Dodaj do ulubionych

emigracja dzieci

09.05.04, 20:06
stoje przed mozliwoscia wyjazdu do Belgii i moje obawy zwiazane sa glownie z
dziecmi .Syn jest w czwartej klasie i posluguje sie ang,corka zaczyna zerowke
od wrzesnia.
jak szybko takie dzieci adaptuja sie do warunkow i srodowiska ,jak szybko
przyswajaja jezyk ? czy szkoły sa na to przygotowane tzn czy funkcjonuja
jakies systemy nauczania ulatwiajace dzieciom nauke w noym jezyku ??

Bede bardzo wdzieczna za wszelkie informacje od osob ktore wyemigrowaly ze
starszymi dziecmi.
nastka
Obserwuj wątek
    • nocna.mara Re: emigracja dzieci 09.05.04, 21:28
      ogolnie przeciez wiesz ze to jest tragedia dziecka i rodziny wiec sie nie
      oszukuj. 20 lat z zycia. Czesto wiecej.
      • nastka72 Re: emigracja dzieci 09.05.04, 21:43
        nocna.mara napisał:

        > ogolnie przeciez wiesz ze to jest tragedia dziecka i rodziny wiec sie nie
        > oszukuj. 20 lat z zycia. Czesto wiecej.

        w jakim sensie jest to tragedia ???? moja rodzina tylko na tym zyska ,ja pytam
        o warunki adaptacji?? jakie20 lat???
    • zalotnica Re: emigracja dzieci 10.05.04, 00:44
      O dzieci nie musisz sie martwic, w tym wieku lapia szybko nowy jezyk i odbywa
      sie to niemal bezstresowo dla nich, gorzej natomiast bedzie z Toba...
      Powodzenia
      • Gość: Halina Re: emigracja dzieci IP: *.ip-pluggen.com 10.05.04, 02:16
        Potwierdzam: o dzieci nie martw sie, szczegolnie o to najmlodsze. Za rok
        bedzie rozmawialo az przyjemnie.
        Warunkiem jest jednak to, zebyscie nie zamkneli sie w polskosci, tylko byli
        otwarci na kraj do ktorego wyjezdzacie.
        Jak szybko zadomowisz sie wnowym kraju zalezy od wielu rzeczy:
        wyuczonego zawodu, checi uczenia sie intensywnie nowego jezyka, kontaktu z
        nowym jezykiem poprzez uczestniczenia w zyciu kraju, w ktorym bedziesz
        mieszkac.
        Zainstalowanie sobie anteny telewizyjnej dla ogladania telewizji z Polski
        BARDZO utrudnia asymilacje.
        • Gość: virra Re: emigracja dzieci IP: 64.235.180.* 11.05.04, 05:23
          z zasady kobiety asymiluja sie szybciej...w ciagu 5-ciu lat sa juz na tyle z
          asymilowane ze wykopuja starego partnera z mieszkania,moszczac wyrko dla
          nowego...
    • lalka_01 Re: emigracja dzieci 11.05.04, 10:03
      Nie martw sie o dzieci. My tez sie martwilismy, dzisiaj sie z tego smiejemy.
      Nasze z zerowa znajomoscia jezyka poszly od razu do normalnych klas, nigdy nie
      mialy nawet uzupelniajacych zajec. To jest male miasteczko, nie bylo innego
      wyjscia. PO pol roku rozumialy wszystko, po ok. 10 miesiacach nie roznily sie
      stopniami od kolegow z klasy.
      Dzieciom w duzych szkolach duzych miast jest...chyba trudniej. Bo kieruje sie
      je do klas, gdzie sa inne nie znajace jezyka dzieci, wiec nie ma presji
      otoczenia, ale nie ma tez motywacji do nauki. I z poziomem jest duzo gorzej.
      Zycze powodzenia, jesli jestes zainteresowana dokladniejszymi wspomnieniami,
      napisz do mnie na skrzynke gazetowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka