Dodaj do ulubionych

Przestraszylam sie..

16.09.08, 09:17
Jestem w 6 tc.
Wczoraj podczas proby wyproznienia sie w toalecie (meczylo mnie
lekkie zatwardzenie, to u mnie dosc czeste) zauwazylam czerwona krew
na papierze (krew z pochwy)zmieszana ze sluzem (tak jak na poczatku
okresu)
Przestraszylam sie i natychmiast polozylam sie na kanapie. Od razu
naszly mnie mysli "ronie" i caly wieczor spedzilam na czytaniu o
poronieniach itd..Juz sie nastawilam, ze dzisiaj ide do lekarza i ze
to koniec..(to moja druga ciaza)

Co chwile biegalam do toalety i nadal sluz byl zabarwiony krwia. Aby
to zobaczyc musialam wlozyc papier troche glebiej do pochwy, bo tak
to nic nie bylo widac na bieliznie .
Dzis rano "wydlubalam" nieco sluzu bardzo lekko zabarwionego
brunatnie. Teraz cisza. Sluz bialy.

Brzuch mnie nie boli, dzisiaj piersi nabrzmiale i nawet mnie mdli
(nie codziennie mam mdlosci, mam lepsze i gorsze dni) i czekam i mam
nadzieje, ze to jedynie pekla jakas zylka z powodu problemow z
oddaniem stolca. Od mlodosci mecza mnie problemy z hemoroidami,
krwawienia z odbytu po twardym stolcu (mialam badanie, poprostu taka
uroda - ojciec tez tak ma) - wiec moze to to...
Do lekarza nie biegne na razie, ale jak to sie powtorzy to wznosze
alarm...

Obserwuj wątek
    • kasia1648 Re: Przestraszylam sie.. 16.09.08, 10:07
      Ja mialam to samo.dwa razy pojawilo mi sie na papierze toaletowym
      takie zabarwienie jasne jakby krew,a w niedziele pojawila sie krew;
      (pojechalismy do szpitala jedna lekarka stwierdzila ze cysta pekla i
      dlatego krwawienie a druga ze ciaza sie zle rozwija i dlatego
      krwawie...Wczoraj na wieczor juz byl spokoj zero krwi,ale dzis sie
      zas pojawila i to wiecej no i bole takie jak na okres czyli chyba
      juz nie mam na co liczyc.W niedziele minal 4 tydz ciazy i chyba z
      tym dniem gdy pekla cysta zabrala ta ciaze i teraz mnie czysci ...
    • azak2 :( 16.09.08, 10:27
      Nikt mnie nie chce pocieszyc, zamowilam sobie godzine do
      laboratorium na zbadanie bHCG, zobaczymy co wyjdzie..

      • kasia1648 Re: :( 16.09.08, 10:37
        Ja cie moge pocieszyc ze ci sie uda...Nam sie nie udalo,ale
        widocznie tak mialo byc
      • iza-263 Re: :( 16.09.08, 10:40
        Oczywiscie, można Cię pocieszyć głowa do góry bądź dobrej myśli.
        Tyle że ja natychmiast poszłabym do lekarza, w tak wczesnej ciąży
        każde krwawenie jest groźne. Oczywiście oby to było związane z
        zatwardzeniem, tylk weź pod uwagę że parcie na odbyt jest podbne do
        tego na pochwę więc..... niechce Cię straszyć ale idź do lekarza.
    • azak2 Re: Przestraszylam sie.. 16.09.08, 10:49
      nikt mnie nie chce pocieszyc wink

      w kazdym razie zamawiam sobie wizyte w laboratorium aby zbadac
      poziom bety i zobaczymy ...
      • azak2 sorki za powtorke 16.09.08, 10:54
        Cos nie tak z ta moja przegladarka bo w ogole mi nie pokazalo
        waszych odpowiedzi smile dzieki

        Uff nie straszcie mnie tym ze poronienie moze przypominac parcie
        jelit smile przeszlam przez jeden porod i dobrze to pamietam, ale
        raczej sadze ze tym razem byly to jedynie jelita smile

        A czy przy tak wczesnej ciazy poronienie sprawialoby taki sam
        bol/odczucia co podczas porodu w 9 mies?
        • kasia1648 Re: sorki za powtorke 16.09.08, 11:00
          No ja zadnych boli nie mialam nagle tylko krew sie pojawila...I
          teraz leci coraz wiecej i wyglada to na okres bo mam bole takie jak
          w okresie
    • azak2 Nastawienie 16.09.08, 11:10

      Cala te ciaze probuje miec olewatorskie nastawienie ; tzn nie
      nakrecam sie zbytnio, przeszlam jedna bezproblemowa ciaze, wiem ze
      15 % ciaz ulega obumarciu miedzy 4-12 tygodniem, moje szanse na
      poronienie "statystycznie" wzrastaja.. nikomu o ciazy nie
      powiedzielismy (to dopiero 6 tydzien !! o ciazy wiem zaledwie od 9
      dni ), wiec i strata bedzie mniejsza...
      Jak wczoraj mialam wizje poronienia, to najbardziej mi bylo szkoda
      ze nie bede miala maciezynskiego/wolnego od pracy od maja tak jak
      sie zaczelam nastawiac smile)) troche glupie, ale lepsze to niz rozpacz
      nad zarodkiem , pustym jajem ... (nie chce tu nikogo urazic,wiem ze
      jak poronienie stanie sie faktem to poleca lzy rozgoryczenia)

      Jak napisalam, staram sie dostac do jakiegos laboratorium na bete,
      ciocia meza jest ginekologiem i zadzwonie do niej skonsultowac
      wyniki.

      Tymczasem trzymam kciuki smile


      do kasi ... a czy to nie jest troche opozniona miesiaczka ? piszesz
      krwawienia w 4 tyg ciazy ??
      • asiaiwona_1 Re: Nastawienie 16.09.08, 11:14
        azak2 napisała:

        >
        > o ciazy wiem zaledwie od 9
        > dni ), wiec i strata bedzie mniejsza...
        > Jak wczoraj mialam wizje poronienia, to najbardziej mi bylo szkoda
        > ze nie bede miala maciezynskiego/wolnego od pracy od maja tak jak
        > sie zaczelam nastawiac smile))

        Mogłaś sobie darować takie teksty. Zachodzisz w ciążę po to aby mieć
        wolne od pracy??? Niesamowite, aż wręcz przerażające...
      • kaamilka Re: Nastawienie 16.09.08, 11:19
        > Jak wczoraj mialam wizje poronienia, to najbardziej mi bylo szkoda
        > ze nie bede miala maciezynskiego/wolnego od pracy od maja tak jak
        > sie zaczelam nastawiac smile))
        Kaplica! jak można takie dyrdymały pleść...
        • mona007 a ja rozumiem 16.09.08, 12:15
          Lepiej otoczyć się grubym murem obojętności. Zawsze może nam się
          wydawać, że strata będzie mniej boleć. Lepiej udawać, że nam nie
          zależy, że nic takiego się nie stało. Może to jest sposób dla
          niektórych, żeby z tym żyć? Czy sami siebie oszukujemy? Czy jesteśmy
          aż tak nieczuli? nie wydaje mi się. Czy należy za wszelką cenę
          obnażać prawdę? Czy to coś pomoże? Komu? Czy ta kie podejście nie
          rani innych, którzy stracili?
      • kasia1648 Re: Nastawienie 16.09.08, 14:00
        niestety ale to nie miesiaczka...Ostatnia miesiaczke miaam w
        lipcu.Wedlug wyliczen pierwszego lekarza teraz powinnam byc w 8
        tyg.ale lekarz wydal za pierwszym razem blendna diagnoze...wedlug
        prawidlowych wyliczen od momentu kiedy sie staralismy o dziecko to
        teraz minal 4 tydz,a ze mialam cyste to sie zaczely problemy...cysta
        pekla i teraz prawdopodobnie mnie czysci od srodka stad krew
      • lilith76 Re: Nastawienie 16.09.08, 15:51
        wiem ze
        > 15 % ciaz ulega obumarciu miedzy 4-12 tygodniem

        Do 30%...
        Ja rozumiem twoje nastawienie. Jeśli dzieje się coś złego, to raczej nie da się nic zrobić i lepiej żyć dalej, przyjąć następne dzieci. Te pierwsze 2-3 tygodnie po zrobieniu testu to zawsze takie kruche chwile jakby się z porcelaną polinie chodziło.
        Ale nie ma co nastawiać się na najgorsze. I drobna rada - nie wciskaj sobie nic do pochwy by sprawdzić ile, jakiego plamienia tam masz wink Nie pomożesz, a możesz zaszkodzić.
        • kasia1648 Re: Nastawienie 16.09.08, 16:59
          Jezeli chodzi ci o tampony to nie wciskam poniewaz nie moge bo
          mdleje wtedy teraz poprostu traktuje to jak miesiaczka i
          zabezpieczam sie jak kiedyssmile
    • alicja0000 Re: Przestraszylam sie.. 16.09.08, 13:21
      przecież Twoja krew pochodzi ewidentnie z pochwy nie odbytu. Gdyby coś pękło
      podczas parcia krew wydobywała by się z odbytu.Krwawienia we wczesnej ciąży są
      dość częste i nie zawsze prowadzą do poronień ale nie są normalne i to znak,ze
      jest coś nie w porządku.
    • matka-30tka Re: Przestraszylam sie.. 16.09.08, 17:46
      Nie panikuj i nie dawaj sie im nakrecać. Fakt ze mialaś niewielkie
      brudzenie po wypróznieniu wcale nie swiadczy ze ronisz. Oczywiscie
      mozesz sobie zrobić betke ale jeden pomiar niewile Ci powie. Lepiej
      jeżeli naprawde sie niepokoic pojść do gina i zrobić USG. Jeżeli
      bedzie pęcherzyk w jamie macicy (w tak wczesnej ciaży moze nie byc
      widac jeszcze zarodka)to nie dośc że sie uspokoisz to jeszcze
      bedzieszmiec pewność że ciąża jest prawidlowo zlokalizowana. A
      poczytać to Ci prędzej radzę jakiś romans lub dobry kryminal a nie
      ststystyke poronień.
    • c.hania Re: Przestraszylam sie.. 16.09.08, 18:10
      Moja lekarka mówiła, żeby się za bardzo nie nakręcać na początku ciąży, bo
      różnie być może, ale też że taki śluz z krwią czy brunatny niekoniecznie musi
      oznaczać poronienie. Dzidziuś zagnieżdża się w macicy i stąd ta odrobina krwi
      może pochodzić. Ja miałam tak na początku ciąży, a teraz już 40 tydzień minął
      szczęśliwie i tylko czekamy, aż Maleńka się zdecyduje wyjść... smile
    • azak2 Dzieki za odzew 16.09.08, 18:46
      Dzieki za odzew, zarowno ten negatywny jak i pozytwyny.
      Oczywiscie ze nie zachodze w ciaze w celu ekstra "wakacji",jak ktos nie rozumie mojego nastawienia to trudno, nie mam sily sie tlumaczyc. Zwlaszcza po takim zakreconym dniu jaki dzisiaj mialam;
      bylam u lekarki (wrrrr chyba zmienie lekarza), nic nie mogla mi poradzic; dopoki nie krwawie wiecej, czy mnie brzuch nie boli to nie da mi skierowania na inne badania; ciazy i tak sie nie da uratowac jezeli cos jest nie tak...
      Ale dobrze sie zlozylo,ze dzisiaj u niej bylam bo dostala wyniki moich ostatnich badan krwi,ktore wskazuja na anemie (hemoglobina 10,1; zelazo 4); ktora tez moze byc przyczyna krwawienia, poronienia.
      Dala mi zwolnienie do konca tygodnia, kazala odpoczywac i sie nie stresowac.. leze na kanapie i czuje ze tego mi potrzeba, jak tylko sie podnosze to pobolewa mnie brzuch.

      Powiedzialam przy obiedzie mezowi o dzisiejszym "cyrku". Spodobala mi sie jego trzezwa postawa. Powiedzial, ze to nic jak teraz poronie, ze nawet lepiej poronic wczesniej niz pozniej, bo wtedy szybciej mozna rozpoczas nowe starania wink PO za tym mamy nasza 3 letnia corke...

      bylam przed chwila w toalecie, znowu lekko brunatny sluz... (tym razem bez wkladania papieru w pochwe wink)) )... wiec chyba cos nie tak,,,albo organizm daje mi sygnal, ze mam przystopowac !!! uff nie mam sily sie dzisiaj wiecej matrwic, co bedzie to bedzie.......

      czekamy..........
      • c.hania Re: Dzieki za odzew 16.09.08, 19:08
        Łatwiej powiedzieć niż wykonać - nie martwić się - myślę, że to pytanie, czy
        ciąża jeszcze jest tkwi gdzieś w naszej kobiecej podświadomości i nie da rady
        się od niego uwolnić (póki nic nie wiadomo). Ja miałam brunatny śluz przez kilka
        dni. Cały czas drżałam o dzieciątko i wypatrywałam trwożnie dalszych oznak
        poronienia... i ku mojemu zdziwieniu ciąża trwała, a wskazywała mi na to
        podwyższona temperatura mojego ciała (mierzona po przebudzeniu). Z tego co wiem
        to takowa utrzymuje się dopóki nie wykształci się łożysko; przez pierwsze
        tygodnie dziecko jest odżywiane z ciałka żółtego, które z kolei jest
        "podtrzymywane" przez hormon progesteron, o którego obecności świadczy właśnie
        podwyższona temperatura.
        Aby mieć świadomość tego co się z ciążą dzieje, proponuję abyś zmierzyła sobie
        tempkę rano zaraz po przebudzeniu (bez wstawania) - termometrem rtęciowym
        zwykłym to będzie ok. 8 minut w ustach, bądź 4 w pochwie lub odbycie. Jeżeli
        wyjdzie ok. 37 stopni to raczej wskazuje na trwanie ciąży.
        Powodzenia!! smile
        • azak2 Re: Dzieki za odzew 16.09.08, 19:48
          dziekismile
          sprobuje jutro...niestety nie znam mojej normalnej temp ciala, ale nie zaszkodzi sobie zmierzyc tempki. Dzieki zwolnieniu mam czas na takie poranne "przyjemnosci" smile

          czuje sie okropnie, mysle ze przez tabletki z zelazem, ktore chyba troche przedawkowalam... zglupialam dzisij zupelnie !!! Lekarka kazala brac 2 tabletki dziennie, a najlepiej 3 razy teraz na poczatku, to ja IDIOTKA w stresie polknelam 3 na raz .....uff pije mleko...
          • azak2 temperatura 17.09.08, 08:14
            Zmierzylam dzisiaj tempke tak jak pisalas, ale obawiam sie ze w nieprawidlowy sposob, wiec nie ma co sie opierac na tym wyniku.. przed pomiarem musialam wyjsc na sekunde z lozka aby okryc corke koldra (lozeczko stoi blisko naszego) sad
            Mimo tego zmierzylam i temp byla 37. Pospalam jeszcze 45 min i potem temp byla 37,1.
            Nie wiem w jakim stopniu takie wstawanie wplywa na zwiekszenie czy na obnizenie temp ciala ?
            • c.hania Re: temperatura 17.09.08, 08:48
              wyjscie na minutke z lozka nie ma chyba wiekszego znaczenia - gdybys
              z pol godziny pochodzila to mozna by miec watpliwosci; mysle, ze to
              tempka ciazowa jak najbardziej smile
      • eli81 Re: Dzieki za odzew 17.09.08, 08:37
        wiesz ja też miałam plamienia, przyczyny nieznane, to było od 10 do 20tc mniej
        więcej, ten czas przeleżałam, też się bardzo bałam, zwłaszcza że nie było
        wiadomo skąd to się bierze...teraz jestem w 33tc i mam nadzieję, że u Ciebie też
        te dni miną i będzie dobrze, pozdrawiam!
        • azak2 Re: Dzieki za odzew 17.09.08, 08:42
          dzieki za mile slowa...
          poczekamy zobaczymy smile)
    • azak2 sprawozdanie z pola walki 17.09.08, 20:14
      Dzisiaj po powrocie znowu krwawilam zywa krwia. Wczoraj zostalam wyslana do domu przez moja glupia lekarke, ktora bez zbadania czy skierowania powiedziala, ze jak krwawienie sie wzmocni czy powtorzy to mam sie zglosic ponownie. Nie mialam ochoty aby mi znowu prawila gadke o poronieniu itd, wiec znalazlam w internecie innego lekarza. Prywatna, nieduza klinika (droga), ale co tam, mogli mnie przyjac w ciagu 3 godzin.

      Do rzeczy; pan doktor odrazu stwierdzil, ze krwawienie nie pochodzi z macicy !!! smile)) Jest jakas ranka, zmiana na szyjce macicy ktora krwawi i zrobil mi cytologie - wyniki za 3 tyg (jasne tym tez moglabym sie martwic ale nie mam sily...).
      Zrobil usg, jest jeszcze za wszesnie aby zobaczyc zarodek (5 tyg i 4 dni), pokazal jakas mala plamke i powiedzial, iz mysli ze to jest to, ale nie moze byc jeszcze pewien i zaleca kolejne usg za jakies 2 tyg. Ale po za tym wszystko wygladalo w normie. Byla jakas krew w macicy ( powiedzial ze pewnie pod wplywem zmian hormonalnych) i zebym sie liczyla z tym, ze owa krew zostanie jakos wydalona z organizmu (krwawienie), ale nie koniecznie, moze tez byc jakos wchlonieta.
      Pobrali mi krew, w piatek maja pobrac ponownie, w pon/wtorek dostane wybik bety...

      Najwazniejsze ze wiemy z czego to krwawienie smile))

      • lilith76 Re: sprawozdanie z pola walki 17.09.08, 23:58
        Życzę szczęśliwego zakończenia smile
      • artdesign84 szczerze?? 18.09.08, 01:12
        wyniki cytologi powinny być po tygdniu a małą plamkę na USG to
        widziałam w 3tc
        W tym wieku ciąży co ty masz to już widziałam bijące serduszko...
        Nie chcę Cię dołować alewg mnie powinno być duużo więcejwidać na USG
        mam nadzieję że jednak wszystko się dobrze skończy u ciebie smile
        powodzenia i trzymam kciuki
    • azak2 CD.... 26.09.08, 12:13
      Poniewaz nie lubie "nie zakonczonych" watkow, gdzie w rezultacie nie
      wiemy jak sie sprawa rozwinela czy zakonczyla to chce napisac co u
      mnie...
      Na wyniki bety troche musialam poczekac (laboraorium mialo duzo
      roboty..),a w miedzy czasie przestalam plamic.
      Beta pierwszego dnia wyniosla ok 8 tys, poltora dnia pozniej
      wynosila ponad 15 tys - wiec wszystko jest OK smile))))))

      W poniedzialek zaczne 8 tydz ciazy, moze wybiore sie na kolejne usg,
      a moze poczekam do9 tyg....

      Mam calodniowe mdlosci, polubilam majonez (ktorego nie lubilam),
      odrzuca mnie od wiekszosci jedzenia, ale jak cos mi zasmakuje to
      wcinam ogromne ilosci. Jestem zmeczona popoludniami, piersi nadal
      powiekszone...wiec ogolnie czuje ze jestem w ciazy smile

      ps. nikomu o tym jeszcze nie powiedzielismy !! jakos nie czuje
      potrzeby... ockne sie pewnie w polowie ciazy, ze kurcze nikt nic nie
      wie smile Jutro ide z kolegami z pracy do knajpy i na tance, bede
      musiala jakos pokryjomu zamawiac bezalkoholowe napoje hihi -
    • ursz-ulka Wątek o objawach poronienia 27.09.08, 09:49
      Jak któraś zainteresowana - jest taki ciekawy wątek o objawach
      poronienia:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=19145911
    • azak2 USG 25.10.08, 08:04
      Wczoraj mialam usg. WEdlug ostatniej @ powinnam konczyc 11 tydzien - po rozmowie z lekarzem i po usg (ktore pokazalo 3,5 centrymetrowy, aktywny, zdrowy plod) okazalo sie ze ciaza jest mlodsza o ok 7-10 dni. Dlatego owe usg w 6 tygodniu niczego nie pokazalo smile !!
      Termin porodu mam przesuniety z 11 na 21 maja 2009.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka