Dodaj do ulubionych

Debiut ...........

02.10.05, 20:19
No właśnie, mój czterolatek debiutuje jutro w przedszkolu, ja od dwóch tygodni
debiutuję w nowej pracy. Jak mu pomóc i nie zrazić, bo na razie jestem okropną
mamą, która go zostawiła ( nota bene z ukochaną babcią, która specjalnie
wzięła urlop żebym mogła spokojnie znaleźć miejsce w przedszkolu) i już go nie
kocha. Teraz wieczorem zaczynam się bać coraz bardzie ,jutrzejszego poranka. I
już sama nie wiem , czy to dobrze że zaprowadzimy go tam razem z mężem, czy
lepiej jedno z nas. Nie wiem jak przeżyję jutrzejszy dzień sad.
Stresuje mnie to bardzo, a nie stres nie służy na pewno " majowej
niespodziance". Może coś poradzicie, z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • nitka111 Re: Debiut ........... 03.10.05, 11:40
      To również mój debiut na tym forum, szkoda że bez odzewu sad. Spodziewałam
      sięczegoś innego ale trudno.
      • mama_igora Re: Debiut ........... 03.10.05, 13:39
        Hej, nie przejmuj się brakiem odzewu! Większość już ma za sobą debiut i może
        teraz troszkę inne rzeczy nas bardziej zajmują.
        Poczytaj wątek "czy wy też siedzicie jak na szpilkach?" czy jakoś tak...
        Mój synek (rok i 4 m-ce) też od września jest przedszkolaczkiem, niestety już
        drugi raz w domu z powodu przeziębienia.
        Nie przejmuj się, spędzaj z synkiem jak najwięcej czasu i pokazuj jak najwięcej
        miłości. Trzymam kciuki na debiutantów!
        • nitka111 Re: Debiut ........... 03.10.05, 13:59
          Dzięki smile, to wszystko nerwy.
    • mama_czarusia Re: Debiut ........... 03.10.05, 14:00
      Witam serdecznie na forum nową koleżankę wink Proponuję prześledzić starsze
      wątki tamże temat był kilkakrotnie podejmowany. A tymczasem życzę powodzenia
      debiutującemu przedszkolakowi i mamie. Trzymajcie się ciepło.
    • pacynka27 Re: Debiut ........... 03.10.05, 14:10
      No i napisz jak minął ten pierwszy dzień smile
      • nitka111 Raport z przedszkola :))))) 03.10.05, 16:58
        Jak można było się domyslić, mamusia zniosła to gorzej niż synek. Powiedział
        wprawdzie że tęsknił, ale też że buyuł grzeczny i bawił się z dziećmi.
        Rozmawiałam z panią, która powiedziała, że było w porządku i raczej nie powinien
        mieć kłopotów z aklimatyzacją smile))).
        • pacynka27 Re: Raport z przedszkola :))))) 03.10.05, 17:35
          Dzielny chłopak! Super.
          No to teraz macie juz z górki.
          Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka