artur666
15.05.04, 15:58
Pod koniec lat 80-tych pracowalem w Niemczech w pewnym biurze podrozy.
Byl to czas kiedy w Turcji budowano tzw. Turecka Riviere. Hotel przy hotelu.
Zawsze w pazdzierniku mielismy tzw. wycieczki z firmy. Jako, ze firma
turystyczna, logiczne ze organizowano wycieczki firmowe za granice.
A wiec pewnego razu nasz szef wymislil sobie, ze cala firma leci na taka 4-
dniowa wycieczke `13 Wohmobilami po Turcji´. Ech, tzn. do Turcji
polecielismy, a na miejscu w naszej filii przesiadka na wohnmobile i jazda od
hotelu do hotelu. Przyjecia, podejmowanie nas po krolewku. Juz nawet na
lotnisku w Izmir staly stoly z zimnymi przekaskami itp.
Akurat byli sami Niemcy w naszej firmie i ja jako jedyny obcokrajowiec.
Pewnego wieczoru, w jakiejs miescowosci po jak zwykle wystawnej kolacji (byl
tam nawet burmistrz Koeln),
postanowiono, ze cale towarzystwo rusza na dyskoteke w jakim super klubie.
Gdzies okolo 4.00 rano, gdy juz mocno zmeczenim imprezami chcielismy isc do
hotelu, podchodzi do nas jakis Turek z kamera w reku i cos mnie klaruje po
turecku wciskajac do reki wizytowke, zaczal nam robic zdjecia. Jako, ze
nastepnego dnia mielismy wraca do Niemiec, nie bylem zainteresowany zadnymi
zdjeciami na pamiatke, za ktore moze trzeby byloby tlusto zaplacic. Wiec
powiedzialem grzecznie kolesiowi aby wyrywal na drzewo. On jednak popstrykal
zdjecia i zniknal.
Po kilku tygodniach, z filii dostalismy jak zwykle raz w tygodniu w
aluminiowych kufrach Corporation Mail z Turcji. Otwieram, i co widze pelno
gazet tureckich.....a na stronie tytulowej pan Artur z panienkami na
dyskotece. qurwa!!!! zwatpilem. Polecialem do kumpla z biura, ktory jest
Turkiem, aby mnie przetlumaczyl co tam jest napisane.
A wiec, oni podali, ze akurat przycieli wysocy specjalisci z EU do spraw
turystyki.
EU!!!!! A byli tam sami Niemcy i ja ...Polak z komuny!!!!!!!
Co wiec zrobili dziennikarze? Ze mnie zrobili Anglika, z jednej Niemki
zrobili Francuzke, z innej wloszke, z kumpla Niemca zrobiono Szweda. I tym
sposobem EU bylo w komplecie.
Najwazniesze aby czytelnicy uwierzyli, ze jest miedzynarodowa zawierucha.
Zycze milego czytania gazet, bo....Gazeta prawde ci powie.