Dodaj do ulubionych

Zachcianki

25.06.09, 02:02
Jak byłam mała, Mama gotowała mi kaszę mannę, studziła do temperatury trochę
wyższej niż pokojowa i dodawała vibovitu, bo samego pić nie chciałam. Kasza
musiała być tak gęsta, że łyżka stawała, bo "wody" nie lubiłam.

Teraz mi się ten smak (i żółty kolor) kaszy przypomniał i taaaką mam na nią
ochotę. W ogóle przypominają mi się smaki z dzieciństwa i mam na nie ochote, -
teraz w wielu wypadkach niemożliwe do zrealizowania.
Obserwuj wątek
    • pagaa Re: Zachcianki 25.06.09, 07:27

      smilea ja jakos nie miałam specjalnych zachcianek...raz tylko tak bardzo zechciało
      mi się mielonki, takiej z puszki, z galaretą...ech;P a tak to nic
    • gekkon6 Re: Zachcianki 25.06.09, 07:42
      J aostatnio mialam straszna ochote na jajecznice z pomidorami ale
      niestety zrobilo sie zaraz na sama mysl niedobrze i tyle z moich
      zachcianek.
      • sueellen Re: Zachcianki 25.06.09, 11:14
        Pozwolisz, że wtrącę informacyjnie: w większości książek piszą, że jeśli jajka w
        ciąży to tylko porządnie ścięte (włącznie z żółtkiem), a jajecznica zazwyczaj
        nieco płynna jest.
        • sysia000inc Re: Zachcianki 29.06.09, 21:50
          smile wiesz co? Coś musi być w tej mannie z dzieciństwa. Mi Babcia zawsze gotowała
          grysiczek na gęsto, wylewała na talerz i posypywała kakaem w granulkach. To była
          jedyna forma,w jakiej byłam w stanie przyjąć mleko. Sama to często gotuję mojemu
          Kubusiowi (8lat) ale odkąd jestem w ciąży gotuję znacznie więcej smile.
          Co do jajecznicy to nie koniecznie płynna, ja takiej nie zjem za skarby świata.
          Jajeczko na miękko - owszem, tylko musi być dobrze ugotowane (przed ciążą jajka
          tylko na Wielkanocsmile)
          A jeżeli chodzi o smaki - to moja druga ciąża i w sumie podczas obydwu uwielbiam
          chyba wszystko hehe.pozdrawiam
    • lilith76 Re: Zachcianki 25.06.09, 09:36
      Mleko. Chodzi za mną mleko. Ciasta/drożdżówki popijane mlekiem.
      Nie lubię mleka i dotąd spożywałam 2-3 razy w roku z płatkami śniadaniowymi, a
      widok mojego faceta zajadającego ciasto popijane mlekiem mną trząsał.
      Chyba dziecko w ojca się wdało wink
    • lolipop87 Re: Zachcianki 25.06.09, 11:32
      To niesamowite, wiesz ? !!!

      Ja od kilku dni marzę o mannie z truskawkami , takimi jak robi tylko i
      wyłącznie moja babcia !! Mniam smilesmile
      • lolipop87 Re: Zachcianki 25.06.09, 11:36
        a w ogóle żeby było smieszniej, zanim jeszcze dowiedziałam się , że
        jestem w ciąży, będąc w domu u mamy, poprosiłam ją właśnie o mannę z
        sokiem tongue_outtongue_out zrobiła oczy jak 5 zł bo chwilę wcześniej jadłam zalewajkę
        big_grinbig_grinbig_grin A ja chyba po prostu tak mam smile
    • call-una Re: Zachcianki 25.06.09, 15:42
      ja nie mam zachcianek, a wrecz czasami jak jestem glodna, musze
      dlugo sie zastanawiac,co bym zjadla; ale faktycznie fajnie
      przypomniec sobie smaki z dzecinstwa- ja mleko zawsze lubilam
    • nerita Re: Zachcianki 25.06.09, 20:35
      hej,
      ja nie mam zachcianek, ale czasem mam ochote na cos slodkiego
      niestety odrzucilo mnie zupelnie.
      Tak wogole to mam prawie caly czas ochote na lody moglabym je jest
      tonami ale niestety ostatnio przedobrzylamuncertain - przeziebilam sie...
      Co do kaszy manny to moglabym ja jesc co dzien z sokiem malinowym
      obojetnie czy by byla gesta czy wodnista pychotka smile
    • allum22 Re: Zachcianki 26.06.09, 13:02
      ja zachcianki mam różne, różniste... a to salceson właśnie, a to ogórek, a to
      lody... no i colę piję codziennie! co dziwne odrzuca mnie od czekolady i innych
      słodyczy, którymi przed ciążą wręcz się opychałam!
      • nerita Re: Zachcianki 26.06.09, 20:56
        heh ... ja mialam to samo co Tysmile ze słodyczami teraz nie moge na
        nie patrzec, wcinam tylko ciasteczka imbirowe na mdłosci....
    • yoga24 Re: Zachcianki 26.06.09, 14:40
      W ciąży nadzwyczajnych zachcianek nie mam, jadam tak jak przed ciążą.
      Nie będąc w ciąży też miałam ochotę na "coś", więc teraz podobnie mam.
      Do tej pory nie miałam sytuacji, że koniecznie musiałam akurat taką potrawę lub
      słodycz zjeść. Na słodycze to w ogóle nie mam ochoty.
      Ach zapomniała bym, mam jedynie ochotę na jabłka smile
    • deodyma Re: Zachcianki 26.06.09, 17:35
      w ciazy co prawda zachcianek nie mialam, ale kasze manna uwielbiam
      do dzissmile
      moglabym ja jesc codziennie i musi byc bardzo gesta.
      • aga_nie32 Re: Zachcianki 26.06.09, 19:18
        1.początek ciąży - kwaśne, pomidory
        2. środek - słodkie, makrela w pomidorach
        3. koniec- twarożek , truskawki w ilościach kolosalnych

        smile))
    • rupiowa Re: Zachcianki 28.06.09, 09:19
      w pierwszej ciazy pamietam ze mialam faze na pomidory, potem byl serek ziolowy i
      tylko i wylacznie on, a pierwsze trzy miesiace wogole nic nie jadlam bo mnie
      rzucalo. Przy drugiej ciazy niestety mialam "chcice" na slodycze, zarlam je
      tonami i niestety efekty widac do dzis mimo ze juz prawie pol roku po porodzie
      jestem sad
    • aleksandra1977 Re: Zachcianki 28.06.09, 09:43
      W perwszej ciazy nie moglam sie obyc bez slodyczy, mandarynek i soku
      pomaranczowego. Nie pilam herbaty przez 38 tygodni.
      Teraz, w drugiej, nic slodkiego nie istnieje, herbata wrocila do
      lask, musza byc pomidory, jablka i ogorki konserwowe.
      Po ponad 20 latach przerwy zjadlam placki ziemniaczane.
      Jesli wierzyc zachciankom w zaleznosci od plci dziecka, to u mnie
      sie to sprawdza wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka