się zaczynam
      zastanawać, jakie właście wherbatki można pić...No bo
      jakoś zwykła czarna liściasta, nie jest wskazana. teraz
      wychodiz,z e malinowa - też nie wiadomo....jak nie
      wskazana, no to wtedy wszystkie owocóki odpadają??? Nie
      to chyba niemożliwe. A co z zielona i czerwoną herbatką,
      ktoś wie???? Mam nadzieję, że chociaz ziołowymi można sie
      delektować:mięta, rumianek....czy też zakazane????
      Napiszcie...jestem bardzo ciekawa!

      Buziaki dla brzuszków
      Usciski dla wszystkich kwietniówek

      Ide sobie na spacerek, jak wrócę to sie odezwę.
      Miłej srody i dobrego samopoczucia!!!!
      wink))
      • elzetka Re:Herbatki 10.09.03, 10:55
        Właśnie herbatek ziołowych też nie wolno pić i na pewno nie w dużych ilościach,
        dowiedziałam sie od lekarza, gdy się pytałam czy można jakieś zioła pić przy
        przeziębieniu. Temat: czego nie wolno jeść i pić w ciąży? jest niezmiernie
        interesujący, jak by któras z Was dotarła do ciekawego źródła, będę wdzięczna
        za namiary. Bo jeszcze z poprzedniej ciąży pamiętam, że czytałam że nie można
        jeść serów pleśniowych, a ja je wcześniej jadłam i teraz też od czasu do czasu
        lubię zjeść ser Brie i już sama nie wiem czy w niewielkich ilościach, to moze
        nie zaszkodzi?
        A propos rozmów z szefem, to jesteśmy pod ochrona chyba od początku, tylko przy
        rozmowie najlepiej mieć zaświadczenie od lekarza o ciąży, żeby szef nie miał
        wątpliwości. A lekarze nie wydają tego zaświadczenia od zaraz tylko gdzieś w
        drugim miesiącu, jak mają pewność, co do ciąży i nie wiem może stąd się jakoś
        utarło, że najplepiej powiedzieć w trzecim miesiącu szefowi i wtedy nie moze
        już zwolnić. I nie stresujcie się, jeżeli Was od razu spytają, kiedy planujecie
        wrócić do pracy, to normalne, ale my mamy prawo decyzję podjąć, jak już się
        dzidzia urodzi i trochę z nią pomieszkamy, bo dopiero wtedy będziemy wiedziały
        co i jak.
        • opolanka1 Re:Herbatki 10.09.03, 11:17
          Wiesz co do tych serów, to faktycznie już w wielu
          czasopismach czytałam, że te serki pleśniowe nie są
          zalecane, ponieważ moga posiadać bakterię listeri ( chyba
          tak to sie nazywa ), które w jakiś sposób dziaąłją
          niekozystnie na płód. Ja maniaczka tych serów, odstawiłam
          je...ale w wiekszej ilości jadam teraz biały serek i
          żółty!!! mniam, mniam

          A co do tych herbatek...to ziołowe także szkodzą..kurcze
          nie wiedziałam. Ja piję miętową??? I co teraz ? mam
          zaprzestać.....

          Zaczynam sie z dnia na dzień dowiadywać, ze rzeczy, które
          jadam są niezdrowe. Człowiek powinien być alfą i omega,
          aby wiedzieć do konca co może a czego nie. Lekarz na
          wizycie, oprócz badania, trudno aby każdej pacjentce
          dawał nakazy i zakazy żywieniowe.....ale by wtedy były
          kolejki w poczekalni. Wizyta trwała”y zamiast pół
          godzinki, to godzinkę...Sto pytań do!!!! Hi, hi

          Więc jak wiecie co można a czego nie to piszcie, każda
          nowa wiadomość sie przyda.

          Z tego co wiem, to kawa, herbata czarna, alkohol, puste
          kalorie - czyli fast food - muszą iśc w odstawkę....
          Ale ja no cóż jestem łąkomczuch i słodycze od czasu do
          czasu jak zjem, to mordka sama mi sie śmieje. A rano
          poranna kawa rozpuszczalna z mleczkiem - tylko jedna na
          cały dzień - tego trudno mi sie odzwyczaić.

          No to czekam na dalsze wiadomości żywieniowe....

          Razem zrobimy burzę mózgów i będziemy mieć wszystko
          ustalone od A do Z....
          Proponuję założyć listę produktów zabronionych do
          spożycia w czasie ciąży...
          Co wy na to????

          No to start
        • malilka Re:Herbatki 10.09.03, 11:24
          Miękkie sery pleśniowe są na pewno absolutnie zakazane w ciąży ze względu na
          ryzyko zakażenia listeriozą.
          Ja piję głównie wodę, kefiry, jogurty, maślanki, czasem melisę, czasem
          rumianek, czasem zieloną, czy czarną herbatę. Czerwona jest odradzana, bo
          przyspiesza metabolizm i stosuje się ją raczej przy odchudzaniu.

          Jeśli chodzi o szefów (oj ta rozmowa, brrrrr!), to jesteśmy chronione od
          momentu poczęcia, a kiedy lekarz wystawi zaświadczenie, to już sprawa
          drugorzędna. Jakiś czas temu musiałam zwolnić z pracy dziewczynę, w czasie
          miesięcznego wypowiedzenia udało jej się zajść w ciążę, oczywiście została
          przywrócona do pracy, a wypowiedzenie stało się nieważne.
          Ja już praktycznie zdecydowałam się, że powiem w następny poniedziałek, to
          będzie 12 tydz wg usg, czyli książkowo 14 tydzień i pierwszy trymestr za mną.
          Ja mam dość odpowiedzialne stanowisko, wczoraj miałam spotkanie z zarządem na
          temat nowych projektów, w których mam brać udział (akurat! smile, no i w związku z
          moim planowanym udaniem się na zwolnienie od listopada o którym pisałam
          wcześniej, czuję że muszę powiedzieć w miarę szybko, żeby poszukali innych
          rozwiązań, nie chcę ich zostawić na lodzie.

          Ale mimo, że wiem, że nic mi nie mogą zrobić, że i tak zrobię jak będę chciała,
          że nie wrócę do pracy po macierzyńskim- to i tak mam w związku z tą rozmową
          spory stres. To chyba nieuniknione...uncertain

          Pozdrawiam wszystkie smile)

          • paskudek1 Re:Herbatki 10.09.03, 15:01
            no fajnie, dobrze że napisałyście o tych pleśniowych... kurcze a tak niedawno je polubiłam i musze odstawić sad buuuuu
            co do herbatek to od początku ciazy wypiłam małe morze mięty bo mnie rozsadzało po jedzeniu i tylko mięta z herbatka pomagała. Mam nadzieję ze wszystko będie w porządku i już smile
            Co do malin spytałam kilku moic "mam" z pracy i powiedziałay że maliny - owoce nie szkodzą, co do liści to chyba rzeczywiście lepiej unikać
    • opolanka1 Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 11:18
      1. Kawa
      2. Czarna herbata
      3. Podobno herbatki ziołowe
      4. Sery pleśniowe np. brie - a taki smaczny
      5. Alkohol
      6. Fast food
      • elzetka Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 12:12
        Miałam chwilkę, więc poszperałam troszkę w internecie i znalazłam to:

        Na czarnej liście produktów (naturalnie w ciąży) znajdują się:

        produkty sztucznie konserwowane i barwione
        nadmiar tłuszczów, zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego (sprzyjają otyłości,
        miażdżycy, chorobie wieńcowej)
        surowe lub niedogotowane mięso (ryzyko zarażenia toksoplazmozą)
        sery pleśniowe i miękkie typu camembert i feta (mogą zawierać bakterie z
        rodzaju listeria)
        surowe “owoce morza” i surowe ryby, np. sushi (mogą być zakażone groźnymi
        bakteriami i pasożytami)
        surowe jaja, niepasteryzowane mleko (ryzyko zarażenia salmonellą)
        nadmiar soli kuchennej (zwiększa obrzęki nóg, może wywołać nadciśnienie
        tętnicze)
        alkohol (picie nawet niewielkich ilości zwiększa ryzyko poronienia, odklejenia
        łożyska i urodzenia dziecka o małej wadze)
        kawa, mocna herbata (nadmiernie pobudzają organizm matki i dziecka, mogą
        wywołać zaburzenia pracy serca; picie dużych ilości kawy może spowodować
        poronienie, przedwczesny poród, przedwczesne pęknięcie błon płodowych lub
        urodzenie dziecka o małej wadze ciała)
        słodycze, chipsy, ciastka, fast foody, napoje gazowane (zawierają tzw. “puste
        kalorie”, powodują więc nadmierny przyrost wagi; sprzyjają także próchnicy, na
        którą kobiety ciężarne są szczególnie narażone)


        Reszta nt. żywienia w ciąży na stronie:
        www.gerber.pl/?typ=publikacje&idArtykuly=2
        A jeżeli chodzi o te herbaki ziołowe to nigdzie nie znalazłam przeciwskazań,
        więc w niewielkich ilościach chyba można, może zależy też jeszcze, jakie zioła.
        Zastanawiam się jeszcze nad herbatą zieloną, przecież ona ma właściwości
        pobudzające, więc przydałaby mi się zamiast kawy (bo teraz ciagle chodzę
        senna), ale czy w związku z tymi właściwościami na pewno można ją pić? Może coś
        wiecie?
        • paskudek1 Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 15:08
          elzetka napisała:

          > Miałam chwilkę, więc poszperałam troszkę w internecie i znalazłam to:
          >
          > Na czarnej liście produktów (naturalnie w ciąży) znajdują się:
          >
          > produkty sztucznie konserwowane i barwione
          no to chyba NIC nie będę jadła smile biorąc pod uwagę to co znajduje się w naszych sklepach....
          > nadmiar tłuszczów, zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego (sprzyjają otyłości, miażdżycy, chorobie wieńcowej)
          to zdaje się szkodzi każdemu smile więc po prostu unikać nadmiaru
          > surowe lub niedogotowane mięso (ryzyko zarażenia toksoplazmozą)
          surowe mięso mi nie grozi - nie lubię
          > sery pleśniowe i miękkie typu camembert i feta (mogą zawierać bakterie z rodzaju listeria)
          cholera ciężka, a tak niedawno polubiłam te serki sad
          > surowe ?owoce morza? i surowe ryby, np. sushi (mogą być zakażone groźnymi bakteriami i pasożytami)
          spokojnie moge to sobie odpuścić smile nigdy nie lubiłam
          > surowe jaja, niepasteryzowane mleko (ryzyko zarażenia salmonellą)
          surowych jaj nie jadam, mleko teraz można kupic jedynie pasteryzowane
          > nadmiar soli kuchennej (zwiększa obrzęki nóg, może wywołać nadciśnienie tętnicze)
          cholercia, lubie słone jedzenie, trzeba będzie przystopować
          > alkohol (picie nawet niewielkich ilości zwiększa ryzyko poronienia, odklejenia łożyska i urodzenia dziecka o małej wadze)
          no cóż, to chyba wie każdy, że alkohol szkodzi
          > kawa, mocna herbata (nadmiernie pobudzają organizm matki i dziecka, mogą wywołać zaburzenia pracy serca; picie dużych ilości kawy może spowodować poronienie, przedwczesny poród, przedwczesne pęknięcie błon płodowych lub urodzenie dziecka o małej wadze ciała)
          o rany ależ katastrofalne przepowiednie....
          > słodycze, chipsy, ciastka, fast foody, napoje gazowane (zawierają tzw. ?puste kalorie?, powodują więc nadmierny przyrost wagi; sprzyjają także próchnicy, na którą kobiety ciężarne są szczególnie narażone)
          a ja tak lubię słodycze....
          wychodzi mi z tego ze nic nie powinnam jeść ani pić, a sok z malin, który uważałam za doskonały środek na przeziębienie powinnam odstawić sad
      • anulkaks Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 12:20
        Witajcie!
        Nie bylo mnie tu wczoraj bo mielismy rocznice slubu...juz trzecia! ale czas
        leci. Oj co to byl za dzien.
        A dzis jak otworzylam forum to ledwo zdolalam nadrobic zaleglosci!Postow
        przybywa w niezwyklym tempie!
        Ja czuje sie ok. Moge sie wypowiedziec co do herbatki z malin i soku
        malinowego. faktycznie moga powodowac skurcze macicy. Ja mialam takie w 5
        miesiacu poprzedniej ciazy i powodem byl prawdopodobnie nieszczesny sok z
        malin. Caly czas ciagnelo mnie do niego. Na szczescie tydzien lezenia i nospa
        uratowaly sprawe. Teraz pije herbate z sokiem ale w ograniczonych ilosciach.
        Serow plesniowych nie wolno jesc ze wzgledu na listerioze, ktora sama w sobie
        nie jest grozna pod warunkiem ze nie jest sie w ciazy smile czyli nie dla nas!
        pozdrawiam
        Ania
        • tysiaczek_23 Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 14:29
          To wcale nie jest tak, ze kobieta od poczatku ciazy jest chroniona !
          Owszem jak macie umowe na czas nieokreslony, czyli na stale to jestescie
          chronione od pierwszego dnia ciazy, ale jesli np.jestes zatrudniona na okres
          probny, ale nie ukonczylas 3 miesiaca ciazy to moga Cie zwolnic - i to dlatego
          przyjelo sie mowic wlasnie w okolicach 3 miesiaca !
          Natomiast jesli masz umowe na czas okreslony, ktory uplywa przed terminem
          porodu - to wtedy pracodawca musi przedluzyc umowe do dnia porodu. To samo
          jesli jestes zatrudniona na okres probny, ale ciaza ma juz ponad 3 miesiace,
          wtedy tez musi przedluzyc do momentu narodzin, ale jezeli jestes na okres
          probny lub okreslony i czas tej umowy konczy sie zanim bedziesz 3 miesiace w
          ciazy to moga cie zwolnic!
          Mam nadzieje, ze za bardzo nie nagmatwalam i ze cos zrozumialyscie smile

          Co do produktow zabronionych - ja tez slyszalam o tych serach plesniowych, ale
          FETA ???????? Tez nie wolno ????????Ja uwielbiam sad

          Ja pije wode z cytryna, herbatki owocowe, ale nie malinowe i czasami pije
          zwykla herbate ale bardzo slaba i z duza iloscia cytryn - zawsze tylko taka
          pilam smile
          A wogole to ja nie przepadam za zwykla herbata do tej pory pilam zielone i
          czerwone, ale sama nie wiem czy teraz moge wiec nie pije i szczerze mowiac
          wcale nie mam na nie teraz ochoty - wole ta lure z cytrynka smile))
          • dorota.gdynia Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 14:58
            Lista bardzo mi się podoba! Ale ta kawa... ja teraz piję 2-3 dziennie -
            rozpuszczalne z mlekiem; normalnie piłam ok. 5, nawet 8 sad Co do fety to też
            bardzo lubię...
            A teraz się denerwuję troszkę, bo za dwie godziny idę do lekarza - zadzwoniłam
            dziś i się od razu umówiłam - i po raz pierwszy zobaczymy dzidzię... Hurra! Nie
            mogę się doczekać!
            Pozdrowienia dla wszystkich mniejszych i większych brzuszków!
            Pa!
            • opolanka1 Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 15:21
              Dorota!

              Ja także byłam i nadal jestem kawoszem
              Przed zajściem w ciązem , poranna kawa to był
              rytuał...popołudniu jeszcze jedna lub dwie...Szczególnie
              kiedy się z kimś spotkałam na przysłowiowej:kawusi i
              ciasteczku.

              Teraz - tylko jedna kawa rozpuszczalna z mleczkiem i
              koniec na caly dzien. Naprawde powinnas sie zastanowic i
              starac sie ograniczyc, do jednej no moze dwóch słabych
              filiżanek. Kofeina jest niezdrowa dla człowieka, co
              dopiero dla nas przyszłych mam.

              Wiele czytałam na temat kawy. Kofeina powoduje częstsze
              oddawanie moczu, co może spowodować, ze będziesz mieć za
              mało płynów w organiźmie. jeśłi sie pija kawę , należy
              uzupełniac wodę. Kofeina dziaąl pobudzająco, co oby dwie
              wiemy, ale pobudza takze pracę seruszka naszych maleństw,
              która jest nie wskazana....

              Kawa...taki boski napój, ale w ciązy należy go ograniczyć!!!!

              Postaraj sie , mnie sie udało

              Z pozdrowieniam
              Opolanka
              • dorota.gdynia Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 16:05
                Opolanka, chyba muszę się zmobilizować! Postanowienie: od jutra jedna kawa!
                Wszystko dla maleństwa (myślałam, że dwie, czy trzy to niedużo).
                A teraz lecę do lekarza popatrzeć po raz pierwszy na dzidzię! Jejku jak się
                cieszę! Napiszę jutro jak było.
                Pozdrawiam(y) wszystkie Kwietniówki i ich maleństwa!
                Pa!
          • malilka Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 15:35
            Tysiaczku, oczywiście masz rację z tymi rozróżnieniami umowy na czas określony
            i nieokreślony, ja zastosowałam skrót myślowy, bo w mojej obecnej firmie jestem
            już od 4 lat zatrudniona na czas nieokreślony, więc od razu założyłam taką
            sytuację smile

            Muszę Cię zmartwić- gdzieś czytałam, że feta też jest na liście zakazanej, bo
            przecież też "tworzą" ją jakieś tam bakterie. Z tego samoego powodu wypadają
            oscypki- dodatkowo są z niepasteryzowanego mleka.

            • patucha Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 16:26
              No to lecimy dalej, ale mam propozycję, aby znaleźć jakieś zastępstwo...

              1. Kawa, ale kawa zbożowa i bezkofeinowa tak.
              2. Czarna herbata, ale może być lura bawarka albo z cytryną
              3. Podobno herbatki ziołowe, ale w małych ilościach mięta, rumianek (inne?)jak
              najbardziej
              4. Sery pleśniowe (brie, lazur, oraz feta i inne wyprodukowane z
              niepasteryzowanego mleka itp.) ale twarożki, ser żółty, topione itp.tak
              5. Alkohol, ale później (5-6 mc) 1 lampka czerwonego wina raz na jakiś czas
              wskazana
              6. Fast food, ale ... no coż nie ma zastępcy
              7. wątróbka, również z dorsza (zbyt duża ilość wit. A, metale ciężkie),ale jw.
              8. pasztety - z powodu wątróbki
              9. surowe mięso/ surowe ryby (ale rybki wędzone czemu nie).Nie można tylko
              wędzonych węgorzy, okoni, szczupaków,sandaczy, miętusów - zawierają metale
              ciężkie

              Jeżeli znajdziecie inne niewskazane produkty - dopisujcie.
              Całusy!
              • asii Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 17:12
                Cześć dziewczyny

                Ja nikogo nie chciałam straszyć tym sokiem malinowym sad.. napisałam w dobrej
                wierze, bo i mnie to niedawno powiedziano.
                Chciałam pogratulować elzetce super listy "czego nie wolno" i listy art.
                zamiennych (patusze?- nie wiem czy dobrze odmieniłam).
                Do listy pokarmów zabronionych dodam parówki i chrzan ... też gdzieś o tym
                słyszalam. Jak się zmobilizuje to poszukam i napisze dlaczego, a narazie
                mam "dzień lenia" smile. (odpoczytwam po 2h oczekiwania przed gabinetem
                lekarskim, kolejka strasznie kłótliwa okupowana przez "babcie i dziadków"...
                uff ... ale to juz było!! ... i nie wróci więcej?wink )
                A jeśli chodzi o mięte i rumiane to można go pić spokoje litrami. To samo
                zdrowiewink.
                Papa
                • mima3 Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 17:44
                  A ja dzis zjadłam Big Mac Menu, bylysmy z kolezanka na zakupach, ona rodzi za
                  pare dni i zjadla Big Mac Menu powiekszone((: a potem lody z zielonej budki,
                  ha ha!
                  Mysle ze tak naprawde organizm sam wie czego mu trzeba, ja nie wiedzialam ze
                  sok malinowy moze miec zle dzialanie, i mimo zagrozonej ciazy duzo go pilam.
                  Najlepiej chyba miec umiar ze wszystkim co jemy!
                  • paskudek1 Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 11.09.03, 12:14
                    no własnie - umiar smile ja tez musze sie powstrzymywać przed pewnymi rzeczami, od wczoraj wiem że powinnam unikać serków pleśniowych no to pounikam. Trudno, jak to któraś słusznie napisała - dla dzidzi warto smile
                    A ostatecznie w McDonalds moge nie jadać smile za to od czasu do czasu odwiedzę KFC jak mnie juz niemozebnie przyciśnie i powstrzymać się nie będe mogła. Coś mi się zdaje że gorszych rzeczy niż w zwykłych kurczakach z fermy, sprzedawanych w sklepach, to tam nie będzie. I tak wiadomo że wsyzstkie faszerowane są hormonami i różnym świństwem...
          • renka.gg Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 10.09.03, 20:20
            Cześć Dziewczyny,

            Ja też byłam wczoraj na USG, tzn. takim szybkim minutowym, żeby zobaczyć czy
            Dzidzia urosła - też ma 4.2 cm i termin
            na 29 marca (tak jak mimi), a termin wg usg na 29 marca. TAkie informacje
            naprawdę potrafią
            poprawić humor, prawda? Pearl - nic dziwnego, że się rozczulasz, jak facet
            robi Ci takie niespodzianki to i bez ciąży każda by
            się rozczuliła. Dobry będzie z niego mąż i ojciec (byle nie zapeszyć). Ach, jak
            Ci zazdroszczę tego przedślubnego
            rozgardiaszu i podekscytowania - u mnie we wrześniu 4 rocznica ślubu.
            Titicaca - szczesliwej podróży i udanego pobytu w Polsce, uwazaj na siebie!
            Elzetka - mój mąż zgrywał mi forum na dyskietkę u siebie w pracy i przynosił do
            domu
            (jak nie masz komputera to może drukować) jak nie miałam kompputera. Raczej
            wtedy tylko czytałam, a pisałam okazjonalnie
            (także przez niego), ale lepsze to niż nic.
            Z tymi produktami zakazanymi w ciąży to można wpaść w wielki stres. Ja nie jem
            żadnego surowego ani wędzonego mięsa i wędlin (toxo) i serków pleśniowych
            (listeria).
            Soku malinowego raczej nie, chyba że na rozgrzewkę z herbatką. A reszta to bez
            przesady, czasami mała kawa z mlekiem (lepiej się
            czuję, przezcież nie mogę cały czas spać). Ja zjem czasami hot doga czy
            ciastko, albo wypiję pół szklanki coli to nic się nie stanie,
            dziewczyny nie dajamy się zwariować. Według tych wskazówek, to bardzo niezdrowo
            odżywiałam się w pierwszej ciąży
            (za dużo słodyczy przede wszystkim), a niunia jest zdrowa, a ja szybciutko
            straciłąm zbędne kilogramy. Ale po przeczytaniu zaleceń
            z książki "W oczekiwaniu na dziecko"zaczełam mieć wyrzuty przy wszystkim co
            jadłam, aż moja mama powiedziałą,
            żebym przestała, bo to zamartwianie się jest gorsze dla dziecka niż zjedzenie
            tego kawałka czekolady nad którym
            debatuję. Jedzenie słodyczy jest tak samo niezdrowe w ciąży jak i bez ciązy po
            prostu
            groźba nadwagi, a nie szkodliwości dla dziecka (no chyba, że ktoś nie je nic
            innego oprócz słodyczy), ale zastanówcie się
            - przecież na codzień jemy naprawdę dużo zdrowych rzeczy - nabiał, zupy
            warzywne, drób i inne
            rodzaje mięsa (myślę że większość z nas preferuje chude od golonki), surówki,
            więc nie ma sensu zamartwiać się
            kawałkiem czekolady czy herbatą ziołową. A w tych książkach amerykańskicch
            kładą taki nacisk na dietę,
            bo wiadomo jak wygląda przeciętna amerykanka (i jak odżywia się na codzień).
            Więc nie martwcie się na zapas i (prawie) wszysko z umiarem nie szkodzi, a
            podobno lampka wina czerwonego raz na jakiś czas
            (poza I trymestrem) jest zalecana dla odprężenia i porawy krążenia.
            Tak pisze, bo właśnie była u mnie koleżanka i zjadłyśmy taki pyszny
            serniczek...smile
            Pozdrawiam,
            Renata
            • dorota.gdynia Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 11.09.03, 09:16
              Witajcie!
              Byłam wkońcu wczoraj po raz pierwszy na USG... Super! Dzidzia (tak jak u
              Renaty) ma 4.2 cm... Jest czadowa... Wszystko jest właściwie ok, kosmówka
              rozwija sie prawidłowo, serducho bije smile Hurra! No i maleństwo pięknie machało
              do nas rączkami, a potem przyjęło bojową postawę bokserską smile Łezka szczęścia
              poleciała, nie ukrywam, pięknie to wszystko wygląda. Za tydzień znowu idę na
              USG, bo zapisana jestem już od miesiąca... A że nie mogłam się już doczekać, to
              poszłam szybciej i nie żałuję! Było super!
              Lekarz kazał zdrowo się odrzywiać, ale nie przesadzać z warzywami. Jeść dużo
              serów, jajek, mięsa, owoców... Takie tam wskazówki. Podobał mi się post
              Renatki... ja też od czasu do czasu wypije pół szklanki coca-coli i myślę, że
              chyba nie jest to aż tak źle, wkońcu zdarza się to bardzo rzadko.
              Lekarz zabronił mi brać Rutinoscorbin, który na przeziębienie poleciła mi pani
              w aptece, której powiedziałam, że jestem w ciąży. Także uwaga na osoby
              pracujące w aptekach... myślałam, że są bardziej kompetentne!
              Pozdrowienia dla mam i ich maleństw!
              • opolanka1 Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 11.09.03, 09:42
                A co do tych pokarmów to do listy dorzucam

                GUMĘ DO ŻUCIA

                czytałam, że jest niezdrowa...ale zabijcie mnie nie
                pamietam dlaczego. Tylko utkwiła mi ona w głowie, bo ja
                lubię wszelkiego rodzaju balonówki, a teraz post na 9
                miesiecy, ale czego sie nie robi dla maleństwa!!!!
              • paskudek1 Re:Lista pokarmów zabronionych !!! 11.09.03, 12:17
                no masz a mnie Rutinoscorbin poleciła (oczywiście w razie czego, gdyby...) pani ginekolog. POwiedziała że jakbym mnie coś złapało to moge wziąć, ale przy owazniejszej infekcji koniecznie do lekarza...
                ja tez juz chce zobaczyć soja dzidzię, na pierwszy USG to była mała fasolka bez kształtu.
    • opolanka1 Re:Już czwartek 11.09.03, 09:40
      Hej dziewczyny...

      Patrzcie jak ten czas leci, już czwartek...a przed chwilą
      był poczatek tygodnia. A jak czwartek to za chwilkę
      wekeend i będziemy mogły nacieszyć się wspólnie z naszymi
      kochanymi mężczyznami....
      No i dzidzie są o jeden dzień starsze....

      Fakt teraz to dzień za dniem mi mija
      niepostrzeżenie...ale podobno pod koniec ciąży, godziny
      wleką sie w żółwim tempie...szkoda....Bo już by sie
      chciało zobaczyć maleństwo.

      Ja czuję się dzisiaj dobrze, chociaż przyszły poranne
      mdłości nad rankiem, co u mnie należy do zadkości.
      Mam słońce za oknem, więc napewno gdzieś sobie poczłapię.

      Zycze miłego dnia
      Humoru
      Buziaki dla wszystkich brzuszków
      • tysiaczek_23 Re:Już czwartek 11.09.03, 10:01
        Opolanka zabilas mnie ta guma do zucia !!!!! Strasznie mnie ciekawi dlaczego
        nie wolno ? Ja niby juz od dawna unikam zucia gumy, ale to ze wzgledu na zeby smile
        Tak tylko pytam z ciekawosci smile Bo ostatnio na reklamie nowej hubby - bubby
        slinka sama mi po brodzie ciekla, hihi Nawet poprosilam meza, zeby mi kupil -
        bo wlasnie szedl do sklepu po chlebek i wiecie co ? Ta moja sierotka ma 5
        minut do sklepu i juz po drodze zapomnial co mial kupic, ale chlebek na
        szczescie przynioal smile

        A etraz z innej beczki - macie jakies sposoby na zaparcia ?
        Wiem, ze duzo zalezy od diety, czyli duzo warzyw, owocow, blonniika, duzo pic i
        takie tam, ale jak nic nie pomoga - to co ?
        Ja tak troche na zapas pytam - bo juz przed ciaza zdazalo sie , ze mialam z tym
        problemy, wiec staram sie zabezpieczyc smile
        Gdzies slyszalam, ze ponoc dobry jest sok z truskawek firmy Granini - ciekawe
        czy tez cos o tym slyszalyscie ?
        • elzetka Re:do dorota.gdynia 11.09.03, 10:25
          Zażyłaś mnie z tym Rutinoscorbinem, bo mi go właśnie poleciła moja p.
          ginekolog, a w poprzedniej ciąży tez się nim leczyłam, bo nawet przy lekkich
          przeziębieniach mam problemy ze słabymi śluzówkami i zjadam go w dużych
          ilościach (po 2-3 tabletki 2 razy dziennie) więc to nie tylko aptekarze mają
          różne zdanie, ale lekarze również...
          • dorota.gdynia Re:do dorota.gdynia 11.09.03, 10:43
            Elzetko! Nawet nie wiesz jak ja byłam zdziwiona informacją o rutinoscorbienie;
            i przerażona troche też, bo brałam go 2 razy po 2 tabl. Lekarz powiedział, że
            rutna - składnik rutinoscorbinu - nie jest wskazana. Mówił, żeby brać wit. C.
            Będę na konsultacji u swojej lekarz prowadzącej ale niestety dopiero 22
            września sad Na pewno się jej o to zapytam... Z drugiej strony dziwne to trochę,
            że zdania lekarzy są różne... Na razie od wczoraj odstawiłam rutinoscorbin.
            Pozdrawiam brzuszki i ich właścicielki smile
        • mima3 do Tysiaczka 11.09.03, 12:50
          Mnie zalecano pić zsiadłe mleko na zaparcie, ale z doswiadczenia wiem , ze
          dobre sa sliwki suszone, a na forum dziewczyny polecaly otreby ze sliwkami,
          spróbuj
          pozdrowionka
          mima
    • kate333 Re: Kwiecien2004:) cd... 11.09.03, 11:03
      Witam Was serdecznie!

      Ponieważ z internetu korzystam tylko z pracy, a mam akurat wolną chwilkę, więc
      od razu zajrzałam do mojego ulubionego forum. U mnie mdłości ostatnio troszkę
      się zmniejszyły, prawdopodobnie pomógł mi imbir. Dosłownie odrobinkę dodawałam
      go do herbaty. Podobno pomaga na mdłości. Poleciła mi go koleżanka, ale na
      kilku portalach o ciąży przeczytałam, że można go stosować, tym bardziej że ma
      takie właściwości.

      Ja kolejne (czyli drugie) USG mam 23 września i już się nie mogę doczekać. To
      będzie 12 tygodni od OM, czyli 11 tygodni życia dzidziusia. Co do tego
      rutinoscorbinu to ja słyszałam od swojej pani ginekolog, że można go brać na
      przeziębienia. Ja gdy chorowałam ponad tydzień temu to brałam właśnie
      rutinoscorbin 3 dziennie po 1 tabletce przez 5 dni, Coryzalię na katar (jest to
      lek homopatyczny) oraz Homogene na ból gardła (też homopatczyny). Gdy
      temperatura przekroczyła 38 stopni to miałam wziąć paracetamol.

      Aha, muszę Wam powiedzieć, że u mnie już bardzo widać brzuszek, podobno to
      dlatego,że to jest moja druga ciąża i wtedy szybciej rośnie. Już powoli
      odczuwam obecność mojego X w brzuszku - od ponad tygodnia słyszę intensywne
      bulgotanie, które znam z poprzedniej ciąży, a raz nawet wydawało mi się jakby
      coś tam w środeczku przesunęło się z jednej strony na drugą. Czy to możliwe, ze
      tak wcześnie to odczuwam? Ciekawe...

      Na razie muszę kończyć.

      Pozdrawiam Was serdecznie,

      Kasia
      • elzetka Re: rocznice ślubów 11.09.03, 11:19
        Jeszcze zapomniałam o jednym, przeczytałam, że kilka z Was miało rocznice
        ślubów, wrzesień to chyba popularny miesiąc, bo my tez 6 września obchodziliśmy
        już 6-tą rocznicę (czyżbyśmy byli weteranami na tym forum?) i wiecie, jak
        świętowaliśmy? Najpierw jeszcze w piatek wybraliśmy się na wieczór do kina
        (polecam film "Basen"), gdyż moja wspaniałomyślna siostra zadeklarowała się, że
        położy naszą niunię spać, a wyjście do kina przy małym dziecku to naprawdę duże
        wydarzenie. No i mój mąż kupił dla siebie i dla mnie po zestawie książek do
        czytania, poszłam na łatwiznę, bo nie miałam żadnych pomysłów. A w sobotę
        poszliśmy do ZOO i mieliśmy wielką przyjemność, bo nasza dzidzia bardzo lubi
        zwierzaczki, a była dopiero pierwszy raz.

        kate333: no właśnie ja tez czułam już jakieś ruchy, może będąc w drugiej ciąży
        jesteśmy bardziej wyczulone i lepiej wiemy, czego się spodziewać?...

        • godiva Re: rocznice ślubów 11.09.03, 11:55
          Z tymi rocznicami to chyba jest coś na rzeczysmile My 22 września odchodzimy 2
          latasmile
          • elzetka Re: rocznice ślubów 11.09.03, 12:18
            Proponuję naszą listę uzupełnić o daty ślubów, dużo mamy wspólnego...
        • paskudek1 Re: rocznice ślubów 11.09.03, 12:22
          hej, to jak o rocznicach to my w niedziele mamy pierwszą smile rok temu byłam w przedślubnym zamieszaniu i nie bardzo wiedziałam co się dzieje hihi. A w dodatku w dniu ślubu padało co trochę.
          A teraz dzidzia się rozwija i jest dobrze smile
          pozdrawiam wszystkie mamy i dzieci smile
          • anulkaks Re: rocznice ślubów 11.09.03, 13:12
            Faktycznie, wyglada na to ze wiekszosc z nas ma wrzesniowe rocznice! To i ja
            dolaczam: data slubu 09.09.2000 smile
            Ania
            • renka.gg Re: rocznice ślubów 11.09.03, 15:01
              Cześć,

              Kate, u mnie też już spory brzuszek, coraz trudniej go ukryć (zwłaszcza jak
              jest ciepło), więc w październiku przestanę "ukrywać". Zresztą chodząc "po
              domu" nie ukrywam bo i tak wszyscy znajomi i rodzina wiedzą. Też czuję
              bulgotanie i czasami jakby delikatne ruchy. To nie żołądek bo za nisko, więc
              może to możliwe, że jak Dzidzia mocno sobie podskoczy to już czujemy.
              Czuję się już trochę lepiej, zwłaszcza nastrój coraz bardziej do góry.
              Uwielbiam wrzesień i październik niezależnie od pogody (zawsze kojarzył mi się
              z początkiem czegoś - szkoły, studiów). Rocznica ślubu - 18 września - już
              czwarta. I mimo deszczu nastrój ok (jak pamiętacie moje posty z lata -
              tragedia) - jak Olcia wstanie to zakaładamy kalosze i płaszcze przeciwdeszczowe
              i idzemy na spacer po kałużach. Ona to uwielbia. I w ogóle całe przedpołudnie
              się z nią bawiłąm - lalkami, misiami itp no i nasze ulubione przytulanki. Mam
              nadzieję, że taki nastrój zostanie już do końca ciąży. Przede wszystkim nie
              chce mi się spać (za bardzo), a to mnie dobijało, i nie jestem już tak bardzo
              zmęczona. Mdłości i wzdęcia też coraz mniejsze. dziewczyny, zbliżamy się do
              najlepszego okresu całej ciązy czyli drugiego trymestru. Trzymajcie się!
              PS. A co z tą gumą do żucia bo ja ją żuję namiętnie jako sposób na mdłości????
              Renata
              • kate333 Re: rocznice ślubów 11.09.03, 15:50
                Witam Was ponownie w dniu dzisiejszym!

                Jeszcze co do brzuszka, to ja też nie staram się nawet ukrywać, gdyż rodzinka i
                znajomi już wiedzą, zaś w pracy powiedziałam jak byłam w 5 tygodniu, czyli
                zaraz po tym otrzymałam od mojej pani ginekolog pisemne zaświadczenie. Byłam
                bardzo mile zaskoczona reakcją moich szefów i wiem, że mnie rozumieją ponieważ
                sami mają małe dzieci, a dwóch z nich akurat żony są w drugiej ciąży, z czego
                jednego żona ma też termin na początek kwietnia. Nie wiem jak długo będę
                chodziała jeszcze do pracy, bo mimo, że pracuję w biurze, praca siedząca, to
                pracy mam strasznie dużo, często niemal podpieram się nosem ze zmęczenia i
                padam na twarz. Najgorsze jest to, że czasami tej pracy jest tak dużo, wszystko
                pilne, że nawet nie mam czasu wstać od biurka na przysłowiowe siusiu albo dla
                odmiany mam setki rzeczy do skserowania. Jestem asystentką, mam czterech szefów
                i czasami (jak na przykład w ostanie dni) mam już dość. Hm, troszkę się Wam
                pożaliłam.

                Jeszcze coś mi się przypomniała. Czy Wam też już zaczyna się śnić Wasze
                maleństwo? Mi już chyba trzykrotnie w ciągu ostanich 3-4 tygodni.

                Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze w najbliższym czasie do Was odezwać.

                Serdecznie Was pozdrawiam,

                Kasia

                PS aha, jakbym się długo nie odzywała, a może miałbyście do mnie jakiekolwiek
                pytania to piszcie proszę na adres gazety.

              • kate333 Re: rocznice ślubów 11.09.03, 16:03
                Aha, i zapomniałam napisać o najważniejszym w tym wątku, czyli rocznicy ślubu.
                My jesteśmy 4 lata po ślubie, ale ślub braliśmy 26 czerwca 1999, czyli ja się
                niestety wyłamuję, jeżli chodzi o wrzesień.

                Pozdrawiam,

                K.
                • aniaz7 Re: rocznice ślubów 11.09.03, 16:47
                  Cześć,
                  Ja zaliczam sie do tych wrześniowych panien młodych.
                  09.09.2000 o 19. stąd termin porodu na 09.04.2004- bardzo mi sie podoba.
                  Dziewiątka mnie przesladuje, sama tez sie 9 urodzilam.
                  Podobnie więc do Anulkaks,(pozdrawiam - to juz 3 lata!!!!).

                  Buziaki dla wszystkich mam i ich maleństw!!
                  Ania
                  • anulkaks Re: rocznice ślubów 11.09.03, 21:08
                    Ale super!!!Serdeczne zyczenia!smile
    • asik_w Re: Kwiecien2004:) cd... 11.09.03, 17:23
      hejsmile)) to i ja sie dopisuje, co prawda mam 2 terminy smile) wg ostatniej
      miesiaczki na 30 marca ale wg usa robilam we wtorek malenstwo ma 8 tyg i 6 dni
      dzisiajsmile)) a termin na 16 kwietniasmile)) a imie to Aleksandra(Olenka) lub Dawid
      pozdrawiamy serdecznie buzkasmile))
      • opolanka1 Re: witamy w gronie 11.09.03, 18:14
        Hej...

        No to witamy w gronie tzw .Kwietniówek.
        Jest tu wesoło i milutko.
        Zawsze kiedy chcesz sie czymś podzielić pisz smiało,
        napewno któraś z nas odpisze, i to nie jedna!!!

    • opolanka1 Tysiaczek....Guma do żucia! 11.09.03, 18:18
      No wiec piszą tak o tej smacznej gumie do żucia

      Cytuję

      " Zawiera fenyloalaninę - jej nadmiar w organiźmie mamy
      może spowodować u nienarodzonego dziecka groźną chorobę
      metaboliczną - fenyloketonurię"

      I dalej jest napisane, że dla takich maniaków balonówek w
      zastępstwie proponuję sie, toffi, krówki, i tzw
      Mordoklejki, albo inaczej ciągutki.

      No to teraz już wszystko wiesz....i z gumą na razie sie
      żegnasz...bye, bye

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka