Dodaj do ulubionych

------------Kto sie dostał uczciwie ?-------------

12.04.08, 07:11
Czytam i czytam i wiekszosc tu obraza tych ktorzy sie dostali posadzajac o
kretactwo. Z wczorajszego metra wyczytalam ze miejsc jest 8,6tys a dzieci
11,9tys. A tu na forum pare/paedziesiat/pareset rodzicow upiera sie z te pare
tysiecy (bo dostalo sie ponad 8 tysiecy) to oszukiwali.
Jesli samotnych matek jest 10% wychodzi ze ok 1-1,2tys wiec ponad 7 tysiecy
rodzicow sa z tzw 'normalnych rodzic' i gdzie tu dyskryminacja tych normalnych
(gdyby bylo pol na pol to nawet chyba nie bylaby dyskryminacja)
Wiadomo bylo ze ktos sie nie dostanie.. moze trzeba stworzyc alternatywe,
wlasne inicjatywy opieki, pozakladac domowe przedszkola (na czarno - tak jak
wiekszosc nianie zatrudnia! tutaj nikt nie kwestionuje takiej koniecznosci)

ps. moja corka sie dostala, jest z lutego 2005, pracujemy, Praga (wiekszosc
obos tu agresywnych slownie to pare powtarzajacych sie dzielnic)
Obserwuj wątek
    • dori-dora Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 07:18
      moja córka z listopada też dostała się uczciwie. Ja z mężem pracujemy ale nie
      mam wątpliwości że gdyby nie wykładnia przepisów dokonana przez ministerstwo
      sprawiedliwości sprawie przyjmowania dzieci urodzonych po 1 września nasza mała
      nie dostałaby się.
      • dori-dora Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 07:19
        sorki ministerstwo edukacji
    • ollas Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 07:34
      Syn z października dostał się na Pradze. Oboje pracujemy, jesteśmy pełną
      rodziną, a do przedszkola uczęszcza córa i zapewne punkciki za nią uratowały
      małego. U nas nie dostało się 26 dzieci, a 10 trafiło do innych przedszkoli.
      • pelka22 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 08:23
        Ja jako rodzic dziecka urodzonego do 31.08.2008 odnoszę wrażenie, że
        system przegiął i dostała się przede wszystkim grupa dzieci
        urodzonych po 1 września. Cel: zamknięcie rodzicom buzi. Robili
        burzę przed ogłoszeniem wyników, więc muszieli jakoś temu zaradzić.
        Nie jest to Waszą winą i podziwiam Was za walkę, ale patrząc na
        posty większość niezakwalifikowanych dzieci jest urodzonych do końca
        sierpnia. Sporadycznie pojawiają się posty niezakwalifikowanych
        dzieci ur. po 1 września.
        • l.mama pelka22 15.04.08, 00:55
          Ja jako rodzic dziecka urodzonego do 31.08.2008 odnoszę wrażenie, że
          system przegiął i dostała się przede wszystkim grupa dzieci
          urodzonych po 1 września. Cel: zamknięcie rodzicom buzi.

          masz złe wrażenie - moje dziecko urodziło się w pażdzierniku 2005 ,
          oboje z mężem pracujemy i to tyle, mała się nie dostała, ja mam z
          kolei wrazenie ze trzeba byc samotnym rodzicem, niepełnosprawnym,
          lub mieć starsze rodzeństwo w przedzkolu, jak widzisz każdy ma inne
          wrażenia
        • moccia1 pelka22 15.04.08, 19:39
          bo dzieci ur po 1 wrzesnia jest mniej niz 1/3 wszystkich
          wnioskujących.
          Moim zdaniem wiek mial tylko znaczenie, gdy bylo wiecej dzieci z ta
          sama liczba punktow. Wtedy pierwszenstwo mialy dzieci starsze.
        • bocian4 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 17.04.08, 17:35
          uczciwie móiac ze nikt nei myślał o zamykaniu komukolwiek buzi bo
          wszyscy amja to w nosie.
          NAwet ejżłei przyjęto wiecej dzieci ur po 1 września (o czym nei
          wiemy czy tak jest i mzoę wogóle tak nei jest) to prawdopodobnei z
          powodu rozłożenia systemu któremu nagle wyjęto jeden warunek.
          Ale to tylko domniemania. JAk widze na postach są też dzicei po 1
          wrzesnai które sie nei dostały więc mysłę ze z tym tematem było po
          równo.
    • ysssa Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 08:33
      my uczciwie - pracujemy + złobek. Stara Ochota więc nie było problemu - dostały
      się wszytkie dzieci.
      • dori-dora Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 08:39
        słuchajcie!zwróćcie uwagę na to z jakich dzielnic nie podostawały się dzieci.
        Jak czytam posty to przeważa bemowo i białołęka a więc dzielnice gdzie w
        ostatnich latach pobudowano mnóstwo mieszkań i zero przedszkoli. W takich
        dzielnicach jak stary mokotów czy stara ochota nie ma problemu ale tam nie ma
        zbyt wielu nowych budynków a jak są to apartamentowce. może by tak napisać pismo
        do władz miasta z zapytaniem ile w ciągu 3 lat zbudowano przedszkoli?i jak
        wygląda ilość przedszkoli w poszczególnych dzielnicach w stosunku do liczby
        dzieci.a istniejąca wcześniejsza dyskryminacja ze względu na wiek to był pomysł
        władz miasta na wyeliminowanie tych brakujących 3 tys dzieci.A przecież to nie
        rozwiąże problemu. Problemem jest brak przedszkoli!
        • aurita Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 09:03
          Na Bemowie NIC nie wybudowano, na Woli zamknieto przedszkola: np na Rabsztynskiej

          Do autorki watku: wlasnie licze ze w "moim" przedszkolu powinno byc ok 10-20 %
          samotnych matek: powiedzmy 5 miejsc, i.... 17 niepelnosprawnych,
          wielodzietnych, adoptowanych?
          Jakos nie moge w to uwierzyc.
          • beata366 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 09:39
            aurita napisała:

            > Na Bemowie NIC nie wybudowano, na Woli zamknieto przedszkola: np
            na Rabsztynski
            > ej
            >
            > Do autorki watku: wlasnie licze ze w "moim" przedszkolu powinno
            byc ok 10-20 %
            > samotnych matek: powiedzmy 5 miejsc, i.... 17 niepelnosprawnych,
            > wielodzietnych, adoptowanych?
            > Jakos nie moge w to uwierzyc.

            A skąd wiesz,które dzieci są adoptowane???
            Mają to na czole wypisane???
            I jakie to ma znaczenie???
            Może jeszcze zaczniesz węszyć dyskryminację ze wzgledu na płeć???

            A autorce wątku dziekuję.
            Jesteśmy z Żoliborza i też uczciwie się dostało nasze dziecko
            (sierpień 2005),choć punkty tylko za pracę obojga rodziców .
            • fittonia Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 09:53
              na szczescie moje zasady nie pozwolily na kretactwa i teraz mam
              czyste sumienie,ze udalo nam sie ,pomimo przezucenia do innego
              przedszkola niz I wyboru,oboje pracujemy+zlobek,zaznaczylam 5
              placowek bemowskich i jedna na woli,
              w przedszkolu wisiala lista-21 dzieci przyjetych do"naszego"bylego
              Iwyboru,podobno troje dzieci zostalo z roku poprzedniego i teraz sa
              dolaczane do obecnej grupy i pojda wiekowo,okolo 30 nigdzie nie
              przyjetych i 21 przezuconych do innych przedszkoli,ale spodziewalam
              sie tego ,bo to przedszkole jest bardzo oblegane,spodziewalam sie,ze
              niedostaniemy sie nigdzie ajuz po zniesieniu bariry wiekowej-nawet
              zarezerwowalam miejsce w prywatnym
              jesli chodzi o bemowo,napewno sytuacja nie poprawi sie w
              najblizszych latach,bo tu zabudowywuje sie kazda laczke,wyrastaja
              bloki jak grzyby po deszczu i wiadomo,ze gl lokatorami sa malzenstwa
              rozwojowe
      • margot_susane Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 19:13
        ysssa napisała:

        > my uczciwie - pracujemy + złobek. Stara Ochota więc nie było problemu - dostały
        > się wszytkie dzieci.


        Yssa - szcze4sciaro - my tez ochota i tez zlobek i niec che mi sie wierzyc, ale nie dostalysmy sie nigdzie, bo ja - mimo wlaki o caly etat przez 5 lat - caly czas jestem na 3/4 etatu. Chociaz pracy mam na caly etat, uczciwie zaznaczylam ze nie obywdowje rodzicow pracuja w pelnym wymierze godzin. Wszyscy mowia, ze na Ochocie nie bylo problemu. Buuu...
        • ysssa Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 19:31
          w przedszkolu gdzie my sie dostałyśmy dostały się wszystkie dzieci.
          • wioluc75 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 22:31
            Witaj, nam też na Ochocie się udało, jeśli to nie problem do
            którego smile
    • tufda Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 10:07
      No, ja nie jestem pewna czy przy kryteriach przyjętych przez niektórych na tym
      forum, moja druga córka dostała się uczciwie, bo jest urodzona we wrześniu. Dla
      uzupełnienia dodam tylko, że miałyśmy dodatkowy punkt za żłobek i starsze
      dziecko w przedszkolu.

      I nie ważne, że mieszkamy na Pradze, to my przez "przywilej" walki o równe
      traktowanie zabrałyśmy miejsce rodzicom na Bemowie czy Białołęce.

      Dlaczego nikt z tych rodziców nie napisał dotychczas pism do dzielnicowego WOW,
      czy burmistrza. Skoro widzicie, że władze dzielnic nic nie robią, to może warto
      samemu upomnieć się o własne prawa i dać tymże władzom do zrozumienia, że
      będziecie walczyć o swoje. Ale nie, wszyscy liczyli, że może im się poszczęści a
      teraz w obliczu rzeczywistego braku miejsca macie pretensję do innych rodziców,
      że im się udało. To nie ze nami powinniście walczyć a z niedoskonałym systemem.

      Z resztą nie ważne, pewnie tym co pisze i tak nic nie zmienię. Niezadowoleni
      będą tylko marudzić i obrażać sie na cały świat (albo mokrasa) zamiast wziąć
      sprawę w swoje ręce i zmusić miasto do poprawy infrastruktury
      żłobków/przedszkoli/szkół. I nie mówię tego z pozycji, tej co ma dzieci w
      przedszkolu i problem z głowy. Z osobistych doświadczeń wiem, że można
      skutecznie współdecydować z władzami dzielnicy i wymagać właściwych decyzji.

      A tak po uczciwości, to jak dzieci wrześniowe były spychane na margines
      rekrutacji, to jakoś większości z was takie nieuczciwe traktowanie innych nie
      przeszkadzało.
    • anadien Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 10:29
      Mnie też sie nie podoba to wietrzenie spisku i obwinianie o krętactwo
      wszystkich, którzy się dostali - a tak na prawdę może należało się troche
      postarać zwłąszcza jak mieszka sie w dzielnicach z obleganymi przedszkolami -
      może należało zamiast zaznaczyć 3 przedszkola najbliżej domu wybrać też jakieś
      przedszkola rezerwowe - bliżej pracy np? My (córka 05.2005 oboje pracujemy,
      punkt za żłobek) mimo, że staraliśmy się o miejsce na starym Mokotowie, żeby
      mieć 100% pewności dzwoniliśmy do "naszych" przedszkoli ilu tam jest kandydatów
      i złożylismy dokumenty dopiero pod sam koniec rekrutacjii, żeby mieć tę pewność,
      że nie wybierzemy przedszkoli najbardziej obleganych na Mokotowie i nie
      zostaniemy na koniec z niczym...
      • olkaaaa Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 10:35
        Mój synek urozony 29 sierpnia dostał sie na bielanach uczciwie jestem samotną matką taką prawdziwą ,a nie żyjącą w konkubinacie jakich wielu byłam po wyniki i stały diwe samotne psełdo smotne myślałam ze padne bo mojej koleżanki synek nie dostał się nigdzie,oboje pracują
        • kam_72 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 10:58
          Nareszcie jakiś rozsądny głos. Już szlag mnie wczoraj trafiał jak
          czytałam niektóre wypowiedzi. Rozumiem rozgoryczenie rodziców
          dzieci, które nie dostały się nigdzie, ale to oskarżanie wszystkich
          naokoło (głównie rodziców innych dzieci) to już jest przesada.
          Szczytem był pomysł jednej z internautek aby rodzice dzieci, które
          się nie dostały mieli wgląd w papiery rodziców dzieci przyjętych! I
          co jeszcze? Może powinniśmy im przedstawić zaświadczenie o
          zarobkach? Bo to nasza wina, że ich dzieci nie zostały przyjęte! To
          przepraszam.
          Mój syn się dostał - uczciwie - przedszkole w Śródmieściu, obydwoje
          pracujemy.
          • kam_72 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 11:15
            Jeszcze jedna sprawa - skoro wiadomo, że mieszka się w dzielnicy
            gdzie tych przedszkoli jest za mało, to może trzeba było pomyśleć o
            zaznaczeniu na formularzu jakiegoś przedszkola mniej obleganego po
            drodze do pracy np? i nie dwóch, a dziesięciu czy nawet piętnastu.
            Ja mieszkam w Śródmieściu i na moim formularzu zaznaczyłam 10
            przedszkoli w Śródmieściu, bo liczyłam się z tym że może się nie
            dostać do przedszkola I wyboru...
            Zapomniałam dodać, że synek jest z czerwca 2005 r.
            • mmolek Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 12:58
              Corka dostala sie do przedszkola pierwszego wyboru na Kabatach.
              Oboje pracujemy.
              Mala chodzila do zlobka.
              Brak rodzenstwa.
              Wiec chyba uczciwie sie dostalysmy... wydaje mi sie ze bardzo wazny
              byl wybor przedszkola pierwszego wyboru - mniej obleganego, ale to
              moje przepuszczenia
              pozdrowienia
              M.
              • bea116 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 13:49
                no widzisz mmolek, niestety z tą uczciwością jest jak widać bardzo różniesad( jeśli miałaś tylko punkty za pracę + żłobek czyli powinno być razem 33 pkt, to znaczy że my mieliśmy więcej - praca + wielodzietniość = 36 pkt i my się do 201 nie dostaliśmy, dostaliśmy się do przedszkola II wyboru, czyli nie gniewaj się ale ta sytuacja jest żywym dowdem, że przyjęcia NIE BYŁY obiektywne i sprawiedliwe!
                • mamaulia Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 14:38
                  sytuacja nie jest zywym dowodem! pewnie mialyscie inne przedszkole I wyboru.
                  byla dyskusja o tym czy wazniejsze punkty czy pierwszenstwo w wyobrze przedszkoli.
                  • bea116 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 15:22
                    to samo 201
                    • bea116 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 15:28
                      mmolek pisze, że dostali się do I wyboru a obok w wątku pyta jak jest w przedszkolu 201
                      • mamaulia ok przepraszam 12.04.08, 15:45
                        niedoczytalamsmile
    • koral777 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 12.04.08, 13:25
      miejsce w przedszkolu dla mojego dziecka jest przydzielone uczciwie, Dziecko
      miało pkt tylko za 2 rodziców pracujących i żłobek = 33

      30 dzieci przyjęli a 17 nie dostało się nigdzie, do innych przedszkoli nikt się
      nie zakwalifikował.

      Przedszkole na starym Ursynowie ale w odległości 2 km od mojego przedszkola są
      jeszcze 4 inne pszedszkola.

      Te 17 dzieci penie albo nie miało obojga rodziców pracujących, albo nie chodzili
      do żłobka.

      b3.lilypie.com/O4UDp2.png
    • mamaulia ufffffffffffff 12.04.08, 14:35
      dzieki dziewczyny! juz myslalam ze tylko mi nie podobaja sie wypowiedzi tych
      ktore sie nie dostaly. trzeba rzeczywiscie pomyslec nad lokalnymi rozwiazaniami.
      wracajac do samotnego rodzica.. dlugo zylam w konkubinacie, mam znajome samotne,
      rozwiedzione. czy jesli kobieta ma alimenty, rozwod a ojciec widuje sie z
      dzieckiem - moze nawet codziennie jesli nie ma przeszkod - to czy to jest dalej
      samotne wychowywanie, czy chodzi tylko o mieszkanie pod jednym dachem, drazac
      temat trzebaby okreslic czestotliwosc spotkan (jak spotyka sie ojciec z
      dzieckiem 5 dni w tydoniu to matka nie jest samotna jak 1x to jest..) gdybym sie
      rozwiodla to dazylabym do jak najczestszych kontaktow ojca z dzieckiem, a nawet
      niech sobie odbiera z przeszkola (mam rozwod i alimenty tak)
      a targowanie sie kto ma gorzej i bardziej przedszkole sie nalezy swiadczy tylko
      o rodzicach.
      zycie nie jest sprawiedliwe (i o dziwo nie tylko w Polsce!) jest takie jakie
      chcemy zeby bylo, ale to chyba za daleko posunieta mysl w tym temacie

      gratuluje wszystkim uczciwym rodzicom przedszkolakow, jest nas zdecydowanie
      wiekszosc smile
      • bea116 Re: ufffffffffffff 12.04.08, 15:40
        "zycie nie jest sprawiedliwe"

        no niestety, ale bynajmniej nie ma co popadać w euforię... dla mnie II wybór też jest OK tak więc powodu do wielkiego niezadowolenia nie mam, ale też nie opowiadajmy jak to było fajnie
        • mmolek do bea116 12.04.08, 16:38
          ale my sie dostalysmy do grupy 4-latkow, a nie 3-latkow i stad ta
          roznica w punktach;
          ogolnie uwazam ze 4- latkom bylo latwiej sie dostac...
          nadal twierdze ze sie dostalysmy uczciwie;
          pozdrawiam
          M
          • bea116 Re: do bea116 13.04.08, 20:01
            jeśli do czterolatków to OK, gratuluję bo to bardzo fajne przedszkolesmile
            • mmolek Re: do bea116 14.04.08, 19:22
              dzieki;
              w zeszlym roku sie nie udalo...
              slyszalam "na podworku" ze to fajne przedszkole, ale poza tym
              nigdzie nie moge znalezc konkretnych opinii;
              pani dyrektor wydaje sie byc bardzo konkretna; panie opiekunki tez
              mile; budynek super;
              zobaczymy w praktyce...
              powodzenia z odwolaniem;
              M.
              • bea116 Re: do bea116 14.04.08, 20:03
                tzn. nowe 4-latki będą nie na Wilczym Dole tylko na Polnej Róży - panie też bardzo fajne tylko warunki lokalowo-zabawowo-placowe gorsze, ale przecież najważniejszy myślę jest tu czynnik ludzki, tak więc powodzenia
    • johanapa Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 01:40
      Żoliborz: Synek dostał się do przedszkola II wyboru, jest z czerwca
      2005, chodzi do żłobka a my oboje pracujemy.
      Pozdrawiam
    • monis80 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 12:05
      My jesteśmy w lekkim szoku, że się udało i to na Tarchomienie, gdzie wiadomo, że lekko nie jest. Prezentujemy standardowy model rodziny: oboje pracujemy, mieszkamy w wawie, dziecko z maja i to tyle.
      Dostało się około 40% zgłoszonych, z 10% dostało się do innych przedszkoli. W formularzu zaznaczyliśmy TYLKO to przedszkole.
      Nie wiem, może system posiadał jakiś algorytm, który sprawdzał, czy w przypadku, gdy pozostało do zakwalfikowania ileś osób o tej samej ilości pkt, a osoby mają do wyboru jeszcze inne przedszkola któregoś wyboru to próbował przesuwać. A, że my nie mieliśmy to nas jakoś zostawił.
      Dostaliśmy się dopiero do III grupy co chyba oznacza, że w pierwszej i może drugiej będą zapewne prawie same dzieci z modeli rodzin odbiegających od standardowego modelu (w tym duża część 'samotnych' matek).
      U nas dyrektorka od razu weryfikowała dane z formularza (akt urodzenia, książeczka zdrowia, zatrudnienie) za co jej teraz dziękujemy, bo na pewno to odsiało pewien % krętaczy. Nie wiem jakie miała możliwości weryfikacji samotnych matek.
      Cieszymy się tą decyzją, ale z drugiej strony nikt z naszych znajomych nie miał takiego szczęścia i obawiamy się teraz ich dziwnych spojrzeń, pytań, zazdrości itp ;-\

      Także po wynikach widać, że dzieci z 'podstawowym' zestawem punktów miały szanse i to w dzielnicy, gdzie miejsca były oblegane.
      • katinka Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 19:03
        A do którego przedszkola się dostałaś?
    • wioluc75 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 13:28
      Witam, my dostalismy się również uczciwie, na Ochocie, przedszkole
      pierwszego wyboru, mieliśmy pukty za pracę i za inwalidztwo męża.
      Smutne ale prawdziwe bo to pewnie dzięki chorobie meża dostaliśmy
      dużą ilość punktów. Dodam że synek jest z października 2005. Nóż mi
      sie otwiera gdy czytam te oszczerstwa kierowane do rodziców dzieci ,
      które dostały się do przedszkoli. Mówi się o lewych świstkach o
      zatrudnieniu, o samotnych matkach czy podrobionych orzeczeniach.
      Ciekawe kto by się ze mną zamienił, oczywiście ja też bym chciała
      żeby mój mąż był zdrowy, niestety rzeczywistość jest inna sad.
      Wiadomą rzeczą było że wszystkie dzieci nie dostaną się z braku
      miejsc i wiadomą rzeczą było że znajdzie się gruba tych ktorzy będą
      sie doszukiwać nieprwidłowości, na Boga bardzo współczuje, wiem
      jakie jest rozgoryczenie, ale dlaczego od razu takie oszczerstwa i
      obelgi. Ja czuję się urazona niektórymi wypowiedziami bo są bez
      podstawne. Winni nie są rodzice dzieci którym się udało tylko cały
      ten "zasrany" system!!! A na koniec jeszcze chciałam dodać że bardzo
      się ciesze ze zniesienia kryterium wiekowego bo wszystkie dzieci
      maja jednakowe szanse, zarówno te co sie urodziły w maju czy w
      październiku. Kto powiedział ze dzieci urodzone po 1 września są
      gorsze. TO BZDURA!!!!!!!!!!
      • te_komputer Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 16.04.08, 09:56
        Nóż mi
        > sie otwiera gdy czytam te oszczerstwa kierowane do rodziców
        dzieci ,
        > które dostały się do przedszkoli. Mówi się o lewych świstkach o
        > zatrudnieniu, o samotnych matkach czy podrobionych orzeczeniach.
        > Ciekawe kto by się ze mną zamienił, oczywiście ja też bym chciała
        > żeby mój mąż był zdrowy, niestety rzeczywistość jest inna sad.

        Mimo wszystko takich osób jak ty jest z pewnością mniejszość i
        dlatego są te przywileje, których nikt chyba nie neguje, a tu nagle
        okazuje się że większość dzieci przyjętych do przedszkoli jest
        właśnie z powodu uprzywilejowania. W poprzednich latach tak nie
        było. Czy to nie dziwne? Chyba daje do myslenia? Czyżby nagle
        wzrosła liczba matek samotnych, albo inwalidów? Na pewno są takie
        rodziny, ale nie sądzę żeby to była większość. Ja też mogłem chodzić
        po lekarzach i mam pewność, ze bez kombinacji otrzymałoby dziecko
        orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, a przyczyną moze być
        nadpobudliwość, co u mojego dziecka bez problemu mozna zauwazyć, bo
        nie usiedzi długo w jednym miejscu, ale ja tez taki byłem i nie
        uważam tego za chorobę, bo kilka lat później było normalnie. Mogłem
        to wykorzystać, a i dermatolog stwierdził alergię na pewne produkty
        spożywcze. Mógłbym uzbierać masę papierów i naprawdę bez oszustwa,
        ale nie to powinno być atutem przyjęcia do przedszkola. Nie
        wykorzystałem tego, a teraz okazuje się że popełniłem błąd. Nawet
        jakbym chciał, to w kilka dni nie załatwię tych papierów i nie
        zamierzam tego robić. Chciałem uczciwie, ale nie udało się. Tylko,
        że dziecko pragnie kontaktu z innymi dziećmi i powrót z placu zabaw
        w parku kończy się zawsze płaczem i co mu powiedzieć, że nie pójdzie
        do przedszkola, bo system go odrzucił? Zdaję sobie sprawę, że jest
        mało miejsc, ale przy składaniu formularza w przedszkolu nikt nie
        poprosił mnie o żadne dokumenty, nawet o zaświadczenie o
        zatrudnieniu, czyli mogłem naściemniać.

    • gulnara1 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 15:59
      Moja corka tez sie dostala: punktowane bylo tylko to ,ze oboje
      pracujemy. Jest urodzona po 1 wrzesnia 2005 - dlatego z ulga
      dowiedzialam sie, ze BE wycofalo sie z kryterium wieku. Mysle, ze
      mam szczescie ze mieszkam w starej dzielnicy (Praga Płd), w poblizu
      mam 4 przedszkola (max 5 min spacerem do najdalej polozonego)
    • ysssa Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 19:33
      widocznie system Cie wyrzucił za te 3/4 etatu - to akurat kryteria BE a nie wina
      systemu.
    • aluc Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 22:23
      a proszę cię bardzo - syn z początku 2005 roku, ja nie pracuję,
      rodzina niewielodzietna, pełnosprawna etc., znaczy bez żadnych
      punktów preferencyjnych

      zaleta mieszkania w tzw. starej dzielnicy, gdzie dzieci jest mniej
      więcej tyle co miejsc, więc chodzi raczej o dostanie się do
      konkretnego przedszkola, a nie do przedszkola w ogóle

      w "naszym" przedszkolu odrzucono zaledwie dwójkę dzieci, reszta się
      dostała albo tu, albo do innego w okolicy
    • aga_mm Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 22:35
      obydwoje rodzice pracujący, mieszkamy na Ursynowie i mamy bliźnięta z grudnia
      2004 (więc w ubiegłym roku bez szans na dostanie się do przedszkola w
      dzielnicy), żadnych punktów dodatkowych, bo do żłobka nie chodziły, dostały się
      do nowo tworzonej grupy 4 latków
      w całej awanturze o dzieci z II poł. 2005 r. nikt nie wspominał, że w przypadku
      Ursynowa zmiana zasad oznaczała rekrutację dzieci z grupy od września 2004 do
      końca 2005
      • makoc Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 13.04.08, 23:26
        > w całej awanturze o dzieci z II poł. 2005 r. nikt nie wspominał, że w przypadku
        > Ursynowa zmiana zasad oznaczała rekrutację dzieci z grupy od września 2004 do
        > końca 2005

        dokładnie. moje dziecko (pazdziernik 2004) w zezłym roku sie nie dostało, a w
        tym bez problemu do tego samego przedszkola na ursynowie je przyjeli, mimo ze
        było nawet wiecej chetnych niz rok temu.
        • anulkamms Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 14.04.08, 09:31
          makoc napisała:

          > > w całej awanturze o dzieci z II poł. 2005 r. nikt nie wspominał, że w prz
          > ypadku
          > > Ursynowa zmiana zasad oznaczała rekrutację dzieci z grupy od września 200
          > 4 do
          > > końca 2005
          >
          > dokładnie. moje dziecko (pazdziernik 2004) w zezłym roku sie nie dostało, a w
          > tym bez problemu do tego samego przedszkola na ursynowie je przyjeli, mimo ze
          > było nawet wiecej chetnych niz rok temu.
          a moje urodzone w grudniu 2004 w tamtym roku nie zostało przyjęte w tym też nie
          • kamme2 Re: na przyjęto na Kabatach - rocznik 2004 14.04.08, 10:04
            Moje urodzone w grudniu 2004, rok temy na Lokajskiego nie przyjęto,
            wiadomo, afery z tego nie robiłam...
            w tym roku przyjęli dzieci do 4-latków do nowej placówki, punkty
            mialiśmy bo pracujemy+żłobek+2 dzieci w jendym wieku (to podobno
            dużo dało) no i podobno rocznik 2004 miał lepiej bo do 4 latków
            mniej dzieci.
            Rozumiem rodziców dzieci ktore sie nie dostały.Chyba by mnie szlag
            trafił sad ale problemem jest ni tyle system i punkty ile brak
            miejsc...
            • ana119 Re: na przyjęto na Kabatach - rocznik 2004 14.04.08, 11:52
              składałaś do tego nowo budowanego przedszkola? widziałam listę nie
              przyjętych ok. 75 dzieci - porażające
      • anulkamms Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 14.04.08, 09:32
        aga_mm napisała:

        > obydwoje rodzice pracujący, mieszkamy na Ursynowie i mamy bliźnięta z grudnia
        > 2004 (więc w ubiegłym roku bez szans na dostanie się do przedszkola w
        > dzielnicy), żadnych punktów dodatkowych, bo do żłobka nie chodziły, dostały się
        > do nowo tworzonej grupy 4 latków
        > w całej awanturze o dzieci z II poł. 2005 r. nikt nie wspominał, że w przypadku
        > Ursynowa zmiana zasad oznaczała rekrutację dzieci z grupy od września 2004 do
        > końca 2005
        do którego przedszkola dostały się dzieci do 4 latków? tak z ciekawości pytam
    • kotek15 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 14.04.08, 11:27
      synek tez się dostał uczciwie a tylko oboje pracujemy, ale jest to
      nowa grupa 4 latków na ursynowie, w tamtym roku sie nie dostał mimo
      iż jest z sierpnia.

      niestety jest duzo nieuczciwych osób i nic na to nie poradzimy,
      kolezanka jak była na zebraniu i wybierano os do 3 klasowej /w
      grupie 3 latków/ 3 panie sie zgłosiły i jawnie na zebraniu
      powiedziały ze chętnie bo nie pracuja i mają duzo czasu wink chociaż
      by sie w język ugryzły bo człowiekowi sie nóż w kieszeni otwiera jak
      30 innych dzieci os pracujących się nie dostało. przedszkola na
      ursynowie

      pzdr m
    • mimozajka Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 14.04.08, 11:40
      My dostalismy się uczciwie. ja pracuje na całym etacie i jestem
      samotna matką - tatusia nie mamy ani w domu, ani nawet na papierze...
      • bbkk A myslicie że ktoś się wpisze 14.04.08, 11:51
        że dostał się nieuczciwie?
        nie wiem czemu ten wątek służy ...
        • ewa_mama_jasia Re: A myslicie że ktoś się wpisze 14.04.08, 12:01
          Jest przeciwwagą dla wątku "policzek dla uczciwych", gdzie rodziców
          dzieci, które się dostały do przedszkola często ocenia się jako
          krętaczy.
        • mamaulia do bbkk 14.04.08, 19:02
          watek sluzy wpisywaniu sie rodzicow ktorzy dostali sie uczciwie.. o tych
          nieuczciwych juz wiemy od rozgoryczonych rodzicow, ktorych dzieci sie nie
          dostaly. dokladnie - przeciwwaga do oszczerstw. bo latwo na podstawie jednego
          oszusta wszystkich takim mianem nazwac.. warto chyba jednak poszerzyc swoje
          hotyzonty i mowic konkretnie. jesli ktos zna sytuacje ze ktos oszukal to
          powinien to zglosic a nie siac plotki ze 'polacy tak robia'
          wiecej odpowiedzialnosci za slowasmile
    • mamakajtka_1 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 14.04.08, 14:55
      Płakać mi się chce jak przeglądam całe forum przedszkolne. Nie
      potrafię zrozumieć rodziców, którzy mają pretensje, że dzieci
      urodzone po 1 września zabrały im miejsca. Zapytam więc - jaka jest
      różnica w dziecku urodzonym w styczniu i tym, które urodziło się w
      II połowie roku. Wygląda na to, że dzieciaki z końca roku mają na
      wstępie przekichane (synek urodzony na początku listopada nie miał
      szans na państwową wizytę u lekarza specjalisty bo skończyły się
      limity w NFZ). Dlaczego paranoja urodzeniowa ma dyskryminować moje
      dziecko. Czy Wam rodzicom - urodzonym po 31 sierpnia pracodawca daje
      mniejsze szanse szkoleniowe, macie wykupiony gorszy pakiet lekarski,
      a może niższe wynagrodzenie.
      Wiem, że będę wytykana przez rodziców, którzy się nie dostali do
      przedszkola na Woli -bo moje dziecko tam zostało przyjęte a
      mieszkamy w innej dzilenicy. Nie mam pojęcia jak to się stało, że my
      jesteśmy przyjeci z innej dzielnicy, a dzieci tam zamieszkałe się
      nie dostały. Dodam, że synek chodzi do żłobka, my pracujemy, i
      złożyłam deklaracje do 10 przedszkoli w dzielnicy - ten do którego
      nas przyjęto jest ostatnim poza dzielnicą naszego miejsca
      zamieszkania.
      Jeszcze jedno blady strach mnie ogarnia jak czytam o ponownej
      rekrutacji, weryfikacji wnioksów itd. Współczuję owszem, tym
      dzieciakom, które zostały na lodzie, ale spójrzmy prawdzie w oczy
      CZY POPRZEDNI SYSTEM REKRUTACJI BYŁ SPRAWIEDLIWY??? Przecież wtedy
      decydowały tylko i wyłącznie znajomości i jakoś nikt nie pisał na
      forum i się nie buntował, tak było i już. Czy mam racje czy jestem
      juz tak zacietrzewiona?
      • titorek Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 14.04.08, 15:16
        Ja tez uważam że rodzice dzieci ktore się nie dostały sa mocno nie
        sprawiedliwi. To nie moja wina że brakuje miejsc w przedszkolach. ja
        zaznaczyłam ze rodzice pracujacy, żłobek i zmaieszkały w warszawie.
        Ja skałdalam do wszytkich przedszkoli na targowku bo nie wazne było
        dla mnie jak daleko bede go wozic byle miała gdzie go wozić. Czytam
        tu że wielu rodziców zaznaczało ze do jednego bo im sie nie che
        daleko z dzieckiem jeździć to teraz powiny byc sobie i swojemu
        wygodnictwu winne.
        my dostaliśmy sie do I-go wyboru. dziecko czerwiec 05
        • heca7 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 14.04.08, 22:42
          Mój syn się dostał,i córkasmile Dostali punkty za swoją dzielnicę,
          rodzeństwo w przedszkolu, młodsze-poniżej 14r w domu, ukończone 3
          lata do 09 2008( tak u nas wisi), pracujących rodziców.I zaznaczyłam
          tylko to przedszkole. Tylko na nim mi zależało.
          • te_komputer Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 16.04.08, 10:04
            heca7 napisała:

            > Mój syn się dostał,i córkasmile Dostali punkty za swoją dzielnicę,
            > rodzeństwo w przedszkolu,

            A gdzie można te punkty zobaczyć?
      • misia.net Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 15.04.08, 11:21
        Mamokajtka, ja wiem o tym na 100% że rodzice składali nieprawdziwe informacje w
        formularzach, a w przedszkolu na Kaspijskiej 5 (Stegny) nawet tak sugerowano.
        Jeżeli same przedszkola do tego namawiały to jak można wierzyć przejrzystości
        systemu rekrutacji.
      • te_komputer Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 16.04.08, 10:37
        mamakajtka_1 napisała:
        Współczuję owszem, tym
        > dzieciakom, które zostały na lodzie, ale spójrzmy prawdzie w oczy
        > CZY POPRZEDNI SYSTEM REKRUTACJI BYŁ SPRAWIEDLIWY??? Przecież wtedy
        > decydowały tylko i wyłącznie znajomości i jakoś nikt nie pisał na
        > forum i się nie buntował, tak było i już. Czy mam racje czy jestem
        > juz tak zacietrzewiona?

        Nie wiem jak było ostatnio, ale 9 lat temu córka też nie dostała się
        do przedszkola, do którego były złożone dokumenty, ale skierowano ją
        do innego oddalonego o prawie kilometr i żona nie pracowała, a to
        było ponoć przyczyną nie przyjęcia, mimo że w innym przedszkolu nie
        miało to znaczenia. Też były problemy z miejscami, bo odrzucono
        wtedy więcej dzieci niż w tym roku, ale proponowano coś w zamian, a
        teraz gdy do tego samego przedszkola miał iśc syn, to nie wiem co
        się stało, bo tylko 7 dzieci przekazano do innych przedszkoli, a
        reszta po prostu nie przyjęta. Gdy córka miała iść do przedszkola,
        to w razie potrzeby zwiększano grupy o kilkoro dzieci, bo i tak
        wiadomo, że zawsze jakieś choruje i część rodziców rezygnuje w
        pierwszych miesiącach np. gdy dziecko ciągle płacze. Znam to z
        doświadczenia, więc mozna było rekrutację przeprowadzić inaczej.
        Dokumenty o zatrudnieniu i zarobkach musiałem dostarczyć razem z
        podaniem, a teraz nikt nic nie chciał, więc można było zaznaczyć w
        formularzu co się chciało i były możliwości nadużyć.
    • monis80 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 15.04.08, 15:24
      Witajcie
      Mam takie pytanie z troszkę innej strony.

      Czy lista osób, która została zakwalfikowana jest listą ostateczną?
      Oczywiście mówię tu o przypadku, że wszystkie osoby zakwalfikowane przyniosą
      potwierdzenie chęci korzystania z tej placówki i do żadnej z tych osób
      dyrektorka nie będzie miała zastrzeżeń co do dokumentów.

      Interesuje mnie, czy teraz dyrektorzy mogą sobie z tymi listami robić jeszcze co
      chcą tzn. na miejsce kogoś np: z końca listy przyjętych z najmniejszą ilością
      pkt. wprowadzić 'kogoś znajomego' nie mówiąc już o ekstremalnych przypadkach
      łapówek.
      Ewentualnie wyrzucą kogoś z jednej grupy, żeby wprowadzić na to miejsce osobę z
      innej grupy, która miała za mało pkt, żeby się dostać do tamtej grupy.
    • pepa2008 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 16.04.08, 09:09
      Moja córeczka (urodzona w lipcu 2005) została zakwalifikowana do
      przedszkola 2 wyboru w Śródmieściu, oboje pracujemy.
    • agata.s1 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 16.04.08, 11:05
      Twoje dziecko nie dostało się do przedszkola? Mam dla Ciebie
      propozycję. Jestem mamą Dawida (2.5 l), socjologiem i absolwentką
      psychologii. Organizuję mini domowe przedszkole. Dzieciom zapewniam
      opiekę w godzinach 8-18, domowe obiady, zabawy ruchowe na dworze,
      zajęcia kulinarne, plastyczne i wiele innych. Grupa tylko 4 osobowa.
      Wolne jeszcze jedno miejsce!
      Lokalizacja domowego przedszkola: Nowe Bemowo tel. 505 800 724
      • agnie.agnie.agnie Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 16.04.08, 13:24
        Mój syn z lutego 2005 dostał się na Białołęce. Oboje pracujemy, 1
        pkt za żłobek, syn nie ma rodzeństwa, czyli 1057 pkt. Wybraliśmy
        chyba najmniej oblegane na Białołęce przedszkole Wesoły Pędzelek
        (wydaje mi się, że najmniej oblegane, ale to tylko moje odczucia,
        przedszkole mieści się najdalej od najbardziej zaludnionej części
        Białołęki/Tarchomina). Natomiast bardzo mnie dziwi, że przedszkole
        nie wymaga doniesienia zaświadczenia o zatrudnieniu. Przy nas
        również jakaś pani pytała, czy należy przynieść zaswiadczenie o
        samotnym macierzyństwie i dostała odp. przeczącą.

        I to mnie szczerze mówiąc bulwersuje, bo po co sa kryteria, skoro
        nikt później nie sprawdza, czy rodzice podali prawdziwe dane ?
        • jadwisia44 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 16.04.08, 23:12
          Jak łatwo zarzucać niedopełnienie formalności. Droga agnie.agnie,
          zamiast się cieszyć, że Twój syn dostał się do przedszkola
          przekazujesz na forum nieprawdziwe informacje. Po pierwsze: nie
          mogłaś usłyszeć informacji, że nie należy potwierdzać samotnego
          macierzyństwa, bo gwarantuję Ci każda samotna mama w tym przedszkolu
          miała obowiązek złozyć stosowne zaświadczenie (sama to robiłam) , po
          drugie - wymaganie zaświadczenia o zatrudnieniu nie jest zgodne z
          prawem - w żadnym akcie prawnym nie znajdziesz informacji, że
          wychowanie przedszkone jest dla dzieci rodziców pracujących. W
          chwili, gdy dochodzi domniemanie, że dane w zawarte w oświadczeniu
          są nie prawdziwe, można wymagać zaświadczenia - to z KPA. Zanim więc
          zarzucisz komuś nieodpowiedzialność zastanów się nad tym. Twój syn
          nie został jeszcze przyjęty - on jest wstępnie zakwalifikowany.
          Przyjety lub nie, będzie w poniedziałek.
          Pytasz "po co sa kryteria, skoro
          > nikt później nie sprawdza, czy rodzice podali prawdziwe dane ?" -
          rodzice to ludzie dorośli, którzy odpowiadają za to, co napisali pod
          oświadczeniem. Sprawdzane i popierane są dokumentani te kryteria,
          które wynikają z ropzorzadzenia. Lepiej zakładać ludzką uczciwość,
          choć czytając wypowiedzi takie jak Twoje zaczynam w nia wątpić.
          Forum jest anonimowe, lecz takie wypowiedzi jak Twoje (nie
          sprawdzone i nie potwierdzone) sprawiają przykrość ludziom, którzy
          starają się wykonywać swoje obowiązki jak najlepiej. Zastanów się
          nad tym. Dziwię się, jeszcze nie zaczął się rok szkolny, a Ty juz
          psioczysz.
          A tak naprawdę to uważam, że punkty za żłobek są niesprawiedliwe.

          • agnie.agnie.agnie Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 17.04.08, 13:29
            "Sprawdzane i popierane są dokumentani te kryteria,
            > które wynikają z ropzorzadzenia. Lepiej zakładać ludzką uczciwość,
            > choć czytając wypowiedzi takie jak Twoje zaczynam w nia wątpić."

            Otóż nie są. Wczoraj moja przyjaciółka dowiadywała się w biurze
            edukacji. Dyrektorzy przedszkola MOGĄ, ale NIE MUSZĄ prosić o
            dokumenty potwierdzające np. samotne macierzyństwo. Akurat dziecko
            mojej przyjaciółki nie dostało się do przedszkoli, gdzie
            dyrektorki "ufają" rodzicom i nie biorą żadnych zaświadczeń. Jedna z
            nich powiedziała, że ma 90% podań samotnych rzekomo matek. Bardzo mi
            przykro, ale ja w to nie wierzę.
            Wątp sobie w moją uczciwość, niezwykle mnie to dotyka wink Mój syn
            dostał się do przedszkola uczciwie, dlatego wpisałam się do tego
            wątku. Przy nas też inna mama pytała, czy donieść dokumenty i
            usłyszała, że nie trzeba. Zastanawiam się co w tej historii jest
            niewiarygodnego...
            Oczywiście wiedziałam, że zaraz odezwie się jakaś "życzliwa" osoba,
            która bedzie uważała, że nie mam prawa wyrażać swojego zdania, bo
            moje dziecko się dostało. Niestety to Ty szerzysz nieprawdziwe
            informacje twierdząc, że "sprawdzane i popierane są dokumentani te
            kryteria, które wynikają z ropzorzadzenia". W niektórych
            przedszkolach nie są, bo nie muszą.
        • katinka Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 17.04.08, 16:48
          Czt znasz może statystykę przyjęć do tego przedszkola? To znaczy ile
          było chętnych, ile się dostało a ile nie no i w tych przyjętych z
          jaką ilością punktów?
          • agnie.agnie.agnie Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 18.04.08, 13:48
            katinka, niestety nie znam. Byłam w takim szoku, że udało nam sie
            dostać, że jakoś wnikliwie tej listy nie obejrzałam.
    • bocian4 Re: ------------Kto sie dostał uczciwie ?-------- 17.04.08, 17:31
      Uczciwie sie dostalismy na Bemowie. Obydwoje pracujemy, mieszkamy w
      W-wie, dziecko z grudnia 2005.
      Dorzucę ze zapisałem córke znajomych do innego przedszkola tez na
      bemowie, też uczciwie, 2 pracujacych, 4 dzieci w rodzinie, zam w w-
      wie.

      Myśłę ze system dał ciała...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka