Dodaj do ulubionych

No i mamy poważny problem

08.10.06, 17:10
W ubiegym tygodniu dowiedziałam się,że mój 5-latek stał się agresywnym
dzieckiem. Nie wiedziałam jak zareagować, bo usłyszałam ,że ugryzł kolegę, że
zabiera zabawki,że uderzył jakąś dziewczynkę,że burzy to co inni zbudują z
klocków. Wszystko to dzieje się gdy jest zdenerwowany i nie jest tak jak on
by chciał. Kuba jest indywidualistą i jest bardzo uparty smile. W domu tez się
buntuje, czasami aż rzuci zabawką <ale nie po ludziach tylko na podłogę> ,
zakłada ręce, ucieknie, krzyknie "nie, nie będę, nie zrobię". Często ma to
swoje "nie". Na placu zabaw bawi się łądnie, o zabawki walczy wtedy gdy ktoś
póbuje mu jakąś zabrać.Nigdy nie widziałam go aby kogoś uderzył. Obraża się,
ma takie swoje "chmurne dni" no ale ja sądziłam ,że każdy maluch tak ma.
Tymczasem to z przedszkola mnie zaskoczyło bardzo. Zanim dowiedziałam się o
tym od nauczycielki Kuba mówił,że ktoś mu coś zabiera, że np. Dawid go
uderzył etc. Ode mnie klapsa dostał kilka razy ale mogę na placahc jednej
ręki policzyć te klapsy więc nie sądze aby wziął to z domu. Wiem,że kiedy
jest u dziadków ogląda bajki na Cartoon Network co w domu ma zabronione. Po
powrocie z takiego weekendu często udaje jakieś potwory czy wojownika.
Poprosiłam go aby przeprosił kolegę i zrobił to.

No ale od kilku dni zastanawiam się skąd takie jego reakcje w przedszkolu?
Przyznam ,że się zgubiłam i liczę na to,że coś poradzicie, podpowiecie...
Iza, mama buntownika 5-latka
Obserwuj wątek
    • buanitka Re: No i mamy poważny problem 08.10.06, 18:35
      cześć,
      Ja jestem mamą 3-letniej buntowniczki. Od września chodzimy do przedszkola do
      sióstr zakonnych. Okazuje się, że moja mała także ma takie 'niegrzeczne'
      zachowania. Podobno kogoś ugryzła, uderzyła popchnęła.. Ja - oczywiście-
      zmartwiona. Wychowawczyni na to, że nie muszę się tym AŻ TAK martwić. Nie jest
      moje dziecko ani pierwsze ani ostatnie, które uderzyło kolegę. I
      powiedziała: "poradzimy sobie!" W przedszkolu stosują karę (o wszystko
      oczywiście wypytałam), że za złe zachowanie dziecko jest "izolowane" od innych,
      siada na krzesełku, nie bawi się z innymi dziećmi i zastanawia się nad tym co
      zrobiło - po czym musi przeprosić. Podobno to skutkuje. Wychowawczyni radziła w
      domu zrobić także takie coś.
      A Twój synek po prostu ma charakterek wink
      powodzenia
      • marcysia51 Re: No i mamy poważny problem 08.10.06, 18:55
        Jestem mamą 3 latka,który jest zwykłym dzieckiem,raczej grzecznym,nie mam z nim
        problemów typu buntowniczego.Mój synek namiętnie ogląda Cartoon Network,gdy
        jestem w domu oczywiście bajki cenzuruję ale gdy jest z moim mężem oglądają co
        leci.Bartek jest wielkim fanem Scooby Doo gdzie jest pełno potworów i duchów i
        jedno co moge stwierdzic,że przez bajki z duchami i potworami nie zrobił sie
        agresywny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka