Dodaj do ulubionych

Niemen Czeslaw

IP: *.proxy.aol.com 13.03.02, 07:22
ciagle dzial?
Obserwuj wątek
    • Gość: Alen Re: Niemen Czeslaw IP: *.i-one.at 13.03.02, 07:49
      Hi
      Dlaczego ma nie działać.
      Za komuny niedoceniany, prowincjonalny a dziśaj przez tych ludzi którzy go nie
      doceniali ,uwielbiany. Można spokojnie powiedzieć "Dziwny jest tan świt".
      Lubje jego stare przeboje.
      Natomiast na Rodowicz nie moge patrzeć, za bardzo się narzuca publiczności.
      • Gość: Don Re: Niemen Czeslaw IP: *.uc.nombres.ttd.es 13.03.02, 13:26
        Gość portalu: Alen napisał(a):

        > Hi
        > Dlaczego ma nie działać.
        > Za komuny niedoceniany, prowincjonalny a dziśaj przez tych ludzi którzy go nie
        > doceniali ,uwielbiany. Można spokojnie powiedzieć "Dziwny jest tan świt".
        > Lubje jego stare przeboje.
        > Natomiast na Rodowicz nie moge patrzeć, za bardzo się narzuca publiczności.



        Tak sie zlozylo,ze widzialem Czeslawa Wydrzyckiego,pseudo Niemen na jego
        pierwszych "wystepach " na wybrzezu w latach 60-tych.odniosl na mnie wrazenie
        spiewaka 3-ciej kategorii z mocnym akcentem zza Buga.i takim pozostal do
        dzisiaj.a roku ,bylo to chyba 1969 lub 70,widzialem go na "wystepie" w
        Rzymie.Szumnie okrzyczany w PRL wystep odbyl sie w jakiejs malej stodole i bylo
        nas wszystkiego ok.10 osob-sami Polacy. facet pojechal a Polsce na fali suszy i
        entuzjazmu.PRL bylo kaczym dolkiem w dziedzinie rozrywki.Oczywiscie mial i ma
        swoich fanow-i dobrze,jego wspolczesny mu sepleniacy kolega tez sie produkuje ze
        swymi"prywatkami" Ale ten zmanierowany burak zza buga to faktycznie okaz.podobno
        cos tam komponuje itd.jak ma za co zyc to ok.Lepsze to jak Disko Polo z debilnymi
        tekstami i takaz muzyka.Piszesz o Rodowicz ! ta tlusta babcia ciagle swoja
        olbrzymia dupa siedzi w latach 70.Pewnie nie ma lustra i kalendarza. zykje
        wspomnieniami wystepow Bulgarii ,DDR i oczywiscie CCCP,gdzie miala olbrzymie
        sukcesy-ruskie do dzisiaj pozostali na tym poziomie.Ostatnie produkcje Rodowicz
        przypominaja wystepy w Kongresowej z okazji kolejnego zjazduPZPR. Przydalo by
        sie by niektorzy pomysleli ,ze wzbudzaja litosc i psuja wspomnienia dawnych lat-
        Widok kilku podstarzalych lowelasow ubranych w debilne stroje pelne koronek,to
        tez boski widok.Oni to robia se jaja z publiki-czysta chaltura .Jest takich
        wielu.Najgorzej jak czlowiek nie da sie oderwac od mikrofonu itd. jednym z
        niewielu,ktory z godnoscia sie starzeje pozostal Seweryn Krajewski. Ale "artysci"
        robia to co moga sprzedac i jak idzie to mozna bez przerwy i tak samo -poza
        zmiana czapeczki na kapelusz wyc glosem zarzynanego eunucha o dziwnym swiecie-i
        to jest prawda 1 swiat jest dziwny.
        • Gość: criss Re: Niemen Czeslaw IP: *.ipt.aol.com 13.03.02, 18:08
          No , dobrze juz , drogi Donie , dobrze .
          A teraz wytrzyj sobie Pan nos ,
          wez Pan sobie taka plytke i posluchaj:


          Pod papugami jest szeroko niklowany bar
          nad szklaneczkami choragiewka zolto swieci skwar
          tu przed dziewczetami kolorowa slodycz stoi w szkle
          wraz z papuzkami chca szczebiotac i kolysac sie ...
          .......
          Albo

          Mam tak samo jak Ty
          miasto moje a w nim
          tararararrra rara
          ta rararrrara
          chyba zapomnialem dalej .

          W kazdym razie niech Pan nie obala mitow
          raczej proponuje flaszke zoladkowej gorzkiej .

          K.
    • karelia Re: Niemen Czeslaw 13.03.02, 18:27
      no Don, co ci ten Niemen zrobil , ze sobie nim tak buty wycierasz?
      Zapomniales , ze w tamtych siermieznych czasach byl wielkim idolem,
      kontrowersyjnym artysta, kochanym i znienawidzony,Moze nie na miare Sinatry
      (nigdy go az tak nie lubilamwink) ale na miare Polski z tamtych czasow. Te
      kolorowe stroje , te kapelusze, te wlosy dlugie, wrzask czyli spiewanie....te
      frywajace marynary. Don, zapomniales, nie wypieraj sie lat swojej mlodosci, ja
      nie pamietam, ale TY????

      Ty nie "Baw sie z w ciuciubabke" , mimo ze "Pamietam ten dzien", "Wiem , ze
      nie wrocisz". Ale pozostanie "Wspomnienie", bo "Dziwny jest ten swiat" .
      A "Czy mnie jeszcze pamietasz?"i moj "Domek bez adresu"?AAAAA to "Sukces"
      i "Kleczac przed toba " spiewam na cale gardlo " Kalalolczyyyyyyykkkkk"

      hehehehe Don , come on, daj ton do "Kalakolczyka" , tak na ruska nute albo po
      polsku ze wszchodnim zaspiewem hehehe

      K.
    • karelia Re: Niemen Czeslaw 13.03.02, 18:28
      Zaraz sobie puszcze Niemena, ale "Kalakolczyka " nie mam sad(((
      • drapieznik Karelia 13.03.02, 19:26
        zaczalem cie czytac i w pierwszej chwili myslalem, ze chcesz sobie puscic-

        pawia...

        usmialem sie o tym buraku zza Buga. Szkoda, ze nie pamietam tej "kolokolczyk".

        • karelia Re: Karelia 13.03.02, 19:43
          ten "Kalakolczyk" to taka duszoszczypatielnyja , russkaja melodia . Fajnie by
          sie u Dona spiewalo na balkonie, saczac sangrie albo jaki inny coctail,
          glaszczac kaukaskiego psa i gaworzac z Natasz wspominalo lata ktore minely
          hehehe . Oczywiscie lata Dona i jego zyciowe przygody. Te , ktore przezyl i
          te , ktore sobie "wyzaglobowal"wink K.
        • Gość: Don Re: Karelia IP: *.uc.nombres.ttd.es 13.03.02, 19:51
          drapieznik napisał(a):

          > zaczalem cie czytac i w pierwszej chwili myslalem, ze chcesz sobie puscic-
          >
          > pawia...
          >
          > usmialem sie o tym buraku zza Buga. Szkoda, ze nie pamietam tej "kolokolczyk".
          >


          ludzka pamiec jest krotka.Sa rozne smaki -ten pozer nigdy nigdy mnie nie
          przekonal.Glownie pisalem o tym co dzisiaj. wierz mi ,poczatki Niemena to byl
          kicz !ale ja nie pidalem by kogokolwiek przekonac.Tylko ten co chcial go
          wspomniec,zapomnial,ze Niemen byl bardzo aktywny i nikt mu nieprzeszkadzal.A ,ze
          byli wtedy ludzie ,ktorzy go nie znosili-to taki jeden stuka w klawisze.Karin
          stanek tez nie trawilem i do dzis uwazam,ze to byla prymitywna dupa ze slaska.I
          do dzisiaj pozostala dokladnie na tym samym miejscu co w 1963.Ilu takich bylo ?
          Kto pozostal? Garsc o porzadnym wyksztalceniu muzycznym i wokalnym-
          resztasmiesznie belkoczacych i wijacych sie w drgawkach artystow poszla do lamusa
          i tak trzeba.taki sam los czeka burakow z disco -polo,to jest wstyd i obnizanie
          poziomu rozrywki w polsce.I jak zwykle uwazaja sie za artystow i biora siebie
          powazni-niektorzy nawet widza w swoim "spiewaniu " jakas misje.A "Republika "
          jest OK pozdraw
          • karelia Re: Karelia 13.03.02, 19:56
            Don, posluchaj sobie lepoej "Myslovitz" a bedziesz zbawiony hihihihi, ta ich
            plyta sprzed bodajze 2 lat jest naprawde niezla.-)
            pozdrav na wsiegda, pust budiet solnce K.
            • Gość: Don Re: Karelia IP: *.uc.nombres.ttd.es 13.03.02, 20:23
              karelia napisał(a):

              > Don, posluchaj sobie lepoej "Myslovitz" a bedziesz zbawiony hihihihi, ta ich
              > plyta sprzed bodajze 2 lat jest naprawde niezla.-)
              > pozdrav na wsiegda, pust budiet solnce K.

              Wczoraj slyszalem i widzialem na SatelitTV.Doberze brzeczy w uszach !
          • karelia Karin 13.03.02, 20:02
            Don, badz obiektywny, please. Jak KarinStanek spiewala swoja " Malowana
            lale", "Autostop" to miala chyba 17-18 lat. Przeciez byla 100% amatorka. Skad
            miala miec wyksztalcenia muzyczne? weszla na estrade , zaspiewala , poruszala
            sie tak jak nikt dotad , spodobalo sie....to bylo takie spontaniczne, mlode
            wtedy ..." Chlopak z gitara bylby dla mnie para " A co robila pozniej , nie
            wiem. Jakos kariera upadla, przyszli inni, czy lepsi , nie wiem. Jej juz nie
            lansowano. Moze szkoda , bo talent chyba miala. Miala szanse, chcieli ja
            zostawic w ameryce, ale wrocila, bo podobno robila mature wieczorowa. Sam
            widzisz , jak to wtedy bylo.
            A zreszta jak mowi stare indianskie przyslowie , "nie matura a chec szczera
            zrobi z ciebie oficera".
            A od Karin sie odczepwink
            autostop, autostop wsiadaj bracie dalej hop!......
            • Gość: Don Re: Karin IP: *.uc.nombres.ttd.es 13.03.02, 20:37
              karelia napisał(a):

              > Don, badz obiektywny, please. Jak KarinStanek spiewala swoja " Malowana
              > lale", "Autostop" to miala chyba 17-18 lat. Przeciez byla 100% amatorka. Skad
              > miala miec wyksztalcenia muzyczne? weszla na estrade , zaspiewala , poruszala
              > sie tak jak nikt dotad , spodobalo sie....to bylo takie spontaniczne, mlode
              > wtedy ..." Chlopak z gitara bylby dla mnie para " A co robila pozniej , nie
              > wiem. Jakos kariera upadla, przyszli inni, czy lepsi , nie wiem. Jej juz nie
              > lansowano. Moze szkoda , bo talent chyba miala. Miala szanse, chcieli ja
              > zostawic w ameryce, ale wrocila, bo podobno robila mature wieczorowa. Sam
              > widzisz , jak to wtedy bylo.
              > A zreszta jak mowi stare indianskie przyslowie , "nie matura a chec szczera
              > zrobi z ciebie oficera".
              > A od Karin sie odczepwink
              > autostop, autostop wsiadaj bracie dalej hop!......



              Autostopem wyjechala do niemiec -na pochodzenie,bywa w Polsce .Na slasku nazywaja
              ja niemra.miala "koncert" i wywiad-opowiadala jak to krzywdzili ja w PRL,a ona
              sie nie dawala,jak to krzewi polskosc na swoich rock -koncertach-gdzie nie
              wiem.taka babcia rocka lat poznego Gomulki.skacze nie tak zle jak na swoje
              lata.Ale warkocze w rytm rocka juz sie nie gna smile) I tak mnie nie przekonasz bym
              mial litosc nad emarytami.A legendy pisze sie po smierci-wtedy mozna klamac.Ona
              twierdzi,ze byla prekursorem rocka-cos o 1000-gitar na 1000-lecie. A ja bylem
              prekursorem wnoszenia w butelce po lemoniadzie wina "TUR"-wzmacniane ,na kazdy
              kolejny Festiwal Mlodych Talentow-tam tez sie zakochalem w Kasi Sobczyk-to byly
              nogi i oczy!!! Sukienka z plytek metalowych pozostanie mi w pamieci-super
              mini.Lza w oku nie pozwala na dalsze pisanie
              • karelia Sobczyk 13.03.02, 21:30
                Na temat Stanek az tak daleko sie nie wypowiadam, nie wiem , nie znam. Wiem ze
                gdzies w Niemczech sie umiejscowila i nic wiecej.

                Sobczyk:
                13 -nastegoooo zawsze w grudniu jest wiosnaaaaa....

                Biedroneczki sa w kropeczki i tak chwala sobieeee
                U motylka plamek kilka sluzy ku ozdobie;-

                O mnie sie nie martw omnie sie nie martw
                ja sobie rade dammmm
                Jestes to jestes a jak cie nie ma
                to tez nie wielki kram wink
                Jesli chcesz wiedziec
                same zmartwienia tylko przec ciebie mam ,
                O mnie zapomnij
                o mnie sie nie martw
                ja sobie rade dam!!!! ( czyzby prekursorka feminizmu?)

                No, Don pospiewaj no smile))))))))))))
                ja sobie rade dammmm lalalal same zmartwienia mam lalala
                • Gość: ........ Re: Sobczyk IP: *.sympatico.ca 13.03.02, 21:57
                  No i jak zwykle zaczeliscie bluzgac. Cudze chwalicie swego nie
                  znacie. Tutaj to bardzo pasuje. A moze ten ich "niesukces"
                  artysteczny polegal na tym ze spiewali po polsku,co? Dzisiaj
                  kracza po hamerykansku i za to pewnie bija im brawa. Szkoda
                  tylko ze moje uszy tego dzisiejszego ich wycia dla zbycia
                  nie przyjmuje ( pomijam kilku wspanialych artystow). Reszta - szkoda
                  slow.
                  • Gość: Don Re: Sobczyk IP: *.uc.nombres.ttd.es 13.03.02, 22:03
                    Gość portalu: ........ napisał(a):

                    > No i jak zwykle zaczeliscie bluzgac. Cudze chwalicie swego nie
                    >
                    > znacie. Tutaj to bardzo pasuje. A moze ten ich "niesukces"
                    > artysteczny polegal na tym ze spiewali po polsku,co? Dzisiaj
                    > kracza po hamerykansku i za to pewnie bija im brawa. Szkoda
                    > tylko ze moje uszy tego dzisiejszego ich wycia dla zbycia
                    > nie przyjmuje ( pomijam kilku wspanialych artystow). Reszta - szkoda
                    >
                    > slow.



                    kolego,spokojnie my tu "czyms innym" To nie forum informacje dnia-my starzy
                    ludzie znajacy temat "na zywo" my nie teoretyki i nie mieszamy zupy i dupy.A
                    dyskusja o osobistym smaku a nie o wplywie Polomskiego na rozwoj stosunkow Polska-
                    Mongolia. Poniatno!
                    • Gość: ........ Re: Sobczyk IP: *.sympatico.ca 13.03.02, 23:13
                      Ja nie wiedzialem ze Ty Don jestes takim znawca muzyki. A Alle
                      Pugaczowa znasz? Jak myslisz, z niej to dopiero artystka,
                      prawda?. Rodowicz tez niby niczym nie grzeszy. Takich kilka na
                      scene a cala orkiestre zaslonia a i z apetytu na muzyke
                      czlowiek zlapie apetyt na....... Do tego tez trzeba wspomniec
                      Wiolette Willas, tez godziwa baba, nie? Pozdrawiam
                • Gość: boss Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.tnt19.ewr3.da.uu.net 13.03.02, 21:59
                  Mozesz ich wszystkich zobaczyc w USA ,co chwile przyjezdrzaja na "galowe"
                  wystepy po polskich parafiach i klubach szczegolnie w okolicach NYC> Kari n
                  Stanek do niedawna spiewala jako "dodatek" na polskich dancingach w tych
                  rejonach Stanow. Wielu innych tez chocby ostatnio " Eleni" czy pol tysiaca
                  innych,przyjezdrzaja niemal co tydzien wystepujac w klubie Leszka Swierszcza w
                  NJ.to sie nazywa szumnie "tourne po Ameryce". Jest na co popatrzec od czasu do
                  czasu,oczywiscie tylko tu w USA bo u was w Europie - Szwecja,Hiszpania itd
                  pies z kulawa noga ze swiata polskich artystow nie przyjedzie - nie oplaca sie
                  im !!! slabo placicie,nie zarobili by tego co chca i sie spodziewaja.
                  Ostatnio pare dni temu Byl Jan Pietrzak !!! nastepni zapowiadaja przyjazdy !!!
                  Nie jeden mieszkajacy w Polsce nie ma szans obejrzec takiej ilosci polskich
                  slaw estrady jak przecietny polonus z USA - only !!!!!
                  • karelia Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! 13.03.02, 22:09
                    no teraz walnales boss. Pietrzak najpierw wystapi w Sztokholmie a pozniej jak
                    mu pary wystarczy w Ameryce . Stara , kulturalna Evropa gora hehehehe
                    • Gość: Don Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.uc.nombres.ttd.es 13.03.02, 22:18

                      To zrozumiale,te chaltury to akurat w smaku i guscie publiki "polonijnej"w
                      Ameryce.W Europie mamy nieco bardziej wyrobiony smak "artystyczny"no i wsrod
                      nas nie ma tylu czeresniakow by zapelnic nawet skromna salke.smile)Po Europejsku
                      pozdrawiam i przyjemnego ogladania i sluchania PS.A Pietrzak to opowiada ciagle
                      te same kawalki z 80-lat ?
                      • Gość: boss Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 13.03.02, 23:35
                        Nie mysle Don, nie mysle !!! problem jest ze zaden Pietrzak,Kobuszewski
                        [tak,tak aktor]Gajos czy inne slawy polskiej estrady nie beda sie wysilac za
                        za pare koron czy pesos, do wyobrazni przemawia tylko silna waluta i to
                        zarobiona w tysiacach w ciagu tygodnia czy dwoch,a swoja droga zeby ich
                        obejrzec w Europie trzeba rwac do Warszawy wczesniej rezerwujac bilet w
                        teatrze Syrena czy innym Akurat moze Pietrzaka udalo sie na 5 minut zobaczyc w
                        Szwecji bo jak sam sie zwierzyl brakuje mu do nowego "Jaguara" [tylko takimi
                        jezdzi w Polszy] pare koron, widocznie ich tam nie zarobil bo zaraz byl w
                        Stanach. A juz o takim "Mazowszu" czy "Slasku" lub Zespole Reprezentacyjnym
                        Wojska Polskiego to tylko marzenia scietej glowy tam ,no chyba jak wspomnialem
                        rwac samochodem na wakacje do Warszawy.
                        • _szwedka Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! 13.03.02, 23:45
                          Ale bredzisz. Po wizycie ktora bedzie 7 kwietnia byl w Stanach???
                          Gadu, gadu a chlopcy na sliwkach...
                        • Gość: Don Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.uc.nombres.ttd.es 14.03.02, 00:04
                          Gość portalu: boss napisał(a):

                          > Nie mysle Don, nie mysle !!! problem jest ze zaden Pietrzak,Kobuszewski
                          > [tak,tak aktor]Gajos czy inne slawy polskiej estrady nie beda sie wysilac za
                          > za pare koron czy pesos, do wyobrazni przemawia tylko silna waluta i to
                          > zarobiona w tysiacach w ciagu tygodnia czy dwoch,a swoja droga zeby ich
                          > obejrzec w Europie trzeba rwac do Warszawy wczesniej rezerwujac bilet w
                          > teatrze Syrena czy innym Akurat moze Pietrzaka udalo sie na 5 minut zobaczyc w
                          > Szwecji bo jak sam sie zwierzyl brakuje mu do nowego "Jaguara" [tylko takimi
                          > jezdzi w Polszy] pare koron, widocznie ich tam nie zarobil bo zaraz byl w
                          > Stanach. A juz o takim "Mazowszu" czy "Slasku" lub Zespole Reprezentacyjnym
                          > Wojska Polskiego to tylko marzenia scietej glowy tam ,no chyba jak wspomnialem
                          > rwac samochodem na wakacje do Warszawy.


                          jak ci tak imponuje pietrzak bo "tylko" takim jezdzi w warszawie tos malutki
                          boss.Uprzejmie zawiadamiam,ze zeszlego roku Slask wystepowal w malutkim
                          miasteczku Almoradi pol.hiszpanii.wystep na placu miejskim-darmo.placil zarzad
                          miejski.marzenia scietej glowy to ty masz. akurat jakos nie imponuja mi te
                          chaltury i granie do kotleta.ale nie bede dalej zlosliwy.Polonia amerykanska to
                          moi przyjaciele(kilku w kazdym razie)a zespol Wojska polskiego to wsadz se w
                          album z dedykacja,dolaczyc tam mozesz te zalosne resztki Slaska i
                          Mazowsza.pozdraw.
                          • radca Re: Do Pana DONA 14.03.02, 00:22
                            Donie.

                            Pewien WIRTUOZ SWAVEK pytal o Ciebie.

                            odezwil sie smile))

                            pozdrawiam
                            radca
                            • Gość: Don Re: Do Pana Radcy z zaskoczeniem ! IP: *.uc.nombres.ttd.es 14.03.02, 00:29
                              radca napisał(a):

                              > Donie.
                              >
                              > Pewien WIRTUOZ SWAVEK pytal o Ciebie.
                              >
                              > odezwil sie smile))
                              >
                              > pozdrawiam
                              > radca

                              juz niezliczona ilosc razy wchodzilem na Was i nikogo nigdy!pozdrawiami sprobuje
                        • drapieznik Boss, 14.03.02, 00:30
                          Mialem okazje widziec p. Kobuszewskiego w Ameryce na 'scenie'. Pewnie, ze to
                          nie jego wina, ze sped, pardon - wystep, urzadzono w jakiejs duzej szkole.
                          Czulem sie jak w internacie koedukacyjnym.

                          Potem zaczely sie jego monologi (A ja sie prosze panstwa ZAKOCHALEM!). Razem z
                          nim wystepowala (zdaje sie) Danuta Szaflarska. Ona byla w duzo lepszej formie
                          scenicznej. Niemniej jednak, nie zdzierzylem i po pierwszym akcie nawialem z
                          sali.

                          Mile natomiast wspominam wystep Mazowsza na scenie w Toledo. Chlopaki tak sie
                          rzucali po drewnianych dechach, ze az mi ich bylo szkoda. Znowu, warunki byly
                          spartanskie, ale ich kunszt byl wspanialy i niezapomniany. Czy ktos wie gdzie
                          mozna kupic casete z wystepem Mazowsza? Jakies plany na wizyte w USA?)
                          Oj, bywaly drzewiej teatry, bywaly!
                          • Gość: Zybi Mazowsze do ..drapieznika IP: 130.68.2.* 14.03.02, 00:58
                            Co ty ???. drapieznik ????
                            Masz problem z wyszukiwaniem na internecie.
                            Nalezy wypisac poszukiwane slowo ---MAZOWSZE---
                            i pod adresem
                            www.zem.co.uk/polart/video/music/V255.htm
                            znajdziesz to co chcesz za jedyne ....Ref: V255 Price: £ 29.95 ( US$44.93)
                            • drapieznik Zybi, 14.03.02, 03:19
                              Dzieki, Zybi.
                      • Gość: Swavek Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.intranet.salsa.pl 14.03.02, 00:56
                        Witam Ciebie Don witam wszystkich
                        Mysle ze to swietny temat o polskiej muzyce i ogólnie rozrywce, chciałbym
                        dodatkowo podkręcić ten watek i poszerzyć. Co do Niemena zgodzę się z Donem.
                        Chciałbym przypomnieć o występie niejakiego Czesława Wydrzyckiego przed
                        kamerami telewizyjnymi ale w nieco odmiennej roli w okresie stanu wojennego,
                        jak przekonywał Polaków o słuszności wprowadzenia stanu wojennego (jak
                        niedaleko od muzyki do polityki) dobra już się nie czepiam. Co do pani Rodowicz
                        to nawet nie chce zajmować miejsca w pamięci komputera. Myślę że jest bardzo
                        wiele wykonawców w Polsce którzy zasługują na laury, chociażby biorąc
                        analogiczny okres co tworzył Czesio niedościgniona grupa Brekaut, Ttadeusz
                        Wożniak i najwieksza chyba gwiazda jaka narodziła się na polskiej ziemi Ewa
                        Demarczyk. Następców owych dinozaurów na polskiej scenie muzycznej nie
                        brakowało muzyka rozrywkowa podniosła swój poziom, krótko mówiąc było czego
                        posłuchać.
                        Powstawały coraz bardziej ambitne zespoły i wykonawcy jak: SBB, Dżem, Kasa
                        chorych, Osjan, Marek Grechuta, Jacek Kaczmarski, Jan Jakub Należyty.
                        Oczywiście sporo rozrywki dostarczali na nieźli wykonawcy bardziej popularnego
                        nurtu jak: Manam, Budka suflera, Lombard, Perfekt, Lady Pank, itp. W dalszym
                        okresie pojawiło się na nieszczęście bum na muzykę brukowa kompletnie
                        infantylną (wiadomo o czym mowa dlatego pomine ten wątek).
                        Dzisiaj pomimo sporego wyboru repertuaru nadal dominuje nieco chałturna muzyka
                        typu
                        Ich Troje (największa sprzedaż płyt w Polsce ponad 700000 egzemplarzy) ale nie
                        jest to zjawiskiem typowym dla polski bardzo lekka muzyka sprzedaje się
                        świetnie wszędzie na świecie, chociażby w Niemczech wciąż królują marszowe
                        melodie a w USA kantry.
                        Na koniec chciałbym ogłosić konkurs na najlepszego wykonawcę polskiego oraz na
                        najlepszy utwór smile)))))
                        Pozdrawiam Swavek
                        Ps. Don kiedy odwiedzisz nas na czacie ?



                        • Gość: Don Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.uc.nombres.ttd.es 14.03.02, 01:14

                          Tak sie pisze !to pisal swav -szczeciniak .mlody ale bojowy.
                          • Gość: boss Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 14.03.02, 01:44
                            Hey Szwedka !! widze ze to ty sie slabo orientujesz ,to ze u was na plakatach
                            zapowiedzieli Pietrzaka na 7 April to nie oznacza ze w miedzyczasie on nigdzie
                            nie moze pojechac ,wiec informuje cie ze byl w ubieglym tygodniu [pomiedzy 4-
                            10 March] w NYC na uroczystym balu z okazji 30-lecia Nowego Dziennika[jakbys
                            nie wiedziala !! to najwieksza polonijna gazeta]. Natomiast dla Dona to mam
                            wiesc ze "Jaguar " ktorym jezdzi Pietrzak kosztuje [nowy] lekko liczac okolo
                            35 000$$ nie mysle ze takim jedzisz po Hiszpani a jesli to napewno 15 -18
                            letni model w cenie nie wiekszej jak 2-7 tysiecy $$$ [nie pesos lub euro] Ale
                            zostawmy Pietrzaka - to tylko zamierzchla gwiazda kabaretowa. Jak tu ktos
                            napisal Ewa Demarczyk jest jedyna prawdziwa gwiazda polskiej piosenki -
                            podpisuje sie pod tym ,mialem byc okazje na jej koncertach w Polsce i USA to
                            prawdziwe przezycie. Szkoda tylko ze teraz zapomniana i niedoceniana a w
                            dodatko musi sie procesowac z Zydami o swoje lokum w Krakowie to zenujace i
                            upokarzajace jak na super gwiazde polskiej piosenki . To tyle !!!
                            • Gość: Don Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.uc.nombres.ttd.es 14.03.02, 02:23

                              Oczywiscie,ze nie jezdze jaguarem-jezdze starym malym wozkiem ciagninym przez
                              osiolka-tanio ekologicznie i bez stresu. Ale czytalem ogloszenie o pracy w
                              USA.Zbieranie szyszek w lasach debowych ! czy cos o tym wiesz.obiecuja duze
                              pieniadze a drzewa podobno przystosowane . I przy okazji wpadne na koncert
                              jakiegos stetryczalego artysty z PL.czy to drogo? Moze byc Krawczyk np.
                              • Gość: boss Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 14.03.02, 02:42
                                Don to ty jeszcze nie spisz ??? - co do szyszek to niezly interes tylko trzeba
                                miec jakies papiery z klubu alpejskiego [wysokogorskiego] ze nie masz problemu
                                ze wspinaniem sie na wysokosciach [powaznie] i mozesz pracowac. Stawki
                                atrakcyjne,dokladnie nie jestem zorientowany ale wiem ze kilku polakow swego
                                czasu z GOPR [podobno]niezle w krotkim czasie zarobili. Praca polega na
                                wspinaczce i zrywaniu na duzych wysokosciach najlepszych szyszek w parkach
                                narodowych - chodzi o material genetyczny wysokiej klasy. A co do Krawczyka
                                dawno go tu nie ma - swego czasu pilem z nim piwo przy barze obserwujac jak
                                jego "zona" wparowala do lokalu robiac mu awanture za jakas kelnerke ktora
                                wczesniej [1 godz]" obracal" przed przybyciem "aniola stroza" A tak normalnie
                                to Krawczyk pracowal tu na dachach na budowie a w wolnych chwilach spiewal w
                                klubie "Wisla" Teraz po latach wrocil do Polski za zarobione $$$ wybudowal
                                domek i zaszyl sie gdzies w Polsce. To tyle !!!
                                • Gość: ..... Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 02:49
                                  Gość portalu: boss napisał(a):

                                  > Don to ty jeszcze nie spisz ??? - co do szyszek to niezly interes tylko trzeba
                                  > miec jakies papiery z klubu alpejskiego [wysokogorskiego] ze nie masz problemu
                                  > ze wspinaniem sie na wysokosciach [powaznie] i mozesz pracowac. Stawki
                                  > atrakcyjne,dokladnie nie jestem zorientowany ale wiem ze kilku polakow swego
                                  > czasu z GOPR [podobno]niezle w krotkim czasie zarobili. Praca polega na
                                  > wspinaczce i zrywaniu na duzych wysokosciach najlepszych szyszek w parkach
                                  > narodowych - chodzi o material genetyczny wysokiej klasy. A co do Krawczyka
                                  > dawno go tu nie ma - swego czasu pilem z nim piwo przy barze obserwujac jak
                                  > jego "zona" wparowala do lokalu robiac mu awanture za jakas kelnerke ktora
                                  > wczesniej [1 godz]" obracal" przed przybyciem "aniola stroza" A tak normalnie
                                  > to Krawczyk pracowal tu na dachach na budowie a w wolnych chwilach spiewal w
                                  > klubie "Wisla" Teraz po latach wrocil do Polski za zarobione $$$ wybudowal
                                  > domek i zaszyl sie gdzies w Polsce. To tyle !!!
                                  .....pod Poznania.Ale jestes wredny!pfu!
                                • Gość: bogdan Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 03:21
                                  potepianie piosenkarzy po 40 latach zakrawa na kpiny panie Donie.Ja mialem
                                  przywilej zyc kilka krokow od sopockiego non-stopu wiec latami calymi mialem
                                  darmowe wystepy wyzej wymienionych.Pamietam czasy gdy elektryczne gitary
                                  robiono recznie i wzmacniacze itd.Pamietam czasy Pieciolini i Polan,czerwono-
                                  Czarnych,Niebiesko-Czarnych,Skaldow,Trubadurow,No To Co i wielu innych.
                                  Czerwone Gitary tez zaczely grac w Sopocie .40 lat temu muzyka angielska nie
                                  byla na innym poziomie niz nasza polska.Kazdy z powyzszych zespolow czy
                                  piosenkarzy mialby szanse na rynku angielskim czy amerykanskim gdyby sie tu
                                  urodzil.Dla mnie muzyka ta moze byla i prosta ale byla pogodna i szczera.Do
                                  dzisiaj wiele radiostacji nadaje muzyke z tamtych lat bo jest na nia
                                  zapotrzebowanie.
                                  Dzisiejsza muzyka dla mnie jest niezrozumiala ,nudna i obrazliwa.
                                  Szczegolna antypatia darze RAP i H METAL.Zaluje ze rozumie slowa spiewane(?)
                                  przez tych artystow(?).Niemen sluchany dzisiaj po 40 latach moze wydawac sie
                                  prymitywny ,wtedy jednak to byla awangarda polskiej muzyki.
                                  Cieszy mnie ze wielu z tych staruszkow tak swietnie sobie radzi np.T Nalepa.
                                  • Gość: boss Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 14.03.02, 03:36
                                    Bogdan !! - swietnie to ujales !!Moda na "dinosarow" jest aktualna !!
                                    • Gość: bogdan Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 03:39
                                      ale nie powinnismy im pozwolic pracowac na dachach i to tylko ze wzgledu na wiek
                                      haha......
                                      • Gość: boss Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 14.03.02, 03:57
                                        Co do dachow i Krawczyka to prawda - zreszta on to sam potwierdzil po powrocie
                                        do Polski w licznych wywiadach prasowych,zreszta to nic strasznego czy
                                        obrazliwego ,z czegos trzeba przecierz zyc, nie tylko on jeden jest tego
                                        przylkadem. Znany aktor Perepeczko {Janosik] spedzil w Australii wiele lat
                                        pracujac zcasami fizycznie ,a po powrocie do kraju nie przywiozl nic ,zadnych
                                        oszczednosci czym sie narazil na docinki od najblizszych. A pan Komar polski
                                        sportowiec pracowal w servicies sprzatajacym sklepy w Chicago i North
                                        Carolina coprawda jako pilnujacy ,skutecznie [nikt mu nie podskoczyl] To nie
                                        sa zadne nadzwyczajne rzeczy tylko proza zycia na Zachodzie, nie ma byc co
                                        zaskoczonym czy zdziwionym !!!!!
                                        • Gość: ........ Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 04:10
                                          Przy okazii sie wydalo ze Pan Krawczyk,Komar itd.pracowali nielegalnie i
                                          podatki nie placili.A przeciez ty Boss nienawidzisz nielegalnich?Szkoda ze nie
                                          doniosles na nich do INS.Pozdrawiam!
                                          • Gość: boss Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 14.03.02, 04:14
                                            Moze na ciebie doniose wielokropek ty tez nielegalny, to na wszelki wypadek
                                            siedz cicho lepiej.
                                          • Gość: bogdan Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 04:18
                                            co do nieplacenia podatkow przez nielegalnych
                                            to nie badz taki pewien ...........
                                        • Gość: bogdan Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 04:15
                                          "Co do dachow i Krawczyka to prawda - zreszta on to sam potwierdzil po
                                          powrocie
                                          do Polski w licznych wywiadach prasowych,"
                                          Jezeli to co piszesz jest prawda to tylko szacunek mu sie nalezy za to ze byl
                                          na tyle odwazny aby sie przyznac.Wiesz na tym forum to same biznesmeny i
                                          informatycy .Tylko Don przyznal sie co robi i tez go szanuje.Zreszta przez rok
                                          robilem to samo(bar) w PRL i czasy te wspominam jako czas abstynencji i pracy
                                          18 godzin dziennie 7 dni w tygodniu.Dlatego tez moze go rozumiem.
                                          PS. te 18 godz. to pracowalem jak rozkrecalem ten biznes....
                                          • Gość: boss Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 14.03.02, 04:28
                                            Oczywiscie ze to normalne i zadnej pracy nie ma sie co wstydzic chocby byla
                                            sprzataniem kibli a czy ja wykonuje ktos kogo nazwisko bylo glosne , czy ktos
                                            o kim nikt nie slyszal to nie wazne. co do Krawczyka to on wcale sie tego nie
                                            wstydzil i nie rznal glupa otwarcie o tym mowil, i tu nalezy sie mu
                                            uznanie,zreszta powrocil z forsa zarobiona przez siebie.Nie ma co sie dziwic
                                            ze czesc polskich aktorow czy piosenkarzy lapala sie tych zajec na ladach
                                            emigracyjnych. Przecierz amerykanie czy australiczycy nie znaja zadnego
                                            Krawczyka czy Perepeczke i nigdy nie slyszeli kto to jest. Oczywiscie to bylo
                                            za czasow komuny,dzis juz z tym moze troche inaczej,moze przyjezdajacy z
                                            Polski artysci nie musza przechodzic takich przeobrazen jak to mialo miejsce
                                            wtedy.No ale mialo byc o "dinosaurach" !!!
                                          • Gość: ...... Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 04:28
                                            Do Bossa!Oj,kochany nielegalna to ja jestem ale podatki place.Moze podam Ci
                                            moje danne ze bys wyslal anonim do INS?Bez obrazy.Pozdrawiam!
                                            • Gość: Don Re: Dinosaury polskiego rocka !!!! IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 22:20

                                              a kto wam powiedzial ,ze sie wysmiewam.to nieporozumienie.uwazam ,ze na
                                              wszystko jest swoj czas! Porofesjonalisci zawsze pracuja itd.Nalepy nie mieszac-
                                              to inna kategoria.chodzi o to jak ich widze po latach i to moj osobisty waski
                                              punkt widzenia.zreszta ich zycie "zawodowe "to glownie byly chaltury-takie byly
                                              czasy.zreszta byc artysta to ciezko.czas mija i chleb trzeba zabezpieczac
                                              wczesniej.nikomu nie zabraniam kochac sie w trubadurach itp. ja ich tez lubie
                                              to moja mlodosc-ale Niemena nie trawie i Polomskiego tez mimo,ze byl profs.i
                                              to podobno niezly.Mam kolegow muzykow ,ktorzy grali na wycieczkowych statkach
                                              na karaibach i na finskich promach.wielu z nich dalej gra za chleb,inni
                                              sprzedaja samochody itp takie jest zycie.N ie nalezy brac wszystkiego co sie
                                              pisze na forum doslownie.pozdraw
                                        • drapieznik Boss 15.03.02, 22:41
                                          Wiesz Boss,

                                          Znam te sprawe jak rowniez sprawe bodajze generala Kija.

                                          Ten Komar to mial szczescie, ze na mnie nie trafil bo by juz nigdy nie pisal
                                          glupot o lamaniu reki przy kradzeniu radia na osiedlu w Polsce. To, ze byl duzy
                                          i silny to niewiele znaczy jak ktos sie uprze i jest wredny.

                                          Zdaje sie, ze grozila mu jakas sprawa w Chicago i nawial do kraju. Chyba ma
                                          zakaz wjazdu do USA.

                                          Byly zloty medalista kulomiot turned goryl od lamania rak a najgorsze, ze dal
                                          sie zlapac prasie. Polglowek i tyle.
                                          • Gość: Don Re: Boss IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 22:57
                                            drapieznik napisał(a):

                                            > Wiesz Boss,
                                            >
                                            > Znam te sprawe jak rowniez sprawe bodajze generala Kija.
                                            >
                                            > Ten Komar to mial szczescie, ze na mnie nie trafil bo by juz nigdy nie pisal
                                            > glupot o lamaniu reki przy kradzeniu radia na osiedlu w Polsce. To, ze byl duzy
                                            >
                                            > i silny to niewiele znaczy jak ktos sie uprze i jest wredny.
                                            >
                                            > Zdaje sie, ze grozila mu jakas sprawa w Chicago i nawial do kraju. Chyba ma
                                            > zakaz wjazdu do USA.
                                            >
                                            > Byly zloty medalista kulomiot turned goryl od lamania rak a najgorsze, ze dal
                                            > sie zlapac prasie. Polglowek i tyle.



                                            Ktorys z tych kulomiotow sie rozbil pod szczecinem-nie pamietam ktory?
                                            • Gość: Biala Re: Boss IP: *.sympatico.ca 15.03.02, 23:20
                                              Gość portalu: Don napisał(a):

                                              > drapieznik napisał(a):
                                              >
                                              > > Wiesz Boss,
                                              > >
                                              > > Znam te sprawe jak rowniez sprawe bodajze generala Kija.
                                              > >
                                              > > Ten Komar to mial szczescie, ze na mnie nie trafil bo by juz nigdy nie pis
                                              > al
                                              > > glupot o lamaniu reki przy kradzeniu radia na osiedlu w Polsce. To, ze byl
                                              > duzy
                                              > >
                                              > > i silny to niewiele znaczy jak ktos sie uprze i jest wredny.
                                              > >
                                              > > Zdaje sie, ze grozila mu jakas sprawa w Chicago i nawial do kraju. Chyba m
                                              > a
                                              > > zakaz wjazdu do USA.
                                              > >
                                              > > Byly zloty medalista kulomiot turned goryl od lamania rak a najgorsze, ze
                                              > dal
                                              > > sie zlapac prasie. Polglowek i tyle.
                                              >
                                              >
                                              >
                                              > Ktorys z tych kulomiotow sie rozbil pod szczecinem-nie pamietam ktory?

                                              Wlasnie Komar
                                              • Gość: ...... Re: Boss IP: *.proxy.aol.com 16.03.02, 04:31
                                                Komar kase mial jak nie malo kto,zdaje sie ze mial nawet knajpke na
                                                Starowce,ale Szanowna Irena Szewinska po jego smierci robyla rzutke na
                                                jego "biedne dzieci".Wstydu nie miala ta baba.Jak czytalam w gazecie jej
                                                apely,to smiac mi sie chcialo!Pozdrawiam!
                                                • Gość: ........ Re: Boss IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 06:42
                                                  Przypomnialo mi sie cos z tych dobrych czsow. To niby ma byc
                                                  kawal. Otoz spotkal sie Niemen z Wioletta Willas i wypowiedzieli
                                                  w "sercu" sobie nawzajem. Ona mowi: o kurwa, co za Jezus.
                                                  A on: O jezu, co za kurwa.
                                                  • Gość: BOGDAN Re: Boss IP: *.proxy.aol.com 16.03.02, 13:51
                                                    I zaplonela stodola...dokonczenie powyzszego postu.
                                    • drapieznik Komar zmarl?! 16.03.02, 16:38
                                      Nic nie wiedzialem. Przepraszam.

                                      Po waszych postach sprawdzilem i rzeczywiscie:

                                      www.speedandpower.com/vault/news98.shtml

                                      Ale smierc! 58 lat Komar i 48 lat Slusarski... wiecie co mysle.
                                      • Gość: Don Re: Komar zmarl?! IP: *.uc.nombres.ttd.es 16.03.02, 21:24
                                        drapieznik napisał(a):

                                        > Nic nie wiedzialem. Przepraszam.
                                        >
                                        > Po waszych postach sprawdzilem i rzeczywiscie:
                                        >
                                        > <a href="http://www.speedandpower.com/vault/news98.shtml"target="_blank">www.sp
                                        > eedandpower.com/vault/news98.shtml</a>
                                        >
                                        > Ale smierc! 58 lat Komar i 48 lat Slusarski... wiecie co mysle.


                                        a co tu myslec ! szkoda bo kazdego zycia szkoda-slaba szosa za wysoka predkosc
                                        itd.podobno w tym miejscu to juz kilka takich wypadkow bylo. Ciekawe to o
                                        Szewinskiej-czyzby nie miala informacje prawdziwe o kolegach olimpijczykach.albo
                                        miala te prawdziwe a inne to plotki ! Czesc ich pamieci
                                        • Gość: morsa A mialo byc o Niemenie! IP: *.telia.com 16.03.02, 22:16
                                          Wlasnie!
                                          Jak to latwo zmienic temat! A mialo byc o Niemenie!
                                          Ja go bardzo lubilam! Mialam wszystkie plyty, jezdzilam na
                                          koncerty, zbieralam autografy!
                                          Trudno sie wlasciwie dziwic - 19 lat! Kogo wtedy mielismy
                                          do wyboru? Polomski czy Irena Santor? - za starzy dla nas
                                          nastolatkow. Niemen to bylo cos nowego - dlugowlosy (niewazne, czy to
                                          peruka), inny jakis; glos niewyszkolony - kazdy z nas mogl sie z nim
                                          utozsamic- mozna bylo spiewac byle jak i ludzie to kupili!
                                          Teksty? Ktora nastolatka nie plakala sluchajac "Wiem ze nie wrocisz"
                                          abo "Czy mnie jeszcze pamietasz"?
                                          Te krotkie milostki, tesknoty, i to po polsku, bez szkolonego glosu....
                                          a "Dziwny jest ten swiat" - wystarczy posluchac tekstu - Ciagle niestety
                                          aktualny...........
                                          Owszem, troche wydziwial pozniej. Ale moja mama, ktora zamykala drzwi
                                          i wkladala wate do uszu, kiedy ja sluchalam swojego idola (wylam razem
                                          z Niemenem "Bema pamieci rapsod zalobny" (Norwid) - naprawde
                                          WYLAM!); ta moja mama uslyszla kiedys "Obok nas" i nigdy juz nie
                                          krytykowala mojego smaku muzycznego! Nagle zmiekla i dala Niemenowi
                                          szanse - i doszla do wniosku, ze da sie go sluchac!

                                          PS - Mam takze w swoich zbiorach Szczepanika, Czerwone Gitary,
                                          Tadeusz Wozniak, Ewa Demarczyk, Breakout, Zimmerman (utwory
                                          Szopena), Skaldowie, M. Grechuta i.t.d.).
                                          Nostalgia ????????








                                          • Gość: Kuba_O Re: A mialo byc o Niemenie! IP: *.ne.client2.attbi.com 16.03.02, 22:57
                                            Apropos wydziwiania p. Czesia.
                                            Bylem raz na jego koncercie, cos mu nie pasowalo i
                                            zaczal klocic sie z organizatorami, niemalze na oczach
                                            widowni. W efekcie koncert sie zaczal o jakies pol
                                            godziny pozniej. A p.Czesio sobie spokojnie chadzal w
                                            te i z powrotem jakby publicznosci wogole nie bylo, za
                                            co dostal gromkie brawa (wiadomo kultura w .. juz nie
                                            powiemn gdzie bo jeszcze mi sie oberwie). Ale w sumie
                                            koncert byl rewelacyjny i nawet dluzszy niz planowano -
                                            popisy solowe Apostiolisa i Skrzeka.
                                            Pozdr.
                                          • Gość: bogdan Re: A mialo byc o Niemenie! IP: *.proxy.aol.com 18.03.02, 08:28
                                            PS - Mam takze w swoich zbiorach Szczepanika, Czerwone Gitary,
                                            Tadeusz Wozniak, Ewa Demarczyk, Breakout, Zimmerman (utwory
                                            Szopena), Skaldowie, M. Grechuta i.t.d.).
                                            Nostalgia ????????

                                            A moze masz takiego popularnego z nagran pocztowkowych -Laskowiak czy jakos tak
                                            sie nazywal? Po tylu latach nie pamietam ani nazwiska ani tych piosenek
                                            pamietam tylko ze go na rynku mozna bylo kupic a pozniej nawet plyte mu wydali.
                                            • karelia Laskowski 18.03.02, 10:03
                                              nazywal sie Laskowski nie pamietasz jak spiewal Beate ? albo Kolorowe
                                              jarmarki?? Byl takim ludowym pop piosenkarzem, lubianym przez publike, ale
                                              strasznie tepionymprzez znawcow. Spiewajac Jarmarki w Opolu nie dostal zadnej
                                              nagrody, a ludziom lapy spuchly od walenia BRAVO!!!! a pozniej te sama
                                              piosenke pozyczyla sobie Rodowicz i spiewala w Sopocie, jako polska gwiazda z
                                              wielkim przebojem. Laskowski pozniej chyba jezdzil do Ameryki, spiewal ale na
                                              ten temat nic nie wiem.
                                              • bogdan2002 Re: Laskowski 18.03.02, 10:17
                                                tak to ten .Moze ktos w Polsce o nim slyszal?
                                                Piosenki te znalem a teraz zupelnie melodii nie pamietam.
                                                Wazne ze na jego tworczosc byl duzy zbyt czyli i zapotrzebowanie
                                                czego nie mozna powiedziec o tworczosci wielu uznanych
                                              • _szwedka Maaaaaaaryyyyyyyyyjanka 18.03.02, 10:20
                                                raz o polnocy
                                                spooootkala chlopca takiego
                                                ktory mial czarne oczy
                                                jak go spotkala
                                                tak pokochala....
                                                dalej nie pamietam, jarmarkowy to on faktycznie byl...
                                                ale posluchaloby sie...
                                                • karelia Re: Maaaaaaaryyyyyyyyyjanka 18.03.02, 10:28
                                                  moze i on byl jarmarkowy, ale jak ja to teraz postrzegam to nie sama Demarczyk
                                                  czlowiek zyje. A znalam takich co to o, nie , o pfe ficjalnie Demarczyk,
                                                  Grechuta i poezja spiewana . A jak wypili to co spiewali???? z pieciu
                                                  dziewczat Albatrosa , tys jedyyyynaaaa , Beataaaa . Jesuuu jak ja tego nie
                                                  lubilam!!!!! Ale teraz? A slichajcie sobie co chceciasmile) z wiekiem jakby
                                                  czlek lagodnieje, prawda Don, wink)))))))))
                                                  • _szwedka Re: Maaaaaaaryyyyyyyyyjanka 18.03.02, 10:38
                                                    Gdy wyjezdzalam do Szwecji otrzymalam plyte od mojego szefa z takimi roznymi
                                                    polskimi perelkami, gdzies mi ona zaginela. Jakis rodak (nie Rodak) pozyczyl na
                                                    wieczne oddanie.To byl najlepszy prezent jaki dostalam.
                                                    Ale se lubilam posluchac "Umarl Maciek umarl i lezy na desce..." albo "Miala
                                                    baba koguta,koguta,koguta,wsadzila se do buta do buta hej"
                                                    Moze ktos ma ta plyte???
                                                  • karelia Re: Maaaaaaaryyyyyyyyyjanka 18.03.02, 10:48
                                                    no wlasnie,mamy wiele takich zaspiewow ale wstydzilismy sie ich , a przeciez
                                                    one tez tworza kulture, Wiesz, ja lubie ogladac te szwedzkie zaspiewy ze
                                                    Skansenu latem z Berghagenem. Jak tam ludzie spiewaja , jak sie ciesza, ze im
                                                    melodia wychodzi. No to ja z nimi przed TV i jest jakos tak wesolo, pogodnie.
                                                    Albo Så ska det låta, jak grubasek poprowadzi i wpusci na scene to az sie chce
                                                    zamemu cos zawyyyyc wink
                                                    Szwedzi lubia spiewac, maja mnostwo roznych piosenek na rozneokazje. Pamietaja
                                                    o starych przebojach . Mlodzi maja swoje, ale starsi tez sie nie daja i
                                                    przypominaja hity swojej mlodosci. To jest bardzo fajne. Nikt sie nie wstydzi,
                                                    z ebabcia spiewala piosenke o jakims zolnierzu , gdziez w Szwecji ( znasz?
                                                    Ulla Bilqvist, "Min soldat lalaal någonstans i Sverige...") albo wspanialy
                                                    hitAnity Lindblum np. " Så`t är livet,,,,,,"Wszyscy to znaja.
                                                    K
                                                  • karelia Re: Maaaaaaaryyyyyyyyyjanka 18.03.02, 10:49
                                                    sorryyyyy mialo byc o Niemenie wink hahahha
                                                  • _szwedka Re: Maaaaaaaryyyyyyyyyjanka 18.03.02, 10:56
                                                    Oj,kobieto! Z ust mi to wyjelas. Tak im zazdroszcze tego Skansenu albo "Så ska
                                                    det lata" w TV. Mlodzi i starzy sie bawia razem. Tych tradycji i ze je
                                                    pielegnuja. Smieje sie z ich "Sma grodor..." ale jakie to fajne.
                                                    Zawsze jak jestem w Polsce to szukam tych perelek, polskiego folkloru ale tego
                                                    jak na lekarstwo.
                                                    Mam "Halke" w domu, jak chcesz to ci skopiuje.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • karelia Re: Maaaaaaaryyyyyyyyyjanka 18.03.02, 14:05
                                                    masz na mysli " Szumia jodly na gor szczycie ....oj Halino , oj jedynooo
                                                    dziewczyno mojaaaa. dziewczyno mojaaaaaaaaaaaaaa" A studencina w tle jako
                                                    Jatek, hehehe
                                                  • _szwedka Halka 18.03.02, 19:30
                                                    A kto Stolnikiem??? Konsul????
                                                    50 minut sluchania, ach.
                                                    PS
                                                    Bodaj bym nie wymowila tego zwolnienia wczoraj.
                                                    Czulam sie jak wyprana och wyrzeta dzisiaj w pracy.
                                                    Wirusiki w drodze blee
                                                  • karelia Re: Halka 18.03.02, 20:39
                                                    hehehe na zwolnionko, na zwolnionko. Ja to mowie,juz zmadrzalam, a bylam tyle
                                                    laaat glupia. Wylezysz chorobe, z, posprzatasz przed Wielkanoca, jaja
                                                    umalujesz , firanki upierzesz, okna umyjesz..... nio? Zachecilam?A pozniej
                                                    poleniuchujesz.
                                                    Apropos Halki , to mysle ze DON bedzie spiewal arie z kurantem " Ten zegar
                                                    stary....." Nio , posluchaloby sie , pamietasz jak Ladysz spiewal basem? Az mu
                                                    oczy na wierzch wychodzily....... "boisz sie ? NIE?... zazyj tabakiiiiiiii......
                                                    Pazdrov K.
                                                  • _szwedka Re: Halka 18.03.02, 20:56
                                                    karelia napisał(a):

                                                    > hehehe na zwolnionko, na zwolnionko. Ja to mowie,juz zmadrzalam, a bylam tyle
                                                    > laaat glupia. Wylezysz chorobe, z, posprzatasz przed Wielkanoca, jaja
                                                    > umalujesz , firanki upierzesz, okna umyjesz..... nio? Zachecilam?
                                                    Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
                                                    Na czworakach a do roboty pojde !!!!

                                                    Masz Stary Dwor????
                                                    Wymienimy????
                                                  • Gość: halka Re: Halka IP: *.proxy.aol.com 21.03.02, 04:14
                                                    w halce?
                                                  • karelia Re: Halka 21.03.02, 10:18
                                                    nie mam , ale sobie cos tam przypominam , np te arie z kurantem , spiewana
                                                    przez starego klucznika czu miecznika heheh "Ten zegar staryyyy. aterz niucha
                                                    tabaki, albo wonnego snusa heheheh posnusamy sobie? Szwedki ?
                                                  • _szwedka Snus!!!! 21.03.02, 12:37
                                                    Snus bleeeeee. To juz wychodzi poza granice mojej szwedzkosci wink)))
                                                    Chuba ze z k na koncu hehehehe
                                                  • karelia Re: Snus!!!! 21.03.02, 13:55
                                                    a szczegolnie jak to jest hummer hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka