Dodaj do ulubionych

rower w ciazy - czy mozna

05.04.09, 20:30
Jestem w 18 tc . Moj brzuszek jeszcze nie jest wydatny i mi nie
przeszkadza. czy jazda na rowerze jest cwiczeniem zbytni forsujacym
i ewentualnie niewskazanym w ciazy?
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: rower w ciazy - czy mozna 05.04.09, 21:17
      nie przesadzajmy, jesli ci brzuch nie przeszkadza, to nie widze
      potrzeby robienia z siebie mimozy.

      mąż mi kupił rower jak byłam w 6 m-cu, dlugo nie pojexdziłam, bo
      mnie tyłek bolał, no i mi brzuch urósł i zaczął przeszkadzać.
      • weska3 Re: rower w ciazy - czy mozna 05.04.09, 21:24
        chyba nie masz do końca racji. Przecież np. wjazd pod górkę musi być bardzo
        forsujący dla kobiety w ciąży. Może to zależy jak długie dystanse pokonujesz i
        czy nie podjeżdżasz właśnie pod strome górki. Osobiście bym nie ryzowała, lepiej
        dmuchać na zimne niż później się obwiniać.
        • zoofka Re: rower w ciazy - czy mozna 05.04.09, 22:39
          wystarczy więc słuchać swojego ciała i się nie przemęczać. Jesteśmy
          w ciąży - nie jesteśmy niepełnosprawne umysłowo.
      • maiwlys Re: rower w ciazy - czy mozna 06.04.09, 12:15
        Wszystko zalezy jak się czujesz, mi często robi się słabo i choć
        brzuch mi nie przeszkadza, bo praktycznie nie ma jeszcze wielkiego
        brzucha to bałabym się wsiąśc na rower, własnie ze względu na to, że
        może mi się w głowie zakręcić, moge z niego spaść, nie chodzi tylko
        o wysiłek bo na rowerku stacjonarnym teraz jak czuję się już lepiej
        zacznę jeżdzić, chodzi właśnie o upadki, urazy, można się
        przerwócići tylko więcej krzywdy narobić niż pożytku, nie chodzi o
        to, że zamierzam się położyć i przeleżeć do września, ale już chyba
        wolę bardzo długie spacery, które ostatnio sobie urządzam, basen,
        ćwiczenia dla ciężarnych. MAm straszna ochote pojeżdzić na rowerze,
        ale znam swoje skłonności do upadków na prostej nawierzchni, w
        płaskich butach, więc nie będe ryzykowała upadkiem z rowera, za
        bardzo mi zalezy na dziecku.
    • semi-dolce Re: rower w ciazy - czy mozna 05.04.09, 21:27
      Tylko na gładkiej, równej powierzchni. Drogi leśne, polne itd odpadaja - zbyt
      silne wstrząsy.
      • anick5791 Re: rower w ciazy - czy mozna 05.04.09, 21:50
        Moja ginekolog zdecydowanie odradzała rower - ze względu na ryzyko upadku.
        • kiecha3 Re: rower w ciazy - czy mozna 06.04.09, 07:16
          to chodzić tez przestań, bo się potkniesz i upadniesz....
          Niektórym to ciąża zupełnie rozum odbiera ;/

          podejrzewam, że autorka wątku nie ma na myśli rajdu górskiego, a zwyczajną
          przejażdżkę po płaskich dróżkach... jak będzie za stroma górka to się zsiada i
          prowadzi rower albo zmienia trasę... A nie z uporem osła brnie dalej... Ale do
          tego trzeba wysilić nieco i szare komórki.. Co dla niektórych okazuje się być
          awykonalne...

          Wracając do pytania:
          Ja z kolei słyszałam, że rower, a konkretniej jazda na rowerze ma dobry wpływ na
          późniejszy poród - że niby się tam coś rozciąga.. (nie potwierdzone - tylko
          zasłyszane)..
          • maiwlys Re: rower w ciazy - czy mozna 06.04.09, 12:21
            kiecha3 napisała:

            > to chodzić tez przestań, bo się potkniesz i upadniesz....
            > Niektórym to ciąża zupełnie rozum odbiera ;/

            Nie zgodzę się z tobą. Oczywiście, że moża się potknąć i wywrócić
            na chodniku, w domu, ale jeśli moge ograniczyć do minimum narażenie
            na wszelkie upadki to dlaczego tego nie zrobić? Poza tym, nie
            powiesz mi że potknięcie, gdzie często jeszcze możesz się czegoś
            podeprzeć, zamortyzować ten upadek, jest równe upadkowi z rowera.
            Może rzeczywiscie jestesmy z mezem przerważliwieni, ale nie pozwala
            mi skakać po stołkach myjąc okna , dżwigać rzeczy, przemęczać, się.
            Przynajmniej wiem, ze robię wszystko aby nie narażać dziecka.
            Oczywiscie może mnie trafić piorun jak za chwilę wyjde na pocztę,
            ale są rzeczy na które nie mamy wpływu, i takie na które mamy.
            • kiecha3 Re: rower w ciazy - czy mozna 07.04.09, 06:32
              maiwlys - potrafiłaś wytłumaczyć co i jak.. uargumentować dlaczego nie jeździsz na rowerze.. choć dla mnie to lekka przesada...

              dziewczyny ja szanuję takie wybory, bo są wasze i was dotyczą...
              Choć, jak dla mnie to i tak przesadzacie - rower jawi wam się jako wróg i morderca.. a szkoda.. kobieta w ciąży wręcz powinna mieć jakiś ruch.. nie możecie zamknąć się w domu i gnuśnieć... wróć, możecie to wasze życie.. tylko mam wrażenie, że patrzycie bardzo krótko na przód.. jak przez te (załóżmy) 6-5 m-cy nie będziecie się ruszać.. to jak wyobrażacie sobie opiekę nad małym dzieckiem..
              Jak rozleniwicie organizm od nic nierobienia.. to się potem zamęczycie przy pieluchach, kaszkach, sraczkach itp. ... i deprecha murowana, bo "nie sprawdzam się jako matka"/"na nic nie mam siły"/"nie sądziłam, że opieka nad dzieckiem to taka ciężka praca" i inne podobne teksty...

              Zresztą, zasada jest podobno taka - jeśli kobieta uprawiała sport od ponad roku przed ciążą i nie ma wyraźnych przeciwwskazań, może uprawiać go nadal... ale z głową i, jak mądrze ktoś zaznaczył, słuchając własnego ciała.....
              • weska3 Re: rower w ciazy - czy mozna 07.04.09, 08:21
                kiecha - to śmieszne co piszesz - uważasz, że jak ktoś nie chce ryzykować i
                jeździć na rowerze to znaczy, że nie zażywa żadnego ruchu?? Przecież można np.
                chodzić na basen - to na pewno jest wielokrotnie mniej szkodliwe, a z pewnością
                pomoże. Przecież na rowerze sport się nie kończy.
                A jeśli chodzi o przesadę to nie wiem czy to jest takie super jeździć po naszych
                wyboistych z dziurami drogach, szczególnie jak trzeba przejechać ulicą i tir
                wymija - a nie daj boże najedź na studzienkę. Nie będąc w ciąży modlę się i
                trzymam mocno rower żeby mnie podmuch nie ściągnął - a widziałam taki wypadek.
                Jeśli chodzi o takie jazdy po prostych i ładnych uliczkach to można sobie
                pojeździć, ale chyba rzeczywiście w Dani albo Holandii, bo polskie drogi się do
                niczego nie nadają.
          • anick5791 Re: rower w ciazy - czy mozna 06.04.09, 19:28
            kiecha3 napisała:

            > to chodzić tez przestań, bo się potkniesz i upadniesz....
            > Niektórym to ciąża zupełnie rozum odbiera ;/

            No, a są i tacy, którzy nigdy go nie mieli i mieć nie będą... To dopiero jest
            dramat big_grin
          • lemurka3 Re: rower w ciazy - czy mozna 07.04.09, 09:24
            Kiecha popieram w całej rozciągłości. Jeśli autorka daruje sobie jazdę w tzw terenie to czemu nie? Jazda na rowerze super działa na mięśnie brzucha (tak tak, na mięśnie brzucha!) i tym samym dobrze wpływa na kręgosłup. Jazda poprawia sprawnosć i kondycję a to na bank przyda się przy porodzie. Wybierając optymalną trasę - bezpieczną ścieżke rowerową chyba nie ma co się aż tak bac upadku. Strasznie załuję, że ze względu na plamienia musiałam przerwać uprawianie sportów, no ale to siła wyższa. Mam nadzieję, zę następnym razem wszystko będzie przebiegało prawidłowo i nie przerwę jazdy na rowerze, będę chodzić na jogę, basen...
    • mw144 Re: rower w ciazy - czy mozna 06.04.09, 08:06
      O ile ciąża nie jest zagrożona, to nie ma przeciwwskazań. Mnie gin
      zabroniła w I trym.ale właśnie ze względu na ryzyko poronienia. W
      drugim już normalnie jeżdżę.
      • ankaanka Re: rower w ciazy - czy mozna 06.04.09, 08:23
        w pierwszej ciąży jeździłam sporo na rowerze nawet w 8 miesiącu. Spojrzenia
        ludzi - bezcenne big_grin
    • karrafka Re: rower w ciazy - czy mozna 06.04.09, 11:21
      Posluchaj swojego organizmu i ciesz sie wiosenna przejazdzka smile
      Mieszkam w Danii i tu mnostwo ciezarnych jezdzi na rowerze, nawet do
      9m-ca. Ja sama jestem w 8 i dzis do pracy przyjechalam rowerem. Co
      prawda trwa to troszke dluzej niz przed ciaza, ale jakie przyjemne!
      Lekarze polecaja spokojna jazde na rowerze. A z tymi upadkami...Ile
      razy upadlyscie jadac na rowerze? Jesli czujesz, ze jest ci za
      ciezko, to poprowadz rower. Najwazniejsze, ze bedziesz sluchac
      swojego ciala. Milej jazdy!
      • ktosiowa.waw Re: rower w ciazy - czy mozna 06.04.09, 11:38
        Cóż, to chyba zależy od terenu i Twojego samopoczucia.

        Moim terenem jest centrum Warszawy, w zeszłym roku jeździłam jak szalona, nie
        zrażając się kierowcami, rozwijaną prędkością, wysokimi krawężnikami, dziurami i
        wszelkimi nierównościami.

        Teraz nie wyobrażam sobie, żeby w ogóle jeździć po mieście - no chyba że będę co
        chwilę schodzić z roweru, aby go sprowadzić z krawężnika. Prędzej bym oszalała
        ze złości. No i wnoszenie 12 kg na 3 piętro po wąskich schodach w kamienicy
        również nie należy do przyjemności, na które bezpiecznie może pozwolić sobie
        babka w 7 miesiącu, nawet bardzo silna jak na kobietę.

        Jak wspomniałam swojej gin o tym, że podbiegam do tramwaju i że czasem brzuch
        mnie przez to boli, to popukała się w czoło, niemalże wyklinając od idiotek wink
        Także pomyśl o bezpieczeństwie i o tym, że jeśli masz zamiar jeździć po mieście,
        to nie jesteś sama i równie dobrze pieszy może nagle wejść pod koło bądź pies
        naskoczyć na rower.
        • gracekelly17 Re: rower w ciazy - czy mozna 06.04.09, 11:59
          Zgadzam się . Nie ma co ryzykować.
        • maiwlys Re: rower w ciazy - czy mozna 06.04.09, 12:25
          Jak wspomniałam swojej gin o tym, że podbiegam do tramwaju i że
          czasem brzuch
          > mnie przez to boli, to popukała się w czoło, niemalże wyklinając
          od idiotek wink
          > Także pomyśl o bezpieczeństwie i o tym, że jeśli masz zamiar
          jeździć po mieście
          > ,

          Otóż to. Na nartach tez podobno można jeździć, ja nie
          zaryzykowałabym, ty możesz jechać spokojnie zarówno na rowerze jak i
          na nartach, ale nie brakuje wariatów, pałętających się psów itp.

          Poza tym ktoś stwierdził, że nie nalezy przesadzać bo ile to razy
          się spało z rowera, otóż ja parę razy zaliczyłam glebe, łącznie z
          wjechaniem rowerem w śmietnik bo nagle hamulce przestały działać,
          blizna do dzisiaj, ale może to zalezy od osoby.
    • lemurka3 Re: rower w ciazy - czy mozna 07.04.09, 09:16
      Jeśli ciąża przebiega prawidłowo to wolno - słowa mojego lekarza. Istnieje
      jednak ryzyko upadku, ale prawdę mówiąc można sie wywrócić idąc po chodniku,
      więc to dla mnie kiepski argument. Osobiście popieram!
      ps. na początku ciąży jeździłam nawet po 60 km smile
    • sanciasancia Re: rower w ciazy - czy mozna 07.04.09, 09:27
      W mieście może być nie wskazana w ciąży ze względu na kulturę jazdy polskich
      kierowców.
    • nati.82 Re: rower w ciazy - czy mozna 08.04.09, 21:38
      Zapytaj lekarza. Ja pytałam o basen.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka