miriana
02.06.08, 10:47
Wiem, że o tym już było. Ale może zechcecie coś napisać. Od minionego tygodnia
codziennie czułam (chyba) ruchy maleństwa - coś jakby drżenie, "pływająca
rybka". Było to mocno wyczuwalne, nawet po przyłożeniu ręki do brzucha. Mąż to
potwierdzał. Ale od soboty to ustało. Nic sie nie dzieje. Martwię się...
Wizytę u lekarza mam w piątek. Mam nadzieję, że wszystko ok. Ale bardzo się
boję. Jestem w 18 tygodniu. To moja 2 ciąża, 1 zakończyła się poronieniem w 6
tygodniu.